Dodaj do ulubionych

Przestrzeń potrzebna jak tlen

23.03.07, 16:01
podoba wam sie?
Edytor zaawansowany
  • arahat1 24.03.07, 14:05
    krowe ? a moze dwie ? aby kupic w wawa dwupoziomowe mieszkanie a po drugie kicz
    na miare IV RP!!!
  • guantanamero 25.03.07, 13:46
    mnie sie podoba, nowoczesne i ma swoj styl.
  • bir.ke 24.03.07, 14:18
    bardzo mi sie podoba, zwlaszcza zielen w kuchni, zagospodarowana przestrzen nad
    schodami i lazienka. sypialnia juz nie, nie lubie k-g wnek;)
    --
    ___________________________________
    "A quoi ca sert d'etre sur la terre
    Si c'est pour faire nos vies a genoux"
  • kkater 24.03.07, 15:19
    nie podoba mi się. Jest dość nowocześnie, kolorowo, ale mieszkaniu brak "duszy".
  • faeve 25.03.07, 11:15
    dokładnie... - brak duszy.
    urzekła mnie ta zieleń na miniaturce zdjęcia.
    ale na powiększeniu...
    strasznie ponuro, mimo że część kolorów bardzo żywa..
    stanowczo nie czułabym się dobrze w takim mieszkaniu.
  • 3nyc 24.03.07, 15:53
    Z powyższym tytułem ogólnie się zgadzam, ale w tym konkretnym przypadku wydzieranie przestrzeni
    odebrało mieszkaniu klimat, który mi osobiście bardzo by był potrzebny, żeby poczuć się, jak w domu.
    Fajnie, że się kolesiowi chciało nad tym wszystkim myśleć (o ile to rzeczywiście on, a nie jakaś
    zaprzyjaźniona firma [w końcu facet robi w nieruchomościach]), ale generalnie efekt przypomina
    nowoczesny, metroseksualny salon fryzjerski, a nie mieszkanie. Zupełnie nie mój klimat. No ale o gustach
    się nie dyskutuje.
  • 328i 24.03.07, 16:37
    Mieszkanko jest ładne, ale jak na mnie troche zbyt trendy ;) Wg. mnie w lazience
    rowniez troche przekombinowany ten Tubądzin...
    Ale jesli wlasciciel jest taki metro, ze sie tam dobrze czuje to czemu nie. Do
    wszystkego sie mozna przyzwyczaic, ja na lajcie bym sie tam mogl wprowadzać (mam
    troszke podobne, ale wiecej drewna, mniej kolorów).
  • magdalaena1977 24.03.07, 17:18
    Po pierwsze strasznie mnie zdenerwował ten tytuł i początek o tlenie. Wszyscy
    (?) lubią duże przestronne pomieszczenia, ale co by zrobił biedny Marcin gdyby
    urodził się w blokowisku i miał troje rodzeństwa na 45 metrach ? Udusiłby się ?

    Po drugie mieszkanie jest okropne. Takie zimne i bezosobowe. Dla mnie wygląda
    jak wybrane pierwsze lepsze sprzęty z aranżacji w sklepie meblowym.
    --
    Magdalaena
  • howcan 25.03.07, 01:27
    Podzielam twój pogląd,mieszkanie zimne i tandetnie dobrane kolory.Wygląd jak z
    festynu.Zero klimatu.
  • torwin7 24.03.07, 17:38
    Mieszkanie dziennikarza (co prawda bylego) i zadnej ksiazki :-/
  • leszekzi 25.03.07, 12:33
    torwin7 napisał:

    > Mieszkanie dziennikarza (co prawda bylego) i zadnej ksiazki :-/



    Dlatego jest już byłym dziennikarzem :-) A do roboty "w nieruchomościach"
    książki niepotrzebne. Bardziej spluwa (w dzisiejszej Warszawie).
  • hadda 24.03.07, 18:18
    Podoba mi się idea tych zdjęć zawieszoych na białej ścianie w połowie schodów.
    Nie lubię kuchni połączonej z salonem, ponieważ dużo gotuję, a gotowanie mocno
    przyprawionego barszczu na wołowym rosole w salonie jakoś mi nie odpowiada.
    Reszta też niezbyt przypadła mi do gustu, poza tym uważam, że jak na 76 metrów
    to jednak nie widać tam jakoś dużo wolnej przestrzeni.
  • ronja2 24.03.07, 18:47
    Schody i zdjęcia na ścianie przy schodach, duże okno w sypialni to mi się
    podoba. Poza tym mieszkanie dosyć chłodne i surowe. Całośc niebrzydka, ale
    kompletnie nie mój styl.
  • pani_rosomak 24.03.07, 19:03
    Mieszkanie podoba mi się, choć nie jest "łatwe"- 76m na dwóch poziomach nie robi takiego efektu jak ten sam metraż w jednym kawałku- wszak to dwie niewielkie kawalerki minus miejsce na schody (dziwię się, że jak facet lubi przestrzeń to zdecydował się na taki rozkład. 76m w modernistycznej przedwojennej kamienicy z dużymi oknami,minimum 3m wysokości, byłoby znacznie lepsze. Coś mi się zdaje że ta opcja, jak i wybór Białołęki jako idealnego adresu to kwestia ekonomicznej konieczności. ) Ale sporo w nim mi się podoba. Dolny poziom bardzo przyjemny, świeży, przez zastosowanie fajnego odcienia zieleni. Pewnie że nie jest to pomieszczenie dla paroosobowej rodziny, ale dla singla który nie przesadza z gotowaniem jest super. Fajne męskie wnętrze bez zadęcia i zbędnych ozdóbek, czyste w formie. Tę sofę to spokojnie zabieram do siebie! Bardzo dobra łazienka, ożywcze energetyczne zestawienie kolorów, też od razu widać że mieszka tam facet. Natomiast fatalna jest sypialnia: bez sensu udziwniona gipsowa wnęka, słaby kolor (może tak wyszło na zdjęciu , ale ta "malyna" jest fe). Szkoda że nie starczyło gościowi kasy na parkiet na górze, bo wykładzina zawsze trąci tandetą. No i fakt: przynajmniej w części "pracowej" przydałyby się jakieś książki. Jeśli otwarte półki wydają się za dużym galimatiasem (ja w swoim mieszkaniu mam schowane), polecam lekko matowe szkło sugerujące tylko zawartość biblioteczki. Mieszkanie bez książek faktycznie wygląda jak wystawa sklepu meblowego. Swoją drogą jak widzę taki lokal to nachodzi mnie pytanie: jak funkcjonować na codzień w takim wnętrzu? Na zdjęciu jest cudnie, ale co potem: gdzie prać, suszyć, czasami prasować, gdzie trzymać narty czy rower, gdzie wieszać ciuchy które się zdjęło z siebie a nie chce się jeszcze wrzucać do prania, gdzie trzymać odkurzacz, mop, gdzie powiesić mokrą kurtkę w której się przyszło z dworu etc etc. To chyba nie do rozwiązania: za Gierka wszystko chowało się w regałach i meblościankach które wyglądały potwornie i zajmowały pół mieszkania, teraz mamy super puste otwarte wnętrza które nie nadają się do życia. No ale na to jedynym lekarstwem to już własny domek.
  • kamil922 24.03.07, 21:27
    Co się tak na te książki uparliście ? Ja osobiście mam ich pełno, ale jeżeli
    ktoś nie chce czytać, to po co ma zbierać makulaturę? Książki, książki,
    wszędzie książki, szkoda tylko, że nikt nie chce ich czytać... tylko stoją, jak
    lampka - ozdobą pokoju...

    Dajcie sobie spokój !
  • magdalaena1977 25.03.07, 16:30
    kamil922 napisał:
    > Co się tak na te książki uparliście ?
    > Ja osobiście mam ich pełno, ale jeżeli ktoś nie chce czytać,
    > to po co ma zbierać makulaturę?
    > Książki, książki, wszędzie książki, szkoda tylko,
    > że nikt nie chce ich czytać... tylko stoją, jak lampka - ozdobą pokoju...
    Niestety mam zafiksowaną taką zależność są w domu książki = właściciel kupuje i
    czyta = jest kulturalnym człowiekiem na poziomie (miłym albo nie , ale na
    poziomie).
    Znane mi mieszkania mieszkania bez książek należą albo do prostych ludzi (np. na
    wsi) albo do kompletnych buraków.
    Nie zma nikogo ciekawego czy inteligentnego, kto nie ma w domu porządnej
    biblioteki. Niektórych stać na kupowanie wszystkiego inni bazują na taniej
    książce, ale efekt jest ten sam.

    A kompletnie niewiarygodne jest dla mnie, żeby ktoś był w stanie wykonywać pracę
    umysłową i nie miał w domu książek choćby fachowych do pracy.


    --
    Magdalaena
  • tortola 26.07.07, 10:21
    Mam w domu na 1 pietrze bibliotekę, a w "salonie" na parterze ksiązek nie
    trzymam , bo mam ich za dużo.No jak ktoś do mnie przychodzi przyjmuję go
    w "salonie" bez książek.Czy to daje komukolwiek powód do przypuszczeń, że
    jestem burakiem?
    Sugerowanie, że "mieszkania bez książek należą do prostych ludzi (np. ze wsi)
    jest nad wyraz obrazliwe i niegrzeczne. Brak kindersztuby wynosi się z domu (
    także z takiego w którym jest masa ksiązek ....).
  • foczka85 24.03.07, 22:44
    marze o takim mieszkaniu. poprostu kwintesencja smaku!
    --
    foka
  • danzz 25.03.07, 00:12
    mi osobiscie podoba sie...bardzo. gosc mial sporo odwagi w doborze koloru
    (lightgreen i bialy) i zostalo to zrobione perfekcyjnie. wystroj wprowadza spora
    dawke swiezosci do tematu i lamie kilka stereotypow. przy okazji widac w tym
    wszystkim sporo zdrowego podejscia. dobor materialow jest zgrabnym mixem
    ekonomicznym (z jednej strony tarchomin i ikea a z drugiej niesamowite sofy i
    szklany stolik na zamowienie). swietna robota
  • malpiarnia 25.03.07, 04:33
    gdyby to zaprojektowal wlasciciel to pol biedy- mozna by rzec -bez doswiadczenia
    skoro zaprojektowal to zawodowiec to radze odebrac mu dyplom
    szafki to ja mam lepsze w garazu
    a te kolorki , no nie, szczegolnie ta slisko-blyszczaca zielen tak bije po
    oczach
    zdecydownie odbieram dyplom
  • elasolaelasola 11.04.07, 22:08
    malpiarnio,

    przeciez architekt powinien projektowac tak, jak "wyczul" klienta: jego gust,
    odwage i potrzeby. gdyby byl jakis jeden kanon projektowania, wszyscy
    mieszkalibysmy w jednakowych mieszkaniach!

    wracajac do tematu postu - mnie sie mieszkanie raczej nie podoba jako calosc,
    ale rozumiem zadowolenie wlasciciela z efektu. po doborze wystroju widac, ze
    mial jasny poglad na to, jaki efekt chce uzyskac. mam tylko wrazenie, ze szukal
    inspiracji w polskich pismach wnetrzniarskich. dobrze jest od czasu do czasu
    przejrzec pisma z innych krajow, "odswieza" to spojrzenie na polskie standardy.
    podoba mi sie wybrany kolor zielony, wybrane schody, a zdecydowanie nie podobaja
    lazienka i sypialnia. sypialnia dla 1 osoby powinna byc... odwazniejsza! ;-) z
    natury rzeczy ograniczona przestrzen dwukondygnacyjnych mieszkan typu 70-80 m2
    moim zdaniem nie nadaje sie do okreslenia "PRZESTRZEN" pelna geba, ale
    wyburzenie scian na parterze bylo dobrym pomyslem dla 1 osoby.

    pozdrawiam forumowiczow, wlasciciela mieszkania i architekta ;-)
  • magdaleiros 25.03.07, 11:10
    Mnie się bardzo podoba, choć dla siebie wolałabym chyba jeszcze bardziej
    minimalistyczne wnętrze i trochę bardziej stonowane kolory.
  • camel_3d 25.03.07, 11:40
    mnie sie bardzo podoba zabudowa w przedpokoju. zrobie sobie taka w
    sypialni..lub..w przedpokoju. Jest swietna.
    Schody itd tez sliczne. Troche mniej mi sie podoba kuchnia. jest dosc zimna. Ale
    to nie znaczy, ze mi sie nie podoba:)



    --
    BERLIN BERLIN!!!
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=12488
  • camel_3d 25.03.07, 11:48
    sypialnia tez ok. wykladzine moim zdaniem jest nieco lepsza niz parkiet.
    przyjemniej sie na niej staje noga:)
    lazienka tez calkiem przyjemna.

    mimo to jest to dosc "chlodne". Brakuje wrazenie, ze ktos tam mieszka.

    Mimo to wiem, ze ja bym sie czul calkiem dobrze w takim mieszkaniu..oczywiscie
    solo lub z 1 osoba. Dla rodziny,...to juz troche sie nie nadaje.

