Dodaj do ulubionych

Gender i toksyczna męskość

22.10.19, 05:23
Myślę, że problem z tymi kliszami lewicy wspolczesnej jest taki ze twórcy ich akademiccy potrzebują marki zeby uzasadnic swoje istnienie. Choc mi się zdaje ze bardziej uzasadniałoby ich istnienie uciekania od marek czyli etykietek w stronę rozumienia za pomocą już dawno używanych słów.

Lewica sama tworzy problem stawiając diagnozę, nawet jeśli jest jakiś cień prawdy w tej diagnozie. Ale nie widzi różnicy miedzy diagnozą a technologią leczenia.

Toksyczna męskość? Owszem istnieje . To trupy na końcu Wściekłych Psów. Sami siebie powybijali nawzajem. Paradoks polega na tym ze nie rozni się to od sytuacji z Lotu nad kukułczym gniazdem w ktorym mezczyzni są wpuszczeni w kobiecą terapie w ktorej dziobią się jak stado kurek az wybije się samo.

Rozwiązaniem jest tworzenie silnych indywidualnych postaw jednostek czyli liberalizm. Co znaczy należy przeciwdziałac dwoch końcom kija. Z jednej strony panow walczących o uznanie w stadzie miedzy soba w celu wejścia w gang. Z drugiej strony słabych gender-osobników którzy unikając konfliktu za wszelką cenę unikają tez własnej siły i odpoiedzialności za nią.

Ok, nie musisz byc hiper mezczyzna. Ale kimkolwiek jestes nie zwalnia cie to od budowy własnej siły nawet jesli jesteś słodkim grubaskiem gejem. Bład popełniony został w tym ze zaczęto gloryfikować słabość w imię tolerancji.
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka