Gdy za oknem zimno, mokro i ciemno, buzujący w kominku ogień rozgrzewa nie tylko ciało, ale także i duszę. Choćby dlatego warto zainwestować w domowe ognisko.
A ja mam kominek otwarty i pale w nim bardzo często to ze się troszkę nabrudzi
to pestka, żywy ogień to jest to , myślę ze zamknięty kominek to profanacja, a i
ściany wcale się nie brudzą, kominek musi zrobić osoba która się na tym
doskonale zna.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.