Ja "rodzilem" z zona tuz za granica. Nie powiem gdzie zeby nie byc
posadzony o kryptoreklame. Kameralne warunki. Dwie rodzace na calej
porodowce. Polozna do dyspozycji, znieczulenie na zyczenie. Gdy
zapytalem polskiego anestezjologa czy to szkodliwe, bo tak slyszalem-
rozesmial sie. Pokoj jak w Marriocie wspolnie z zona i dzieckiem
przez cale 3 dni.Zaplacilem cztery kafle, ale porod wlasnego dziecka
zdarza sie nie co rok.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.