    My mamy 74 m2. Musielismy sypialnie przedzielic na pol bo brakowalo nam pokoju
    do pracy:)





    --
    BERLIN BERLIN!!!
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=12488
  • perdu1 25.03.07, 12:44
    umeblowanie bardzo tendencyjne, bez wiekszego polotu. stol w czesci
    wypoczynkowej jest zdecydowanie za wysoki. W ogole mam wrazenie, ze jest jakis
    prroblem z proporcjami
  • htoft 25.03.07, 13:55
    Mnie się bardzo podoba. Chciałbym, żeby mnie kiedyś było stać na takie mieszkanie:(. Do malkontentów: książki przecież są, ale na szafkach wokół jego biurka. Nie wiem skąd się bierze zwyczaj rozrzucania różnych drobiazgów po całym mieszkaniu -- koleś chciał mieć dużo przestrzeni, więc zebrał wszystko w jednym miejscu i to mi się podoba. Bardzo podoba mi się również wykładzina na piętrze i szklany stół -- wszystko z nim w porządku, bo przecież on stoi w przestrzeni kuchni, a nie salonu! (choć to to samo pomieszczenie)
  • dyrman 25.03.07, 16:16
    Kolory i meble bardzo mi się podobają, ale przestrzeni potrzebnej jak tlen to ja
    tu nie widzę niestety. W moim mniemaniu rozkład 76 m2 na 2 piętra wszystko psuje
    niesety, bo schody ową optyczną przestrzeń po prostu zabierają. 2 kondygnacje to
    są dobre w domu, bo przy 200 m2 nie widać ubytku tych 4m. Tak też moim zdaniem
    brakuje tu tlenu, czyli przestrzeni.
  • agnieszka_kaczuszka 25.03.07, 16:38
    Jle to mieszkanko urzadzone kosztuje? Stac bylo Marcina na nie? Czy moze to
    kolejna reklama gazety: ;Cztery Katy; Meble kupil w Niemczech czy w Polsce?
  • michaelm3 25.03.07, 19:39
    agnieszka_kaczuszka napisała:

    > Jle to mieszkanko urzadzone kosztuje? Stac bylo Marcina na nie? Czy moze to
    > kolejna reklama gazety: ;Cztery Katy; Meble kupil w Niemczech czy w Polsce?

    Oj Agnieszka, czepiasz się, Marcinek, nie miał tego problemu, wziął tylko 400 tys. kredytu na 40 lat co i tak stanowiło tylko 80% bo pozostałe 20% wpłacił z "własnych"... środków no i jeszcze dodatkowo 100 tys. na urządzenie tego super trendy mieszkanka...
    Teraz trochę nie wie co się dzieje bo myślał, że w nieruchomościach będzie zarabiał więcej niż 5tys. netto ale najważniejsze, że wśród swoich nowych prawdziwych znajomych a także w swoich rodzinnych stronach może wylansować się z nowym extra dżezi kwadratem ;-)
    Sam jeszcze za bardzo nie wie co się dzieje
  • barbara.malgorzata 26.03.07, 22:17
    To piękne mieszkanko .. dla singla. No niestety nie wyobrażam sobie małego
    dziecka biegającego po tych schodach ale... właściciel jest młody, o tym zapewne
    nie myśli i póki co cieszy się pięknymi, świeżymi kolorami. I jest SUPER! Jakbym
    miała 20 lat mniej to pewnie coś takiego byłoby moim wzorem... teraz jestem już
    zbyt praktyczna. Cóż - taka kolej rzeczy!
  • milka_kalibanka 27.03.07, 10:46
    bardzo miłe dla oka mieszkanko, chociaż nie wszystko mi się podoba.Super sofa i
    fotel, super kolor. Ładne zestawienie kolorów na dole mieszkania- biel i świeża
    zieleń.Przykro jednak się robi, kiedy czyta się zjadliwe komentarze
    zazdrośników odnośnie mieszkania i kredytu. Rozumiem jednak, że piszą to Ci,
    którzy nigdy takiego mieszkanka mieć nie będą i o kredycie też mogą tylko
    pomarzyć, więc, żeby poprawić sobie samopoczucie, muszą dokopać lepiej
    sytuowanym od nich.
  • coco_mania 28.03.07, 10:16
    racja racja i jeszcze raz racja. ja sama mam podobne mieszkanko, w prawdzie o
    wiele mniejesze bo ma 38m2 i jednopoziomowe i w Krakowie nie w Wawie ;) ale za
    to podobnie użadzone, na styl retro. zielen jest sliczna, troche zaluje ze o
    niej nie pomyslalam 2lata temu, jak decydowalam sie na czerwien, braz i
    biel... :) ale nie ma to tamto, czuje sie w nim swietnie i zycze wszystkim
    zazdrosnikom powodzenia i wiekszego otwarcia na nowoczesniejszy styl (notabenne
    stary..... który wlasnie wrocil)Pzdr!
  • vobi 29.03.07, 07:05
    Mieszkanie bardzo mi sie podoba - odwazne kolory, ciekawe zestawienia, bez kiczu. Jak juz ktos zauwazyl, idealne dla singla.

    Za to porazila mnie glupota niektorych komentarzy - a co Cie to obchodzi za co gosc kupil mieszkanie? Nie jestes w stanie sam kupic, wiec przynajmniej na klawiaturze mozesz sie wyzyc? ŻENADA!!! A jak pokazuje komentarz o krowach, wies jest w glowie, nie w dowodzie w rubryce "miejsce urodzenia"...
  • agnieszka_kaczuszka 29.03.07, 10:29
    Wcale sie nie czepiam, od 17lat mieszkam za granica ale bardzo dobrze zdaje
    sobie sprawy z sytuacji gospodarczej w Polsce. Mam znajomego z Wawy jest
    kierownikiem w Banku, ale mieszka w ochydnym blku z wspollokatorka, bo go nie
    stac. A co do kredytu nie kazdy go dostanie, a jak straci prace to pojedzie do
    Angli zarobic na kredyt.
  • michaelm3 31.03.07, 02:12
    vobi napisała:

    > Mieszkanie bardzo mi sie podoba - odwazne kolory, ciekawe zestawienia, bez kicz

    A mi się bardzo nie podoba
    > u. Jak juz ktos zauwazyl, idealne dla singla.

    Taaa,

    > Za to porazila mnie glupota niektorych komentarzy - a co Cie to obchodzi za co
    > gosc kupil mieszkanie?

    Gó.. mnie obchodzi jak i za ile ale irytuje mnie do potęgi szpanerstwo i lansowanie przez GW takiego pozerskiego stylu...i jeszcze te ciężarki tak niedbale rozrzucone. K..., co to ma być???

    Nie jestes w stanie sam kupic, wiec przynajmniej na klaw
    > iaturze mozesz sie wyzyc? ŻENADA!!!

    Daruj sobie dziewczynko bo zdziwiłabyś się co można osiągnąć w wieku 25 lat

    A jak pokazuje komentarz o krowach, wies je
    > st w glowie, nie w dowodzie w rubryce "miejsce urodzenia"...

    Ale to chyba nie do mnie.
    PS. Współczuję Ci poczucia estetyki i dobrego smaku.
  • vobi 04.04.07, 23:19
    michaelm3 napisał:

    > Daruj sobie dziewczynko bo zdziwiłabyś się co można osiągnąć w wieku 25 lat

    Blagam, nie pograzaj sie... Jak widac, 25 lat to za malo zeby pokazac jakakolwiek klase. Chloptasiu.
  • ernest29 04.04.07, 20:34
    Nie da się ukryć, że to mieszkanie jest projekowane w najdrobniejszych
    szczgółach, świeżo wykończone.Będzie zapewne przez młodego przecież właściciela
    zamieszkane: będą rozrzycone skarpety, spodnie na krzesłach, klapki, nie
    posłane łózko, stare gazety. Książek nie musi czytać w formie papierowej,
    Ja mam dużą bibloiekę "pod sufit". Włażę na drabinę żeby to siedlisko kurzu
    sprzątnąć odo czasu do czasu. Mieszkanie jest ładne, młodzieżowe dla singla.
  • miki566 09.04.07, 22:03
    Podoba sie. Przestronne, swieze, nie nudne. Dla singla prawie idealne. Mysle
    ze troche malo miejsca na ubrania i sprzety itd. Brak tzw czesci gospodarczej z
    pralka, suszarka itp, chyba ze nie pokazano. Calosc sprawia fajne wrazenie.
    Swietne kolory. Tez mam u siebie duzo zielonego i zawsze wprawia mnie w dobry
    humor. Gratulacje!
  • barbra.x 24.07.07, 13:29
    Brak łazienki na górze??? czy ja nie zauważyłam?
    Jak sie właścicielowi siusiu zachce w nocy to leci po tych schodach na dół??
    A gorzej..jak potrzebny stoperan czy smecta to też?
    Takie jest życie!
  • dobrotka06 25.07.07, 14:45
    KOSZMAR! Odhumanizowany projekt naćpanego architekta, który się za młodu za
    dużo startreka naoglądał... Brrr... Uciekłabym stamtąd z wrzaskiem słyszalnym
    na pół miasta....
    --
    Moja strona
    www.trzebiska.prv.pl
  • jotka42 07.11.07, 23:39
    nie cierpię takich wnętrz, ktore wynikają z mody i a wizji
    architekta. TO JEST MÓJ dom. Mnie ma odzwierciedlać, czy to modne,
    czy nie.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.