Dodaj do ulubionych

z czym kojarzy się swam zczecin?

IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 03.06.04, 08:12
No właśnie ... Otwieram wątek. DZiś kojarzy mi sie z Jurczykiem,
warcholstwem, brudem i przestępczością. Kiedy byłem mały to z Neptunem,
statkami, Dniami Morza, fantastycznymi maszkaronami na elewacjach kamienic i
i z błękitem zaniedbanych dziś alei fontann, z zamorskimi krajami (podobnie
Gdańsk). kojarzył mi sie też z saturatorami i pasztecikami. Ale wtedy byłem
mały a teraz niestety nie
Edytor zaawansowany
  • Gość: robi IP: *.chemo.tuniv.szczecin.pl 03.06.04, 09:09
    z zasranymi chodnikami i cuchnacymi wejsciami do kamienic
  • 03.06.04, 09:29
    z domem, przyjaciółmi, lepszą przyszłością
  • 03.06.04, 09:37
    to spotaknie dzis o 13 jest otwarte czy nie?

    ps. mi takze kojarzy sie z przyjaciolmi:)
    a takze coraz bardziej z niesamowicie intersujaca historia naszego miejsca.
  • 03.06.04, 09:38
    .. rodzicami .. tu sie poznali i dzieki temu jestem !!
    .. lubie tu wracac i stad wyjezdzac .. jak dluzej posiedze
    to chce uciekac i tak w kolko ...
    .. od kwietnia do pazdziernika nie ma ladniejszego miasta,
    w pozostalych okresach jest zbyt buro, ale i to sie juz zmienia
    na lepsze ..
    Enancjo
  • 03.06.04, 09:59
    Gość portalu: radi napisał(a):

    Z szerokimi alejami w centrum miasta.
    Pasztecikami.
    Wieżyczkami na rogach (i nie tylko) budynków.
    Z Sediną, której jeszcze nie ma.
    Ze strasznym stanem torów tramwajowych.
    Z zielenią i wodą (prawie) wszędzie.


    --
    Forum Dla Szczecina

    Nadzieja jest ryzykiem, które trzeba podjąć
  • 03.06.04, 11:43
    Jak jest zielono to jest przepiekny. Mi sie kojarzy przede wszystkim z Walami
    Chrobrego i Zamkiem. Ze statkami przeplywajacymi przed moimi oknami.
    Z willami na Pogodnie, ktorego uliczkami mozna spacerowac godzinami
    (zdecydowanie najpiekniejsza dzielnica w Polsce) i Parkiem Kasprowicza.
    I z Pazimem i z szerokimi alejami.
    I jeszcze z tym ze mozna szybciutko dojechac nad morze albo do Berlina i ciagle
    sie czuc jakby sie wlasciwie nie wyjechalo z miasta (bo popoludniu mozna sobie
    wrocic).

    No i z ludzmi, z rodzina, przyjaciolmy, fajnymi studiami. Miliony milych
    skojarzen.
  • Gość: Hanka IP: *.atlsfl.adelphia.net 04.06.04, 04:18
    Szczecin kojarzy mi sie z kwitnacymi magnoliami. Gdy je zobaczylam po raz
    pierwszy na W. Polskiego .. zakochalam sie w tym miescie.
    Z Odra, Zalewem, Portem , Glebokim i Lasem Arkonskim.
    Rowniez z Ul. Ku Sloncu.. co za nazwa , nie mozna bylo wymyslec nic lepszego.
    Swoja droga w ktoryms z watkow juz ktos o tym pisal.
    Byloby b. ciekawe odnalezc autora nazwy Ku Sloncu . Moze ktos wie lub pamieta
    kto to wymyslil ?? Kto by to nie byl jest to najpiekniejsza nazwa ulicy nie
    tylko w Polsce ale chyba i na swiecie. Pozdrawiam i gratuluje autorowi watku.

  • 04.06.04, 09:09
    Gość portalu: Hanka napisał(a):

    > Rowniez z Ul. Ku Sloncu.. co za nazwa , nie mozna bylo wymyslec nic lepszego.
    > Swoja droga w ktoryms z watkow juz ktos o tym pisal.
    > Byloby b. ciekawe odnalezc autora nazwy Ku Sloncu . Moze ktos wie lub pamieta
    > kto to wymyslil ?? Kto by to nie byl jest to najpiekniejsza nazwa ulicy nie
    > tylko w Polsce ale chyba i na swiecie. Pozdrawiam i gratuluje autorowi watku.

    * nie wiem kto to wymyslil, podejrzewam ze Mike moglby byc dobry w tym temacie.
    z tego co czytalem, a nie wiem czy ze zrozumieniem to przytocze:) to nazwa ma
    swoja historyczna konotacje od miejsca przy ktorym soie znajduje, czyli
    cmentarza. architekt cmentarza niejaki Wilchelm Schwartau (takze od innych
    perelaek architektonicznych Szczecina) tak zaprojektowal alejki na cmentarzu ze
    wszytskie szly w strone zachodzacego slonca i stad nazwa ulicy, podobno.
    a kto na to wpadl doprawdy nie wiem:)

    pozdrawiam,
    albert_c
  • Gość: Hanka IP: *.atlsfl.adelphia.net 04.06.04, 15:06
    Dzieki Albert, to jednak juz wiemy. Sadze ze nazwa ta ma glebszy sens nie tylko
    ten ze ulica idzie w strone zachodzacego slonca, podobnie jak alejki na
    cmentarzu. Mysle ze sens tej nazwy jest zwiazany zarowno z cmentarzem jak i z
    nasza droga zyciowa , ktora tam sie konczy...Zycze wszystkim aby ich drogi
    wiodly ku sloncu ,lepiej jest zyc po slonecznej stronie .
    W dalszym ciagu prosze o info o autorze.Pozdrawiam slonecznie Hanka
  • Gość: renata IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 01.07.04, 01:43
    Nazwę ulicy Ku Słońcu wymyśliła po wojnie legenda Szczecina,która zresztą ma
    równiez ulicę swojego imienia - Helena Kurcyusz
    pozdrawiam.renata
  • Gość: Hanka IP: *.atlsfl.adelphia.net 01.07.04, 03:34
    Dzieki Renato, jest mi wstyd ze dopiero teraz powrocilam do watku i twojej
    odpowiedzi. Chwala Helenie Kurcyusz . Tobie jeszcze raz dzieki.
    Pozdrawiam Hanka
  • Gość: Smutas IP: 217.153.168.* 03.06.04, 11:54
    Przecudowne miejsce na ziemi, które muszę systematycznie opuszczać
    by zarabiać robiąc to co lubię, bo przez 15 lat nikt nie postarał
    o posadowienie w okolicy kilku fabryk.
  • 03.06.04, 11:56
    jak jest fajnie to mysle o Mike'u a jak jest do dupy to o Rado...



    --
    Latwiej pogodzic sie z utrata ojca niz ojcowizny...
  • Gość: Smutas IP: 217.153.168.* 03.06.04, 12:00
    >jak jest fajnie to mysle o Mike'u a jak jest do dupy to o Rado...

    po kopulacji mysle o Swarozycu
  • 03.06.04, 12:03
    a to mnie zaskoczyles; co ma kopulacja z mysleniem...?



    --
    Latwiej pogodzic sie z utrata ojca niz ojcowizny...
  • Gość: Smutas IP: 217.153.168.* 03.06.04, 12:08
    tyle co Rado z dupa
  • 03.06.04, 12:15
    Gość portalu: Smutas napisał(a):

    > tyle co Rado z dupa

    ze niby pijesz do jego nowego nicka "blackexit"???
  • 03.06.04, 12:18
    Gość portalu: Smutas napisał(a):

    > Przecudowne miejsce na ziemi, które muszę systematycznie opuszczać
    > by zarabiać robiąc to co lubię, bo przez 15 lat nikt nie postarał
    > o posadowienie w okolicy kilku fabryk.

