Dodaj do ulubionych

już wiem!

03.12.08, 17:25
Już wiem czemu byłem chory na depresję lękową-przez Was! Wy mnie do tego doprowadziliście! nie zapomnę tego-nienawidze Was! przeklęte forum. wy się tu zabijecie-te forum to zło! popełnicie zbrodnie i nawet wyrzutów mieć nie będziecie.
Edytor zaawansowany
  • suchmen3 03.12.08, 17:28
    potraficie zaszczuć człowieka...to wasza specjalność-zauważcie że ilekroć coś napiszę od paru lat w zasadzie to sępy mnie atakują.będę domagał się odszkodowania zdrowotnego od was normalnie
  • lejdi111 03.12.08, 17:31
    A co ty sobie myślisz. Potrafisz kogoś obczernić, naublizać a potem jak gdyby
    nic sie nie stało żądasz pozytywnych relacji z tobą.
  • suchmen3 03.12.08, 17:33
    lejdi111 napisała:

    > A co ty sobie myślisz. Potrafisz kogoś obczernić, naublizać a potem jak gdyby
    > nic sie nie stało żądasz pozytywnych relacji z tobą.
    ktoś potrafi oczerniać mnie rpzez 3-4 lata i dziwić się że jestem zdneerwowany.
  • lejdi111 03.12.08, 17:36
    jak se pościelesz tak się wyspisz
  • suchmen3 03.12.08, 17:37
    lejdi111 napisała:

    > jak se pościelesz tak się wyspisz
    powiedz to lucynie,euforykowi...też są nie bez winy
  • loserka 03.12.08, 17:31
    ojej
    ojejej
    TO STRASZNE!!!
    o boże

    --
    Pod Szczurem
  • suchmen3 03.12.08, 17:36
    loserka napisała:

    > ojej
    > ojejej
    > TO STRASZNE!!!
    > o boże
    >
    przez 2-3 lata słyszeć że jestem debilem,mamisynkiem,nieudacznikiem,downem,idiotą,czytać groźby np. podawanie moich danych osobowych na forum bo tak już było-to uważacie że nie mogło to spowodować lęków i depresji u mnie?
  • lejdi111 03.12.08, 17:38
    suchmen3 napisał:
    > przez 2-3 lata słyszeć że jestem debilem,mamisynkiem,nieudacznikiem,downem,idio
    > tą,czytać groźby np. podawanie moich danych osobowych na forum bo tak już było-
    > to uważacie że nie mogło to spowodować lęków i depresji u mnie?
    Jak ci źle to spadaj z tego forum albo zakoleguj sie z Maskiem on ci pomoże
  • suchmen3 03.12.08, 17:39
    poszerzenie-pola-walki napisała:

    > to gratuluje
    >
    ja też:)
  • suchmen3 03.12.08, 17:40
    zniszczyliście mój wątek o Ikarze-teraz on go nie zauważy i nie przyjdzie:( będę płakał:(
  • lucyna_n 03.12.08, 17:41

    --
    nic nie jest pewne poza tym, że się obudziłam
  • suchmen3 03.12.08, 17:42
    lucyna_n napisała:

    >

    no przyznała że jestem geniuszem.
  • lucyna_n 03.12.08, 17:43
    geniuszem zła
    --
    nic nie jest pewne poza tym, że się obudziłam
  • marouder.eu 03.12.08, 17:43
    Ty sie suchy zastanow, ptakoszczak jestes, czy chlop?
    --
    Pisz na forum Aquanet, najstarszym forum politycznym na portalu gazeta.pl: urlcut.com/aquanet
  • suchmen3 03.12.08, 17:44
    marouder.eu napisał:

    > Ty sie suchy zastanow, ptakoszczak jestes, czy chlop?

    euforyk by napisał że pedalisko...a lusia że debil
  • marouder.eu 03.12.08, 17:47

    --
    Pisz na forum Aquanet, najstarszym forum politycznym na portalu gazeta.pl: urlcut.com/aquanet
  • suchmen3 03.12.08, 17:49
    no widocznie nie! nie Wasza sprawa
  • lucyna_n 03.12.08, 17:51
    >Wasza<
    ale szacunku powoli nabiera
    --
    nic nie jest pewne poza tym, że się obudziłam
  • marouder.eu 03.12.08, 17:53
    suchmen3 napisał:

    > no widocznie nie!
    --
    Pisz na forum Aquanet, najstarszym forum politycznym na portalu gazeta.pl: urlcut.com/aquanetxiazeluka
    napisała:
  • suchmen3 03.12.08, 17:54
    marouder.eu napisał:

    > suchmen3 napisał:
    >
    > > no widocznie nie!
    jesteś podłym chamem
  • marouder.eu 03.12.08, 18:01
    Kuku sie chlopcu zrobilo?
    Na muniu?

    suchmen3 napisał:

    jesteś podłym chamem
    --
    Pisz na forum Aquanet, najstarszym forum politycznym na portalu gazeta.pl: urlcut.com/aquanet
  • suchmen3 03.12.08, 18:03
    marouder.eu napisał:

    > Kuku sie chlopcu zrobilo?
    > Na muniu?
    >
    > suchmen3 napisał:
    >
    > jesteś podłym chamem
    właśnie nie ale to świadczy o tobie kim jesteś;d i wisi mi to
  • suchmen3 03.12.08, 18:05
    lubię udawać ofiarę-oszukiwałem was całe kilka lat z tym robieniem z siebie ofiary-grałem na waszych emocjach-możecie się cieszyć:)
  • lucyna_n 03.12.08, 18:06
    taak, taaak sucharze
    oszukiwałeś nas przez kilka lat
    no i co teraz?
    --
    nic nie jest pewne poza tym, że się obudziłam
  • suchmen3 03.12.08, 18:07
    możesz byc dumna ze swojej głupoty że dałaś się nabrać;d
  • lucyna_n 03.12.08, 18:11
    dziękuję za pozwolenie
    ale co teraz z tobą?
    masz zamiar po tym jak oszukiwaleś kilka lat dalej tutaj pisać?
    z kim?
    chyba tylko ze mną i trollami, bo już cała reszta obchodzi cię jak śmierdzącego.
    --
    nic nie jest pewne poza tym, że się obudziłam
  • suchmen3 03.12.08, 18:12
    lucyna_n napisała:

    > dziękuję za pozwolenie
    > ale co teraz z tobą?
    > masz zamiar po tym jak oszukiwaleś kilka lat dalej tutaj pisać?
    > z kim?
    > chyba tylko ze mną i trollami, bo już cała reszta obchodzi cię jak śmierdzącego
    > .

    tu nie ma innych ludzi niż trolle;d
  • marouder.eu 03.12.08, 18:16
    Czy to nie na podstawie elementow twojej biografi powstalo powiedzonko, cytuje,
    "drzyj laczki"?
    --
    Pisz na forum Aquanet, najstarszym forum politycznym na portalu gazeta.pl: urlcut.com/aquanet
  • suchmen3 03.12.08, 18:17
    marouder.eu napisał:

    > Czy to nie na podstawie elementow twojej biografi powstalo powiedzonko, cytuje,
    > "drzyj laczki"?
    haha dobrze że nuie wiem co to znaczy-pewnie coś fajnego:)
  • marouder.eu 03.12.08, 18:07
    ..kat-ofiara-zbawca sa wymienne. Cus jeszcze..?

    --
    Pisz na forum Aquanet, najstarszym forum politycznym na portalu gazeta.pl: urlcut.com/aquanet
  • marouder.eu 03.12.08, 18:05
    suchmen3 napisał:

    i wisi mi to
    --
    Pisz na forum Aquanet, najstarszym forum politycznym na portalu gazeta.pl: urlcut.com/aquanet
  • lucyna_n 03.12.08, 17:50
    nie wiem czy napisalam że jesteś debilem, poamiętam że szmatą i donosicielem,
    ale czy debilem to nie pamiętam. Raczej nie napisałam, chociaż może?
    --
    nic nie jest pewne poza tym, że się obudziłam
  • suchmen3 03.12.08, 17:52
    lucyna_n napisała:

    > nie wiem czy napisalam że jesteś debilem, poamiętam że szmatą i donosicielem,
    > ale czy debilem to nie pamiętam. Raczej nie napisałam, chociaż może?

    brawo-dodaj coś jeszcze-niszcz!
  • lucyna_n 03.12.08, 18:07
    <pstryk>
    już martwy?
    --
    nic nie jest pewne poza tym, że się obudziłam
  • zyrafa46 03.12.08, 18:20
    Uważaj Lucyna, z Twoją ag. ią łatwiej Cię pstryknąć. Jeszcze się Suchy zdenerwwwwuje...
    Żyra - przerażżżżona o Lucynę.
    --
    Najgorszym nieszczęściem w kuchni jestem ja sama.
  • lucyna_n 03.12.08, 18:23
    to znaczy ? czego mam się bać?
    nie za bardzo rozumiem Żyrafo, znowu się pogubilaś.
    --
    nic nie jest pewne poza tym, że się obudziłam
  • suchmen3 03.12.08, 18:24
    lucyna_n napisała:

    > to znaczy ? czego mam się bać?
    > nie za bardzo rozumiem Żyrafo, znowu się pogubilaś.
    hahahaha;d
  • marouder.eu 03.12.08, 18:28
    Smiejesz sie ni w 5, ni w 9.
    --
    Pisz na forum Aquanet, najstarszym forum politycznym na portalu gazeta.pl: urlcut.com/aquanet
  • zyrafa46 04.12.08, 16:18
    Śmiej się Suchy, Zwłaszcza ze mnie. Mi nie przykro a inni też wtedy nie mają się
    czego czepnąć.
    Zaraź swoim śmiechem całe to forum i "CHORUJMY" na sympatyczny, serdeczny śmiech.
    O!
    Serdeczne pozdrowienia <-(gdzieś to już widziałam...)
    --
    Najgorszym nieszczęściem w kuchni jestem ja sama.
  • marouder.eu 03.12.08, 18:24
    lucyna_n napisała:

    > to znaczy ? czego mam się bać?
    --
    Pisz na forum Aquanet, najstarszym forum politycznym na portalu gazeta.pl: urlcut.com/aquanet
  • lucyna_n 03.12.08, 18:28
    nadal nie rozumiem czego mialabym się bać?
    rozumiem, bać się pojechać autobusem do centrum , wsiąść do windy, lecieć
    samolotem, spoglądać na doł z dużej wysokości, dostać bezpodstawnego ataku lęku
    panicznego, tak, to rozumiem, ale bać się suchego na forum? w realu to jeszcze,
    ale na forum?
    --
    nic nie jest pewne poza tym, że się obudziłam
  • marouder.eu 03.12.08, 18:30
    Suchy jest mietki:/
    --
    Pisz na forum Aquanet, najstarszym forum politycznym na portalu gazeta.pl: urlcut.com/aquanet
  • lucyna_n 03.12.08, 18:40
    ale strasznie brzydko obgadywal osoby ktore zgodzily się z nim spotkać, wyciągał
    jakieś teksy, fakty z reala, strasznie nieprzyjemne wymysły klecił.
    to zdecydowanie odstraszające
    --
    nic nie jest pewne poza tym, że się obudziłam
  • marouder.eu 03.12.08, 18:42
    ...w dalszym ciagu, chocby w sieci komunikujecie..
    --
    Pisz na forum Aquanet, najstarszym forum politycznym na portalu gazeta.pl: urlcut.com/aquanet
  • lucyna_n 03.12.08, 18:44
    ja też się sobie dziwię, ale chyba nie masz zmiary narzucać kto z kim i o czym
    ma tu pisać? na logiczne tłumaczenie tego fenomenu też nie licz.
    --
    nic nie jest pewne poza tym, że się obudziłam
  • marouder.eu 03.12.08, 18:45
    Nic nikomu nie narzucam.
    Czasem o cos niewinnie zapytam:)
    --
    Pisz na forum Aquanet, najstarszym forum politycznym na portalu gazeta.pl: urlcut.com/aquanet
  • lucyna_n 03.12.08, 18:56
    pytanie też czasem jest sugestią.
    --
    nic nie jest pewne poza tym, że się obudziłam
  • marouder.eu 03.12.08, 19:02
    ...zazwyczaj jednak pytanie jest prosba o wlasna refleksje:)
    --
    Pisz na forum Aquanet, najstarszym forum politycznym na portalu gazeta.pl: urlcut.com/aquanet
  • zyrafa46 04.12.08, 16:13

    > Uważaj Lucyna, z Twoją ag. ią łatwiej Cię pstryknąć. Jeszcze się Suchy zdenerww
    > wwuje...
    > Żyra - przerażżżżona o Lucynę.

    Mało się przemieszczasz, więc łatwo Cię namierzyć.
    Eeee, to takie moje dowcipne powiedzenie. Widać, tylko mnie śmieszy. Ogólnie: porażka
    --
    Najgorszym nieszczęściem w kuchni jestem ja sama.
  • lucyna_n 04.12.08, 16:25
    no rzeczywiście....
    boki zrywać....
    śmieszne te choroby nie?
    --
    nic nie jest pewne poza tym, że się obudziłam
  • zyrafa46 04.12.08, 16:36
    Nieśmieszne, ale czasem może warto je oswajać śmiechem. Ja tak robię ze swoimi.
    Jeśli Cię uraziłam - wybacz.
    Ż.
    --
    Najgorszym nieszczęściem w kuchni jestem ja sama.
  • lucyna_n 04.12.08, 16:44
    mam dzisiaj kiepski dzień
    i wiesz, trudno się w sumie śmiać z takiego upośledzenia, może jakbym patrzyla z
    boku też bym się z tego śmiała, ale możesz mi wierzyć to nie jest przyjemne.
    --
    nic nie jest pewne poza tym, że się obudziłam
  • zyrafa46 04.12.08, 16:49
    W takim razie JESZCZE RAZ Cię PRZEPRASZAM.
    Nie śmiałam się Z Ciebie lecz DO Ciebie. A to ogromna różnica.
    Gdy to zrozumiesz, zrobi Ci się miło a nie przykro.
    A o to mi właśnie chodzi.
    Nie idę z psem bo właśnie reperuję Twoje rany.
    Uśmiechnij się.
    :-)
    Żyra
    --
    Najgorszym nieszczęściem w kuchni jestem ja sama.
  • lucyna_n 04.12.08, 17:42
    idź z psem, nie musisz mi niczego reperować,
    nie mam żadnych ran, ktore Ty byś mogła reperować
    i dajże już spokój, bo
    nie chcę być niemila
    --
    nic nie jest pewne poza tym, że się obudziłam
  • zyrafa46 03.12.08, 18:15
    Suchy, nie denerwuj się. Tak naprawdę - wiesz dobrze, że nie masz TU (pewnie i
    nigdzie) wrogów. Każdy sobie pokrzyczy, pokrzyczy (Ty też) i basta. Cokolwiek,
    ktokolwiek tu napisze to - gdyby ktokolwiek z nas wyciągnął rękę z wołaniem o
    pomoc bo tonie - znalazłby las pomocnych dłoni. Mówię o poważnej sprawie.
    POWAŻNEJ. Może nie każdy Cię lubi ale nikt nie chce Ci zrobić krzywdy.
    Miałam kiedyś kolegę w pracy przez którego wylałam morze łez (nie, nie byłam
    zakochana). Dziobał (nie tylko mnie) jak najęty a gdy przyszło co do czego, gdy
    ktoś potrzebował pomocy to właśnie on dał mu całe serce: Bo czy można komuś za
    darmo oddać własne mieszkanie, samemu przenieść się do rodziny, zrezygnować tym
    samym z samodzielnego mieszkania i nie mieć wielkiego serducha? Mieszkanie oddał
    do czasu, gdy "znajdzie się" własne dla "mieszkaniobiorcy". Obdarowana osoba też
    zresztą wylała hektolitry łez przez swojego późniejszego "przejściowego" darczyńcę.
    Uwierz: ludzie nie są źli tylko na takich wyglądają. Każdy z nas ma wielkie
    serce. TYLKO JAK DO NIEGO DOTRZEĆ? Lub: JAK JE ZAUWAŻYĆ?
    Ty też nie jesteś zły, choć czasem najeżasz się ostro.
    Ot co.

