Witam.
Chciałam przemalować kilka mebli w pokoju dziecinnym i nie bardzo wiem jak się
do tego zabrać. Jestem właśnie w trakcie malowania łóżeczka niemowlęcego na
biało, nałożyłam już kilka warstw ale niestety efekt jest opłakany! W tej
chwili jest już co prawda białe- nic nie przebija- ale powierzchnia jest
bardzo szorstka i matowa. Nie wiem dlaczego tak się stało. Malowałam farbą
akrylową dulux, wcześniej wszystko było zeszlifowane papierem ściernym. Może
użyłam złej farby, sama nie wiem. Chciałabym uzyskać efekt jak na białych
meblach z Ikei czyli gładka powierzchnia, półmat. Reszta mebli będzie właśnie
taka i chciałabym, żeby do siebie pasowały. Kolor też chyba powinien być inny
bo biel Ikeowska jest bardziej kremowa... Może ktoś doradzi?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.