• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

gratuluję pani poseł Zarembie

  • 24.07.10, 14:36
    czytałam w Rz wywiad z panią poseł Renatą Zarembą.gratuluję
    szczecińskiej posłance takiej nobilitacji.szkoda że nie można
    opublikować na forum całego wywiadu ale jest bardzo interesujący.
    www.rp.pl/artykul/512747.html
    Edytor zaawansowany
    • Gość: bazyl IP: *.szczecin.mm.pl 24.07.10, 18:26
      Posłance należy pozazdrościc poczucia estetyki, wirtuozerii intelektualnej i
      swoistego dialektu z zachodniopomorskiego interioru.
    • Gość: chudy IP: *.adsl.inetia.pl 24.07.10, 18:55
      niestety,też czytałem ten wywiad i mi wstyd
      • 24.07.10, 19:21
        nie i to samo dotyczy bab ze wsi



        --
        Partie polityczne zasadniczo niczym nie różnią się. No, chyba,że
        nazwą.:):)
        • Gość: Dr humbolt IP: *.chello.pl 24.07.10, 21:47
          Tu beatrix masz tekst Mazurka , który robił wywiad z Renatką-kozaczek
          , ale teraz w innym kontekście o twoim ulubionym Świnoujściu, gdzie na stronach
          miasta jakiś ch... opluł chłopca z zespołem downa, cała Polska się tym
          zainteresowała.
          Tak przy okazji to czy przypadkiem absztyfikant nie dostał tam roboty w tym
          miejskim portalu, bo tak pasuje to do tej świni.
          blog.rp.pl/mazurek/2010/07/23/lincz-na-muminku/
          • 24.07.10, 22:17
            Gość portalu: Dr humbolt napisał(a):

            > Tu beatrix masz tekst Mazurka , który robił wywiad z Renatką-
            kozaczek, ale teraz w innym kontekście o twoim ulubionym
            Świnoujściu, gdzie na stronach miasta jakiś ch... opluł chłopca z
            zespołem downa, cała Polska się tym zainteresowała.
            > Tak przy okazji to czy przypadkiem absztyfikant nie dostał tam
            roboty w tym miejskim portalu, bo tak pasuje to do tej świni.
            > blog.rp.pl/mazurek/2010/07/23/lincz-na-muminku/

            ..........................
            1. ten twój guru Mazurek też dyskryminuje i obraża niepełnosprawnego
            nazywając go "muminkiem",więc gratuluję Tobie idola chama
            2. co ma Świnoujscie do tego? taki chamuś mógł równie dobrze
            mieszkać w Toruniu i Koluszkach
            3. nie znam twojego absztyfikanta

            --
            Partie polityczne zasadniczo niczym nie różnią się. No, chyba,że
            nazwą.:):)
            • 24.07.10, 22:24
              trudno żebyś nie znał absztyfikanta skoro sam jesteś absztyfikantem
              Jesswein. I rzeczywiście, będąc chorobliwie wręcz nietolerancyjny,
              mogłeś atakować muminka. A Muminki Tove Jansson są uroczymi
              postaciami, wystarczyłoby przeczytać a nie bredzić.
    • Gość: kiełbaska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.10, 00:08
      Ruda, bo stracę serce dla rudych!
      Zaremba, a kto to? Aaa, to ta co robiła kiedyś ludziom wodę z mózgu
      wmawiając, że wiszące jednocześnie plakaty jej firmy i wyborcze, na
      których miała coś tam innego to dwie rózne sprawy tyle, że zbiegły się w
      czasie. Dajcie mi już spokuj z tymi pomponami!
      • Gość: wielbiciel IP: *.szczecin.mm.pl 25.07.10, 11:48
        Czekamy na nowe kozaki posłanki!
        • 25.07.10, 21:24
          też czytałam - tu nie ma czego gratulować...
          skoro wywiad o takiej treści jest nobilitacją, to współczuję
    • 25.07.10, 21:29
      ruda, proszę cię! Bo stracę szacunek dla kobiet, a znam wiele
      mądrych.
      Ten wywiad kompromituje p.Zarembę w sposób uwłaczający ludzkiej
      godności.
      Njalepsza jest odpowiedź na pytanie dotyczące książek, muzyki i
      filmów.
      Ostanio obejrzany film to Shrek III :)))))))))))))))
    • Gość: y IP: *.centertel.pl 26.07.10, 08:53
      pytał o:
      1. prostytucję polityczną i obronę przez nią Palikota
      2. kampanię firmy w której była w zarządzie w trakcie wyborów do sejmu w których startowała
      3. podejrzany wynajem powierzchni biurowych przez Urząd Marszałkowski w/ww firmę
      4. dlaczego nie popiera parytetów
      5. kompromitujące wpisy na twitterze o Kaczyńskich
      6. dlaczego wg niej nie było afery hazardowej i dlaczego Chlebowski stracił stanowisko
      7. i czy nie zazdrości koleżankom przedstawianym jako "najładniejsze w Sejmie"

      A odpowiedzi posłanki :-))))))))))))))))))))))))))))))))))))

      • 26.07.10, 08:59
        wiec nie smiejcie sie przyglupy ze swego odbicia w lustrze...

        --
        Prymas Polski, abp Muszyński w Wigilię Paschalną przypominał, że prawo
        stanowione nie może być nad prawem Bożym.
        Możliwość zalogowania się została zablokowana. Powód: antysemityzm. Wniosek o
        zniesienie blokady prosimy kierować na adres: abuse@gazeta.pl.
        • Gość: grażka IP: *.adsl.inetia.pl 26.07.10, 09:14
          wsty mi było że ona jest ze Szczecina jak to czytałam
          • Gość: zs18 IP: 94.254.187.* 26.07.10, 21:15
            o to chodzi, że ona nie jest ze Szczecina, tylko gdzieś z okolic Łobza
            czy Nowogardu... wyszła ze wsi, ale wieś z niej nie wyszła...
            • 26.07.10, 21:19
              Jacy poslowie i poslanki z PO takie wojewodztwo.Okreslane jest
              sciana wschodnia na zachodzie Poolski.Co szanowni poslowie zrobilinw
              czasie swojej kadencji?
          • Gość: As IP: *.opera-mini.net 26.07.10, 21:32
            Mazurek zrobił z niej błazna.czy ona o tym wie?
    • Gość: mmm IP: 188.33.66.* 26.07.10, 22:20
      rebelya.pl/discussion/4267/lubie-wiersze-szymborskiej-na-przyklad-plus-minus/

      cały wywiad podzielony na kilka postów.
      • Gość: kizior IP: *.adsl.inetia.pl 26.07.10, 22:59
        >Lubię szeroko pojętą muzykę mło-! dzieżową, nie jestem przywiązana
        do l niczego konkretnego. Ryszard Rynkowski ma dobre ze dwa kawałki,
        i lubię też Mozarta, Chopina...

        spadłęm ze śmichu z krzesła:))))))))))))))))))))))))))))))))
        • 26.07.10, 23:02
          z czego sie smiejesz?
          Tak Mozart, jak i Chopin umarli za mlodu, twozyli wiec muzyke mlodziezowa...
          --
          Prymas Polski, abp Muszyński w Wigilię Paschalną przypominał, że prawo
          stanowione nie może być nad prawem Bożym.
          Możliwość zalogowania się została zablokowana. Powód: antysemityzm. Wniosek o
          zniesienie blokady prosimy kierować na adres: abuse@gazeta.pl.
          • Gość: Dr humbolt IP: *.chello.pl 27.07.10, 00:26

            RM Dokumenty sejmowe?
            RZ Teraz to jest ustawa budżetowa, i więc rzeczywiście jestem zawalona
            papierzyskami.
            RM A co pani ogląda?
            RZ Ostatnio byłam na najnowszym ; „Shreku" (śmiech).
            RM To a propos Schetyny?
            RZ Nie, żeby odreagować. To nąjsłab-i sza część, ale i tak można się l pośmiać.
            RM A muzyka?
            RZ Lubię szeroko pojętą muzykę mło-! dzieżową, nie jestem przywiązana do l
            niczego konkretnego. Ryszard Rynkowski ma dobre ze dwa kawałki, i lubię też
            Mozarta, Chopina...
            RM Odczuwa pani solidarność kobiecą l w Sejmie?
            RZ Naturalnie. Pomagamy sobie, i działamy wspólnie, wymieniamy się j poglądami.
            Moje najbliższe koleżan-I ki są z PO, ale współpracujemy też i z kobietami z
            innych partii, także z l PiS. Kobiety potrafią się porozumieć, wesprzeć i
            działać ponad podziałami.
            RM Pani również?
            RZ Jak najbardziej.
            RM Uważa pani, że Grażyna Gęsicka była prostytutką polityczną?
            RZ No nie, panie redaktorze...
            RM Pisała pani, że uprawiała „prostytucję polityczną''.
            RZ To nie była wypowiedź w tym kontekście.
            RM Pani zajmowała się „prostytucją polityczną" posłanki Gęsickiej wiele | razy w
            różnych kontekstach.
            RZ A może pan przytoczyć cały frag-i ment?
            RM Służę: „Palikot, mówiąc o zachowa-i niu poseł Gęsickiej, użył właściwych |
            słów. Bardzo adekwatnego określe-i nią do polityka, który aby i przypodobać się
            swojemu szefowi, i Jarosławowi Kaczyńskiemu, uprawia nic innego jak tylko
            prostytucję polityczną
            cd... To pani komentarz z i 16 stycznia 2009 roku. Mam jeszcze i cztery inne cytaty.
            RZ Ja nie powiedziałam, że pani Gęsicka jest prostytutką polityczną. Odniosłam
            się tylko do wypowiedzi Janusza Palikota. Pani Gęsicka mówiła wtedy nieprawdę w
            sprawie wykorzystania środków unijnych.
            RM Trzeba było powiedzieć, że jest kłamcą, nie prostytutką.
            RZ Proszę się odnosić do całego kontekstu mojej wypowiedzi, to nie było
            bynajmniej powiedziane wprost
            RM „Uprawia nic innego jak tylko prostytucję polityczną".
            RZ No właśnie.
            RM To nie jest tożsame?
            RZ Nie.
            RM A kto prócz prostytutek uprawia prostytucję?
            RZ (długa cisza) Może pan mi powie?
            RM Nie mam doświadczenia, l nie używam takich sformułowań.
            RZ Ja też nie.
            RM Pani poseł, mija się pani z prawdą nie bez użycia świadomości.
            RZ Nie zgadzam się z panem.
            RM Jeśli pani nie usunie tego komentarza, to czytelnicy sami sprawdzą na stronie
            www.renatazaremba.com.
            RZ Nie usuwani swoich komentarzy. A my wracamy do punktu wyjścia, czyli słów
            Janusza Palikota, bo to jego słowa komentowałam. Uważam, że miał prawo ich użyć.



            RM A gdybym ja powiedział, że pani uprawia prostytucję polityczną, to dotknąłbym
            panią, czy też miałbym do tego prawo?
            RZ Proszę powiedzieć, w jakim kontekście.
            RM A to zależy od kontekstu? Raz się pani poczuje obrażona, a raz powie, że
            wszystko w porządku?
            RZ Musiałby mnie pan przekonać, że ma pan rację.
            RM l pani przyznałaby mi słuszność? Litości!
            RZ Musiałby mi pan przytoczyć jakiś przykład. Jeśli chce pan używać takich
            sformułowań...
            RM Ja?! Gdybym chciał, tobym to zrobił. To pani ich używa.
            RZ Nie jest to miłe stwierdzenie, natomiast w przypadku tej całej nagonki na
            posła Palikota, w obro-, nie którego stanęłam, było ono > uzasadnione.
            RM I dlatego zdecydowała się pani posłużyć najcięższą wobec kobiety obelgą?
            RZ Jeśli pani Gęsicka czułaby się takimi sfomułowaniami dotknięta, to jest mi
            przykro.
            RM Grażyna Gęsicka nie żyje.
            RZ Przepraszam. To jeśli czuła się dotknięta...
            RM Zostawmy już to. Nie rozmawiałbym z panią o tym, gdyby nie pani zapewnienia o
            ponadpartyjnej kobiecej solidarności.
            RZ Bo my naprawdę współpracujem} Mamy różne zdania, ale na komisjach potrafimy
            się porozumieć w wielu sprawach.
            RM Zostańmy przy kobietach. Jest pani zwolenniczką parytetów?
            RZ Nie. Uważam, że kobiety powinny dochodzić do swojej pozycji ciężką pracą,
            powinny pokazywać swoją siłę, kształcić się, uczyć, pomagać sobie w rozwoju, w
            karierze.
            RM Pisała pani: „Gdyby parytety rozwiązywały wszystkie problemy kobiet w życiu
            publicznym, to w Niemczech Angela Merkel nie byłaby tylko listkiem figowym
            socjaldemokratycznego ugrupowania". Zgadza się.
            Nic z tego nie rozumiem.
            RZ Przykro mi, może dlatego, że nie jest pan kobietą?
            RMTo by mi pomogło?
            RZ Wtedy zupełnie inaczej rozumiałby pan sprawy kobiece i wiedziałby pan, że
            kobiety wspierają się, budują porozumienia wokół siebie i wzajemnie sobie pomagają.
            RM Co to ma wspólnego z Angela Merkel?
            RZ Tam też pokutuje myślenie, że kobieta powinna siedzieć w domu, w kuchni,
            wychowywać dzieci i wtedy jest największe poparcie dla rządu.
            RM Nadal nie pojmuję. Jakie „socjaldemokratyczne ugrupowanie", skoro Merkel jest
            szefową chadecji? Jaki „listek figowy", skoro od pięciu lat jest kanclerzem? Tu
            się nic kupy nie trzyma.
            RZ Dlaczego? Podtrzymuję to, co powiedziałam. Trochę inaczej postrzegam rolę
            kobiet, a tym bardziej kobiet rządzących. Ale rozmawialiśmy o parytetach. I ja
            powtarzam, że jestem im przeciwna, bo niczego dobrego nie wnoszą. Nie
            chciałabym, by wprowadzano parytety na wyższych uczelniach albo by - jak w
            Szwecji - wprowadzano je we władzach spółek giełdowych.
            RM Bo to nic nie da?
            RZ Gorzej, one tylko zaostrzą walkę płcL Wie pan, że gdy był kongres
            Europejskiej Partii Ludowej i musiały zjawić się na nim panie, żeby był
            zachowany parytet w delegacjach, to brano z łapanki urzędniczki? Wolę promowanie
            kobiet takie jak w Platformie Obywatelskiej.



            RM Gdzie po wielkiej rozmowte o | tach wybrano władze klubu parlamentarnego -
            dziewięciu facetów!
            RZ Ale przyjdzie czas na zmiany i mam nadzieję, że teraz kobiety sie w składzie
            prezydium znajdą. My też rozmawiamy o tym, by kobiety były na listach i we
            władzach partii.
            RM No dobrze, ate kobiety skarżą sią, że są gorzej traktowane.
            RZ Ja sama wiem z własnego doświadczenia, że musiałam więcej pracować, żeby się
            wykazać, a za swoją pracę otrzymywałam mniej -wynagrodzenie niż mężczyźni na tym
            samym stanowisku.
            RM To powinna pani z tym walczyć.
            RZ Uważałam, że każdy powinien znać swą wartość, i byłam pewna, że dopnę swego.
            Ja też chcę, by do polityki trafiały kobiety, ale kobiety przygotowane, z
            doświadczeniem. Panie powinny się kształcić, należy wzmacniać ich wiarę w siebie.
            RM Pani wierzy w siebie?
            RZ Ależ oczywiście, jestem kobietą sukcesu. Osiągnęłam sukces w biznesie, nikt
            mi nigdy niczego nie podarował, sama musiałam dowszystkiego dochodzić. Poza tym
            sprawdziłam się w polityce, byłam radną, a do Sejmu dostałam się z 14. miejsca
            na liście.
            RMTrochę sobie pani pomogła. Razem z kampanią do Sejmu ruszyła kampania firmy
            Idea Inwest. Na jej plakatach była... pani.
            RZ Owszem, byłam wtedy w zarządzie i znalazłam się na plakatach firmy.
            RM Jako jedyna osoba z zarządu.
            RZ Wykorzystano moją popularność i nie widzę w tym nic złego. Wyraziłam na to zgodę.
            RM Obchodząc w ten sposób przepisy o finansowaniu kampanii.
            RZ Nie zgadzam się. Plany marketingowe firmy tworzono wcześniej, kiedy nie znano
            terminu wyborów.
            RM Przecież to nie była ogólnopolska kampania międzynarodowego koncernu, tylko
            szczecińska akcja promowania pani.
            RZ Panie redaktorze, to była decyzja władz firmy i samego prezesa.
            RM Idea Inwest może teraz liczyć na przychylność Platformy Obywatelskiej.
            Wynajęła urzędowi marszałkowskiemu biura po cenie dwa razy wyższej niż rynkowa i
            kasuje rocznie prawie 2 min zł.
            RZ A co to ma za znaczenie? Próbuje pan tu coś sugerować? Panie redaktorze, ale
            o co panu chodzi?
            RM O koincydencję. Prywatna firma robi kampanię reklamową, na której widnieje
            twarz polityka PO...
            RZ Już to tłumaczyłam.
            RM ...a po sukcesie wyborczym kontrolowanym przez tę partię urząd wynajmuje od
            niej biura po 64 zł za metr. Zdaniem śledczych można było znaleźć takie biura w
            cenie 30 złotych.
            RZ A spełniały wszystkie warunki? Nie ja prowadziłam negocjacje, nie
            kontrolowałam firmy Idea Inwest, kiedy wynajmowała te budynki, nie kontrolowałam
            też urzędu marszałkowskiego, więc co mogłabym zrobić? Pytania o t
            • Gość: DH IP: *.chello.pl 27.07.10, 00:28
              * lupus71
              * CommentTime1 dzień temu zmieniony


              RM Nie, bo sprzeciwia się pani ustawom równościowym, jak nazywają to feministki.
              Liberałowie są za.
              RZ A mnie do parytetów feministki nie przekonały.
              RM Była afera hazardowa?
              RZ Uważam, że nie było żadnej afery.
              RM To dlaczego Zbigniew Chlebowski stracił stanowisko?
              RZ To było bardzo dobre posunięcie, bo jeśli są jakieś wątpliwości, to osoba
              piastująca jakieś stanowisko powinna je opuścić.


              RM Może powinien wrócić?
              RZ Chciałabym wreszcie poznać stanowisko komisji śledczej.
              RM Po co? Przecież pani już wie, że nie byio afery.
              RZ Ale żeby się odnosić personalnie do poszczególnych osób, wolałabym poczekać
              na zakończenie prac korni-sji.
              RM I komisja może panią przekonać, że afera jednak była?
              RZ Nie sądzę.
              RM Więc na co czekać? Czemu nie przywrócić Chlebowskiego?
              RZ Panie redaktorze, spokojnie, piłka jest w grze. Zbigniewa Chlebowskiego darzę
              dużym szacunkiem i bardzo go lubię.


              RM W swych komentarzach mnóstwo uwagi poświęca pani PIS. Trzy czwarte to ataki
              na Kaczyńskich.
              RZ Owszem, moim konkurentom politycznym z PiS poświęcam sporo uwagi.
              RM A Lech Kaczyński to „wielki maty hamulcowy", który „odbywał operetkowe
              wyprawy na Kaukaz"?
              RZ Panie redaktorze, to komentarze pisane na gorąco. Ja się swoich stów nie
              wstydzę, były adekwatne do tego, co się działo. Aczkolwiek ostatnio
              stwierdziłam, że trochę zastopuję, bo uważam, że język polityki był za ostry z
              obu stron. To się powinno zmienić.
              RM Jak?
              RZ Bardzo żałuję, że Jarosław Kaczyński zmienił swą retorykę i wrócił do języka
              agresji sprzed katastrofy. A przecież w czasie kampanii mówił o zakończeniu
              wojny polsko-polskiej. Szkoda, bo coś się zaczynało zmieniać na plus.
              RM Czyżby? Wiceszef waszego klubu miotał bluzgi jak zwykle.
              RZ Jego wystąpienia były niestosowne, ale nie zrzucałabym tu winy tylko na
              Janusza Palikota.
              RM Ma pani rację. Jest jeszcze Niesio-lowski...
              RZ I Brudziński, Kurski i inni. Ale zgadzam się, że wszyscy powinni się trochę
              powściągnąć.
              RM Pani kolega partyjny troszkę pokpi-wa z pani, mówiąc, że jest pani takim
              zagorzałym kibicem Platformy.
              RZ Ależ ja jestem z Platformy Obywatelskiej i utożsamiam się z moją partią.
              RM I dlatego pełna dumy obwieszcza pani na Twitterze: „Dzisiaj była historyczna
              chwila, kiedy 3 marszałków Sejmu RP pełniło również obowiązki Prezydenta RP!
              Wszyscy marszałkowie należą do PO".
              RZ A co miałam napisać? Że byli z PiS czy z SLD? Internet, portale
              społecz-nościowe to mniej oficjalne formy komunikowania z wyborcami. I nie
              wstydzę się tego, że kibicuję tam Platformie, i nie przestanę jej kibicować.


              RM W małym klubie chyba łatwiej zaistnieć
              RZ Nie sądzę. tozależy od każdego posła. Ja pracuję w Komisji Finansów, w
              Komisji Skarbu Państwa, w kilku podkomisjach, czyli tam, gdzie chciałam,toważne
              komisje. Dla mnie nie jest najważniejsze, ile razy pojawiłam się na ekranie
              telewizyjnym, Jako poseł czuję się spełniona. Poza tym dla mnie liczy się też
              praca dla regionu.
              RM Co chciałaby pani osiągnąć w polityce?
              RZ Jestem zadowolona z tego, co mam, z tego, że jestem posłem. Chciałabym
              pomagać ludziom, swo- ; im wyborcom. Swój czas poświęcam j dla dobra Polski.
              RM Kazali mi panią o to spytać: uroda pomaga w polityce?
              RZ Uważam, że tak. Panowie milej reagują, ale niestety jest też coraz więcej
              chamskich odżywek i zaczepek. Zdarzają się nawet w Sejmie.
              RM Panią również spotkały?
              RZ Niestety tak, ale ja reaguję stanowczo. To moje miejsce pracy i nie życzę
              sobie takich uwag. Nie wiem, z czego wynika takie zachowanie. Może mężczyźni
              boją się takich kobiet jak ja w polityce? Może mają wobec mnie jakieś kompleksy?
              RM Zapewne. Z drugiej strony niektóre panie budują na swej urodzie pozycję
              polityczną.
              RZ Cóż, nie mnie to oceniać. Jeśli chcą uchodzić po prostu za „ładne, zgrabne",
              to ich sprawa. Dla mnie osobiście najważniejsze jest to, co mam w głowie.
              RM I nie zazdrości pani koleżankom anonsowanym jako „najładniejsze posłanki w
              Sejmie"?
              RZ Patrzę na nie wyłącznie pod kątem tego, ile mają do powiedzenia, co nie
              znaczy, że pokazywanie się w pismach kobiecych jest czymś zdrożnym. Dobra
              prezencja i ubiór to przecież zalety. Zresztą rozumiem, że każdy ma jakieś
              słabości, ja na przykład lubię buty, torebki, ale przede wszystkim uwielbiam
              kapelusze.

              koniec
              • Gość: as IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.10, 07:12
                i inne klęski.Mazurek ma jednak litość nad renią.
                • 27.07.10, 07:58
                  tytuł powinien brzmieć "Najważniejsze jest to, co mam na głowie"

  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.