    Mam problem. Pies już drugą dobę NIC do pyska nie bierze.
    Nie wiem, czy nie wpadł w anoreksję. Ktoś (PRZY NIM!) powiedział, że utył!
    Oszczędzam na jego żarciu, to prawda, ale niedługo zaczną mi puszczać nerwy.
    Jeszcze nie zaczęły ;-).
    Żyra
    --
    Najgorszym nieszczęściem w kuchni jestem ja sama.
  • suchmen3 03.12.08, 18:17
    Żyrafo Ty jesteś najlepszą osobą jaką znam i dziękuję Ci za to-chociaż Ty jedna szczera
  • suchmen3 03.12.08, 18:18
    No jeszcze Kontrreformacja jest super:)
  • suchmen3 03.12.08, 18:18
    I Czekolada:)
  • zyrafa46 03.12.08, 18:24
    Suchy, nie wymieniaj nikogo, bo jeszcze o kimś zapomnisz i zrobisz przykrość (głównie sobie).
    Raczej wczytaj się w to, co napisałam.
    Ponadto przypominam, że założyłam niedawno nowy wątek.
    Przeczytaj i weź pod uwagę.
    Żyra
    --
    Najgorszym nieszczęściem w kuchni jestem ja sama.
  • lucyna_n 03.12.08, 18:25
    to ja nie mam tak świetlanej wizji forumu
    las pomocnych dłoni,
    no nie wiem

    --
    nic nie jest pewne poza tym, że się obudziłam
  • uri_ja 03.12.08, 19:48
    ?
    klepiacych w klawiature dloni...
    nikt nie jest w stanie pomoc w razie czego...
    iluzja wsparcia czasem trzyma przy zyciu tego co sie ludzi.
    czesciej zawodzi.

    Suchy.
    zejdz z ludzi, bos ciezki...
    --
    "Cóż można począć w takim świecie? Jak nie zwątpić, jak nie upaść na duchu, gdy wszystko zamurowane nad swoim sensem i wszędzie tylko stukasz w cegłę, jak w ścianę więzienia?"
    Bruno Schulz "Sanatorium pod klepsydrą"
  • olga_w_ogrodzie 03.12.08, 18:28
    podpisuję się Żyro.
    podobało mi się, co napisałaś.
    a ja Ciebie Suchy lubię.
    to tylko słowa, nie czyny.tylko spox.
    się wielu miota i podgryza, bo coś boli.

    może pies ubrał spodnie i uznał, że , skoro na drugi guzik trzeba
    zapiąć, to już po nim i jego elegancji chudawej?

    a moja kocina też jeść przestała.
    niesamowite, jak się ze swoją współmieszkanką utożsamia.
  • suchmen3 03.12.08, 18:29
    olga_w_ogrodzie napisała:

    > podpisuję się Żyro.
    > podobało mi się, co napisałaś.
    > a ja Ciebie Suchy lubię.
    > to tylko słowa, nie czyny.tylko spox.
    > się wielu miota i podgryza, bo coś boli.
    >
    > może pies ubrał spodnie i uznał, że , skoro na drugi guzik trzeba
    > zapiąć, to już po nim i jego elegancji chudawej?
    >
    > a moja kocina też jeść przestała.
    > niesamowite, jak się ze swoją współmieszkanką utożsamia.
    jednak ktoś mnie lubi Lucyno:)
  • lucyna_n 03.12.08, 18:30
    Aidka kocha cały świat, to się nie liczy:)
    --
    nic nie jest pewne poza tym, że się obudziłam
  • zyrafa46 03.12.08, 18:40
    Suchy, tak naprawdę Lucyna też Cię lubi. No to co, że nie zawsze. Gdyby Ci ktoś naprawdę chciał zrobić krzywdę ona pierwsza łapę by wyciągnęła. I tłukłaby obwiesia.
    --
    Najgorszym nieszczęściem w kuchni jestem ja sama.
  • lucyna_n 03.12.08, 18:43
    Żyrafo czy moglabyś przestać?
    kompletnie nie masz w tym przypadku racji jeśli o mnie chodzi.
    Naprawdę daj spokój.
    Nikogo bym nie tłukła.
    --
    nic nie jest pewne poza tym, że się obudziłam
  • zyrafa46 03.12.08, 18:48
    lucyna_n napisała:

    > Żyrafo czy moglabyś przestać?
    > kompletnie nie masz w tym przypadku racji jeśli o mnie chodzi.
    > Naprawdę daj spokój.
    > Nikogo bym nie tłukła.

    Okazało się, że Lucyna mnie nie lubi.
    A mięcho tłucze?
    --
    Najgorszym nieszczęściem w kuchni jestem ja sama.
  • lucyna_n 03.12.08, 18:49
    gdzie ja napisałam że ciebie nei lubię?
    po prostu to co piszesz mija się z prawdą, to jest Twoje osobiste myślenie
    życzeniowe, nie ma nic wspólnego z moimi odczuciami, poglądami.
    --
    nic nie jest pewne poza tym, że się obudziłam
  • zyrafa46 03.12.08, 18:51
    Jak Cię obgadują to nie podsłuchuj.
    Się można zdenerrrrwować.
    Plotkarzy powinno sie unikać jak ognia.
    Żyrafy to plotkary. Ale nie wszystkie;-). I weź tu bądź mądra.
    Idę jeść.
    --
    Najgorszym nieszczęściem w kuchni jestem ja sama.
  • lucyna_n 03.12.08, 18:55
    Idź lepiej się pobaw z tym psem, albo co, bo już czytać nie mogę.
    --
    nic nie jest pewne poza tym, że się obudziłam
  • olga_w_ogrodzie 03.12.08, 18:44
    "tłukłaby obwiesia" - no urokliwe wysoce.
  • zyrafa46 03.12.08, 18:46
    > "tłukłaby obwiesia" - no urokliwe wysoce.
    Dziękuję. Lubię być chwalona.
    Żyrafy tak mają.
    --
    Najgorszym nieszczęściem w kuchni jestem ja sama.
  • lucyna_n 03.12.08, 18:55
    sorka Żyra, czy nie mogłabyś dla odmiany poświecić nam doświadczeniem i
    mądrością życiową, nabytą z biegiem lat a nie kurcze, no sory ale zdziecinnieniem?
    J a już mam dosyć uczenia się i dochodzenia do wszystkiego na własnej skórze bo
    starsze pokolenie nie ma rozumu.
    Jak tu szanować starszych jak oni czlowieka tylko na manowce sprowadzają
    podsuwając glupie lektury, bzdurami karmią, i zachowują się jak male dzieci
    nicnierozumiejące.
    Denerwuje mnie to, potrzebuję jakiegoś fajnego wzorca, kogoś kto mi powie, wiesz
    jest tak a atak i ja będę widziala że ten czlowiek ma mądrość bo ma
    doświadczenie, ciekawe przemyślenia, mądrą filozofię życiową, a nie jakiegoś
    zdziecinniałego paplania.
    Przedszkolaki mają więcej zmysłu krytycznego.


    --
    nic nie jest pewne poza tym, że się obudziłam
  • zyrafa46 04.12.08, 16:34
    POWAGA.
    15 min temu znajoma mi opowiedziała, że parę lat temu siedemnastolatka
    zachorowała na raka. Ciężko było, jak to z rakiem. Nie zdrowiała. Moja znajoma
    poradziła dziewczynie, by wybaczyła (w tym wypadku chodziło o ojca, oczywiście
    nie interesuje mnie co to za wina). Miała z tym problem. W końcu zrobiła to i
    nawet poszła z tą informacją (że mu wybaczyła) do taty.
    UWAGA: szybko po tym wyzdrowiała. Teraz jest mężatką, ma dzieci. Normalnie
    funkcjonuje.

    Nie czytaj pojedynczych zdań (tu, na forum) ani cudzych opisów. To trzeba samemu
    przejść. Przejść, bo pierwsze kilkadziesiąt stron...Nie zawsze jest miłe. Mimo,
    że nikt w Twoje osobiste życie z butami nie wchodzi.
    Jeśli TO pomaga przy tak (raczej;-)) poważnej chorobie jak rak to myślę, że z
    depresją (a zwłaszcza z depresją) tym bardziej sobie poradzi. TO=Radykalne
    Wybaczanie.
    Wybór należy do Ciebie Lucyno.
    I do innych, których namawiam na tę lekturę.
    Żyra
    --
    Najgorszym nieszczęściem w kuchni jestem ja sama.
  • lucyna_n 04.12.08, 16:45
    daj już spokój
    jeszcze zaczniesz wmawiać ludzim że są chorzy z własnej winy
    nie, nie mogę Cię więcej czytać
    męczę się
    --
    nic nie jest pewne poza tym, że się obudziłam
  • zyrafa46 04.12.08, 16:55
    Jak przeczytasz, to zobaczysz, że TEJ WINY NIE MA. Nie stresuj się.
    Czy myślisz, że na forum depresyjne wciskałabym coś, co pogłębia i tak marny (delikatnie mówiąc) nastrój?
    To nielogiczne. NIELOGICZNE. Żyrafy tak nie robią.

    A teraz dam sobie siana i pójdę już. Jestem (jak widać) bezsilna.
    Żyra

    Pozdrawiam Cię serdecznie Lucyno.
    --
    Najgorszym nieszczęściem w kuchni jestem ja sama.
  • dolor 04.12.08, 16:51
    "Słyszałem nawet o jednym wypadku uzdrowienia za pomocą gry komputerowej PacMan
    – grająca w nią kobieta wyobrażała
    sobie intensywnie, że pojawiające się na ekranie stworki zjadają jej komórki
    rakowe."
    --
    "Niektóre błędy są jednocześnie proste i ogromne. Najgorsze błędy, jakie
    zdarzyło mi się popełniać, wynikały z poczciwego optymizmu" (Baxter)
  • zyrafa46 04.12.08, 17:04
    Od prawie roku opiekuję się (NIE JESTEM LEKARZEM, to nie to!) ciężko chorą na
    raka. Bardzo ciężko chorą.
    To co piszesz Dolor to jeden ze sposobów mojego działania. Oczywiście w nieco
    innym wydaniu.
    Ta chora WYZDROWIEJE!!!!!. Inni (z TAKIM zaawansowaniem) już ponad pół roku temu
    odeszli. Ona jest z nami. Czytam jej tę książkę. Sama nie może bo efekty choroby
    nie pozwalają. Oczywiście, to nie wszystko ale te psychiczne działania uznaję za
    najważniejsze.
    Żyra
    --
    Najgorszym nieszczęściem w kuchni jestem ja sama.
  • olga_w_ogrodzie 03.12.08, 21:26
    zyrafa46 napisała:

    > > "tłukłaby obwiesia" - no urokliwe wysoce.
    > Dziękuję. Lubię być chwalona.
    > Żyrafy tak mają.

    się z gracją poruszają.
    z tak długimi nogami i szyją, a jak to wygląda ?- idą, nawet
    powolutku, a wszystko tak faluje w zgodnym rytmie - i ta szyja i
    nogi.
    i nie napadają .
    tylko te listki gryzą.
  • zyrafa46 04.12.08, 16:38
    :-D
    Żyra
    --
    Najgorszym nieszczęściem w kuchni jestem ja sama.
  • zyrafa46 03.12.08, 18:44
    Złośliwe psidło. Ja sie martwię a ten łypie okiem.
    No dobra, gorzej, gdyby nie łypał.
    Ale złośliwe.
    Ale łypie.
    Ide coś zjeść.
    --
    Najgorszym nieszczęściem w kuchni jestem ja sama.
  • zyrafa46 04.12.08, 17:06
    Pa
    --
    Najgorszym nieszczęściem w kuchni jestem ja sama.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka