Dodaj do ulubionych

Bizzarto - czy ktoś ma ich meble?

05.05.08, 17:02
Hej, we wrocławskim Domarze zaciekawiło mnie kilka narożników firmy Bizzarto, zresztą
w sumie po oglądnięciu ich stronki www.bizzarto.com zdecydowałem się tam wraz z moją
dziwczyną ruszyć. Czy ktoś posiada ich meble w swoim domku / szczególnie interesuje
mnie kolekcja Holland / ? ciekawie tam wygląda w materiale bardzo podobnym do
sztruksu. Proszę o opinię ew. rekomendację. Z góry dzięki za wszystkie info. Arek z
Wrocka.
Obserwuj wątek
    • marcinwalcek Re: Bizzarto - czy ktoś ma ich meble? 11.05.08, 12:41
      tak, polecam - mają bardzo duży dobór tkanin, w marcu koło Poznania
      w ETC w Swarzędzu kupiliśmy sobie z moją Miśką bardzo ciekawy
      komplecik Bizzarto - Dublin - coś w stylu klubowym - co prawda to
      nie narożnik ale polecam ich Salony - fajna profesjonalna obsługa, a
      sprzedawcy raczej doradzą Ci niż wcisną coś na siłę. Poza tym masz w
      narożnikach wg mojej skromnej opinii ciekawe wzornictwo i
      funkcjonalność pozdro mw - jak chcesz to zobacz sobie jeszcze
      www.tombea.com też jest tam kilka ciekawych tematów.... hej
    • maka.rena Re: Bizzarto - czy ktoś ma ich meble? 05.07.09, 14:30
      Hej
      A ja mam ten kanapę Holland :)Od razu mi wpadł w oko jak go
      zobaczyłam w Poznaniu w Polskich Meblach, wygodny, mięciutki,
      stylowy. Mam go już rok i wszystko w porządku i też mam w sztruksie
      możesz śmiało go kupić bedziecie zadowoleni.
      • nikita.2 Re: Bizzarto - czy ktoś ma ich meble? 07.07.09, 20:29
        Tak jak koleżanka mówi zgadzam sie z nią co do Triwio fajny i
        solidny mebel, oprócz niego z Firmy Bizzarto kupiłam jeszcze kanapę
        Napoli bo się do tej Firmy przekonałam i wiem że to dobry
        wybór.Mają bardzo dużo ciekawych mebli i tkanin do wyboru. Obsługa
        profesjonalna, cała reszta zreszta też wiec czemu by nie polecić
        innym tej Firmy. Pozdrawiam M
    • arturo831 Re: Bizzarto - czy ktoś ma ich meble? 08.07.09, 19:53
      My z żoną zdecydowaliśmy się na narożnik Capri z Bizzarto. Co prawda
      długo szukaliśmy mebli po różnych salonach i czasami wychodziliśmy z
      nich zdegustowani podejściem obsługi do klienta, aż nie trafiliśmy
      do salonu Bizzarto, niedosyć że nam opowiedziano o prawie wszystkich
      meblach to jeszcze doradzono w wyborze tkaniny i urządzeniu pokoju
      gościnnego... słowem pełen profesjonalizm,dlatego też polecam
      www.bizzarto.com
    • biedroneczka_to_ja Re: Bizzarto - czy ktoś ma ich meble? 17.07.09, 10:52
      Tydzień temu zamówiliśmy z Bizzarto narożnik CAPRI. Obsługa bardzo bardzo miła,
      rzeczowa - pełen profesjonalizm. Czas realizacji do 6 tygodni. Troszkę długo ale
      jestem pewna, że warto poczekać, bo jak słyszałam, produkty Bizzarto są solidne
      i dokładnie wykonane. Na ten narożnik trafiliśmy niestety po ok. 6 miesiącach
      poszukiwań. To co jest na polskim rynku w meblach wypoczynkowych to delikatnie
      mówiąc "masakra" - jak mebel ładny to spanie na rozkładanych nóżkach -
      okropieństwo !!!!Chcieliśmy aby mebel był ładny- stylowy, miał dobrą- wygodną
      funkcję spania no i żeby nie był przeogromny bo nie mamy dużego salonu-
      sypialni. Chodziło nam aby narożnik był ciekawy i wygodny w spaniu bo pokój
      dzienny jest jednocześnie naszą sypialną. Myślę, że się nam udało- przekonam się
      o tym za ok 5tygodni.
      • kakum1 Re: Bizzarto - czy ktoś ma ich meble? 01.09.09, 13:02
        ja niestety nie jestem zachwycona capri - zamówiliśmy sofę 3-os i
        pufa do kompletu. dotarły terminowo, ale ... i tu się zaczyna.
        Panowie z firmy transportowej zamówionej przez salon w Warszawie w
        CH Jupiter skrajnie nieuprzejmi. przynieśli sofę pod drzwi i tam
        porzucili, gdyż wg. ich mniemania nie mieściła się do mieszkania
        (potem wnieśliśmy ją z mężem sami ... dodam, że ważę 50 kg i
        bynajmniej do siłaczy nie należę), zażądali całej sumy za transport,
        nie mieli wydać ze 100 zł, w związku z czym jeden z panów uprzejmie
        stwierdził, "niech pani idzie rozmieni".
        Po rozpakowaniu kanapy okazało się, że otwory na nóżki (trzeba je
        dokręcić samemu) są krzywo nawiercone - jeśli ktoś widział capri to
        wie, że to głupio wygląda, bo krawędź nóżek powinna pokrywać się z
        krawędzią sofy... to samo w pufie. materiał obiciowy ładny, ale
        obszycie sofy pozostawia nieco do życzenia (nitki, marszczący się
        materiał przy podłokietnikach, wewnątrz, tam gdzie jest miejsce na
        pościel w jednym miejscu już dostrzegliśmy rozerwany szew). także
        nasza sofa była sporym rozczarowaniem ... nie reklamujemy jej tylko
        dlatego, że nie chcemy już więcej kontaktu z firmą transportową i
        nie uśmiecha nam się mieszkanie przez kolejne tygodnie bez sofy.

        ceny mebli są różne w zależności od obicia - my zapłaciliśmy coś
        ponad 4000 tys zł. gdbyby to była kanapa za 2000 z ikea,
        powiedziałabym że ok. fajna, ale oczekiwałam dużo więcej po bizzarto.
        dodam jeszcze, że zarówno w salonie, jak i firmie transportowej
        delikatnie mówiąc "olano" nasze próby reklamowania usługi
        transportowej. wręcz powiedziano nam, że panowie, którzy u nas byli
        i twierdzili, że nie da się postawić pionowo 245 cm kanapy w
        korytarzu o wysokości 260 cm byli profesjonalistami i właściwie o
        co nam chodzi!!!
        więc jesteśmy tą firmą mocno zdegustowani i raczej następną sofę
        kupimi w innym sklepie, pomimo pieknego wzornictwa w bizzarto. :(
        • domino1986 Re: Bizzarto - czy ktoś ma ich meble? 02.10.09, 14:17
          U nas sprawa wyglada tak, ze czekamy na kanape od 9 lipca ponad 2
          miesiace ;] Ilekroc dzwonilismy do nich to mowili, ze kanapa juz
          zrobiona ze czeka na transport, pozniej sie okazywalo ze kanapy nie
          zabrali bo cos tam, pozniej sie okazalo ze kanapa nie jest gotowa bo
          jakis gosc niby sie nazywal tak jak my i tez byl z Wroclawia co jest
          oczywscie smiema i czekamy i kanapy dalej nie ma Jesli ktos ma
          cierpliwosc czekac i czekac i znosic klamstwa firmy to moze zamawiac
          ja bym jednak 2 raz nie zdecydowala sie na taki krok. Ciekawe jeszcze
          jak bedzie ona wygladala bo poprzednia opinia jakos mnie nie
          przekonuje ;/
          • jolix Re: Bizzarto - czy ktoś ma ich meble? 02.10.09, 19:43
            Cały pokój dzienny mam wypełniony meblami Bizzarto kupionymi w
            Lublinie. Uwielbiam te meble i obsługę w salonie - pełen
            profesjonalizm, grzecznie, wyjaśnią, nawet kawą częstują ;) Szef sam
            przywozi meble, bez dopłaty za transport i wniesienie (mimo że sofa
            ciężka)i jeszcze proponował pomoc przy skręceniu regału. Regał
            dokupowałam w drugim rzucie zakupowym - szefowa sama go przywiozła z
            fabryki do sklepu, bo akurat tam była i miała miejsce w samochodzie.

            Widać wszystko zależy od nastawienia lokalnego przedstawiciela...
            --
            Także to nie tak że ...
      • suuuperstar Re: Bizzarto - czy ktoś ma ich meble? 05.11.09, 09:37
        Mam ich meble, inny zestaw, ale podobnie się rozkłada. No i zależy o
        co pytasz. Ten automat co w nich jest nie służy do spania
        codziennego. Raczej do kładzenia gości. Żeby rozłożyć sofę musisz
        miec miejsce z przodu, wiec zawsze trzeba się pobawić w odstawienie
        ławy, która stoi przed nią. No i trzeba wyciągnąć automat z brzucha
        sofy, a potem go rozciągnąć. Trochę to, hmm, denerwujące może być na
        co dzień, tak mi się wydaje. Ale jak i tak i tak coś trzeba będzie
        rozkładać, to chyba to żadna różnica.
        Materac jest wygodny, miękki dla mnie ważne było to, by cała
        powierzchnia spania była równa (jakby mnie np. mąż wyrzucił na
        kanapę ;). Ta jest. Na pewno można się dobrze wyspać. Przynajmniej
        takie są wnioski z wypowiedzi osób, które u mnie sypiają.
        Poza tym fajne jest wzornictwo. I cena też nie zabija.
          • mucio_waw_26 Re: Bizzarto - czy ktoś ma ich meble? 28.11.09, 09:48
            Ostatnio kupiłem rodzicom zestaw Holland - bardzo wygodna i
            przepiekna. ale potem kurde przyjechała sofa (w terminie), ale...
            rozdarta! Zdenerwowalem sie i zareklamowalem towar. Na szczescie
            pan, ktory mnie obslugiwal byl bardzo mily, zapewnil, ze uszkodzenie
            moglo powstac przy transporcie. Wszystko zostalo zalatwione bardzo
            szybko i bez niepotrzebnych nerwow - nic nigdy nie dzieje sie
            idealnie, a firma Bizzarto dobrze wybrnela z problemu. Mysle, ze
            czesto firmy transportujace zle wplywaja na opinie firmy - stad
            uszkodzenia i opoznienia w dowozie, na co firma nie moze poradzic.
            Ja na pewno dam Bizzarto jeszcze jedena szanse, koniecznie musze
            kupic rodzicom na gwiazdke miske z reniferami, na pewno im sie
            spodoba!
            Pozdro
            muciek
            • melissa_p Re: Bizzarto - czy ktoś ma ich meble? 28.11.09, 10:37
              Hmm, ale Bizzarto to pikuś przy firmie z meblami włoskimi, gdzie ja
              ostatnio kupowałam kanapę.. czekałam 16 tygodni, pani obsługująca
              mnie była bardzo opryskliwa. Wszędzie teraz są problemy z
              transportem i ludziom puszczają nerwy, ale są jakieś granice... A co
              do Bizzarto - kupiłam tam ostatnio dwa wazony, strasznie mi się
              podobały i dostałam je w stanie nieuszkodzonym ;-) chociaz tyle ;)
      • xmonixxx Re: Bizzarto - czy ktoś ma ich meble? 14.01.10, 18:49
        witam, absolutnie NIE POLECAM mebli bizzarto.
        Mam ławę kwadratową i szafkę RTV z serii City z forniru orzechowego.
        Wiem, że materiał jest naturalny więc trudno się spodziewać
        identycznego wzoru, ale z takim odstępstwem się jeszcze nie
        spotkałam... poza tym ława po złożeniu jest tak krzywa,że hej..
        poszczególne ścianki nie stykają się bo otwory zostały krzywo
        wywiercone. Meble są wykończone "na odwal się" Fornir oberwanym, w
        RTVce - szczęśliwie w tylnej częsci, szuflady ba click claki nie są
        dobrze spasowane i otwierają sie z trudem, albo nei zamykają. Trzeba
        się neiźle naklikać... Blat ławy pod spodem ma dosłownie jakąś
        tekturę przelepioną - w dodatku z jednej strony obdartą...

        nie kupujcię tego badziewia.. szkoda pieniędzy.

        • strekina1975 Re: Bizzarto - czy ktoś ma ich meble? 18.01.10, 17:00
          Cześć, właśnie w weekend Panowie zakończyli ustawianie w moim
          Salonie mebli skrzyniowych, ława, dwie komody, i RTV w kolorze
          orzech przełamany na wenge, suuuuper wygląd i przyznam niezła
          jakość, ja z kolei mogę śmiało powiedzieć - gorąco poooolecam.
      • vonotis Re: Bizzarto - czy ktoś ma ich meble? 09.02.10, 09:00
        Ja kupiłem Barra na początku stycznia w salonie w Jupiterze i szczerzę
        POLECAM!!!. Na początku pojechaliśmy z żoną do jupitera po inną kanapę, ale
        postanowiliśmy zrobić rekonesans, Pan w salonie Bizzarto był bardzo uprzejmy i
        pomocny nie narzucał się raczej czuwał czy wszystko jest OK i jak poprosiliśmy
        go o pomoc okazał się dobrym fachowcem (tłumaczył wady i zalety tkanin, możliwe
        opcje itp.). Kanapa nam bardzo pasowała gabarytowo, dobraliśmy obicie, kolor
        elementów drewnianych i złożyliśmy zamówienie. Termin realizacji 6 tyg. okazał
        się zapobiegawczy gdyż już po 4 tyg. dostaliśmy telefon, że kanapa jedzie do
        Warszawy, więc pojechałem w piątek po pracy zapłacić i po 1,5h dostałem telefon
        od kuriera kiedy możemy się umówić. W weekend panowie nie pracują więc w
        poniedziałek punktualnie przyjechali wnieśli kanapę zmontowali (kosztuję to 25
        pln więc przy cenie kanapy wartość żadna, żona była sama w domu a dla 25 pln
        robić szopkę ze zwalnianiem się z pracy gnaniem, wnoszeniem itp, gra nie warta
        świeczki). Kanapa dostarczona bez usterek, wszystkie elementy zgodne z
        zamówieniem, bynajmniej nie "krzywa" (notabene nie rozumiem jak może być krzywa,
        no chyba że ktoś ją sam składał i złożył do góry nogami), wygodna (ten model
        jest twardy ale ja taki chciałem), kanapa była dokładnie taka sama jak w salonie
        (pomijając kolory) więc wszystko SUPER. Oczywiście wszystko kwestia gustów i
        zawsze najlepiej pojechać dotknąć, położyć się (pan w salonie bez problemu
        rozłożył nam kanapę) usiąść we dwójkę w końcu jest to coś co będzie wam służyć
        kilka lat i na co kązdy gość będzie zwracał uwagę, ale ja jeszcze raz Polecam
        Bizzarto.
    • marzena23_1 Re: Bizzarto - czy ktoś ma ich meble? 29.01.10, 17:37
      Zakupiłam z mężem narożnik Trivio w salonie w Lublinie. Jesteśmy
      bardzo zadowoleni, wygodny ładnie wykonany. Przed wyborem
      zwiedzilismy bardzo duzo sklepów z róznymi markami, ale tylko tam
      spotkaliśmy sie z tak miła i profesjonalna obługą. Pani najpierw
      wybadała co oczekujemy a potem kompleksowo przedstawiła ofertę, a
      nawet wręcz zaprojektowała nam odpowiednią do naszego wnętrza
      konfigurację. Mebel został przywieziony do domu, rozpakowany przez
      panów oraz zmontowany. 100% profesjonalizmu. W poprzednimmiesiącu
      zamówiliśmy tez w Lublinie parę regałow do salonu z kolekcji City.
      Pani załatwiła szybszy termin niz 6 tyg.Oczywiście wszystko ok.
      Gorąco polecam! Rzadko mozna się spotkać z taką fachowością!
      • melissa_p Re: Bizzarto - czy ktoś ma ich meble? 30.01.10, 09:27
        A ja dokupiłam sobie do salonu dwa fotele, nie czekałam długo i
        bynajmniej nie są krzywe :) Wszystko ładnie zostało zmontowane i
        wygląda świetnie w moim domu! Swoją drogą, jaki to straszny brak
        kultury, pisać publicznie "nie kupujcie tego badziewia" zamiast
        np. "nie jestem zadowolony, nie podoba mi się to, to i to, nie
        polecam". Takie opinie pełne potocznych wyrażeń niezbyt mnie
        przekonują :)

        Pozdrawiam!!!
          • renia266 Re: Bizzarto - czy ktoś ma ich meble? 10.02.10, 23:48
            Ja też zastanawiam się nad meblami bizzarto, radziłabym jednak
            zaprzestac przez przedstawicieli firmy regularnej kryptoreklamy ,
            jaka kryje sie pod większością powyższych wpisów na tym forum.
            Spamem śmierdzi na odległość, a szkoda bo kanapy obiektywnie ładne.
            Jednak chciałbym poznać opinie prawdziwych ich użytkowników. Wasze
            zachowanie bardziej zniechęca niż zachęca do ich kupna.
                • renia266 Re: Bizzarto - czy ktoś ma ich meble? 13.02.10, 23:26
                  Nie przeczę ze sofy bizzarto są ładne, zreszta widziałam kilka
                  takich sof na forum Wnętrza Mieszkań, w tym także sofę Jolix, sama
                  zastanawiam się nad modelem Holland. Tylko jestem ciekawa jak te
                  sofy się sprawują w praktyce, jakoś wykonania itp. Nie wszystko co
                  ładnie wygląda w katalogu, sprawdza się w rzeczywistości. A ten
                  wątek to z pewnością PR firmy, całkowicie nieudany i niepotrzebny,
                  bardziej szkodzi niż pomaga, większośc wpisów pisana w tym samym
                  stylu z jednorazowych nicków. Poza tym w wątku Jolix na WM ktoś
                  pisał, że pokazywano jej kanapę w internecie zainteresowanym
                  klientom w Katowicach. Tak więc Bizzarto śledzi internet w zakresie
                  powodzenia swoich sof.
                  Pozdrawiam pracowników Bizzarto i życzę lepszych kampanii
                  promocyjnych niż ta tutaj. Obiecuje, że jeżeli kupię kanapę tej
                  firmy to się szczerze podzielę opinią na forum.
                • abu4pl Re: Bizzarto - czy ktoś ma ich meble? 06.04.10, 18:19
                  Ja natomiast odradzam tą firmę, chyba że lubicie czekać, czekać i wciąż czekać
                  na swoje meble. Ja zamówiłam w salonie w Poznaniu narożnik Trivio i czekam na
                  niego już drugi miesiąc. Podobno opóźniła się dostawa materiału, dlatego zamiast
                  obiecanych 4 tygodni miałam otrzymać narożnik po 5 tygodniach, następnie po
                  sześciu itd. Podczas kolejnej wizyty w salonie zaproponowano mi zmianę materiału
                  na inny który jest na stanie ale jest troszkę droższy. Zeby w końcu otrzymać
                  narożnik zgodziłam się, ale następnego dnia otrzymałam telefon, że jednak nie
                  zrobią mi z tego droższego materiału i muszę czekać dalej. Firma jak widzę ma
                  klientów głęboko gdzieś. Bardzo mi zależał żeby otrzymać narożnik na święta
                  wielkanocne,niestety gości przyjmowałam zamiast na kanapie na plastikowych
                  krzesełkach. Przed świętami otrzymałam telefon że na święta nie dostanę
                  narożnika ale na pewno zaraz po świętach. Dziś jest "zaraz po świętach" i znów
                  otrzymałam telefon że jednak w tym tygodniu nie dostanę, najwcześniej w połowie
                  następnego. Z niecierpliwością czekan na kolejny telefon z kolejnym
                  przedłużeniem terminu. Jeśli chodzi o mnie to serdecznie ODRADZAM tą firmę. A
                  tak dodając każdy telefon był świadomym okłamywaniem mnie. Najpierw mówią że
                  materiał właśnie dziś ma dojechać, po kilku dniach mówią że jutro dojedzie (a
                  podobno dojechał kilka dni temu), później mówią że narożnik jest już obijany, po
                  tygodniu dzwonią że zaczynają go obijać.
                  • pawelb8 Re: Bizzarto - czy ktoś ma ich meble? 19.01.14, 13:46
                    Firma Bizzarto (Tombea) to firma która nie ma nic sobie do zarzucenia,kupiłem kanapę za niecałe 10000zł z materiału ,kanapa od samego początku się brudziła,dużo było na niej kurzu,włosów i innych paprochów których codzienne usuwanie zaczęło być uciążliwe,okazało się po kilku dniach że problem zaczął narastać z podwójną siłą tzn kanapa zaczęła się elektryzować i większość paprochów przyciągać ,było to do tego stopnia że po przebywaniu na niej ok 5 min człowiek był tak naelektryzowany że dotknięcie do kogoś lub czegoś skutkowało strzelaniem mocną iskrą,często musiałem zaklnąć bo naprawdę przy dotknięciu towarzyszył silny ból,dzieci oglądające bajkę po 30min miały włosy naelektryzowane że strach było do nich dotknąć żeby nie oberwać iskrą,później zasłony zaczęły przylegać do ściany,często żeby złapać za klamkę w drzwiach dotykałem najpierw łokciem (bo mniej boli)a później dłonią żeby je otworzyć,nie pomogły płyny na ten problem,był od tej firmy człowiek który zrobił zdjęcia dzieciom jak się włosy elektryzują, śmiał się że to tak wygląda,nie pomogły Nasze prośby,nie pomogła Rzecznika Praw Konsumenta,po jakimś czasie nie odpowiadania na Nasze zażalenia zabrano Nam kanapę na długi weekend majowy 2013 ,żeby sprawdzić ją u siebie w firmie Tombea,trwało do 2 tygodnie,kanapa została przywieziona bez żadnego odzewu czy z nią jest coś nie tak,certyfikaty na materiał z 2009 roku można między bajki włożyć,bo prosiliśmy o sprawdzenie materiału z naszej kanapy a nie ogólny certyfikat na material, powinno być sprawdzenie materiałów użytych w kanapie w Instytucie Włókiennictwa ,dostaliśmy z Instytutu Włókien Naturalnych i Roślin Zielarskich,że wszystko jest w porządku.Sprawa ponownie trafiła do Rzecznika i Pani Rzecznik napisała że nie powinno mieć miejsca takie wyładowanie,oczywiście odpowiedź przyszła że kupując kanapę z materiału powinniśmy wiedzieć na co się decydujemy,że materiały poliestrowe tak mają(certyfikat podali nam przypominam z Instytutu Włókien Naturalnych,a nie z Instytutu Włókiennictwa w Łodzi), że mamy za sucho w domu(posiadamy rekuperacje i jest odpowiednia wilgotność w domu,mamy inne kanapy które się nieelektryzują)Jednoznacznie napiszę że Rzecznik już nic nie może zrobić pozostaje droga sądowa.Było jeszcze wiele innych rzeczy między terminem odpowiedzi i śmiesznym zbywaniem Nas jako klienta, ale szkoda zaśmiecać temat.Przestrzegam przed zakupem tych mebli.
                    • bizzarto_sa1ony_meb1owe Re: Bizzarto - czy ktoś ma ich meble? 03.03.14, 13:11
                      Dzień dobry!

                      Oczywiście ma Pan prawo nie być zadowolonym z tego jak zachowuje się tkanina, którą ma Pan na wybranym przez siebie meblu. Jednak proszę wziąć pod uwagę, że rzeczywiście ta sytuacja jest dość wyjątkowa. Tkanina wybrana przez Pana jest jedną z częściej zamawianych do wykończenia naszych mebli i do tej pory nie zgłaszano nam, podobnych do Pańskich, uwag dotyczących komfortu korzystania z niej. Musimy więc szukać przyczyn w innym niż tkanina miejscu. A nadmierna suchość we wnętrzu zdecydowanie może nasilać właściwości elektrostatyczne materiału.
                      Podnosi Pan, że badanie zostało przeprowadzone w niewłaściwym instytucie. Nasi pracownicy wielokrotnie kontaktowali się z Panem, w tym informując, że żaden z innych instytutów, pomimo naszych starań, nie chciał się podjąć przeprowadzenia tego typu badań. Jedynym, który zechciał je przeprowadzić, mając przy tym odpowiednie narzędzia, był właśnie Instytut Włókien Naturalnych i Roślin Zielarskich. Stąd wyniki badań z tej właśnie instytucji.
                      Kolejnym Pana zarzutem jest brak kontaktu ze strony Fabryki - z raportów wiemy, że nasi przedstawiciele wielokrotnie rozmawiali z Panem. Zrealizowaliśmy także prośby przedstawione nam przez Rzecznika Praw Konsumenta w sprawie przeprowadzenia badań - Rzecznik przyjął przedstawione przez nas opinie i nie miał do nich uwag.
                      Rozumiem Pana brak zadowolenia, natomiast wydaje mi się, że przełożył go Pan na cały opis kontaktów z Bizzarto. W każdej firmie, a szczególnie produkującej meble tapicerowane (są to meble, do których stworzenia potrzeba ludzkich rąk), pracują ludzie, którzy bywają omylni. Jednak mamy pewne procedury, które mają te omyłki ograniczać do minimum. Dlatego wierzę, że pracownicy, którzy zajmowali się Pana sprawą dołożyli wszelkich starań, by zrobić to możliwie jak najlepiej.
                      Równie mocno wierzę w markę Bizzarto, jakość naszych mebli, a także tkanin, które kupujemy u najlepszych światowych producentów materiałów obiciowych oraz bardzo atrakcyjną stylistykę naszych mebli. Dlatego mam nadzieję, że Pana sprawa znajdzie rozwiązanie satysfakcjonujące dla obu stron.
                      Z poważaniem
                      Małgorzata Jeżowska
                      Bizzarto
                      tel. 600 586 343
                      • aga828282 Re: Bizzarto - czy ktoś ma ich meble? 12.09.15, 07:16
                        Odradzam meble Bizzarto! Od 4 miesięcy czekam na naroznik. Pani w Domotece najpierw kłamie ze zamówiono wadliwy material, a po upływie umówionego kolejnego terminu, nadal nie mam odpowiedzi kiedy naroznik zostanie dostarczony. Obsługa fatalna, brak odpowiedzi na maile. Nikt nie informuje o opóźnieniach, trzeba samemu ciagle dzwonić i prosić sie o jakakolwiek informacje. Po takim czasie rezygnujemy z zamowienia.
      • marcin_lubuskie Re: Bizzarto - czy ktoś ma ich meble? 10.04.14, 17:08
        Dzień dobry.

        Niestety na własnej skórze jestem zmuszony sprawdzić sprawność i rzetelność działania gwarancji, szybkości i sprawności usuwania reklamacji w firmie Bizzardo. Wczoraj otrzymaliśmy meble i na starcie zonk, i to od razu X3 ... pożyjemy, zobaczymy, dam znać jak sprawa została rozwiązana. Muszę przyznać że dużym plusem jest modułowość mebli, wniesienie ich po po schodach zabiegowych w domu nie sprawiło żadnego problemu.

        pozdrawiam i niezwłocznie poinformuje o sprawie mojej reklamacji jak nabierze tempa.
        • luka_ka Re: Bizzarto - czy ktoś ma ich meble? 07.04.15, 20:22
          Zdecydowanie doradzam zakup mebli Bizzarto, są bardzo słabej jakości. Ja już czwarty raz złożyłam reklamację. Pierwsza i druga reklamacja dotyczyła funkcji spania, pomiędzy siedziskiem, a częścią wysuwaną do spania, była ponad 3 cm różnica w wysokości. Dopiero za drugim razem kanapa została zabrana do fabryki w celu naprawy, po tym jak zniszczona została podłoga. Serwiser poinformował nas, że to są kanapy ręcznie robione i że robimy problem z niczego. Trzecia reklamacja dotyczy możliwości przestawiania modułów, niestety zaczepy zostały zamontowane na różnej wysokości, w tym przypadku również serwiser poinformował, że się tak czasami zdarza i najlepiej jak sobie sami to naprawimy.
      • marcin_lubuskie Re: Bizzarto - czy ktoś ma ich meble? 07.05.14, 21:55
        Witam
        muszę przyznać że jestem pod dużym wrażeniem szybkości działania i skuteczności działu reklamacji. Największą wadą zakupionych mebli była dziura w pufie, drugą wadą mała plamka na pufie. Zapewne niejeden sprzedawca/producent by starał się odepchnąć reklamację, że może sam dziurę zrobiłem rozpakowując, lub dlaczego nie sprawdziłem mebli przy odbiorze.... a tu, szybko zjawił się serwis, pufę odebrał i po tygodniu lub może dwóch - nie pamiętam, pufę odwieźli, z wymienionym uszkodzonym elementem i bez plamy. REWELACJA

        POLECAM BIZZARTO.... meble wygodne, solidnie wyglądają, a serwis ekspresowy.
    • sylwus86 Re: Bizzarto - czy ktoś ma ich meble? 15.06.15, 21:52
      Witam. Ja akurat kupowałam wypoczynek w kieleckim sklepie Carpet Zone (swoją drogą imponujacy sklep mają meble firmy mebin i duży wybór dywanow). Metraz maja spory, można nacieszyć oko bo maja dużo produktów i można je obejrzeć na żywo a nie jak w większości miejsc w katalogach. Bizzarto oferuje ogromny wybór pod każdym względem. Formy są i nowoczesne i bardziej klasyczne. Co kto woli ale wszystkie wypoczynki są bardzo wygodne. Ja wybrałam rownoramienny Bolzano z funkcją spania, jest po prostu idealny :). Ma regulowane zaglówki , materiał (wlasnue cos podobnego do sztruksu) ma przepiękny odcień szarosci, nawet nóżki można samemu wybrać. Ja akurat wole stonowane odcienie - i tych jest ogromny wybór ale opcje w bardziej żywych kolorach też bajka. Szczerze mówiąc jak się dowiedziałam ze to polska firma (tym wiekszy plus) to byłam w szoku i cena jak na ten standard jest bardzo przystępną. No co tu dużo mówić w bizzarto jestem zakochana i złego słowa nie dam powiedzieć :) szczerze polecam
    • buka32 Re: Bizzarto - czy ktoś ma ich meble? 14.10.15, 08:33
      Ja właśnie otrzymałam rozkładaną sofę Palermo. W sieci jest sporo negatywnych opinii na temat opóźnień, o mało co nie zrezygnowałam z zamówienia pod ich wpływem. Teraz cieszę się, że tego nie zrobiłam, bo choć rzeczywiście musieliśmy na sofę poczekać (zamówiliśmy końcem lipca), to jest wyjątkowo ładna i bardzo starannie wykonana. Wcześniej zamawialiśmy meble innych firm i czas oczekiwania w przypadku mebli tapicerowanych zawsze jest jednak dość długi. Było trochę zawirowań w związku z likwidacją salonu w Katowicach, w którym zamówiliśmy (tu minus dla pań ze sklepu, które pewnego dnia przestały odbierać maile i telefony), ale kontakt z pracownikami firmy Tombea oceniam bardzo pozytywnie, począwszy od panów z działu sprzedaży a skończywszy na kierowcach, którzy przywieźli i wnieśli sofę. Firma chyba padła ofiarą własnego sukcesu i nie nadążają z realizacją, ale wg mnie warto dać im szansę.
    • dwojcik1978 Re: Bizzarto - czy ktoś ma ich meble? 11.02.16, 14:25
      Bizzarto to bardzo firma, która posiada super kolekcje oryginalnych mebli, ale niestety czasami odnoszę wrażenie, że klient z Polski to dla nich jest drugi sort. Najpierw eksport, potem kraj. To nie przysparza jej zwolenników. Aczkolwiek uważam, że na dobry towar warto długo czekać.
      Natomiast oczywiście to nie jest jedyna firma, która sprzedaje wysokiej jakości meble (pomijam niektórych niezadowolonych, bo reklamacje zawsze się zdarzają). W Warszawie mogę polecić taką firmę www.studio-komfort.pl Są obecni w trzech miejscach - Centrum Metropol na Jagiellońskiej 82b, Centrum Jupiter na Towarowej 22, oraz w Centrum Megameble na Jerozolimskich 200 w Warszawie. Warto tam zajrzeć jak szukacie mebli typu narożnik, kanapa, sofa, stół drewniany, krzesła, meble firmy Matkowski, Zakorr i inne.
      • luka_ka Re: Bizzarto - czy ktoś ma ich meble? 22.02.16, 19:37
        Meble nie warte swojej ceny. Kanapę narożną posiadam niecały rok, cztery razy była już reklamowana. Niedbale wykonana, materiał marszczy się na brzegach. Na piance wewnętrznej też producent oszczędził, co jest przyczyną kolejnej reklamacji.
    • jackboro Re: Bizzarto - czy ktoś ma ich meble? 17.07.16, 20:16
      Witam, posiadam narożnik bizzarto genesis, który ma już dwa lata tak więc nie jest na gwarancji. Wykonany z materiału który nie pije wody (nie pamiętam jak on się nazywa ale każdy kto jest na etapie wyposażania mieszkania na pewno wie o który chodzi) Jeżeli mam wypowiadać się na temat materiału to jestem bardzo zadowolona. Jak coś się rozleje wystarczy wytrzeć i po sprawie, nie ma plam etc. a dużo wylanych napojów już było. Co do narożnika już nie jestem tak zadowolona. Po dwóch latach poduchy są bardzo wybite, a narożnik przy siadaniu skrzypi jak stara wersalka. Ogólnie oczekiwałam czegoś więcej po takim meblu tym bardziej że nie jest bardzo eksploatowany, ponieważ dużo pracujemy a dzieci nie mamy. tak więc moja ocena to 4 za design i materiał.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka