Komentarze do artykułu

Re: Restauracje Golemy, strategia Szczecina - dzi Dodaj do ulubionych


Cieszy mnie, że choć jedna osoba zapoznała się z moim poglądem. Martwić może natomiast styl odpowiedzi, agresja i ilość jadu w niej zawarta.
Odniosę się więc na wstępie do wycieczek osobistych poczynionych w reakcji na moją wypowiedź. Otóż swoje życie, zarówno prywatne, jak i zawodowe oceniam jako niezwykle udane. W życiu zawodowym - w nieskromnej, ale chyba uczciwej ocenie - osiągnąłem pozycje, dostępną dla wąskiego grona. W życiu prywatnym uważam się za szczęśliwego, czego w obu przypadkach i Tobie serdecznie życzę. Frustratem nastającym na swe życie również nie jestem i czuję się znakomicie. Tę część zatem uważam za zakończoną, a teraz do tematu.

Ze Szczecina wyjechałem przed piętnastu laty. Obecnie mieszkam i pracuję za granicą. Zajmuję wysokie stanowisko, w dużej międzykontynentalnej firmie. Na tyle wysokie, że pozwala mi ono zabierać głos w jej decyzyjności. Od kilkunastu miesięcy staramy się pozyskać kontrakty w Polsce oraz utworzyć oddział. Kierowany (chyba) nieświadomie sentymentem, wskazałem Szczecin jako miasto, które pomogło by ograniczyć w znacznym stopniu koszty i chęć lokalnych władz na jakiekolwiek inwestycje w regionie. W celu rozpoznania, zatrudniona została firma konsultingowa, która to nie pozostawiła suchej nitki na pomyśle wyboru Szczecina jako potencjalnej lokalizacji.

Jestem osobą z zewnątrz. Odwiedzam jednak miasto często i w miarę regularnie. Na sercu leży mi jego rozwój. Dlatego nie wiem jak bardzo byś głośno krzyczał, chcąc mnie zagłuszyć, ubliżał, uprawiał propagandę sukcesu, moje spojrzenie osoby przyjezdnej, z zewnątrz, ze świeżym spojrzeniem jest stosunkowo obiektywne i nie możesz mi zabronić posiadania własnej opinii. Jest to wyraz osoby odwiedzającej Szczecin, która opisuje to co widzi.
Patrząc z perspektywy, jak to ująłeś rozkopanego Szczecina, niewiele to wyjaśnia. Pola uprawne w obecnym czasie, również są rozkopane, bo mamy (zaraz się znajdzie dowcipniś, który powie, że już po) czas wykopów ziemniaczanych. Ale co za tym rozkopanym Szczecinem idzie? Niewiele. Miasto nie ma własnej tożsamości. Brak jakiejkolwiek czytelnej wizji jego rozwoju. Jedyne oddawane ostatnim czasie inwestycje, to centra handlowe. Stały się one w szybkim czasie centrami rozrywki, kultury wszelakiej masowej, wypoczynku. To tam koncentruje się życie miasta. To tam podążają tłumnie jego mieszkańcy. Nie chcę się wdawać w polemikę, że przecież jest nowy budynek tzw. officowy OXYGEN (w dużej mierze ziejący pustką), buduje się zaś kolejne. Tylko po co? Czy Szczecin jest prężnym miastem biznesu? Z tego co wiem, nie. Duża część ulicy Piłsudskiego i wspominanego deptaku Bogusława, stoi niewykorzystanymi kamienicami z możliwością adaptowania ich na powierzchnie biurowe. Nikt tego jednak nie czyni. Czemu. Brak takiego zapotrzebowania.

Moja (prywatna) wizja Szczecina, to pomysł na Szczecin jako niewielkie, ale miłe i sympatyczne miasto weekendowych, kilkudniowych wypadów Skandynawów, Niemców, innych, także tych dalszych narodowości. Z dużą ilością małych butików, sklepów, knajpek, klubów, z niekoniecznie spektakularnymi zabytkami, ale po którym miło się spaceruje, odpoczywa, i do którego chętnie się wraca. W dzień robi się zakupy, wieczorem idzie na drinka, nocą potańczyć, na drugi dzień wyjeżdża, opowiadając znajomym jak było fajnie. Należałoby w tym celu wyczyścić piękne elewacje, starych poniemieckich kamienic w centrum. Dobrze by było zwrócić się mocniej ku Berlinowi. Warszawa jest dużo dalej, wręcz za daleko. Przybliżyć (komunikacyjnie) do miasta lotnisko w Goleniowie. Popracować nad promocją i rozpoznawalnością. To tylko niewielka część pomysłów. Mam świadomość, to wszystko finansowania. Nadaje to jednak jakiś kierunek działania, którego obecnie wydaje mi się brak.


Przeczytaj całą dyskusję
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Okazje.info.pl

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.