niech słowo stanie się ciałem. Tyle i tylko tyle!
Napisałem, że ktoś to wszystko przewidział 3 lata temu. Chodzi głównie o
propagandowy zryw Krzystka na początku kolejnej kampanii wyborczej. Czy
ogłoszone wcześniej obietnice wyborcze były możliwe do zrealizowania w trzy
lata, to przecież inna sprawa i ja nie o tym!
Pleciugę zapisuję na konto poprzednika Krzystka.
Uważam, że na realizację tego co obiecał Krzystek potrzeba dwóch, a nawet trzech
kadencji. Jeżeli krzystek tego nie wiedział, albo wiedział, a co innego
powiedział to znaczy, że nie ma kwalifikacji na dobrego prezydenta.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.