I skończy się na kuratorze, który będzie się bał coś złego na jego temat
powiedzieć, a ten bandzior będzie sobie chodził w chwale twardziela. A może
tak zamiast głupawych pogaduszek panowie posłowie i senatorowie wzięli by się
za nowelizację kodeksu oraz zreformowali system penitencjarny dla młodocianych
- nie tylko kary są potrzebne ale też wychowanie w poprawczakach i ich
odpowiednia hierarchizacja według popełnionych przestępstw. Tylko kto to
zrobi, gdy stołki ważniejsze a na nich ta rzeczywistość nie bodzie.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.