Dodaj do ulubionych

Nadwaga po leczeniu depresji...

29.03.09, 12:19
Witam :)

Ja na szczescie jestem juz po leczeniu (trwalo okolo rok, leczenie
farmakologiczne). Czuje sie bardzo dobrze w porownaniu z tym co bylo jeszcze
dwa lata temu. Mialam dwa ciezkie zalamania nerwowe i tylko krok dzielił mnie
od skonczenia ze soba.
Leczylam sie roznymi lekami effectin, seronil, setaloft... Mam tylko jeden
problem w tym momencie- nadwaga. Odkad zaczelam leczenie przytylam 20kg ;/
Teraz od prawie roku juz nie biore lekow, a waga ani drgnela :( Czy ma ktos z
Was drodzy forumowicze podobne doswiadczenia?
Edytor zaawansowany
  • shadow.of.the.day 29.03.09, 19:25
    o tak.
    moze nie 20 kg, ale troche zlapalam. bieganie- moze byc? ja lubie. ma jedna wade- trzeba wstac wczesniej, jeszcze wczesniej. :)
  • lucyna_n 30.03.09, 10:26
    no bo żeby schudnąć bez względu na to z jakich powodów się przytyło to trzeba
    przejść na dietę i inetensywne ćwiczenia, albo znowu popaść w chorobę. Samo
    obawiam się nie minie.
    --
    nic nie jest pewne poza tym, że się obudziłam
  • ladyofdarkness-bs 30.03.09, 16:38
    Jestem na diecie dopiero od trzech dni :) Mam swoje pierwsze sukcesy za soba :)

    Chcialam tylko zapytac czy ktos mial podobny problem, czyli nadprogramowe
    kilogramy po leczeniu farmakologicznym depresji...
  • lucyna_n 30.03.09, 16:42
    bardzo dużo ludzi się z tym boryka, życzę wytrwania, ale stawialabym raczej na
    ruch niż na restrykcyjne diety.
    --
    nic nie jest pewne poza tym, że się obudziłam
  • canoine 31.03.09, 10:17
    Zakończyłam leczenie farmakologiczne ponad 2 lata temu i także z bilansem +20 kg w stosunku do obecnej wagi (i paręnaście na plus w stosunku do wagi sprzed leczenia). W ciągu pierwszych dwóch miesięcy od odstawienia leków (radykalnego) zgubiłam ok. 16 kg. I do dziś lepiej mi idzie chudnięcie niż tycie. Ale to też nie taka całkiem bajka.
    Potwierdzam, że oprócz diety (nie znam się), powinno się wykazywać jakąś regularną (ważne!) aktywność fizyczną. Nie musi być nawet nie wiadomo jak intensywna, byle regularna. A i wpływa to wówczas także na nastrój. Pozytywnie :) Teraz się ładna pogoda robi, więc można pobiegać, porowerkować, nordic walking się modny zrobił. Właściwie to cokolwiek :]

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka