Kupiłem robota kuchennego Ronic na prezentacji. Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Kupiłem robota kuchennego Ronic na prezentacji. Mam pytanie, czy ktoś posiada
    u siebie takie urządzenie i jak ono się sprawuje?
    • Gość: Krysti IP: *.dedyki.pl 03.02.10, 10:35
      Ja posiadam robot ronic model Original od 2 lat i jestem bardzo zadowolona. Więc
      ze swojej strony robot ronic jest jak najbardziej godny polecenia, znacznie
      ułatwia "życie w kuchni" :)
    • Gość: rrr IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.10, 14:34
      niestety, dałeś się zrobić w balona przez wyszkolonego marketingowo
      sprzedawcę.
      robot jest niezły, ale taki sam lub lepszy możesz kupić za 1/3 ceny.
      oczywiście bez tej całej otoczki i wyjątkowości jaką wcisnął ci
      spryciarz na prezentacji.

      poczytaj, albo może lepiej nie bo po co sobie psuć nerwy jak kasa
      już wydana.
      prawo.wieszjak.pl/forum/thread/1796
      • Gość: ja IP: *.adsl.inetia.pl 25.05.10, 10:16
        posiadam ronica od 1999r. jestem zadowolona z jego pracy, ale uważaj
        by ci nie spadła miska ta przezroczysta bo może się połamać a części
        nie są tanie, najlepsze są lody i swoje sosy do gyrosa, dipy różngo
        rodzaju i majonezy robię to wszystko sama nie umiałam pierogów a
        teraz ciasto to zaden problem nie brudzę sobie rąk fakt juz wtedy
        kosztował dużo ale soczki dla malucha bez konserwantów przemówiły za
        ceną mały poręczny swietny pomocnik
        • Gość: me IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.10, 16:15
          żeby soczki były bez chemii, to musisz mieć owoce z uprawy, gdzie nie
          stosuje się środków chemicznych.
        • Też chwalę tego robota. Kupiłem go ok 1999 roku , model RonicPartner za ponad 900 zł podstawowy zestaw. Ja kupiłem całość za prawie 1400 zł - było drogo ale ten robot ma zalety.
          - jest mały i może cały czas stać na stole w kuchni,
          - łatwo się myje, bo tylko 3 elementy (podstawa kuli, pokrywka kuli i nóż)
          - można rozdrabniać i mieszać wszystko (od mięsa i cebuli do robienia lodów)
          - w ciągu tej ponad 10 letniej codziennej eksploatacji JEDEN RAZ wymieniliśmy nóż,
          Uwagi: Kiedy przypadkowo natrafiłem na prezentację w Carrefourze i zgłosiłem dyskretnie sprzedawcy, że ten nóż "na wieki" coś jakby gorzej kroił po kilku latach to ten prosił o przyjście następnego dnia z nożem. Wymienił i tylko prosił aby głośno o tym nie mówić podczas prezentacji.
          2.Radzę kupować (nie wiem ile teraz kosztuje, bo wyżej podałem ceny z ok.1999 roku) tylko zestaw podstawowy czyli podstawa z silnikiem, dwie części kuli i nóż. Reszta jest zbyteczna chyba że ktoś szczególnie lubi robić kawę mrożoną lub musi soczki dla niemowlaka (sokowirówka mała).
    • Gość: duzepp IP: *.adsl.inetia.pl 09.07.10, 23:31
      Sprawuję się jak każdy inny dużo tańszy tego typu sprzęt, z przykrością
      stwierdzam, że ten robot nie jest wart tej ceny, wiem bo pracowałem w tej firmie
      i na prezentacjach, często się psuł, nie jest taki wytrzymały jak firma każe
      mówić na prezentacjach. Tekst jaki się mówi na tych przedstawieniach, po prostu
      każą się nauczyć. Szkoda pieniędzy w to ładować. Odradzam zakupu tego "super"
      robota...
      • Gość: gość IP: *.dynamic.chello.pl 05.01.11, 13:16
        czasami jak czytam komentarze, to mam wrażenie, że piszą je ludzie od marketingu, i reklamy. Byłem na takiej prezentacji, i jedno co wiem, to że ludzie którzy je prowadzą są bardzo dobrze wyszkoleni, wchodzą ludziom na ambicje, mówią o zdrowiu a ich zagrywki psychologiczne:)100% profesjonalizmu, jest to nic innego jak akwizycja. usłyszałem ,na spotkaniu że komplet 3 dużych garnków kosztuje 6000 a ten wspaniały robot 2750, oczywiśćie na samym końcu pani chciała to swszytsko sprzedać za 3500zł niby w promocji . Jaka ta firma jest wspaniała jeszcze chyba dokłada do tego sprzętu jak robi takie upusty i rabaty, pozdrawiam.
    • Gość: Sadam_JJ IP: *.171.230.210.dsl.crowley.pl 12.07.10, 14:57
      5 lat z robotem i jestem w pełni zadowolony. Polecam
      • Gość: Gustaw. IP: *.adsl.inetia.pl 12.07.10, 21:25
        Też mam ronica, też z prezentacji i też jestem zadowolony. A to że
        prezenter musi się nauczyć tekstu duzepp to chyba raczej normalka,
        bo inaczej jakby miał wykonywać swoją pracę? Może i są tańsze ale ja
        zobaczyłem tego, chciełem tego i mam. A jak ktoś nie chce to niech
        nie kupuje.
        Pracuje już dobrych parę miesięcy i jak narazie nic się złego nie
        dzieje.
        • Gość: ant IP: *.cdmpekao.com.pl 19.10.10, 08:31
          Witam,
          Czy ronic nadaje sie do codziennego wyciskania soku z warzyw i owoców buraka, selera naciowego, marchewki, itd.?
          Czy może lepiej kupić sokowirówkę?
          Poproszę o odpowiedź.
        • Byłem na prezentacji produktów Ronic, a i owszem. I kupiłem robota. Uważam, że to niezły sprzęt. Drogi, fakt, ale nie "wysiada" przy kręceniu mięsa na pulpety (nawet wołowego). Używamy go codziennie do różnych celów. Okazuje się, że ładnie szatkuje np. kapustę. Łatwo się go myje.
          Dziwne, że ktoś twierdzi, że kupujący takie produkty, to ludzie, którzy dali sobie "wcisnąć kit" o zdrowiu itp, że zostali zmanipulowani.
          Na prezentacji było wiele osób. Chyba mnie najmniej zależało na zdrowiu (byłem tam najmłodszy). Coś tam (w tym robot) kupiłem tylko ja i był to mój świadomy wybór. Dobry, bo nie czuję się nabity w butelkę. Inne, o wiele tańsze roboty stoją w piwnicy lub zostały dawno przerobione na podobnego typu produkty chińskie.
          Jeśli chcecie niezawodny przepis na fajne pulpeciki - piszcie (da się je zrobić w 15 minut).
          Polecam też placki ziemniaczane. Są ciepłe na talerzu w 5 minut.
          --
          Mazur z Ełku czarmazur.blogspot.com/
    • Widzę, że naciągacze wchodzą w reklamę internetową :) No proszę. Jestem strasznie wściekły, bo wczoraj moja 80 lenia babcia kupiła na prezentacji zwykły grzejnik 900 W z promienikiem za uwaga... 1000 zł na kredyt. Takie grzejniczki kosztują w zwykłym sklepie 160 zł. Jak można oszukiwać w ten sposób starych ludzi. Takich naciągaczy działających na emocjach biednych emerytów powinni zamykać w więzieniu.
      • TO oddaj, przecież jest 10 dnia na zwrot
        • Gość: zestaw nozy za 400 IP: *.adsl.inetia.pl 03.03.11, 22:23
          Byłam dziś na prezentacji:) większej ściemy nie widziałam.Grzejnik za 1000 to jest nic:) Lepszy jest prezent na wejściu Noże w śmierdzącej ,robionej przez małych Chińczyków za nie bagatela dniówkę jeden $ walizeczce:) Cena "przynętowa" przez telefonistkę Firmy "Ronic" 400zł ,cena na allegro---> Całe 60 zł,zaskoczenie BEZCENNE:) Łopatka Silikonowa oferowana na pokazie 100zł ,na str internetowej "Ronic" 50zł:) Książeczka - to samo zaskoczenie:) Na allegro robot za 1/3 ceny:) Nie dajcie się zwariować:)
    • Gość: Rob IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.11, 00:34
      chyba już trochę za późno na takie pytania, skoro sprzęt już kupiłeś :)
      Urządzenie jest dobrej jakości ale cena wyższa niż być powinna, tzn. można kupić produkty innych firm w znacznie taniej.

      ---------------------
      Łeba noclegi, Puck noclegi, Karpacz pokoje
      • Tak tak oni sa wyspecjalizowani w nabieraniu ludzi ;p i cieszą się że spotykają takich idiotów co to kupują.
        Ten Ronic robi dokładnie to co mój Siemens ;P A Siemens lepiej wygląda :)
        A potem ląduje to wszystko na Allegro ;)
        --
        Ein junger Mann weiß nicht was er tut, aber er tut es die ganze Nacht! ;P
    • O Ronicu nie słyszałam, wydaje mi się, że jeśli chodzi o AGD, to lepiej kupować produkty sprawdzonych producentów, ja zwykle stawiam na Zelmera lub Bosha. Bardzo dobrego robota kuchennego z Bosha właśnie ma moja mama, w sumie przestała używać zwykłego miksera czy tarki do warzyw, szczególnie do placków ziemniaczanych, taki robot to spore ułatwienie i uprzyjemnienie pracy :)
    • Mam od kilkunastu lat i jestem z niego bardzo zadowolona. Nóż jeden raz ostrzyłam "w punkcie" :)
      • ta firma to jedno wielkie oszustwo! ich produkty nadają się do jednorazowego użytku! Jakiś czas temu kupiliśmy ich sprzęt, według nich warty sporo pieniędzy. Patelnia okazała się gorszą niż zwykła najtańsza patelnia z badziewnego sklepu! Niby wielce wartościowa, nieprzywierająca powłoka zaczęła odpryskiwać niczym najtańszy lakier do paznokci! po zgłoszeniu reklamacji otrzymaliśmy drugą tak samo nic nie wartą patelnię, kolejna reklamacja już nie przynosi żadnych skutków. Nasi znajomi, którzy kupili w tym samym czasie patelnię mają dokładnie ten sam problem, producent po prostu wytwarza nic nie warte rzeczy i wciska ludziom kit jaki jest super, a prawda jest zupełnie inna, mało tego kobiety, które siedzą na infolinii doskonale zdają sobie z tego sprawę bo z naszej rozmowy wynikało, że to nie jest pierwsza taka reklamacja. Zdają sobie sprawę, że ich sprzęt jest nic nie wart ale są zadowoleni, że dostali kase, więcej ich nie obchodzi. Jedyne co pozostaje to ostrzec potencjalnych kupców, że właśnie chcą popełnić jeden z wielu błędów w swoim życiu!!
    • 30.12.13, 01:27
      Kupiłam robota Ronic 25 lat temu na prezentacji z pełną świadomością i głębokim zastanowieniu, używałam zestawu podstawowego czyli kuli prawie codziennie działa bezawaryjnie do dziś choć uszczelki już zużyte i przy tarciu np. ziemniaków na placki czy cebuli trochę przecieka ale po tylu latach ma prawo. Jak na tamte czasy tani nie był ale jak patrzę jak często moi znajomi wymieniają roboty renomowanych ponoć marek Bosch, Siemens, Philips czy Zelmer śmiem twierdzić z całą stanowczością że warto było kupić Ronica.
    • No - ja też chcę dodać, że kupiłam Ronica - pełen zestaw około 20 lat temu. Dziala bez zarzutu. TYlko uszczelka w dzbanku troche przepuszcza, ale to nie problem - wlasnie rozmawiałam z serwisem w Łodzi - mam przysłać dzbanek i mi wymienią uszczelkę bez żadnego problemu
    • No - ja też chcę dodać, że kupiłam Ronica - pełen zestaw około 20 lat temu. Dziala bez zarzutu. TYlko uszczelka w dzbanku troche przepuszcza, ale to nie problem - wlasnie rozmawiałam z serwisem w Łodzi - mam przysłać dzbanek i mi wymienią uszczelkę bez żadnego problemu. Ponadto chcialam dodać,że przez 12 lat w misce mieliłam prawie codziennie duże ilości chrząstek dla psów - mialam dwa sznaucery olbrzymy i co dziwne - możuyk nawet się nie stępił. Moge dodać, ze najlepiej sie mieli na mielone mięsko kawałki leciuteńko zmrożone, wówczas wystarczy tylko przerywana praca silnika i w momencie juz jest gotowe. Pozdrawiam wszystkich i życzę radości z posiadania dobrego sprzętu.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.