Dodaj do ulubionych

Mskaiq o piciu na forum.

  • madau 06.10.08, 12:12
    hehe, aidka, przeczytalam to dopiero dzisiaj. Normalnie facet mnie
    powala. Spedzilam bardzo mile chwile przy piwku ( no, dwoch),
    rozmawiajac z forumiwiczami na schizofreni - bylo milo,
    sympatycznie, dowcipnie, - dodalo to mi skrzydel i caly weekend
    czulam sie swietnie.
    A tu... Mskaiq w nas wrowadza poczucie winy, dobrze ze adminem nie
    jest... Normalnie szok - czy schizofrenicy nie moga sie w jednym
    watku nacieszyc bliskoscia mimo odleglosci????
    Paranoja...
    --
    * moje dwa lata na oddziale - blog
    * schizofrenia na codzien - forum
  • mskaiq 06.10.08, 12:31
    Sama wiesz ze jestes uzalezniona od alkoholu o czym pisalas na tym
    forum rowniez. Przy schizofrenii nie mozna pic i wiesz o tym dobrze.
    Serdeczne pozdrowienia.
  • madau 06.10.08, 12:42
    Mskiaq, rozbrajasz mnie, sorry. mam sklonnosci do alkoholu ale
    uzalezniona nie jestem - poczatkowo tak myslalam ale okazalo sie ze
    abstynencje znosilam swietnie, w piatek wypilam te dwa piwa i nic
    sie nie stalo. Swiat sie nie zalamal, w weekend pasierbica z
    chlopakiem i moim ukochanym pili wino - ja soczek. Gdybym byla
    uzalezniona to trzeslabym sie i spijala im wino z niedopitych
    kieliszkow. A tak nie bylo.

    Piszesz zeby na zycie spogladac pozytywnie. A sam bezczelnie
    wtlaczasz nam POCZUCIE WINY. Swiat sie zawalil ze wiryualnie
    popilismy sobie w jednym watku na schizofreni??? Musialas wtracic
    swoje trzy grosze? Bylismy, przynajmniej ja, nastawieni bardzo
    pozytywnie, dzis wchodze na net a Ty mnie przywalasz. Nie tylko
    poczuciem winy, ale wpisem akurat tu, na depresji.

    na schizofreni nie moglas odpowiedziec? Watek zalozyla Aidka, ja
    tylko dopisalam jak to odebralam. A gdybym naprawde byla uzalezniona
    i np. nie chciala zeby koledzy z tego forum o tym wiedzieli? To co?
    Robisz ze mnie ofiare, nawiazujesz do uzaleznien bo Ty wiesz lepiej!!

    A tak naprawde to wiedz, ze ludzie, z ktorymi pisze i tu, i na
    innych forach, pomagaja mi calym sercem, nastawiaja pozytywnie do
    zycia, czesami sie smiejemy, czasami marudzimy, kazde dobre czy
    uprzejme slowo z ich strony jest dla mnie jak balsam dla duszy.

    Czego nie moge powiedziec o Tobie - dales sobie upost tej milosci do
    wiata ukazyjac mnie w jak najgorszym swietle. I moze to byc
    paranoja, ale do paranoi mam prawo. jak kazdy. Rzadko wysiadam
    nerwowo, jestem raczej niesmiala i grzeczna - ale po Twoim ataku
    czuje sie zle. I tyle.
    --
    * moje dwa lata na oddziale - blog
    * schizofrenia na codzien - forum
  • dolor 06.10.08, 12:51
    Mask tak pomaga. Nie wolno się przy nim cieszyć, bo to emocja. Śmiać się nie
    wolno. Wolno tylko uśmiechać. Może to zazdrość?
    Ale wytłumaczyć mu, że wiesz lepiej, niż on z Australii, co się w Twoim życiu
    dzieje, to się nie uda...
    --
    "Niektóre błędy są jednocześnie proste i ogromne. Najgorsze błędy, jakie
    zdarzyło mi się popełniać, wynikały z poczciwego optymizmu" (Baxter)
  • madau 06.10.08, 12:58
    Dolor, Maska uwazalam za zyczliwa dusze nawet jezeli smialam sie z
    niego - jakos bylam pod wrazeniem jego optymizmu. Ale dzis
    DEFINITYWNIE stwierdzilam ze wpedzil mnie w poczucie winy a u
    schizofrenika moze to miec powazne konsekwencje. Az cala sie trzese,
    naprawde....
    a tak dobrze sie ukladalo...
    --
    * moje dwa lata na oddziale - blog
    * schizofrenia na codzien - forum
  • aurelia_aurita 06.10.08, 13:05
    ale do maska chyba najzwyczajniej nie dociera to, że szkodzi.
    mask to jedna z najbardziej zaburzonych osób na forum. tym gorzej, że
    nieświadomy swojej choroby.
    olej go, nie czytaj. a najlepiej wygaś go sobie w ustawieniach. (wpisujesz do
    nieprzyjaciół, a potem klikasz w opcje 'nie pokazój postów i wątków
    nieprzyjaciół) i masz go z głowy.
    (a w sumie trochę Cię rozumiem, bo ja też się przejmuję opiniami, którymi w
    ogóle nie powinnam sobie zawracać głowy)

    --
    nie lubię poniedziałku. ani wtorku. tak samo jak środy, czwartku i piątku.
    soboty też nie lubię, bo za krótka. a niedziela to już prawie poniedziałek.
  • beatrix-kiddo 06.10.08, 13:31
    Madau, Aurelka dobrze radzi, ustaw sobie nicka Mskaiq jako "nieprzyjaciel" i nie
    będą Ci się te pożal się Boże "porady" pokazywały, szkoda nerwów na tego betona,
    do którego nic nie dociera.
    --
    Leki są dobre tylko ludzie do dupy - copyright by Euforyk
    Pomóż zwierzakom:
    www.theanimalrescuesite.com/cgi-bin/WebObjects/CTDSites.woa
  • mskaiq 06.10.08, 13:22
    Madau napisala
    >Mskiaq, rozbrajasz mnie, sorry. mam sklonnosci do alkoholu ale
    >uzalezniona nie jestem - poczatkowo tak myslalam ale okazalo sie ze
    >abstynencje znosilam swietnie, w piatek wypilam te dwa piwa i nic
    >sie nie stalo.
    Uzaleznienia od alkoholu nie zmienia sie w ciagu jednego dnia. Jesli
    bylas uzaleznina o czym pisalas to nadal jestes.
    Jesli chodzi o forum schizofrenia to powstalo aby pomagac ludziom a
    nie zachecac innych do picia alkoholu bo to jest szkodliwe przy
    schizofrenii a takze depresji.
    Serdeczne pozdrowienia.
  • madau 06.10.08, 13:36
    No dobra... nie wytrzymalam nerwowo... mam w sobie takie napady
    zlosci ze musze sie wypisac! Won ze schizofreni, skonczony idioto!

    Boze, cala sie trzese, cos sie ze mna niedobrego dzieje. zaczyna sie
    zawsze od poczucia winy i mask dobrze o tym wie. Dziewczyny, zrobie
    tak jak mowilyscie wygasze ale... chyba jest za pozno dla mnie. Po
    dwoch xanaxach dale sie trzese, swiat wiruje... nie wiem co ze mna
    bedzie... Trolle olewalam ale maska... powiedzcie mu ze udala mu sie
    manipulacja, ze moze sobie pogratulowac.
    Dopial swego, obrzydliwy manipulator!
    --
    * moje dwa lata na oddziale - blog
    * schizofrenia na codzien - forum
  • lucyna_n 06.10.08, 14:02
    dziewczyno szkoda Twoich nerwow,
    daj spokój, on nie jest prowokatrem, to po prostu takie zaburzenie[polegające na
    wypraniu mózgu i nie docieraniu niczego poza wczytanym kodem.
    Spokojnie, nie ma sensu się tym przejmować.
    Wątki "imprezowe" są niczym nowym na forach i jak uczestnicy wiedzą że to tylko
    wirtualna gra słowna to przecież nikt od tego w alkoholizm nie wpadnie, a już
    tym bardziej nie rozchoruje się ani na depresję ani na schizofrenię.
    Nie czytaj Maska i nie argumentuj do niego bo to szkoda sił życiowych, i tak nie
    dotrze
    czym się
    --
    nic nie jest pewne poza tym, że się obudziłam
  • mskaiq 06.10.08, 13:54
    Ludzie na schizofrenii nie wiedza ze jestes uzalezniona od alkoholu
    i ze z Toba nie mozna pic. Gdyby sie cos przydazylo Tobie to osoby
    pijace z Toba przeszlyby przez pieklo wyrzutow sumienia i poczucia
    winy.
    Serdeczne pozdrowienia.
  • loserka 06.10.08, 13:56
    Mskaiq, napisałam juz to na Schizofrenii, powtórzę tutaj - odpierdol się od
    Madau. Dobra? Nadal grzecznie proszę...

    --
    Psycho killer
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=69731
  • aurelia_aurita 06.10.08, 14:00
    mskaiq, zdaje się że już masz niejedną osobę na sumieniu?
    jakieś wnioski?
    może byś się zamknął wreszcie i odczepił od madau. i - uwaga! - NIE znajduj
    sobie kolejnego "obiektu". możesz sobie głosić swoje "mądrości" do ogółu ale
    odczep się od konkretnych osób. nie widzisz, że szkodzisz?

    --
    nie lubię poniedziałku. ani wtorku. tak samo jak środy, czwartku i piątku.
    soboty też nie lubię, bo za krótka. a niedziela to już prawie poniedziałek.
  • lucyna_n 06.10.08, 14:03
    a może byś tak sprawdzil czy nie ma cię na plaży?
    --
    nic nie jest pewne poza tym, że się obudziłam
  • loserka 06.10.08, 14:15
    No i skończyło się tym, że do Madau jedzie lekarz.
    Mskaiq, zadowolony jesteś z siebie? Ty "pomagaczu" od siedmiu boleści.

    --
    Psycho killer
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=69731
  • lucyna_n 06.10.08, 15:34
    jak nei w życiu to na forum zawsze znajdzie się coś/ktoś kto wyprowadzi z
    rownowagi, nie da się żyć w kompletnym odcięciu od wszystkiego co nas dotyka.

    --
    nic nie jest pewne poza tym, że się obudziłam
  • jak_mi_sie_nic_nie_chce 06.10.08, 17:07
    loserka napisała:

    > No i skończyło się tym, że do Madau jedzie lekarz.
    > Mskaiq, zadowolony jesteś z siebie? Ty "pomagaczu" od siedmiu boleści.

    jak nnajbardziej, spelnil przeciez swoj obowiazek jak snajper. drugi raz
    postapil by tak samo.
  • latraviata 06.10.08, 17:26
    Dobra, juz WAm podaJE info. Z mAgda ZNAm sie od tygodnia BO AkuraT
    STUDIOWAlaM pod PaRYZeM i jaKOS SIE zlozylo ze moglysmy sie poznac
    osobiscie - dawniej czytalam jej bloga, tego starego. Magda napisala
    mi maila wiec ja w metro i sru do niej, ale za pozno, B. wrocil
    wczesniej z pracy i poprosil o tlumaczenie watkow wiec nie bylo
    sprawy, przetlumaczylam i qrw szlag mnie trafia jak czytam!!! Co za
    matol, co za idiota z tego mskaiq! Madzie wzieli do szpitala a
    akurat tego sie obawiala bidula, qrwa normalnie mnie trzesie jak
    czytam bzdury tego mskaiq i do tego mam tlumaczyc na francuski dla
    B. cholera nie wiem co mowic, chcialam tylko wam napisac ze na razie
    nic nie wiadomo i ze ten qrwa guru mskaid doprowadzil madau do
    takiego stanu. Magda moderuje jakies forum ale tam nie mam dostepu,
    ale mysle ze chcialaby powiadomic tamtejsze osoby - ja juz jade do
    siebie, napiszejak bede cos wiedziec wiecej na razie tylko tyle ze
    wzielmi madau na badania i niewiem kiedy wroci
    pozdr;
    aśka
  • jak_mi_sie_nic_nie_chce 06.10.08, 17:32
    mask niestety wybral zle wartosci
  • jak_mi_sie_nic_nie_chce 06.10.08, 17:38
    ale to bardzo ciekawe, ze czlowiek z australi, wykancza nerowo kobiete we
    francji na polskim forum. zaden psychotrop nie dziala tak szybko jak slowa.
  • latraviata 06.10.08, 17:41
    To ten debil szkonczony pisze z Australi???? Nie wiedzialam. Qwa
    lece do siebie ale nie daruje mu ze tak potraktowal moja kolezanke,
    idiota, wredny gury niewiadomojakiej sekty, a niech go kurwa pieklo
    pochlonie; ja napisze jak beda newsy oki?
  • jak_mi_sie_nic_nie_chce 06.10.08, 17:47
    chetnie sobie poczytam o upadku kobiety w paryskiej garsonierze.
  • latraviata 06.10.08, 18:04
    jak_mi_sie_nic_nie_chce napisał:

    > chetnie sobie poczytam o upadku kobiety w paryskiej garsonierze.

    O jakim upadku mowisz? Qrwa a myslalam ze to forum toleracujne!
    madau nie mieszka w zadnej "paryskiej garsonierze" i wiesz, wtsyd mi
    ze Ciebie ze sie tak wyrazasz. To zaden upadek, to po prostu choroba
    ktora rozumieja ludzie o wyzszyl I.Q niz Ty. ja nic pisac nie bede.
    Niepotrzebnie wdalam sie w dyskusje, jezeki na tym forum sa takie
    osoby jak ty, to niewarto pisac i powiadomie o tym sama madau, a jak
    ktos chce newys, napisze na priva. A Ty, ktoremu pisac sie nie
    chce,olej po prostu sprawe, ciebie ona nie dotyczy, daj se siana i
    luzik.
  • jak_mi_sie_nic_nie_chce 06.10.08, 18:09
    >ja nic pisac nie bede.

    ciesze sie
  • latraviata 06.10.08, 18:28
    jak_mi_sie_nic_nie_chce napisał:

    > >ja nic pisac nie bede.
    >
    > ciesze sie

    daruj sobie graku empati i trolowania. Rzygac mi sie chce gdy widze
    takie posty. I gdyby nie forumowe doswiadczenie niekoniecznie na
    gezecie, przywalilabym Ci z gruberj rury.
    Ale smiej sie. Na spolke ze mna i z osoba ktora teraz katorgi w
    psychiatryku. Bardzo smieszny temat.
  • jak_mi_sie_nic_nie_chce 06.10.08, 18:41
    co za temperament, co za miecho, ilez w tym uczucia!
  • jak_mi_sie_nic_nie_chce 06.10.08, 18:27
    >powiadomie o tym sama madau

    widze ze jestes dwukierunkowy. bertrada i suchy to model jednokierunkowy
  • latraviata 06.10.08, 18:30
    nie znam ani bertrandy ani suchego - za to Ciebie nie bardzo mi sie
    chce poznac. Jak pisalam powyzej - ciesz sie z niedoli blizniego...
    ciesz... niech Ciebie to nie trafi... trolu jeden
  • jak_mi_sie_nic_nie_chce 06.10.08, 18:43
    >trolu jeden

    :o
  • aurelia_aurita 06.10.08, 19:38
    euroryk, czasami przeginasz i to ostro.
    naprawdę nie rozumiem, dlaczego lubisz dokopywać ludziom w takich sytuacjach.
    dla ciebie to tylko słowa i nicki. a dla innych - konkretni ludzie i emocje,
    czasami skrajnie silne, takie które nie dają spać po nocach. i wtedy wystarczy
    tylko iskra...
    ale co ty możesz wiedzieć o silnych emocjach.

    --
    nie lubię poniedziałku. ani wtorku. tak samo jak środy, czwartku i piątku.
    soboty też nie lubię, bo za krótka. a niedziela to już prawie poniedziałek.
  • jak_mi_sie_nic_nie_chce 06.10.08, 19:43
    nic. pojde poczytac "fakt" to moze cos poczuje
  • lucyna_n 06.10.08, 20:21
    może na tym wlaśnei polega "problem" że to wcale nie jest dokopywanie, tylko
    brak emocji, idący w parze z dużym obiektywizmem, a wlaściwie to chyba będącym
    jej wynikiem.
    Koleżanka Madau ktora pisala kilka postow wyżej domaga się tolerancji a sama
    strasznie bluzgami rzuca,i potępia w czambul cale forum za jeden jej zdaniem
    nietolerancyjny wpis, nie wiem czy obiektywnie rzecz biorąc jest to z jej
    strony tolerancyjne, ale patrząc przez pryzmat jej wzburzenia z powodu sytuacji
    dla większości osób jest to w dużej mierze tolerowalne i usprawiedliwoine,
    Euforyk pozostający w stanei niewzruszonych emocji widzi rzeczy inaczej. I to w
    zasadzie też jest zrozumiale, bo w koncu tutaj nikt mu ani brat ani swat, i czy
    mu to mus się przejmować czymkolwiek?.

    a ja od tego wszystkiego mam już kręćka
    --
    nic nie jest pewne poza tym, że się obudziłam
  • jak_mi_sie_nic_nie_chce 06.10.08, 20:28
    no czy juz kazdy sie wypowiedzial jaki ma obraz euforyka?

    po prostu nie widze powodu robienia widowiska. niech sama kobita sobie pisze jak
    ma ochote, po co kolezankia wbiega na forum i relacje na zywo robi.
  • lucyna_n 06.10.08, 20:34
    widocznie ma wrażnei że są tu osoby ktore zainteresuje co się dzieje z Madau, i
    że jest to dla kogoś ważna informacja.

    --
    nic nie jest pewne poza tym, że się obudziłam
  • jak_mi_sie_nic_nie_chce 06.10.08, 20:38
    sa tu rozne osoby. ale moze wam odpowiada wizja suchego border-forumu gdzie
    forum zlewa sie z realem.
  • jak_mi_sie_nic_nie_chce 06.10.08, 20:41
    a ze ostatnio jest moda na wrazenia, to mam takie wrazenie, ze pani aidka i
    kolezanka z francji lubia sie obiesc swoim i kolezanki cieprpieniem byle byl
    winnemu dokopac. ale to ty lko moje wrazenie paranoika.
  • aurelia_aurita 06.10.08, 20:48
    a może w tylko w ten sposób potrafią jakoś się z tymi emocjami uporać? daj
    ludziom pokrzyczeć. a jak Ci się nie podoba to nie komentuj, zamiast jeszcze
    bardziej jątrzyć.

    --
    nie lubię poniedziałku. ani wtorku. tak samo jak środy, czwartku i piątku.
    soboty też nie lubię, bo za krótka. a niedziela to już prawie poniedziałek.
  • jak_mi_sie_nic_nie_chce 06.10.08, 20:49
    a ja umiem tylko w ten sposob. nie bardzo rozumiem czemu ktos kto zachowuje sie
    agresywnie jest usprawiedliwiony a moje wpisy sa agresywne. tylko rozum wariata
    to wytlumaczy
  • aurelia_aurita 06.10.08, 20:54
    przeczytałam jeszcze raz cały wątek. latraviata przyszła pokrzyczeć na maska i
    powiedzieć co u madau. i że da jeszcze znać.
    a Ty napisałeś:
    "chetnie sobie poczytam o upadku kobiety w paryskiej garsonierze."
    a potem już polecieliście równo. ale Ty zacząłeś.

    --
    nie lubię poniedziałku. ani wtorku. tak samo jak środy, czwartku i piątku.
    soboty też nie lubię, bo za krótka. a niedziela to już prawie poniedziałek.
  • jak_mi_sie_nic_nie_chce 06.10.08, 20:56
    co zaczelem? z czym polecialem? bierzesz cos? moze czas zaczac?
  • aurelia_aurita 06.10.08, 20:55
    no suchy, normalnie suchy. wszyscy go atakują, a on biedny nie wie za co

    --
    nie lubię poniedziałku. ani wtorku. tak samo jak środy, czwartku i piątku.
    soboty też nie lubię, bo za krótka. a niedziela to już prawie poniedziałek.
  • jak_mi_sie_nic_nie_chce 06.10.08, 21:06
    no suchy. normalnie suchy. niewinny i sprowokowany.

    rozumiem ze ja tu jestem na innych prawach, mozna mnie obrazac, ale gdy na
    obrazanie odpowiem " co za emocje! to prowokuje. bo ja chyba tu role terapetu
    mam pelnic, ktory jest jak biala karta , a swiry beda na mmnie projektowac, a ja
    spolegliwie sluchac. ale ja tez jestem swirem i nie zamierzam innej roli pelnic.
  • aurelia_aurita 06.10.08, 21:23
    nie. ja mówię o sytuacjach, kiedy ktoś coś sobie pisze, co nie ma z tobą nic
    wspólnego, a ty ni stąd ni zowąd się przypierdalasz. a później się dziwisz, że
    na swoje zaczepki dostajesz odpowiedzi.

    --
    nie lubię poniedziałku. ani wtorku. tak samo jak środy, czwartku i piątku.
    soboty też nie lubię, bo za krótka. a niedziela to już prawie poniedziałek.
  • jak_mi_sie_nic_nie_chce 06.10.08, 21:27
    a co ma z toba wspolnego to co pisze? czemu sie przypierdalasz? wypierdalaj z
    mojej rozmowy z latrawia
  • aurelia_aurita 06.10.08, 21:36
    no bo w końcu nie wytrzymałam i tym razem ja się przypierdoliłam do tego, co ty
    piszesz.
    ale już sobie idę. ale mam prośbę: zastanów się zanim następnym razem napiszesz
    o "nawalonej aidzie", "aurelka na mammograf" albo o "upadku kobiety w paryskiej
    garsonierze". nie każdy tu ma grubą skórę.

    --
    nie lubię poniedziałku. ani wtorku. tak samo jak środy, czwartku i piątku.
    soboty też nie lubię, bo za krótka. a niedziela to już prawie poniedziałek.
  • jak_mi_sie_nic_nie_chce 06.10.08, 21:46
    "aurelka na mammograf" to byla parafraza " do suki z nia" z tekstu apteki
    "menda" ktory sie pojawil na forum z okazji przygody aidki. no chyba sie
    burzylas na wladze.

    o aide to ty juz sie nie boj.

    a upadek mi sie udal. szczerze nie spodziewalem sie ze to chwyci. ale widac bylo
    ze nerwowa, a jak nerwowa to prosta, wiec tak zarzucilem

  • aurelia_aurita 06.10.08, 21:51
    burzyłam się na ingerencję w moją intymność i moją wolność osobistą. i
    niesprawiedliwe traktowanie kobiet. wtedy to naprawdę mocno mną zatrzęsło.
    tak jak aidą zatrzęsła ta cała akcja.
    i nie rozumiem, po co była tamta masa wątków.
    poważnie, naprawdę w ten sposób możesz pogorszyć czyjś stan psychiczny.

    --
    nie lubię poniedziałku. ani wtorku. tak samo jak środy, czwartku i piątku.
    soboty też nie lubię, bo za krótka. a niedziela to już prawie poniedziałek.
  • jak_mi_sie_nic_nie_chce 06.10.08, 21:55
    ciekawe ze argumetnowalem tak jak ty przeciwko, i raptem poczulas sie zaatakowana.
  • aurelia_aurita 06.10.08, 22:02
    jak_mi_sie_nic_nie_chce napisał:

    > ciekawe ze argumetnowalem tak jak ty przeciwko, i raptem poczulas sie zaatakowa
    > na.

    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=69731&w=84917894&a=84917894
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=69731&w=84908662
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=69731&w=84918589


    --
    nie lubię poniedziałku. ani wtorku. tak samo jak środy, czwartku i piątku.
    soboty też nie lubię, bo za krótka. a niedziela to już prawie poniedziałek.
  • jak_mi_sie_nic_nie_chce 06.10.08, 22:08
    > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=69731&w=84917894&a=84917894

    link pierwszy :

    cytat z kordiana na gorze mont blanc, opis sceny na poczatku aktu. nie o cycki
    chodzilo ( a sprawdz sobie w kordianie jest o polozeniu rak) ale o twoje stany
    hipomaniakalne. dlatego jasnosc. improwizacja kordiana kumasz?

    link drugi , to zapetlenie dwuznacznosci. to apropos twojej walki z postepem
    bylo juz niewazne. zarowno w pierwszym jak i w drugim nie chodzilo o cycki.

    link trzeci to zart.
  • aurelia_aurita 06.10.08, 22:20
    a rób sobie paralele z czym ci się podoba, nawet z czaszką z Hamleta, ale od
    moich cycków w jakimkolwiek kontekście się odpierdol.
    a hipomanii wtedy nie miałam. byłam mocno roztrzęsiona, a jak ciebie poczytałam
    (kompletnie nie wiedząc, czego ty ode mnie chcesz) to się jeszcze bardziej wkurwiłam

    --
    nie lubię poniedziałku. ani wtorku. tak samo jak środy, czwartku i piątku.
    soboty też nie lubię, bo za krótka. a niedziela to już prawie poniedziałek.
  • jak_mi_sie_nic_nie_chce 06.10.08, 22:22
    wogole mnie twoje cycki nie interesuja. konteksty juz sa twoje

    na temat sprzeciwu wobec obiwazku badan wypowiedzialem sie pierwszy w dyskusji.

  • aurelia_aurita 06.10.08, 22:23
    to po chuja te wątki zakładałeś??

    --
    nie lubię poniedziałku. ani wtorku. tak samo jak środy, czwartku i piątku.
    soboty też nie lubię, bo za krótka. a niedziela to już prawie poniedziałek.
  • jak_mi_sie_nic_nie_chce 06.10.08, 22:24
    bo mialem ochote.
  • jak_mi_sie_nic_nie_chce 06.10.08, 22:24
    a zart dotyczyl tego ze znow eizo i arelka wprowadzili slowo cipa w dyskusji i
    byl odniesieniem tez do uwag z depresji ze kobiety o fizjologi wiecej pisza niz
    faceci
  • aurelia_aurita 06.10.08, 22:27
    nie no, padnę zaraz...

    --
    nie lubię poniedziałku. ani wtorku. tak samo jak środy, czwartku i piątku.
    soboty też nie lubię, bo za krótka. a niedziela to już prawie poniedziałek.
  • jak_mi_sie_nic_nie_chce 06.10.08, 22:28
    cipkaaa aurelkiiii aurelkii cipka

    laka lesek strumyk zlota ryyybkaaa!
  • dolor 06.10.08, 22:33
    A ja dostałem silnego ataku śmiechu, jak tak można wariatom robić!
    --
    "Niektóre błędy są jednocześnie proste i ogromne. Najgorsze błędy, jakie
    zdarzyło mi się popełniać, wynikały z poczciwego optymizmu" (Baxter)
  • beatrix-kiddo 06.10.08, 22:37
    cholera jasna czy Was tu powaliło?! Madau przez tego skurwysyna Maska w
    psychiatryku wylądowała, a Wy się naparzacie. Byście się wstydzili. Zastanówcie
    się lepiej, jak dziewczynę na duchu podtrzymać, do jasnej niespodziewanej, bo
    tak jej "pomógł", psychopata jeden w mordę pluty, normalnie na racicach bym go
    rozniosła, jakbym go w swoje ręce dorwała!!!!
    --
    Leki są dobre tylko ludzie do dupy - copyright by Euforyk
    Pomóż zwierzakom:
    www.theanimalrescuesite.com/cgi-bin/WebObjects/CTDSites.woa
  • dolor 06.10.08, 22:41
    Dobra, możemy zrobić zrzutę na bilet do Australii. Kto na forumie ma
    najmocniejszego kopa?
    --
    "Niektóre błędy są jednocześnie proste i ogromne. Najgorsze błędy, jakie
    zdarzyło mi się popełniać, wynikały z poczciwego optymizmu" (Baxter)
  • beatrix-kiddo 06.10.08, 22:50
    w przyszłym tygodniu będę w Pekinie, stamtąd taniej bo chyba bliżej. Tyle że ja
    staruszków nie bijam. Ale nabluzgać w twarz mogę.
    --
    Leki są dobre tylko ludzie do dupy - copyright by Euforyk
    Pomóż zwierzakom:
    www.theanimalrescuesite.com/cgi-bin/WebObjects/CTDSites.woa
  • dolor 06.10.08, 22:56
    Bluzgać też nie wypada. Może mu chociaż marchewkę w prezencie wsadzisz.
    --
    "Niektóre błędy są jednocześnie proste i ogromne. Najgorsze błędy, jakie
    zdarzyło mi się popełniać, wynikały z poczciwego optymizmu" (Baxter)
  • lucyna_n 07.10.08, 10:26
    nas dawno powaliło
    Madau we francuskim psychiatryku jest dla nas jakby byla na marsie, po prostu w
    tej chwilinikt z nas nic pomóc nie może. Nie za bardzo wiem czego oczekujesz od
    internetowego forum?

    --
    nic nie jest pewne poza tym, że się obudziłam
  • aurelia_aurita 06.10.08, 22:35
    http://img390.imageshack.us/img390/3527/flymn8.gif

    --
    nie lubię poniedziałku. ani wtorku. tak samo jak środy, czwartku i piątku.
    soboty też nie lubię, bo za krótka. a niedziela to już prawie poniedziałek.
  • lucyna_n 06.10.08, 21:53
    nie wiem jak inni ale ja tej wypowiedzi nie rozumiem
    --
    nic nie jest pewne poza tym, że się obudziłam
  • aidka 07.10.08, 14:21
    jak_mi_sie_nic_nie_chce napisał:

    > a co ma z toba wspolnego to co pisze? czemu sie przypierdalasz?
    wypierdalaj z
    > mojej rozmowy z latrawia

    co Ty gadsz?
    mogłabym Tobie powiedzieć : wypierdalaj z mojego wątku.
    ale nie powiem.
    a chcesz z kumpelą Mady sam na sam pogadać, to na priva do niej.
    tu jest FDbezC. nikt nie będzie wypierdalać, ani nikogo wycinać.
    jeśli nie masz wyczucia i taktu co i kiedy można komu, to nie
    zaczynaj potem użalania się i dowodzenia, jaki to Ty jesteś
    pokrzywdzony, gdy ktoś Ci odszczekuje w odpowiedzi na Twe
    niewybredne zaczepki czy w obronie innych.

    --
    Z dedykacją dla snajpera55 i bertrady : "Dureń, gdy zrobi głupstwo,
    potem zawsze tłumaczy, że było to jego
    obowiązkiem." -G.B. Shaw
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=299&w=85398085&v=2&s=0
  • aidka 07.10.08, 14:36
    lucyna_n 07.10.08, 10:26 Odpowiedz
    nas dawno powaliło
    Madau we francuskim psychiatryku jest dla nas jakby byla na marsie,
    po prostu w
    tej chwilinikt z nas nic pomóc nie może. Nie za bardzo wiem czego
    oczekujesz od
    internetowego forum?

    Mada fajnie czuła się na tym forum, co nie raz mówiła.
    wyraźnie widać, jak ona bardzo potrzebuje akceptacji i wsparcia, i
    jak bardzo cieszy się, gdy widzi wyrazy sympatii.
    jest fajną, miłą, wrażliwą i świadomą swej choroby laską.
    moim zdaniem, miło by jej było usłyszeć od kumpeli, iż ludzie z
    forum się nią interesują i ma ich sympatię, wsparcie duchowe.
    a na pewno niemiło będzie usłyszeć, że gadano o niej, nawet żartem,
    jako o upadłej kobiecie i nazwano garsonierą jej mieszkanko, które
    tak bardzo lubi.
    te same żarty / wątpliwej jakości/, można odebrać inaczej, gdy się
    jest w dobrej formie, a inaczej w kryzysie.
    szkoda jedynie, że kumpela Mady uogólnia i stosunek do sprawy
    prezentowany przez biednego, zaszczutego Euforyka przenosi na całe
    forum.
    --
    Z dedykacją dla snajpera55 i bertrady : "Dureń, gdy zrobi głupstwo,
    potem zawsze tłumaczy, że było to jego
    obowiązkiem." -G.B. Shaw
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=299&w=85398085&v=2&s=0
  • jak_mi_sie_nic_nie_chce 07.10.08, 15:20
    idz sobie sprawdz w slowniku znaczenie slowa garsdoniera, ty pisarko od siedmiu
    bolesci
  • dolor 07.10.08, 15:26
    > a na pewno niemiło będzie usłyszeć, że gadano o niej, nawet żartem,
    > jako o upadłej kobiecie i nazwano garsonierą jej mieszkanko, które
    > tak bardzo lubi.
    > te same żarty / wątpliwej jakości/, można odebrać inaczej, gdy się
    > jest w dobrej formie, a inaczej w kryzysie.

    A dlaczego ma odbierać te żarty w kryzysie? Przecież nie do psychiatryka Euforyk
    ze swoim postem pobiegł.
    --
    "Niektóre błędy są jednocześnie proste i ogromne. Najgorsze błędy, jakie
    zdarzyło mi się popełniać, wynikały z poczciwego optymizmu" (Baxter)
  • jak_mi_sie_nic_nie_chce 07.10.08, 15:18
    > co Ty gadsz?
    > mogłabym Tobie powiedzieć : wypierdalaj z mojego wątku.
    > ale nie powiem.
    > a chcesz z kumpelą Mady sam na sam pogadać, to na priva do niej.
    > tu jest FDbezC. nikt nie będzie wypierdalać, ani nikogo wycinać.
    > jeśli nie masz wyczucia i taktu co i kiedy można komu, to nie
    > zaczynaj potem użalania się i dowodzenia, jaki to Ty jesteś
    > pokrzywdzony, gdy ktoś Ci odszczekuje w odpowiedzi na Twe
    > niewybredne zaczepki czy w obronie innych.


    umiesz czytac ze zrozumieniem czy tylko pisac bez sensu? aurelka powiedziala ze
    z jakiegos powodu kazdy moze pisac, obrazac mnie, bo to swiete emocje, ale ja
    nie moge sie wpisywac bo sie przypierdalam. wiec odbilem pileczke.
  • aidka 07.10.08, 13:48
    jak_mi_sie_nic_nie_chce napisał:

    > a ze ostatnio jest moda na wrazenia, to mam takie wrazenie, ze
    pani aidka i
    > kolezanka z francji lubia sie obiesc swoim i kolezanki
    cieprpieniem byle byl
    > winnemu dokopac. ale to ty lko moje wrazenie paranoika.

    wiesz co, Micaelo/Euforyku ?
    wal się.
    dość mam wlasnej wobec Ciebie tolerancji.
    pierdolisz głupoty, potem przepraszasz, potem znów pierdolisz
    głupoty.
    w dupie mam czy robisz to, bo nie posiadasz uczuć wyższych czy też z
    innego powodu.
    przypominam, iż wrażen zwiazanych z tym, co ja przeżyłam, byleś
    ciekaw głównie Ty, gdy wbrew mojemu wyraźnemu oporowi, wymuszałeś na
    mnie wyznanie n/t tego, gdzie mnie za 250 zł wywieziono.
    na temat policji też zabrałam głos dopiero wówczas gdy Suchy na
    priva powiadomił mnie, że toczy się tu o mnie dyskusja.

    b. fajnie, że kumpela Mady pisze co się z Madą dzieje.
    ale Ty, jak zazwyczaj, musisz się czepiać.

    moda na wrażenia ?! co Ty pieprzysz ? na każdym forum ludzie lubią
    pogadać nie tylko o pogodzie, ale też o tym,co akurat ich
    emocjonuje. jeśli wolisz siedzieć na forum, gdzie gada się o nudnej
    dupie Maryni, to załóż forum " Nuda bez emocji" i tam egzystuj.


    --
    Z dedykacją dla snajpera55 i bertrady : "Dureń, gdy zrobi głupstwo,
    potem zawsze tłumaczy, że było to jego
    obowiązkiem." -G.B. Shaw
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=299&w=85398085&v=2&s=0
  • jak_mi_sie_nic_nie_chce 07.10.08, 15:08
    nie mow glosno ze skonczylas psychologie bo sie osmieszasz tylko albo
    potwierdzasz regule. jestes tylko psychopatka ktora ma wyjatkowe tendencje do
    obwiniania innych i czysciutkie sumienie. i mechanizmy obronne
    najprymitywniejsze z mozliwych. ty masz jakies uczucia wyzsze? nie rozbrajaj
    mnie, jestes zwykla egocentryczna chamka robiaca ciagle zsiebie ofiare i
    szantaze stosujaca wobec ludzi.
  • jak_mi_sie_nic_nie_chce 07.10.08, 15:12
    jeszcze opowiesci wyciaga jak ja forum zglanowalo pare lat temu. zrobilas
    dokladnie to samo wtedy co bertrada teraz. ona wyzwala ludzi od troli i ty
    podobnie, bo nie spelnili twoich oczekiwan i nie dawali sie twoim zalosnym
    szantazom.
  • aidka 07.10.08, 16:46
    jak_mi_sie_nic_nie_chce napisał:

    > nie mow glosno ze skonczylas psychologie bo sie osmieszasz tylko
    albo
    > potwierdzasz regule. jestes tylko psychopatka ktora ma wyjatkowe
    tendencje do
    > obwiniania innych i czysciutkie sumienie. i mechanizmy obronne
    > najprymitywniejsze z mozliwych. ty masz jakies uczucia wyzsze? nie
    rozbrajaj
    > mnie, jestes zwykla egocentryczna chamka robiaca ciagle zsiebie
    ofiare i
    > szantaze stosujaca wobec ludzi.

    tylko tyle ?
    dawaj dawaj dalej !
    tylko dlatego, iż wiedziałam jak zareagujesz, nie próbowałam nawet
    na Twe nieszczęsne hasła rzucane tu w ciągu ostatnich tygodni
    reagować, a bez oporów nimi rzucałeś.
    największą ofiarę usiłujesz z siebie robić Ty - takie mam zdanie.
    jesteś zbyt inteligentny, by nie wiedzieć, jak odebrane mogą być
    słowa "garsoniera" i "upadek". a jeśli nie wiedziałeś, to zawsze
    można powiedzieć - sorry, nie to miałem na myśli.
    przecież umiesz przepraszać...

    --
    Z dedykacją dla snajpera55 i bertrady : "Dureń, gdy zrobi głupstwo,
    potem zawsze tłumaczy, że było to jego
    obowiązkiem." -G.B. Shaw
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=299&w=85398085&v=2&s=0
  • jak_mi_sie_nic_nie_chce 07.10.08, 16:51
    można powiedzieć - sorry, nie to miałem na myśli.
    > przecież umiesz przepraszać...

    napisalem wyzej co mialem na mysli, ale ty juz po tym zdazylas napisac o
    "kobiecie upadlej". do glowy mi nie przyszlo ze to odebrane zostanie, jako atak
    na madau z jakiegos powodu. upadek juz napisalem ze skojarzyl mi sie z
    omdleniem, ale owsze uznalem ze moze byc odebrane jako upadek psychiczny osoby w
    malutkim mieszkaniu w paryzu. co wydalo sie dosc romantyczne jak z dawnych
    ksiazek. ale tu zaczely sie wpisywac jakies panie, ktore odebraly to jako
    przypisywanie kurestwa. no tego nie przewidzialem. i na moje tlumaczenie jeszcze
    uznawaly ze mialy prawo mnie obrazac. fenomenalne
  • aidka 07.10.08, 17:08
    jak_mi_sie_nic_nie_chce napisał:
    > napisalem wyzej co mialem na mysli, ale ty juz po tym zdazylas
    napisac o
    > "kobiecie upadlej". do glowy mi nie przyszlo ze to odebrane
    zostanie, jako ata
    > k
    > na madau z jakiegos powodu. upadek juz napisalem ze skojarzyl mi
    sie z
    > omdleniem, ale owsze uznalem ze moze byc odebrane jako upadek
    psychiczny osoby
    > w
    > malutkim mieszkaniu w paryzu. co wydalo sie dosc romantyczne jak z
    dawnych
    > ksiazek.

    rozumiem.

    > ale tu zaczely sie wpisywac jakies panie, ktore odebraly to jako
    > przypisywanie kurestwa. no tego nie przewidzialem. i na moje
    tlumaczenie jeszcz
    > e
    > uznawaly ze mialy prawo mnie obrazac. fenomenalne

    oczywiście,, jak zawsze, najbardziej pokrzywdzony i zmieszany z
    błotem przez innych jesteś Ty.
    cóż....
    nie chce mi się z Tobą gadać, bo wylewając na innych pomyje, prędko
    krzyczysz, że to Ciebie oblano.
    przykro mi, bo, na swój sposób Cię lubię.

    --
    Z dedykacją dla snajpera55 i bertrady : "Dureń, gdy zrobi głupstwo,
    potem zawsze tłumaczy, że było to jego
    obowiązkiem." -G.B. Shaw
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=299&w=85398085&v=2&s=0
  • jak_mi_sie_nic_nie_chce 07.10.08, 17:13
    > oczywiście,, jak zawsze, najbardziej pokrzywdzony i zmieszany z
    > błotem przez innych jesteś Ty.
    > cóż....
    > nie chce mi się z Tobą gadać, bo wylewając na innych pomyje, prędko
    > krzyczysz, że to Ciebie oblano.

    nie narzekam, tylko oddaje. ja nie bede sie ceregielil z tabu snipera i aidki,
    ktorzy sa pod specjalnym dozorem. lubie cie na swoj sposob aida, dlatego jako
    kaleki umyslowej cie traktowac nie bede.


    > przykro mi, bo, na swój sposób Cię lubię.
  • aidka 07.10.08, 17:59
    jak_mi_sie_nic_nie_chce napisał:

    >
    > nie narzekam, tylko oddaje.

    a gówno prawda.
    kolejność jest inna.
    to Tobie, co jakiś czas, ktoś się oddać ośmieli.
    Ty zaczepiasz, bo sądzisz, iż to Ty jesteś tabu, a potem łkasz, bo
    wszak się jedynie broniłeś...

    --
    Z dedykacją dla snajpera55 i bertrady : "Dureń, gdy zrobi głupstwo,
    potem zawsze tłumaczy, że było to jego
    obowiązkiem." -G.B. Shaw
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=299&w=85398085&v=2&s=0
  • jak_mi_sie_nic_nie_chce 07.10.08, 18:13
    taaak? zwlaszcza w tym watku. ja tylko obrazam ludzi, a inni grzecznie do mnie.
    co widac z dyskusja z traviata, gdzie ona klknie i ja nie, co jest z mojej
    strony ordynarnym atakiem na nia. bierzesz cos aidka?

    to ty jestes tutaj tabu z wlasnej woli bo najlepsze PR zrobilas swojemu
    cierpieniu i chorobie ze wszystkich wpisujacych sie. a drugi jest sniper, nie z
    wlasnej woli, bo najgorszy PR zrobili jemu cierpirniu i chorobie ze wszystkich
    wpisujacych sie.
  • aidka 07.10.08, 20:02
    jak_mi_sie_nic_nie_chce napisał:

    > taaak? zwlaszcza w tym watku. ja tylko obrazam ludzi, a inni
    grzecznie do mnie.
    > co widac z dyskusja z traviata, gdzie ona klknie i ja nie, co jest
    z mojej
    > strony ordynarnym atakiem na nia. bierzesz cos aidka?
    >
    > to ty jestes tutaj tabu z wlasnej woli bo najlepsze PR zrobilas
    swojemu
    > cierpieniu i chorobie ze wszystkich wpisujacych sie. a drugi jest
    sniper, nie z
    > wlasnej woli, bo najgorszy PR zrobili jemu cierpirniu i chorobie
    ze wszystkich
    > wpisujacych sie.

    Traviata przeprosiła.
    Ty mówiąc jej to, co powiedziałeś, mogłeś się spodziewać, że będzie
    Mady bronić.
    też bym broniła.
    zwyczajnie zastanów się nad tym czasem, co chcesz powiedzieć, nim
    powiesz.

    ja tabu nie jestem.
    gdybym była, to nie mówiłbyś pewno o mnie tego, co mówisz.
    --
    Z dedykacją dla snajpera55 i bertrady : "Dureń, gdy zrobi głupstwo,
    potem zawsze tłumaczy, że było to jego
    obowiązkiem." -G.B. Shaw
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=299&w=85398085&v=2&s=0
  • jak_mi_sie_nic_nie_chce 07.10.08, 20:19
    > Ty mówiąc jej to, co powiedziałeś, mogłeś się spodziewać, że będzie
    > Mady bronić.
    > też bym broniła.
    > zwyczajnie zastanów się nad tym czasem, co chcesz powiedzieć, nim
    > powiesz.

    coz za bezwinnosc! ja odpowiadam za interpretacje agresywnych pań! ja odpowiadam
    za wszystkie mozliwe interpretacje, jak nawet slownik, nie mowi ze kawalerka to
    trzecie znaczenie garsoniery. ale podaje jako jedyne!
    w nowelkach, powiesciach z 19 wieku ciagle ktos mieszka w garsonierze i nie ma
    kontekstu burdelu.
  • aidka 07.10.08, 16:52
    latraviata 07.10.08, 14:41 Odpowiedz
    No dobra... unioslam sie, przepraszam, jestem osoba zdrowa i
    poczulam sie zaszczuta. nerwy puscily a zdrowemu to tez sie moze
    przytrafic. Ech, nie zdawalam sobie sprawy ze tu chorzy ludzie sa,
    sorki. Mnie chodzi o Maska, do nikogo pretensji nie mam. A z magda
    ciezko, ale jakby ktos chcial wiecej wiedziec to prosze na priva na
    poczte gazety.
    Asia
    ------------------------------------------------
    Asiu,
    nie mogę korzystać aktualnie z poczty tego portalu, więc tylko tu
    krótko Cię poproszę o przekazanie Madau serdeczności i uścisków ode
    mnie.
    mam nadzieję, że prędko wróci na fora "GW".
    a.

    --
    Z dedykacją dla snajpera55 i bertrady : "Dureń, gdy zrobi głupstwo,
    potem zawsze tłumaczy, że było to jego
    obowiązkiem." -G.B. Shaw
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=299&w=85398085&v=2&s=0
  • aurelia_aurita 06.10.08, 20:45
    koleżanka madau zaczęła bluzgać dopiero jak jej euforyk zaczął dosrywać.
    a mi chodzi tylko o to, że jak ktoś pokazuje chorobliwie silne emocje to
    najgorszą rzeczą jaką można zrobić, to te emocje jeszcze podkręcać i prowokować.
    euforyk 'widzi więcej', ale to jego 'widzenie więcej' kończy się tam, gdzie
    zaczynają się skutki jego prowokowania.

    --
    nie lubię poniedziałku. ani wtorku. tak samo jak środy, czwartku i piątku.
    soboty też nie lubię, bo za krótka. a niedziela to już prawie poniedziałek.
  • jak_mi_sie_nic_nie_chce 06.10.08, 20:48
    agresja zawsze jest sprowokowana, chocby napadem na radiostacje przygraniczna i
    usprawidliwiona. jeszcze nie bylo agresji nieusprawiedliwionej.
  • jak_mi_sie_nic_nie_chce 06.10.08, 20:51
    a co do prowokacji to byla tylko jedna. zeby pani traviata napisala ze nic nie
    napisze.
  • lucyna_n 06.10.08, 21:49
    ale o co ci wlaściwie chodzilo z tą francuską garsonierą, zabrzmialo to nad
    wyraz obraźliwie, a ty uważasz że to byl neutralny wpis, no nie wiem, jak dla
    mnie to się wyzłośliwileś a teraz udajesz napadnięte i zaszczute niewiniątko,
    faktycznie jak suchy.

    --
    nic nie jest pewne poza tym, że się obudziłam
  • dolor 06.10.08, 21:53
    O kurcze, ani mi to nie zabrzmiało nad wyraz obraźliwie, ani nie widzę udawania
    zaszczutego zwierzątka. Dzisiaj ja nie nadążam.
    --
    "Niektóre błędy są jednocześnie proste i ogromne. Najgorsze błędy, jakie
    zdarzyło mi się popełniać, wynikały z poczciwego optymizmu" (Baxter)
  • lucyna_n 06.10.08, 21:54
    no to ja już nic nie kapuję
    za trudny poziom ma to forum
    idę na forum wielki świat kuchenny blat, może tam będzie zrozumialej.
    --
    nic nie jest pewne poza tym, że się obudziłam
  • jak_mi_sie_nic_nie_chce 06.10.08, 21:53
    nie bylo zlosliwe, choc zagralem na dwuznacznosci, z nadzieja prowokacji do
    zaprzestania. pisala ze mieszka w malym mieszkanku w paryzu. ten termin juz
    chyba od dawna ma neutralne znaczenie i oznacza kawalerke.

    upadek byl skojarzeniem do jej omdlenia. ale nie wazne.

    chodzilo o to ze nie widze powodu robic szopki z jej gorszego stanu
    psychicznego w danej chwili.
  • lucyna_n 06.10.08, 21:56
    garsoniera to mi się nie kojarzy li tylko z małym mieszkankiem , jeszcze do tego
    ta upadla kobieta, prawie jakbyś jej od dziwek nawrzucał,
    --
    nic nie jest pewne poza tym, że się obudziłam
  • jak_mi_sie_nic_nie_chce 06.10.08, 21:59
    dobrze ze jej nie zgwalicilem, choc nie wiem, moze aurelka jeszcze cos dopisze.
  • loserka 06.10.08, 21:58
    ja tez nie widziałam nic obraźliwego w tej garsonierze i Madau chyba tez by sie
    na to nie obruszyła, ale widocznie, Eforyk, nie każdy łapie Twoje symboliczne
    skróty myślowe - dlatego czasem ugryź sie w klawiaturę, albo weź na klatę
    out

    --
    Psycho killer
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=69731
  • dolor 06.10.08, 21:47
    Koleżanka Madau nie przedstawiła się jako osoba w wyjątkowo złej kondycji
    psychicznej, nie rozumiem, czemu miałoby się chodzić wokół niej na palcach.
    --
    "Niektóre błędy są jednocześnie proste i ogromne. Najgorsze błędy, jakie
    zdarzyło mi się popełniać, wynikały z poczciwego optymizmu" (Baxter)
  • jak_mi_sie_nic_nie_chce 06.10.08, 21:50
    nie kazdy ma sugestywne pioro aidy :(((((((((

  • dolor 06.10.08, 21:58
    Akurat po akcji z Aidą każde pióro by wystarczyło.
    --
    "Niektóre błędy są jednocześnie proste i ogromne. Najgorsze błędy, jakie
    zdarzyło mi się popełniać, wynikały z poczciwego optymizmu" (Baxter)
  • lucyna_n 06.10.08, 21:51
    moim zdaniem wielokrotnie pisala że jest w złej kondycji.
    Nie wiem czy należy wokół ludzi chodzić na palcach, w tym wypadku najwyraźniej
    trzeba.
    --
    nic nie jest pewne poza tym, że się obudziłam
  • lucyna_n 06.10.08, 21:57
    ta też jak coś napisze to ja kurwa nie wiem o co chodzi
    dobra, zamykam się bo widzę że tutaj dzisiaj wszystko wszystkim nie pasuje.
    --
    nic nie jest pewne poza tym, że się obudziłam
  • loserka 06.10.08, 22:01
    Dolor pisał nie o Madau w zlej kondycji, ale o koleżance madau, latraviacie, o
    ktorej złej kondycji nikt nic nie wie

    --
    Psycho killer
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=69731
  • dolor 06.10.08, 22:03
    Spokojnie, przecież nie będziemy się głaskać za nicki, jakbyśmy się we wszystkim
    zgadzali, też by zostały serdeczne pozdrowienia.
    --
    "Niektóre błędy są jednocześnie proste i ogromne. Najgorsze błędy, jakie
    zdarzyło mi się popełniać, wynikały z poczciwego optymizmu" (Baxter)
  • dolor 06.10.08, 21:56
    Kto pisał? Nie ten nick w każdym razie. Zostaną nam tylko serdeczne
    pozdrowienia, jak tak dalej pójdzie.
    --
    "Niektóre błędy są jednocześnie proste i ogromne. Najgorsze błędy, jakie
    zdarzyło mi się popełniać, wynikały z poczciwego optymizmu" (Baxter)
  • aurelia_aurita 06.10.08, 21:52
    nie chodzi o to żeby chodzić na palcach tylko żeby dodatkowo nie rozjątrzać
    skrajnych emocji.
    przecież to forum dla wariatów.

    --
    nie lubię poniedziałku. ani wtorku. tak samo jak środy, czwartku i piątku.
    soboty też nie lubię, bo za krótka. a niedziela to już prawie poniedziałek.
  • dolor 06.10.08, 22:01
    Czyli jednak chodzić na palcach? Dla mnie to tylko w wyjątkowych sytuacjach, aż
    takimi wariatami nie jesteśmy.
    --
    "Niektóre błędy są jednocześnie proste i ogromne. Najgorsze błędy, jakie
    zdarzyło mi się popełniać, wynikały z poczciwego optymizmu" (Baxter)
  • loserka 06.10.08, 22:09
    dolor napisał:

    > Czyli jednak chodzić na palcach? Dla mnie to tylko w wyjątkowych sytuacjach, aż
    > takimi wariatami nie jesteśmy.

    My może nie, ale Madau jest naprawde chora i ma emocje na wierzchu, nawet nie
    pod skórą,ale nad - a Mask jątrzył i jątrzył na dwóch forach równolegle mimo, że
    prosiła, aby dał jej spokój
    nie trzeba na placach chodzic, czasem odrobina empatii wystarczy

    --
    Psycho killer
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=69731
  • dolor 06.10.08, 22:19
    O Masku tego nie pisałem. Zresztą do niego i tak nic nie dotrze.
    --
    "Niektóre błędy są jednocześnie proste i ogromne. Najgorsze błędy, jakie
    zdarzyło mi się popełniać, wynikały z poczciwego optymizmu" (Baxter)
  • loserka 06.10.08, 22:23
    dolor napisał:

    > O Masku tego nie pisałem.

    Dzis juz chyba nikt nie wie kto w tym watku o kim czy o czym pisze...

    --
    Psycho killer
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=69731
  • dolor 06.10.08, 22:28
    :) ja jeszcze z trudem łapię. Jak dla mnie Euforyk przesadził tylko w wątku z
    Aidką, nie tym, co pisał, ale kiedy. A Mask i tak nie zauważy, że po kimś
    przebiegł. Reszta to dzielenie włosa na czworo.
    --
    "Niektóre błędy są jednocześnie proste i ogromne. Najgorsze błędy, jakie
    zdarzyło mi się popełniać, wynikały z poczciwego optymizmu" (Baxter)
  • loserka 06.10.08, 22:31
    dolor napisał:

    > :) ja jeszcze z trudem łapię

    Podziwiam jasnośc widzenia. Ja juz tylko widze naparzanie sie po ryjach Aurelii
    z Euforykiem. Tyle zostało z całego zamieszania. Ring z błotem. Albo kisielem.
    Wsio rawno.

    --
    Psycho killer
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=69731
  • aurelia_aurita 06.10.08, 22:37
    jakie napieprzanie? dzieci grzecznie się pogodziły, euforyczek zaśpiewał aurelce
    piosenkę a aurelka wkleiła euforyczkowi obrazek

    --
    nie lubię poniedziałku. ani wtorku. tak samo jak środy, czwartku i piątku.
    soboty też nie lubię, bo za krótka. a niedziela to już prawie poniedziałek.
  • latraviata 07.10.08, 14:41
    No dobra... unioslam sie, przepraszam, jestem osoba zdrowa i
    poczulam sie zaszczuta. nerwy puscily a zdrowemu to tez sie moze
    przytrafic. Ech, nie zdawalam sobie sprawy ze tu chorzy ludzie sa,
    sorki. Mnie chodzi o Maska, do nikogo pretensji nie mam. A z magda
    ciezko, ale jakby ktos chcial wiecej wiedziec to prosze na priva na
    poczte gazety.
    Asia
  • jak_mi_sie_nic_nie_chce 07.10.08, 15:30
    atraviata napisał:

    > No dobra... unioslam sie, przepraszam, jestem osoba zdrowa i
    > poczulam sie zaszczuta. nerwy puscily a zdrowemu to tez sie moze
    > przytrafic. Ech, nie zdawalam sobie sprawy ze tu chorzy ludzie sa,
    > sorki.

    mask tez jest zdrowy, to juz jest was dwojka
  • dolor 08.10.08, 08:52
    A Mask przeprosił gdzieś za skutki swoich serdecznych pomówień?
    --
    "Niektóre błędy są jednocześnie proste i ogromne. Najgorsze błędy, jakie
    zdarzyło mi się popełniać, wynikały z poczciwego optymizmu" (Baxter)
  • loserka 08.10.08, 11:17
    dolor napisał:

    > A Mask przeprosił gdzieś za skutki swoich serdecznych pomówień?

    Otóż NIE, nawet pary z klawiatury nie puścił więcej w tym temacie i tym mnie
    dopiero wkurzył na maksa.

    --
    Psycho killer
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=69731
  • lucyna_n 08.10.08, 13:22
    nie ma to jak udać głupa
    --
    nic nie jest pewne poza tym, że się obudziłam
  • aidka 08.10.08, 16:26
    dolor 06.10.08, 22:28 Odpowiedz
    :) ja jeszcze z trudem łapię. Jak dla mnie Euforyk przesadził tylko
    w wątku z
    Aidką, nie tym, co pisał, ale kiedy. A Mask i tak nie zauważy, że po
    kimś
    przebiegł. Reszta to dzielenie włosa na czworo.
    ---------------------------------------------
    on zauważa, że się przebiegł.
    nie wiem czy zawsze.
    ze mną po latach tak było. zauważył.
    ja już tylko płakałam i się bardzo denerwowałam w czasie rozmów z
    nim. mówiłam wciąż, że on w zasadzie sprawia, że ja czuję się jak
    denko jakieś, które może być zdrowe, a nie chce. gdy dzwonił i
    pytał, co u mnie, miałam już taki szablon słowny : "u mnie wszystko
    dobrze, czuję się świetnie, a co u ciebie?".
    po iluś takich rozmowach, on sam stwierdził, że ja się zamykam, nie
    chcę już o sobie gadać i powiedział : "no tak..., tak.... jednak
    widzę, że z tobą inaczej trzeba..." i potem już skupiać się zaczął
    na tym, by mnie przekonywać,że jestem wspaniała, śliczna, dzielna,
    mądra etc.
    no ale przecież w to nie uwierzyłam.
    w każdym razie jednak zauważył, że mówienie, iż trzeba pozbyć się
    smutku, to depresja nie wróci, nie zaskutkowało. przeciwnie.

    nie rozmawiamy teraz, ale jednak sprawdza czy piszę na forum. gdy
    krótko przestałam pisać, zaraz dostałam maila z pytaniem czemu, czy
    może gorzej się czuję.
    myślę, że mam dużo dobrej woli, by u ludzi dobra szukać. wiem też,
    że nie jest zdrowo być naiwną zawsze i wszędzie w to dobro wierząc.
    ale trudno mi z tą sprawą Mskaiq. widzę te błędy, ale też widzę
    dobre cechy. boję się wciąż, że to, iż o tym drugim tu wspominam ,
    narazi mnie tu na ogólną niechęć. ale naprawdę staram się być w
    ocenie Mskaiq maksymalnie uczciwa i dlatego nie wszystko oceniam
    jako złe.


    --
    Z dedykacją dla snajpera55 i bertrady : "Dureń, gdy zrobi głupstwo,
    potem zawsze tłumaczy, że było to jego
    obowiązkiem." -G.B. Shaw
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=299&w=85398085&v=2&s=0
  • madau 08.10.08, 16:34
    Aidko, rozumiem Twoj punkt widzenia i szanuje. jak napisalam w
    poscie powyzej nie obwiniam Mskaiq o sprowodowanie ataku. mam tylko
    zal, taki czysty, dzieciecy zal...
    za to ze sie tak latwo wykrecil milczac. jedno serdeczne slowo by
    wystarczylo, ze mu glupio wyszlo etc... A tu nic. Zreszta ja i tak
    juz tego pana nie moge czytac.
    No i glupio mi ze sie wywiazala taka ostra dyskusja miedzy Wami z
    mojego powodu...
    --
    * moje dwa lata na oddziale - blog
    * schizofrenia na codzien - forum
  • aidka 08.10.08, 16:43
    Madulku,
    nie uważam, by był jakikolwiek powód ku temu, by było Ci głupio.
    forum nie jest po to, by zawsze każdy z każdym się zgadzał. nawet
    ciekawiej bywa, gdy takiej zgody nie ma, co jednocześnie jednak, nie
    powinno powodować krzywdzącej kogokolwiek jatki.

    co do Mskaiq - ja jednak, jak Loserka, uważam, że on był tym
    zapłonem - gdyby nie to, że ostatnio Twa kondycja bywała
    nienajlepsza, to może byś dała radę jego słowa przetrwać bez ataku.
    nie ma co już tematu ciągnąć. cieszmy się, że znów jesteś z nami.
    --
    Z dedykacją dla snajpera55 i bertrady : "Dureń, gdy zrobi głupstwo,
    potem zawsze tłumaczy, że było to jego
    obowiązkiem." -G.B. Shaw
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=299&w=85398085&v=2&s=0
  • madau 08.10.08, 16:46
    Aidko kochana, ja na tym forum naprawde lubie bywac. A Tobie
    dziekuje gdyz naprawde zrobilo mi sie tak cieplo na sercu jak
    uslyszalam przez telefon: "dziewczyny z forum Cie pozdrawiaja:
    beatrix, cassis, aidka..." Normalnie poczulam sie jakbym Cie znala
    od dawna :))) Dziekuje!
    --
    * moje dwa lata na oddziale - blog
    * schizofrenia na codzien - forum
  • of.woman.born 10.10.08, 09:02

    "Różo, tyś chora:
    Czerw niewidoczny,
    Niesiony nocą
    Przez wicher mroczny,

    Znalazł łoże w szczęśliwym
    Szkarłacie twego serca
    I ciemną, potajemną
    Miłością cię uśmierca.

    (tłum. Stanisław Barańczak)
    "

    Przepraszam, od razu przypomniał mi się ten wiersz jak przeczytałam Twój post na
    temat zasług maska. Ale nie miałam śmiałości się odezwać. Właśnie wypiłam piwo i
    nabrałam smiałości:-) może się mylę, mało was znam, ale z opisu tego jak Ci mask
    pomagał- pasuje jak ulał.
    --
    The Truth the Dead Know
  • anatemka 10.10.08, 09:20
    ale fajny wątek :) zupełnie jak kiedys na Depresji, gdy nikt nie ciął :)
    ale, powiem wam, że troche się jednak rozczarowałam...:(
    myslałam, że te 130 ileś postów to na temat alkoholu będzie. ochoty sobie
    narobiłam, po wino miałam do lodówki lecieć, a tu nul.
    --
    każdy spotka tego diabła którego sie boi /rz_nr_5/
    takto to
  • of.woman.born 10.10.08, 09:27
    anatemka napisała:


    > narobiłam, po wino miałam do lodówki lecieć, a tu nul.

    Ejże! a co ja niby napisałam między wierszami?:-)
    --
    The Truth the Dead Know
  • anatemka 10.10.08, 09:29
    nie mogę. muszę dziecko ze szkoły odebrać, jak będę pijana to sie zacznie:
    policja, brygada, snajper... na co mi to.
    --
    każdy spotka tego diabła którego sie boi /rz_nr_5/
    takto to
  • of.woman.born 10.10.08, 09:34
    anatemka napisała:

    > nie mogę. muszę dziecko ze szkoły odebrać, jak będę pijana to sie zacznie:
    > policja, brygada, snajper... na co mi to.

    Moje odbiera dziadek i zabiera na wieś. Dlatego taka wyluzowana jestem:-)
    --
    The Truth the Dead Know
  • dolor 10.10.08, 09:38
    Przy zatruciu glikolem etylenowym etanol podaje się dożylnie, przy zatruciu
    maskolem nawet wypicie kilku piw wyraźnie poprawia stan chorego.
    --
    "Niektóre błędy są jednocześnie proste i ogromne. Najgorsze błędy, jakie
    zdarzyło mi się popełniać, wynikały z poczciwego optymizmu" (Baxter)
  • of.woman.born 10.10.08, 09:42
    dolor napisał:

    > Przy zatruciu glikolem etylenowym etanol podaje się dożylnie, przy zatruciu
    > maskolem nawet wypicie kilku piw wyraźnie poprawia stan chorego.

    Polfa wstrzymała produkcję esperalu. Może w zamian zacznie produkowac taki
    antymaskowy?:-)
    --
    The Truth the Dead Know
  • aidka 10.10.08, 13:38
    of.woman.born

    Ty tak od rana z tym browcem lecisz ?
    no nieźle...
    a jakie to piwo ?
    --
    Z dedykacją dla snajpera55 i bertrady : "Dureń, gdy zrobi głupstwo,
    potem zawsze tłumaczy, że było to jego
    obowiązkiem." -G.B. Shaw
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=299&w=85398085&v=2&s=0
  • of.woman.born 11.10.08, 19:04
    aidka napisała:

    > of.woman.born
    >
    > Ty tak od rana z tym browcem lecisz ?
    > no nieźle...
    > a jakie to piwo ?

    Karpackie super mocne;-))

    --
    The Truth the Dead Know
  • aidka 10.10.08, 13:45
    of.woman.born napisała:

    >
    > "Różo, tyś chora:
    > Czerw niewidoczny,
    > Niesiony nocą
    > Przez wicher mroczny,
    >
    > Znalazł łoże w szczęśliwym
    > Szkarłacie twego serca
    > I ciemną, potajemną
    > Miłością cię uśmierca.
    >
    > (tłum. Stanisław Barańczak)
    > "

    oj. i tak być może jest właśnie...
    /z czego to jest ? - z Szekspira?/
    --
    Z dedykacją dla snajpera55 i bertrady : "Dureń, gdy zrobi głupstwo,
    potem zawsze tłumaczy, że było to jego
    obowiązkiem." -G.B. Shaw
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=299&w=85398085&v=2&s=0
  • dolor 10.10.08, 14:00
    > /z czego to jest ? - z Szekspira?/

    Podobno Szekspir jest z Francisa Bacona albo de Vere'a (wygooglać musiałem,
    prawie nigdy nie pamiętam nazwisk).
    --
    "Niektóre błędy są jednocześnie proste i ogromne. Najgorsze błędy, jakie
    zdarzyło mi się popełniać, wynikały z poczciwego optymizmu" (Baxter)
  • of.woman.born 11.10.08, 19:07
    aidka napisała:

    > of.woman.born napisała:
    >
    > >
    > > "Różo, tyś chora:
    > > Czerw niewidoczny,
    > > Niesiony nocą
    > > Przez wicher mroczny,
    > >
    > > Znalazł łoże w szczęśliwym
    > > Szkarłacie twego serca
    > > I ciemną, potajemną
    > > Miłością cię uśmierca.
    > >
    > > (tłum. Stanisław Barańczak)
    > > "
    >
    > oj. i tak być może jest właśnie...

    mogę się mylić, w 99% moje diagnozy sa nietrafne, ale sama nie raz trafiałam na
    takich "pomagaczy" którym mogłabym to z pełna odpowiedzialnoscią zadedykowac.


    --
    The Truth the Dead Know

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka