Dodaj do ulubionych

Brawurowy pościg w środku miasta. Brawo Seba!

11.05.10, 20:21
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Edytor zaawansowany
  • Gość: Co zalatuje lisem IP: *.chello.pl 11.05.10, 20:34
    No uciekał , bo jakiś wariat na motorze go ścigał, wiecie co to są za ludzie ,
    to nie ludzie to wilki.
    No i co zawiasy , dobry adwokat jest potrzebny i juz . Wiezienia są zapełnione i
    nie spełniają standardów europejskich, trzeba bandytom odszkodowania płacić.
    Przeprosi, podda się karze i poprosi o odstąpienie, to wersja ta gorsza.
    w koncu dzieciom się nic nie stało , a opiekunka zakochana wtargnęła na jezdnie.
    Idę o zakład ,że tak sie stanie , do następnego razu.
  • Gość: x IP: *.chelmnet.pl 12.05.10, 11:51
    Widząc jak się w Polsce traktuje ludzi honoru wcale bym się nie zdziwił
  • dzon_dzon 13.05.10, 12:44
    Na końcu tego artykułu zrobili z motocyklisty przestępce a było zupełnie
    odwrotnie. Często jest tak, że w przypadku wypadku drogowego motocyklista leży
    na ziemi a ludzie mówią sam jest sobie winien, dawca organów itp. chociaż
    najczęściej tego typu wypadki są z winy kierowców samochodów. Mam nadzieje, że
    mentalność ludzi się zmieni i motocykliści zaczną być traktowani jak normalni
    użytkownicy drogi a nie wariaty na 2 kółkach, których celem jest zabicie się.

    Motocyklista nie powoduje korków, potrzebuje mniej miejsca by zaparkować, nie
    niszczy środowiska tak jak kierowca samochodu... Mam nadzieje, że kiedyś ludzie
    zrozumieją, że większość miłośników 2 kółek to normalni ludzie.
  • Gość: Lukasz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.10, 10:34
    szkoda jak straci bo porzadnie sie zachował !! Masz racje kolego
    widac ja sie traktuje ludzi honoru w naszym kraju !!
  • Gość: Miro IP: *.range86-180.btcentralplus.com 12.05.10, 13:08
    Zapomniałeś dodać, że motocyklista zostanie przykładnie ukarany -
    sam przyznał się, iż pędził 120 km/h na terenie zabudowanym. Ot co !!
  • Gość: XY IP: *.uznam.net.pl 11.05.10, 20:36
    Seba jeteś wspaniały facet...Bogu dzieki za dwa cuda(za to że
    uchował dzieci,za Sebę)....BRAWO!!!!!
  • Gość: justyna2 IP: 83.168.106.* 11.05.10, 20:42
    Wspaniały człek ten Sebastian.. Eh, ciekawe jak by się zachował mój
    stary...
  • Gość: baba IP: *.chello.pl 11.05.10, 20:59
    Jestem pod wrażeniem! W końcu ktoś bez znieczulicy. Ktoś, kto nie pomyślał "nie
    moja sprawa".
    Jak ja bym chciała, by się namnożyły podobne zachowania...
    Świetna reakcja, mam nadzieję, że Sebastian zostanie wyróżniony.
  • Gość: Hans IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.10, 23:37
  • Gość: sceptyk IP: *.ssp.dialog.net.pl 12.05.10, 06:50
    Z całym szacunkiem dla Sebastiana, ale oby sam nie ukręcił bata na siebie.
    Sam przyznał, że jechał w pościgu 120kmh, czasami pod prąd. Innymi słowy sprawił zagrożenie w ruchu drogowym i złamał kilka przepisów.
    Jak znam polską Policję, to zamiast wyróżnienia dostanie mandat i punkty.

    Szkoda.
  • Gość: nka IP: *.toya.net.pl 12.05.10, 13:04
    Wyzsza koniecznośc ,zwolniony z odpowiedzialnoci.
    Chyba ,ze policja .......
  • Gość: emp IP: *.limes.com.pl 12.05.10, 17:36
    A jak ktoś obrazi moją znajomą i ja zacznę go gonić, aby uzyskać dane i złożyć
    pozew sądowy i w tej gonitwie złamię przepisy tak jak to zrobił wasz ulubieniec
    Sebuś (w rzeczywistości idiota chcący się wyszaleć) to czy też to będzie "wyższa
    konieczność" i będę mógł uniknąć kary?
  • Gość: gedon2000 IP: *.adsl.alicedsl.de 12.05.10, 23:39

    A gdyby Sebastian go nie zatrzymał i koleś jakąś następną osobę potrącił... A
    gdyby Sebastian okazał sie funkcjonariszem po służbie lub przed, to co ???
    Przyglądał by się temu paląc papieroska???
    A gdyby kosmici przylecieli i uciekającego przestępce nam zabrali ??? A gdyby
    się okazało ..
    Wypisujesz razem z frakcją --- ala ZED/FRED i coś tam jeszcze, jakieś fantazje w
    stylu jak-gdyby, chyba nie pojadę na grzyby. Znasz pojęcie "szkodliwości
    społecznej"?
    Pewnie tak, bo już jedno godne uznania porównanie dowaliłeś.
    Facet miał jaja, rozsądek i dobrze ocenił sytuacje. Nie pojechał za nim by
    poświrować tylko go dorwać.
    Ponadto jeśi używasz już wobec niego w swoim maniakalnym tonie słowa "idiota",
    zacznij najlepiej od siebie i idź spójrz w lustro.lol

    Szacunek dla Sebastiana!!!

  • olek_01 13.05.10, 09:53
    Gość portalu: sceptyk napisał(a):

    Oj,tam - nie dramatyzuj !
    wiadomo,że jechał,by dokonać zatrzymania obywatelskiego , więc
    nie powinien dostać mandatu ,swoją droga miał dobre narzędzie (motor)
    do skutecznej akcji - panie Sebastianie - uznanie z Wrocławia :-)

    Ps. Apel do Drogówki - NIE KARZCIE WZOROWEJ POSTAWY OBYWATELSKIEJ!!:-))
  • Gość: emp IP: *.limes.com.pl 12.05.10, 17:31
    Za co brawo?! Za to że bawił się w sędziego? Że chciał złapać winnego człowieka
    być może ryzykując nie tylko życie swoje ale i innych przechodniów. A gdyby w
    tym pościgu, w tej wielkiej chęci wymierzenia sprawiedliwości sam kogoś potrącił
    przy prędkości ponad 100 km/h? Tez by było brawo?

    Głupota. Rozumiem gdyby kogoś uratował, pomógł, ocalił. On tylko chciał dorwać
    winnego. Jest nieodpowiedzialnym durniem. Skorzystał z okazji aby się wyszaleć.
  • Gość: xyz IP: *.adsl.inetia.pl 12.05.10, 18:35
    Pomyśl, że twoje dziecko mogło być w tym wózku (o ile takowe posiadasz). Jestem
    ciekaw co byś zrobił(a), kiedy ten "człowiek" bezkarnie by odjechał, a ludzie
    olali całą tą sytuację stwierdzając, że nie będą się mieszać skoro takie
    inteligentne osoby jak Ty stwierdzą, że ludzie chcący Ci pomóc są
    nieodpowiedzialnymi durniami.
  • pamejudd 12.05.10, 19:29
    Twoj post przebil fizyczne ograniczenia glupoty i poszybowal dalej...



    --
    en.wikipedia.org/wiki/Web_brigades
  • zwykly_troll 13.05.10, 03:10
    pamejudd napisał:

    > Twoj post przebil fizyczne ograniczenia glupoty i poszybowal dalej...

    ...i ciągle przyspiesza.

    brawo seba!
    --
    ja tu tylko trolluję
  • olek_01 13.05.10, 09:57
    Gość portalu: emp napisał(a):
    Głupota. Rozumiem gdyby kogoś uratował, pomógł, ocalił. On tylko chciał dorwać
    > winnego. Jest nieodpowiedzialnym durniem. Skorzystał z okazji aby się wyszaleć.

    a Ty masz prawo jazdy ???
    wiesz ,co się dzieje na drogach ??
    a gdyby ci potrącili Żone/dziewczynę/siostrę też byś gadał takie głupoty?? nie
    udzielaj się jak nie potrafisz czegoś sensownego
    napisać !!! Kretyn
  • Gość: ŁukasZ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.10, 10:31
    emp koleś wż sie ogarnij bo, ciekawe czy ty byś tak zrobił
    przypuszczam ze byś nawet blach nie spisał !! Zachował się jak
    porządny obywatel!! Teraz takich ludzi jest bardzo mało... szkoda
    powinno być więcej.. A co do brawury jazdy to moze jezdzic szybko
    ale z łowa bo nie którzy jej nie maja i popierdalaja 160.. a on to
    zrobił z klasą..
  • jhbsk 13.05.10, 12:15
    Gość portalu: emp napisał(a):

    > Za co brawo?!

    Nie rozumiesz czy udajesz? Uratował następne niedoszłe ofiary przed pijanym idiotą.
    --
    JS
  • dzon_dzon 13.05.10, 12:54
    Najlepiej żeby ten piany kierowca uciekł i następnym razem potrącił kogoś innego
    - Ciebie, wtedy może byś poszedł po rozum do głowy.
    Najgorsze jest to, że gdyby Seba podczas tego pościgu naprawdę kogoś potrącił to
    zrobiliby z niego kolejnego wariata na 2 kółkach. I pewnie o to autorowi postu
    chodzi, jak ma motor to chciał się wyszaleć a gdyby jechał autem to by było ok.
  • Gość: bodzio IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.10, 20:40
    Szacunek...i poważanie za to co zrobiłeś.
  • Gość: alka IP: *.chello.pl 11.05.10, 20:44
    Panie Sebastianie! Szacuneczek! Masz facet klasę!
  • Gość: baba IP: *.chello.pl 11.05.10, 21:00
    :)
  • Gość: EwaM. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.05.10, 10:26
    Jestem dumna, że Cię znam. Jesteś wspaniały!
  • Gość: gosc z wrocka IP: *.dip0.t-ipconnect.de 13.05.10, 10:21
    Panie Sebastianie, dziekujemy za odwage cywilna! Wielkirespekt i szacunek! Pozdrawiamy. Wroclaw.
  • woodz_311 12.05.10, 13:04
    Panie Sebastianie,

    Wyrazy szacunku i uznania.

    Pozdrawiam,

    woodz311
  • Gość: anty-ZED-bredzik IP: *.szczecin.mm.pl 11.05.10, 20:43
    A ja się pytam, co robią w Alcatras i gdzie znów parkowała w poprzek 3 pasmowej arterii drogówka... szczecińscy Polcjanci są znani z tego, że jak im się już uda na miejsce dojechać, to wóz tak ustawią, żeby każdy mógł rzucić pod nosem wiązankę nt. ich przeszkolenia i kompetencji w blokowaniu ulicy...

    To gdzie była Policja? Gdzie monitoring? Rajdy po Szczecinie można sobie urządzać?
  • Gość: anty-ZED-bredzik IP: *.szczecin.mm.pl 11.05.10, 20:44
    I jeszcze jedno - jakby ta dwójka ścigających się zabiła kolejną matkę z dziećmi, to kto byłby bohaterem? Seba przyznał się do 120 km/h w mieście, za co należy się mandat a nie pochwała.

    To Policja powinna ruszyć tyłki i faceta zatrzymać a nie jakiś domorosły dawca nerek na motocyklu...
  • Gość: PawelA IP: *.chello.pl 11.05.10, 20:53
    Tak się zastanawiam - jesteś tak głupi? Czy tylko udajesz?

    Drugiego takiego osiołA na tym forum nie spotkałem, nie napisałeś
    jednego postu z sensem.
  • Gość: anty-ZED-bredzik IP: *.szczecin.mm.pl 11.05.10, 20:58
    A uda Ci się zwerbalizować co wg Ciebie jest głupotą? Jeżdzenie 120 km/h po mieście za pijanym kierowcą, zderzanie się, zajeżdzanie drogi to bohaterstwo? W takich pościgach więcej osób ginie niż z nich korzyści...
  • euglenna 11.05.10, 21:05
    Pewnie, lepiej niech sprawca bezpiecznie odjedzie w stronę zachodzącego
    słońca...
  • Gość: anty-ZED-bredzik IP: *.szczecin.mm.pl 11.05.10, 21:09
    Nie, no po co nam w tym kraju Policja, po cholerę ktoś wymyślił tablice rejestracyjne? Sądy też nie potrzebne - można utłuc na miejscu...
    ... inna rzecz, że ze 50 kijów na gołą dupę na Placu Orła Białego byłoby bardziej skuteczne niż działalność polskich sądów...

    ... w każdym razie - weźmy sprawę w swoje kompetentne ręcę i od razu załatwym ją struną fortepianową.
  • Gość: non IP: 92.116.1.* 11.05.10, 22:02
    stary przestan palic to ziolo, zmien dilera, zacznij jesc zdrowa zywnosc, nie
    przysiadaj se jaj (jak je masz) i idz zrob kupe bo ci ciazy cos i masz posrane
    mysli.
    bredzisz jakbys mial pomrocznosc jasna.
    sam pewnie nawalony jezdzisz samochodem.

    w tej sytuacji policja ma sprawce ktory nie wyprze sie ze strzelil dwa piwka bo
    byl w szoku.

    teraz trzeba 3mac kciuki, zeby dzieciaki wyszly calo z tych opresji
    i za sad i prokurature aby nie popuscily tempakowi.
  • Gość: andrut IP: *.mtnet.eu 11.05.10, 23:03
    > w tej sytuacji policja ma sprawce ktory nie wyprze sie ze strzelil
    dwa piwka bo
    > byl w szoku.

    no dokładnie. znam przypadek, że ktoś na pasach skosił dziewczynę,
    która potem pół roku leżała w gipsie, a sprawca nie został złapany. w
    tym przypadku sprawca nie poniósł kary, ani ofiara nie dostała
    odszkodowania...
    inna sprawa, że mógł spokojnie jechać za facetem i zadzwonić po policję
    w międzyczasie, a nie bawić się w kowboja. plus za obywatelską postawę,
    minus za podejmowanie niepotrzebnego ryzyka.
    jeszcze jedno, chciałbym żeby ludzie i policjanci jeszcze zrozumieli,
    że np debil parkujący na przejściu dla pieszych stwarza podobne ryzyko
    ograniczając widoczność i również trzeba go ścigać nawet jak nikt nie
    ucierpiał. no ale przysłowie mówi, że Polak mądry po szkodzie, więc
    działania prewencyjne są chyba w naszym kraju niedopuszczalne?
  • por_borewicz 12.05.10, 23:19
    Gość portalu: andrut napisał(a):

    > inna sprawa, że mógł spokojnie jechać za facetem i zadzwonić po policję

    Ekhm... chyba jedynym jednosladem jakim jezdziles byl dotychczas rower. Nie
    wyobrazam sobie jechania za sprawca motocyklem tak, zeby go nie zgubic i
    jednoczesnego dzwonienia w miedzyczasie.

    --
    Por. Borewicz
    Centrum wszechświata...
    "Jestem ZA, dopoki mi sie podoba..." by Por.B.
    "To zdecydowanie jest patologia, tylko troche inna niż nasza..." by Por. B.
  • Gość: anty-ZED-bredzik IP: *.szczecin.mm.pl 13.05.10, 00:03
    No cóż borewicz - nawet w Twoich czasach były hełmofony... ale bezprzewodowa słuchawka w uchu motocyklisty? Toż to tylko w Japonii, bo Polacy na to za tępi, co?

  • Gość: ZED IP: *.mysmart.ie 12.05.10, 02:36
    chyba juz nie musisz bardziej sie starac by przekonac wszystkich, ze jestes imbecylem.
  • Gość: bohaterros IP: 217.153.67.* 12.05.10, 16:30
    Nieee- ty jesteś mistrzem opanowania sytuacji- czekałbyś na policję, która zanim by dojechała to sprawca zdążyłby by uciec a później psioczyłbyś wołając ,,gdzie oni byli"- jesteś żałosny i może kiedyś dojrzejesz do tego by to zauważyć, życzę ci tego :)Nie trzeba być zawistnym/zazdrosnym, tylko z tego powodu, że inni mają więcej odwagi.

    Nikt nie dostanie mandatu- działanie w ramach ,,wyższej konieczności" poczytaj tumanku, zanim wydasz kolejny trollowy bełkot spod swego nicka...
  • Gość: anty-ZED-bredzik IP: *.szczecin.mm.pl 13.05.10, 00:05
    Wyższa konieczność obejmuje ratowanie życia a nie bawienie się w pościgi po mieście.
    O ile rozumiem, że można jechać ponad dozwoloną prędkość, żeby komuś wykrwawiającemu życie uratować, to jechanie na wariata po to, żeby kogoś złapać i narażanie życia przechodniów jest z innej bajki...
  • euglenna 11.05.10, 20:56
    Tyle, że Policji jakoś nie było w okolicy, a opiekunka na bank
    zapamiętała numery samochodu, który "przewiózł" wózek. Tak, chłopie,
    dawajmy mandaty każdemu, kto się wychyli prospołecznie! Ciekawe co byś
    powiedział "gdyby to Twoja matka była!" ;-)
    Brawa dla Kolegi Motocyklisty za reakcję i działanie z narażeniem
    własnego zdrowia i bezpieczeństwa.
  • Gość: anty-ZED-bredzik IP: *.szczecin.mm.pl 11.05.10, 21:03
    Bohater od wyprzedzania po 120 km/h po mieście mógł zapisać numery rejestracyjne. A nasza dzielna Policja ruszyć na poszukiwania pijaka.

    Za dużo się naoglądaliście amerykańskich filmów, trzeba też pooglądać te, które pokazują jak giną ludzie w pościgach policyjnych... nawet pościgi są na świecie kontrowersyjną kwestią.

    Ciekawe, ile warte jest życie przypadkowego przechodnia a jaką trudnością jest kara dla pijaczyny?
  • Gość: B. IP: *.chello.pl 11.05.10, 21:12
    Kto szuka dziury w całym, ten w nią kiedyś nosem zaryje, panie
    zbredziku :)
  • euglenna 11.05.10, 21:14
    ZED, to teraz wyobraź sobie, że motocyklista zapisał numery
    rejestracyjne, a auto jest w leasingu na firmę. Ile zajmie ustalenie
    kto jest użytkownikiem pojazdu? Kiedy/czy uda się ustalić kto kierował?
    kierowca do tego czasu wytrzeźwieje? To chyba TY za dużo filmów się
    naoglądałeś.
  • Gość: anty-ZED-bredzik IP: *.szczecin.mm.pl 11.05.10, 21:22
    Co Ty za pierdoły opowiadasz... samochody służbowe są przypisane do konkretnej osoby albo mają kartę wozu. Poza tym jedyna tragedia jaka się może zdarzyć, to to, że frajer będzie wmawiał, że upił się po fakcie a nie pijany prowadził... to się da w cywilizowanym kraju ustalić badaniami.

    Rzecz w tym, że jeden motocyklista strugał bohatera mogąc potencjalnie pozabijać ludzi na ulicach zamiast zgodnie z prawem zgłosić policji z numerami fakt.

    I pytam się, kto odpowiadałby, gdyby zabił kogoś na ulicy? Kto byłby bohaterem?
  • Gość: gość IP: *.chello.pl 11.05.10, 21:32
    anty-ZED-bredzik ma absolutną rację - istnieje w prawie coś takiego jak
    "zatrzymanie obywatelskie", ale nie "obywatelski pościg z prdękością 120km/h w
    terenie zabudowanym".
    Pan Sebastian wykazał się równie wielką odwagą jak i bezmyślnością.
  • b.ojciec 13.05.10, 09:12
    Ciekawe, jak ty byś myślał w takiej sytuacji? czy równie spokojnie i racjonalnie
    jak teraz za biurkiem. Łatwo się ocenia i krytykuje z klawiatury jako bohater
    zza biurka.
    Nawiasem mówiąc: a jakby bez pościgu ten facet na jakimś kolejnym przejściu
    kogoś naprawdę zabił?
    Spróbuj też zadzwonić z komóry jadąc motocyklem. Nie ma też obowiązku posiadać
    hełmofony.
    Brawa dla Seby :))
  • euglenna 11.05.10, 21:43
    Tak tak tak, może mamy różne doświadczenia - zarówno z samochodami
    służbowymi, jak i ustalaniem winy i trzeźwości potencjalnego sprawcy.
    Na bank WSZYSTKO da się ustalić.
    Rozumując tym tokiem - ja się pytam co by było gdyby ten nietrzeźwy
    kierowca dojeżdżając do swojego domu (nie niepokojony przez
    upierdliwego i bezmyślnego motocyklistę - pirata drogowego) potrącił
    śmiertelnie dziecko sąsiada? Takie gdybanie jest bez sensu, czyż nie?
  • Gość: gość IP: *.chello.pl 11.05.10, 22:04
    euglenna napisała:
    > Rozumując tym tokiem - ja się pytam co by było gdyby ten nietrzeźwy
    > kierowca dojeżdżając do swojego domu (nie niepokojony przez
    > upierdliwego i bezmyślnego motocyklistę - pirata drogowego) potrącił
    > śmiertelnie dziecko sąsiada? Takie gdybanie jest bez sensu, czyż nie?

    A co by było gdyby się okazało że ten człowiek nie był pijany tylko miał atak
    choroby psychicznej? A pan motocyklista goniąc go potrącił kogoś? Gdybać sobie
    można, to nic nie kosztuje, ale oprócz gdybania jest jeszcze logika i prawo -
    nie wolno nieuprawnionym osobom ścigać z niebiezpieczną prędkością i narażeniem
    życia i zdrowia postronnych ludzi nawet pijanych kierowców którzy spowodowali
    wypadek. Od tego jest policja.
  • Gość: exx IP: *.chello.pl 11.05.10, 22:14
    za analize prawną to ty sie nie zabieraj jak nie masz o tym pojęcia!
    gdyby nie taki bohater jak ten motocyklista, to pijany gnój napewno by
    się jakoś z tego wykręcił, a tak to mamy sprawcę złapanego na gorącym
    uczynku i szansę, że dostanie choć z 2 lata na twardo.
  • Gość: gość IP: *.chello.pl 11.05.10, 22:28
    Gość portalu: exx napisał(a):

    > za analize prawną to ty sie nie zabieraj jak nie masz o tym pojęcia!

    No tu mnie masz! Ale chętnie usłysze od ciebie panie mecenasie rzeczowe
    argumenty na ten temat.

    > gdyby nie taki bohater jak ten motocyklista, to pijany gnój napewno by
    > się jakoś z tego wykręcił, a tak to mamy sprawcę złapanego na gorącym
    > uczynku i szansę, że dostanie choć z 2 lata na twardo.

    Gdyby "bohater" motocyklista goniąc tego pijaka 120km/h zderzył się z kimś lub
    przejechał przechodnia to oczywiście byłby usprawiedliwiony?

    Jesli ci się wydaje że bronię tego pijanego bandyty to wydaje ci się źle. Ja po
    prostu krytykuję tego pana który został samozwańczym policjantem drogówki - nie
    wolno mu było powodować zagrożenia w ruchu a on to zrobił. Pijak próbował go
    zepchnąć z drogi, a gdyby go zepchnął na chodnik lub pod jadący z naprzeciwka
    samochód?
    Ochłonięcia ci życzę bo widać że nerwowy człowiek jesteś.
  • Gość: exx IP: *.chello.pl 11.05.10, 23:59
    wymyślać potencjalne sytuacje to można w nieskończoność. nie mamy
    nawet pewności, że motocyklista rzeczywiście rozwinął taką prędkość.
    może powiedział tak w emocjach, pytany przez dziennikarzy. w
    kolejnych relacjach w tv mówił, że pościg przeniósł się na małe
    uliczki Niebuszewa... nie sądzę aby mógł tam pędzić po 120 na h. Cała
    sytuacja zostanie napewno wyjaśniona w postępowaniu karnym. Tymczasem
    nie można zaciemniać obrazu całej sprawy i najważniejszego przesłania
    dla obywateli: KONIEC ZE ZNIECZULICĄ, trzeba być odważnym i reagować
    na krzywdę drugiego człowieka. A pijanych kierowców trzeba tępić.
    Niech mają świadomość, że gdy wsiadają nawaleni za kółko to nie
    ujdzie im to płazem i poniosą karę.
  • Gość: anty-ZED-bredzik IP: *.szczecin.mm.pl 12.05.10, 00:15
    W ramach tępienia znieczylicy zgłaszam stanowcze NIE przeciw wariatom jeżdzącym po Szczecinie na motocyklu ponad 100 na godzinę!

    A co do 120 na godzinę - to taką prędkość przeciętny motor osiąga w 6-12 sekund, więc nie wielkość uliczki a ręka motocyklisty jest tu kwestią... poobijnego motocyklisty.

    Kto zapłaci za uszkodzenia samochodu? OC?
  • Gość: exx IP: *.chello.pl 12.05.10, 00:23
    Czy Ty masz coś z głową? Kogo obchodzi uszkodzenie samochodu sprawcy,
    który potrącił 3 osoby na pasach?
    Myslę, że zapewne sprawca wystąpi z żądaniem do ofiar... żeby mu
    zwróciły koszty naprawy samochodu! Jak te bezczelne dziecko w wózku
    mogło uszkodzić mu maskę jego ukochanej mazdy... no wstyd!
    LECZ SIE ZED'zie... lecz!
  • Gość: anty-ZED-bredzik IP: *.szczecin.mm.pl 12.05.10, 00:37
    Jak Cię zatrzymam na ulicy i zdewastuję Ci samochód, bo wg mnie będę miał takie prawo, to będziesz szczęśliwy? To, że ktoś popełnił przestępstwo nie oznacza, że masz prawo mu np. zdewastować mieszkanie.

    Poza tym czytaj ćwoku ze zrozumieniem - jedną sprawą jest wypadek, drugą wyścig po mieście w trakcie którego motocykl zderzał się z samochodem.
  • emzecik 12.05.10, 01:14
    urwa, koleś...
    potrafisz podnieść ciśnienie.
    swoją drogą szkoda, że to nie Twoje dziecko w tym wózku było.
    powrotu do zdrowia życzę :)

    --
    Lubię namaścić się towotem
    Lubię kolekcjonować złom...
    [Tymon]
  • Gość: exx IP: *.chello.pl 12.05.10, 01:34
    twoj problem ZEDizie Bredzacy polega na tym, ze wlasnie nie potrafisz
    spojrzec na sprawe w sposob kompleksowy, tylko wyciagasz z caloksztaltu
    zdarzen jakies poszczegolne elementy i budujesz na nich chore teorie.
    proponuje ci lekture kodeksu karnego, w szczegolnosci art 26 ...
    dotyczy tzw kontratypu - stanu wyższej konieczności. Jak sie troche
    podszkolisz DEKLU, to potem wróć na to forum i przeproś wszystkich za
    te frajerskie gadki!
  • Gość: ZED IP: *.mysmart.ie 12.05.10, 02:51
    no i masz. teraz przez tego debila bredzacego beda ludzie myslec, ze to ja pisze takie kretynskie rzeczy.
  • Gość: anty-ZED-bredzik IP: *.szczecin.mm.pl 12.05.10, 08:33
    Nie martw się, nikt nas nie pomyli. Poza tym znów wyszło Ci siano z butów... zero merytorycznego komentarza tylko wyzwiska. Choćby po tym nas rozróżnią.
  • Gość: ZED IP: *.mysmart.ie 12.05.10, 12:19
    Bo twoja oczywista głupota nie wymaga komentarza.
  • Gość: anty-ZED-bredzik IP: *.szczecin.mm.pl 13.05.10, 00:06
    Poza wyzwiskami nie masz na tym forum nic sensowego do powiedzenia. Nie jesteś w stanie złożyć 3 sensownych zdań, z których gimnazjalista by się nie śmiał...
  • Gość: looser IP: 217.153.67.* 12.05.10, 16:35
    blablabla... nie musisz pałać zawiścią tylko z tego powodu, że inni mają więcej odwagi i jaj od ciebie synku...

    Są takie sytuacje w życiu (a nie w filmikach na YT) gdzie trzeba reagować a nie teoretyzować- gość zareagował prospołecznym odruchem niczym pies Pawłowa a ty tu takie farmazony piszesz... Napisz lepiej ile miałeś podobnych sytuacji w życiu i jak zareagowałeś bo póki co to Panu Motocykliście możesz buty pastować :)
  • pantoflarnia 11.05.10, 22:46
    A jak ktoś się topi to nie ratujmy - niech czeka na ratowników. Jak ktoś leży na
    chodniku, nie oddycha to nie reanimujmy - czekajmy na lekarzy. Wiemy, że w
    mieszkaniu obok dzieci są zaniedbywane ale nie interesujmy się tym - po co robić
    sobie wrogów wśród sąsiadów. Dzieci niech cierpią.

    Motocyklista przyznał, ze momentami jechał 120 na godzinę ale powiedział
    również,że krzyczał wielokrotnie by wezwać policję. Gdyby non stop jechał 120
    nikt by go nie usłyszał.

    Nie pochwalam, że przyspieszał do takiej prędkości ale uważam, że jest
    bohaterem. W Szczecinie gdy coś się dzieje to zbiera się tłumek, każdy plotkuje
    i nikt nie pomoże.
  • Gość: anty-ZED-bredzik IP: *.szczecin.mm.pl 11.05.10, 22:49
    Mamy różne logiki: forum.gazeta.pl/forum/w,70,111315247,111323627,Motocyklista_nie_musi_udzielac_pomocy_na_drodze_.html Wg Ciebie lepszy wyścig niż zatrzymanie i udzielenie pierwszej pomocy?
  • pantoflarnia 12.05.10, 09:16
    Gość portalu: anty-ZED-bredzik napisał(a):

    > Mamy różne logiki: forum.gazeta.pl/forum/w,70,111315247,111323627,Motocyklista_nie_musi_udzielac_pomocy_na_drodze_.html
    Wg Ciebie lepszy wyścig niż zatrzymanie i udzielenie pierwszej pomocy?

    Przecież pomoc została udzielona. W ogóle czytałes ten artykuł w całości czy
    tylko wątek o prędkości?

    "Chwilę później przejeżdżała granatowa mazda. Zatrzymała się. Wysiadł mężczyzna,
    miał stetoskop - pewnie był lekarzem. To on wyjął tego dzieciaczka z wózeczka i
    położył na trawie. Karetki były za moment. Bardzo szybko."

    Jeżeli pomoc zostaje udzielona to po co następny gap, który nic nie pomoże.
    Lepiej zatrzymać uciekającego sprawcę.
  • Gość: Gościu IP: *.szczecin.mm.pl 12.05.10, 00:18
    hmm... mylisz się kolego lub koleżanko. Przedstawiasz nie adekwatne przykłady:
    - jak ktoś się topi to ratujemy jak umiemy pływać na tyle dobrze! W imię zasady:
    Dobry ratownik to żywy ratownik!
    - jak ktoś leży na chodniku to też pomagamy, bo możemy, może umiemy, jak już
    pisałem, czasem wystarczy wezwać pogotowie. Prawo nakazuje nam pomóc. W tym
    przypadku nie narażamy działaniami niczyjego zdrowia i życia!
    - jak ktoś zaniedbuje dzieci to oczywiście zgłaszasz to! Ale tym zgłoszeniem
    nikogo nie narażasz... a przecież nie idziesz tam i nie bijesz np ojca tych
    dzieci bo je zaniedbuje:)

    Po prostu... z taką postawą to byśmy mieli samych pseudo policjantów wynoszonych
    na piedestał przez opinie publiczną, która chyba zbytnio unosi się emocjami...
    Obywatelskim obowiązkiem była pomoc poszkodowanym... a nie amerykański pościg...
    niestety moim zdaniem media powinny się powstrzymać z oklaskami.
    Extra, że chciał zadziałać - ale ile jest warte złapanie tego typa przez Niego?
    Warto narażać 1 życie? Czy 1000 żyć obób które minęli w kilkukilometrowym
    pościgu... ile?
  • pantoflarnia 12.05.10, 09:28

    Napisałam tu cały poemat ale po co jeżeli masz swoje dziwne przekonania,że
    jeżeli ktoś inny udziela pomocy to Ty nie łap sprawcy, który ucieka tylko stój w
    miejscu i się gap.

    Tylko niepotrzebnie się napisałam a wiem, że ludzi nie da się przekonać do
    swojego zdania. Pozostaje tylko albo kulturalna wymiana zdań albo obrażanie się
    nawzajem.
  • Gość: fafniak IP: 217.153.67.* 12.05.10, 16:38
    i następny- nie musisz pałać zawiścią tylko z tego powodu, że inni mają więcej odwagi i jaj od ciebie synku...

    Napisz lepiej ile miałeś podobnych sytuacji w życiu i jak zareagowałeś bo póki co to Panu Motocykliście możesz buty pastować :)
  • Gość: ZED IP: *.mysmart.ie 12.05.10, 02:49
    ja nie mam nic z tym trollem wspolnego, prosze mnie nie utozsamiac z nim.
    to osoba chora psychicznie, ktora postawila sobie za cel wleczenie sie obsesyjnie w kazdym watku za mna i juz nie raz pokazywala swoja niska inteligencje.
    dyskusje z nim sa bezcelowe.
  • Gość: T. IP: *.ghnet.pl 12.05.10, 06:47
    No to złapaliby gościa jakby już wytrzeźwiał, po paru dniach...
  • kontonagownie 12.05.10, 21:33
    Sprawca był pijany, dlatego uciekał. Gdyby nie motocyklista, sprawca by sobie
    gdzieś zaparkował w ciemnej uliczce, wyszedł i gdzieś się przespał by
    wytrzeźwieć. Po wytrzeźwieniu zgłosiłby się na policję, że "był w szoku" i
    dlatego uciekł.
    Paskudny żul z Mazdy wiedział co go czeka i dlatego uciekał.
  • beatrix13 11.05.10, 22:57
    euglenna napisała:

    > Tak, chłopie, dawajmy mandaty każdemu, kto się wychyli
    prospołecznie! Ciekawe co byś powiedział "gdyby to Twoja matka
    była!" ;-)
    ...............
    no wiadomo co, anty-zed-bredziak stałby z założonymi rękami i bredził


    > Brawa dla Kolegi Motocyklisty za reakcję i działanie z narażeniem
    > własnego zdrowia i bezpieczeństwa.

    ....................
    dołączam się do wyrazów uznania dla odwagi i brak znieczulicy


    --
    Cum recte vivis, ne cures verba malorum
  • Gość: anty-ZED-bredzik IP: *.szczecin.mm.pl 11.05.10, 23:05
    Swoje projekcje na bazie urażonej dumy, tudzież głupawą logikę schowaj na potrzeby wychowania dzieci.

    Ja bym się zatrzymał, zadzwonił podać numery samochodu Policji i zaczął udzielać pierwszej pomocy...
    ... widać lepiej sobie pojeździć po mieście 120 na godzinę i pozostawić ofiary na asfalcie.
  • Gość: pepesza IP: *.chello.pl 11.05.10, 23:55
    ale masz gościu nasrane do głowy..., aż brak słów, jesteś świetnym demagogiem,
    godnym Leppera,
  • pantoflarnia 12.05.10, 09:29
    Co Ty ciągle z tym brakiem pomocy. Przecież jeden z kierowców jej udzielił.
  • Gość: anty-ZED-bredzik IP: *.szczecin.mm.pl 13.05.10, 00:08
    A skąd pędzący na adrenalinie bohater o tym wiedział? Niech go wyślą na powtórny egzamin z prawo-jazdów i nauczy się, co powinien w takiej sytuacji zrobić, zamiast dać się ponieść emocjom.
  • Gość: snowwwball IP: *.chello.pl 11.05.10, 22:06
    zamknij sie!!!
  • Gość: gość IP: *.chello.pl 11.05.10, 22:13
    Gość portalu: snowwwball napisał(a):

    > zamknij sie!!!

    To do mnie? A coś ponad dwa słowa umiesz napisać?
  • Gość: snowwwball IP: *.chello.pl 11.05.10, 22:19
    to bylo to tego anty-ZED-bredzik'a, ktory BREDZI!!!!!!
  • Gość: hmmm IP: 62.69.219.* 11.05.10, 22:39
    Żeby Tobie nie przytrafiła się podobna sytuacja. Z dzieckiem, wnukiem czy nawet
    z ukochaną/ukochanym przechodzisz na pasach i ktoś w Was wjeżdża a każdy tylko
    przechodzi obojętnie...
  • Gość: anty-ZED-bredzik IP: *.szczecin.mm.pl 11.05.10, 22:47
    A ja wolałbym, żeby bohater od 120 km/h zatrzymał się zgodnie z kodeksem drogowym i fachowo udzielił pierwszej pomocy moim bliskim. Jak mam wybierać, czy ma mi się dziecko na drodze wykrwawić, bo ktoś ma adrenalinę do pogoni, czy wolę żeby pijaczyna trafił do mamra a nie dostał wyrok w zawieszeniu - to wybieram udzielenie pomocy poszkodowanym.

    To kolejny aspekt tej sprawy - nie tylko nieudzielenie pomocy co jeszcze wyścig 120 km/h po mieście... po prostu superbohaterstwo...
  • beatrix13 11.05.10, 23:11
    Gość portalu: anty-ZED-bredzik napisał(a):

    > A ja wolałbym, żeby bohater od 120 km/h zatrzymał się zgodnie z
    kodeksem drogowym i fachowo udzielił pierwszej pomocy moim bliskim.
    Jak mam wybierać, czy ma mi się dziecko na drodze wykrwawić, bo ktoś
    ma adrenalinę do pogoni, czy wolę że by pijaczyna trafił do mamra a
    nie dostał wyrok w zawieszeniu - to wybieram udzielenie pomocy
    poszkodowanym.

    .................
    przeczytaj gamoniu jeszcze raz tekst, tam wyraźnie jest napisane,że
    zatrzymał się lekarz, który udzielił 1 pomocy, a odważny
    motocyklista pomógł złapać uciekającego z miejsca wypadku
    oby nikt takiej znieczulicy jak ty nie spotkał na swojej drodze w
    chwili nieszczęścia
    >
    > To kolejny aspekt tej sprawy - nie tylko nieudzielenie pomocy co
    jeszcze wyścig
    > 120 km/h po mieście... po prostu superbohaterstwo...


    --
    Cum recte vivis, ne cures verba malorum
  • Gość: anty-ZED-bredzik IP: *.szczecin.mm.pl 11.05.10, 23:15
    To ciekawe... najpierw bohaterski motocyklista poobserwował, że kto inny a nie on udziela pomocy, zgadł, że to lekarz, itd. A później rzucił się w pościg. W tym czasie samochód który uciekał zatrzymał się i poczekał sobie aż motocyklista sprawdzi, że wszystko gra...

    ... znów Bea nie potrafisz czytać ze zrozumieniem i znów widać brak Twojej logiki. Motocyklista od początku ścigał samochód nie zatrzymawszy się z pomocą - bo inaczej wiatr w polu by ścigał. A to, że lekarz czy ktoś ze stetoskopem się zatrzymał wiadomo z informacji świadka... nie wiadomo z tekstu KIEDY się zatrzymał, czy w tym czasie motocyklista i sprawca byli już 3 przecznice dalej itd.

    Więc zanim mądrzejszych od siebie zaczniesz od gamoni wyzywać najpierw naucz się czytać ze zrozumieniem.
  • beatrix13 11.05.10, 23:21
    Gość portalu: anty-ZED-bredzik napisał(a):

    > To ciekawe... najpierw bohaterski motocyklista poobserwował, że
    kto inny a nie
    > on udziela pomocy, zgadł, że to lekarz, itd. A później rzucił się
    w pościg. W t
    > ym czasie samochód który uciekał zatrzymał się i poczekał sobie aż
    motocyklista
    > sprawdzi, że wszystko gra...
    >
    > ... znów Bea nie potrafisz czytać ze zrozumieniem i znów widać
    brak Twojej logi
    > ki. Motocyklista od początku ścigał samochód nie zatrzymawszy się
    z pomocą - bo
    > inaczej wiatr w polu by ścigał. A to, że lekarz czy ktoś ze
    stetoskopem się za
    > trzymał wiadomo z informacji świadka... nie wiadomo z tekstu KIEDY
    się zatrzyma
    > ł, czy w tym czasie motocyklista i sprawca byli już 3 przecznice
    dalej itd.
    >
    > Więc zanim mądrzejszych od siebie zaczniesz od gamoni wyzywać
    najpierw naucz się czytać ze zrozumieniem.

    .................
    a ja ci radzę,żebyś przeczytał posty w tym wątku, bo jesteś tu
    jedyną znieczulicą społeczną, inni myślący i empatyczni ludzie
    wyrażają uznanie panu Sebastianowi
    współczuję twojej rodzinie, bo zamiast pomóc czekałbyś na policję
    albo bredził i marudził na forum


    --
    Cum recte vivis, ne cures verba malorum
  • Gość: anty-ZED-bredzik IP: *.szczecin.mm.pl 11.05.10, 23:29
    A ja Ci radzę, żebyś zamiast emocjami i przypisywaniem innych złych pobudek ze względu na wytykanie Ci niskiego poziomu logiczności zaczęła w końcu myśleć racjonalnie i nauczyła się Kodeksu drogowego...

    ... tam stoi biało na czarnym co należy zrobić a czego nie wolno robić. Dzięki Kodeksowi ofiary dostają pomoc a przestępców ścigają fachowcy...
  • mdn 11.05.10, 23:48
    Gość portalu: anty-ZED-bredzik napisał(a):

    > A ja Ci radzę, żebyś zamiast emocjami i przypisywaniem innych złych pobudek ze
    > względu na wytykanie Ci niskiego poziomu logiczności zaczęła w końcu myśleć rac
    > jonalnie i nauczyła się Kodeksu drogowego...
    >
    > ... tam stoi biało na czarnym co należy zrobić a czego nie wolno robić. Dzięki
    > Kodeksowi ofiary dostają pomoc a przestępców ścigają fachowcy...



    a ja proponuję nauiczyć się, że coś takiego jak "Kodeks Drogowy" nie istnieje.
    jest ustawa Prawo o Ruchu Drogowym
  • Gość: anty-ZED-bredzik IP: *.szczecin.mm.pl 11.05.10, 23:58
    Cóż, ważne, żeby wiedzieć co z niego wynika, a jak się nazywa, mogą wiedzieć tacy geniusze jak Ty. No a może do meritum się ustosunkujesz a nie do drugorzędnej popierdółki nazewniczej?
  • Gość: lex IP: *.chello.pl 12.05.10, 00:08
    ty ... bredzacy...
    proponuje ci wystapic z roszczeniem o odszkodowanie w sytuacji gdy
    sprawca jest niewykryty. jest oczywiscie odpowiedni fundusz ktory to
    wyplaca, ale ciagnie sie to latami. jest sprawca, jest
    odpowiedzialnosc, jest szybsza kasa dla ofiar. nie masz pojecia o czym
    piszesz, to idz spac!!!
  • Gość: anty-ZED-bredzik IP: *.szczecin.mm.pl 12.05.10, 00:17
    Ty, lex, proponuje żeby ten co na asfalcie umrze, bo mu kierowca nie udzielił pomocy występował zaświatów o odszkodowanie...

    ... ja tam wolę żyć i nie mieć odszkodowania, niż umrzeć i zaświatów startować o kaskę. Ale co kto lubi... pewnie leżącym na asfalcie dzieciakom to wsio rawno.
  • Gość: lex IP: *.chello.pl 12.05.10, 00:27
    O czym ty znow bredzisz???
    Ofiarom zostala udzielona pomoc. A gdyby nie byl zlapany sprawca, to
    dzieci nie moglby liczyc na szybka pomoc finansowa.
  • Gość: anty-ZED-bredzik IP: *.szczecin.mm.pl 12.05.10, 00:33
    Nie chce mi się tłumaczyć drugi raz tego co napisałem do Beatrix.

    Na cholere mi odszkodowanie, jak będę martwy? A skąd kacapie wiesz, kto i kiedy udzielił pomocy? Z pewnością nie wiedział tego motocyklista na adrenalince ściagający uciekiniera...

    Naucz się czytać ze zrozumieniem i myśleć.
  • Gość: lex IP: *.chello.pl 12.05.10, 01:37
    a ty sie naucz, ze leczyc kompleksy to trzeba u psychologa lub
    psychiatry, a nie na forum internetowym. wiem, ze chcesz byc za wszelka
    cene oryginalny ... ale tylko wkurzasz ludzi.
  • Gość: anty-ZED-bredzik IP: *.szczecin.mm.pl 12.05.10, 08:34
    Nic nie poradzę na to, że masz słabe nerwy, głupawe porównania od blokowych i w dodatku zero merytorycznych argumentów na obronę swojego stanowiska.
  • Gość: m IP: 193.59.127.* 12.05.10, 09:29
    to raczej Ty (anty-ZED-bredzik) powinieneś odblokować logiczne myślenie,
    zdarzenie miało miejsce w mieście a nie na pustyni...
  • Gość: anty-ZED-bredzik IP: *.szczecin.mm.pl 13.05.10, 00:10
    Idealne wytłumaczenie dla kolejnych 100 motocyklistów udających się w pościg zamiast udzielać pierwszej pomocy...

    Ciekawe ilu ludzi zmarło dlatego, że iluś kierowcom w tym Szlachecko-Sarmackim zakichanym grajdołku nie chciało się stanąć i pomóc, bo liczyło, że inny to zrobi?
  • Gość: pepesza IP: *.chello.pl 12.05.10, 00:11
    anty-ZED-bredzik fachowo ocenił by sytuację, zapalił papierosa, poszedł do
    kiosku, zakupił długopis, notes, zasięgnąłby do swojej fotograficznej pamięci i
    odtworzył szczegółowo obraz zdarzenia, zapisałby numer rejestracyjny, pewnym i
    spokojnym ruchem wyciągnął swój telefon komórkowy i zadzwonił na policję i
    pokrótce zreferował by sytuację, auto znaleźliby po dwóch dniach w Wiśle albo
    spalone gdzieś w lesie, albo w ogóle...,
    oczywiście anty-ZED-bredzik przystąpiłby do udzielania pierwszej pomocy, bo
    przecież byłby jedynym, który mógłby się na to zdobyć..., po prostu wziąłby
    wszystko no wiecie na logikę, no nie..

    ale tekst o fachowcach przedni
  • Gość: anty-ZED-bredzik IP: *.szczecin.mm.pl 12.05.10, 00:19
    Wiesz, taką demagogię Ci mogę strzelić, że Ci pet wtopi się w klawiaturę. Masz jeszcze jakieś głupawe fantazje na mój temat, czy urojenia już minęły?
  • teyoo 13.05.10, 08:36
    beatrix13 napisała:

    > a ja ci radzę,żebyś przeczytał posty w tym wątku, bo jesteś tu
    > jedyną znieczulicą społeczną, inni myślący i empatyczni ludzie
    > wyrażają uznanie panu Sebastianowi

    Nieprawda. Uznanie wyrażają ci bezmyślni, którym zaimponował popis ścigania pana S. Ci bardziej rozsądni myślą też o konsekwencjach - jadąc 120 km/h po mieście, zajeżdżając drogę i zderzając się z samochodem, sama stwarzasz zagrożenie życia! Co z tego, że np. złapiesz pirata, jeśli po drodze potrącisz staruszkę na pasach, zepchniesz kogoś do rowu albo co gorsza - zabijesz kogoś? Co będzie wtedy warte złapanie pirata, no co?
    Gdyby motocyklista gonił faceta, spisał nr tablicy rej. i zadzwonił po gliny, sama bym mu biła brawo. Ale dzikie gonitwy jak z filmu made in Hollywood to zgroza.
  • Gość: Lukasz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.10, 10:20
    Według mnie to tylko głupie gadanie e byus cos zrobiła bo naqwet bys
    reka nnie machnęła.. Bardzo dobrze zrobił mozna jechac i 150 ale z
    głową.. Brawo dla niego zachował sie jak porządfny obywatel !! A nie
    jak inni by w dupie to mieli!!
  • Gość: gość IP: *.chello.pl 11.05.10, 23:21
    beatrix13 napisała:

    > przeczytaj gamoniu jeszcze raz tekst, tam wyraźnie jest napisane,że
    > zatrzymał się lekarz, który udzielił 1 pomocy, a odważny
    > motocyklista pomógł złapać uciekającego z miejsca wypadku
    > oby nikt takiej znieczulicy jak ty nie spotkał na swojej drodze w
    > chwili nieszczęścia

    Po co tyle nerwów i złośliwości? Pan motocyklista mógł zrobić to co zrobił ale
    inaczej - pojechać spokojnie za pijanym bandytą i złapać go gdy ten się
    zatrzyma, bez dodatkowego narażania postronnych - prób zajeżdzania drogi itp., o
    nadmiernej prędkości nie wspominając.
  • Gość: anty-ZED-bredzik IP: *.szczecin.mm.pl 11.05.10, 23:31
    Ciekawe, czy pijany by się zorientował, że jest śledzony, gdyby ścigający go nie urządził sobie rajdu po ulicach miasta... taki pijany raczej nie powinien mieć oczu z tyłu głowy.
    Jeszcze się w sądzie okaże, że bał się napadu i dlatego uciekał ;-)
  • Gość: anty-ZED-bredzik IP: *.szczecin.mm.pl 11.05.10, 23:46
    To zresztą byłaby świetna linia obrony a to forum nawat mogłoby ją uwarygodnić - Wysoki Sądzie - zobaczyłem wściekłą minę ludzi po tym wypadku i wpadłem w pomroczność jasną ze strachu... uciekałem, żeby ratować życie przed linczem gdy wszyscy rzucili się za mną a nie na pomoc nieszczęśliwie potrąconym dzieciom ...

    ...
  • Gość: gedon2000 IP: *.adsl.alicedsl.de 12.05.10, 00:08
    lol
    ...czy ty masz jakieś kompleksy z dzieciństwa, inne dzieci cię biły?
  • Gość: anty-ZED-bredzik IP: *.szczecin.mm.pl 12.05.10, 00:20
    Tak, biły mnie - i teraz chce innym pomocy na drodze udzielać zamiast jeździć po mieście 120 i bawić się w mad maxa
  • Gość: gedon2000 IP: *.adsl.alicedsl.de 12.05.10, 00:39
    ...ty bredzik. A może ty jakiś niedorobiony społecznik jesteś? Blokowym za
    komuny byłeś i kablowałeś na sąsiadów?
    Przestań tu jakieś demagogie wypisywać bo aż przykro patrzyć...

  • Gość: anty-ZED-bredzik IP: *.szczecin.mm.pl 12.05.10, 00:44
    Cóż wzrusza mnie jak nie mający pojęcia o procedurach bezpieczeństwa oszołomi cieszą się z omc linczu i wolą jatkę od głupiego zatrzymania się i ratowania ofiar... fakt, to drugie nie takie spektakularne.

    A przy okazji Twoich urojeń - byłe w KC i to najważniejszy!
  • Gość: gedon2000 IP: *.adsl.alicedsl.de 12.05.10, 00:56
    Oczywiście oprócz matołectwa wykazałeś się również chamstwem, ale być może jedno
    z drugiego wynika.

    Obsesje leczy sie u psychiatry.
  • Gość: amanda IP: *.chello.pl 12.05.10, 02:13
    A mnie wzrusza, jak co chwilę się powołujesz na potrzebę logicznego
    myślenia, a sam nie możesz zajarzyć prostej rzeczy. Motocyklista nie
    tylko złapał sprawcę przestepstwa, gdzie ofiarami były 3 osoby, ale
    ruszając w pościg starał się przeciwdziałać niebezpieczeństwu na
    drodze jakie powoduje pijany kierowca. Musiał go jak najszybciej
    zatrzymać, ponieważ ten pijak mógł na kolejnych przejściach potrącać
    następne osoby. Nie wierzę w wersję, że motocykista pędził jak
    oszałały, łamiąc wszelkie reguły prawa drogowego. Wspominał, że
    przyspieszał i zwalniał. Piszesz, że szybka jazda jest niebezpieczna.
    A gdyby to Policja ścigała przestępcę? Myślisz, że radiowóz jechałby
    z prędkością 50km na godzinę? Bo przecież nie może złamać reguł prawa
    drogowego! Oczywiście zaraz powiesz, że radiowóz to pojazd
    uprzywilejowany... ale z tego co powiedział motocyklista... on też
    starał się zwrócić uwagę ludzi, trąbiąc i krzycząc aby dzownili na
    policję. Należy najpierw dokładnie poznać stan faktyczny sprawy. Nie
    można również zakładać, że to co czytamy w tekście powyżej jest w
    100% prawidłowym opisem zainstaniałych zdarzeń. Natomiast starszne
    jest to, że Ty wydajesz bardzo krzywdzące i obrażające wręcz opinie o
    tym motocykliście, jedynie na podstawie niepełnego opisu wydarzeń. Z
    tego co widzę, to siedzisz tu cały wieczór i co raz to wypisujesz
    bardziej chamskie i daleko idące oskarżenia. Zastanów się. Czy Twoja
    "propaganda" nie przyniesie negatywnego skutku. Bo teraz każdy, kto
    znajdzie się w podobnej sytuacji, zamiast działać i starać się
    zchwytać przestępcę, będzie analizował, czekał, zastanawiał się. Ten
    krótki opis zdarzeń pozwala przyjąć z dużą dozą prawdopodobieństwa,
    że motocyklista widząc co się zdarzyło zdołał w prawidłowy sposób
    ocenić zaistniałą sytuację. Ocenił, iż w koło jest wystarczająca
    liczba osób które są w stanie: 1) zadzownić na policję, 2) udzielić
    pierwszej pomocy ofiarom, a na siebie wziął rolę pogoni za sparwą.
    Niewykluczone, że zrobił to z uwagi na posiadanie motoru - czyli
    środka transportu, który ma możliwość rozwinięcia dużej prędkości.
    Ale nawet jeżeli złamał jakiś przepis prawa drogowego, to z pewnością
    zrobił to aby zapobiec gorszemu nieszczęściu, jakim byłaby ucieczka
    pijanego kierowcy z miejsca wypadku ... i jego dalsze jeżdżenie po
    ulicach w stanie nie tylko upojenia alkoholowego, ale także
    wzburzenia. Dlatego ja uważam, że motocyklista postąpił optymalnie i
    wyjątkowo odważnie. Przyznaj uczciwie, że Tobie by zabrakło w takim
    momencie odwagi oraz chłodnego rozsądku pozwalającego ocenić sytuację
    i przewidzieć jakie czynności który ze świadków zdarzenia jest w
    stanie podjąć najszybciej i najbardziej efektywnie.
  • Gość: anty-ZED-bredzik IP: *.szczecin.mm.pl 12.05.10, 08:37
    Rzecz w tym, że policjanci są szkoleni w jeżdzeniu i zatrzymywaniu pojadów. Poza tym - na logikę - jak można motocyklem kogoś zatrzymać? Co taki zajeżdzający drogę motocykl prywatny poza furią i pijaka może spowodować?

    I bardzo chciałbym, żeby moje stanowisko przyniosło odwrotny do Gazetowego wniosek - żeby zamiast bawić się w pościg i łapanie złoczyńców kierowcy zaczęli udzielać pierwszej pomocy ofiarom i dzwonić na Policję, zgodnie z przepisami prawa a nie typowo polską ułańską fantazją.
  • Gość: gedon2000 IP: *.adsl.alicedsl.de 12.05.10, 11:55
    Pytanie: ty czytałeś "dokładnie" ten artykuł?
    ...jeśli nigdy motorem nie jechałeś to tego ci nikt nie wytłumaczy.

    Możesz mieć te swoje zdanie, nikt ci nie broni. Fakt jest jednoznaczny, że Pan
    Sebastian ocenił sytuacje i był na 100% świadom niebezpieczeństwa widząc to
    zdarzenie. Ponadto nie znajdował sie 2 metry od zdarzenia i pojechał za nim jak
    szaleniec. Podejmując pościg zdawał sobie sprawę, że na motorze bedzie mógł
    gościa dorwać i że może przy tym stracić zdrowie lub życie. Dlatego zwracał na
    siebie uwagę na drodze, żeby ludzie ruszyli głowami i zadzwonili na policje.
    Akcja ta oczywiście kryła wiele niebezpieczeństw, ale to było jedyne optymalne
    rozwiązanie.
    Wypisujesz jakieś analizy o których dzieci w przedszkolu już się uczą. Policja
    jest od tego,prawda, ale niestety zbyt mało podatków płacisz (albo wogóle), żeby
    patrolowali ulice miasta co 100 metrów.
    Ponadto jak cię to tak bardzo mocno boli to zacznij działać a nie wypisywać
    swoje wyimaginowane metaforki. Typowe dla niedowartościowanej fantazyjnej jednostki.

    Zgłoś sie na policje, pozbieraj dowody o popełnieniu przestępstwa i staraj się o
    "prawne" ukaranie Pana Sebestiana.
    Życzę ci powodzenia w śledztwie.
  • Gość: anty-ZED-bredzik IP: *.szczecin.mm.pl 13.05.10, 00:13
    Głupota Twojego wywodu jest powalająca, zestaw sobie dwa Twoje stwierdzenia: "optymalne rozwiązanie" "stracić życie", i dodaj jeszcze pusty demagogu zabójstwo postronnych osób w wyniku spowodowania katastrofy w ruchu drogowym.

    Przez takich jak Ty ginąć będą ludzie. Wolę nieukaranego pijaczynę, niż rozjechaną przez wrzeszczącego na motorze przy 120 km motocyklistę. Bajki Ci się pomyliły. Śmierć człowieka nie jest warta ukarania pijaczyny.
  • Gość: Normalny IP: *.012-106-73746f5.cust.bredbandsbolaget.se 13.05.10, 12:35
    Jestes chorym czlowiekiem. Mam nadzieje ze jak tobie jakis pijaczyna zabije
    kogos z rodziny nikt nie bedzie bawil sie w bohatera i dadza mu odjechac w sina
    dal. Nie masz jaj i cie to chyba boli. Ty pewnie bys wyciagnal telefon i
    pstrykal sobie foty z wypadku co bys sie mogl polansowac na naszej klasie.
    Mowisz jakie to zagrozenie stwarzal motocyklista, a jakby gonili go 2 tonowym
    radiowozem to uwazasz ze stwarzali by mniejsze zagrozenie? Myslisz ze policjanci
    w polsce to mistrzowie kierownicy? W Polsce jest za malo ludzi ktorzy biora
    sprawy w swoje rece zamiast czekac az policja laskawie cos zrobi. Szkoda mi
    ciebie, pisz sobie co chcesz, jestes czlowiekiem ktorego nie chcial bym spotkac
    w razie wypadku bo duzo bys napewno nie zrobil. Zyj dalej w swoim bajkowym
    swiecie. A motocykliscie nalezy sie NAGRODA a nie mandat...
    brak slow...skad sie biora tacy idioci jak ty...
  • Gość: anty-ZED-bredzik IP: *.szczecin.mm.pl 13.05.10, 16:55
    Ludziom, którzy mówią, że moją rodzinę ma ktoś zabić mówię tylko, żeby spierdalali na drzewo.

    A jak nie rozumiesz, czym różni się udzielanie pomocy ofiarze wypadku od zabawy w Chucka Norrisa, wbrew Prawu o ruchu drogowym, to ja na to nic nie poradzę.
  • il_pino 13.05.10, 11:37
    dzieci ........
  • Gość: anty-ZED-bredzik IP: *.szczecin.mm.pl 13.05.10, 16:56
    Które nie doczekały się pomocy, bo komuś adrenalinka przysłoniła rozum i postanowił sobie wyścig urządzić, zamiast im pomocy udzielić... wyborażam sobie to doskonale.
  • Gość: rex IP: *.szczecin.mm.pl 12.05.10, 08:55
    Mylisz sie. Facet widział, ze opiekunce nic sie nie stalo, wiec załozył -
    logicznie - że ona się zajmie dziećmi, poza tym na pewno widział tam kilka
    innych osób. Więc uznał, że najlepsze co może zrobic, to dopaśc palanta.
    Bo sprawca zazwyczaj bywa nieznany. Dla mnie Sebastian jest prawdziwym
    bohaterem. Ma jaja, charakter, odwagę. Co tu dużo gadać. Mało kto z nas
    zachowałby się w ten sposób. No bo po co sie narażać, nie. Ten uciekający
    mógł być jakims karkiem... z giwerą. A on mu nie odpuścił. Do końca.
    Naprawdę, bohater. Poniósł ryzyko w Twoim imieniu miedzy innymi.
  • Gość: hmm IP: 62.69.219.* 12.05.10, 09:12
    Przecież jest napisane w artykule, że ktoś inny zajął się pomocą. Dlatego
    motocyklista mógł ruszyć w pościg.

    Gdyby nikt nie podjął się pomocy to wiadomo, że każdy wolałby by taka osoba
    udzieliła jej w pierwszej kolejności niż goniła sprawcę.

    Już nie wymyślaj na siłę.
  • Gość: ZED is DEaD IP: 217.153.67.* 12.05.10, 16:42
    anty-ZED-bredzik to typowy przedstawiciel homo-bezjacusa, który odwagę reprezentuje jedynie plując jadem na internetowym forum- żal mi takich ludzi ale muszą tacy istnieć by łatwiej zdefiniować pojęcie ,,bycie żałosnym, zakompleksionym trollem" muhahahaha chyba cię za długo w podstawówce bili... ;)
  • beatrix13 12.05.10, 23:06
    Gość portalu: ZED is DEaD napisał(a):

    > anty-ZED-bredzik to typowy przedstawiciel homo-bezjacusa, który
    odwagę reprezentuje jedynie plując jadem na internetowym forum- żal
    mi takich ludzi ale muszą tacy istnieć by łatwiej zdefiniować
    pojęcie ,,bycie żałosnym, zakompleksionym trollem" muhahahaha chyba
    cię za długo w podstawówce bili... ;)


    --
    Cum recte vivis, ne cures verba malorum
  • mdhotel 11.05.10, 22:15
    Znam to skrzyzowanie doskonale.Za kazdym razem kiedy podjezdzam do
    przejscia staram sie przepuscic pieszych.Zawsze,powtarzam zawsze na
    sasiednim pasie kierowcy sie nie zatrzymuja tylko jada.Piesi
    pzrechodzac ze strachem w oczach sprawdzaja czy ten pojazd sie
    zatrzyma.Sa narazeni na potracenie.Ale kolesie mkna.Seba jestes
    bohaterem.anty-ZED-bredzik to chyba sie powinien nazwac bredzacy.Nie
    zycze Ci tego ale gdyby sie to wydarzylo dla jednego z czlonkow Twojej
    rodziny to bys spisal numery i czekal na policje?
  • Gość: yop IP: *.chello.pl 11.05.10, 22:20
    Zgadzam się w 100%
  • Gość: Gościu IP: *.szczecin.mm.pl 11.05.10, 23:46
    No nie wiem... jak dla mnie to ten Pan Seba byłby bardziej bohaterem jak by się
    jednak zatrzymał i udzielił pomocy poszkodowanym, bo z tekstu wynika że było ich
    troje: chłopiec na pasach, dziecko w wózku i opiekunka na 100% w szoku, która
    też wymagała pomocy! O ile się nie mylę polskie prawo nakazuje udzielenia
    pierwszej pomocy poszkodowanym w zdarzeniu w miarę własnych możliwości - nawet
    jak by miało się to ograniczyć tylko do wezwania pogotowia.
    Z tego co wiem nie ma natomiast żadnego przepisu mówiącego, że
    "NIEznieczulicowany obywatel" ma za wszelką cenę złapać sprawcę.

    Zgadzam się z wypowiedzią kilku osób w tym wątku... P. Seba po upewnieniu się,
    że nie przyda się na miejscu zdarzenia do udzielenia pierwszej pomocy mógł udać
    się za sprawcą ale jadąc powoli i zgodnie z przepisami... przecież gdyby nie
    zajeżdżał motorem drogi sprawcy wypadku to ten by mu nie uciekał... to chyba
    logiczne!
    To nie jest tak, że nie cieszę się ze złapania sprawcy, ale nie powinno się
    narażać tak wielu osób!
  • carol4210 11.05.10, 23:04
    z utylizować śmiecia, natychmiast bez sądu
  • Gość: 88888 IP: *.aster.pl 12.05.10, 19:55
    Brawo!!!! medal dla motocyklisty i darmowe OC i AC!!!!
  • bardolo 11.05.10, 23:31
    ...najchętniej to bym Tobie postawił dobre piwko!
    Wielki szacunek z mojej strony!
  • mdn 11.05.10, 23:47
    adrenalina? raczej brak rozsądku. ściganie kogokolwiek na mieście przy
    prędkości 120 km/h na liczniku jest niepoważne.

    kierowca mazdy do prokuratora, a motocykliście należy się 500 zł mandatu i 10
    pkt karnych, bo zatrzymanie sprawcy, w takim wypadku wykracza poza ramy kodeksowe.
  • Gość: anty-ZED-bredzik IP: *.szczecin.mm.pl 12.05.10, 00:00
    A swoją drogą pouczasz mnie, że nie ma Kodeksu a sam piszesz o kodeksie... ech, jak ja lubię takich deklaratywnych purystów.
  • Gość: kasacja IP: 188.33.105.* 12.05.10, 00:43
    mdn idź strzel sobie klocka bo chyba dawno nie srałeś.Sam cieniasie niepoważny jesteś.Gdyby wszyscy byli tacy zimni jak Ty i nikt by nie reagował na tego typu sytuacje świat by zmienił sie w jedno bagno choc i tak wiele juz nie brakuje.Gdyby to był twój dzieciak w wózku nie wypisywałbys takich bzdur o braku rozsądku.
  • Gość: anty-ZED-bredzik IP: *.szczecin.mm.pl 12.05.10, 00:48
    Klocek to jest dopiero argument! Na miarę kasacji możliwości. Ty tak wszystko przez klocek rozbierasz?
  • Gość: abqu IP: 212.14.63.* 12.05.10, 08:15
    id..to! i tyle!
  • Gość: JTR IP: *.static.ngi.it 12.05.10, 11:02
    dobrze zrobil, a Ty piszesz takie glupoty bo co, boisz sie, ze tez cie jakis
    motocyklista kiedys dogoni?
  • Gość: Alchemik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.10, 12:54
    mdn - najwięcej rozsądku mają ci którzy siedzą przed kompem i myślą, że napisali
    coś mądrego. Mam nadzieję rozsądny człowieku, że Tobie żaden pijany kierowca
    puszki na pasach rodziny nie rozjedzie, a jak rozjedzie to na pewno ze spokojem
    wyciągniesz telefon z kieszeni i zadzwonisz po policję, a następnie ze spokojnie
    się będziesz przyglądał ich pracy operacyjne.
    To pisałem ja motocyklista (człowiek nierozsądny zapewne bo jak można na dwóch
    kołach jechać i się nie obalić)


  • Gość: Antoni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.05.10, 13:02
    Cóż, niec dodać nic ująć. Naprawdę głupi jest autor tego posta
    postulujący karanie motocyklisty.
  • Gość: zzr1400 IP: 217.153.67.* 12.05.10, 16:50
    bredzisz chłopie- 120km/h to normalna przelotowa prędkość w mieście

    225km/h jest niepoważne, bo nie można się polansować na moto, bo cię ludzie nie zdążą zauważyć :)))

    a tak na serio: ,,bezjajowym znawcom-teoretykom mówmy stanowcze NIE!" brawo za prop społeczną postawę dla Pana Motomana
  • Gość: hhh IP: *.acn.waw.pl 12.05.10, 18:00
    do mdn.
    jak by tak ktoś Twoje dziecko potrącił to chciałabym zobaczyć mandat
    dla Ciebie za to "że nie stosownie mówisz" . Może należałoby
    powiedzieć dziękuję.
    Buraku lepiej się nieodzywaj. A karę zapłać Ty za naszego BOHATERA!!!
    1
    Ten człowiek narażał swoje życie dla innej osoby.
    A tak byłaby kolejna sprawa bez sprawcy.
    Tak jak to biedne martwe dziecko którego sprawcy ani "rodziców- dla
    nich kara śmierci" nie ma do tej pory. Nikt nic nie wie i nikt
    nicnie widział a dziecko jest w piachu.
    Takiego kraju oczekujesz"?
  • Gość: mazzi IP: 109.243.129.* 12.05.10, 22:00
    Co Ty gościu bredzisz!!!!!!!! Prawnik się znalazł !!!!!!!!
  • rajmi6 11.05.10, 23:53
    Medal dla człowieka za przytomność i właściwą, szybką reakcję...!
    ...może po takich czynach pozostali użytkownicy dróg nabiorą choć odrobinę
    szacunku i zrozumienia dla kierowców jednośladów bo wiemy jak z tym jest na co
    dzień...

    ...Wielki Pozytyw...

    --
    black horse
  • wybitniemadry 12.05.10, 00:13
    gnoja nalezalo zlinczowac
  • Gość: anty-ZED-bredzik IP: *.szczecin.mm.pl 12.05.10, 00:23
    Najlepiej obu, bo z artykułu wynikało, że o mało co nie zlinczowano motocyklisty...
    ... lincz ma to do siebie, że przygłupy, które nie wiedzą za co mordują często niewinne osoby...
  • Gość: uuuuuuu IP: *.chello.pl 12.05.10, 00:31
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • Gość: mela IP: 217.144.243.* 12.05.10, 05:04
    czytam ci anty -zed i nie wierze ,ze ktos moze byc takim zalosnym
    palantem.Mniewam,ze nalezysz robaku do tych co paluchem nie kiwna w
    czyjejs sprawie,taki znieczulony dupek jestes.
    Brawo dla tego pana na motorze i chron nas Boze od nieudacznikow
    typu anty-zed!!
  • beatrix13 12.05.10, 16:19
    a dodatakowo określił się jako typ znieczulicy społecznej
    ale cie w tym wątku wszyscy zjechali za chamskie uwagi w stosunku do
    odważnego motocyklisty, dzięki któremu mamy 1 pijaka drogowego mniej
    idz ty w koncu po rozum do głowy, bo z forum dawno obiecałes odejsc
    pod innym nickiem



    --
    Cum recte vivis, ne cures verba malorum
  • Gość: anty-ZED-bredzik IP: *.szczecin.mm.pl 13.05.10, 01:12
    Kolejny raz pokazałaś się jako wtórna analfabetka. Naucz się liczyć do trzech a później klikaj w klawiaturę... jak do trzech się nauczysz, to zastanów się jakie znaczenie w logice ma słowo "wszyscy".

    Nie proszę, żebyś się stosowała do polskiego prawa, bo Cię zwykłe czytanie ze zrozumieniem Cię przerasta.
  • Gość: ewenement IP: 195.187.156.* 12.05.10, 12:42
    mądry jesteś?
  • Gość: Adam IP: *.chello.pl 12.05.10, 20:10
    Należało, należało... Tylko, że ktoś by za hienę poszedł siedzieć jak za
    porządnego człowieka, więc się nie napinaj, sam byś się pewnie do linczu nie
    przyłożył, bo ja uczciwie powiem, że nie, tak samo nie oczekiwałbym tego po
    innych. Ale ten facet, co mu ktoś zabił żonę i dziecko, on pewnie tak... Tylko
    właśnie nie chciałbym, żeby gość poszedł siedzieć.
  • pazza.eu 12.05.10, 00:23
    Swietny chlopak!
    Niech Ci Bog blogoslawi, Synu... Badz zdrow!
  • Gość: anty-ZED-bredzik IP: *.szczecin.mm.pl 12.05.10, 00:41
    Bóg się tu przyda. Musi czuwać, żeby chłopak, co lubi se 120 na godzinę po mieście poobijać się o cudzy samochód nie wylądował na jakiejś bogobojnej rodzince zabijając ją (ups wysyłając do Nieba) w słusznej sprawie.
  • Gość: Danuta Domańska IP: *.nitka.net.pl 12.05.10, 01:31
    Po pierwsze Pani, Panie anty - coś tam trafne - Bredzik, proszę nie trolować i
    podpisać się do tego własnym nazwiskiem. Chyba nie ma się czego wstydzić? Takie
    obszerne wypowiedzi nie mogą pozostać anonimowe, bo są tym samym za
    przeproszeniem "g" warte. Po drugie, czy motocyklista wiedział (a nie tylko
    "mógł przypuszczać"), że na ruchliwej ulicy ktoś szybko będzie się starał
    udzielić pomocy i na przejściu i w miejscu upadku wózka? Na pewno tak. Wiele tam
    było pieszych i do cholery samochodów. Nikt jednak nie ruszył za popaprańcem,
    który potracił wózek, ale byli tacy, którzy się zatrzymali i to natychmiast,
    czego można się z całą pewnością spodziewać i dzięki za to. Ale tylko ten
    motocyklista miał tę sprawność umysłową i psychiczną aby podążyć za sprawcą. Czy
    to do cholery źle. Źle to trzymać się swoich ułomności i krytykować innych za
    choćby małe wychylenie się. Już Pani/Pan zapewne wie, że nieładna była własna
    wypowiedź, ale brniemy dalej, aby tylko ANTY, aby pobredzić właśnie i KONIECZNIE
    ANONIMOWO! Bardzo proszę dalej się nie pogrążać, ja i tak na anonimy nie
    odpowiadam. Pozdrawiam serdecznie i podziwiam szczerze Pana Sebastiana.
    Ps. Użycie hamulca bezpieczeństwa w rozpędzonym pociągu też jest niezwykle
    niebezpieczne dla pasażerów, a już wyskoczenie z jadącego pociągu może zabić
    wyskakującego i wiele innych istnień :)
  • Gość: anty-ZED-bredzik IP: *.szczecin.mm.pl 12.05.10, 08:40
    Motocyklista nie ma myśleć, że kto inny udzieli pomocy, tylko ma ją udzielić. Jakby tą logikę zastosowało 100 kolejnych kierowców, toby to dziecko nigdy nie doczekało się pomocy.

    Na autostradzie setki samochodów w ciągu kilku minut mogą minąć wypadek i każdy będzie liczył, że inny się zatrzyma...

    A jak Ci się anonimowe komentarze nie podobają, to nie odpowiadaj - ja nie wiem co za Domańska jesteś i czy przypadkiem nie podpisujesz się wymyślonym nazwiskiem, pomyśl o tym.
  • Gość: DNO IP: 217.153.67.* 12.05.10, 16:55
    a ty waflu przestań dyrygować, kto ma co robić i za co jest odpowiedzialny- hallloo obudź się to nie SIMSy, gdzie jestes panem anty ZED bredzik to typowy troll internetowy i nie ma co odpowiadać na jego 3cio ligowe pseudo inteligentne wypociny
  • teyoo 13.05.10, 08:45
    Gość portalu: Danuta Domańska napisał(a):

    > Po pierwsze Pani, Panie anty - coś tam trafne - Bredzik, proszę nie trolować i
    > podpisać się do tego własnym nazwiskiem. Chyba nie ma się czego wstydzić?

    Pani Danuto Domańska. Ile osób na forum podpisuje się własnym imieniem i nazwiskiem? Wymyślono coś takiego jak nick.
    Wiem, że pewnie jest pani starszą osobą, wnusio zainstalował "interneta" i jeszcze pani nie wie, jak się 'odnaleźć' w sieci. No więc radzę nie używać swojego imienia i nazwiska w dyskusjach. Nikt tak nie robi, po to są nicki. Nikogo nie obchodzi, jak się kto nazywa naprawdę.
  • Gość: Jacek IP: 92.11.131.* 12.05.10, 01:43
    Jak czytam te Twoje wypociny to sie zastanawiam czy nie jestes przypadkiem z
    rodziny tego kretyna, co potrącił na pasach. Jezeli nie , to musisz byc jakims
    debilnym internetowym trolem
  • Gość: ___ IP: *.chello.pl 12.05.10, 01:43
    Czytam to forum i jestem w szoku, że taki oszołom jak "ZED coś tam" w
    ogóle istnieje. Nie znasz tego człowieka który złapał bandytę to -
    przepraszam za wyrażenie - ZAMKNIJ RYJ!!!! Nie możesz bezkarnie
    wypisywać takich głupot i sugerować, że to on jest bandytą jeżdżącym po
    mieście 120 na h i zabijającym rodziny.
  • Gość: toja IP: *.home.aster.pl 12.05.10, 02:49
    Te, Bredzik napiszesz coś jeszcze tępy trollu czy Ci się już klawiatura wytarła
    złamasie?

    Wszystkiego najgorszego, ścierwo.
  • sew_pl 12.05.10, 00:37
    Jasne, pościg mógł się skończyć kolejnym wypadkiem, ale nie gdybajmy za
    dużo. Bardziej cieszy mnie fakt, że sprawca poniesie odpowiedzialność
    za swój czyn, bo zbyt dużo osób jeździ po alkoholu.

    Panu Sebastianowi należy się wyróżnienie za sprawność :) BRAWO!!!
  • j-50 12.05.10, 01:32
    W końcu ściganie takiego śmiecia przez policję sporo kosztuje. Seba
    zaoszczędził zatem podatnikowi kasę. No to dać mu jakiś dyplom w
    podziękowaniu!
  • Gość: anty-ZED-bredzik IP: *.szczecin.mm.pl 12.05.10, 08:41
    Zrobić z niego od razu honorowego szeryfa i dać mu karabin maszynowy, żeby jako zmotoryzowane odwody wspomagał nierychliwą szczecińską drogówkę...
  • kibic_rudego 12.05.10, 01:45
  • Gość: amanda IP: *.chello.pl 12.05.10, 02:18
    z wydawaniem krzywdzących opinii
  • teyoo 13.05.10, 08:48
    Gość portalu: amanda napisał(a):

    > nie wiesz czy narażał, więc powstrzymaj się
    > z wydawaniem krzywdzących opinii

    No a jazda 120 km/h po mieście, zajeżdżanie drogi i zderzanie się z samochodem to nie jest narażanie życia przechodniów i kierowców?
    To jak nie jest, to ja nie wiem, co trzeba robić, żeby to było "narażanie"..


  • josif47 12.05.10, 03:43
    BRAWO...dobra robota...
  • Gość: Fakir IP: *.pools.arcor-ip.net 12.05.10, 05:52
    Czasem Was nie rozumiem. Czepiacie sie chlopaka, ktory:
    1. zareagowal odruchowo na ucieczke sprawcy wypadku i rzucil sie w
    poscig, zamiast stac i potrzec na ofiary wypadku jak ciele w
    namalowane wrota lub poplotkowac z gapiami.
    2. jechal czasami za szybko, co mu sie zarzuca i nikt nie pyta z
    jaka szbkoscia jechal pijany za kierownica mazdy, ze trzeba tak bylo
    przyspieszac.
    Ilu z Was bylo w dramatycznej sytuacji i zareagowalo prawidlowo?
    Madrkowac po fakcie jest latwo. Zal mi Was, chlopakowi BRAWO.
  • Gość: dziadek IP: *.xdsl.centertel.pl 12.05.10, 07:09
    Policja niewypeLnia swoich obowiązków, i obywatele muszą brać sprawy w swoje
    ręce.Jest żle wyszkolona,żle ubrana, żle uposażona i żle opłacona-nie licząc
    kadry kierowniczej.Takiej rozpiętości w płacach nigdy nie było.
  • Gość: as IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.05.10, 07:26
    tam dawno powinny być światła piesi mają ryzykowne przejście przy
    takich kierowcach debilach.Ci wyjeżdżający z Przyjaciół Ronda też
    mają kłopoty wbić się w przyjaciół żołnierza .A wszyscy mieszkańcy ,
    policja mówili że powinno być rondo z bandurskiego.Ale urzędnicy
    zrobili jak zrobili.Tym niemiej teraz trzeba utworzyć komitet obrony
    przed mandatem , punktami dla Sebastiana bo wymiar sprawiedliwoości
    zabije postawę obywatelską.
  • walkap51 12.05.10, 07:57
    BRAWO Sebastianie! Pokazałeś, że ci na motocyklach, to
    nie "warzywa", a ludzie o dużym sercu i wielkiej wrażliwości i
    odwadze. Chylę czoło przed Tobą.
  • skuter70 12.05.10, 08:09

    Na tym skrzyżowaniu regularnie dochodzi do wypadków.
    Potrącani są piesi, niszczone samochody. Aż się prosi o sygnalizację
    świetlną. Niestety nawet interwencje jednego z radnych nic nie dają.
    Zarząd dróg twierdzi, że wszystko jest suuuuuuuper. Może w końcu gdy
    prasa sie zainteresuje tematem to cos się zmieni.

    --
    Zeby tu bylo jedno stworzenie, ktore bym znal od dawna!- myslal
    Muminek.- Ktos, kto nie bylby tajemniczy, ale zupelnie zwyczajny.
    Ktos, kto tez obudzil sie i nie moze sie rozeznac w tym wszystkim.
  • bea41 12.05.10, 08:29
    Jednak ludzie jeszcze potrafią pomagać innym, oby takich więcej!
    --
    [url=http://www.maluchy.pl][img]http://suwaczki.maluchy.pl/li-
    39416.png[/img][/url]
    i [url=http://www.maluchy.pl][img]http://suwaczki.maluchy.pl/li-
    39415.png[/img][/url]
    Miseczki nie kończą się na D
  • andreas.007 12.05.10, 10:01
    Kupuje scigacz, palke, kajdanki i patalizator,
    będę tez miał broń do obrony konieczej...

    Będę jeździł po mieście ścigał i wylapywal przestępców!

    Czy jest kilku chętnych do mojej Grupy?

    Cieszy, ze pan Sebastian nie był obojętny,
    wiedział, ze ktoś udzieli pomocy, ale nie powinien ścigać,
    ale zapisać numer i jechać za nim...
    scigajac go wymusił na nim dalsza szalencza jazdę,
    bo uciekał...

    Nie scigany zapewne jechalby wolno.

    Nawet policja ma ograniczone możliwości poscigow,
    bo w piscigach mogą ginąc przypadkowo przechodnie!

    Za dużo amerykańskich filmow, w których
    pościgu są spektakularne i nikt nie ginie!

    Tak wiec uwaga - wyjezdzam na miasto i będę ścigał,
    wszelkiej maści łamiących prawo i narazajacych innych życie!
    Począwszy od łamania kodeksu drogowego,
    a skonczyszy na zlodziejaszkach i pijaczkach!

    Będę bronił Was i chronił!
    Zbieram chętnych!
    Wysportowanych i gotowych na ściganie innych!

    --
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=44789

    Z krytyki trzeba wyciągać wnioski,
    a nie konsekwencje.
  • andreas.007 12.05.10, 10:05
    Tak mnie zastanawia czy sady sprawiedliwie karza...
    choćby za takie czyny, jak sprawcę tego wypadku?
    Może od razu byśmy wynierzali sprawiedliwość?

    Nie bądźmy bezradni - przygotujmy się na ściganie!
    Wymierzajmy sprawiedliwość!

    --
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=44789

    Z krytyki trzeba wyciągać wnioski,
    a nie konsekwencje.
  • andreas.007 12.05.10, 10:24
    Potrzeba nam ze cztery scigacze,
    może 6 autek z dobrymi silnikami,
    żeby żaden scigany nie uciekł...
    może jeden transpirter dla zatrzymanych.
    Myśle ze kajdanki, palki, paralizator wystarczy...
    jeżeli chodzi o broń palna, to tylko do obrony koniecznej!

    Uwaga będziemy ścigać przestępców po mieście
    uprasza się wszystkich, którzy zobaczą taki pościg,
    to żeby odskakiwali, jak na amerykańskich filmach!

    Za szkody nie odpowiadamy, bo będziemy ścigać
    w Waszym interesie - Bea uważaj na przejściach,
    bo w czasie pościgu nie możemy zatrzymywać się na przejściach!

    Do dzieła!

    --
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=44789

    Z krytyki trzeba wyciągać wnioski,
    a nie konsekwencje.
  • andreas.007 12.05.10, 10:45
    Proszę uprzedzić swoje dzieci i innych,
    ze w czasie pościgu i prób zatrzymania sciganego
    może w środku miasta pędzić z dużymi predkosciami,
    w czasie próby wyprzedzania sciganego może także
    dojść do kolizji, bo zapewne nie da się zatrzymac!

    Ludzie zejdzcie z drogi, bo... pościg... jedzie!

    Proponuje byśmy na razie scigali jak kto umie!

    Czas start - scigajmy!


    --
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=44789

    Z krytyki trzeba wyciągać wnioski,
    a nie konsekwencje.
  • andreas.007 12.05.10, 12:23
    Uwaga będę ścigał i zatrzymywał na mieście
    ale nie jestem tak sprawnym kierwcom jak pan Seba,
    a pojazd tez mam gabarytowo wiekszy, to proszę
    Ludzie zejdzcie z drogi, bo pościg jedzie!


    --
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=44789

    Z krytyki trzeba wyciągać wnioski,
    a nie konsekwencje.
  • Gość: anty-ZED-bredzik IP: *.szczecin.mm.pl 13.05.10, 00:18
    Porażające jest jaką naiwnością grzeszą tutaj ludziska wysławiający bohaterstwo Sebastiana. Mentalność na poziomie Kali ukraść dobrze, Kalemu ukraść źle.

    Najgorzej, że dołączyły się do tego osoby z Policji. Pamiętam jak w Nowym Jorku jakaś duża baba zatrzymała złoczyńcę - Policja jej pogratulowała, ale jednocześnie ostrzegła ludzi, by tego nie robili, bo torebka nie jest warta życia a obywatele to nie zmotoryzowane odwody milicji obywatelskiej.

    U nas za to szlacheckie "i jakoś to będzie" nadal w narodzie pokutuje. W sumie szczecińskiej Policji się nie dziwię - nie ma dobrej passy - co chwilę okazuje się, że jest do luftu... więc chociaż pocieszy się tym, że zamiast ktoś z Alcatras zareagować, to obywatel udawał gieroja.
  • Gość: gedon2000 IP: *.adsl.alicedsl.de 13.05.10, 01:02
    Do mentalości to masz drogę daleką, do naiwności to juz dawno dotarłeś.
    Właściwie zatrzymałeś się na jakimś stadium nienawiści i matołectwa. W
    powtórkach przebijasz niejedną papugę.lol
    Zrobiłeś ten donos na Sebastiana? Zebrałeś dowody?
    Jesteś taki odwarzny i wysławiasz się jakbyś był jakimś smarkaczem...

    Brawo Sebastian! Prawdziwe podejście do życia!

  • Gość: anty-ZED-bredzik IP: *.szczecin.mm.pl 13.05.10, 01:09
    Dlaczego uważasz, że mam działać wg Twoich poronionych fantazji? Guzik mnie interesuje donos na motocyklistę okrzykniętego przez Rabendę vel. błąd lub kładka dziennikarza...

    ... mnie interesuje, żeby się nie znalazło więcej takich geniuszy kierownicy z powołaniem, którzy będą mieli w dupie logikę Prawa o ruchu drogowym i będą się bawić w mad maxa.
  • Gość: gedon2000 IP: *.adsl.alicedsl.de 13.05.10, 01:22
    Procedury są proste: donieś + zbież dowody = ukaraj kierowce. KAPUJESZ??? Czy
    mam to ci japońsku napisać. Jak nie to ściągnij sobie jakiś poradnik dla
    mentalnie wyjałowionego demagoga.
    Matematyki się nie uczyłeś, no co ty?
    To przestań jakieś farmazony tu wypisywać...proponuje, ukarać, prawo mówi itp.
    Weż sie do roboty pajacu a nie zgrywasz jakąś postać z tych twoich filmów.
  • Gość: anty-ZED-bredzik IP: *.szczecin.mm.pl 13.05.10, 20:29
    Powtórzę - nie realizuję Twoich urojonych fantazji.
    I nie mam powołania do bycia szeryfem - tu kto innych Chucka Norrisa odgrywa.
  • andreas.007 13.05.10, 01:38
    Zgadzam się z Toba - podpity i w szoku kierowca,
    którego goni motocyklista pedza po mieście 120 km/h,
    a motocyklista próbuje wyprzedzać auto nie wiedzieć po co.
    Kierowca auta zaś spycha motocykliste z drogi...

    Co by osiagnal pan Sebastian, gdyby udało mi się wyprzedzić auto -
    chyba tylko tyle, ze by został rozjechany!!!

    Dobrze, ze zmuszajac tego kierowcę podpitego do jazdy
    szalenczej po mieście nie zabili pare osób po drodze!

    Wyobrazmy teraz sobie innych takich, którzy
    bedą ścigać i próbować zatrzymać innych...
    powiedzmy, ze ktoś przejedzie na czerwonym lub wsiadzie pijany
    za kierownicę, a drugi będzie go po mieście ścigał brawurowo...

    Horror i strach wyjść na ulice.

    Otóż nawet karetki jeżdżą spokojnie, bo wazniejsze by dojechać,
    zaś system kamer i patroli ma być zamiast poscigow,
    bo widząc dokąd jedzie przestepca można wysłać patrol
    lub zablokować ulice... nie ryzykujac życia innych!

    Powtorze, gdyby w czasie tego pościgu został poszkodowany
    członek mojej rodziny to bym nie wybaczyl...
    tez bym ścigał do końca życia obu!


    --
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=44789

    Z krytyki trzeba wyciągać wnioski,
    a nie konsekwencje.
  • sebor_022 13.05.10, 09:08
    zelda jakiś tam i andreas to chyba jedna osoba albo zarażeni głupotą i jadem ludzie próbujący ćwierć-inteligentnymi wypowiedziami przekonać do swoich mądrości ludowych mających źródła z Hollywood. He He He myślą że to był pościg z Bonda... Eksperci za komputera, wiesz andreas nie ośmieszaj się bo ten twój system kamer i kontroli to bajka rozumiem że filmy akcji uderzyły ci do głowy i myślisz że jak w kryminalnych 12 radiowozów, cba, abw, boa i fbi zablokowało całe miasto i schwytałoby go nie żartuj.

    Gdyby nie pan Sebastian skończyło by się na niczym a policja pewnie by sie o tym nawet nie dowiedziała.
  • andreas.007 13.05.10, 09:42
    Obala mnie Twoja wiara w skuteczność i struktury
    mające zapewnić bezpieczeństwo mieszkańcom!
    Sądzisz, ze takie społeczne reagowanie może zastąpić
    system dzialania takim wypadkom?

    Otóż nie wydaje mi się.

    Podkresle, mam szacunek dla Pana Sebastiana i rozumiem go,
    ale swoim zachowaniem spowodował zagrożenie mogące mieć
    dużo większe skutki niż zrobił scigany kierowca!

    Wyobraz sobie, ze w czasie pościgu i próby wyprzedzania auta
    wpadli by na chodnik rozjezdzajac 5 przechodniów...
    wyobraz sobie, ze byłaby tam Twoja matka!

    Pościgi i prowokowanie pijanych i w szoku kierowców
    do ucieczki po mieście jest błędem -
    siła systemu polega nie na tym, ze na ulicach miasta
    bedą się rozgrywaly pościgi i może strzelaniny,
    nie na tym by przestępców prowokować do szakenczej jazdy
    czy używania broni, ale szybkiej informacji i blokowaniu.

    Na wielu skrzyzowaniach są systemy fotoradarow,
    jest system monitoringu, wreszcie zapisany numer auta
    powoduje, ze szybko można ustalić czyje jest...

    Przypomnę, ze zamordowano prze pubem człowieka,
    w nocy kuflem od piwa i policja ujęła sprawcę -
    który nawet ukrywał się u kolegi...

    System nie jest doskonały, ale nie można
    jako wzór stawiać robienie poscigow po ulicach
    przez osoby nie wyszkolone i nie wiedzace co należy zrobić.

    Przypomnę może Tobie, ze sprawca mógłby powiedzieć,
    ze to nie on spowodował wypadek...
    ale mamy świadków i oni obciąża kierowcę -
    sam moment ścigania i zlapano nie jest ważny,
    być może staloby się to pózniej, ale sprawca byłby ujety!

    Pan Sebastian powinien jechać po prostu za nim,
    a nie próbować go zatrzymywać i ścigać!

    Cenie natomiast jego reakcje gdy były inne przypadki
    kiedy to zagrożone były interesy czy zdrowie innnych -
    jest człowiek nie obojętny!
    Brawo, to godna postawa do propagowania!

    Wyobraz teraz sobie, ze będę ja ścigał po mieście
    powiedzmy kierowcę, który może być pod wpływem alkoholu,
    a może narkotyków... będę go jak w amerykańskim filmie
    próbował zatrzymać, ale nie jestem tak dobrym kierowca i ...
    no własnie moim dużym autem wpadne na przystanek tranwajowy,
    na którym będzie dużo ludzi....


    --
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=44789

    Z krytyki trzeba wyciągać wnioski,
    a nie konsekwencje.
  • andreas.007 13.05.10, 10:14
    Podobnie działal detektyw Rutkowski,
    który potrafił odpalic petarde na deptaku,
    bo robił akcje zlapania jakiegoś podejrzanego...

    Wyobraz sobie - petarda hukowa w pobliżu ogródka piwnego na deptaku,
    wypada brygada jak antyrerrorysci i rzucają gościa do transporter...
    a w okol zszkowani i przestraszeni ludzie!

    A gdyby człowiek był uzbrojony i się bronił?
    To w słusznej być może sprawie ujęcia kogoś
    zgineliby niewinnie ludzie!

    To system działania rosyjskich służb, które gdy
    terroryści przejmują ludzi i maja bomby,
    to wkraczają i zabijają wszystkich!
    Cywilizowany świat działa inaczej.

    My jesteśmy na pograniczu...


    --
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=44789

    Z krytyki trzeba wyciągać wnioski,
    a nie konsekwencje.
  • andreas.007 12.05.10, 11:03
    Pan Seba nie powinien ścigać, a co najwyżej -
    używając nomenklatury z amerykańskich filmów - śledzić!

    Scigany kierowca, był w szoku co wynika z jego zachowania,
    gdy go pan Seba dorwal... był nadto pod wpływem alkoholu,
    a wiec taka osoba sprowokowana, bo pościg prowokuje do ucieczki
    zachowywał się bardzo niebezpiecznie dla innych!

    Proszę państwa osoba scigana wpada w panikę i ucieka -
    to naturalne, a w panice uciekajac autem można
    spowodować wiele innych zagrozen a nawet zabić kogoś...

    Pan Seba w dobrej wierze spowodował jeszcze większe zagrożenie!

    Gdyby w czasie tego pościgu zginął ktoś mi bliski,
    to bym nie wybaczyl...

    Działania policji polegają nie na robieniu poscigow,
    ale poprzez system kamer i patroli blokowaniu!

    Być może nawet tu podjęto takie dzialanie
    o czym świadczy szybkie przybycie policji!

    Wystarczyłoby gdyby pan Seba jechał za nim...
    ale sadze, ze policja już rozpoczęła działanie!
    Nie należało osoby pijanej i w szoku
    dodatkowo prowokować do szybkiej jazdy po mieście!



    --
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=44789

    Z krytyki trzeba wyciągać wnioski,
    a nie konsekwencje.
  • Gość: moska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.10, 15:24
    z całą pewnością pijany kierowca po przejechaniu dwójki dzieci zbiegający z
    miejsca wypadku nawet nie będąc ściganym jechał by przepisowo nie zagrażając
    nikomu wokół i nie łamiąc przepisów... kpina te wasze spekulacje.
    połowa wypowiadających się tu ludzi nie ma większego pojęcia jak wyglądało to
    zdarzenie, ale rozumiem każdy lubi sobie pogdybać, ale żeby od razu oskarżać i
    wyzywać to już chyba lekka przesada. Źle dobrane słowa typu pościg, gonitwa,
    rozbudzają wyobraźnie co?
  • dailyemotion 12.05.10, 11:45
    Już w 2003 roku okazał godną naśladowania postawę łapiąc złodzieja
    przy dawnych ruchomych schodach Pazimu.
    Zainteresowanych odsyłam tutaj:
    szczecin.gazeta.pl/szczecin/1,34959,1455637.html
    Oby więcej takich zachowań w naszym narodzie, a będzie się żyło
    lepiej.
  • Gość: Jasna sprawa IP: *.ists.pl 12.05.10, 20:02
    To chyba oczywiste.
  • goldnet 12.05.10, 11:45
    To już pokazowe akcje są widać na ulicach czasami.
    --
    ACTIVE STARGARD - Poradniki
  • grzeg1968 12.05.10, 11:52
    Z reguły w przypadku tragedii mamy do czynienia ze społeczną
    znieczulicą, a tu proszę... Sebastian przywraca wiarę w ludzi i
    zdrowe instynktowne odruchy.
    --
    blog.mistrz-kierownicy.com.pl/
  • Gość: marian IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.10, 12:51
    Nie masz racji. Mnóstwo ludzi chętnie pomaga, sam nieraz widziałem jak reagują.
    To stereotyp utarty przez media, że jest znieczulica.
  • davidian1 12.05.10, 11:59
    Jak czytam, że szykanuje się gościa na motorku bo płaci groszami na
    bramce autostrady w KR (jakiś pozew sądowy,) to mi ręce opadają. Ale
    przychodzi potem info o Sebastianie który łapie nietrzeźwego bandytę
    to wtedy myślę, że ci co śmigają na bike'ach to faceci którzy mają
    między nogami coś więcej niż bak.
  • andreas.007 12.05.10, 12:09
    taaa miedzy nogami coś wiecej niż tylko bak,
    ale na głowie tylko... kask!

    Scigany podpity kierowca będący w szoku,
    którego próbuje zatrzymać motocyklista mógł
    w czasie szalenczej ucieczki rozjechac dziecko na pasach!

    Kiedyś byłem scigany po próbie zatrzymania
    przez cywilny patrol i mało nie zabilem innych,
    a okazało się, ze to nie bandyci, a nie miałem powodu do ucieczki!
    Niemniej mogłem zabić przypadkowych przechodniów!

    Wiem wiec jak czuje się scigany nawet bez powodu,
    ze moze uczynić szkody a nawet zabić kogoś!

    --
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=44789

    Z krytyki trzeba wyciągać wnioski,
    a nie konsekwencje.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka