Można kupować w Veritasie lub innym sklepie z dewocjonaliami.Wtedy uniknie się
żenującego liczenia stanu pogłowia a można też kupić opłatek od "oszusta" i
jeżeli ktoś widzi różnicę to może do ksiundza iść żeby pobłogosławił.No chyba
że odmówi.Ale tak czy inaczej opłatek można kupić wszędzie ,uświęcają go
ludzie przy wigilijnym stole a nie czary-mary okolicznego szamana.Tak na
prawdę nie ważne gdzie.Ważne by ludzie rozumieli po co.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.