Dodaj do ulubionych

Czym się różni lewica Rożawy od lewicy Zachodu.

18.10.19, 08:32
Jean de La Fontaine

PIES I WILK.

Jeden bardzo mizerny Wilk, skóra i kości,
Myszkując po zamrozkach, kiedy w łapy dmucha,
Zdybie przypadkiem Brysia jegomości,
Bernardyńskiego karku, sędziowskiego brzucha;
Szerść na nim błyszczy gdyby szmelcowana,
Podgardle tłuste, zwisłe do kolana.
«A! witaj, panie kumie! witaj, panie Brychu!
Już od lat kopy o was ni widu, ni słychu.

Wtedyś mały był kundlik: ale kto nie z postem,
Prędko zmienia figurę! Jakże służy zdrowie?
— Niczego, «Brysio odpowie
I za grzeczność kiwnął chwostem.
«Oj! oj!... niczego! widać ze wzrostu i tuszy!
Co to za łeb, mój Boże! choć walić obuchem!
A kark jaki! a brzuch jaki!
Brzuch! niech mnie porwą sobaki
Jeżeli, uczciwszy uszy,
Wieprza widziałem kiedy z takim brzuchem!
— Żartuj zdrów, kumie Wilku; lecz, mówiąc bez żartu,
Jeśli chcesz, możesz sobie równie wypchać boki...
— A to jak, kiedyś łaskaw? — Ot tak: bez odwłoki,
Bory i nory oddawszy czartu,
I łajdackich po polu wyrzekłszy się świstań,
Idź między ludzi — i na służbę przystań!
— Lecz w tej służbie co robić? Wilk znowu zapyta.
— Co robić?... dziecko jesteś! Służba wyśmienita:
Ot, jedno z drugiem, nic a nic!
Dziedzińca pilnować granic,
Przybycie gości szczekaniem ogłosić,
Na dziada warknąć, żyda potarmosić,
Panom pochlebiać ukłonem,
Sługom wachlować ogonem;
A za toż, bracie, niczego nie braknie:
Od panów, paniątek, dziewek,
Okruszyn, kostek, polewek,
Słowem, czego dusza łaknie.»

Pies mówił, a Wilk słuchał uchem, gębą, nosem,
Nie stracił słówka; połknął dyskurs cały,
I nad smacznej przyszłości medytując losem,
Już obiecane wietrzył specyały.
Wtem patrzy... «A to co? — Gdzież? — Ot tu, na karku?
— Eh, błazeństwo!... — Cóż przecie? — Oto, widzisz, troszkę
Przyczesano... bo na noc kładą mi obróżkę,
Ażebym lepiej pilnował folwarku!
— Czy tak? pięknąś wiadomość schował na ostatku!...
— I cóż, Wilku, nie idziesz? — Co to, to nie, bratku!
Lepszy w wolności kąsek ladajaki,
Niźli w niewoli przysmaki.»
Rzekł, i drapnąwszy co miał skoku w łapie,
Aż dotąd drapie.
Obserwuj wątek
              • dotera Re: Czym się różni lewica Rożawy od lewicy Zachod 18.10.19, 09:25
                Mad max krytykuje swiat po rewolucji francuskiej. Zapobiegawczo. Ale nie daje jednej odpowiedzi. Dlaczego armia facetow zaciagnela sie Wielkiego Joe. I czy nie bylo tak ze zmienila sie tylko swinia przy korycie? A przed wielkim Joe istnial inny wladca z dokladnie tym samym systemem?

                Lewica widzi swiat jako zagrozenie mad maxem. Ale nie rozumie tego mitu.

                Mad max to facet ktory uciekl na pustynie bo juz mial dosc lewicy. Te zabicie jemu zony to tak naprawde jego gniew na upupienie. Tylko ze on mial rodzine a dzis w swiecie post lewicy rodzin nie ma. Dlatego mial wyrzuty sumienia i kazdy mad max jest o ofiarach meskiego swiata.

                Ale gdy w ostatnim wygrywa swiat kobiet, mad max odchodzi na pustynie. Wie ze to nie jego swiat.

                Zawsze jest pomiędzy. Pomiedzy toksyczna meskoscia i odpiwiedzialnoscia mezvzyzny za reszte.

                Jaki wniosek z tego?

                Krytykuje sie toksyczna meskosc jak diabla, apokalipse. Cos co trzeba przewidziec zapobiec.

                A jest odwrotnie. Gdy facet do konca pojdzie na pustynie zrozumie swoja odpowiedzialnosc za swiat.

                Ta toksyczna barbarzynska meskosc to chlopcow ktorzy niszcza bo nie moga do konca sie zindywidualizowac jako mezczyzni. Nieraz w klatce feministycznego upupiania
                • dotera Re: Czym się różni lewica Rożawy od lewicy Zachod 18.10.19, 09:39
                  Na kp dano idiotyczną wykładnie odejścia Mad maxa na końcu jako niechęć do ustawiania patriarchalnej figury ojca, która odtworzy wszystko od nowa. Czyli byłoby miło jakby panowie się wykastrowali i my lewica zrobimy wszystko co w naszej mocy ze by tak się stało.

                  Swiat kobiet jednak to Green Places. STarzejące się wymierające panie i równie jak ona przyroda matriarchatu. Jakoś tak bez mężczyzn to nie działa. Nie wystarczy zebrać trochę ziaren w torbie na zapas. Swiat Wielkiego Joe okrutny ale jakoś funkcjonował.
                  • dotera Re: Czym się różni lewica Rożawy od lewicy Zachod 18.10.19, 09:48
                    Jaka jest więc ostateczna odpowiedz?

                    Myslę ze jest nim droga ucieczki powmiedzy światami. Interpretowałbym ją jako bunt romea i julii przeciwko skorumpowanemu światu dorosłych.

                    Najpierw niech młodzi ludzie wbrew światu władzy ekonomii postawią na ucieczkę miłości, spotkania dwóch światów, a pozniej niech tworzą jakieś królestwo z ktorego inny będą buntem uciekać.

                    Problemem współczesności jest rozrośnięta propaganda edukacji , kult prymatu ekonomii. Nie ma buntu młodości przeciwko systemowi. Młodzież jest skorumpowana. "Buntuje się" tylko szczekając w tą stronę w jaką system pozwoli.
                    • dotera Re: Czym się różni lewica Rożawy od lewicy Zachod 18.10.19, 09:58
                      I tym buntem młodości jest Rojava.

                      Gdzieś między światem patriarchalnego Islamu i światem zdychającego zachodu feministycznego. Te dwa światy chcą zabić Rojave w spisku. USA spiskuje z Islamem. Europa udaje , ze troche popiera Kurdów przeciwko ISIS, ale tak naprawdę przecież chcą dworu i dostaw ropy regularnych do dworu, a nie kobiet w kamaszach i chustach w kwiaty. Feminizm przybija piątki z Islamem.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka