Dodaj do ulubionych

Rewal - gdzie się stołować, a gdzie nie.

13.05.12, 17:12
Witam wszystkich na forum,
W tym roku wybieram się z rodzinką (żona i 3 letnie dziecko) na wczasy do Rewala.
Od paru dni przeszukuję sieć w poszukiwaniu różnych informacji, gdzie można zjeść dobre jedzonko.
Sytuacja nie wygląda najlepiej i nie ma tych informacji zbyt wiele, dlatego też pozwoliłem sobie rozpocząć nowy wątek. Może ktoś, kto był, skusi się i napisze które lokale są dobre, a których się wystrzegać.
Zależy mi aby w tym wątku pojawiły się wszelkiego rodzaju punkty gastronomiczne (od lodziarni, po restauracje, smażalnie, bary itp).

Tak więc z informacji jakie znalazłem na sieci podobno warto wejść:
na lody lub deser - CAFFE SORRENTO,
a obiad zjeść w - Cafe & Restaurant SABAT.

Czy ktoś może potwierdzić te informacje?

Edytor zaawansowany
  • Gość: asd IP: *.dynamic.chello.pl 14.05.12, 01:55
    a mi sie wydaje, ze to marna pseudoreklama...
  • Gość: p IP: *.globalconnect.pl 14.05.12, 09:21
    moja rada
    spaceruj po plaży, a jedz w domu... w mojej opinni jedzenie w restauracjach nad morzem nie ma żadnego poziomu...
  • Gość: hans na cekaemie IP: *.dynamic.chello.pl 14.05.12, 11:58
    A sprawę srających psów na plaży już rozwiązaliście.?
  • Gość: Mops teo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.18, 21:12
    Ja z moim psem korzystam z dwóch ostatnich zejść na plaże w Pogorzelicy!Nawet extra płace za psa! Sprzątam po nim!Przyjeżdżam tu właśnie dlatego że moge z psem wejść na plaże! On jest Czystrzy od ciebie Patelniarzu!Więcej Januszy leje I wyrzuca puszki gdzie popadnie niż mój psiak!aha Srał Cie Pies!
  • afsk 14.05.12, 20:50
    asd,
    Nie bardzo rozumiem co Twój post wnosi do tego wątku, czytasz uważnie jaki jest temat?
    Wypowiadaj się proszę na temat, a nie trolujesz forum.

    Że też zawsze pojawią się tacy ludzie, którym wszystko nie pasuje ....


  • tajemnicapanstwowa 14.05.12, 21:48
    co wnosi?

    ano to, ze przed sezonem pojawia sie tu rok rocznie tysiac takich postow, co rusz jeden z drugim poleca co innego i wszedzie jest "naj", a najczesciej polecajacy to znajomy prowadzacego taki przybytek albo nawet sam wlasciciel.

    Rewal to nie jest miasto wielkosci Londynu, by nie dalo sie zobaczyc gdzie jest duzo ludzi, a gdzie ludzie tam i dobre jedzenie. ew. idziesz tam, gdzie ci ludzie na miejscu poleca i tyle. szukanie takich informacji w sieci moze skonczyc sie dosc niemila niespodzianka w postaci zbyt wysokich wymagan co do jakosci, bo nigdy nie masz pewnosci, ze jedna opinia z druga to nie opinia typowego naganiacza lub niezbyt wymagajacego turysty...
  • afsk 14.05.12, 22:27
    Powiedzmy, że jak się na coś natnę to zrobię to z pełną świadomością.
    Większość zapewne sobie zdaje sprawę, że do takich informacji podchodzi się z dystansem.
    Napisałem aby ktoś to zweryfikował jak może.

    Zadaję pytanie, bo lubię być przygotowany gdy gdzieś jadę.
    Przeszukując sieć nie znalazłem wiele wypowiedzi tego typu o Rewalu, a o innych miejscowościach tak.
    2 lata temu byłem w Niechorzu i wyczytałem, że warto wejść na rybkę "U Cywila", oczywiście czytałem wiele pozytywnych opinii, wszedłem i zjadłem. Było drogo ale warte swojej ceny.

    Nie interesuje mnie czy Rewal jest wielkości Londynu czy nie.
    Zadaję proste pytanie i proszę ludzi, którzy byli, jedli dobre lub złe jedzenie, aby podzielili się tymi informacjami z innymi (a konkretniej ze mną).
    Wypowiedzi typu "pseudoreklama", "jedz w domu", "srające psy" nic nie wnoszą do tematu, a ludzie to piszący trolują forum.

    Jeżeli ktoś nie chce mi odpowiedzieć nie musi pisać ale wypisywać takie bzdety to już przesada.
    Ciekawe jak ktoś może zweryfikować cokolwiek po pierwszym poście użytkownika.

    Temat jest konkretny i poważny, proszę o poważne odpowiedzi.
    Są inni, którzy tego typu tematy czytają i nie potrzeba tu marnować ludzkiego czasu na czytanie off topów.
  • tajemnicapanstwowa 15.05.12, 02:43
    problemem w tego typu miejscowosciach jest to, ze raz jest dobrze, a raz zle - nawet w tym samym lokalu.

    wiele zalezy od... personelu, wlasciciela, pogody i klientow, a to nad morzem zmienia sie jak w kalejdoskopie.
    to nie wykwitne restauracje, gdzie kiedy nie przyjdziesz to bedziesz sie zachwycac jedzeniem tylko pospolite jadlodajnie nastawione na zysk majace nierzadko z jakoscia malo wspolnego. rozne sa tez gusta. jeden lubi mrozona rybe z 3 tygodniowego oleju i nie rozrozni jej od swiezo zlowionej, bo nigdy takiej nie jadl, choc kelner zarzekal sie, ze to prosto z kutra...

    daze do tego, ze szukanie informacji z poprzedniego sezonu mija sie z celem, a z obecnego sezonu, po za wyjazdami majowkowymi, ludzie raczej nie mieli okazji sie jeszcze wypowiedziec.

    i skoncz lepiej afiszowac sie swoim idealistycznym podejsciem do swiata internetowego, bo widze nie przyjmujesz do siebie najprostszych prawd - nie ucz sie nazw knajp na pamiec tylko idz tam gdzie Ci ludzie na miejscu poleca. to naprawde dziala.

    jak jest ruch to wiekszosc jedzenia jest swieza - gdy go nie ma sam sobie dopowiedz... stad tez warto isc tam gdzie jest wiele osob. i wystrzegaj sie dan ze skladnikami, ktorych w karcie jest najmniej, bo nad morzem prawie zawsze konczy sie to niezapowiedzanym pit-stopem. o tyle dobrze, ze toalety publiczne w calej gminie sa za darmo.
  • Gość: wolanek IP: *.srv.volvo.com 15.05.12, 15:24
    tajemnicapanstwowa, wnieś cos mądrego do tego wątku a nie dziabiesz tutaj jakieś dziwne wywody. Nic wartościowego i na temat nie piszesz.
    Niekt tu nie potrzebuje takiej interpretachji i takich tekstów.
    Temat sam mówi za siebie jakie tu powinny być posty a Ty nic związanego z tematem nie podajesz.
    Ja też jadę do Rewala i sam jestem ciekaw mijsc gdzi można smacznie zjeść. Tych z niesmacznym jedzeniem zresztą też.
    A jak są knajpiki i restauracje ukryte gdzieś na bocznych uliczkach to możesz koło nich nigdy nie przecodzić i się nie dowiesz, że tam jest dobre jedzonko.
  • tajemnicapanstwowa 16.05.12, 00:13
    och przepraszam jasniepanie, ze raczylem cokolwiek tu napisac o naszych nadmorskich kurortach i zwyczajach tam panujacych...

    bo prawda jest niestety brutalna, ale widze niektorzy chca na sile zaklinac rzeczywistosc...

    smacznego!
  • Gość: Vlad.H. IP: *.cm-3-3c.dynamic.ziggo.nl 16.05.12, 23:16
    > Temat jest konkretny i poważny, proszę o poważne odpowiedzi.
    > Są inni, którzy tego typu tematy czytają i nie potrzeba tu marnować ludzkiego c
    > zasu na czytanie off topów.

    Nie chcesz tracic czasu to zaplac za informacje, zaplac za mozliwosc zapytania - jesli zas korzystasz z darmowego forum to musisz sie liczyc ze pojawia sie rozne opinie i tyle.
    Jako czlowiek konkretny mam nadzieje ze docenisz bezposrednie postawienie sprawy.
  • Gość: ZawaL IP: *.adsl.inetia.pl 12.09.12, 18:41
    Widzę że same pozytywy na temat jedzenia w Sabacie :) Szkoda tylko że nie miałem okazji spróbować. W czym problem? Ano w tym że zostałem bezczelnie potraktowany przez obsługę.. Będąc w godzinach obiadowych chciałem zajść i skosztować pyszności tej speluny ale przy przeglądaniu karty dań kelnerzy zajęci grą w karty rozpoczęli dość głośną (zapewne aby mnie zniechęcić) dyskusję o tym że z powodu braku dostawy świeżego mięsa trzeba będzie podawać klientom stare, nieświeże mięso. Potem rechocząc jak żaby patrzyli na moją reakcję... Cóż, to że nie jestem emerytem i to że nie można z tego powodu wydoić ze mnie kasy nie oznacza że trzeba mnie w tak bezczelny sposób spławiać bo gra w karty jest ważniejsza... Tak więc nie polecam tej restauracji. Polecam za to zmienić obsługę i kelnerów.
    Pozdrawiam
  • Gość: Aga IP: *.google.com 06.06.14, 15:18
    Polecam ruszyć dupki na spacer i śmigać do Trzęsacza na obiadki domowe za 11.90 i to takie porcje że moją dzieliłam się z mężem. Pyszne świeże obiady zaraz przy deptaku w Trzęsaczu. Widać ogłoszenie przejeżdżając drogą główną przez Trzęsacz. Jest 2 w 1 spacer i pyszny obiadek. Stołowaliśmy się tam 9dni naprawdę polecam.
  • Gość: . IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.12, 11:14
    jeśli masz 3 letnie dziecko to rada p jest jak najbardziej zasadna
  • zenzak49 16.05.12, 22:10
    Jak byłem nad morzem to podobno najlepszy szaszłyk jest w Pobierowie.
  • Gość: Emilka IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 20.05.12, 22:43
    Nie rozumiem dlaczego się czepiacie. Nie odpowiadacie na pytanie to po co w ogóle pisać? Taka informacja jest bardzo przydatna, wiadomo potem na jakie miejsca zwrócić uwage. Potem można wejść i już samemu ocenić. To, że gdzieś jest dużo ludzi nic nie znaczy. Może być tam po prostu tanio i w centrum, ludziom sie nie chce szukać. Większości tez nie zależy na super jakości jedzenia byle szybko i tanio. Ja takim sposobem w tamtym roku znalazłam w Międzyzdrojach super smażalnie, gdzieś na samym końcu promenady. Jestem w Miedzyzdrojach prawie co roku, coś tam słyszałam nazwe tej smażalni ale nigdy nie chciało sie tak daleko iść w ciemno. Kilka osób poleciło na jakims forum i warto było taki kawał iść :) potem szliśmy tam na obiad codziennie :)

    Chciałabym pomóc ale niestety... szukam tego samego :) jutro jade do Rewala na 3 dni i chciałam sie dowiedzieć gdzie można zjeść dobry obiad żeby nie szukać i nie tracić na to czasu
  • Gość: vx IP: *.rwl.pdi.net 20.05.12, 22:54
    Jesteś standardowym półinteligentem, byle gnojkiem co sprawdza czy jest dowcipny.
    Do mamusi na kaszankę z zimniokami frajerze!
  • afsk 26.07.12, 19:27
    Ponieważ jestem właśnie w Rewalu i mam możliwość sprawdzenia osobiście gdzie jest dla mnie dobre jedzenie a gdzie nie, przedstawiam mój punkt widzenia. Cześć tego co tu napiszę napisałem też na forum Rewalskim, więc niech się nikt nie zdziwi, że się powtarzam.


    4 dni temu jadłem obiad na stołówce pod adresem Nowy Swiat 26 (niestety nie pamiętam nazwy), z zewnątrz widać kolorowe szyldy na ścianie domu i wystawiona jest tablica na zewnątrz. zamówiłem obiad dnia i w cenie 20 zł/osoba, dostałem: rosół (domowy, smak bardzo zbliżony do takiego jaki żona gotuje w domu), ziemniaki (solidna porcja), smażona nóżka z kurczaka (dobrze wysmażona i nieźle przyprawiona), kompot (smakiem przypominał mieszankę kompotu z rabarbaru i malin (zakładam, że nie do końca był to kompot naturalny), jabłko (na deser). Ogólnie pozytywne wrażenie, obawiałem się zamawiając jedzenie, bo stołówka wyglądała bardziej na mały rodzinny interes ale było całkiem OK. Jedzenie naprawdę sprawiało wrażenie domowego. No i mogłem kupić piwko w cenie 5 zł.


    Przedwczoraj skusiłem się z żoną na obiad w stołówce na ulicy Nowy świat 3 (przy willi Maximus). Jest tam wywieszony duży szyld "Kuchnia Polska". Przed wejściem kolejka ludzi, co by świadczyło, że dobre jedzenie. Zamawia się podchodząc do lady i wybierając wystawione potrawy. Żona wzięła schabowego, ziemniaki, surówkę z czerwonej kapusty, dla mnie devolay, ziemniaki i tą samą surówkę, dla dziecka naleśniki. Dodatkowo kompot dla każdego.

    Tak więc kompot okazał się niczym inny jak rozrabianym sokiem typu "paola" lub "herbapol", ziemniaków było po 2 małe kulki na porcję i byłu niedosolone, kotlet schabowy był w miarę dobry (bez rewelacji), devolay był malutki i smakował jak z typowej garmażerki lub marketu. Surówka była bardzo dobra. Naleśniki były też dobre z jednym zastrzeżeniem (ty chodzi głównie o mój przypadek), nikt nam nie powiedział, że będą polane polewą czekoladową, a dziecko jest na czekoladę uczulone i musieliśmy jej odcinać tą część naleśników, bez czekolady.

    Osobiście ten lokal nie przypadł mi do gustu (może kto inny ma inne zdanie). No i cena - za wszystko wymienione powyżej zapłaciliśmy 39 zł.
    tajemnicapanstwowa - Twoja rada, że tam gdzie dużo ludzi tam dobre jedzenie nie okazała się wcale trafiona (przynajmniej w tym przypadku).

    jadąc dalej, "Tawerna pod Łososiem" rewelacyjna (pikantna) zupa rybna w cenie 9 zł i bardzo smaczny dorsz (innych ryb nie próbowałem).

    "Baracuda" Bardzo smaczna zupa pomidorowa w cenie 6 zł (wszyscy, łącznie z dzieckiem się zajadaliśmy). Zupka gotowana na prawdziwych pomidorach. Rybka: jednego dnia jadłem solę, żona sandacza i obie rybki smakowały wyśmienicie, były mięsiste, dobrze doprawione, świeże. Następnego dnia poszedłem ponownie zjeść solę i tym razem ryba była jak by bardzo oleista (wręcz panierka ociekała olejem). Co do tego lokalu mam mieszane uczucia ale zupka pierwsza klasa.

    "Cafe Sorrento" - fajna i DROGA kawiarnia / lodziarnia. Pyszne lody na gałki oraz z automatu.
    Pycha naleśniki (16 zł najdroższy) i gofry (10 zł najdroższy). Kawa - pijałem lepszą. Ogromny minus za brak toalety.

    Stan toalet w lokalach (o ile są) jest katastrofalny ( w większości można pawia puścić zaraz po otwarciu drzwi). Zastanawiam się kto to dopuszcza do użytku. Totalny brak szacunku do klienta pod tym kątem.


    Mam nadzieję, że moje doświadczenia kulinarne mogą się komuś przydać i jeszcze raz podkreślam, to są moje odczucia i nie namawiam nikogo do jadania bądź nie jadania w tych lokalach.


  • Gość: wczasowiczka IP: *.204.2.232.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 04.08.12, 12:43
    afsk
    super,dziekuje za opinie.Wlasnie wybieram sie do rewala i szukalam takiej opini na temat jedzenia,a nie reklam wlascicieli.Jeszcze raz dzieki
    Gdybys mogl cos jeszcze dodac co za atrakcje sa tam dla takich maluchow to bylabym wdzieczna.TEz wybieram sie z malym dzieckiem i zastanawia mnie co bedzie tam mozna robic w razie niepogody.....
  • Gość: Gówno IP: *.ias.bredband.telia.com 24.09.12, 16:13
    Stan toalet w lokalach (o ile są) jest katastrofalny ( w większości można pawia puścić zaraz po otwarciu drzwi). Zastanawiam się kto to dopuszcza do użytku. Totalny brak szacunku do klienta pod tym kątem.
    --------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
    Nasi wyjechali na zmywak/kibel, więc nie czego wybrzydzać.
  • Gość: gosc1 IP: 213.199.248.* 08.08.12, 10:42
    Witam właśnie wróciłem z Rewala. Mogę polecić Kuchnia Polska na ul. Nowy Świat jest to stołówka z bardzo pysznym domowym jedzeniem i przede wszystkim tanio. Również bar 12-stka też jest dobra na obiadki a na pizze i kebab to dobra maja w knajpie pomorskiej. Ogólnie nie jest tanio ale jak się troszke pospaceruje to coś każdy znajdzie dla siebie.
  • Gość: odradzam IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 24.09.12, 15:09
    Jeśli jesteś zmotoryzowany to zdecydowanie odradzam Rewal. Jest tam pełno fotoradarów i nawet jak będziesz bardzo uważał to i tak po powrocie z wakacji w skrzynce czekać bedzie na ciebie niespodzianka, bo te radary są ustawione na zyski a nie na bezpieczeństwo
  • Gość: spacerem IP: *.dynamic.chello.pl 31.12.12, 19:44
    Sedina powiadasz?
    Akurat na przeciwko jest zawsze wielkie wesołe miasteczko, które Ryczy ze wszystkich swoich urządzeń dodatkowo na pełny regulator z każdego namiotu, czy budy na ulicy leci discopolo. Obok jest Przystanek autobusowy z rejsami na całą polskę .
    No dziękuje ci za ten wypoczynek. Nad morze nie jest tak blisko, z powrotem wracać wąskim chodnikiem z bambetlami w ścisku i wrzasku na ulicy to współczuję.
  • Gość: Ewa IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.06.13, 12:37
    Witam,
    byłam w Rewalu w dniach 26.05.-02.06.2013 r.
    W tym okresie większość barów była jeszcze zamknięta. Jak za dotknięciem magicznej różczki wszystko otworzyło się w Boże Ciało.
    I tak:
    Restauracja Keja - w samym centrum: jedliśmy sałatkę z kurczakiem, dorsza z frytkami, rosół dla dziecka - jedzenie dobre, trochę zbyt "ciężki" sos do sałatki.

    Restauracja Robinson Cruzoe - bardzo dobra pizza, pyszny sos - byliśmy tam dwukrotnie na pizzy, za drugim razem zamówiliśmy również sałatkę z kurczakiem i grzankami - niestety była bardzo słaba - kurczak tłusty, grzanki z torebki, niedobry sos.

    Bar 12 - tutaj jedliśmy najczęściej ze wzgledu na dziecko 4 lata.
    Jedzenie różne - niektóre dania bardzo dobre, inne słabsze.
    Najlepsze były dania dnia, np: zupa pieczarkowa + pieczona karkówka w sosie + kluski na parze + zasmażana kapusta. Porcje bardzo duże. Pyszne surówki. Obrzydliwy kompot - właściwie napój, naprawdę chyba nigdy nie piłam nic gorszego.

    Sorento - kawiarnia, ok., ale bez szału desery na bazie lodów Grycan, ktore jem na codzień, więc smaki mną nie wstrząsnęły, dobre gofry.

    Jadłam jeszcze rybkę (dorsza) w smażalni przy zejściu na plażę przy przystani.
    Ryba dobra, ale mimo, iż prosiłam o kawałek około 20 dag, dostałam 50 dag, zapłaciłam jak za zboże i połowa poszła do smieci, bo nie byłam w stanie tyle zjeść.

    To tyle, miejscowość bardzo fajna polecam, mieszkaliśmy w Bartku (przy ul. Wesołej / Parkowej), blisko morza, ośrodek również polecam z czystym sumieniem.
  • Gość: fishu IP: *.play-internet.pl 02.05.15, 13:49
    restauracja 12 to katastrofa nikt tu chyba nie wie co to filet z dorsza. jedzenie zimne I kiepskie. zdecydowanie odradzam.
  • netfactory 08.06.15, 12:38
    Co na pewno świetne to lokalizacja: Rewal - Sorrento z lotu ptaka
  • Gość: Sylwia IP: *.146.9.108.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 09.07.16, 12:14
    Gorąco polecam domowe obiadki w restauracji " Pod palmami". Świeżo tanio i przyjemnie.
  • Gość: Sylwia, Piotr, Pat IP: *.146.64.61.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 09.07.16, 17:47
    Chcesz zjeść naprawde smaczny i treściwy posiłek w Rewalu??? Udaj się do baru "Pod palmami". Jest tam bardzo miła obsługa. W kuchni sami mężczyźni a wiadomo że najlepsi kucharze to faceci ( nie ujmując kobietom). Porcje duże. Bardzo dobre pierogi ruskie i naleśniki. Dzieciom smakuje. Super zupki, szczególnie cebulowa.Codziennie inne danie dnia składające się z zupy i drugiego dania. Jeśli czegoś nie zjesz zapakują Ci na wynos. A wszystko to naprawdę za nie duże pieniądze.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.