Od kilku lat obserwuje Europe zachodnia i uwazam ze ona jest w bledzie.
Daleko posunieta poprawnosc polityczna powoduje ze ludzie autochtoni maja
mniejsze prawa niz przyjezdni.
Ja w nikogo kamieniami rzucac nie zamierzam i uwazam ze powinno sie ludzi
traktowac rowno ale za premierem bodajze australii powiem ze ok niech
przyjezdzaja ale niech zyja tak jak my zyjemy, pracuja jak my pracujemy swoje
zwyczaje niech zostawia u siebie w kraju a u nas przyjmuja nasze a jak im sie
nie podoba to moga wracac do siebie bo to jest nasz kraj i nasz ma byc taki
jaki chcemy,
to sie tyczy czarnych, chebanowych, bezowych, zielonych czerwonych wszytskich.
skoro my jako Polacy nie lubimy zarnych to trudno nie akceptuja to albo
wracaja a nie walcza o swoje prawa i uratac to bedzie niedlugo do bycia
krzyzowcem ze sie jest czarnym,
zle sie czuje facet ok. bilecik one way i tyle
nikt w moim kraju nie bedzie mi mowil jak mam zyc
i co zmieniac
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.