Dodaj do ulubionych

Tragiczny wypadek na Taczaka

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.05.04, 18:55
Jak dla mnie to winny jest tylko motocyklista. Trzeba być ograniczonym
umysłowo aby w terenie zabudowanym jechać 200 na godzinę!!! Szkoda tylko, że
tacy ludzie wiozą śmierć również innym - gdyby sami się zabijali to nie
byłoby w tym wielkiego problemu! Jak dla mnie to szkoda tylko tgo kierowcy
małego fiata - zbytni mu się nie dziwię, że po ciemku nie zdiagnozował
prawidłowo niebezpieczeństwa i wjechał na ulicę - cóż motor jadący 200 km/h
raczej leciał niż jechał...
Edytor zaawansowany
  • Gość: tajemniczy macko IP: *.zgora.dialog.net.pl 03.05.04, 19:22
    Ludzie weźcie sobie te swoje ninja'e i hayabusy na tor wyścigowy i tam się
    ścigajcie. Tam można tyle jeździć. Nie zabijajcie niewinnych ludzi!!!


    Pozdrowienia dla pewnej uzdolnionej dziennikarki :)
  • Gość: Obywatel IP: *.spx.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 03.05.04, 19:32
    Całkowita winę ponosi motocyklista. Nikt , podkreslam nikt, nie nie przewiduje
    predkości takich kosmicznych predkości u innych uzytkownikow drogi.
    Prawdopodobnie kierowca malucha nie mógł zobaczyć motoru w momencie
    podejmowania decyzji o skręcie. Motoru nie było w zasięgu wzroku tego kierowcy
    albo był w takiej odleglości, że gdyby motor jechał z predkością 60-80 km/godż
    to żadnej sytuacji kolizyjnej nie byłoby mowy.
    Do policjanta: o jakim doświadczeniu kierowcy malucha Pan mówi? Ulice miasta to
    nie tor Formuły 1.
    Policjo, weż się wreszcie za morderców na motorach !!!!!
  • Gość: Mr.X IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.04, 21:23
    A PAN KOMENDANT ZABRONIL MIERZYC PREDKOSC NA TACZAKA
  • Gość: kierowca IP: *.asternet.pl 04.05.04, 15:40
    jak zabronil skoro niedawno zaplacilem tam mandat za predkosc 104 km/h szczerze
    mowiac nagonka na motor jest nie do konca sensowna. motocykl byc moze jechal
    200 km/h ale moze nie jechal. sam widze jak samochody jada tam po 120 i wiecej
    na godzine. problem z maluchami polega na tym ze w tym "aucie" niewiele widac a
    motocyklisci sa nagminnie ignorowani przez innych uczestnikow ruchu. ludzie jak
    widzicie pojedyncze swiatlo to niekoniecznie jest to rower czy motorynka.
    kierowca malucha zapewne mogl i zapewne widzial nadjezdzajacy motocykl ale
    pomyslal ze zdazy. musial wyskoczyc tuz przed nadjezdzajacy motocykl poniewaz w
    przeciwnym przypadku motocykl zdazyl by wyhamowac do mniejszej predkosci. na
    codzien jezdze samochodem i to dosc szybkim jednak w swoim zyciu jezdzilem
    rowniez na motocyklach. zawsze staram sie szczegolnie zwracac uwage na
    motocykle. chocby dlatego ze nawet jesli motocyklista bedzie przestrzegal
    dozwolonych predkosci (czego nagminnie nie robia kierowcy samochodow) to jego
    przyspieszenie od np 10-60 km/h wynosi jakies 1.5 sekundy. wiec wole 3 razy
    spojrzec w lusterko zanim wykonam manewer ktory zabije motocykliste. W tym
    przypadku niefortuny kierowca malucha zginal. nie mowie ze to dobrze jednak
    czesciej takim kierowcom uchodzi to plazem a motocyklista konczy w trumnie albo
    na wozku.
  • Gość: bruner IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.04, 19:53
    Szkoda, że musiało zginąć dwóch niewinnych ludzi, żeby jeden zabójca też
    odszedł.
    Psychotesty dla wszystkich - frustraci na motorach i w samochodach to
    potencjalni mordercy
  • czatowniczka 03.05.04, 20:21
    Tak dzisiaj byłam na spacerze na ul.Taczaka gdyż mieszkam na sąsiednim osiedlu,
    dzisiaj owszem było policji jak mrówek, ale zawsze są po tragicznych wypadkach.
    Zauważyłam niejednego kierowce z prędkością powyżej 60 km/h. Teraz będę się
    przyglądać bardziej ruchowi na tej ulicy i zgłaszać o łamaniu prędkości.
    --
    Małgorzata
  • Gość: mirek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.04, 22:03
    a wystarczyłoby tylko podnieść w tym miejscu do rozsądnych granić dozwoloną
    prędkość i dokładnie jej przestrzegać. Dwa fotoradary ze zmienianą lokalizacją
    błyskawicznie ucywilizują ruch na tej i innej drodze. Może pan prezydent
    Jurczyk podejmie decyzje o zakupie np. kilkunastu fotoradarów dla straży
    miejskiej, które bardzo szybko się zwrócą. Ale jeszcze raz prośba o urealnienie
    dopuszczalnej prędkości, bo postępowanie rodzaju postawienia znaku 50 km/h na
    końcu przeprawy przez Regalicę jest przegięciem. Wypadki tam były, bo ludzie
    jeździli ponad 100 km/h, i gdyby poruszali się z prędkością 70 km/h to do
    wypadków by nie doszło.
  • Gość: kong IP: *.pl / *.48.95.3.ip.atrax.pl 04.05.04, 23:17
    Jurczyk? Gość, za którego myślą doradcy, a on sam tylko podpisy składa...???

    Straż miejska???? Nie rób scen... Oni potrafią tylko ganiać staruszki
    handlujące na Manhattanie marchewką... I nic innego...

    Jakby za postawienie znaków wzięło się kilka osób z głową na karku to pewnie
    zmniejszyły by się korki, byłoby mniej wypadków itd...
    Wiadomo, że na ładnej drodze każdy przyspiesza, ale nie do 150 czy 200
    km/h !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    Jak dla nie bardziej restrykycjne prawo dla idiotów-motocyklistów załatwiłoby
    sprawę... Pozdrawiam normalnych na motorkach !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    Pozdraiwam również innych normalnych użytkowników dróg - NIE -> kapelusznikom,
    bo oni też wbrew pozorom stanowią duże zagrożenie, przekonałem się o tym
    kilkanaście razy...
  • Gość: martin IP: *.arkonskie.v.pl 03.05.04, 20:36
    trudno żle mówić o zmarłych ale dla mnie osobiście taka prędkość to pewna
    śmierć!!!wielu kierowców to skończeni debile!!!
  • absztyfikant 03.05.04, 20:38
    ... tzw. honorowi dawcy nerek...

    --
    Sedina na prezydenta Szczecina!


    Uciekajcie przez zboże, magazynier we wsi stoi!
  • wedrowiec2 03.05.04, 21:40
    absztyfikant napisał:

    > ... tzw. honorowi dawcy nerek...
    >

    Po takim wypadku nawet nerki nikomu nie przydadzą się:((
  • wodni.k 03.05.04, 22:17
    > > ... tzw. honorowi dawcy nerek...
    >
    > Po takim wypadku nawet nerki nikomu nie przydadzą się:((

    Poprawka.
    Po takim uderzeniu nerek, ani innych organow juz nie ma
  • Gość: kuba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.04, 22:14
  • Gość: kuba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.04, 22:18
    nastepny bedzie na Slonecznej w Wolczkowie tu jest prostynia i tez
    przekraczaja 200
  • Gość: Wrocławiak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.04, 23:13
    Panu komisarzowi Bigielmajstrowi pomroczność jasna pomieszała lotnisko z ulicą.
    Kawasaaki pewnie dobry motocykl - ale czy mozna by jeszcze szybciej? Gdyby
    jechał 300km/h to przecież nie wjechał by w tego malucha -prawda? gościu z
    walca drogowego.
  • Gość: wrocławiak wcyrku@ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.04, 23:24
    Przepraszam -to na forum wrocławskim komentował wypadek w Szczecinie gość z
    walca drogowego - on żyje.
  • Gość: Wrocławiak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.04, 22:42
    kierowcy +1, manewr wyjazdu 2-3sek, razem 6sek dla malucha. Na prostej
    drodze,przy dobrej widoczności motocyklista miał aż 165m ale tylko 3sek na
    jakikolwiek manewr. Ci co myślą że maja abonament na niesmiertelność niech
    powiedzą co mogli by zrobić?
  • Gość: Ralfi IP: *.proxy.lucent.com 04.05.04, 19:39
    Pan komisarz niestety jak typowy polski policjant nie
    chce dostrzec problemu 'dawców na motorach'. Chyba nie potrafi
    liczyć 200 km/h to 55 m/sek. ten motor po prostu leciał a nie jechał.
    Nawet jeżeli kierowca malucha zajechałby drogę to i tak miałby
    szanse bo jeżeli nie widział motocykla (ani innego pojazdu) w odległości 150 m
    to w normalnym przypadku miał wystarczającą dużo czasu aby przejechać, ale
    tutaj miał nie więcej niż 2,9 sek po podjęciu decyzji. F1 wysiada.
    Postulat jest prostu - 'dawcy' w wieku 17-30 lat nie dostają prawa jazdy na
    motor,albo fotoradary i za przekroczenie o 40 km/h w mieście przepadek motoru i
    prawa jazady na zawsze. Kilku się usadzi i już będzie porządek.



  • Gość: ZS IP: 213.77.101.* 03.05.04, 23:08
    Pan Bigielmajer opowiada dyrdymały, jak kierowca "malucha' mógł przewidzieć, że
    motocyklista będzie jechał 200 km/h. To wszystko dlatego, że nikt nie
    przestrzega żadnych ograniczeń prędkości czy to samochodem czy motocyklem. Co z
    tego, że będziemy mieli 50 km/h w terenie zabudowanym, jeśli Policja nie
    egzekwuje wogóle przepisów. Taka sama sytuacja była niedawno kiedy wydarzył się
    tragiczny wypadek na ul. Sikorskiego. Było troche szumu w mediach, wszyscy byli
    przerażeni. ZDiTM powiedział, że nie ma na nic pieniędzy. Pan Jacek Pok
    wymyśłił,że można by zrobić sygnalizację świetlną ( swoją drogą to powinno się
    ustawiać w naszym mieście światła co 50 metrów i to by wszystko załatwiło - he
    he he). Sprawa ucichła do następnej tragedii, a auta dalej mkną po ul.
    Sikorskiego, a Policji nie uświadczysz
  • Gość: RS IP: *.proxy.aol.com 04.05.04, 05:40
    Na pewno policji jest za malo, ale co z odpowiedzialnoscia samych kierowcow.Tym
    motocyklem jechaly dorosle osoby- dorosle,czyli odpowiedzialne.Czy jak policja
    nie wlepi mandatu, to pan kierowca sam nic nie zrozumie?
  • Gość: Paweł KTM IP: *.iscnet.pl 03.05.04, 23:28
    ludzie żyją ludzie umierają i po chuja całe zycie tak bardzo sie starają =
    przykra sprawa mi też kuzyn zginał = szkoda w tym wypadku ,,kawy,, chuj z
    maluchem idiota wyjechał a klijent na kawie chciał przyświrować za mocno i mu
    nie wyszł o trzeba głowe mieć na karku hmm ale jak to zrobić na dobrym
    sprzencie hmm=
  • Gość: rs IP: *.proxy.aol.com 04.05.04, 05:41
    Nastepny madry?
  • Gość: Pushkin IP: *.euroimpex.pl 04.05.04, 14:07
    Ale żeś teraz gościu dogiął! Szkoda ci kawy? Bo mnie bardziej tego malucha. Po
    obserwacji otoczenia mam podstawy twierdzić, że chłopakowi z auta jego maluch
    był cenniejszy niż samobójcy-mordercy jego kawa. "(...)idiota wyjechał(...)" -
    a teraz pomyśl, czy ty na swoim moto (o ile takowy posiadasz i nick się wziął
    od jego marki) nigdy nie wymusiłeś pierwszeństwa, ani nie zajechałeś drogi i
    odpowiedz sobie, czy wg. siebie samego nie jesteś skończonym debilem. Sam
    jeżdżę zarówno motorem jak i autem i każdemu zdaża się spowodować niebezpieczną
    sytuację. Gdyby moto jechało z dozwoloną prędkością - ominąłby auto lub
    wyhamował. Przekraczając ją o jakiej 20-30 km - skończyłoby się na utracie
    zniżki za bezwypadkową jazdę dla kierowcy malucha i stłuczce moto, a nie na
    cmentarzu.
    Więck kolego Pawle - radzę Ci usiąść, pomyśleć, przeanalizować i dojść do
    wniosku co za kretynadę w swoim poście stworzyłeś.
    Pozdrawiam wszystkich zainteresowanych.
  • Gość: KoNiK IP: *.espol.com.pl 03.05.04, 23:34
    "ograniczonym umysłowo " co ty piszesz ? Ciekawe jak ty bys jechal na takim
    motorze? to sa wlasnie tacy ludzi.. to normalne.. ja sie tem,u nie dziwie ze
    tak lecial.. moze dla tego ze znam osoby ktore jechaly tam szybciej. Pozatym
    wina nie lezy tylko po ich stronie!! Kierowca malucha napewno nie pomylil lampy
    motocykla z lampami na ulicy. te kawasaki mialo niebieski chalogen. Pozatym jak
    wszyscy mowia i pisza choc nie jestem tego pewien to kierowca malucha niemnial
    wprawy w jezdzie. Wiadomo tragedia... Ale nie szukajmy tu winnych.. bo winnych
    mozna szukac w tych co zrobili ta droge. Znalem troche czasu kierowce
    kawasaki.. ten czlowiek po jednym piwie nie wsiadl do samochodu a co dopiero na
    motor... Dali by spokuj.. a nie tylko rodizne doluja... przesada... Lepiej
    jakby jakies swiatla zalozyli na skrzyzowaniu i jakas kamere... Nawet to
    wydarzenie nie wplynie na ruch na tej drodze.. wiec trzeba dzialac!!!
  • Gość: kazeciak IP: *.zsi.pl / *.zsi.pl 03.05.04, 23:50
    Hmm "wezce te swoje Ninje i Hayabusy na tor wyscigowy" Gdyby taki tylko byl...
    Poza tym proponuje ksonczyc ta dyskusje na temat "winy" . Psujecie krew nie
    tylko sobie...
  • Gość: mala IP: *.pl / *.pl 04.05.04, 00:03
    nie szukajmy winnego...to nie ma sensu...czasu i tak sie nie cofnie:( policja
    obieca,ze zrobi cos z ta ulica, a i tak bedzie nadal tak samo... czy zeby
    policja zareagowala musi stac sie tragedia??
  • Gość: rs IP: *.proxy.aol.com 04.05.04, 05:44
    A czy zeby tacy ludzie na motorach cos zrozumieli, musi sie stac tragedia?
  • Gość: Pushkin IP: *.euroimpex.pl 04.05.04, 14:20
    Powinniśmy właśnie poszukać winnego. Nagonka na policję - O.K. - czepiają się
    często i bezpodstawnie, ale pseudomotocykliści przeginają niemiłosiernie,
    podobnie jak duża część kierowców aut, którzy nas - kierowców motocykli -
    ignorują, a często wręcz prześladują. Tutaj winę NIEZAPRZECZALNIE ponosi
    kierowca moto, bo gdyby nie szarżował dałby policji szansę na ukaranie kierowcy
    malucha gdyby doszło do stłuczki. Policja by wypisała mandat, kierowca malucha
    by się może czegoś nauczył a kierowca moto dostałby zwrot za serwis moto. Niby
    dużo zachodu, ale przynajmniej wszyscy by żyli.
    Mam już cholernie dość usprawiedliwiania motocyklistów, tylko dlatego, że nie
    mają metalowej klatki i są bardziej narażeni. Nie zwalnia ich to z myślenia,
    przewidywania i dostosowywania techniki jazdy do umiejętności i warunków.
    Czasem jadąc moto zdaża mi się przeciąć limit prędkości, a czasami ciągnę się
    po 30-40 km/h - wszystko zależy od miejsca i czasu.
    Rzygam już mistrzami prostej na supermocnych i mocnuch sprzętach.
    Szkoda gadać.
    Koniec
  • Gość: Bartosan IP: *.tokyo.ocn.ne.jp 04.05.04, 04:03
    Czytajac wypowiedzi takie jak twoja i poprzednie dochodze do wniosku ze
    rozsadnym wyjsciem jest delegalizacja sprzetu wyscigowego. A jesli chodzi o
    wine to wydaje mi sie ze o ile mozna dyskutowac na temat winy za spowodowanie
    wypadku to bezdyskusyjnie winnym spowodowania trzech smierci jest prowadzacy
    motocykl. I nie pisz o psuciu krwi. To zupelnie niestosowna uwaga.
  • Gość: rs IP: *.proxy.aol.com 04.05.04, 05:42
    Co nie zmienia faktu , ze jechal za szybko !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  • Gość: XYZ IP: 212.14.0.* 04.05.04, 07:56
    Chciałbym cię zapytac tępy sukinsynu, jak możesz bronic bandyty, który po
    terenie zabudowanym jechał 200 km/h??????????? Chyba musiał sobie zdawać
    sprawę, że najmniejszy błąd oznacza śmierć dla niego i innych. A co by było
    gdyby to kobieta z wózkiem wyszłą na jezdnię? Czy przez takich debili jak ty
    ulice mają być strefą śmierci? A może wszyscy kupmy sobie radary, żeby jakiś
    palant na motorze z za węgła 200 na godzine nie wyjechał. Jestem ostatni do
    zabierania czegokolwiek, ale dla debili na motorach to jedyna szansa. W wypadku
    przekroczenia dopuszczalnej prędkości o jakąś wartość, po prostu zabierać motry
    i w urzędzie umieszczać adnotacje o zakazie proawadzenia i posiadania motoru. I
    na koniec pomyślałeś debilu o rodzinie tego z malucha? Żyłby nadal gdyby twój
    koleś nie latał F-16 po ulicach!!!!

    Poniosło mnie....
  • Gość: kong IP: *.pl / *.48.95.3.ip.atrax.pl 05.05.04, 00:08
    Ale za to dobrze napisane !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1 Popieram w całej
    linii !!!!!!!!!!!
  • Gość: ibiz IP: *.bazapartner.pl 05.05.04, 00:22
    Czytając twój komentarz mam wrażenie, że nie skonczyłeś podstawówki. Ktoś kto
    tak pisze "po polskiemu " nie powinien w zadnym wypadku dostać Prawa Jazdy -
    tak pisane z dużej litery, bo będąc użytkownikiem drogi trzeba się liczyć z
    innymi a nie zap-dalać 200/h po drodze w mieście. Ty chłopie jesteś następnym
    potencjalnym "dawcą nerek" ponieważ zupełnie brak ci wyobraźni i kultury jazdy.
    Szkoda chłopaka w "maluchu" - nie miał szans ocenić prędkości motocykla,
  • Gość: przerazona!!! IP: *.asternet.pl 04.05.04, 00:20
    jestem przeraona tym co dzis tam zobaczylam,przesada!!jak mozna jechac z taka
    predkoscia!!!mordercy na motorach,bo tylko tam mozna ich nazwac!!nie mozecie
    troche zwolnic!!przeciez moglo zginac wielu ludzi!!dobrze ze nikt wtedy tam nie
    chodzil,bo przeciez wiele osob tam spaceruje,opamietajcie sie!!a teraz zostalo
    patrzec na miejsce tragedii przez pare dni,bo same znicze mowia same za
    siebie...
  • Gość: Jar IP: *.osowo.pl 04.05.04, 01:40
    Tu nie ma co gadac o tym czyja byla wina, bo wina calkowcie lezy po stronie
    tego pierdolca (o zmarlych zle sie nie mowi,ale w tym przypadku mozna smialo
    odstapic od tegj zasady!) - 200 na godzine to przeciez grubo ponad 50 metrow na
    sekunde. Wystarczy ze kaszel wyjechawszy prawidlowo zrobil manewr skretu w
    kilka sekund. Kilka wczesniej sekund, to ten motor byl tak daleko, ze jego
    swiatla mogly byc nie do odroznienia od latarn, nie mowiac o tym ze moglo nie
    byc go widac w ogole! Jezeli maluch wyjechal nieprawidlowo, to jadac przy
    chociazby 100 mozna zrobic manewr ominiecia. A przy 200? Gosc juz dawno
    wylecial z motoru zanim zdazyl pomyslec co sie stalo. Na szosie, gdzie maly
    ruch jestem w stanie wybaczyc szalencza jazde, ale nie w miescie. Nad draniem
    ani lzy nie uronie!
  • Gość: Jar IP: *.osowo.pl 04.05.04, 01:42
    Przykro tylko ze zginal mlody czlowiek w maluchu. To jest dopiero smutne!
  • Gość: motonita IP: *.espol.com.pl 04.05.04, 02:23
    Puknij się w łeb baranie. Prosta sama prowokuje do takiej jazdy. Jeżdzili za
    szybko i będą jeżdzić,motorami czy samochodami,tak jest i kropka. Nie pierdol
    głupot matematycznych bo to tylko teoria. Przejeżdżałem tam dziesiątki razy, w
    dzień jak i w nocy,jako "pierdolec"dla ciebie też bo miałem 220 nawet raz.
    Jakoś inni kierowcy mnie widzą i nie zajeżdżają drogi, a jak widzę sytuację
    niepewną to w ułamku sekundy wytrącam prędkość. Nie sądzisz chyba,że kierowca
    moto na pałę by jechał. Kierowca maluszka pierwszy raz nie robił tej
    traski.Doskonale wiedział jakie tam prędkości są rozwijane i zachował się
    jak...bez komentarza.Przez jego pomyślunek 3 osoby nie żyją,bo bezpośrednią
    przyczyną było jego wjazd na podporządkowaną. Gdybanie nic tu nie da. Nie znasz
    całej prawdy to nie pisz,że ktokolwiek jest draniem,bo może maluch wyjechał
    prosto pod koła i nie ważne,czy moto 60 czy 180 jechało.
  • Gość: motonita IP: *.espol.com.pl 04.05.04, 02:39
    z emocji napisałem,że maluszek na podporządkowaną wjechał, a wjechał na główną
    gdzie powinien ustąpić pierszeństwa nawet "pierdolcom". Co tu więcej
    pisać..tego zjazdu tam nie powinno być,bo nie poskromi się żądzy adrenaliny
    odkąd świat światem, a od paru lat coraz więcej modeli motorów co osiaga
    300km/h...
  • Gość: spokojny IP: *.szczecin.unet.pl 04.05.04, 13:58
    To niech taki czubek urwie sobie jaja własnymi łapami - to dopiero mu się
    podniesie andrealina !!!!!!!!!
  • patmate 28.05.04, 03:04
    Masz rację, w 1998 chłop w Passacie zajechał mi drogę na Mickiewicza. Jechałem
    Mickiewicza na moto a on skręcałw Twardowskiego. Pamietam że widziałem go jak
    przymierzał się do skrętu od strony miasta w lewo. Miałem wrażenie że
    nawiązaliśmy kontakt wzrokowy (głeębokie wejrzenie w oczeta). Efekt? Czołówka,
    lot nad samochodem i pobudka na asfalcie, złamane lewe ramię. Chłop po prostu
    myślał że przeskoczy ulicę zanim nadjadę. Nie został mi przedstawiony w sądzie
    zarzut nadmiernej prędkości!
    pozdrowienia

    --
    patmate
  • Gość: Ewa Sz. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.04, 02:42
    Jak można takie kretynizmy pisać. Weź sztmajchę, zdejmij kask i pierdolnij sie
    z całej siły w oko, tak żeby ci wyszła uchem. Przynajmniej nerki zostaną. Gdy
    takie popaprane palanty jak ty grzeją 200 to ja mam najlepiej siedzieć w domu?

    Mam 22 lata, jeżdżę skromnym starym cienko-cienko ostrożnie, ale zgodnie z
    przepisami i z powodu takich debili jak ty mam ginąć?

    Gdyby to zależało ode mnie to po złapaniu takiego jak ty - co jedzie 2 x
    szybciej niż można zabierałabym prawo jazdy na 5 lat.

    A jak bez prawka znów by Cię poniosło poszaleć na prostej - to do kryminału na
    parę lat. Byłby spokój a ja nie bałabym się jeździć.
  • Gość: motonita IP: *.espol.com.pl 04.05.04, 03:20
    Nie widziałaś tego miejsca to siedź cicho.Chcesz naprawiać świat? Myślisz że
    przez centrum w tłoku ktoś tyle grzeje? To jest dwupasmowa prosta z lekkim
    łukiem. Gdyby nie ten debilny zjazd bez świateł to nawet i 250 bym grzał i
    nikomu włos z głowy by nie spadł. Jakoś jeżdżę tyle lat i żyję, bo naginam
    przepisy z "głową". Wiesz co jest najśmieszniejsze? Raz w życiu miałem
    stłuczkę. Puknąłem przy ok.30km/h bo jakiś następny baran mi wyjechał.
    Generalnie kilka razy otarłem się o śmierć przez właścicieli i ich auta-ścierwa
    fiaty 126p. Kierunkowskazy włączają się tam po skręcie,nie wnikam czy to uroda
    tych aut czy tępota właścicieli. Sytuacje miałem przy przepisowych
    prędkościach. Uwierz mi, zginiesz 5 krotnie szybciej przez właściciela
    samochodu-ścierwa niż przez moje kontrolowane w odpowiednim miejscu 150,200
    km/h...bo kocham swoje życie bardziej niż ty, ja, popaprany palant i debil.
  • Gość: Bartosan IP: *.tokyo.ocn.ne.jp 04.05.04, 04:17
    Potwierdzenie mojej tezy ze sprzet wyscigowy nalezy zdelegalizowac. Dla
    opetanych demonem predkosci nie ma zadnego problemu ze glowna przyczyna
    tragedii byla predkosc wlasnie. Proste prowokuja do przyspieszania, lamanie
    przepisow z glowa jest OK, przyczynami tragedii sa male fiaty a kobiety powinny
    siedziec cicho bo chca durne naprawiac swiat. A ja mysle ze jest jeszcze paru
    facetow co tez chcialoby durnie ponaprawiac swiat i zadbac o bezpieczenstwo
    swoje i swoich bliskich.
  • Gość: Ewa Sz. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.04, 05:28
    Bełkoczesz popaprany palancie debilizmy. Czy ja jak durna mam czekać, kiedy ty
    złamańcu przelecisz koło tego zjazdu swoje 200? I dopiero wjeżdżać? Nie, nie
    mogę, bo już leci 180 następny miłośnik życia! To dla kogo jest ta prosta? Dla
    was przekraczających przepisy? czy dla mnie jadącej przepisowo.

    I nie bredź tu o fiatach 126. Gdyby wjechał tam nie fiat 126 a merc taxi, to
    ten debil jeszcze pewniej by go trafił - bo merc trochę większy. Zwalasz winę
    na kierowcę fiata który zginął przez podobnego tobie popaprańca a zauważ
    świrze, że ten ścigant wziął na tę wycieczkę do śmierci pasażera.

    Ty też zabierasz na motor dziewczynę, brata, kolegę i z nim grzejesz te swoje
    300? Nie czujesz się odpowiedzialny za pasażera? A może mówisz, wsiadaj,
    ryzykujesz tylko to, że zginiesz, nic więcej, no wsiadaj, nie pękaj, tak?

    Chcesz się zabić to jedź na zamknięty tor i tam grzej do nieba nawet i 330. Tam
    przynajmniej jest mniejsze ryzyko, że zginie człowiek, bo jak Ci z boku wyleci
    pod koło sarna czy dzik to Ty zginiesz nie człowiek.

    Jak taki odważny jesteś w grzaniu w mieście 250 to będziesz miał i odwagę
    napisać jak masz na imię. Czytam nekrologii, więc gdy twoje imię przeczytam, to
    z mniejszym strachem będę później przez Taczaka przejeżdżała.
  • Gość: mysh IP: 62.233.217.* 04.05.04, 19:10
    a ja sie zgadzam w 100% z ewa. qrwa jakis kretyn mi tu bedzie wmawial ze jak
    sie jedzie 200 na godzine to mozna wszystko kontrolowac! wiekszej glupoty
    jesteszcze nie slyszalam! po zatym ciekawa jestem jak mozna do cholery lamac
    przepisy "z glowa", jak sie wyrazil ten idiota, jadac taka predkoscia!
    naprawde, nie rozumiem jak mozna byc az tak glupim!!!!!
  • Gość: rs IP: *.proxy.aol.com 04.05.04, 05:50
    Rece mi opadaja z powodu Twojej glupoty , chlopie !!!!!!!!!!
  • Gość: Jar IP: *.osowo.pl 11.05.04, 23:49
    A mi gorzej! Mi opadly nie rece,ale moj maly....a tak przed chwila pieknie
    stal...a tu prosze - przez takiego idiote, jak ja ich zwe :pierdolec, to mozna
    odniesc wrazenie, ze normalny uczestnik ruchu jest najwieksza zakala na drodze.
    Tak jak pisalem wiele dni temu - pierdolcow mi nie szkoda. Jedno tylko mi nie
    daje spokoju. Czy oni nie mogli by jakos ginac w taki sposob, zeby chociaz
    jakis organ zostal na przeszczepy? Tak sie rozwalaja, ze az ich ciezko zebrac
    do kupy. Co za cholerny swiat. Zadnego z nich pozytku no....
  • Gość: pedro IP: *.reverse.qsc.de 04.05.04, 11:17
    prowokujesz dyskusje czy naprawde jestes tak ograniczony ?
    Wyskoczy dziecko na ulice i je zabijesz i co powiesz ? Przykro wyskoczylo.
    Zdejmij kask isprobuj sie zastanowic co napisales a jak nie pomoze to walnij w
    asfalt lbem moze cos zakielkuje. Masz potrzebe szybkosci to jedz do plot tam
    jest stare lotnisko 3 km prostej mozesz jezdzic tam i z powrotem nikt ci nie
    bedzie przeskadzal. Nawet bedziesz mial publike na skraju lasu stana jelenie i
    beda sie przygladaly debilowi ktorego nie ma nawet w lesie.
  • Gość: kocor IP: *.filar.pl 04.05.04, 11:35
    widac jakie kontorlowane 150-200 skoro zginely 3 osoby!!!
    a tan "debilny zjazd"- to standartowa szeroka droga ktora łączy ul. taczaka z
    ulica Witkiewicza. i pewnie gdyby to bylo lotnisko czy autostrada to debilnych
    zjazdow by nie bylo, ale ze to jest miasto to niestety zdarzaja sie zjazdy no i
    debilne przejscia dla pieszych czy przystanki autobusowe. cale szczescie ze na
    przystanku nikt nie stal bo ofiar bylo by wiecej. fakt ze widocznosc w tym
    miejscu jest znakomita ale skoro pedzi ktos 200 na godzine to ciezko nawet na
    tym kawalku wogole zblizajace sie swiatla zauwazyc.....
    Codzinnie przejezdzam w tym miejscu i teraz przykro jest patrzec na tłum
    stojacy tam i zegnajacy swoich przyjaciol na zrozpatczone twarze znajomych i
    rodzin ktore w bezsilnosci chociaz tak chca pomoc i pewnie zadaja pytanie
    dlaczego....moze patrzac na ich twarze powinniscie sie zastanowic -kierowcy
    ktorzy mysla ze samochod to mig!!!!
  • Gość: crimson sky IP: *.teleton.pl 04.05.04, 12:45
    > Nie widziałaś tego miejsca to siedź cicho.Chcesz naprawiać świat? Myślisz że
    > przez centrum w tłoku ktoś tyle grzeje? To jest dwupasmowa prosta z lekkim
    > łukiem. Gdyby nie ten debilny zjazd bez świateł to nawet i 250 bym grzał i
    > nikomu włos z głowy by nie spadł. Jakoś jeżdżę tyle lat i żyję, bo naginam
    > przepisy z "głową". Wiesz co jest najśmieszniejsze? Raz w życiu miałem
    > stłuczkę. Puknąłem przy ok.30km/h bo jakiś następny baran mi wyjechał.
    > Generalnie kilka razy otarłem się o śmierć przez właścicieli i ich auta-
    ścierwa
    >
    > fiaty 126p. Kierunkowskazy włączają się tam po skręcie,nie wnikam czy to
    uroda
    > tych aut czy tępota właścicieli. Sytuacje miałem przy przepisowych
    > prędkościach. Uwierz mi, zginiesz 5 krotnie szybciej przez właściciela
    > samochodu-ścierwa niż przez moje kontrolowane w odpowiednim miejscu 150,200
    > km/h...bo kocham swoje życie bardziej niż ty, ja, popaprany palant i debil.


    nawet nie dasz rady zareagować jak ktoś ci wyjedzie...nawet nie będziesz
    wiedział że coś się stało bo juz bedziesz trupem leżącym na
    ulicy...kontrolowana prędkość 150, 200 jasne...nikt nie jest tak dobry
    nikt...daruj sobie takie bezmyślne teksty
  • Gość: spokojny IP: *.szczecin.unet.pl 04.05.04, 14:05
    Mam niezły samo, i gdybym wiedział ,że na moto jedziesz właśnie ty to chyba bym
    nasz Szczecin uchronił przed bezmózgowiem.
  • Gość: MezoWroc. ZRX1100 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.04, 17:41
    Motonita ma rację jeśli chodzi o zjeby maluchy. Te kurwozłomy starszej
    generacji mają prądnice zamiast alternatora i kiedy taki przygotowuje się do
    skrętu zazwyczaj równocześnie hamuje (bądz stoi z nogą na hamulcu) to prądu ma
    tak mało że starcza jedynie na światła stop, nie zasilając kierunkowskazów a
    kierunkowskaz zapali się dopiero wtedy kiedy kierowca puści pedał hamulca. W
    tej sytuacji kierowca kawy mógł myśleć że szpachlozłom jedzie na wprost. Te
    samochody nie są sprawne technicznie a jeżdżą po drogach i nikt sobie z tego
    nic nie robi. Ja już na tym się przewiozłem i teraz jestem jestem wyczulony na
    te chujofury co za pieniądze przechodzą przeglądy techniczne.
  • Gość: mysh IP: 62.233.217.* 04.05.04, 19:18
    a jak kurwa kogos nie stac na lepszy samochod to co?! ma zapierdalac z buta bo
    taki kutas jak ty musi sobie kurwa mac poszpanowac na swoim "motorku"??!! kurwa
    co za zjeb z ciebie.
  • Gość: MezoWroc ZRX1100 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.04, 20:59
    Jak cię nie stać na sprawny technicznie samochód to go nie kupuj. Jak jadąc w
    nocy na rowerze bez oblasków zostałbyś potrącony przez samochód to nie
    będziessz się tłumaczył tym że zabrakło ci kasy na oświetlenie. Powiem ci
    zjebany ryju jedno, ja jadąc przepisowo mało nie straciłem życia bo taki
    kutafon starą żygowiną wymusił mi pierszeństwo a ja nawet nie mogłem zareagować
    bo stał trzymając nogę na hamulcu i zupełnie nie działały mu kierunkowskazy. Do
    dziś mam niedowład w nogach, 4 sztuczne zęby z przodu i całą mase blizn na
    ciele. I jeśli ty sądzisz że można jeździć niesprawnym technicznie autem bo
    brakło ci pieniędzy na lepszy to masz chyba kisiel zamiast mózgu. Nie
    usprawiedliwiałem kierowcy kawy bo przegiął, ale może gdyby widział
    kierunkowskaz w maluchu to by wyhamował i do zderzenia doszłoby z mniejszej
    prędkości. Wówczas zginęli by kierowcy kawy ale kierowca szpachlofiuta
    przeżyłby a to za sprawą sprawnego technicznie samochodu.
  • Gość: kong IP: *.pl / *.48.95.3.ip.atrax.pl 04.05.04, 22:50
    Popieram Twoje zdanie !!!!!!!!!!!!! Sam mam niewiele wiecej lat i wolalbym
    unikanc zdarzenia, gdzie jakis pajac na motorku uderzy w moje auto z predkoscia
    wieksza niz 100 km/h...

    Tylko dlaczego tacy idioci zdarzaja sie czesto ???? Jakby tak zabierali prawko
    za naruszanie przepisow w sposob znaczacy to byloby cos... A przy zlapaniu na
    jezdzie bez prawka na surowa grzywne i iles tam do odsiedzenia w kiciu ( na
    przyklad) to moze ktos by dzieki temu przestal zgrywac gieroja...

    Bo to co sie czasami widzi na drgach to przechodzi ludzkie pojecie... Niech
    sobie szlaeja jak ich stac na taki motor, ale na zamknietym torze/drodze a nie
    w ruchu ulicznym, niewazne o ktorej by to bylo godzinie...

    Pozdrawiam normalnych
  • Gość: `````````````````` IP: *.proxy.aol.com 04.05.04, 05:47
    Puknij sie w glowke.Im szybciej jedziesz , tym wiecej czasu potrzebujesz na
    wyhamowanie.Nastepnym razem to ty mozesz nie wyhamowac !!!!!!!!!!!!
  • Gość: tomek IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 04.05.04, 09:25
    ty deebilu.
    spierda.... na autobahne masz tylko 15 km od szczecina.
    aprops : taczaka zakręca ,i nie musi być widać motoru a kierowca nie musi
    przewidzieć 200 u jadącego po ulicy. tylko głupia policja będzie dyskutować ,że
    mógł przewidzieć dzigita. A w holandii + 50% od dopuszczalnej prędkości jest
    przestępstwem a narzędzie przestępstwa jest konfiskowane (przypadek opisywany
    w prasie kli3ent stracił ferrari ). Z poważaniem kierowca a nie pojeb.
  • Gość: pedro IP: *.reverse.qsc.de 04.05.04, 11:04
    nie masz racji to jest wazne czy jechal 60 czy 180.
    wyobraz sobie lekarz przed operacja da ci (180/60 =3) 3 x tle znieczulenia i
    zpadniesz na stole. ak myslisz ma to znaczenie czy nie ? wiec nie pisz takich
    glupot ze nie ma znaczenia czy jechal 60 czy 180 bo to jest glowna przyczyna
    tego wypadku. Jezeli wyjezdzam na glowna to wychodze z zalozenia ze facet jedzie
    tyle ile przepisy pozwalaja a nie 3x tyle. paranoja. dziwie sie ze nie
    wprowadzili jeszcze ograniczenia (dlawiki itd) szybkosci do powiedzmy 130 w tych
    motorach
  • Gość: federalny IP: *.espol.com.pl 04.05.04, 08:09
    jednego barana mniej, szkoda tylko że pozbawił kogoś życia...
  • Gość: XYZ IP: 212.14.0.* 04.05.04, 08:14
    Kupie sobie kurw.a BWPa i będę taczak jeździł 50 na godziną a potem na myjnie,
    gdzie będą zdzierać takich pie.rdolo.nych morderców jak ty. Nikomu nie życzę
    źle, ale dla mojego własnego bezpieczeństwa im wcześniej pier.olniesz w drzewo
    tym lepiej...

    P.S.
    Normalnie jak czytam takiego idiotę jak ten motokita, to nie moge pisać z
    opanowaniem. To tak jakby pedofil tłumaczył, że dziecko było takie śliczne i
    samo go sprowokowało. To wina dziecka nie pedofila!
  • Gość: pedro IP: *.reverse.qsc.de 04.05.04, 08:16
    masz calkowita racje tak niestety jest.
    Motocyklista (pomijajac to ze byl umyslowo b, ograniczony) moze tylko w czesci
    odrobicswoja krzywde tym jezeli mozna bylo wyorzystac jego organy dla kogos
    potrzebujacego (nerki, watroba etc.)
  • Gość: pAw IP: *.zapora / 212.160.172.* 04.05.04, 09:23
    Qrwa. Nie mogę z emeocji...
    2 lata temu usunąłem się takiemu debilowi jadącemu (190km/h) na czoło, moimi 4
    kołami prosto w przydrożny rów, ryzykując własne życie. Wyszedł z tego dzięki
    mnie tylko z połamaną ręką. Ja straciłem zdrowie i majątek. Do dzisiejszego
    dnia chodzę do sądu i bronię się przed oskarżeniem o spowodowanie wypadku. Już
    mi brakuje argumentów i sił. Kretyn z policji oznajmił mi "... kierowca Yamahy
    mógł mieć i 330km/h. On dostanie tylko mandat ale odpowiedzialny za wypadek
    jest pan, który nie był na swoim pasie podczas manewru wyprzedzania...." A ja
    wiem: przy tak dużej szybkości nikt z uczestniczących w ruchu poza wariatem i
    jasnowidzem nie jest w stanie przewidzieć co się wydarzy. Przytaczanie tu
    zasady ograniczonego zaufania jest nie na miejscu. Taka sytuacja jest poza
    kontrolą.
  • Gość: pAw IP: *.zapora / 212.160.172.* 04.05.04, 09:34
    Dodaję bo muszę. Czuję taką potrzebę. Ten Qtas = 0 wdzięczności, jeszcze mnie
    oskarża. Jego motor wyglądał jeszcze gorzej niż ten na zdjęciu. Przeleciał ze
    30m jak jaskółka. a mówi w Sądzie, że jechał 60km/h. Wyciągnął od
    ubezpieczyciela 35tys. za motor i 30tys. za "straty moralne". Dupeq i cwaniak
    dostał zwrot kosztów za dojazd do rybaków nad Bałtyk po świerze ryby na
    leczenie złamanej kości. To Qrwa jest obłęd. Przepraszam ale nie mogę dalej...
  • Gość: bruner IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.05.04, 09:54
    pewno tatko ustawiony, wiec pały beda go bronic - pojebany kraj
  • patmate 28.05.04, 03:16
    pAw, ile jechałeś, 60?
    Pzdr
    --
    patmate
  • Gość: pAw IP: *.zapora / 212.160.172.* 08.06.04, 14:31
    Dokładnie 60-70km/h. Gość przede mną, którego wyprzedzałem 50km/h
  • Gość: tomek IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 04.05.04, 09:49
    przykro mi ale maż rację .te debile w policji wciskają ten kit każdemu. był
    przypadek chyba w golczewie , że wyjeżdzający z podporządkowanej nie azauważył
    debila jadącego pod prąd na jednokierunkowej ,też miał przesrane. OD DZIŚ
    STAWAJ NA ZIELONYM _ BO INNY DZIGIT MOŻE JECHAĆ!!!!!!!!!!!
  • Gość: bruner IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.05.04, 09:56
    co do policji, sami nie znaja przepisow i tez rozpieprzaja sie na motorkach
  • Gość: motocyklista IP: *.asternet.pl 04.05.04, 15:42
    a ja bym ci morderco jeszcze gebe obil i zabral prawo jazdy
    jak nie umiesz wyprzedzac i nie widzisz nadjezdzajacego z naprzeciwka pojazdu
    to nie wsiadaj za kolko.
  • Gość: rokko IP: *.ocean.tuniv.szczecin.pl 04.05.04, 10:06
    Nie można winić kierowcy "malucha"! To juz jest szczyt bezmyślności! Jak można
    w ciemnościach zauważyć pędzący 200km/h matocykl?? Że niby zajechał mu drogę??
    To raczej tamten spadł na niego jak błyskawica z nieba!
    Ludzie, trochę rozsądku! Tu nie może być mowy o wspólnej winie!
  • Gość: remass IP: 213.155.175.* 04.05.04, 10:23
    Coz, mysle ze rodzice powinni sami sobie podziekowac za szybka i droga zabawke
    dla swojego dziecka. zreszta co tu duzo mowic. sami sobie winni.
  • swarozyc 04.05.04, 10:39
    Katolicka latorosl uczy sie powsciagliwosci i umiarkowania...?

    ...a moze nawet milosci blizniego?

    --
    Dla mojej działalności taki czy inny prezydent nie ma żadnego znaczenia. Ja
    robię swoje." Paweł Golema, oberżysta szczeciński
  • Gość: Tomasz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.04, 11:03
    Czytając komentarze osób piszących "co to za kraj?"odpowiadam - to nie kreski
    granic na mapie.My jako ludzie jesteśmy tym krajem.Jeśli nie potrafimy szanować
    obowiązującego nas wszystkich prawa, nie szanujemy siebie.

    Ci co w nocy zamiast pełnić służbę przysypiają w krzakach łamią słowa przysięgi
    składanej nam wszystkim.Fotoradar nie zatrzyma pirata,a najtańszym rozwiązaniem
    jest prewencja.

  • Gość: pippi IP: 195.47.201.* 04.05.04, 11:51
    Święte słowa, Panie Tomaszu, niestety...
  • Gość: Anty-kawa IP: *.espol.com.pl 04.05.04, 11:52
    Mieszkam na Santockiej, poprzeczna do 26 Kwietnia i Taczaka, prawie naprzeciw
    Biedronki. Już od popołudnia ten Idiota z kawą, wyprawał cyrki. I nie tylko na
    Taczaka - wiec niech nikt go nie broni. Również na głównej ulicy, przed moim
    oknem. Od skrzyżowania Santocka-Witkiewicza po stu metrach (100km/h) popisywał
    się przed blokami JAKI TO ON BOHATER. Takich rundek zrobił z dziesięć. Co
    rundka to się dziwiłem. Ty chu...ju, jeszcze żyjesz?? Tak jakbym przewidział.
    Nagle cisza, nie było 11-rundki. Dle mnie wszyscy Tacy to cwele!
  • Gość: suzi IP: 213.155.172.* 04.05.04, 18:01
    Ludzie zamknijcie się, czy każdy wietrzy w tej tragedii tanią sensację i chce
    wtrącić w to swoje trzy grosze. O jaki południu Ty mówisz. Kierowca Kawy do
    godziny 18 był w Gryfinie na zjezdzie, więc nie mógł jeździć, przed Twoimi
    oknami. A Twój komentarz "Ty chu..... jeszcze zyjesz: świadczy tylko o Tobie.
    Przyjaciółka
  • Gość: Anty-kawa IP: *.espol.com.pl 04.05.04, 18:29
    O poPOŁUDNIU DNIA NASZEGO WEJSCIA DO UNI!!!
    Nie wiem czy wiesz, ale Santocką obsługuje Espol (patrz moje IP). Mam całą
    ulicę świadków - a Ty? Bronisz mordercę? A więc mam identyczna zdanie o Tobie
    jak i o Nim. Z tym że chu.. wypadałoby zmienic na pi..
  • Gość: suzi IP: 213.155.172.* 04.05.04, 18:37
    Nie będę zniżała się do Twojego poziomu, choć epitety same cisną mi się na
    usta. Takich motorów jak ta Kawa w Szczecinie jest kilka. A pytasz o świadków.
    Tak, mam wszystkich moto, którzy przekraczali z nim o godzinie 14, przejście w
    Kołbaskowie.
    Po prostu brak słów na takich jak ty. Nie dowidzi nie dosłyszy, a mógłby
    książkę napisać.
    Pozdrawiam.
    p.s. Nie bronię go, ale nie lubię jak ktoś wypisuje bzdury, na temat o którym
    nie ma zielonego pojęcia.
    Cóż pozostaje mi tylko, życzyć Ci, żebys nie wyleciał przez okno, wietrząc
    kolejną sensację
  • Gość: Anty-Kawa IP: *.espol.com.pl 04.05.04, 19:03
    A ja się zniżę. No rzeczywiście udowodniłaś mi że o 14 przekraczał Kołbaskowo,
    o 18 Gryfino - a potem długo, długo nic. A co mnie to obchodzi? Najważniejsze
    że szalał po ulicach, Santockiej (i nie tylko Taczaka), mam świadków, szukał:
    kogo by tu zabić!. I to że go bronisz za wszelką cenę. Nie mając nic na obronę,
    zaczynasz rzucać epitetami. Byłaś w mojej dup..e żeby wiedzieć że nie zmam się
    na motorach?. Zazdrościsz że mam w domu szyby, przez które mogę wylecieć?
    Czyżbyś w swoich oknach miała gazety, niczym ruskie?
  • Gość: suzi IP: 213.155.172.* 04.05.04, 20:55
    No rzeczywiście zwracam, honor nie dość że ZMA się Pan na motorach, to jeszce
    ma w oczach radar policyjny. Określić z taką dokładnościa prędkość motoru "Od
    skrzyżowania Santocka-Witkiewicza po stu metrach (100km/h)", którego tam nie
    było, pozazdrościć tylko. I jeszcze te szyby w oknach ho,ho,ho. No cóż więcej
    takich obywateli, którym trzeba siedzieć w du.ie, aby ocenic poziom ich
    inteligencji, a świat będzie lepszy. A tak właściwie to tylko osoba o takim
    sokolim wzroku jak ty mogła się dopatrzyć w mojej poprzedniej wypowiedzi
    epitetów. Jeszcze raz chylę czoła.
  • Gość: Anty-Kawa IP: 204.60.156.* 04.05.04, 21:14
    Przekłamujesz, mówiąc że mówiłem dokładnie 100 km/h. Poza tym, jeśli to Ty
    jesteś Właścicielką Syndromu(a), to nie powiem - jesteś w odróżnieniu od tego
    kurdupla, całkiem niezła i chętnie bym Ci zapodał.
  • Gość: suzi IP: 213.155.172.* 04.05.04, 21:23
    Zarzucasz mi kłamstwo, to spójrz na swoją wypowiedź z godziny 11.52. I nadal
    podtrzymuje: Radar w oczach, rozum w du.pie.
  • Gość: Ewa Sz. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.04, 00:10
    Mam nadzieję, że pogrzeb tego mordercy z kawy będzie w Szczecinie. Pójdźmy na
    pogrzeb z trzech powodów:

    1. Ten świr morderca nawet z trumny musi zobaczyć ilu normalnych ludzi jest
    przeciwko temu co zrobił.

    2. Z szacunku do zamordowanego przez niego kierowcy fiata.

    3. Aby zobaczyć i zapamiętać tych którzy jeżdżą jak on i myślą tak jak Ty. I
    powiedzieć wam: jesteście nie tylko samobójcami, jesteście nie tylko dawcami
    nerek, ale jesteście potencjalnymi mordercami. NIE CHCEMY WAS SIĘ BAĆ. Nie
    przestrzegacie przepisów, więc NIE MA DLA WAS MIEJSCA WŚRÓD NORMALNYCH LUDZI.

    Pójdźmy licznie na ten pogrzeb, może nasz protest tam będzie zaczynem działań
    przeciwko takim mordercom na motocyklom. Może pomyślą na co narażają innych
    swoją szaleńcza jazdą. Może przestaną w końcu ginąć niewinni ludzie.

    Ja z przyjaciółmi i kolegami pójdę na pewno. Ewa Sz.
  • Gość: kocor IP: *.filar.pl 05.05.04, 11:37
    Sadze ze lepszym pomyslem i protestem przeciw mordercom na motorach bylo by
    pojscie na pogrzeb kierowcy maluszka
  • Gość: ignac IP: *.arkonskie.v.pl 04.05.04, 11:34
    Wina jest całkowicie Policji! Jeśli Pan policjant wygłasza taką opinię to już
    jest winien. Zaniedbuje swych obowiązków i niech mi tu nie ... o paliwie itp.
    Na Wojska Polskiego jakiś czas temu grzejący podobno 150-180 fordzikiem
    młodzieniec przewraca mercedesa taksówkę, którego kierowca nie był w stanie
    przewidzieć prędkości idioty, dziecko ginie. Pod Poznaniem w zeszłym roku dawca
    przecina samochód obywatelki Niemiec, która nie potrafi przewidzieć wyjeżdżając
    z podporządkowanej, że w miejscowości gdzie jest 40km/h pojawi się motor
    150km/h. Byłem wczoraj w Niemczech, były motocykle - jedziemy 100km/h, jedziemy
    wszyscy, miejscowość znak 30km/h!!!! wszyscy jadą 30. Wracam do Szczecina, a tu
    karuzela świrów kręci się. Pan policjant - wina obopólna, licz bar.....
  • Gość: zatroskany IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.05.04, 12:02
    Pytanie do Pana Komendanta Policji w Szczeinie
    Kiedy ma Pan zamiar wypieprzyć debilnych policjantów ze słuzby?

  • Gość: z Zawadzkiego IP: 212.14.0.* 04.05.04, 12:27
    Mam równierz pytanie do pana komendanta, czy na Zawadzkiego musi zginąć jakieś
    dziecko pod kołami kretyna na motorze? Tam jest ograniczenie do 40 na godzinę.
    Niech pan w weekend przyjedzie na ulice zobaczy pan co ci mordercy na motorach
    wyrabiają. Najtragiczniejsze jest to, ze kiedyś celowo jechałem za radiowozem
    na Zawadzkiego. Bez sygnałów dźwiękowych u świetlnych jechał 75 km/h.
    Ograniczenie do 40. Wymowne.
  • Gość: Radykalny IP: 65.110.6.* 04.05.04, 12:34
    Co ty sie czepiasz policjantów. Ja odwrotnie, gdzie sie da - kazalbym
    policjantom rozwieszac linki miedzy drzewami. Do ucinania łbów. Opuszczanych
    automatycznie pow. 100 km/godz.
  • Gość: Radykał IP: 204.60.156.* 04.05.04, 12:35
    Co ty sie czepiasz policjantów. Ja odwrotnie, gdzie sie da - kazalbym
    policjantom rozwieszac linki miedzy drzewami. Do ucinania łbów. Opuszczanych
    automatycznie pow. 100 km/godz. Na poje..a, najleszy jest poj..b!!!
  • patmate 28.05.04, 03:26
    Proponuję te linki na wysokości kół samochodowych
    Pozdowienia
    --
    patmate
  • Gość: rozsadny IP: *.asternet.pl 04.05.04, 16:00
    Publikujac takie a nie inne opinie przyczynia sie pan do tragedi wielu ludzi.
    motocyklista to taki sam uczestnik ruchu jak kazdy inny. sugerowanie iz
    motocyklisci to: mordercy, samobojcy, dawcy nerek itd jest przejawem
    ciemnogrodu, zawisci i ksenofobii. Lansujac takie a nie inne opinie powoduje
    pan brak szacunku dla innych uczestnikow oraz wzrost antyswiadomosci. u naszych
    zachodnich sasiadow jezdza miliony motocykli (tak tak miliony) i sa to ludzie w
    kazdym wieku i o roznym statusie spolecznym. pod tym wzgledem jestesmy
    strasznie zacofani. trzeba rowniez szanowac warunki w jakich poruszaja sie inni
    kierowcy chocby ich pojazdy posiadaly tylko dwa kola. prosze zauwazyc ze duzo
    czesciej to wlasnie samochody przekraczaja predkosc. grzechem glownym motocykli
    jest ich przyspieszenie ktore czesto jest mylone z nadmierna predkoscia. Po
    prostu polscy kierowcy samochodow nie zwracaja uwagi na pojazdy z pojedynczym
    swiatlem. niestety motocykli bedzie coraz wiecej i jesli nie zmieni sie styl
    jazdy to bedzie rok wrok coraz wiecej tragedi.
  • Gość: motocyklista IP: *.asternet.pl 04.05.04, 16:02
    motocyklem jest naprawde duzo latwiej wyminac dziecko na drodze niz rozpedzonym
    do tej samej predkosci samochodem. nie usprawiedliwia to przekraczania
    predkosci ale szybko by sie okazalo ze wiecej samochodow w jeden dzien
    przekracza w tym miejscu predkosc niz motocykli przez caly rok.
  • patmate 28.05.04, 03:25
    Dlaczego kretyn na motorze? Wystarczy kretyn w samochodzie.
    Pozdrowienia
    --
    patmate
  • Gość: loc'hlaith IP: *.teleton.pl / 213.136.231.* 04.05.04, 12:41
    z kierowca malucha chodzilam do podstawowki. mijalam to miejsce tuzo po
    wypadku, iwdzac 2 przykryte ciala i grupke gapiow-jak to w Polsce, nie
    przypuszczalam ze pod jednym z przescieradel lezy ktos, kogo znalam. On nie
    mial szansy zobaczyc kierowcy motoru, kladacego sie ne zakrecie, po zmroku.
    wole sobie nie wyobrazac jak byl przerazony i co widzial w ostatnich chwilach.
    maluch wygladal, jakby w boku mial lej po bombie. bo i mial. ludzie, kawalek od
    szczecinia jest autostrada na berlin - zabijajcie sie tam.
  • Gość: M IP: 195.245.213.* 04.05.04, 13:18
    Jeśli kierowca malucha popełnił błąd, to tylko taki, że akurat jechał tą drogą!!
    P.S. W tym czasie policja łapała w centrum kierowców, którzy jeżdżą zgodnie z
    przepisami, ale bez pasów. Szkoda, że nie było ich wtedy na Taczaka. Tam
    przydali by się znacznie bardziej. Ktoś kto ustala takie priorytety jest
    częściowo winny tej śmierci.
  • swarozyc 04.05.04, 13:22
    Gość portalu: M napisał(a):
    zgodnie z przepisami, ale bez pasów.
    ''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
    Dialektyka marksistowska czy heglowska?:-)


    --
    Dla mojej działalności taki czy inny prezydent nie ma żadnego znaczenia. Ja
    robię swoje."

    Paweł Golema, oberżysta szczeciński
  • Gość: Glon IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.05.04, 13:36
    Motocyklista spowodowal wypadek z ofiarami smiertelnymi ....
    Jasne !
    A ile codziennie pijanych kierowcow puszek zabija na drogach, jakos sie nikt
    nie dziwi ... ?
    A ilu trzezwych kierowcow samochodow przepalowuje ?
    A ile przystankow, grup ludzi zmietli ci co sa kierowcami czegos wiekszego niz
    motocykle ...
    Pier.olicie
    ps. w tym przypadku przepalowal motocyklista .. obiektywnie rzecz biorac ..
  • kazziu 04.05.04, 13:50
    polozyc na taczaka poprzeczne garby...
    i juz...
    a tak generalnie to rozumu trzeba... tylko troche chociaz...
    szkoda, ze szatany na motorze nie mieli instynktu samozachowawczego...

    --
    z wielkim usciskiem kazio pozdrawia
  • Gość: Radykalniutki IP: 204.60.156.* 04.05.04, 13:55
    No co ty się tak usra..ś na Policję?? Zapamiętaj bęcwale, że tutaj nie ma
    ŻADNEJ winy policji - probujesz wcisnąć swoje animozje. Nikt tu nie da się
    nabrać na Twoje brednie. Wszystkim winna Policja - no nie, trzeba być
    wyjątkowym Idiotą. Takiś bohater, to podaj nr. rejestracyjny swojego ... Może
    ci ktoś przewiesi linkę miedzy drzewami. Co szczurku... boisz się? Odpiep...się
    od, CZEGOKOLWIEH, policji, garbów itp!!!
  • Gość: sedzia dred IP: *.asternet.pl 04.05.04, 16:04
    szkoda ze kierowca malucha postanowil zabis siebie i innych wjezdzajac prosto
    pod kola motocykla. pewnie myslal ze jego super auto jest szatansko szybkie.
    szkoda.
  • patmate 28.05.04, 03:31
    Myślał że zdąży
    --
    patmate
  • Gość: popeye IP: 212.14.54.* 04.05.04, 14:23
    a to winna malucha w 100% po co wjezdzał tylko takie samochody powoduja wypadki
    zero przyspieszenia
  • Gość: Radykalnowski IP: 204.60.156.* 04.05.04, 14:33
    No patrz, niby jesteś z ACI (Akademickie Centrum Informatyki - Szczecin), a
    taki znawca i przeciwnik maluchów. Przeciez u Was na Piastów wszyscy jeżdzą
    maluchami:-)))
  • Gość: BMW IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.05.04, 15:02
    DEBILLL......
  • Gość: Radek IP: 204.60.156.* 04.05.04, 16:26
    Zgadzam sie całkowicie. Gdybym widział dwóch debili, jednego jadącego 200
    km./godz. i drugiego rozwieszającego stalową linkę między drzewami - z
    wdzięcznością podziękowałbym drugiemu. A co? jednemu debilowi wolno zabijać
    ludzi a drugiemu debilowi nie? I co ma z tym wspólnego maluch (200/h)???
  • Gość: mikolaj IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.05.04, 16:18
    wydaje mi sie ze swietnym rozwiazanie sa w tym wypadku ronda i wysepki,jako
    spowalniacze.w takiej np.Danii jest to powszechnie stosowany patent-nawet
    zamiast swiatel bo skutecznie wymuza na prowadzacym zdjecie nogi(reki) z gazu.
    druga kwestia jest taka ze w polsce dobrych drog jest jak na lekarstwo a po
    takich trzeba nauczyc sie tez jezdzic...kultura,myslenie.i choc kierowcy gina
    wszedzie to nieoszukujmy sie-w tej kwestii jeszcze duzo nam brakuje do naszych
    zachodnich sasiadow.kto jezdzil po europieten wie
  • Gość: Radow IP: 204.60.156.* 04.05.04, 16:36
    No nie!, na pustej, prostej i bezludnej drodze wydawać jakieś NASZE
    (podatników) pieniądze na jekieś wysepki, duperelki kosztujące miliony. Lepiej
    wydać na bezdomnych. Puknij się i nie kombinuj, broniąc debila! Albo bulnij z
    własnej kieszeni.!
  • Gość: w71 IP: 217.153.7.* 05.05.04, 18:07
    Nie żadne wysepki, tylko normalne skrzyżowanie z ruchem okrężnym, gdzie w
    najgorszym wypadku może dojść do delikatnej stłuczki i każdy może bezpiecznie
    przez nie przejechać (wprawdzie nie 200 km/h). Za rok zrobią tam światła, a za
    trzy w końcu rondo bo okaże się ,że na tych nieużytkach będzie osiedle. To
    chyba nasza Polska specjalność. Cześć.
  • Gość: w71 IP: 217.153.7.* 04.05.04, 23:50
    Mikołaj ma racje, ronda, ronda i jeszcze raz ronda. Już dawno pisałem ,że to
    skrzyżowanie Derdowskiego z Taczaka to jakiś palant zaprojektował, to powinno
    być ogromne rondo, tak samo jak to feralne skrzyżowanie gdzie zginęły te trzy
    osoby ( i pewnie jeszcze pare ) zanim nie zrobią rond z takich GÓWNIANYCH
    skrzyżowań. A pamięta ktoś skrzyżowanie Sikorskiego z Boh.Wawy. Teraz tam cisza
    i spokój. Pozdrawiam wszystkich projektantów dróg.
  • Gość: MezoWrocek ZRX1100 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.04, 17:20
    Szkoda że tak wyszło, naprawdę wielka szkoda. Ja już miałem starcie z maluchem
    w 2000r. pół roku w szpitalu i 2 lata rehabilitacji (nie polecam nikomu) ale
    nie ja zawiniłem. Żałować należy w tym całym kwasie wszystkich bez wyjątku,
    kierowca kawy choć dał się ponieść, to i tak jest ofiarą w tym starciu. Wszyscy
    którzy teraz robią wielkie wyrzuty kierowcy kawy zapewne nigdy nie siedzieli na
    ZX6/7/9/12 i nie wiedzą jak łatwo tam o przesade. Czasami "japonia" może
    zadziwić nawet starego rumakowca... choć taka prędkość nie jest przypadkowa...
    Kwitując to zajście powiem że to zajebiście choojowa sytuacja i najbardziej mi
    żal rodzin tych kosiarzy.
  • Gość: pushek HONDA NSR IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 04.05.04, 17:27
    jezdzenie na motocyklu sportowym to sztuka odmawiania pokusie....
  • Gość: Raddddd IP: 204.60.156.* 04.05.04, 17:37
    Zgoda - niczym ksiądz. Zakończmy dowcipem. Przychodzi baba do doktora z
    powyginaną rurą wydechową w dup..ie. Co Pani jest? Kawasaka z Taczaka!
  • Gość: przemo IP: *.teleton.pl 04.05.04, 18:16
    no tego gościa od kawału to kompletnie już popieprzyło idź do śmiechu warte,
    a tak ogólnie to ludziom bardzo sie spieszy na drugą stronę drogi , ulicy ,
    miasta, życia....... szkoda

    i po co było się tak spieszyć???????????????
  • Gość: gizmogi IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 04.05.04, 23:01
    Robert niech ci ziemia lekką będzie...................................
  • Gość: zzz IP: *.bazapartner.pl 04.05.04, 19:37
    tylko po co tak zasuwal na publicznej drodze....
    a gdyby mu tak np pies wylecial na droge...
  • Gość: CS-player IP: *.espol.com.pl 05.05.04, 08:04
    Co się tak podniecasz tym ..ZX6/7/9/12?
    Czyżbyś w życiu nie widział o niebo lepszych?
  • patmate 28.05.04, 03:35
    ZX79
    --
    patmate

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.