Dodaj do ulubionych

sypialnia duuża

18.05.05, 14:39
jesteśmy szczęśliwymi posiadaczami własego M.
Mieszkanko ma 80 m2.Pokój, który przeznaczylismy na sypialnie( ze wzgl. na
brak innych opcjii :) ma 32 m2. Pokój jest bardzo słoneczny dwa duże okna z
łukiem daja światło cały dzień. Niestety mamy problem ze znalezieniem mebli do
naszej sypialni, wszystkie wydają sie jakieś małe.
czy ktoś ma równie dużą sypialnie? jak sobie z nia poradził?
Obserwuj wątek
      • justinealex Re: zawsze możesz jeszcze wstawić garderobę... 19.05.05, 22:12
        tak własnie myślałam żeby zrobić garderobę, pokój ma kształt prostokata myślałam
        żeby zrobic w rogu przy wejściu.
        Mąż chce kiedys przedzielic pokój. Wtedy byłyby dwa węższe pokoje z małym
        kortyrzykiem w ktorym była by sciana garderoby( drzwi?) oraz dzrwi wejsciowe do
        stworzonego pokoju.
        W kazdym pokoju było by jedno okno.
        Garderoba marzenie kazdej kobiety:)
        Jak ja urządzić?
    • janou Re: sypialnia duuża 21.05.05, 17:57
      kup wielkie lozko 160, 180 (szerokosc )nigdy nie bedziesz zalowac ,i zrob
      dressing ,to jest marzenie wszystkich kobiet albo prywatna "salle d'eau"
      lazienka bez kompania tylko prysznic i lavabo, nie wiem jak po
      polsku ,znalazlam wslowniku ;umywalnia. janou z francji
      • babunowa Re: sypialnia duuża 29.05.05, 16:14
        Zgadzam się tutaj z większością opinii,na temat garderoby.Dzięki temu unikniesz
        ogromniastych szaf i wiecznego bałaganu.Dzięki tak wielkiej
        powierzchni,sypialnia na tym nie straci,a całe mieszkanie na tym zyska,gdyż
        nawet gdy kiedyś będzie to pomieszczenie podzielone,mozna zawsze z tego zrobić
        pomieszczenie gospodarcze,czyli skład wszelkiej maści rzeczy;)Radzę to zrobić
        jako osobne pomieszczenie z drzwiami,a nie coś na kształt komandor,bo przytłoczy
        całość.Życzę miłego kombinowania i remontowania:)
        • agnieszka_ka Re: sypialnia duuża 29.05.05, 21:57
          Ja tez mam duza sypialnie, niestety w wynajetym mieszkaniu, i nie za bardzo
          moge zaprowadzac jakies drastyczne zmiany (a chetnie bym na przyklad zmienila
          kolor scian), ale opisze ci jak jet u mnie, to moze ci to podsunie jakas mysl:
          pomieszczenie jest jakby podzielone na dwie czesci, z tymze niezupelnie, jest
          to takie przejscie, cos na ksztalt miejsca po wybitej scianie (zreszta mysle ze
          kiedys to byly dwa pokoje, i ktos przed nami usunal jedna sciane): ale ty
          zamiast usuwac sciane, ktorej nie masz, mozesz dobudowac luk: przestrzen na
          lozko jest w ten sposob ladnie wydzielona, ale nie zamknieta. Wtedy w
          pozostalej czesci pomieszczenia mozez zorganizowac cos niekoniecznie
          sypialnego: u nas jest wiklinowy zestaw, stolik i dwa foteliki, gdzie jemy
          sniadanie, poza tym jest tez komoda na moje ubrania, nad nia lustro, obok niej
          stolik, ktory mial byc na telefon, ale jako ze nie moglismy doprowadzic kabla,
          to teraz stoi na nim wazon, w ktorym sezonowo gosci jakis kwiatek :), na
          przeciw nieska ale podluzna biblioteczka z ksiazkami i fotografiami w ramkach.
          Na scianach mini - gablotki z muszlami poprzyklejanymi jak motyle :).
          Pozdrawiam,
          milego urzadzania!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka