Dodaj do ulubionych

chłodni szum, ptaków śpiew

26.06.09, 00:01
Jak przyjemnie jest w nocy w całodobowym hipermarkecie, ptaki się budzą i
kwilą fruwając między regałami, (nienawidzę ptasich odgłosów, ale tam jakoś
pasują), pewnie i szczury biegają . Od dzisiaj tylko tak robię zakupy. To jak
wycieczka do lasu.
--
"Niektóre błędy są jednocześnie proste i ogromne. Najgorsze błędy, jakie
zdarzyło mi się popełniać, wynikały z poczciwego optymizmu" (Baxter)
Najlepsza depresja pod szczurem
Edytor zaawansowany
  • olga_w_ogrodzie 26.06.09, 00:21
    jakie Ty piękne rzeczy ostatnio pisujesz, Dolor.

    się tak martwiło, że lasu w pobliżu brak.
    teraz się już będzie wiedziało, gdzie go o świcie szukać.
  • dolor 26.06.09, 08:56
    Nawet do świtu czekać nie trzeba, ptaszętom zegar biologiczny się chyba
    przestawił i już koło północy zaczynają harce, jak tylko ludzi w sklepie mniej i
    wyłączają wszystko zagłuszające głośniki.
    --
    "Niektóre błędy są jednocześnie proste i ogromne. Najgorsze błędy, jakie
    zdarzyło mi się popełniać, wynikały z poczciwego optymizmu" (Baxter)
    Najlepsza depresja pod szczurem
  • olga_w_ogrodzie 26.06.09, 09:03
    jakby się co walnęło w żyłę, to mozna nawet udawać, że tropikalny to
    las jakiś.
    tylko nie wiem, co w tę żyłę.

    nie.
    to głupie.
    jak walniesz w żyłę, to, zdaje się, nawet do marketu nie trzeba iść,
    by mieć w chacie i las, i morze, i Marilyn Monoroe jak żywą.
    podobno.
  • dolor 26.06.09, 09:16
    Faktycznie to mogłaby być wersja prostsza i jeszcze przyjemniejsza, tylko
    niestety środków brak. Nie jestem synem Farrah Fawcett, nad którym notabene
    okrutnie się znęcają psychicznie:
    " Zdaniem Ryana, film ten ma być kubłem zimnej wody dla jej jedynego syna, który
    za narkotyki 5 kwietnia po raz kolejny trafił do więzienia.
    – Mam nadzieję, że ta historia go zainspiruje, wstrząśnie nim. Powiedziałem mu:
    „jak wyjdziesz na wolość, to ona najprawdopodobniej nie będzie już nie żyła” –
    mówił aktor w „Today”."
    seusa.info/ny/index.php/pl/wiadomosci/430-aniolek-umiera-na-ekranie.html
    (doszły mnie słuchy, że to dziwaczne, iż napisałem coś od siebie zamiast wklejać
    i linkować, no to się poprawiam).
    --
    "Niektóre błędy są jednocześnie proste i ogromne. Najgorsze błędy, jakie
    zdarzyło mi się popełniać, wynikały z poczciwego optymizmu" (Baxter)
    Najlepsza depresja pod szczurem
  • olga_w_ogrodzie 26.06.09, 10:29
    mam wrażenie, iż wersja uproszczona do dupy jest jednak.
    se przyćpamy i nikt nie będzie chciał filmu walnąć, by otrzeźwić,
    np., Dolora ćpającego dzień i noc.
    ale może się mylę.
    kto Cie tam wie - czyim Ty synem jesteś - może Ala Pacino?

    co do wklejania - se wklejaj, ale, jako, że Cię odkryłam ostatnio,
    masz też gadać i mnie nie wkurwiaj, bo, jak wiadomo, osoby
    niewyspane są drażliwe i skłonne do robienia okropnych awantur, a
    chyba nie chcemy tu jatki.
  • dolor 27.06.09, 11:37
    olga_w_ogrodzie napisała:

    > chyba nie chcemy tu jatki.

    A co to za forum bez jatki? No tak, na "Tu kiedyś było forum" jatek już brak.

    --
    "Niektóre błędy są jednocześnie proste i ogromne. Najgorsze błędy, jakie
    zdarzyło mi się popełniać, wynikały z poczciwego optymizmu" (Baxter)
    Najlepsza depresja pod szczurem
  • lucyna_n 26.06.09, 21:11
    Kiedyś , dawno temu miałam tak że przez wiele miesięcy nei mogłam spać, noc mnie
    przerażała i wtedy jeździliśmy często w nocy do pobliskiego piotra i pawła i tam
    było mi jakoś lepiej, było jasno, ale cicho, nie tak przytlaczająco jak w dzień,
    ale jacyś ludzie sobie chodzili, nie czułam się taka odcięta od życia, to było
    nawet ciekawe taki inny nieśpiący świat kiedy człowiekowi bezsennemu wydaje
    się że wszystko śpi a on jeden sam się męczy, sprawiało dziwną ulgę. No i
    strasznie dużo ciekawych rzeczy można znaleźć jaks ię tak obejrzy w spokoju bez
    pośpiechu te pólki na samej górze i te na samym dole.
    Podobne uczucie robią na mnie jasno oświetlone stacje benzynowe kiedy się w nocy
    gdzie śjedzie, lubię się tam zatrzymać nawet jak nei muszę, zwlaszcza jak jest
    jakiś mały bar i można sobei usiąść w świetle i napić się gorącej herbaty.
    --
    nic nie jest pewne poza tym, że się obudziłam
  • surikotka 01.07.09, 02:03
    bylam raz
    nie w nocy, ale poznym wieczorem

    rzeczywiscie miejsce inne niz kilka godzin wczesniej

    moze nawet nie market
    ale ta hm... galeria
    handlowa
    niby tak to sie nazywa

    wszystko takie swiecace, za szklem,
    niby wartosciowe, a bez wartosci, bo...
    bo ludzi brak
  • ellena_cyganka 01.07.09, 10:58
    Dolor, a Ty przypadkiem w Tesco nie byłeś?
    Bo tam w nocy ptaki puszczają przez megafon.
    Słowo, bywam w Tesco nocami, własnie z tego powodu.
  • ichnia 01.07.09, 11:11
    ellena_cyganka napisała:
    > Dolor, a Ty przypadkiem w Tesco nie byłeś?
    > Bo tam w nocy ptaki puszczają przez megafon.
    > Słowo, bywam w Tesco nocami, własnie z tego powodu.

    Nie żartujesz? Czego to ludzie nie wymyślą...?
    A swoją drogą też słyszałam (i widziałam) te ptaszki w supermarketach. One lubią
    takie hale bo i bezpiecznie, i jeść co mają ;) Tyle, że w ciągu dnia ludzki
    harmider zagłusza nieco ptasie świergolenia...
  • dolor 24.07.09, 14:00
    Byłem w Tesco, ale ptaszki nie magnetofonowe, znów widziane wczoraj po północy,
    wróble wyżarte jak szczury, zalotom się oddawały. Swoją drogą wróbli kiedyś
    pełno skakało, a teraz to już głownie w supermarketach. Gołębie je wydziobały?
    --
    "Niektóre błędy są jednocześnie proste i ogromne. Najgorsze błędy, jakie
    zdarzyło mi się popełniać, wynikały z poczciwego optymizmu" (Baxter)
    Najlepsza depresja pod szczurem

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka