mam taką obserwacje - moze wartuo byloby udroznic studzienki i
potworzyc rowki w sniegu do nich, tak aby topniejacy snieg mial
gdzie splywac a nie stał w kaluzach przez dzien i zamarzał w nocy.
moze mniej dziur by bylo i wyszlo na koniec taniej
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.