Prawda jest taka ze jak chcesz dzialac w gastronomii w Szczecinie czy w miejscowosciach nadmorskich to mafia ci nie pozwoli. Musisz placic haracz! Poza tym niektorzy wielcy co sie dorobili na przekretach, a teraz sa "wielkimi,uczciwymi" biznesmenami dadza ci propozycje nie do odrzucenia; chca 50% udzialow z twojego biznesu.
Smieszne jest to, ze wszyscy klienci restauracji, kawiarni itp., w Szczecinie czy to nad morzem podniecaja sie ta atmosfera,och ach .. jak super..sielanka, ale szkoda ze nie znaja panujacych ukladow "od kuchni" - bo by im pulka opadla!
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść
wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra
osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.