    Ech, zeby tak nowy Gierek nastal i jaka Hute Katowice posadowil. Byloby zycie
    jak w Madrycie...
    Nie ma to jak praca w fabryce! Tez lubie XIX wiek. Moja ulubiona epoka.
  • Gość: Smutas IP: 217.153.168.* 03.06.04, 12:30
    >Ech, zeby tak nowy Gierek nastal i jaka Hute Katowice posadowil. Byloby zycie
    >jak w Madrycie...
    >Nie ma to jak praca w fabryce! Tez lubie XIX wiek. Moja ulubiona epoka.

    o przepraszam Mike, zapomniałem że każdy może otworzyć własną firmę
    consultingową, komputerową albo gabinet lekarski.
    zapomniałem, że aż 5% sposród 30-tysięcznego grona bezrobotnych ma
    wyższe wykszatłcenia a może 2% jakiekolwiek środki na rozpoczęcie
    działalności.

  • 03.06.04, 12:40
    Gość portalu: Smutas napisał(a):

    > >Ech, zeby tak nowy Gierek nastal i jaka Hute Katowice posadowil. Byloby zyc
    > ie
    > >jak w Madrycie...
    > >Nie ma to jak praca w fabryce! Tez lubie XIX wiek. Moja ulubiona epoka.
    >
    > o przepraszam Mike, zapomniałem że każdy może otworzyć własną firmę
    > consultingową, komputerową albo gabinet lekarski.
    > zapomniałem, że aż 5% sposród 30-tysięcznego grona bezrobotnych ma
    > wyższe wykszatłcenia a może 2% jakiekolwiek środki na rozpoczęcie
    > działalności.

    W prywatnej kliniece, studiu rehabilitacyjnym a takze w firmie softwarowej tez
    so potrzebni technicy, personel sredniego szczebla (pielegniarki, sekretatki)
    oraz sprzataczki.

    Jesli te 5% mialoby pomysl i ruszylo dupcie to spokojnie daloby zatrudnienie
    pozostalym 95% (tak naprawde to co 7 osoba ma predyspozycje by otworzyc i z
    sukcesem prowadzic swoja dzialalnosc).

    Tak wlasnie bylo nie tylko w moim ulubionym XIX wieku, ale tez tak jest
    obecnie. Jobsowi i Wozniakowi (Apple) oraz Helwetowi i Packardowi (HP)
    wystarczyly na poczatek: pomyslowosc, pracowitosc, garaz.

    A zeby nie byc goloslownym - jeden z moich najblizszych przyjaciol pare lat
    temu zalozyl firme w USA. Caly jego kapital: laptop + tel. komorkowy. Dzis jest
    to wielomilionowa kompania zatrudniajaca kilkadziesiat osob.

    Jedynym zrodlem bogactwa i rozwoju jest wlasna pomyslowosc, aktywnosc,
    przedsiebiorczosc i edukacja. Innej drogi nie ma. No chyba ze wszyscy marza by
    byc smieciarzami u Rethmanna albo praczkami w Textill Service.
  • Gość: Smutas IP: 217.153.168.* 03.06.04, 12:58
    >Jedynym zrodlem bogactwa i rozwoju jest wlasna pomyslowosc, aktywnosc,
    >przedsiebiorczosc i edukacja. Innej drogi nie ma. No chyba ze wszyscy marza by
    >byc smieciarzami u Rethmanna albo praczkami w Textill Service.

    pieknie gadasz, szkoda tylko ze sa wladze regionalne , ktore stosujac umiejetna
    polityke znakomicie wspieraja wymienione przez ciebie czynniki.

    w tak ubogim materialnie i mentalnie kraju jak Polska, jedynym motorem
    rozwoju sa inwestycje zewnetrzne.


  • 03.06.04, 15:02
    Gość portalu: Smutas napisał(a):

    > >Jedynym zrodlem bogactwa i rozwoju jest wlasna pomyslowosc, aktywnosc,
    > >przedsiebiorczosc i edukacja. Innej drogi nie ma. No chyba ze wszyscy marza
    > by
    > >byc smieciarzami u Rethmanna albo praczkami w Textill Service.
    >
    > pieknie gadasz, szkoda tylko ze sa wladze regionalne , ktore stosujac
    umiejetna
    >
    > polityke znakomicie wspieraja wymienione przez ciebie czynniki.
    >
    > w tak ubogim materialnie i mentalnie kraju jak Polska, jedynym motorem
    > rozwoju sa inwestycje zewnetrzne.

    Niemcy w 1871 r. byli zapoznieni cywilizacyjnie o 100 lat. Byl to kraj rolniczo-
    rzemieslniczy. 25 lat pozniej byli najpotezniejsza gospodarka Europy. Korea w
    latch 60-tych byla typowym krajem 3. swiata. Brak emerytur i ubezpieczen
    medycznych. 25 lat pozniej byla juz jedna z najpotezniejszych gospodarek Azji.
    (przyklad USA sobie daruje bo jest zbyt oczywisty). W obu przypadkach kraje
    rozwinely sie dzieki wlasnej przedsiebiorczosci, pracy i edukacji.

    Inwestorzy zewnetrzni NIGDY nie beda sie dzielili zyskami z pracownikami. Co
    najwyzej zapewnia miejsca pracy (i to kiepsko platne, bo jakby mieli dobrze
    placic to by robili biznes u siebie). To tak samo jak ja bym byl wlascicielem
    biurowca. Chyba oczywiste ze nie bede sie dzielil zyskami z najmu z dozorca i
    sprzataczka...
  • Gość: Smutas IP: 217.153.168.* 03.06.04, 15:45
    >W obu przypadkach kraje rozwinely sie dzieki wlasnej przedsiebiorczosci, pracy
    >i edukacji.

    zaryzykuje teze, ze konglomerat spoleczenstw zamieszkujacy szczecin i okolice
    jest przedsiebiorczy (ilosc podmiotow gospodarczych) i stosunkowo dobrze
    wyedukowany (ilosc osob studiujacych). jednak, proste rezery wynikajace
    z tego faktu zostaly wyeksploatowane. recesja lat ubieglych doskonale wskazala
    na slabosc tych zasobow. caly czas bede bazowal na przykladach innych regionow,
    ktore dzialajac w podobnych warunkach poczynily ogromne postepy, utrzymaly
    dotychczasowe pozycje i rozwijaly swoj potencjal. jestem jak najdalszy od
    gloszenia manifestow politycznych, ale nasze wladze samorzadowe, wojewodzkie,
    poslowie - popelnily caly szereg kardynalnych bledow i zaniedban. oddanie
    energetyki, gazownictwa, autostrady a3, porta-holding. przez 15 lat nie
    wybudowano ani jednego znaczacego zakladu produkcyjnego w miescie i okolicach.

    powiadasz, ze inwestorzy zewnetrzni nie dziela sie z pracownikami. to prawda.
    ale jakie to ma znaczenie ? wraz z pojawieniem sie zakladu pracy - nie tylko
    pojawija sie niskoplatne miejsca pracy, ale takze praca dla kadry inzynieryjnej
    (jestem jej przedstawicielem), menedzerskiej, pojawia sie cala masa powiazan
    biznesowych i kooperecyjnych. ale ty o tym wszystkim wiesz, tylko oderwany od
    rzeczywistosci snujesz opowiastki o korei i niemczech.

    z mojego roku zostalo w szczecinie juz tylko kilka osob, wiekszosc na
    bezrobotnym. ja bardzo kocham to miasto ale z glodu przymierac nie bede dla tej
    milosci.

    pzdr



  • 03.06.04, 16:19
    Gość portalu: Smutas napisał(a):

    > zaryzykuje teze, ze konglomerat spoleczenstw zamieszkujacy szczecin i okolice
    > jest przedsiebiorczy (ilosc podmiotow gospodarczych) i stosunkowo dobrze
    > wyedukowany (ilosc osob studiujacych). jednak, proste rezery wynikajace
    > z tego faktu zostaly wyeksploatowane. recesja lat ubieglych doskonale wskazala
    > na slabosc tych zasobow. caly czas bede bazowal na przykladach innych
    regionow,

    W Szczecinie poki co place sa na 5 miejscu w kraju, po Warszawie, Poznaniu,
    Gdansku i Wrocku. Myzle ze to niezly wynik, szczegolnie ze wyprzedzamy Krakow i
    Lodz.

    > ktore dzialajac w podobnych warunkach poczynily ogromne postepy, utrzymaly
    > dotychczasowe pozycje i rozwijaly swoj potencjal. jestem jak najdalszy od
    > gloszenia manifestow politycznych, ale nasze wladze samorzadowe, wojewodzkie,
    > poslowie - popelnily caly szereg kardynalnych bledow i zaniedban. oddanie
    > energetyki, gazownictwa, autostrady a3, porta-holding. przez 15 lat nie
    > wybudowano ani jednego znaczacego zakladu produkcyjnego w miescie i okolicach.

    To prawda. Ale nie tedy droga. Wymienione zaklady (poza Porta) wszystkie
    nalezaly do panstwa. To nie byla wlasnosc prywatna ani akcyjna.
    A teraz popatrzmy inaczej. Do czego sa mi potrzebne dzialania wladz, Jurczyk,
    wojewoda itp. jesli chce otworzyc firme sowtware'owa, prywatna klinike,
    outsorcingowac calling centre, podpisac umowy z niemieckimi kasami chorych na
    leczenie stomatologiczne pacjentow, badz z niemieckim ubezpieczalniami na
    naprawy aut? Jak moga mi pomoc wladze jesli ruszam z biurem projektowym i
    szykuje realizacje inzynierskie dla Holandii, otworzyc wellness hotel, albo
    produkowac reklamowki tv???

    W kazdym z powyzszych przypadkow wladze moga mnie na pewno dobic dajac ulgi
    podatkowe zagranicznej konkurencji.

    Trzeba sobie wybic z glowy 2 podstawowe mity. Ze zatrudnienie to fabryka, hale
    i tasma (przemysl sie juz konczy. mamy ere uslug). Dwa - ze istnieje tylko
    rynek w Polsce.
    3 landy lezace przy Szczecinie - Brandenburgia, MV i Berlin maja wieksze PKB
    niz cala Polska! Znajdujemy sie w jednym z niewielu miejsc w Europie gdzie na
    przestrzeni 150 km autostrady roznice w placach siegaja od 1:3 (dla
    niewykwalifikowanych) po 1:5 (dla specjalistow!). Jest to jak worek zlotych
    monet lezacy pod nogami. Nie ma komu sie po niego schylic. I to na pewno nie
    jest wina Jurczyka!!!

    > powiadasz, ze inwestorzy zewnetrzni nie dziela sie z pracownikami. to prawda.
    > ale jakie to ma znaczenie ?

    Ma to fundamentalne znaczenie. Kapital plynie do wlascicieli, a oni wydaja go w
    miejscu zamieszkania. Czy to budujac sobie nowa rezydencje, inwestujac, czy
    sponsorujac kluby sportowe, czy tez dzialajac charytatywnie (vide Kulczyk).
    Wlasnie dlatego Szczecin niemiecki byl taki jaki byl - bo mieszkali w nim
    wlasciciele firm. To oni fundowali parki, wieze widokowe, sponsorowali kluby,
    muzea i domy starcow. Miasto jest bogate bogactwem swoich mieszkancow.

    > wraz z pojawieniem sie zakladu pracy - nie tylko
    > pojawija sie niskoplatne miejsca pracy, ale takze praca dla kadry
    inzynieryjnej
    > (jestem jej przedstawicielem), menedzerskiej, pojawia sie cala masa powiazan
    > biznesowych i kooperecyjnych. ale ty o tym wszystkim wiesz, tylko oderwany od
    > rzeczywistosci snujesz opowiastki o korei i niemczech.

    Wlasnie pracujac w Niemczech i USA zrozumialem doskonale jak sie patrzy na
    kraje typu Meksyk czy Bangladesz. Jak VW buduje hale w Polsce to nie po to zeby
    opracowywac nowe projekty samochodow, silnikow, badac nowe stopy czy lakiery.
    Nie, stawiaja hale w ktorych faceci w kombinezonach, pod nadzorem inzynierow
    skrecaja skody. Czy naprawde marzymy o tym by sie stac krajem roboli i kelnerow
    a nie wlascicieli?

    > z mojego roku zostalo w szczecinie juz tylko kilka osob, wiekszosc na
    > bezrobotnym. ja bardzo kocham to miasto ale z glodu przymierac nie bede dla
    > tej milosci.

    No patrz, a z mojego nie dosc ze prawie nikt nie wyjechal, to jeszcze mostwo
    ludkow z regionu, od Pyrzyc po Slupsk zostalo.
  • 03.06.04, 21:32
    mike102 napisał:

    > 3 landy lezace przy Szczecinie - Brandenburgia, MV i Berlin maja wieksze PKB
    > niz cala Polska! Znajdujemy sie w jednym z niewielu miejsc w Europie gdzie
    na
    > przestrzeni 150 km autostrady roznice w placach siegaja od 1:3 (dla
    > niewykwalifikowanych) po 1:5 (dla specjalistow!). Jest to jak worek zlotych
    > monet lezacy pod nogami. Nie ma komu sie po niego schylic.

    od siebie jeszcze dodam, że znam faceta, który coś produkuje.
    robi to m.in. z materiałów kupowanych gdzieś w europie
    (bo u nas nikt tego nie robi). jego produkt ma cenę 10 000 zł.
    taki sam produkt zrobiony w niemczech kosztuje też 10 000
    tyle że euro. przed 1.05 miał tylko pojedyńczych
    klientów z niemiec, teraz jest lepiej.
  • Gość: Ana IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 03.06.04, 12:38
    gałczyński,w czasach,gdy mieszkał w szczecinie popełnił kiedyś po pijaku,w 13
    muzach taki dwuwiersz:"kurwa,złodziej oraz glina.oto obraz jest
    szczecina."niedługo po tym ze szczecina uciekł.czy wierszyk jest nadal aktualny?
  • 03.06.04, 12:42
    Gość portalu: Ana napisał(a):

    > gałczyński,w czasach,gdy mieszkał w szczecinie popełnił kiedyś po pijaku,w 13
    > muzach taki dwuwiersz:"kurwa,złodziej oraz glina.oto obraz jest
    > szczecina."niedługo po tym ze szczecina uciekł.czy wierszyk jest nadal
    aktualny
    > ?

    osobiscie nie znam przedstawiciela zadnej z tych profesji, wiec z mojego punktu
    widzenia raczej nie.
    Galczynski wyjechal ze wzgledow zdrowotnych.
  • Gość: Ana IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 03.06.04, 12:48
    klimat mu nie służył,czy piwnice"13"były zbyt wilgotne?
  • 03.06.04, 14:16
    Gość portalu: Ana napisał(a):

    > klimat mu nie służył,czy piwnice"13"były zbyt wilgotne?

    to raczej wynik zaawansowanej choroby wiencowej...

    --
    Forum dlaSzczecina
  • 03.06.04, 14:15

    Przede wszystkim:
    - to przestrzeń - miasto zaprojektowane z rozmachem
    - to przepiękna roślinnosc - w lecie ulice przypominają zielone tunele a wiosną
    magnolie i migdalowce rozswietlaja miasto feria barw
    - to widok z Walow Chrobrego
    - to tetniace zyciem miasto po meczach Pogoni
    - to dzwiek syren statkow opuszczajacych port
    - to zachod Slonca obserwowany z bulwaru Piastowskiego
    - to widok "lasu" zurawi portowych
    - to dom, rodzina i przyjaciele
    - to miejsce, z ktorego nie chce i nie musze uciekac...
    ....no i paszteciki oczywiscie, zwlaszcza na Wojska Polskiego...
    --
    Forum dlaSzczecina
  • 03.06.04, 16:03
    rozmach w XIX wiecznej urbanistyce-szerokie aleje jakich niewiele w innych
    polskich miastach i duze place-zielen-wchodze do parku w centrum i wychodze w
    lesie hen za miastem-zapach czekolady z 'gryfa'-tego nigdzie na swiecie nie
    spotkalem-a zeby nie bylo zbyt cukierkowo-duzo agresji w ludziach na ulicach i
    brak szacunku i zyczliwosci dla wspolziomkow-zaniedbane kamienice ktore sa
    cieniem dawnej swietnosci-zupelnie niezagospodarowany obszar nadrzeczny-
    niewiele miejsc gdzie mozna spokojnie i tanio a dobrze zjesc...
    --
    stosowanie zasady oko za oko
    spowoduje wylacznie ze na swiecie
    pozostana sami slepcy
    Gandhi
  • Gość: asd IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 03.06.04, 19:38
    Ktoś tu wspomniał Gierka - świeta racja - Szczecin najlepiej sie miał za Girka
  • Gość: krust IP: 62.233.223.* 04.06.04, 09:57
    Zapomnieliście jeszcze o spalonej Kaskadzie. Pamiętam, że na pytanie o Szczecin
    odpowiadało się :" a znasz KASKADĘ "- i zadziałało. Może by tak wrócić o tej
    tradycyjnej w końcu, naszej, szczecińskiej nazwy. Kaskada była wielką wartością
    kulturową z którą Szczecin kojarzył się jak koziolki z Poznaniem. A kto
    pamięta :HALO TU SZCZECIN RADIO.
  • Gość: mamoniowa IP: 212.244.77.* 04.06.04, 10:20
    Dla mnie Szczecin to piekne lecz niesamowicie zaniedbane miasto. MNostwo
    zieleni, magnolie, Niebuszewo, gdzie spedzilam cudowne dziecinstwo, Waly
    Chrobrego, chyba najpiekniejsze miejsce w miescie, Pogodno, ale tez i walczaca
    o przetrwanie Baszta Siedmiu Plaszczy, tandentnie ubarwione Stare Nowe Miasto z
    plastikowymi oknami no i niestety Jurczyk......
  • 04.06.04, 13:45

    Wszystko wskazuje na to, ze Baszta 7 Plaszczy wychodzi z tej walki zwyciesko:-)
    i niebawem, nie bedzie trzeba robic wszystkiego by ja ominac, tylko wrecz
    przeciwnie...dojdzie kolejny, piekny oswietlony element w skyline miasta...
    --
    Forum dlaSzczecina
  • 04.06.04, 14:59

    pomyslem zasloniecia za wszelka cene widoku z tarasu zamkowego
  • 04.06.04, 11:12

    i zupelnie zapomnianymi przez wladze teranami zielonymi w samym miescie i
    okolicach

    ze "studniami" w starych kamienicach

    z jedynym w polsce krytym torem kolarskim

    z szachistami na placu grunwaldzkim

    z 3 orlami na tle zachodzacego slonca:)
  • 04.06.04, 13:46

    "Grzebienie" na Cmentarzu Centralnym tez niezle wygladaja na tle zachodzacego,
    pomaranczowego krazka...
    --
    Forum dlaSzczecina
  • Gość: mike IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 30.06.04, 20:50
    z PAPRYKARZEM
  • Gość: H56 IP: *.comnet.krakow.pl 30.06.04, 21:37
    - ze stolicą Pomorza Zachodniego
    - Wałami Chrobrego
    - ul.Wielką z katedrą w tle
    - Bramą Portowa i Hołdu Pruskiego
    - Zamkiem Ksiażąt Pomorskich
    - żurawiami portowymi
    - Turzynem
    - operetką przy ul.Potulickiej
    - Pogonią
    = paprykarzem
    - i moją młodością

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.