Dodaj do ulubionych

Oddajcie nam chodniki! Petycja do prezydenta i ...

22.04.11, 07:23
Według Prawa o ruchu drogowym kierowca, który chce zaparkować na chodniku, powinien zostawić pieszym do dyspozycji trotuar o szerokości co najmniej 1,5 metra.

NIEPRAWDA!

Art. 47. 1. Dopuszcza się zatrzymanie lub postój na chodniku (...), pod warunkiem że:
2) szerokość chodnika pozostawionego dla pieszych jest taka, że nie utrudni im ruchu i jest nie mniejsza niż 1,5 m;

A gdyby ktoś miał wątpliwości, jaka szerokość nie utrudnia ruchu: 1,5 m nie wystarcza do minięcia się jednej osoby z dwoma idącymi obok siebie, szczególnie w przestrzeni ograniczonej ścianą budynku z jednej strony a brudnym samochodem z drugiej.
Niektórzy kierowcy zapewne zasugerują, że piesi powinni chodzić gęsiego - ok, niech zaczną sami dawać przykład i kupią sobie samochody o połowę węższe.
Edytor zaawansowany
  • wodni.k 22.04.11, 07:26
    > Anachroniczną tezę, że każdy powinien móc dojechać do centrum swoim samochodem
    > odrzucamy. Zrozumieli to już londyńczycy i berlińczycy.
    > Jeśli chcemy być Pływającym Ogrodem, zrozummy to także i my

    Na razie niestety jesteśmy zas....m betonowym zaściankiem, z zadęciem na metropolię.
    Autorzy zapomnieli o jeszcze jednym czyli plamach po oleju wyciekającym z całej armii starych rzęchów jeżdżących po naszym mieście.
    W Berlinie za taką plamę można zapłacić solidną karę, nie wspominając o nałożeniu na właściciela obowiązku naprawy samochodu i kosztownego badania TUV.

    Jeżeli chodzi o tezą postawioną w artykule, że dojazd do centrum nie musi być prawem to całkowicie się z nią zgadzam, ale na to jest tylko jeden sposób i jest to długotrwały proces.
    Przeprowadzono to w Kopenhadze, stopniowo zmniejszając co rok liczbę miejsc parkingowych w centrum.
    Można to zrobić u nas, przemalowując miejsca parkingowe np na ul. Jagiellońskiej i przez ich poszerzenie zmniejszając liczbę. Do tego potrzeba trochę farby, a nie apeli.
    Jako pierwsze powinny takiej operacji podlegać:
    - Jagiellońska od al. Piastów do Placu Lotników
    - Monte Cassino na całej długości
    - Rayskiego
    - Śląska
    - Piłsudskiego (szczegółnie od Placu Sprzymierzonych do Placu Odrodzenia)
    - Wojska Polskiego (od Placu Zwycięstwa do Placu Sprzymierzonych)
    - Bogusława
    - Wyzwolenia
    Wystarczy poszerzyć każde miejsce tylko do parametrów zgodnych z przepisami

    Problemem jest jednak to, że miasto ma dochody ze strefy Płatnego Parkowania i nie jest zainteresowane w zmniejszeniu dochodów.
    To jest dokładnie ten sam mechanizm jak z budżetem Państwa w sprzedaży alkoholu i papierosów. Szkodzą i walczy się z tym, ale jeżeli ludzie przestaną kupowac to budżet szlag trafi. W przypadku SPP sprawa jest trochę łatwiejsza do rozwiązania. Większość przychodów z SPP pochłania utrzymanie spółki. To tylko kwestia renegocjacji umowy.
    Ograniczmy w 2011 roku liczbę miejsc parkingowych o np 4-5% w 2012 o kolejne 5% i tak do 2020 roku dojdziemy do 40-50% obecnej pojemności parkingowej.
  • shp80 22.04.11, 09:42
    > Problemem jest jednak to, że miasto ma dochody ze strefy Płatnego Parkowania i
    > nie jest zainteresowane w zmniejszeniu dochodów.

    Podejrzewam, że gdyby uwzględniono niszczenie chodników i koszty ich naprawy, to wyszłaby sumka dużo większa, niż pobrana z opłat za parkowanie. Ale łatwiej powiedzieć, że nie ma pieniędzy na remonty chodników, niż po prostu nie dopuszczać do ich dewastacji..
  • 1przeciwnik_glupoty 22.04.11, 10:22
    Podejrzewam, że gdyby uwzględniono koszty budowy ścieżek rowerowych i płaconych podatków od rowerów, to też wyszłaby dużo większa kwota...

    ... a chleb, meble, telewizory, chore babcie i małe dzieci Skórzyński będzie dowoził na ramie w każdą pogodę dla 50 tys. mieszakańców Śródmieścia
  • Gość: janek IP: *.pl 22.04.11, 08:08
    Do twórcy artykułu - kwestia techniczna: nie ma czegoś takiego jak podatek od psów, a jest opłata od posiadania psa. Podatek od psów obowiązywał do końca 2007 roku. Od 2008 roku jest to opłata. Jeśli mogę coś jeszcze dodać w tym zakresie, to gminy rzadko tą opłatę pobierają. Dodatkowo w praktyce często można kwestionować sens finansowy podejmowania takich działań (jako, że ściąganie takiego podatku więcej kosztuje niż ewentualne z niego przychody). No, ale biorąc pod uwagę, że opłata ta miałaby też inne cele (np. zmniejszenie problemu psich kup = zmniejszenie liczby psów w mieście). To też jest trochę problem bo powstaje obawa, że jak to będzie zmniejszenie "od razu" to po prostu część psów zostanie po prostu porzucona.

    Parę innych tez w tym artykule jest trochę idealistycznych (np. nie zwracasz uwagi na koszty zmiany funkcjonowania systemu parkowania - np. większy ruch ze względu na dłuższe poszukiwanie miejsca parkingowego, albo konieczność pokrycia z kasy miejskiej wydatków na komunikację miejską (także z gmin spoza Szczecina) osób, które miałyby dojeżdżać do centrum). No, ale artykuł w gazecie nie musi być szczegółowo analizowanym w 100% z każdego możliwego punktu widzenia. Poruszacie ważny problem i chwała Wam za to! Trzeba powoli i systematycznie ulepszać to miasto :)
  • shp80 22.04.11, 09:51
    > Parę innych tez w tym artykule jest trochę idealistycznych (np. nie zwracasz uw
    > agi na koszty zmiany funkcjonowania systemu parkowania - np. większy ruch ze wz
    > ględu na dłuższe poszukiwanie miejsca parkingowego, albo konieczność pokrycia z
    > kasy miejskiej wydatków na komunikację miejską (także z gmin spoza Szczecina)
    > osób, które miałyby dojeżdżać do centrum).

    Ja bym się jednak zastanowił, jaką kasę musi wykładać miasto w związku np. z koniecznością utrzymania wszystkich dróg i miejsc parkingowych. Większa ilość samochodów poruszających się po drogach, to zwiększone wydatki na naprawy i remonty, więc zwiększenie udziału komunikacji publicznej niekoniecznie musi oznaczać większe obciążenie dla budżetu, gdyby ta przejęła pewną część ruchu samochodowego..
  • 1przeciwnik_glupoty 22.04.11, 10:25
    Ty się lepiej nie zastanawiaj, bo do tego potrzeba mózgu a Ty masz tam szprychy rowerowe i dużo powietrza.
    Proponuje, żeby zamknąć zupełnie Szczecin dla samochodów i wydać wszystkim rowery! A po chleb będziemy co rano rowerem jeździć do sąsiedniej gminy... asfaltowymi pustymi autostradami.... jezu, że tacy idioci mają maturę i mogą pisać!
  • Gość: Piotr IP: *.globalconnect.pl 22.04.11, 10:31
    No właśnie, też się zastanawiam kto Ci dał maturę skoro kilku zdań nie umiesz przeczytać ze zrozumieniem. I jeszcze ta twoja fobia rowerowa. Rowerka na komunię nie dostałeś że teraz tak rowerzystów nienawidzisz?
  • 1przeciwnik_glupoty 22.04.11, 10:54
    Szprychy i powietrze zamiast mózgu. Skansen zamiast miejsca do mieszkania...
  • Gość: pieszy IP: *.dynamic.chello.pl 22.04.11, 16:46
    1przeciwnik_glupoty napisał:

    > Ty się lepiej nie zastanawiaj, bo do tego potrzeba mózgu a Ty masz tam szprychy
    > rowerowe i dużo powietrza.
    > Proponuje, żeby zamknąć zupełnie Szczecin dla samochodów i wydać wszystkim rowe
    > ry! A po chleb będziemy co rano rowerem jeździć do sąsiedniej gminy... asfaltow
    > ymi pustymi autostradami....

    Po chleb musisz jeździć? Masz coś z nogami? Ja nie muszę jeździć nigdzie po chleb, bo idę na pieszo. Zrobienie 100 metrów dziennie na małe zakupy zamiast idiotycznego podjeżdżania wszystkim dobrze zrobi. Zapobiega ryzyko hemoroidów.
  • zed.1 22.04.11, 10:21
    Pisze o tym juz od dawna, oplata za psa powinna zostać zmieniona i wprowadzona strefowo. Obszary o większym zaludnieniu powinny miec duzo większa opłatę niż te gdzie dominują domki. Tam powinno sie pomagać w posiadaniu psa bo tam są dla psów warunki. Zaś w centrum i w blokowiskach powinno sie to utrudniać.
    Moze niektore psy zostaną porzucone albo oddane ale to i tak lepiej niż pakować je w blokowiska gdzie żyją w warunkach zupełnie niedostosowanych dla psów. Inaczej nic sie nie zmieni. Przy takiej ilości psów żadna służba nie nadąży ze sprzątaniem czy z karaniem za brudzenie.
    --
    ∫t∫ε't∫in 2050
  • 1przeciwnik_glupoty 22.04.11, 10:28
    Ruskie metody się Ciebie trzymają. Najpierw niech Krzystek na każdy kwartał wyznaczy chociaż jedną sralnię dla psów i pogoni te kilka odkurzaczy, które kupił do roboty.

    Po drugie, to, że ktoś mieszka w bloku nie znaczy, że jego pies jest niewybiegany, ale to przekracza intelektualne zdolności kłamcy ZEDa.
    Tak jak uzbrojenie kilku hektarów pod inwestycje przekracza zdolności Krzystka.
  • zed.1 22.04.11, 10:49
    Takie same metody masz w strefie parkowania.

    A blok to nie jest miejsce dla psa bo raz, ze za duzo ludzi dookoła, dwa, ze za mało przestrzeni i w domu i dookoła.

    Jedno co nie przekracza czyichś możliwości to chamstwo i głupoty u ciebie w pisaniu na forum.
    --
    ∫t∫ε't∫in 2050
  • 1przeciwnik_glupoty 22.04.11, 10:53
    Jak ktoś ma Twoją mentalność, to pewnie nie potrafi psa nawet na spacer wyprowadzić... stąd takie myślenie.
  • zed.1 22.04.11, 13:53
    Posiadanie psa to nie tylko chodzenie z nim na spacery.

    Kolejny raz udowadniasz wszystkimi swoimi wypowiedziami w tym wątku, ze przy twoim nicku jestes przeciwnikiem samego siebie.
    --
    ∫t∫ε't∫in 2050
  • 1przeciwnik_glupoty 22.04.11, 16:25
    A kto mówi, że chodzenie na spacery? To ty polemizujesz ze swoimi urojeniami kolejny raz.

    Napisałem Ci debilu, że nie ważne, czy w bloku, kamienicy czy domu - pies może być a nie musi wybiegany i różnicowanie opłaty od tego, że ktoś "nieodpowiedzialnie" trzyma psa w bloku jest debilizmem.
  • zed.1 22.04.11, 16:42
    Ty pO prostu nie jestes zdolny zrozumiec o czym mowa. Za mala pojemnosc mózgu.
    --
    ∫t∫ε't∫in 2050
  • Gość: pieszy IP: *.dynamic.chello.pl 22.04.11, 16:53
    po chleb wyjeżdżasz za jednym razem, innym razem po karmę dla psa...

    To by się zgadzało, że musisz ciągle parkować na ukos i rzucać się agresywnie jak pies, który zamiast spaceru siedzi w samochodzie w godzinach korkowego szczytu.
  • 1przeciwnik_glupoty 22.04.11, 17:34
    Bynajmniej - korzystam z wszystkich wybiegów, jakie geniusz Krzystek zorganizował w mieście dla psów... żaden nie jest w centrum, więc korzystanie z nich możliwe jest tylko przez wywiezienie psa samochodem...

    ... ale widzisz pajacu, znam trepy mieszkające w domkach, co psy na uwięzi trzymają, żeby im ogródka nie zniszczyły i takich, co każdego dnia wieczorem z psem biegają do upadłego...

    ... ale rozumiem, że jesteś za tępy, żeby to pojąć.
  • zed.1 22.04.11, 19:54
    Nikt nie bedzie cie winił jak bedziesz korzystał z tych wybiegów nawet bez towarzystwa psa. :)
    --
    ∫t∫ε't∫in 2050
  • 1przeciwnik_glupoty 26.04.11, 15:33
    Naprzepraszałem się, ale słoma z butów jak wychodziła, tak wychodzi. Szkoda, że matka częściej chamskiej dupy pasem nie lała, to wiedziałbyś, że normalnie za porównanie do psa dostaje się od niego w ryja...
  • zed.1 26.04.11, 16:32
    Czym w ryja? Pyskiem, łapą czy ogonem? Ty to chyba najwyżej możesz urgyźć w kostkę.
    --
    ∫t∫ε't∫in 2050
  • kr3cik 22.04.11, 08:14
    Popieram: straż miejska na ulice! Z miarkami! kto nie przestrzega - odcholowanie! Spalić, zdeptać, zdegradować i zniszczyć chamstwo na drogach!!!!
  • kr3cik 22.04.11, 08:37
    Wystarczy wziąć i dać kilku laweciarzom zlecenie z prowizją za każde odholowanie źle zaparkowanego samochodu (parking + mandat + prowizję dla laweciarza opłaca kierowca) i nie będzie już problemu w mieście z parkingami;] Oczywiście fakt ten musiałby zostać poświadczony odpowiednią dokumentacją oraz zgłoszeniem do straży miejskiej. Wszyscy są szczęśliwi: Państwo - bo mandat, Miasto - bo zysk z parkingu, Laweciarz - bo ma za co do garnka włożyć papu;]

    Poza tym podobno wystarczy zrobić zdjęcia źle zaparkowanego auta i dać je osobiście do Straży Miejskiej i delikwent wygrywa promocyjny mandacik za 100 pln + punkt karny ;]
  • kr3cik 22.04.11, 08:59
    All right;] Powinno byc jak w Belinie: źle zaparkowany samochód po max 10 minutach jest odholowywany na parking ;] Do tego są specjalni ludzie którzy jeżdżą i tylko sprawdzają to, czy jest źle zaparkowane auto i mają z tego zysk - bo za odholowanie mają kasę dobrą;]
  • samsabat 22.04.11, 08:59
    Ostatnio miałem dostarczyć towar klientowi, dwie drukarki po 40kg każda na ul. Jagielońskiej, po 20 min krążenia i wyszukiwania miejsca niestety musiałem stanąć na zakreskowanym polu. aby towar dostarczyć. Strefa jest o kant dupę w Szczecinie rozwiązana, nie ma w ogóle rotacji aut.
    I w jaki sposób rozwiążecie właśnie takie sytuacje?
    Tam też sa firmy usługowe nie tylko spacerowicze ;)

    --
    Czasami czytam , czasami pisze, a najczęściej się śmieję.
  • piotrus1 22.04.11, 09:14
    samsabat napisał:

    > Ostatnio miałem dostarczyć towar klientowi, dwie drukarki po 40kg każda na ul.
    > Jagielońskiej, po 20 min krążenia i wyszukiwania miejsca niestety musiałem sta
    > nąć na zakreskowanym polu. aby towar dostarczyć. Strefa jest o kant dupę w Szcz
    > ecinie rozwiązana, nie ma w ogóle rotacji aut.

    Bo strefa to dodatkowy podatek nic więcej
    aby to działało powinny iść za takim projektem, działania pomocnicze, czyli miasto powinno usprawniać transport publiczny, organizować parkingi na zewnątrz miasta, tworzyć ścieżki rowerowe... itd...

    a co mamy ? fedrowanie kieszeni przeciętnego Kowalskiego....
    ciekawy jestem czy miasto ma zestawienia na co wydatkuje pieniądze zebrane z opłat.


    pozdrawiam


    --
    www.pbodszkodowania.pl - czy jesteś pewien że dostałeś pełne odszkodowanie?
  • Gość: Piotr IP: *.globalconnect.pl 22.04.11, 10:02
    "Tylko w ciągu ostatnich sześciu miesięcy straż miejska interweniowała aż 936 razy w związku z niezachowaniem półtorametrowej przestrzeni dla pieszych - informuje Joanna Wojtach, rzeczniczka straży miejskiej w Szczecinie."

    6 miesięcy to 180 dni. 936/180 = 5.2. PIĘĆ INTERWENCJI DZIENNIE, a SM to ile, 150 osób? i chcą jeszcze zwiększać zatrudnienie. Pusty śmiech mnie ogarnia.
  • g.r.a.f.z.e.r.o 22.04.11, 10:04
    Fajnie byłoby ucywilizować parkowanie w śródmieściu, ale do tego potrzeba spełnić kilka warunków.
    A) musi tam mieszkać mniej ludzi :D Bo podejrzewam ze w tej chwili nawet dla mieszkańców brakuje miejsc.
    B) musi tamtędy iść mniejszy % tranzytu. Bo czym innym jest jazda DO śródmieścia (wtedy mógłbym skorzystać częściowo z opcji transportu publicznego) a czym innym jest zatrzymanie się w czasie PRZEJAZDU przez śródmieście.
    C) musi być gdzie parkować w dalszej okolicy.

    A tak swoją drogą to wygląda na to że nasz deptak gwiaździsty powoli powstaje, odnoszę wrażenie że w okolicy powstaje coraz więcej sklepów wyższej klasy.
    --
    [img]http://grafzero.net/lubisz.gif[/img]
  • 1przeciwnik_glupoty 22.04.11, 10:34
    D) zamiast zabieranie miejsc dla samochodów na ścieżki dla 100 oszołomów na rowerach należy zacząć budować parkingowce - wtedy te ich chodnik będą wolne i będzie można je zalać ukochanym asfaltem, żeby Skórzyński i cała ta zgraja krzykaczy nie musiała jeździć na amortyzowanych rowerach...
  • Gość: Piotr IP: *.globalconnect.pl 22.04.11, 10:53
    Co ty żeś się tak tych rowerzystów uczepił? Jeżdżę i autem i rowerem i w pełni popieram budowę bezpiecznych i solidnych dróg/pasów (whatever) rowerowych w centrum. Więcej osób na rowerach = mniej aut = więcej miejsca na chodnikach = mniej spalin = bardziej przyjazne miasto. A to co miasto robi woła a pomstę do nieba, vide budowa dróg rowerowych na opuszczonych przez Boga bocznych uliczkach a nie tam gdzie są one naprawdę potrzebne: Wyzwolenia, Piastów, Krzywoustego, Niepodległości etc.

    Może gdy kierowcy też mieli swoje stowarzyszenie to udałoby się ukrócić co głupsze pomysły ZDiTM i naciskać w sprawie budowy parkingów z prawdziwego zdarzenia.
  • zed.1 22.04.11, 13:56
    Jak był mały zamiast rowerka dostawał tylko pasem.
    --
    ∫t∫ε't∫in 2050
  • 1przeciwnik_glupoty 22.04.11, 16:30
    Już Ci pisałem, żebyś porozmawiał z rodzicami swoimi na swój temat, bo te chamskie wyzwiska pod adresem szczecinian to przykład, że u Ciebie w domu gnidy, psy, głupki itp. inwektywy były podstawą wychowania.
  • zed.1 22.04.11, 16:45
    A sprzączką czasem chyba dostał po głowie.
    --
    ∫t∫ε't∫in 2050
  • 1przeciwnik_glupoty 22.04.11, 17:35
    Tobie nikt ryja nigdy nie obił, bo ty obrażać potrafisz tylko przez internet.

    Pogadaj z mamusią co robiła zamiast Cię chamie wychowywać...
  • zed.1 22.04.11, 19:55
    Chcesz sie spotkać? :D
    --
    ∫t∫ε't∫in 2050
  • Gość: Off IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.11, 15:49
    Pierdolisz przychlaście jak obity. Parking pod Medicusem jest pusty, podobnie parkingowiec za ZUS-em. Po prostu w Szczecinie mieszka banda niepiśmiennych debili, takich jak Ty i nie chce im się kręcić po parkingach podziemnych.
  • Gość: pewu IP: *.net.pbthawe.eu 22.04.11, 11:35
    Nabudowali hipermarketów w centrum to i tiry jeżdżą. Proste
  • shp80 22.04.11, 13:12
    g.r.a.f.z.e.r.o napisał:

    > Fajnie byłoby ucywilizować parkowanie w śródmieściu, ale do tego potrzeba spełn
    > ić kilka warunków.
    > A) musi tam mieszkać mniej ludzi :D

    To jest błędne założenie. Miasto ma służyć do mieszkania, a nie do przejeżdżania przez nie.
    Wczoraj wróciłem z Rotterdamu z wyjazdu studyjnego na temat budowy przyjaznej infrastruktury rowerowej. Kierownik od spraw tamtejszego transportu, jak mu pokazaliśmy, jak wygląda parkowanie w Szczecinie, otwierał oczy ze zdumienia. U nich niemal w ogóle nie myśli się o zapewnianiu miejsc parkingowych na ulicach. Parkingi tylko w zatoczkach i w zdecydowanej większości przypadków równolegle. U nich się projektuje ulice do tego, by były przyjazne do mieszkania. Faktem jest, że parkuje się na parkingach wielopoziomowych. Ale u nas, jak jest dalej, niż 10m do samochodu, to to już jest daleko, więc parkuje się pod oknem. Nawet, mając do dyspozycji w promieniu kilkuset metrów parkingowiec za niższą kwotę.

    Porównując Szczecin i Rotterdam: powierzchnia miasta podobna, tj. ok. 300 tys.km2. Gęstość zaludnienia w Rotterdamie to 2824os./km2, w Szczecinie 1352os/km2, więc tym tokiem rozumowania, w Rotterdamie samochody powinny być wszędzie. Różnica polega na tym, że Rotterdam tworzy przyjazną przestrzeń miejską, więc chce się mieszkać w centrum, a Szczecin brnie w kierunku tendencji miast amerykańskich, gdzie mieszka się na obrzeżach, a dojazd do pracy, z uwagi na dystans, musi odbywać się samochodami. W Rotterdamie mamy ok. 25% udział rowerów w ruchu (co i tak jest ogólnie małym wskaźnikiem, jeśli chodzi o Holandię w ogóle, w Szczecinie.. 2, 3% latem?).

    Nie jest więc problemem mieszkać w centrum Szczecina. Problemem jest w większości mentalność, jeśli chodzi o korelację transportu i jakości życia. Każdy chce mieć blisko do samochodu i ma w d4 resztę. Usiłuje się za wszelką cenę dogodzić kierowcom, wyznaczając parkingi już nawet tam, gdzie przepisy tego zabraniają (np. parkowanie na rondach), zamiast stworzyć mechanizm, który będzie sprawiał, że ludzie będą chcieli mieszkać i przebywać w centrum i tworzyć realną alternatywę dla ruchu samochodowego.

    > A tak swoją drogą to wygląda na to że nasz deptak gwiaździsty powoli powstaje,
    > odnoszę wrażenie że w okolicy powstaje coraz więcej sklepów wyższej klasy.

    I takich miejsc powinno być coraz więcej.
  • 1przeciwnik_glupoty 22.04.11, 13:16
    Głupku! Rotterdam ma inną zabudowę i mikroklimat!
    Wyjedź do tego miasta i tam zostań, jak Cię tak fascynuje.
    Z debilnych odezw o odśnieżanie dróg rowerowych w zimie w Szczecinie uzyskano tylko tyle, że debile z ZDiTM rozjeździli ścieżki rowerowe na Taczka ciężkim sprzętem...
    ... odwołaj zimę w Szczecinie, przebuduj miasto - będziesz sobie mógł jeździć rowerem.

    Acha głupku patnetowy - ponad połowa powierzchni Szczecina to międzyodrze i jezioro Dąbie, więc zanim zaczniesz coś liczyć zdaj maturę i naum się dumać.
  • shp80 22.04.11, 19:57
    1przeciwnik_glupoty napisał:

    > Głupku! Rotterdam ma inną zabudowę i mikroklimat!

    Mikroklimat to będziesz miał głupolu, jak Ci pies na wycieraczkę w domu narobi.
    Holandia jest deszczowa, a w deszczu rowerem dużo gorzej i mniej przyjemnie się jeździ, niż w śniegu.
    Albo weź sobie wietrzną Danię i zimną Szwecję, w których jeździ zdecydowanie więcej rowerów niż w słonecznej Hiszpanii, czy Włoszech.

    > Wyjedź do tego miasta i tam zostań, jak Cię tak fascynuje.

    A kto Ci misiu będzie nowe drogi fundował i utrzymywał? :)

    > Z debilnych odezw o odśnieżanie dróg rowerowych w zimie w Szczecinie uzyskano t
    > ylko tyle, że debile z ZDiTM rozjeździli ścieżki rowerowe na Taczka ciężkim spr
    > zętem...

    Jak się buduje drogi rowerowe z kostki i piachu, to potem nawierzchnia się rozpada.

    > ... odwołaj zimę w Szczecinie, przebuduj miasto - będziesz sobie mógł jeździć r
    > owerem.

    Rowerem jeżdżę od kilkunastu lat przez cały rok. I jakoś żyję.

    > Acha głupku patnetowy - ponad połowa powierzchni Szczecina to międzyodrze i jez
    > ioro Dąbie, więc zanim zaczniesz coś liczyć zdaj maturę i naum się dumać.

    Spójrz sobie na mapę Rotterdamu i zobacz, jaką ma zabudowę.

    Pomijając czy to Rotterdam, czy inne cywilizowane miasto, twój sposób myślenia pokazuje, w jak zacofanym, kraju żyjemy.
  • g.r.a.f.z.e.r.o 22.04.11, 14:00
    > Porównując Szczecin i Rotterdam: powierzchnia miasta podobna, tj. ok. 300 tys.k
    > m2. Gęstość zaludnienia w Rotterdamie to 2824os./km2, w Szczecinie 1352os/km2,
    > więc tym tokiem rozumowania, w Rotterdamie samochody powinny być wszędzie. Różn
    > ica polega na tym, że Rotterdam tworzy przyjazną przestrzeń miejską, więc chce
    > się mieszkać w centrum, a Szczecin brnie w kierunku tendencji miast amerykański
    > ch, gdzie mieszka się na obrzeżach, a dojazd do pracy, z uwagi na dystans, musi
    > odbywać się samochodami. W Rotterdamie mamy ok. 25% udział rowerów w ruchu (co
    > i tak jest ogólnie małym wskaźnikiem, jeśli chodzi o Holandię w ogóle, w Szcze
    > cinie.. 2, 3% latem?).

    Jeżeli Rotterdam jest ponad dwa razy bardziej zaludniony, a w dodatku ma mocno zarysowane centrum (głównie w sensie funkcji niekoniecznie topologii) to komunikacja publiczna może być konkurencyjna względem samochodów. Zresztą podejrzewam że znasz się na tym lepiej niż ja.
    Natomiast Szczecin, jak na moje prywatne odczucie, ma wszystkie funkcje miasta mocno rozproszone, i trudno będzie spiąć je efektywnie komunikacją miejską.
    Co więcej - tak jak pisałem, póki co korków w mieście nie ma a samochód jest szybki i dlatego wygrywa z komunikacją publiczną.

    --
    [img]http://grafzero.net/lubisz.gif[/img]
  • Gość: X IP: *.dynamic.chello.pl 22.04.11, 16:24
    > B) musi tamtędy iść mniejszy % tranzytu. Bo czym innym jest jazda DO śródmieści
    > a (wtedy mógłbym skorzystać częściowo z opcji transportu publicznego) a czym in
    > nym jest zatrzymanie się w czasie PRZEJAZDU przez śródmieście.

    Linia kolejowa Dworzec Główny-Turzyn-Łękno-Niebuszewo czeka - zrobić tam szybką kolej miejską i po krzyku...
  • g.r.a.f.z.e.r.o 26.04.11, 14:53
    Gość portalu: X napisał(a):

    > Linia kolejowa Dworzec Główny-Turzyn-Łękno-Niebuszewo czeka - zrobić tam szybką
    > kolej miejską i po krzyku...

    Ok, zgoda, taka linia by się na pewno przydała. Tyle tylko że jest to linia OBWODOWA, poza północnymi dzielnicami nadodrzańskimi nie umożliwiałaby dojazdu do miasta. Pełniła by podobną funkcję jak nasz budowana obwodnica.

    --
    [img]http://grafzero.net/lubisz.gif[/img]
  • ewa0-07 27.04.11, 08:23
    Prawda, mieszkam w ścisłym centrum, mam wykupiony abonament dla mieszkańca strefy, tzn. mogę parkować na całej długości ulicy, przy której mieszkam; niestety znalezienie wolnego miejsca w bliższej i dalszej okolicy /niekoniecznie pod domem/ np. ok. godziny 16.00 polega na wykonaniu wielu okrążeń i czatowaniu na kogoś, kto zwolni miejsce.
  • 1przeciwnik_glupoty 22.04.11, 10:13
    Jachim, lecz się ze swoją logiką! Zaprezentowałeś ją 3 dni przez wyborami lansując Krzystka a milcząc o tym, jak Krzystek żonie chce zapłacić z pieniędzy podatników 200 000 zł.

    Ten artykuł jest idiotyczny! Bo sprowadza się do tego, żeby mieszkańcy wzięli swoje samochody na plecy i spie...li z miasta. Nie ma żadnego rozwiązania problemu, co jest typowe dla inteligencji miernego redaktora naczelnego.

    Trzeba ośle dziennikarski wybudować w Szczecinie parkingi tam, gdzie stoją garaże... i samochody znikną z chodników oraz ulic. A rowerzyści będą mogli spokojnie jeździć... ale to przerasta intelektualnie redaktorka.
  • Gość: Piotr IP: *.globalconnect.pl 22.04.11, 10:22
    A ty znów czytasz tylko to co chcesz przeczytać i pieprzysz bez sensu.

    Cytat z tekstu:
    "W śródmieściu powinien powstać system parkingów wielopoziomowych."
  • 1przeciwnik_glupoty 22.04.11, 10:30
    A do tego cały zestaw tekstów o tym, że mamy przestać jeździć do swoich domów samochodami, bo Jachim (pewnie mieszka poza centrum i dojeżdza z wiochy samochodem parkując w centrum) ma taką wizję?
  • Gość: Piotr IP: *.globalconnect.pl 22.04.11, 10:41
    Sorry ale chyba nie uważasz, że są szanse aby w centrum było miejsce dla wszystkich chętnych. Nawet jakby nastawiać parkingowców co metr to zwyczajnie nie wiedziesz do centrum bo utkniesz w korku z całą resztą. Tak samo jest na całym świecie: Londyn, Berlin, Chicago. Wszędzie tam ograniczają wjazd do centrum jak tylko mogą. Parkowanie w centrum Chicago to $20-25 za pierwszą godzinę a parkingi mają upchnięte już w każdym miejscu, nawet na dachach budynków. Budują więc olbrzymie parkingi na obrzeżach, a od parkingów autobusy, pociągi, drogi rowerowe do centrum. I to jest jedyne sensowne rozwiązanie, a nie budowa kolejnych pasów dla aut czy zabieranie chodników pod miejsca parkingowe.
  • 1przeciwnik_glupoty 22.04.11, 10:49
    Sory, ale polemizuj sobie z sobą a nie mną, bo ja nie pisałem nic o miejscu dla wszystkich chętnych.

    Ja pisałem o tym, że jak będą parkingowce, to ulice będzie można opróżnić. Już teraz mieszkańcy płacą 100 zł za jeden samochód. I dobrze, że za drugi 1000 zł. W czym rzecz? Ten, kto będzie miał miejsce w parkingowcu nie będzie mógł parkować bez opłaty na jezdni i problem z głowy...

    ... tylko trzeba zacząć budować, bo póki co miasto olewa mieszkańców i każe im sobie brać wozy na barana!
  • Gość: Piotr IP: *.globalconnect.pl 22.04.11, 10:57
    I tu się w pełni zgadzam. Zdecydowana większość działań miasta to działania pozorowane, byle udawać, że coś się robi :/
  • g.r.a.f.z.e.r.o 22.04.11, 11:00
    Gość portalu: Piotr napisał(a):

    > Sorry ale chyba nie uważasz, że są szanse aby w centrum było miejsce dla wszyst
    > kich chętnych. Nawet jakby nastawiać parkingowców co metr to zwyczajnie nie wie
    > dziesz do centrum bo utkniesz w korku z całą resztą. Tak samo jest na całym świ
    > ecie: Londyn, Berlin, Chicago. Wszędzie tam ograniczają wjazd do centrum jak ty
    > lko mogą. Parkowanie w centrum Chicago to $20-25 za pierwszą godzinę a parkingi
    > mają upchnięte już w każdym miejscu, nawet na dachach budynków. Budują więc ol
    > brzymie parkingi na obrzeżach, a od parkingów autobusy, pociągi, drogi rowerowe
    > do centrum. I to jest jedyne sensowne rozwiązanie, a nie budowa kolejnych pasó
    > w dla aut czy zabieranie chodników pod miejsca parkingowe.

    U nas NIE MA CENTRUM.
    Szczecin to jedno z największych miast w Polsce (nie wiem czy nie przypadkiem trzecie po Warszawie i Krakowie). Po Szczecinie jeździ się szybko, korków praktycznie brak, są co najwyżej kolejki, ale też bez tragedii (nie mówimy o miejscach remontowanych).
    Nie mamy ścisłego centrum skupiającego urzędy, sklepy, biura dużych firm. Wszystko jest porozrzucane po całym niemal lewobrzeżu. Dlatego nawet nie ma jak rozplanować tych pakringowców/garażowców i połączyć ich z komunikacją miejską.
    A w śródmieściu nie istnieje jakiś mityczny podział na PIESZYCH i KIEROWCÓW BLOKUJĄCYCH CHODNIKI. to są ci sami ludzie (nawet można by sondę zrobić), ludzie którzy przyjechali do "centrum" samochodem, tylko stoją na sąsiedniej ulicy.
    --
    [img]http://grafzero.net/lubisz.gif[/img]
  • 1przeciwnik_glupoty 22.04.11, 11:55
    No niestety - masz rację - co z jednej strony ułatwia rozproszenie obciążenia ruchem (brak centrum) ale z drugiej generuje potrzebę dojazdu.

    Ciekawe, czy Jachim zapytał, o ile tras więcej autobusów i tramwajów mamy w Szczecinie od 20 lat, skoro chce eliminować ruch samochodowy? Zresztą w sumie nie wiadomo co on chce, bo z tego bełkotu trudno wywnioskować, jaki jest GENIALNY plan na wzięcie na barana samochodów.
  • 1przeciwnik_glupoty 22.04.11, 10:32
    Zapomniał w szale ogólników napisać ZA CO ma powstać ten system wielopoziomowych parkingów i co mają zrobić właściciele samochodów ZANIM choć jedną rzecz jego pupil Krzystek wybuduje w tym zapomniamym mieście...
  • piotrus1 22.04.11, 10:38
    1przeciwnik_glupoty napisał:

    > Zapomniał w szale ogólników napisać ZA CO ma powstać ten system wielopoziomowyc
    > h parkingów i co mają zrobić właściciele samochodów ZANIM choć jedną rzecz jego
    > pupil Krzystek wybuduje w tym zapomniamym mieście...

    wiesz co....

    za opłaty parkingowe !!!!!!!!!!!!!!!

    bo one powinny iść na takie wydatki, a zdaje mi się ze są świetnie przejadane

    jak akcyza w paliwie

    --
    www.pbodszkodowania.pl - czy jesteś pewien że dostałeś pełne odszkodowanie?
  • Gość: Piotr IP: *.globalconnect.pl 22.04.11, 10:44
    A wraz z pojawieniem się piętrowych/podziemnych parkingów ceny za parkowanie na ulicy powinny wzrosnąć i to bardzo. Inaczej nowe parkingi będą świecić pustkami, w przeciwieństwie do trawników i chodników.
  • 1przeciwnik_glupoty 22.04.11, 10:52
    Oczywiście! Ktoś, kto ma miejsce w parkingowcu nie powinieni mieć przywileju parkowania taniej w centrum.

    Tylko, że nie ma GDZIE PARKOWAĆ a działania UM to kolejna kpina z obywateli!
  • 1przeciwnik_glupoty 22.04.11, 10:51
    Zgodnie z ustawą pieniądze z danego źródła nie muszą iść na dane przedsięwzięcie. W Szczecinie np. geniusze wymyślający te debilizmy dostają premie...
  • 1przeciwnik_glupoty 22.04.11, 10:36
    A ja myślałem, że przed Świętami Jachim ruszył swoje dupsko zza biurka i stara się ustalić, kto okradł Szczecin i wywiózł granitowe płyty chodnikowe pod parafię popieranego przez Jachima układu Krzystek-Dzięga...

    ... a tu nic takiego. Jachim po prostu odgrzewa w Wielki Piątek kotlety sprzed wielu miesięcy i pisze zestaw banałów bez składu i ładu nt. chodników. Normalnie bomba!
  • piotrus1 22.04.11, 10:39
    1przeciwnik_glupoty napisał:

    > A ja myślałem, że przed Świętami Jachim ruszył swoje dupsko zza biurka i stara
    > się ustalić, kto okradł Szczecin i wywiózł granitowe płyty chodnikowe pod paraf
    > ię popieranego przez Jachima układu Krzystek-Dzięga...

    no nie żartuj sobie..
    problemem nie jest że dostał ksiądz, ale kto jeszcze prócz niego

    --
    www.pbodszkodowania.pl - czy jesteś pewien że dostałeś pełne odszkodowanie?
  • 1przeciwnik_glupoty 22.04.11, 10:47
    Sądzisz, że Jachim nie poszuka gdzie na ogródku jeszcze leży granit spod samochodów parkujących po chodnikach? Ten temat śmierdzi, więc słaby dziennikarz się nie wychyli?
  • piotrus1 22.04.11, 10:56
    1przeciwnik_glupoty napisał:

    > Sądzisz, że Jachim nie poszuka gdzie na ogródku jeszcze leży granit spod samoch
    > odów parkujących po chodnikach? Ten temat śmierdzi, więc słaby dziennikarz się
    > nie wychyli?

    człowieku nie wiem !!!! po prostu nachodzi mnie taka myśl ze jeśli temat jest "niechciany" to musi coś być z nim nie tak... ale równie dobrze mogę się mylić

    prawdy w GW i tak nie przeczytam

    --
    www.pbodszkodowania.pl - czy jesteś pewien że dostałeś pełne odszkodowanie?
  • Gość: savvd IP: *.btk.net.pl 22.04.11, 11:18
    Słabo się Panowie Radosław Biernat oraz Wojciech Jachim przygotowali do tego tematu.
    "Po drugie: gdyby straż miejska i policja zaczęły odholowywać na odległe parkingi pojazdy zaparkowane w miejscach do tego niewyznaczonych"
    Pojazd, który jest zaparkowany nieprawidłowo(w tym przypadku parkowanie zabierające więcej chodnika) nie może zostać odholowany(bo nie zagraża takie auto innym pojazdom), można co najwyżej blokadę na koło założyć i tyle
  • 1przeciwnik_glupoty 22.04.11, 11:51
    No wiesz, to przecież standard jachimowy... ile zdań, tyle byków. Przecież 50 artykułów "błąd" Rabendy nie kto inny a Jachim puścił...
  • gradus2004 22.04.11, 22:22
    > Pojazd, który jest zaparkowany nieprawidłowo(w tym przypadku parkowanie zabiera
    > jące więcej chodnika) nie może zostać odholowany(bo nie zagraża takie auto inny
    > m pojazdom), można co najwyżej blokadę na koło założyć i tyle

    "1. Pojazd jest usuwany z drogi na koszt właściciela w przypadku:

    1) pozostawienia pojazdu w miejscu, gdzie jest to zabronione i utrudnia ruch lub w inny sposób zagraża bezpieczeństwu, "

    jesli zostawil za malo miejsca dla pieszych to utrudnia ruch i wlasnie powinno sie go odholowac a nie zakladac blokade bo to powoduje wydluzenie czasu kiedy samochod blokuje ruch i zagraza bezpieczenstwu.

    Z drugiej strony miejsca parkingowe sa chyba czasem projektowane przez jakichs idiotow. Dzisiaj parkowalem pod WE na Sikorskiego. Tam sa tak wyznaczone miejsca parkingowe, ze chyba nie ma jak parkujac zgodnie z wyznaczonymi liniami zostawic wystarczajaco miejsca dla pieszych... no chyba, ze sie ma malucha albo smarta...
  • lonelyboy1989 22.04.11, 13:46
    Wystarczy odgrodzić chodnik od ulicy słupkami i problem zniknie.
  • 1przeciwnik_glupoty 22.04.11, 16:28
    Kolejny geniusz intelektu. Zastanowiłem się co stanie się na ulicy, jak samochód się zepsuje? Zgodnie z Twoją logiką kierowca wrzuca awaryjne i idzie szukać pomocy a wszyscy stoją w wielokilometrowym korku starając się go ominąć... bo chodnik ma być pusty i obsrany przez psy!

    Najważniejsze, żeby był pusty przez 8 godzin nocy... bo po Szczecinie biegają tłumy ludzi po chodnikach i się nie potrafią na 1,5 metra wyminąć!
  • lonelyboy1989 22.04.11, 17:03
    Chodnik ma być dostępny pieszym.

    Po psie się sprząta.

    Kierowca ma obowiązek dokonywać corocznych przeglądów.

    Po Jagiellońskiej zwykle kręci się tłum ludzi.
  • 1przeciwnik_glupoty 22.04.11, 17:38
    Ja o jednym a Ty zejdź na ziemię. Ja chętnie kupię od Ciebie niepsujący się, sprawny samochód. Może byś opatentował taki, który nigdy się nie psuje?

    Po Jagielońskiej z pewnością nocami biegają tłumy... tylko co ma parkowanie tam wyznaczone do ich biegania?

    Nie, no pieprzyć na okrągło bajki to potrafisz...
  • lonelyboy1989 22.04.11, 18:51
    Jak się zespuje, będą korki - trudno, takie życie. Zjeżdża się na bok i czeka się na lawetę.

    To, że można przejść ulicą żeby nie robić slalomu między nadchodzącymi z naprzeciwka - ale co może o tym wiedzieć ktoś, kto zawsze porusza się po centrum samochodem.

    Jeszcze innym sposobem na otwarcie chodników jest zastosowanie parkowania równoległego.
  • 1przeciwnik_glupoty 22.04.11, 19:01
    Jak postawisz paliki wzdłuż jezdni, to w razie awarii nie "zjedzież na bok", bo nie będzie żadnego boku! Nie przepuścisz też karetki!
    Pług w zimie zgarnie na te słupki śnieg, po dwóch zimach będą nadawały się do wymiany...

    Poza tym, kto zapłaci za montaż kilkudziesięciu tysięcy słupków?

    Skąd Ty wiesz geniusz, czym i jak się poruszam?
  • Gość: j.o. IP: *.nitka.net.pl 22.04.11, 21:56
    Ja z kolei nie znam odpowiedzi na zadne z Twoich pytan. Widze natomiast, ze jestes typowym polaczkiem z wykszatlceniem kupionym na ryneczku. Do tego trollujesz na forum, gdzie ludzie staraja sie dyskutowac.

    Boze miej nas w opiece, jezeli jeszcze ktos splodzi tak nieudane potomstwo.
  • Gość: gazwyb IP: *.kielce.vectranet.pl 23.04.11, 14:21
    Trafił wam się internetowy świr, nazywający się "1przeciwnik_glupoty". Wyzywa wszystkich po kolei słowami, za które już dawno powinien być zbanowany. A tu nic, wyzywa w najlepsze. Tak nie można.
  • Gość: rex IP: *.centertel.pl 24.04.11, 07:27
    Przeciwnik_głupoty ma ogóln,a teorię świata (wszystkiemu winna jest GW), dzięki której potrafi zdiagnozować każdy problem i okreslić sposób jego rozwiązania. Każdy zaś, kto mysli inaczej, jest debilem, leniem albo złodziejem. Niestety, na tym forum takie persony jak przeciwnik_glupoty (czy można wymyslić bardziej nieodpowiedni nick?) są promowane przez administratorów, vide wywieszenie watku, czym powinni sie zajmowac dziennikarze GW. Chamstwo jest tu mylone z zaangażowaniem, a bluzgi z argumentacją.
  • 1przeciwnik_glupoty 26.04.11, 15:22
    Rex, pokaż swoje DOKONANIA na tym forum albo w realu... :-D
  • lonelyboy1989 27.04.11, 01:39
    Nie wiem, jak to zrobić, nie jestem urbanistą, a inżynierem nie w tej dziedzinie.

    Wiem za to, że są na świecie miasta, gdzie główne ulice nie są zapie...ne samochodami, chodnik jest szeroki na trzy metry, karetki przejeżdżają, a pługi zwalają śnieg i nie powoduje to paraliżu komunikacyjnego.

    Nie wiem, jak oni to robią, ale myślę że to nie kwestia wstawiennictwa u arcybiskupa Dzięgi.
  • rozkoszny_bobasek 27.04.11, 08:40
    lonelyboy1989 napisał:
    Nie wiem, jak oni to robią, ale myślę że to nie kwestia wstawiennictwa u arcybiskupa Dzięgi.
    '''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
    Ale oni dzieci nie lubia i maja darmowe skrobanki.
  • Gość: Pytacz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.11, 21:13
    A jak jest z istniejącym przepisem, że na chodniku wolno parkować tylko kołami jednego boku, chyba, że jest znak P i określa sposób parkowania?. Ten przepis regulował wszystko i nie zezwalał na parkowanie czterema kołami na chodniku, bez względu na jego szerokość. Nie dopuszczał do tego, że na szerokim chodniku samochody są parkowane w dwóch rzędach a na przejście zostawiane jest (czasami) określane 1.5 m. Czyżby znowu pozwolono nowemu debilowi zaistnieć, aby po swojemu wprowadził innowacje w przepisach dot. parkowania, powodując tym coraz większy burdel ?.
  • Gość: kiełbaska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.11, 07:35
    Na ulicach mieszczą się i autka, i rowerki i piechury. Problem ww wrażliwości każdego z nich i każdemu można dokopać. Najłatwiej autkowi, bo stoi, można spokojnie wyjąc aparacik, zadzwonić, poinformowac kierowcę, że musi czekać (a my z nim) na powiadomione służby itd. A jak jest z rowerkiem? Trzeba się na niego .. no własnie co? Śmignął z prędkością wystraszonego kota i tylem go widział co pomiędzy lecacymi z rozerwanej reklamówki jabłkami. Zasłuchał się w swojej muzie podawanej wprost do uszu wjachał mi na auto (dlaczego, a kto to wie?), odbił się i tylem go widział, a ja stoję i co - pozostało ubezpieczenie, które płacę za rowerowca! O śmigaczach typu chodnik - ulica - chodnik już kiedyś tu pisałem i shp pewnie pamięta. A, i dodam, że przez przejście dla pieszych rower się prowadzi a nie wyśmiguje zza drzewa i pokazuje faka kierowcy. No można tak długo, ale co mogę zrobić - samochód stoi i czeka na służby, a rower śmiga.
    A co o pieszych? A może wystarczy powiedzięc "Oddajcie nam jezdnie i fruwajcie przez nie a nie strajkujcie na tzw. przejściach dla pieszych".

    Władzo! Buduj parkingowce!

    Ale widać władza wie lepiej.
  • shp80 26.04.11, 14:33
    > A może wystarczy powiedzięc "Oddajcie nam jezdnie i fruwajcie
    > przez nie a nie strajkujcie na tzw. przejściach dla pieszych".

    No niestety... Jak się robi 3 - 5 pasów ruchu w każdą stronę, to potem piesi muszą dłużej przez takie przejście przechodzić, co z kolei wydłuża czas, aby dać zielone światło innemu kierunkowi ruchu.. Problem w tym, że Szczecin chciałby mieć wszystko. I szerokie arterie i parkingi przy tych szerokich arteriach. Może chodniki i drogi rowerowe. Na Wyzwolenia 80% przestrzeni publicznej zajmują samochody. Samochody, które stanowią 30, może 40% ogółu w podróżach.. Zobacz, jaki jest efekt tego, że w mieście masz mało stref pieszych i innych tego typu rzeczy.. Efektem jest np. to, że ten, kto ma coś do załatwienia, przyjeżdża i odjeżdża.. Do swojej wioski poza ścisłe śródmieście.. Ludzie nie są związani z tym miejscem, bo i z czym? Z tymi floating parkingami na chodnikach? Z tymi szerokimi arteriami, które wieczorem świecą pustkami? Zgodzę się z jednym - budujmy parkingowce - ale wraz z tym radykalna zmiana dotycząca parkowania na ulicach..

    Widziałeś może weekendowe tłumy na Jasnych Błoniach i na Złotym Szlaku w kierunku Arkonki? Tłok, jak mało kiedy. To znaczy, że ludziom potrzeba takich miejsc..

    Co do rowerów rozpędzających piechotę na chodnikach - ogólna zgoda. Ale to wszystko wynika właśnie z planowania przestrzeni publicznej. Rowery nie mają stałego miejsca na swojej drodze, więc jest raz jezdnia, raz ścieżka, raz chodnik..
  • 1przeciwnik_glupoty 26.04.11, 14:51
    Co za brednie!
    1. Dłużej to te tłumy na Błoniach w weekendy przechodzą - kiedy po mieście jeździ może 20% tego ruchu co w tygodniu. Poza tygodniem te tłumu idą do pierwszego z brzegu autobusu.

    2. Cieszę się, że dotarło do zakutego łba, że zamiast budować ścieżki rowerowe i walczyć z parkującymi samochodami trzeba wybudować parkingowce i ograniczyć parkowanie na chodnikach!!! WRESZCIE!
  • Gość: obieżyświat IP: *.dynamic.chello.pl 27.04.11, 01:24
    To ważna petycja i należy ją podpisać. Ale czy nasz prezydent ją zrozumie, to inna sprawa. On chyba nigdy nie chodzi pieszo, ani nie jeździ na rowerze. Inaczej nie byłoby tyle nonsensów.
  • Gość: prądzik IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.11, 09:01
    Na jego biurku są pisma rad osiedla, mieszkańców, które jasno i rzeczowo od lat wskazują gdzie parkingi powinny być i jak powinny być zrobione, a gdzie ich nie powinno być i gdzie powinny być zakazy parkowania. Pan Prezydent NIC z tym OD LAT nie robi! Nawet nie odpisuje na pisma mieszkańców i rad osiedli. Szczególnie dotyczy to miejsc gdzie funkcjonują strefy parkingowe, które niejednokrotnie są w miejscach bezwględnie naruszających 'prawo drogowe' i związane z nim chodniki.
  • andreas.007 27.04.11, 09:23
    Samochód dla kazdego mieszkańca Szczecina!

    --
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=44789

    Z krytyki trzeba wyciągać wnioski,
    a nie konsekwencje wobec krytykujących.
  • lonelyboy1989 27.04.11, 11:26
    andreas.007 napisał:

    > Samochód dla kazdego mieszkańca Szczecina!
    >

    Dwa!
  • krystianwol 27.04.11, 12:25
    Wszystko to prawda ale trzeba również jednak pomyśleć o tych ludziach, którzy parkują. Ja bym proponował ażeby zamiast wydawać pozwolenia na budowę stacji benzynowych lub innych niepotrzebnych w centrum "budowli" (jak np. galerie handlowe, banków) to postawić duży piętrowy parking lub podziemny (takie rozwiązania są na zachodzie), z którego miasto też pobierałoby opłaty, a na pewno poprawiłoby to parkowanie w centrum.
  • andreas.007 27.04.11, 12:36
    Dokładnie, w samym centrum lokowane sa centra handlowe,
    które w innych miastach umiejscawiane sa na obwodnicach!
    Potem zdziwienie, ze ludzie samochodami jezdza do centrum...
    a zakupy maja na rowerach czy wózkami wywozić?
    Przeciez wiadomo, ze do centrum handlowego jezdzi sie na wieksze zakupy,
    nadto przyjezdzaja ludzie z okolic, a nawet z Niemiec...
    przeciez to jest ewidentny brak myslenia!
    A teraz chce sie wyrzucic auta z centrum... kretynizm totalny!
    Czy ktos w ogóle o tym w urzedzie mysli?

    Jezeli lokujemy centra handlowe w centrum miasta,
    to trzeba teraz ulice przystosowac do wzmozonego ruchu aut,
    a nadto stworzyc tysiace miejsc parkingowych!



    --
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=44789

    Z krytyki trzeba wyciągać wnioski,
    a nie konsekwencje wobec krytykujących.
  • andreas.007 27.04.11, 12:50
    Ewidentny brak myslenia ze strony dziennikarzy:
    "Anachroniczną tezę, że każdy powinien móc dojechać do centrum swoim samochodem odrzucamy. Zrozumieli to już londyńczycy i berlińczycy. Jeśli chcemy być Pływającym Ogrodem, zrozummy to także i my."
    ====================

    Powtórze, KRETYNIZMEM jest umieszczanie w samym centrum miasta
    wielkich galerii handlowych do których własnie trzeba przyjechac autem!
    Ponieważ trzeba zakupy jakoś wywieźć do domu!
    A na zakupy przyjeżdżaja mieszkancy z oddalonych osiedli, okolic i Niemiec!
    Trudno zeby jezdzili na rowerach z zakupami na tydzien i dziecmi na ramie!

    Powiem nadto, hasło Floating Garden - co juz pan Krzystek tłumaczył,
    A WIDAĆ PANOWIE DZIENNIKARZE NIE ROZUMIEJA -
    jest symboliczne, bo stałoby w sprzecznosci z rozwojem miasta,
    z ktorym utozsamia sie cementowanie powierzchni i zabudowywanie,
    a nie pielegnowanie ogrodów - tu przykład przedszkola obok urzedu,
    które to sam urzad chce rozbudowac i zabudowac kosztem ogrodu!

    Niestety w tym miescie nikt nie mysli - zas gdy na forum sie wytyka głupoty,
    to forowiczów podaje sie do prokuratora po czym ujawnia ich dane,
    bez procesów, gdyz prokuratura umarza sprawy!

    --
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=44789

    Z krytyki trzeba wyciągać wnioski,
    a nie konsekwencje wobec krytykujących.
  • andreas.007 27.04.11, 13:19
    Powiem wiecej, jeżeli w centrum stawia się biurowce, a pod nimi
    mamy 23 miejsca parkingowe, to kolejny idiotyzm!
    Do biur przyjeżdżają biznesmeni, a ci nie bedą jeździli tramwajami,
    tym bardziej gdy nie są ze Szczecina, a maja kilka spraw do załatwienia...
    bedą także jeździli autem z dokumentami może projektami...
    Po prostu w Szczecinie chyba nikt nie myśli wydając pozwolenia
    na takie inwestycje, a potem blokując ruch aut...
    włącznie z dziennikarzami piszacymi takie teksty!

    --
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=44789

    Z krytyki trzeba wyciągać wnioski,
    a nie konsekwencje wobec krytykujących.
  • andreas.007 27.04.11, 13:29
    Ludzie nie dajcie się sklocac i sprowadzać temat do wojny miedzy pieszymi a kierowcami!
    To wina planowania inwestycji w tym mieście!
    Od wielu lat o tym się rozmawia, a w dalszym ciagu w centrum lokuje inwestycje,
    które bedą generowaly jeszcze większy ruch samochodowy
    nie dając żadnej możliwości zaparkowania!

    Jak jeszcze jakimś cudem zorganizuje się jakiś duży koncert w hali...
    to wtedy miasto będzie zablokowane totalnie, gdy przyjadą na zakupy
    do licznych Galerii i na koncert, na który bedą przejeżdżać przez centrum wszyscy!




    --
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=44789

    Z krytyki trzeba wyciągać wnioski,
    a nie konsekwencje wobec krytykujących.
  • shp80 27.04.11, 14:59
    andreas.007 napisał:

    > Powiem wiecej, jeżeli w centrum stawia się biurowce, a pod nimi
    > mamy 23 miejsca parkingowe, to kolejny idiotyzm!

    Część z inwestorów to Szwedzi. Oni mają inną mentalność komunikacyjną. Nie ich wina, że nikt ich nie uświadomił, że Polak będzie dopiero szczęśliwy, jak zaparkuje swoim samochodem tuż przy biurku..
  • andreas.007 27.04.11, 15:29
    Mniej mnie sie rozchodzi o pracowników.

    Choc jak maja po drodze do pracy odwieźć dziecko do żłobka czy przedszkola,
    a wracajac zrobic zakupy, bo pracuja obok wielu centrów handlowych,
    to trudno zeby robili to na rowerach bedac w garniturach...
    zreszta miejsc do parkowania rowerów tez nie ma,
    a w biurach nie ma zapewne takze prysznicy... by sie odswiezyc po jezdzie z Warszewa.

    Zauważ zreszta, ze radni i wazniejsi urzednicy maja zarezerwowane miejsca
    pod ich miejscem pracy, czyli pod urzedem - a zapewne tam jest wiecej miejsc
    niz jest zaprojektowanych przy tych biurowcach w centrum miasta!

    Mnie sie rozchodzi o klientów tych biur w tych biurowcach!
    Przybywac beda zapewne tam nie tylko z okolicznych domów,
    ale wlasnie z obrzezy miasta, a moze spoza miasta i moze nawet z Niemiec.
    Nie znaja Szczecina i nie wiedza, ze moga zaparkowac na Słonecznym,
    a potem szybkim tramwajem podjechac w samo centrum miasta.
    A byc moze beda bali sie zostawic auto gdzies... i slusznie!!!

    A dodaj do tego tych, którzy przyjada do centrów handlowych w samym centrum miasta.

    Dodaj mieszkanców, ktorzy takze maja prawo miec swoje auta.

    A jeszcze tych, którzy Trasa Zamkowa wjada w cały ten kocioł...
    jadac do hali widowiskowo-sportowej.

    Wtedy beda sie bili piesi z rowerzystami i zmotoryzowanymi,
    wyzywajac sie i opluwajac... a to nie ich wina przeciez.





    --
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=44789

    Z krytyki trzeba wyciągać wnioski,
    a nie konsekwencje wobec krytykujących.
  • andreas.007 27.04.11, 15:38
    Żeby nie było - mam rowerek i to dobry, mam strój i buty doń,
    lubie jezdzić na rowerze nawet czesto, ale nie po miescie, lecz po lesie!

    Korzystałem ostatnio z tramwajów, nie tych nowych niestety,
    a wracałem czesto nawet z imprez pieszo - 6 km,
    ale gdy mam na miescie obskoczyc kilka urzedów i innych miejsc,
    zeby sie spotkac i porozmwiac, cos kupic, to tylko auto!

    --
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=44789

    Z krytyki trzeba wyciągać wnioski,
    a nie konsekwencje wobec krytykujących.
  • Gość: . IP: *.dynamic.chello.pl 27.04.11, 13:59
    > Powtórze, KRETYNIZMEM jest umieszczanie w samym centrum miasta
    > wielkich galerii handlowych do których własnie trzeba przyjechac autem!
    > Ponieważ trzeba zakupy jakoś wywieźć do domu!

    Na ul. Bohaterów Warszawy jakiś czas temu stanęło CH "Turzyn", czyli tzw. Carrefour. W dawnym ZSPB-1 urządzono "Biedronkę". Później zbudowano tam tzw. Nowy Turzyn. Jednocześnie w odległości 100 m od tych obiektów, zamiast wybudować czteropiętrowy parkingowiec z dwiema kondygnacjami podziemnymi łącznie na 1000 aut, jakiś debil wydał pozwolenie na budowę... budynku mieszkalnego dla 100 rodzin (róg ul. Bohaterów Warszawy i ul. Ściegiennego), które za chwilę będą GDZIEŚ musiały postawić swoje 60-80 samochodów. Jako wisienkę na torcie trzeba potraktować fakt, że na parterze nowego bloku urządzono ...Netto. Chodnik został zwężony do 2,5 m, wydzielono pas 2 m dla parkujących równolegle samochodów, 6 m dalej jeździ tramwaj (2 linie: 7 i 9). Czy naprawdę trzeba tam było sprowadzić 300 nowych mieszkańców? Nie ma już innych miejsc, nawet w centrum Szczecina?
  • andreas.007 27.04.11, 14:20
    Tu należy wrócić do wątku o wypowiedzi niemieckiego architekta,
    który zauważył tylko i wyróżnił piniemieckie przestrzenie miejskie,
    a wiec te które zaprojektowali dawni budowniczoeie tego miasta!
    Niestety obecnie znikają przestrzenie, a wszędzie buduje się bloki
    bądź to pod mieszkania, centra handlowe czy biura, ale ze sklepami.
    Natomiast nigdzie nie powstają, a wręcz zostają ograniczane miejsca
    nie tylko dla parkowania, ale właśnie dla pieszych i odpoczynku..,
    odpoczynku choćby dla wzroku, zielona przestrzeń.

    Potem rzuca się taki tekst i rzucają się na siebie piesi i zmotoryzowani...
    a to tak jakby psy glodzic i rzucić im kawałek mięsa - bedą się gryzc!
    To samo tu, wyrywają sobie każdy kawałek terenu rzucając się na siebie!

    Ludzie to nie jest wina ani pieszych, ani zmotoryzowanych,
    ale nikt o Was po prostu nie myśli... to nic osobistego, to tylko biznes!



    --
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=44789

    Z krytyki trzeba wyciągać wnioski,
    a nie konsekwencje wobec krytykujących.
  • Gość: Mieszkaniec IP: *.dynamic.chello.pl 27.04.11, 14:46

    Oddajcie mieszkańcom 150.000 PLN roztrwonione w Nowym Jorku!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka