Dodaj do ulubionych

Lewicowy paniczyk kontra robotnik

22.10.19, 04:49
Przeczytałem taki wpis , nie nowy przecież , kalka powtarzająca się notorycznie. O lewicowej młodzieży ktora mowi o robotnikach ( swoją drogą kiedy to było? ponad 30 lat temu chyba najwcześniej, a nie dzisiaj, ale ludzie lubią bardziej rozmawiać o duchach przeszłości niż rzeczywistości) a sama ta młodzież nie nadaje się do żadnej roboty.

A ja takiej młodzieży mam do powiedzenia W dupie miej trud robotnika. Lewicowość w tej wersji to masochizm i nienawiść do siebie.

Cała ta lewicowość młodzieży wynika tylko z tego ze ciagle rozdartą mordę ma robotnik a naiwna młodzież z swieza empatia na dole hierarchi spolecznej jest szantazowana moralnie i sie utozsamia z kimś z kim nie powinna.

Niech kazdy zajmie się swoim zyciem, jak najbardziej i jako robotnik, i uwolni się od trudu innych ludzi to wszyscy będą czesciej się usmiechać.
Obserwuj wątek
    • dotera Re: Lewicowy paniczyk kontra robotnik 22.10.19, 04:56
      Paranoją Polski jest tekst Papieża : Jedni drugich brzemiona noście.

      Nikt nosić nie będzie ale za to wszyscy zarzygaja się wzajemnie poczuciem winy i roszczeń wynikających z tego tekstu.

      Lekarstwem na wieczne tzw. polskie piekiełko jest zajęcie się całkowicie sobą bez poczucia winy, bez poczucia piętna spolecznego. Czysta energia wlasna skierowana czysto na własne szczęście. RObię coś bo robię sobie dobrze. A ilu jest ludzi co nawet jak śmieci wywalą z szafy uważają ze właśnie działają charytatywnie wspierając ubogich odzieniem. Zbyt dużo ludzi mysli ze swoim zyciem ciagle cos robi dla innych. Kazdy robi sobie dobrze.

    • dotera Re: Lewicowy paniczyk kontra robotnik 22.10.19, 05:01
      Ofiarą wspolczesnego swiata jest zresztą prekariat czyli na wstepie mlodzież wykluczana. A nie wiecznie mający roszczenia ludzie, którym ciut udało się awansować spolecznie.

      Kiedyś widziałem taki obrazek. Facet totalny alkoholik na dnie. Błaga o prace, skruszony obiecuje starannie wywiazywać się z obowiazków. Po kilku miesiącach okrzepniecia już czuje się cżłowiekiem wyzyskiwanym od ktorego wszyscy powinni zabiegać, morde drze na lewo i prawo. A jego wartość rynkowa nie specjalnie się zmieniła.
      • dotera Re: Lewicowy paniczyk kontra robotnik 22.10.19, 06:21
        Moim zdaniem roszczeniowość wcale nie wynika z checi obwinienia za swoj los do konca. Choć są takie narcystyczne typy, bo to mechanizm obronny narcyza. Ale właśnie z przekonania tez w sumie narcystycznego, że powinno się wiecej mimo ze nie ma się na to siły bo inni tak wyznaczyli cel.

        Nie, nie powinno się wiecej. Nie jest się też wyzyskiwanym.. Jeśli zrozumie się ze w chujowej sytuacji nie jest się wyzyskiwanym tylko dostaje się to co należy to paradoksalnie zdejmie się sobie ciezar z barków.

        Paradoks bowiem polega na tym ze bunt przeciwko własnemu wyzyskowi nie jest wcale wstaniem z kolan tylko szarpaniem się na własnym łańcuchu.

        twórcze wstanie z kolan i bycie panem swojego losu może zaowocować czymś przeciwnym : poczuciem długu wobec świata. Taki to paradoks.
        • dotera Re: Lewicowy paniczyk kontra robotnik 22.10.19, 08:12
          Po lewej stronie u młodzieży jest pełno ludzi ktorzy daleko by zaszli gdyby wyszli z tego masochizmu . A marnują go bo banda narcystycznego drecholstwa ciagle ma pretensje do świata o wszystko. Od kołyski az po grób i w dupie ma jakiekolwiek cudze interesy.

          I co ciekawe prawica sama to odczytuje jako masochizm. Oni pod tym wzgledem sa cwańsi.


          Miej w dupie wrażliwy dobroduszku trud robotnika. Miej w dupie. Jest tyle podmiotów ludzkich i nieludzkich bardziej zasługujących na pomoc....tylko zeby pomoc tez trzeba samemu nabrac sił do tego a nie tylko intelektualnie się angażować w bzdury.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka