Meble Wajnert-opinie Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Witam,
    przymierzam się do zakupu sofy rozkładanej tej firmy. Co sądzicie o jej produktach?
    • Mam ich narożnik od roku i jesteśmy zadowoleni. Pokrycie z czegoś
      przypominającego welur, łatwo się czyści. Przy moim niewielkim wzroście ciut za
      wysoka do siedzenia.
      Kasia
    • Mamy sofę z funcją spania ze skrzynią na pościel i dwa fotele.
      Jesteśmy bardzo zadowoleni, meble są ładne i funkcjonalne. Sofa na 3-
      osoby po rozłożeniu, bajka. Polecam.
      • Dzięki za odzew. A jaki to model ta sofa?
      • WITAM ZAKUPILIŚMY SYPIALNIĘ STELLA NA PRZEDNIM OPARCIU KTOŚ WYLAŁ KLEJ KTÓRY SPŁYNĄŁ OD GÓRY DO DOŁU I WIDOCZNA JEST SZLAMA. W STELAŻU JEST POPĘKANA DESKA GŁÓWNA. NA DOMIAR TEGO BRAKUJE KILKU ŚRUBEK CO TAM GŁUPI KLIENT SOBIE PRZECIEŻ MOŻE JESZCZE DOKUPIĆ. POMIMO TEGO NA STELAŻU KTOŚ ZAMONTOWAŁ ODWROTNIE UCHWYT DO PODNOSZENIA.

        LUDZIE NIE KUPUJCIE MEBLI TEJ FIRMY TAM ROBIĄ ISTNĄ FUSZERKĘ. POPZDRAWIAM
    • Ja nie polecam! Zakupiliśmy sofę 2 miesiące temu i nie jesteśmy
      zadowoleni. Jest to sofa 3 osobowa rozkładana, stelaż tzw. belgijski
      i niestety przy każdym ruchu strasznie skrzypi. Złożylismy
      reklamację ale nam nie uznali, ponieważ dla nich to jest normalne.
      Po prostu mamy w domu dodatkowe "super odgłosy". Twierdzą, że to nie
      jest ich wina tylko producenta tegoż stelażu. W tym momencie nasuwa
      się pytanie : po co w takim razie tak znana i ceniona niegdyś firma
      jak Wajnert wykorzystuje tego typu stelaże w swoich meblach?!
      Chciałabym jeszcze podkreślić, że na ich wizytę w sprawie reklamacji
      czekaliśmy 2 miesiące, co też za dobrze nie świadczy o firmie. Po
      prostu trzeba mieć dużo szczęścia przy zakupie, żeby nie trafić na
      jakąś wadę, bo wtedy zaczynają się schody. Może ktoś ma podobny
      porblem to proszę o odpowiedż. Dzięki
      • Witam!
        Kupiłem narożnik "Folly" w salonie na Wrocławskich Bielanach w dniu
        29.12.2007. Przywieziono mi mebel używany, ze zdartym lakierem na
        stelażu, krzywą skrzynią na pościel (skrzynia jest tak krzywa, że po
        skręceniu obu elementów narożnika pomiędzy nogami a posadzką jest
        szczelina 2 cm i mebel się kołysze), poobcieraną skórą, rozciętym
        bokiem, połamanymi osłonami systemu podnoszącego pokrywę pojemnika
        na pościel, wykonany bardzo niechlujnie. Poprosiłem o mebel zgodny z
        umową tzn. nowy. Salon zapewnia, że wady zostaną usunięte i nie chce
        wymienić na nowy. Był u mnie pracownik w celu dokonania oględzin i
        usłyszałem, że mebel nadaje się do naprawy a większość z
        wymienionych wad nie zostanie usunięta bo, oni mają taki standard...

        Stanowczo odradzam!!!

        W sobotę mają odebrać mebel do kolejnej naprawy. Chciałem przestrzec
        ewentualnych zainteresowanych, zapłaciłem za mebel 6150 zł i do dnia
        dzisiejszego nie mogę z niego korzystać. A tak na marginesie to
        zastanawiam się czy nie taniej byłoby im zatrudnić fachowca w
        kontroli jakości...
        • to bardzo dziwne co piszesz, zadziwiajaco dziwne chiałoby sie rzec.
          Jeśli było faktycznie tak jak mówisz to ja chyba natychmiast
          zaprosiłabym jakiegos rzeczoznawcę i sprawę oddała do sądu. Za
          przeszło 6000 zł taki bubel? wprost wierzyć się nie chce.
          Nie przyszło ci do głowy zadzwonić do federacji konsumentów po
          poradę? Zdaje się, że w twoim przypadku mogłeś żądać wymiany mebla
          bądź zwrotu pieniedzy.
    • Oszuści! Kupiłam narożnik "Prato" 3.400 zł! Na oparciach zamiast zamówionego
      materiału obiciowego jest paskudny szary filc, część wysuwana do spania pokryta
      jest koszmarną pomarszczoną surówką - efekt okropny! Reklamacji nie
      przyjęto,gdyż tą kanapę "Prato" tak szyją. NIE KUPUJCIE MEBLI TEJ FIRMY!
    • A zatem proszę państwa, od tej firmy należy trzymać się z daleka...co też
      uczynię po przeczytaniu w/w komentarzy
      • Za to polecam firmę "MEBLOTAP".Bardzo dobrze wykonane i piękne
        meble.Mam komplet wypoczynkowy "DARIA", poza tym elastyczni.Kupiłam
        krzesła innej firmy i chciałam obić takim materiałem jak
        wypoczynek,tranzakcja wykonana bez problemu-polecam.
        • lepiej poczytac wiecej niz jeden watek, bo szkoda nie kupic - ja znalalzlam
          wiecej dobrych niz zlych opinii. w tej przestzreni cenowej nie widze lepszych
          jesli maja byc i do spania i do uzytku dziennego.
          • Meble są niezłe ale sama filozofia firmy rodem z PRL.Kup towar i nie zawracaj im
            d... Twoje problemy z zakupionym towarem w żadnym przypadku nie są ich
            problemem. Mam niestety problem z zakupionymi półkami z serii flipper, gdyż
            producent nie dołacza do nich systemu montażu do ściany. Nawet na ulotce nie ma
            opisu jak je zamontować. Z tyłu są blaszki do których nie pasuje żaden kołek
            rozporowy (nawet z haczykowatą końcówką) objechałem juz z półką markety
            budowlane rozmawiałem z Panami z działów i niestety skoro nie jest to jakieś
            typowe rozwiązanie, nic nie udało się znależć. Po telefonie do salonu Wajnerta
            Pan odesłał mnie na "drzewo" mówiąc, że firma nie jest w stanie przewidzieć do
            jakiej ściany klient będzie przymocowywał półkę i dlatego też nie dołącza
            systemu montażu. Wiekszej bzdury dawno nie słyszałem!!!!! Bedę teraz musiał
            radzic sobie sam, czyli dorobić coś, co powinien mieć w standarcie producent.
            Dlatego też Z daleka od PRL-owkiej firmy Wajnert

            pozdrawiam

            Arni
        • Witam,
          a ja zdecydowanie odradzam jakiekolwiek kontakty z firmą MEBLOTAP.
          Ładne meble - fakt, ale w przypadku usterki - katastrofa, od prawie
          dwóch miesięcy czekam na naprawę, wymianę kanapy lub zwrot
          pieniędzy. Zero reakcji na pisma, normalnie chowają głowę w piasek.
          Pozdrawiam.
    • od dwóch lat mam narożnik z tej firmy, ogromny, wygodny... jestem
      bardzo zadowolona. jakość warta ceny! polecam... a do innych postów -
      trzeba wiedzieć co się kupuje, a przede wszytskim pytać, bo później
      się okazuje, ze cos jest nie tak z obiciem i kolorem...
    • Mój narożnik po 7 latach użytkowania już się rozsypuje. Kosztował
      3.600zl. Od 4 lat nie używam skrzyni bo padły nożyce czy sprężyny do
      podnoszenia częsci pod którą chowa sie pościel. Skóra natomiast w
      kilku miejscach zwyczajnie podarła sie jak papier... Ale może moje
      dzieciaki nadzwyczajnie się tu przyczyniły?
    • Nasza historia z pseudofirmą Wajnert.Wrzesień 2008r zamówiliśmy narożnik+fotel+pufa Madeline tej f-my.W październiku odbiór w sklepie-Meble przysłano zapakowane w kartony i folię(nic nie widać !!!).Pierwszy nasz błąd-nie rozpakowaliśmy ich w sklepie!. W domu po rozpakowaniu ich (po ok.1tyg.)okazuje się iż część narożnika od pojemnika na pościel ma bardzo duże obniżenie na końcu mebla(5cm mniej niż w innych miejscach.Wygląda to okropnie !!!Zgłaszamy reklamację,(tu drugi nasz błąd bo rościmy reklamację na gwarancję producenta-1rok-a powinniśmy ją zgłosić do sprzedawcy z tytułu niezgodności mebla z umową kupna(w katalogu mebel wygląda normalnie i wymiarowo !).Po trzech tyg. przyjeżdza serwis i zabiera z oporami górną część narożnika do naprawy.Po następnych 3tyg.przywożą mebel z troszkę podwyższoną końcówką tej części oparcia. Wygląda to jeszcze gorzej gdyżw połowie długości podparcia robi się zadołowanie co deformuje wygląd mebla. Robimy zdjęcia i reklamujemy do firmy dalej. Wajnert przesyła odpowiedź iż ten pokrzywiony mebel wykonany niewymiarowo,który ma ponad 3cm.mniej w zadołowaniu niż najniższy możliwy wymiar katalogowy określony w karcie gwarancyjnej(93+- 3cm),tzn 87cm,-jest wykonany zgodnie z katalogiem !!! Kpina z ludzi w biały dzień !!!Poza tym po dokładniejszym przyjżeniu się neblowi wychodzą też takie niedoróby jak zawyżony róg narożnika, krzywa płaszczyzna pufy i nierówne obszycie oparcia i siedziska fotela !!! FIRMA DZIAD I OSZUKANIEC.Zastanawiamy się czy nie udać się do Federacji Konsumentów i być może oni coś poradzą.Jesteśmy rozgoryczeni, bo długo zbieraliśmy na te nowe meble i takich mebli za ok 3700zł nie kupuje się na 1rok .Teraz musimy patrzeć na to dziadowskie wykonanie i spartaczoną robotę f-my WAJNERT !!! Nigdy więcej tej f-my,nawet za darmo !!!
      • Ja również mam negatywne doświadczenia z produktami firmy Wajnert jak i z samą
        firmą.
        Niestety jesteśmy właścicielami kompletu wypoczynkowego Eureka tej firmy. Obicie
        eko-skóra w kolorze wanilii. Po blisko 2 latach niezbyt intensywnego użytkowania
        pokrycie zaczęło się przecierać i tracić kolor- początkowo na zagięciach
        (których dużo jest w tym modelu), a następnie na szwach. Wyrób, który wydawał
        się nam elegancki i gustowny stał się nieprzyjemnym dla oka sprzętem. Czym
        prędzej napisaliśmy reklamację do firmy. Zdawaliśmy sobie sprawę, że roczna
        gwarancja już upłynęła, liczyliśmy jednak na to,że firma wykona jakiś przyzwoity
        gest i zadba o klienta. Zaproponuje nam choćby korzystną naprawę. Nie stało się
        tak. Firma uważa, że to normalne zużycie materiału. Ja tak nie sądzę. W końcu
        kompletu wypoczynkwowego, choćby najtańszego nie kupuje się na 2 lata. W czasie
        trwania reklamacji upłynęła też 2 letnia odpowiedzialność sprzedawcy za towar i
        niestety zostaliśmy z wytartym kompletem. Po następnych kilku miesiącach całe
        powierzchnie materiału zaczęły się wycierać, a następnie złuszczać i śmiecimy
        nimi po całym domu, bo przenosimy te skrawki na ubraniu :(
        Mebla mają obecnie 3 lata i nadają się do wyrzucenia.
        Podobny kłopot ma nasz znajomy, któremu,po zakupie, polecaliśmy tego producenta,
        początkowo zadowoleni.....
        Podsumowując: BUBEL!!!!!!!!!!!!! Firma o krótkoterminowej polityce, nie dbająca
        o klienta i jakość. Fatalne!!!
      • witam,
        niestety po przeczytaniu Państwa opini stwierdzic musze iz jestescie
        niesamowicie dokladni jesli chodzi o wymiary. Zastanawiam sie tylko
        czy Pańska zona zmierzyla suwmiarką obie Pana polowki przed slubem,
        czy sa rowne i symetryczne? i czy przypadkiem wzrost Pana sie zgadza
        ze wzrostem podanym w dowodzie osobistym. pozdrawiam
    • A ja bardzo się dziwię waszym opiniom na temat mebli WAJNERT, moja
      przyjaciółka doradziła mi korzystanie z ich asortymentu przy okazji
      planowanego remontu, sama urządziła z ich pomocą praktycznie cały
      dom. Zaufałam jej i faktycznie zakupilam pare mebli. Do pokoju
      dziennego kolekcja Dakota, do sypialni Laguna i do pokoju mojej
      córeczki mebelki z kolekcji Elmo. Jestem bardzo zadowolona, zarówno
      z mebli, jak i z poziomu obsługi klienta i wszystkim polecam
      korzystanie z tych artykułów, ponieważ moim zdaniem są warte swojej
      ceny.
      • Ja również jestem zadowolona z ich produktów. Przepraszam, swoja
        wczesniejszą odpowiedz kierowalam do Krisa który tak bardzo dba o
        wymiary ( Ludzie nie dajmy sie zwariowac!bo robi sie u nas druga
        Ameryka i trzeba bedzie uwazac w ktora strone puscic bączka co by
        przypadkiem szanownemu sasiadowi nie przeszkodzil ani nie zagluszyl
        ciszy i przestrzeni zyciowej) Posiadam co prawda nie skore
        ekologiczna a prawdziwa skore model Nobila i jestem bardzo z niego
        zadowolona. Ponadto jak lizzy1980 mam dakote i mebelki sa super.
        Pozdrawiam i polecam wszystkich wajnertowiczow
        • Do hoxy3. Nie wiem kim jesteś Kobieto, lecz jeżeli nie potrafisz zrozumieć, że nieprawidłowy kształt mebla związany jest w naszym wypadku ze złym wykonawstwem(m.inn.przez to wyszły złe kształty i wymiary)Bardzo szczery pan z serwisu wynaturzył się ,iż zerwano ,,pas" przy napinaniu oparcia narożnika, a głowny technolog w odpowiedzi na pismo od nas- zaproponował odpłatną naprawę-na Gwarancji !!!Jakby Pani zobaczyła ten narożnik i porównała go z katalogiem, to myślę ,iż nie trzeba być Blondynką, aby zrozumieć o co chodzi!.Nie wiem Kobieto, czy nie jesteś z f-my Wajnert i nie robisz wody z mózgu ludziom. Na pewno jest Pani przemądrzałą kobietą ,która bez żadnych racji,osądza sądy innych !Co do suwmiarki, to proponuję wziąć lupę i szukać GO u swego kochanego ! Jak ,będzie Pani miała szczęście to go znajdzie ! Dzisiaj przypadkowo zajrzałem na to forum. Pozdrowienia dla trzeźwo myślących ! Krzysztof,lat53
    • W odpowiedzi na pytanie co sądzę o produktach wajnerta moja odpowiedź brzmi
      ODRADZAM!!! Mam komplet wypoczynkowy tej firmy od ponad 3 lat, wykonany z
      ekoskóry,(cena ok 3000 zł) po ok 2 latach zaczęła się łuszczyć i ścierać z
      całej powierzchni mebli, niestety gwarancja już minęła. Obecnie meble wyglądają
      fatalnie a kawałki skóry ( pseudo skóry) znajdują się w całym pokoju.
      Postanowiłam więc obić te meble, zwróciłam się do firmy Wajnert o pomoc w obiciu
      już innym materiałem , miałam nadzieję że dostanę jakiś upust ze względu na tak
      szybkie zużycie obicia, a tymczasem wycenili mi obicie na 2500 zł!!! czyli
      meble te kosztowały by 5,5 tys zł. Tego już było za wiele, postanowiłam kupić
      nowy wypoczynek, a ten chyba wyrzucę po ok 3 letnim użytkowaniu, teraz już na
      pewno nie zwrócę uwagi na żadne meble firmy Wajnert -niesolidna, nierzetelna i
      nie dbająca o klienta firma, to tyle.
      • to może założymy klub osób niezadowolonych z wajnerta-
        mam dokładnie to samo, złuszczona eko-skóra odchodzi płatami, a
        firma wajnert nic sobie z tego nie robi, podchodzą do tego taj jakby
        meble miały prawo być w opłakanym stanie po trzech latach również
        ODRADZAM- żenujący producent
        • To chyba niezły pomysł z tym założeniem klubu anty-wajnertów czyli klientów
          nabitych w butelkę. Mam komplet Nobila, z którego również po trzech latach
          normalnego użytkowania płatami złazi obicie z tzw eko-skóry! Materiał jakby się
          odparzał i pęka. Wygląda to katastrofalnie!!! Przecież mebli nie kupuje się na
          dwa-trzy lata!
          Odradzam zakupy produktów tego producenta.
    • Witam,
      Jeżeli chodzi o meble z firmy Wejnert to mam dobre doświadczenia.
      Zakupiłem skórzany komplet wypoczynkowy z którego jestem bardzo
      zadowolony. Firma wydaje się godna polecenia.
      Pozdrawiam
      _________________________________
      „Najgłębszy smutek szczęścia, że wszystko przemija” Leopold
      Staff
      Moje hobby to:
      Antyki Starocie Meble Art Deco
    • Wajnert-Kategorycznie nie! Moj przypadek opisalam juz wczesniej na
      forum. Fatalna jakosc, zalosny serwis i jeszce gorsze standardy.
      ODRADZAM.
    • ODRADZAM !!! Kupiłam za ponad 5 000 zł modułowy narożnik. Przywieziono szczelnie
      zapakowany. Po rozpakowaniu okazało się, że szycie jest masakryczne, materiał
      się ciągnął, był krzywy i mało napięty.
      Przyjechała reklamacja, ale nie chcieli uznać moich uwag, po awanturze w końcu
      wzięli do naprawy. Przywieziono po kilku tygodniach "prawie poprawione". Kiedyś
      kolega przyszedł w odwiedziny, położył rękę na siedzisku, a po tygodniu (w
      mieszkaniu nikt nie mieszkał, bo jeszcze był remont) okazało się, że ta odbita
      dlon nadal jest. Materiał jest albo fatalny albo słabo naciągnięty. Chyba ze 3
      listy do nich wysłałam i telefony, ale zero reakcji, w końcu powiedzieli, że to
      wina handlowca, ze mi zły materiał doradził.
      Przyjechali panowie z reklamacji i wtedy się zaczęło, na moja uwagę, że nie
      kupiłam wersalki z Tesco za 500 zł, tylko 10 razy droższe meble na lata,
      dostałam w odpowiedzi uwagę, że trzeba było kupić w Tesco, skoro mam taki gust !!!
      Meble stoją, są nieużywane, bo znajomi najczęściej siedzą w kuchni,
      jak tylko się otrząsnę z wydatków za remont, wywalę śmiecia tam gdzie jego
      miejsce. Bo z tygodnia na tydzień wygląda coraz gorzej.
      Materiał jest pomarszczony, a od kilkukrotnego siedzenia wyciera się, aż starach
      siadać, bo trzeba będzie kocykiem przykrywać bubla.

      Dział reklamacji, to skandal.
      • Jestem bardzo zdziwiona waszymi opiniami.Kupiłam w Wajnercie sofy
        2+3 ale 5lat temu i jestem bardzo zadowolona.Coprawda stelaż po 5
        latach zaczął trzeszczec ale z materiałem nic sie nie
        dzieje.Sprawdziłam na fakturze i ten materiał nazywa się ASSIOMA
        112.Kupuję naroznik w tym materiale i mam nadzieje,ze sie nie
        zawiodę.
    • Dołączam się, choć trochę po czasie, do prośby o opinię o Wajnercie. Mam zamiar
      zakupić narożnik Wizja z obiciem materiałowym. Proszę o opinie.
      • Bardzo porządna firma. Miałam już kilka mebli tego producenta i jak
        najbardziej dają radę ;-)
        • Od razu mowie, ze nie mam Wajnerta. Ale wiekszosc waszych
          zastrzezen wynika albo z niedokladnego obejrzenia produktu przed
          zamowieniem lub niestety ze zbyt wygorowanych oczekiwan. Mysle tu o
          tzw. eko-skorze czyli skaju najzwyklejszym. Nie ma znaczenia czy
          kupicie Wajnerta, BRW czy Kler jesli tapicerka bedzie plastikowa (bo
          eko-skora nie jest niczym innym jak plastikiem) to bedzie sie
          wycierac, pekac na szwach i oblazic. Jak nie po roku to po trzech.
          No i niestety trzeba zapomniec o meblach na lata. Nikomu nie
          kalkuluje sie produkowanie kanap na lat 15. Gdzie w tym interes?
          Powinnismy sie cieszyc jak wytrzymaja 8 lat.
          • ja z kolei przymierzam sie do zakupu rozkladnej sofy Wajnerta, model Rock. tkanina Tortuga, mila w dotyku, cos jak szenil, podobno mozna czyscic woda. czy jest tu jakis szczesliwy [oby ;] posiadacz tej sofy? prosze o opinie, pozdrawiam
            • Mamy rozkładany naroznik 3x2 juz 4 lata super sie sprawuje.
              Mamy 5 latka i na narozniku nieraz lądowalo jedzenie , czyszcilam
              szczoteczką.
              gdybym miala jeszcze raz kupowac na pewno wybralabym z tej firmy.
              Stabilny i porządny mebel. Polecam.
              Aha, mamy model Kavalino.
          • ja też nie mam wajnerta ale przymierzem się do zakupu sofy Eureka ale
            oczywiście w tkaninie. Nic i nikt mnie więcej nie na mówi na kupienie
            czegokolwiek i z jakiejkolwiek firmy w Eko- skórze. Trzy lata temu
            kupiłam narożnik i fotel z jasnej ekoskóry z jakiejś firmy bez nazwy.
            Generalnie dobrze wykonany, dosyć wygodny ale niestety nie
            praktyczny. Narożnik jeszcze się jakoś trzyma bo siedzisko było cały
            czas przykrywane kocem natomiast fotel poległ. Najpierw na oparciach
            popękała skóra a teraz w ogóle się wyłuskała. Sam kolor zszarzał.
            Generalnie więc mówię temu sztucznemu wymysłowi NIE, NIGDY więcej
            pseudo skóry. A tak na marginesie to naturalna skóra też po pewnym
            czasie się niszczy może nie po 2 latach (zależy to tez od
            producenta).
    • Zakupiliśmy dwa tygodnie temu narożnik Wajnerta PRATO i jesteśmy bardzo zadowoleni. Narożnik jest solidnie wykonany i stabilny, prezentuje się elegancko. Składa się z dwóch części łatwo ze sobą łączonych, które wchodzą do windy z czasów "komunizmu" (pojedynczo oczywiście). Problem mieliśmy tylko w montażu nóżek, ale to raczej wina braku dobrego śrubokręta i alergii mojego męża do śrubek :). Poduchy do siedzenia są mięciutkie i bardzo wygodne. Poduchy na oparciu są nieco twardsze, ale dają komfort siedzenia. Po wewnętrznej stronie poduchy oparciowe posiadają elementy filcu (na oparciu również), co zapobiega ich przesuwaniu, są stabilne, nie latają, co dla nas było bardzo ważne. Narożnik nie jest okazały, pomimo rozmiarów i nie sprawia wrażenia monumentu w pokoju. Szerokość spania, pomimo tylko 140 cm. faktycznie w praktyce robi wrażenie większej (mieliśmy wcześniej sofę o dokładnie takiej samej szerokości i teraz wydaje się nam , że jest szerzej, być może ze względu na szerszą powierzchnię w górnym miejscu), a długość jest tym bardziej komfortowa. Rozłożony narożnik - nie trzeszczy, nie skrzypi i nie przesuwa się nawet przy bardzo intensywnym użytkowaniu (przetestowane dokładnie;)). Mechanizm jest, myślę, godny zaufania, z uwagi na swoją stabilność, a rozkłada się niemal jednym palcem, w środku - dużo elementów drewnianych. Pojemnik na pościel jest rewelacyjnie duży, mieszczą się bez problemu dwa komplety pościeli (dwie kołdry, poduszki i jaśki) i trzy koce. Dokładne szycie, nie sprawia wrażenia, że zaraz pęknie lub się wytrze. Co dla mnie ważne - obicie poduszek oparciowych jest zapinane na zamek, co umożliwia łatwe ich ściągnięcie i wyczyszczenie. dodatkowe dwie poduszeczki w standardzie tworzą miły klimacik. My mamy narożnik jednokolorowy, ale jest możliwość wyboru różnych "wariacji". Jedyne do czego mogę się przyczepić, to obicie. Wybraliśmy obicie z serii A2-Firenze 503 i po dwóch tygodniach użytkowania widoczne jest nieco wytarte jedno, dość często użytkowane, miejsce pomimo, iż materiał w opisie ma wysoki stopień ścieralności. Ale materiał jest bardzo miły w dotyku i funkcjonalny (szczególnie dla osoby mającej w domu koty) więc osobiście, pomimo tej wady, i tak innego bym nie wybrała. Osobiście - bardzo polecam, pomimo tak wielu złych opinii.
      • Witam,
        zdecydowanie odradzam kupno mebli wajnert. Kupiłam wypoczynek Soho z
        eko-skóry. Użytkowałam rok wersalkę i przez ten okres byłam bardzo
        zadowolona z zakupu. Ale po roku zaczeła mi pękać. W związku z tym
        złożyłam reklamacje i w tym momencie zaczeły się schody. Zaczeli mi
        wciskać kity że to moja wina, ponieważ źle użytkowałam wersalkę.
        Najpierw złożyłam reklamację gwarancyjną ale mi jej nie uznali. I
        dopiero jak złożyłam reklamacje na niezgodność i poprosiłam o pomoc
        rzecznika do była reakcja z firmy. W każdym razie cały czas
        utrzymują że to JA źle użytkowałam wersalkę, (ponieważ na niej
        spałam a to był chyba mój błąd bo powinnam na nią tylko patrzeć) ale
        w drodze wyjątku naprawią mi ją.
        Po 3 miesiącach walki z nimi zabrali ją. Pierwsza reklamacja była
        złożona w lutym.
        Myśle sobie że już mam temat z głowy wzieli wersalkę i mi naprawią.
        Super w końcu wywalczyłam swoje prawa.
        W zeszłym tygodniu dostałam telefon i miła Pani poinformowała mnie,
        że zrobili jeszcze raz ekspertyze i że mogą mi ją naprawić ale
        ODPŁATNIE?!!!!!!! Ciśnienie tak mi podniosła że bym chyba ją wyzwała
        od różnych. To tej BABIE tłumacze, że przecież cały czas utrzymują
        ze to moja wina i ze w piśmie napisali ze w drodze wyjątku mi to
        naprawią? A ona że naprawa jest możliwa tylko odpłatnie. Aby tej
        BABY nie zwyzywać rozłączyłam się.
        Mija godzina dzwoni znowu i tłumaczy że się nie dogadałyśmy bo ona
        dzwoni po to aby się dowiedzieć czy materiał ma być taki sam??? Chcę
        podkreślić że nie wymieniąją całej ekoskóry tylko środek a korpus
        został u mnie w domu. Oni ze mnie robią kretynkę???? i wyjaśniła że
        jak naprawią to mi odwiozą wypoczynek. Jestem strasznie nie
        zadowolona z obsługi, jest pieknie dopoki nic sie nie dzieje. Ale
        jak coś popsuło i chce się złożyć reklamacje to jest się już kimś
        najgorszym.
        Jestem jeszcze ciekawa jak mi to naprawią. Radzę wszystkim, którzy
        mają problemy z tą firmą o walkę z nimi. Sama przez to przechodze.
        Nie powiem, że ten wypoczynek jest bardzo ładny. Byłam z niego
        bardzo zadowolona. Następnym razem jak będę kupować meble 100 razy
        zastanowie się gdzie je kupić.
        • mi "ekosyf" popekal po 3 latach uzytkowania. nawet zareklamowac nie
          moge bo gwarancje daja na dwa lata. dodam, ze byla juz naprawiana
          czesc drewniana w ramach gwarancji. prosilam zeby mi po kosztach
          przetapicerowali, bo w koncu powinno im zalezec na wizerunku firmy.
          pani sie rozesmiala w glos prawie. bez komentarza. --
          [img]http://s2.pierwszezabki.pl/012/012454980.png[/img]
    • Nie radzę nikomu kupować mebli Wajnert.Ta firma to jakaś masakra.Nie dość,że sprzedaje buble,to sama reklamacja jest DROGĄ PRZEZ MĘKĘ !!!!!!Ludzie trzymajcie się od tego z daleka.Zastanówcie się sto razy,zanim to zrobicie!!!!Ja urządzałam całe mieszkanie świeżo po remoncie.Korzystałam z różnych firm,z których jestem bardzo zadowolona i nie mogę odzałować,że trafiłam na Wajnert.Szkoda,że nie poczytałam wcześniej komentarzy,które mówią same za siebie.
      • Zgadzam się z jakością bubli WAJNERT. Od 3 lat posiadam kpl. wypoczynkowy JOWITA. Zainteresowanym prześle zdjęcia jak wyglądają meble po trzech latach użytkowania przez dwie osoby. Reklamacje ani odpowiedź na maile nie skutkują. Przestrzegam wszystkich przed zakupem mebli-bubli firmy WAJNERT z Międzyborza.
        • Niestety, doświadczenie uczy że coś co jest bardzo tanie, często jest marnej jakości....
          Ja, jeśli chodzi o meble, zawsze staram się kupić lepszy jakościowo produkt i trochę dołożyć, nawet podeprzeć się ratami... Wiadomo, że czasem człowiek stara się przyoszczędzić, ale mi już kilka razy wyszło to bokiem :(
          A jeśli chodzi o te meble Wajnert, to widziałam u znajomych i faktycznie nie chciałabym mieć ich w domu ;)
    • Do wszystkich ekoskórowiczów. Niestety, ale eko skóra po 2 góra 3 latach jest do wyrzucenia i nie zależy to od producenta. Sam właśnie wywaliłem 2 sofki 2- osobowe z eko syfu bo naddawały się tylko do śmieci, a miały 3 lata i wcale nie były kupione w Wajnercie.
      A co do tkaniny. Kupcie sobie wypoczynek w tkaninie CARABU. Rewelacja. Piękny wygląd i bardzo trwała. Ma odporność na 100 tysięcy otarć, większą niż prawdziwa skóra, która ma tylko 35 tysięcy.
      A ma ktoś może narożnik PONO z wajnerta właśnie ? Bo chętnie poznam opinie.
    • Nie polecam.Z całego serca odradzam.Jakość straszna,beznadziejna.Trzyletni narożnik z imitacji skóry za ponad trzy tysiące nadaje się wyłącznie na śmietnik.Nabijanie ludzi w butelkę.
    • Narożnik oraz dwa fotele produkcji firmy Wajnert obite materiałem z górnej półki o symbolu tapicerki CAPRI 801 po upływie 8 miesięcy od strony okna z materiału koloru brązowego zrobił się kolor rudy a barwa znacznie odbiega od rzeczywistej. Mimo tego, iż fotele stoją 1,5 m a narożnik 2,0 m od okna zasłoniętego gęsta firaną. Po zgłoszeniu reklamacji, serwis, który przyjechał ocenić meble był nastawiony sceptycznie do jakichkolwiek wad produktu. Ich zdaniem producent nie popełnił żadnego błędu, gdyż cała wina leży po stronie konsumenta, który zle użytkował produkt. Tapicerka wygląda jak stare sprane wyblakłe jeansy. Czy kupując drogi narożnik do pokoju dziennego mamy go trzymać w piwnicy bez światła? Wajnert to droga firma, która po zakupie ma klientów ma klientów w kółku!!! Nie polecam żadnego z ich produktów. Proszę o opinie i pomoc w rozwiązaniu sytuacji.
      • Witam

        Zajmuje sie sprzedażą mebli, przeczytałam całe to forum i dochodzę do wniosku że większość tych reklamacji to macie Państwo na swoje własne życzenie...
        Po pierwsze rzecz najważniejsza wybór tkaniny: wybieramy tkaninę sami (ponieważ nie zawsze sprzedawca dobrze nam doradzi) jeśli chcemy mebel który wytrzyma do końca gwarancji to wybieramy ekoskórę
        masa klientów to wybiera bo przecież "wygląda jak skóra i kosztuje 3 razy taniej!" masa ludzi sie na to nabiera... a przeciez wystarczy tkaninę ocenić chociażby dotykiem, od razu widać że tkanina jest sztuczna... to tak jakby siedzieć na woreczku foliowym latami...
        Patrzymy na ścieralność (każda tkanina ma oznaczenie ścieralności)
        taka dobra powyżej 50.000 musi mieć - wtedy na pewno dłużej wytrzyma, chociaż są i takie co mają 70.000 a nawet i 100.000 trzeba za nie więcej zapłacić, ale są zdecydowanie bardziej wytrzymałe... dla porównania ekoskóra ma 20.000...

        Wybieramy tkaniny nie z najniższych grup (czyli najtańszych tkanin) dla przykładu WAJNERT ma 5 grup tkanin, im wyższa grupa tym lepsza (chociaż niekoniecznie lepsza ścieralność - zawsze warto porównać), ekoskóra to grupa pierwsza tak samo jak CAPRI ( o której ktoś pisał wcześniej), grupe można poznac po wyglądzie tkaniny, najtańsze są zwykle tkaniny cienkie, rozciągliwe, w nieciekawych kolorach tzw. buro-burych...

        warto poszukać wybranej tkaniny w internecie i poczytac opinie jak sie zachowuje podczas użytkowania...

        • Ja posiadam trzy-osobową sofę soho jesli chodzi o wykonanie - bez zarzutu.
          Jest bardzo wygodna i do siedzenia i do spania łatwo się rozklada.
          Wzornictwo wajnerta - mistrzostwo nie mogłem uwerzyć że to polska firma pewnie dlatego że projektuja dla nich włosi...;)
          ja polecam
          • mam ich meble od 5 albo 6 lat (sama juz nie wiem i wszystko jest wporzo jakbym miala ponownie kupowac/cos wymieniac to też od nich, bo maja najładniejsze eble i cenowo tez ok. za niedlugo czeka mnie przeprowadzka to zobaczymy czy przezyja... napisze, ale wydaja sie na tyle mocne ze nie bedzie problemu.
            w życiu bym nie wziela ikei - wszyscy maja ich i każdy w ten sposób kazdy ma to samo (rozpadajace sie badziewie];)
            polecam wajnerta
            madzia
            • smiac mi sie chce jak to czytam, ludzie kupujecie kota w worku i macie pretensje!
              nie wiem z jakiej choinki sie urwales ale to ze eko-skora peka po pewnym czasie to oczywista oczywistosc jak sie komus tak bardzo podoba miec poczekalnie dentystyczna w salonie to musi po paru latach wymienic obicie. i tyle.
              ja mam zasade ze zawsze ogladam towar (nawet jak zamawiam dostawe z kfc) przed kupnem.
              sam mam komplet wajnerta i wszystko jest dobrze a obsluga w sklepie była bardzo dobra.
              • Taka "oczywista oczywistość" to wcale nie jest, dobrze, że piszesz.
                Mi się strasznie podobają te meble wizualnie, a w sklepie wyglądają porządnie, chyba się skuszę, ale jednak na coś w materiale...
                • nie kumam, kupiłam ostatnio zajebistą kanapę i panowie którzy wnosili mi ją na siódme piętro uszkodzili materiał obiciowy i nóżkę, mam dość cieasno w bloku i mebel im upadł. zgłosiłam reklamację i nie było żadnego problemu! z pocałowaniem ręki niemalże naprawili mi mebel i to w ekspresowym tempie. bardzo polecam te firme.
                  • Cześc.Zastanawia mnie ilość dodanych ostatnio pozytywnych opinii na tym forum.Obroty spadają?Pewnie cała rodzinka prezesa pisze.Tak to jest jak się wpycha ludziom badziewie.Moja ekoskóra reklamowana była jako wygodna i TRWAŁA.Firma z zasadami bierze odpowiedzialność za swoją reklamę.Powiem jeszcze raz:omijajcie ich salony z daleka.Miło jest do chwili wpłaty pieniędzy,potem to już martwcie się sami.
                    • czesc wojtku2 może to dlatego ze forum nie służy tylko do wylewania jadu vel żalów? Albo nie wiem, może coś się zaczyna u nich dziać na lepsze.
                      Tak jak ktoś tam wyżej napisal że duzo tych fakupów to błedy zamawiającch, coz kupiwac tez trzeba umieć;D ale fajne forum
                      pozdro
    • ja jestem nieszczęśliwym posiadaczem mebla firmy Wajnert - dwa miesiące temu kupiłam narożnik Olimpia w materiale - MASAKRA. Po trzech dniach materiał na siedziskach zaczął się marszczyć, po niecałym tygodniu używania złożyłam reklamację - po ponagleniach przyjechali dokładnie 30 dnia - panowie próbowali naprawiać, a potem stwierdzili, że to jest miękki mebel i tak musi być, i że mebel nie stracił właściwości użytkowych. No tak, używać ten narożnik to mogę, ale w garażu raczej a nie w salonie. Dla mnie to porażka, jak można sprzedawać taki bubel, gdzie po dwóch miesiącach narożnik wygląda gorzej niż moja stara 10-letnia sofa! Traktowanie klienta jak idiotę, po prostu kpina - z każdym dniem przybywa fałd na materiale. Bardzo, bardzo żałuję, że trafiłam na tę firme -PORAŻKA
      • o a to niespodzianka... A w jakim materiale kupiłaś? Ja też się zastanawiam nad kupnem, wiem, że można wybierać, mają droższe i tańsze.
        Może spróbuj złożyć reklamacje bezpośrednio do firmy wajnert, bo może trafiłaś na jakiś kiepski sklep i to oni nawalili? Moja znajoma nie miała problemów w reklamacją, w jej przypadku maeriał uległ uszkodzeniu przedarł się - mebel niby też nie stracił wartości użytkowaj, bo można było na nim siedzieć mimo dziury z boku...
        • ja właśnie reklamację zrobiłam u producenta - u Wajnerta i to oni odpowiedzieli, że to jest normalne - jak taki wygląd mebla jest zgodny z ich normami to tylko się bać! Nie chciałam ekoskóry i zdecydowałam się na materiał - nazywa się madera i był w tym wyższym przedziale cenowym (przynajmieniej tak twierdził sprzedawca) Dla mnie to albo konstrukcyjny bubel albo użyte materiały marniutkiej jakości (myślę o piance czy sprężynach). W każdym razie całokształt narożnika daje koszmarny efekt, a sposób w jaki firma Wajnert traktuje swoich głupich klientów to szczyt ignorancji
          • ehh współczuję w takim razie, na pocieszenie, może marne, muszę przyznać, że miałm doświadczenie z meblami black red white (szafki), ikei (stolik i kanapa rozkładana), ale podejrzewam że i inne, były kiepaskie i zawsze było coś... Wydaje mi się że tylko droższe meble robione na zamówienie dają 100% pewności że nic się z nimi nie stanie.
            Ja bym na twoim miejscu sproóbowałą może zaargumentować jeszcze tak, że wartością mebla nie jest tylko użytkowania, ale i estetyka... Ciekawa jestem ile wynosi naprawa takiej ustarki...
            • Absolutnie odradzam zakup jakichkolwiek mebli wajnert.
              3 miesiace temu kupilem naroznik - nowosc. 3 dni po odebraniu mebla wyskoczyla sprezyna spod klapy pojemnika na posciel.
              2 tygodnie pozniej moja zona, niestety ze skutkiem 2 szwow na stopie odnalazla gola zszywke pomiedzy materacem a plecami naroznika. Nie wiem czy mam pecha, czy te produkty sa poprostu zupelnym bublem. Wprawdzie serwisanci zjawili sie dosyc szybko i naprawili usterke (wyjeli zszywke i wlozyli sprezyne do srodka :), ale prosze wyobrazic sobie moje zdziwienie w dniu wczorajszym, kiedy zauwazylem kolejna wystajaca sprezyne w pojemniku na posciel!!!! To jest niebywale!!!!
              Po 3 mcach uzytkowania tkanina (wyglada jak zamsz) wyglada jak 5-letnie sztruksy. Zamierzam go wystawic przed blok ku przestrodze kolejnym klientom, ceniac takze zdrowie sasiadow :).
              Podsumowujac: rozumiem bledy produkcyjne, ale to jest zwykle naciaganie ludzi!Nigdy wiecej wajnerta!
    • Fajne meble znajdzieszhitmeble.pl.
    • Witam wszystkich...ja mam naroznik wajnert koloru brazowego juz dwa lata ,spimy na nim,moja coreczka po nim skacze i nic sie nie dzieje.Nawet popisala go dlugopisem probowalam go czysci zmywaczem i jakimis srodkami i nawet sie skora nie odbarwila,ale po paru tygodniach systematycznego czyszczenia samo zeszlo nie wiem kiedy, troche narzekam na spanie bo przy rozlozeniu nie jest za bardzo rowno...ale generalnie jestem bardzo zadowolona.cena to ponad 3000zl..pozdrawiam
    • Postanawiałem się nad zakupem sofy 3 os Wejnert LIFE.
      Zaczynam mieć obawy :(
      • Stanowczo odradzam zakup mebli z tej firmy. Jedynym plusem tej firmy jest ciekawy design mebli które... , niestety nie mogę napisać że wytwarzają. Oni po prostu odwalają fuszerę. Zamówiłem narożnik Cameron za około 3000zł na który musiałem czekać miesiąc, po czym gdy go rozpakowałem w domu okazał się totalnym BUBLEM! Pomijam fakt że w głównej mierze materiał z którego został wykonany, po prostu wisiał jak by był wysiedziany od 6 lat. Ale gdy doszedłem do nie zwykle irytującego momentu w którym dowiedziałem się że część która powinna się wysuwać do spania po prostu nie działa, aby ją rozłożyć lub złożyć potrzebne były co najmniej dwie dorosłe osoby.
        Towar oczywiście zareklamowałem, już drugiego dnia po odbiorze ze sklepu. Po blisko miesiącu przyjechał serwis który stwierdził że to nic wielkiego dodając że w ich firmie meble przechodzą przez TRZECH!!! kontrolerów jakości i jakimś trafem żaden z nich nie zauważył że narożnik się nie rozkłada... Przy okazji ten sam serwisant ze swoim kolegą próbując rozłożyć przy mnie mebel, tak się z tym męczyli że podarli materiał. Próbowali coś naprawić przez kolejny miesiąc niestety ze skutkiem naprawienia jednego a popsucia kolejnego...
        Mimo wielu zdjęć i dokumentacji jakie zostały przesłane do ich firmy oni w dalszym ciągu nie chcieli uznać reklamacji i wymienić produktu na pełnowartościowy lub zwrócić gotówki.
        Mimo postawienia sprawy na "ostrzu noża" i silnych negocjacji sklepu w którym został zakupiony narożnik odzyskałem pieniądze po trzech miesiącach, ale nie od firmy wajnert tylko od sklepu w którym go zakupiłem. Pracownicy sklepu przyjmujący mebel na reklamacje byli przerażeni jakością wykonania i stanowczo przyznali mi rację że jest to najzwyklejszy Bubel.
        Szkoda tylko że teraz sklep musi sprzedać 3 narożniki Cameron które ma na sklepie ponieważ poza moim i tym który oglądałem na wystawie przed zakupem, dodam że na wystawie jest wykonany po prostu pięknie... Zobaczyłem że stoi na wystawie ten sam model tylko w innej tkaninie, bliźniaczo podobny do mojego, ewidentnie pochodzący z reklamacji innego klienta.
        Nie chcę podawać nazwy sklepu w którym dokonałem zakupu ponieważ wzorowo wywiązali się z umowy i nie chce robić im anty reklamy, ale jest to duża sieciówka.

        ODRADZAM ZAKUP MEBLI FIRMY WAJNERT TO ZWYKLI PARTACZE Z DWIEMA LEWYMI RĘKOMA
        • Bardzo to dziwne. Oglądałem narożnik CAMERON w sklepie i bardzo mi się spodobał. Materiał był fajny czarny, nic nie wisiało i bardzo łatwo się rozkładał. Zastanawiam się nad zakupem 3 osobowej kanapy w tym modelu.
          www.dropbox.com/s/jsf1ke4abydvj2m/2014-01-31%2013.38.17.jpg
          • Narożnik,który oglądałem w salonie też był z czarnego materiału, jak na twoim zdjęciu. Wykonany był bardzo dokładnie i między innymi to przekonało mnie do jego zakupu. Niestety wersja wystawowa znacznie różniła się od tej którą do mnie dostarczono. Gdybym na wystawie oglądał taki egzemplarz jak ten który dostałem to na pewno nie brał bym go pod uwagę.
            • Faktycznie pech. Ogólnie moim zdaniem nie myli się tylko ten co nic nie robi. też już mi się zdarzyło kupić produkt z błędem fabrycznym (np. lampa) albo niezgodny z projektem (kabina prysznicowa). Jednak nie miałem żadnych problemów z wymianą w ramach gwarancji.
              Kumpel tydzień temu kupił sobie z Wejnerta sofę LIFE. Jak na razie jest zadowolony.
        • Bardzo to dziwne. Oglądałem narożnik CAMERON w sklepie i bardzo mi się spodobał. Materiał był fajny czarny, nic nie wisiało i bardzo łatwo się rozkładał. Zastanawiam się nad zakupem 3 osobowej kanapy w tym modelu.
          www.dropbox.com/s/qg5y4e8okudkcle/2014-01-31%2013.38.17.jpg

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.