Zadworny pisze ciekawie, choć ucieka od spraw naprawdę ważnych,
nagroda dla Kowalewskiej jest jak doktorat honoris causa dla Leppera.
Kto te nagrody daje, wedle jakich kryteriów? Jak nisko musi być
zawieszona poprzeczka, że nagradza się dziennikarzy spokojnie
asystujących w upadku miasta?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.