Dodaj do ulubionych

Emeryt z Kołobrzegu: "Jestem ofiarą nachalnego ...

27.01.13, 11:43
Z całym szacunkiem, ale pan Bogdan jest sam sobie winien. Nie mówię, że działanie firmy jest fajne (wypraszanie "młodych"). Sam zapis w regulaminie mówiący o konieczności osobistego dostarczenia urządzenia do firmy też mi mocno śmierdzi. ALE czy pan Bogdan umowę na kredyt hipoteczny też podpisałby w ciemno? Albo, żeby uderzyć w cenowo podony regał, umowę kupna - sprzedaży samochodu? Pistoletu mu do głowy nikt nie przystawił.
Obserwuj wątek
      • Gość: m Re: Radosny emeryt IP: *.internet.szczecin.pl 27.01.13, 13:12
        y wiez co to jest zaufanie? Da prawdziwych sprzedawców słowo drozsze jest od pieniedzy. Oszuści mówią jedno, a zapisują coś innego. Ale na takie firmy tez są sposoby. Własnie w kilkoma osobami mamy zamiar zacząć doić firmy prowadzące taką sprzedaż, dokładnie rejestrując ich oferty wypowiadane podczas prezentacji a nastepnie dokładną windykacje składanych obietnic. Mając dobry materiał dowodowy i jeszcze lepszych prawników zarobimy niezłą kase.
        • lolik52 Re: Radosny emeryt 27.01.13, 18:20
          dokładnie rejestrując ich oferty wypowiadane podczas prezentacji a
          > nastepnie dokładną windykacje składanych obietnic. Mając dobry materiał dowodow
          > y i jeszcze lepszych prawników zarobimy niezłą kase.


          wątpię w powodzenie waszej akcji,ważne jest nie to co mówią i obiecują a to co na papierze podpisujesz bo tam jest czarno na białym napisane co podpisujesz i na co się zgadzasz!do składania podpisu nikt nikogo nie zmusza,a słowna ekwilibrystyka jaką uprawiają agenci handlowi to gra wstępna i nie musisz jej słuchać bo ostatecznie masz przed nosem do podpisania dokument bez czarowania i to jest wiążące w tej sprawie obie strony,reszta to głupstwo.
          No ale jak macie dużo pieniędzy do stracenia i czasu to próbujcie,próbujcie:)))w końcu to wasz czas ipieniądze
          • olias Re: Radosny emeryt 27.01.13, 18:29
            nieprawda. oferta złożona słownie jest ofertą handlową. nagrania (dowód) powinny sprawę załatwić, tym bardziej że może nie wszyscy sędziowie nie posługują sie zdrowym rozsądkiem.
            --
            władzy raz zdobytej nie odda żadna ze stron Okrągłego Stołu
                • sokolasty Re: Ku... oszusty, wiadomo.Mówią jedno a podpisuj 27.01.13, 19:16
                  solar2k napisał:

                  > Z całym szacunkiem, ale pan Bogdan jest sam sobie winien.

                  Z całym szacunkiem, taka sprzedaż, mówienie czego innego, a dawanie do podpisu czego innego to taki sam kant, jak metoda na wnuczka. Sorry, ale jeżeli zostawię otwarte auto i mi je ukradnie złodziej, to on jest winny, nie ja.

                  Mówienie, że oszukany/okradziony sam jest sobie winny, jest zdejmowaniem odpowiedzialności, rozgrzeszaniem złoczyńcy.
                  --
                  "Każdy kilogram obywatela z wyższym wykształceniem szczególnym dobrem narodu!"
                      • Gość: fomica Re: Ku... oszusty, wiadomo.Mówią jedno a podpisuj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.13, 22:11
                        Och, wzruszyłam się. Fajnie, tylko ciekawe dlaczego ci starsi naiwni i prostoduszni maja takie samo prawo wyborcze jak ja? Nad urnami to dopiero dzieją się cuda, tam obietnica obietnicą pogania i wszystko na gębę, żadnych pisemnych zobowiązań.
                        Albo traktujemy starych ludzi jak dorosłych, którzy maja pelne prawa obywatelskie, ale i pelną odpowiedzialność - także finansową - za swoje czyny, albo nadajemy im status dzieci - nie odpowiadają za swoje decyzje, ale i nie wszystko im wolno. Opcji pośredniej NIE MA.
                        No ileż razy można to powtarzać?
                            • k0szalek Re: Ku... oszusty, wiadomo.Mówią jedno a podpisuj 29.01.13, 13:55
                              Ilu starymi ludźmi się opiekowałaś w życiu dziecino ? Jeszcze tego nie wiesz, ale życie Cię nauczy prostej prawdy, że żadne "modelowe rozwiązanie" nie odpowiada temu co się dzieje w rzeczywistości. Firma opisana w artukule nie kieruje swojej oferty do każdego (raz na jakis czas trafiłby się jej klient w starszym wieku "pogubiony" w dzisiejszej rzeczywistości, ale swoją ofertę musiałaby skierować do sprawnej większości). Ta "firma" świadomie selekcjonuje swoje potencjalne ofiary i do nich kieruje swoją ofertę. I na tym polega jej oszustwo. A Tobie radzę - spróbuj zrobić coś pożytecznego dla pensjonariuszy jakiegoś domu opieki społecznej i poobserwuj co czas robi z ludźmi. Niezależnie od ich wcześniejszego zawodu i statusu społecznego. Albo przynajmniej poczytaj, zanim zaczniesz pierdoły wypisywać.
                              • fomica Re: Ku... oszusty, wiadomo.Mówią jedno a podpisuj 31.01.13, 15:38
                                Ani jednym słowem nie odniosłeś się do mojej wypowiedzi i postawionego pytania, co czyni tę "dyskusję" bardzo jałową. Odnosisz sie do mnie chamskim i protekcjonalnym tonem, przykre, ale trudno, spóbuje odpowiedzieć grzecznie.
                                Moja teza jest tak: dorosłośc to stan, w którym z jednej strony człowiek posiada pewne prawa (np. może brać udzial w wyborach, kupic i sprzedawac swoje mienie, zawierać transakcje, zawierać związek malżeński itp.). Z drugiej strony człowiek ten ponosi odpowiedzialność za podejmowane decyzje, także finansowe, za podpisane umowy i za zawarte małżeństwa.
                                Kategorią ludzi, którzy nie maja pełni praw, ale i nie ponosza pełnej odpowiedzialności sa dzieci, czy małoletni, ewentualnie ubezwłasnowolnieni, ale to raczej wyjątkowa, nietypowa sytuacja, a nie standard.
                                Szlachetni obrońcy, którzy tu zabieraja głos, nazywając starszego człowieka "biednym, ograniczonym, powoli myślącym, nieświadomym" sprowadzaja doroslych, acz wiekowych ludzi do pozycji dzieciaków, których trzeba specjalnie pilnować i zabraniać. Nie zgadzam się z takim podejściem i z upupianiem starszych osób.
                                Skoro sa dorosli i maja prawa jak każdy dorosly, to maja tez odpowiedzialność i ponoszą konsekwencje swoich - także błędnych - decyzji. Zachwianie tej zasady może doprowadzic do sytuacji, gdy np. dorosle dzieci będa kwestionowały decyzje starej matki, tlumacząc wyłącznie tym, że "ona jest stara, więc nie wie co robi". Nie ma tak, czowiek jest albo dorosły i niezawisły, albo nie jest. Nie ma stanów mieszanych.
                                Uprzejmie pytam: z którą częścią mojej wypowiedzi sie nie zgadzasz. Zakładam, że masz na ten temat do powiedzenia cos więcej niż obelgi wobec rozmówcy.
                        • Gość: es Trzeba po prostu myśleć IP: *.ip.jarsat.pl 27.01.13, 22:32
                          1. Nie bierz niczego za darmo, nie bierz udziału w konkursach, nie rozmawiaj z teleankieterami, nie otwieraj drzwi domokrążcom a na pewno nie chodz na jakieś szemrane prezentacje, nie odbieraj niezamówionych przesyłek (o ile to nie sąd, policja itp).
                          W szczególności również: nie zawieraj ubezpieczeń na życie (lepiej sam sobie odłóż ta kasę/składkę na swoim koncie), nie otwieraj konta ani nie trzymaj pieniędzy w szemranych bankach łajdacko podchwytliwymi kruczkami prawnymi typu Idea Bank, Getin Bank, Lucas Bank, Meritum Bank, nie zaweiraj umów typu "dodatkowa emerytura za mieszkanie", nie lokuj pieniedzy w Ambergoldach i innych parabankach itd itp
                          Nie połakamiaj się na konkursy SMSowe (wszystkie sieci komórkowe), nie wierz w żadne wygrane poza tymi oferowanymi przez Lotto. Nie kupuj śmieci oferowanych przez Readest Digest, Skarbnicę Narodową i tym podobne śmieciowe firmy.
                          Staraj się usunąc swoje dane z baz śmieciowych firm, możesz posłużyć się groźbą skargi do UOKiK (czasami skutkuje). jednak generalnie - jeśli nagonka jest telefoniczna - po prostu rozłączaj się. W szczególności unikam używania w rozmowie słowa "TAK", najlepiej po prostu "do widzenia" i rozłącz się. Pamiętaj - nikt nie dzwoni do Ciebie/nie przychodzi, nie czeka żeby dać Ci prezent/nagrodę. Nie jesteś dzieckiem a komuna się skończyła. Czas dorosnąć. Naprawdę czas dorosnąć. NIE MA NIC ZA DARMO (ewentualnie jak to mówie za darmo to można jedynie w ryj zarobić).
                          2. Jeśli jesteś mądry postępuj wg punktu pierwszego, jeśli nie - sam sobie jesteś winny
            • lolik52 Re: Radosny emeryt 27.01.13, 21:21
              olias napisał:

              > nieprawda. oferta złożona słownie jest ofertą handlową. nagrania (dowód) powinn
              > y sprawę załatwić, tym bardziej że może nie wszyscy sędziowie nie posługują sie
              > zdrowym rozsądkiem.

              podpisanie umowy to ciąg dalszy oferty i bardziej wiążący niż poprzedzająca je reklama!dlatego wymyślono umowy na piśmie aby każdy mógł poczytać,zrozumieć,czego nie powiesz o słownej umowie.Każdy sad jako dokument wiążący przyjmie umowę na piśmie a nie zapis dzwiękowy/video bo to tylko wstępne rozmowy i tyle.
              • unhappy Re: Radosny emeryt 27.01.13, 21:27
                lolik52 napisał:

                > podpisanie umowy to ciąg dalszy oferty i bardziej wiążący niż poprzedzająca je
                > reklama!dlatego wymyślono umowy na piśmie aby każdy mógł poczytać,zrozumieć,cze
                > go nie powiesz o słownej umowie.Każdy sad jako dokument wiążący przyjmie umowę
                > na piśmie a nie zapis dzwiękowy/video bo to tylko wstępne rozmowy i tyle.

                Wprowadzenie w błąd przez sprzedawcę (o ile uda się je udowodnić) wystarczy do zerwania umowy. Ba! Warto by zawiadomić prokuraturę, jeśli mamy w ręku dowód na wprowadzenie przez sprzedawcę w błąd bo a nuż uda się capnąć oszusta z 286KK :D

                --
                Z przemyśleń forumowych intelektualistów:
                douglasmclloyd: Teraz czekam na artykuł, o seksie z nieboszczykiem. Na przód gazeto!
                (w komentarzu do artykułu o seksie niepełnosprawnych)
                ***********************************************
          • Gość: szpak Re: Radosny emeryt IP: *.centertel.pl 27.01.13, 19:28
            Przedstawienie oferty handlowej niekompletnej, czyli tylko niektórych jej elementów, jest oszustwem. Słowo mówione musi być zgodne z tym co napisane. Jeśli tak nie jest, to mamy do czynienia ze świadomym wprowadzaniem w błąd klienta i wykorzystywaniem słabszej pozycji kupującego - osoba starsza, umowa drobniutkim drukiem, nie do odczytania bez lupy. Czy ktoś zapraszający na prezentację uprzedził o zabraniu tego przyrządu na spotkanie? Większość (90%) starszych ludzi jest dalekowidzami, a taki drobny druk z odległości 20 cm jest nie do odczytania.

            Wypraszanie młodych? Czyżby segregacja klientów? Taka solidna firma, a zapomniała uprzedzić, że to oferta tylko dla starszych? Ci wyproszeni młodzi też zostali zaproszeni, więc chyba jest to oferta dla wszystkich, dlaczego więc ich wyproszono?

            Klientom przedstawiono ofertę niepełną, ukrywając zapisy szczególnie niekorzystne dla klienta. Zapewniono, że przyrząd można zwrócić w ciągu trzech miesięcy, a po tygodniu domagają się zapłaty, bo tak jest w umowie. Nie uprzedzono, że jednocześnie podpisują zgodę na udzielenie kredytu. Nie poinformowano o warunkach udzielenia kredytu. Sprzedaż poza siedzibą firmy, kilkaset km dalej, ale zwrot tylko w siedzibie? Z jakiego przepisu prawnego wynika, że tylko w ten sposób można zwracać towar sprzedany poza siedzibą firmy? A jak firma będzie miała siedzibę w Nowym Jorku? Z prawnego punktu widzenia nie ma znaczenia, czy odległość wynosi kilka, czy kilka tys. km. Jakby tak dokładnie przeanalizować tą umowę, to pewnie znalazłoby się więcej takich bzdurnych zapisów. Zapis w umowie niezgodny z prawem nie obowiązuje konsumenta.

            Krótko mówiąc tą umową to można podetrzeć sobie cztery litery. Rzecznik konsumenta powinien stracić pracę, jeśli nie umie sobie poradzić z taką sytuacją. Albo nie chce, tylko za co bierze pieniądze? I pewnie dlatego tego rodzaju firmy działają w taki sposób. Wykorzystując nieudolność kupujących i nieudolność tych, którzy mają ich bronić przed takimi oszustami.

            A tak już na marginesie, czy ta firma ma jakiś certyfikat, wyniki badań na to, że ten przyrząd działa tak jak opisują to jej handlowcy? Czy może jest to tylko jakieś tam urządzenie elektryczne, czyli zwyczajne oszustwo. Zrobić prasową nagonkę na takie firmy i może w końcu przestaną oszukiwać ludzi.
            • plosiak Re: Radosny emeryt 27.01.13, 19:45
              Z jakiego zapisu prawa wynikają takie możliwości ? Z zasady swobody umów wyartykułowanej bodajże w art. 353 kc. Oczywiście istnieją zapisy umów, które z mocy prawa są nieważne. Ale z pewnością nieczytanie umów nie zwalnia nikogo z odpowiedzialności.
              • Gość: cv Re: Radosny emeryt IP: *.limes.com.pl 27.01.13, 20:08
                jeśli było ustne zapewnienie że 3 miechy to jest to wiążące dla sprzedawcy, są świadkowie, nawet jeśli była to osoba nieuprawniona do składania oświadczeń woli w imieniu sprzedawcy to są na to sposoby np. 286 k.k. czyli oszustwo i prokuratura, a do sprawy cywilnej i banku uchylenie się od skutków prawny oświadczenia złożonego pod wpływem błędu wywołanego przez drugą stronę podstępnie lub nawet niepodstępnie, art. 84-86 k.c. 1 rok czasu .
                • Gość: aja74 Re: Radosny emeryt IP: *.home.aster.pl 27.01.13, 21:14
                  Tak sobie czasem mysle co bym zrobil na miejscu oszukanego starszego schorowanego czlowieka. I chyba jedno mi sie nasowa, bo wtakim wieku i stanie wszystko jedno chyba jest wiec pewnie bym sprzedawcow dorwal i wykastrowal. Tylko po to zeby takie szumowny nie plodzily klolejnych szumowin. Wstyd tylko dla rodzicow ktorzy splodzili takie gowno.
                  • przemyslaw47 Re: Radosny emeryt 28.01.13, 12:08
                    do aja74

                    Wykastrować to mało !!
                    Jaja trzeba obciąć i koniecznie zmielić!!
                    aby nie było możliwości przyszycia.
                    Napisałem co ja bym zrobił. Wszystkich informuję, że takie "obcinanie" jest
                    karalne. Tak nie wolno ! Nikogo nie namawiam !! Raczej ostrzegam!!
                    Potem sam zgłosił bym się na policję. Gdyby takich jak ja było więcej
                    to "czarni" by nie molestowali dzieci ani ministrantów ! Zresztą to dotyczy
                    wszystkich gwałcicieli, oszustów, itp.itd.
                    Jak działają instytucje państwowe - WIDZIMY.
                    Premie po 40 czy 45 tysięcy umieją sobie dać, do głosowania przed wyborami
                    zachęcają a potem naród w d...e mają !!
                    Konsekwentnie trzeba się bronić jeżeli nie ma pomocy od "władzuni".
            • Gość: Kolo765 Re: Radosny emeryt IP: 31.178.10.* 28.01.13, 05:40
              Do: Szpak
              "A tak już na marginesie, czy ta firma ma jakiś certyfikat, wyniki badań na to, że ten przyrząd działa tak jak opisują to jej handlowcy?"

              Nawet jesli dziala i leczy to emeryt sam mowi, ze uzyl 2 razy i przestal. To jak ma dzialac? To tak na marginesie.
      • Gość: spacerem Re: Radosny emeryt IP: *.dynamic.chello.pl 27.01.13, 13:41
        A może prześwietlić tak życiorys pana właściciela i jego małżonki, bo to zwykłe oszustwo na poziomie Amber Gold i naciąganie starych i schorowanych ludzi.
        Na wnuczka dawali sie łapać dziadkowie z pokaźna kasą.
        Z różnych względów muszę mieć stacjonarny telefon i nie mogę zastrzec numeru . Telefony od oszustów urywają sie całymi dniami. Pokazy bezpłatnych środków uśmierzających ból porady lekarskie na bóle kręgosłupa, szmaty, garnki, itp
        Willa Astoria, 13 muz, wszystkie hotele, poczęstunek . Tylko mam podać adres.
        Czy ktoś nabył opaski dr. lewina pod kolanko i zaczął biegać po schodach?
        Tu oszukuje nas nasza TVP w swoich reklamach kosmodisku .
        Longina Kaczmarek sama tu nic nie pomoże, a sądy, prokuratura ochrania swoich skorumpowanych prawników uczestniczących w tym procederze
        • Gość: Zibi Re: Radosny emeryt IP: *.omi.pl 27.01.13, 18:53
          <A może prześwietlić tak życiorys pana właściciela i jego małżonki>
          Ty tak po pisowsku, a może dziadek w UB?
          A nie prościej ustanowić sobie kilka zasad?
          -nie korzystam z żadnych telefonicznych okazji,
          -nie korzystam z "zaproszeń" gdzie otrzymam prezent o wartości....
          -niczego nie kupuję od domokrążców
          -nie kupuję żadnych cudownych wynalazków
          -nikogo obcego nie wpuszczam do domu
          Jeśli coś potrzebuję, to po prostu idę do sklepu i kupuję z własnego wyboru.
          Pomoże
          • Gość: szpak Re: Radosny emeryt IP: *.centertel.pl 27.01.13, 19:44
            <Ty tak po pisowsku, a może dziadek w UB>

            Jakaś mania prześladowcza? Gdyby prześwietlono życiorys właścicieli Amber Gold, ludzie nie potraciliby majątków.

            Prześwietlanie życiorysów kontrahentów, przy większych transakcjach to norma w biznesie. Tylko raczkujący w biznesie tego nie robią. I potem płaczą w mediach.
          • Gość: spacerem Re: Radosny emeryt IP: *.dynamic.chello.pl 29.01.13, 11:46
            Panie Zibi ja nie korzystam, tylko jestem nagabywany stertą telefonów z ofertami, a nieraz czekam na bardzo ważny telefon o stanie zdrowia mojej rodziny.
            Co do lustracji oszustów to prawdopodobnie trudnili sie już oszustwami w podobnej dziedzinie
            Podobnie jak małżeństwo z Amberu.
      • Gość: Gość Re: Radosny emeryt IP: *.dynamic.chello.pl 27.01.13, 20:45
        Głupota ludzka nie zna granic.Ja też jestem emerytem i na takie spotkania nie chodzę .Czytam prasę,oglądam telewizję i wiem co jest grane.Co rusz się o tym mówi i pisze.A ludzie dalej jak te osły ciągną na takie spotkania.I co z tego że dzwoni telefon i mnie zapraszają.Nauczyłem się jednej formułki ,odpowiadam-dziękuję,nie jestem zainteresowany,odkładam słuchawkę i po kłopocie.Wszystkim starszym osobom polecam tak czynić a nie będzie kłopotów
      • Gość: WAŻNE Re: Emeryt z Kołobrzegu: "Jestem ofiarą nachalneg IP: *.31-7-40.tkchopin.pl 27.01.13, 20:20
        Jeżeli uda się odesłać w ciągu 10 dni wraz z rezygnacją z produktu (liczy się data na pokwitowaniu, więc nawet 10 dzień wchodzi w grę) i firma nie przyjmie przesyłki, to zachować ten złom w domu, a firmie wysłać kolejną informację na papierze, że mogą sobie sami odebrać na swój koszt. Bez względu na to, że w Umowie jest osobiście, ustawa jasno mówi, że tak nie może być jeśli firma ma siedzibę poza miejscem zamieszkania kupującego.
        Temat został przerobiony i jest zgodny z prawem.
        Jeśli się ktoś pokusi może (również pisemnie) poinformować firmę, iż do dnia odbioru naliczamy opłatę za przechowywanie! To już ich problem.
        Zapewne w ciągu tych 10 dni, lub tuż po ich upłynięciu przyjdzie z banku pismo o ratach.
        Udać się do banku z wysłanym za pierwszym razem dokumentem rezygnacji (tym co poszedł do firmy ze złomem za pierwszym razem), jako dowodem, że zrezygnowaliśmy w ciągu 10 dni i każdy bank to uzna, wstrzymując kredyt (nie zapłaci firmie do wyjaśnienia, a podstawy do płatności nie ma). Sprawa załatwiona.
        Może ktoś się przyczepić, że opakowanie otwierane itp. (jeśli dali produkt z prezentacji) oceńcie sposób użycia, z reguły widać, że nie otwierane jednokrotnie - z tym też nie podyskutują.
        W konsekwencji będą próbować odebrać to badziewie przez jakiegoś marudera - ma pokwitować odbiór i stan (najlepiej, aby badziewie cały czas pozostawało w paczce w której wysłaliście je wcześniej do firmy, a firma nie odebrała i wróciło do was - tam są stemple i daty kuriera lub poczty).
        Warto mieć kilka zdjęć od momentu kiedy to otrzymaliście - przydadzą się w razie co.
        Podstawą do wykopania ich jest również nieczytelnie sformułowana umowa - takie sa niedopuszczalne gdyż służą do ukrywania faktów. Niby podpisaliśmy, ale ich konstrukcja wyraźnie na to wskazuje. Tyle z własnych doświadczeń.
        Jak się komu chce to niech idzie ponowniena spotkanie - na pewno zadzwonią, wczesniej, czy później - narobić im syfu!!!
    • andreas.007 Trzeba wykazać, ze urządzenie nie leczy! 27.01.13, 13:33
      A gdyby spróbować wykazać, ze urządzenie nie leczy...
      a więc reklama jest oszustwem!
      Moze trzeba isc do lekarza, ktory wyda oświadczenie, ze stan zdrowia
      nie uległ poprawie, zebrać jeszcze kilka takich osob,
      by podać firmę do sadu, ze oferują urządzenie, ktore nie przynosi
      obiecanych skutków zdrowotnych!
      Skupić sie nie na kredycie a na urządzeniu -
      sprawdzić co to jest i czy rzeczywiscie używane jest w szpitalach?



      --
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=44789

      Z krytyki trzeba wyciągać wnioski,
      a nie konsekwencje wobec krytykujących.
      • Gość: Babcia klozetowa 99% reklam to oszustwo IP: *.dynamic.mm.pl 27.01.13, 18:33
        Jak posłuchasz reklam, to 99% z nich jest zwykłym wciskaniem kitu bez względu na branżę. Ja parę lat temu swoje "frycowe" też zapłaciłem i od tamtej pory gonię na cztery wiatry wszystkich telefonicznych akwizytorów czy nachdzących mnie bezpośrednich domokrążców. Jak chcę coś kupić, to idę do sklepu dużej sieci, mam rachunek, gwarancję, możliwość reklamacji itp. a tak to szukaj wiatru w polu
        • Gość: apostata Re: 99% reklam to oszustwo IP: *.adsl.inetia.pl 27.01.13, 20:06


          "Zaprojektował to jakiś słynny polski inżynier."
          --------------------------------------
          Nie mam żadnego zaufania do tego co polskie.
          Więc co zaprojektował ten "słynny polski inżynier", nawet jak by miał pobożną minę i był poobwieszany katolickimi symbolami religijnymi.
          Jak widzę napis; "TERAZ POLSKA" lub "DOBRE BO POLSKIE", to omijam takich miglanców z takim "produktem" z daleka.
          Żal mi jest tego emeryta z Kołobrzegu, ale jemu to już nawet święcona woda nie pomoże.
      • the_foe Re: Trzeba wykazać, ze urządzenie nie leczy! 27.01.13, 19:17
        andreas.007 napisał:

        > A gdyby spróbować wykazać, ze urządzenie nie leczy...
        > a więc reklama jest oszustwem!
        > Moze trzeba isc do lekarza, ktory wyda oświadczenie, ze stan zdrowia
        > nie uległ poprawie, zebrać jeszcze kilka takich osob,
        > by podać firmę do sadu, ze oferują urządzenie, ktore nie przynosi
        > obiecanych skutków zdrowotnych!
        > Skupić sie nie na kredycie a na urządzeniu -
        > sprawdzić co to jest i czy rzeczywiscie używane jest w szpitalach?
        >
        >
        >

        to jest dobry sposobm tyle ze emeryt musi i tak zaplacic.
        Reklamacja w trybie konsumenckim, towar niezgodny ze specyfikacja. Ma sie na to 2 lata od zakupu.
      • Gość: Vlad.H. opis dzialnia urzadzenia to belkot IP: *.cm-3-3c.dynamic.ziggo.nl 27.01.13, 15:03
        "miniMEDIC wytwarza idealną falę rezonansową, za pomocą której dochodzi do energetyczno – cieplnej równowagi w organizmie, a tym samym do stworzenia idealnych warunków do powstawania i pracy komórek. Wielkość emitowanej przez sprzęt fali odpowiada wielkości trombocytów – składnika energetycznego krwi, które stanowią źródło energii dla całego organizmu. Fale emitowane przez miniMEDIC powodują rezonans trombocytów, które poruszając się wytwarzają energię cieplną."

        Nie ma szerokopsamowych zrodel promieniowania podczerwonego w zakresie 750 - 1550nm, co wiecej opisywana zasada rezonansu musialaby z natury fizycznej zakladac wykorzystanie zrodel koheretnych - laserow - te sa waskopasmowe z defnicji.
        • andreas.007 Re: opis dzialnia urzadzenia to belkot 27.01.13, 15:46
          Kolejna sprawa, to atesty i dopuszczenie do sprzedazy na polskim rynku.
          Ciekawe, czy to urzadzenie takowe posiada?
          Nie wiem czy urzadzenia medyczne nie musza miec jakis specjalnych certyfikatów...
          Nie mozna tak sobie sprzedawac medykamentów, a wiec zapewne i takie urzadzenia
          podlegaja specjalnym badaniom...

          --
          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=44789

          Z krytyki trzeba wyciągać wnioski,
          a nie konsekwencje wobec krytykujących.
          • Gość: Vlad.H. Skuteczniejsza od tego urzadzenia IP: *.cm-3-3c.dynamic.ziggo.nl 27.01.13, 16:13
            jest zarowka Infraphil (to zastrzezony znak Philips) produkowane tez przez inne firmy np krakowski Helios czyli klasyczny promiennik podczerwieni - koszt to kilka zlotych - bez belkotu pseudonaukowego o rezonansach i interferencjach (ktore by zachodzily w efektywny sposob wymagaja specjalnych zabiegow - optyki, zrodel swiatla itd)
            W wypadku tych przenosnych urzadzen (poniewaz nie widze oznaczen o zrodlelaserowym wymganaych przez prawo na obudowie) zrodlem swiatla sa diody LED pracujace w podczerwieni i tyle, pewnie jakis generatorek na NE555 albo jakims malym uC i tyle - cala elektronika warta moze 25zl z obudowa - watpliwy efekt przy mocach uzyskiwanych w tym przenosnym urzadzeniu - cala reszta to musi byc agresywny marketing i tyle...
            • andreas.007 Re: Skuteczniejsza od tego urzadzenia 27.01.13, 16:20
              Moim zdaniem, to nie marketing... i łatwo byłoby to wykazac,
              a jeszcze przy jakis badaniach mogłoby sie okazac, ze to urzadzenie -
              produkowane nie wiedziec gdzie, byc moze bez zadnych atestow i certyfikatow medycznych,
              jednak emituje jakies promieniowanie, które umieszczone w poblizu serca
              moze miec negatywny wpływ na zdrowie,
              a to juz jest kolejny powód do odszkodowania szczególnie u ludzi schorowanych!


              --
              forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=44789

              Z krytyki trzeba wyciągać wnioski,
              a nie konsekwencje wobec krytykujących.
          • Gość: Vlad.H. 1550nm to dlugosc IP: *.cm-3-3c.dynamic.ziggo.nl 29.01.13, 19:25
            stosowana w telekomunikacji i raczej dostepna jedynie w postaci zrodel laserowych, ja dopuszczam ze moga stosowac jakis luminofor (przesuniecie Stokesa) pompowany np 880nm i produkujacy cos w dalszej podczerwieni ale... dalej nie mam pojecia jak w szerokopasmowym zrodle zrobic efektywna z punktu widzenia energetycznego interferencje fotonow...

            Niewatpliwe urzadzenie porownywalne jest pod tym wzgledem do pilota na podczerwien.
        • Gość: Ferdek Re: opis dzialnia urzadzenia to belkot IP: *.rudaslaska.vectranet.pl 27.01.13, 20:02
          Opis dowodzi, że urządzenie nie ma prawa działać - kompletny stek bzdur i każdy biegły sądowy wykazałby tu oszustwo i wprowadzanie w błąd. Równie dobrze mogliby napisać że od tego cuda wyrosną człowiekowi skrzydła i czułki. Trombocyty nie są źródłem energii, nie są składnikiem energetycznym, nie da się ich wprowadzić w żaden rezonans, nie są zdolne do samodzielnego ruchu a ich przemieszczanie się nie jest źródłem energii cieplnej. Myślę że dobry prawnik miałby tu pole do popisu.
        • Gość: Monarchista Re: opis dzialnia urzadzenia to belkot IP: *.internetia.net.pl 28.01.13, 10:35
          Nie ma szerokopsamowych zrodel promieniowania podczerwonego w zakresie 750 - 15
          > 50nm, co wiecej opisywana zasada rezonansu musialaby z natury fizycznej zaklada
          > c wykorzystanie zrodel koheretnych - laserow - te sa waskopasmowe z defnicji.

          Ale 99,99% tzw. "prostych ludzi" nie ma pojęcia o fizyce i jej prawach. W szkole nauczanie fizyki to kpina, w dodatku jest traktowana przez uczniów jako ZZZ - zakuć, zdać, zapomnieć. To taka sama wiara, jak w bomby helowe, bomby próżniowe i inne paskudztwa, jeżeli stoi za tym jakiś zagraniczny "autorytet", najlepiej "profesor" trzeciorzędnego tzw. "uniwersytetu stanowego" w jakimś Buzzardville w gdzieś w usa, a najlepiej w Kaliforni. Ja akurat mam pojęcie o fizyce, gdyż studiowałem na uczelni technicznej, na trudnym kierunku elektronika i telekomunikacja. Też odbieram takie telefony i bardzo śmieszy mnie, kiedy jakaś "miła pani" próbuje ze mną dyskutować na te tematy, aby tylko przekonać do kupienia czegoś. Mam tez obok telefonu karteczkę z listą: "Tych numerów nie odbieramy". Ale to trudne, bo te skurczybyki często zmieniają numery. Za to w moim telefonie cyfrowym jest opcja "odrzucanie numerów nierozpoznanych". Oznacza to, że przy połączeniach z numerów zastrzeżonych (z których często korzystają różne szemrane firmy) i nierozpoznanych aparat nie dzwoni. Dwa cytaty:
          "Kto nie wie nic, ten wierzy wszystkim, albo nikomu" (ludowe)
          "Jeśli istnieją oszuści, znajdą się też ci, którzy dają się oszukać" (F. Nietzsche)
    • hrabia7808 Emeryt z Kołobrzegu: "Jestem ofiarą nachalnego ... 27.01.13, 14:55
      Jakoś mnie to nie dziwi. Wcale mi nie żal emeryta. Oni we wszystko wierzą co im się powie mimo że noszą ze sobą bagaż doświadczeń. Jak tylko ojciec dyrektor poprosi o wpłatę na radio Maryja to lecą na pocztę jak opętani. Wiara jest dla emerytów najważniejsza i to za najwyższą cenę, więc niech płacą.
    • ok-cham Tytuł nieadekwatny... 27.01.13, 15:23
      "Jestem ofiarą" w zupełności by wystarczyło. Co nie zmienia faktu, że "biznesmenom", którzy na takich ludziach bez skrupułów żerują, należałoby popędzić kota.
    • 2random Ile razy można wyjaśniac emerytom "nie chodź" 27.01.13, 16:47
      Czy Ci emeryci potrafią czytać, słuchać? Oszuści czyhają tylko na takich naiwniaków, którzy słuchają jedynie Radia Maryja - nie wiedzą co się dzieje wokół nich i jak stary jest numer na wyjazdy, spotkania bez zobowiązań, testowanie rożnych cudownych urządzeń itp.
      Cudowne rozwiązania NIE istnieją - gdyby istniały, to bylibyście nimi leczeni. Wszyscy cudotwórcy to oszuści i NIGDY nie wolno niczego podpisywać - zwłaszcza różnych zbędnych informacji. Gdy ktoś chce podpisu, to wyciąga Wasze pieniądze. Podpis składa się gdy się MUSI - nie gdy proszą, choćby nie wiem jak grzecznie prosili i przekonywali, że to tylko "Przyjęcie do wiadomości, ze nie jesteście do niczego zobowiązani"
      PODPIS = CYROGRAF.
      Dotarło?
      Jeżeli się nudzicie i musicie z kimś spotkać to pogadajcie z sąsiadem, a nie nieznajomymi.
      • rozkoszny_bobasek Skandal! 27.01.13, 16:53
        Ten wpis sugeruje likwidacje Kosciola w Polsce i rozproszenie kleru kat.!
        :-)

        2random napisał:

        > Czy Ci emeryci potrafią czytać, słuchać? Oszuści czyhają tylko na takich naiwni
        > aków, którzy słuchają jedynie Radia Maryja - nie wiedzą co się dzieje wokół nic
        > h i jak stary jest numer na wyjazdy, spotkania bez zobowiązań, testowanie rożny
        > ch cudownych urządzeń itp.
        > Cudowne rozwiązania NIE istnieją - gdyby istniały, to bylibyście nimi leczeni.
        > Wszyscy cudotwórcy to oszuści i NIGDY nie wolno niczego podpisywać - zwłaszcza
        > różnych zbędnych informacji. Gdy ktoś chce podpisu, to wyciąga Wasze pieniądze.
        > Podpis składa się gdy się MUSI - nie gdy proszą, choćby nie wiem jak grzecznie
        > prosili i przekonywali, że to tylko "Przyjęcie do wiadomości, ze nie jesteście
        > do niczego zobowiązani"
        > PODPIS = CYROGRAF.
        > Dotarło?
        > Jeżeli się nudzicie i musicie z kimś spotkać to pogadajcie z sąsiadem, a nie ni
        > eznajomymi.


        --
        "Pozwólcie dzieciom przyjść do mnie." (Na plebanię)
      • Gość: DJRM Re: Ile razy można wyjaśniac emerytom "nie chodź" IP: *.radiomaryja.pl 27.01.13, 19:04
        Wypraszam sobie kolego 2random takie insynuacje. Ja słucham Radia Maryja i co z tego, naiwniakiem nie jestem. W ogóle co do tego ma Radio Maryja,hę!? Tak nawiasem, nie o. Rydzyk wyłudza kasę od emerytów, tylko takie łochy jak opisane w artykule! Może więc lepiej epitety kierowane na o. Rydzyka skierować na właściwe osoby i instytucje!
        I ty to popierasz, takie wyłudzanie przypieczętowane cyrografem?! Zasadę śmierć frajerom, trzeba brać jak głupcy dają się nabierać!? Bo z tonu twojej wypowiedzi widać że tak.
        Mam nadzieję że w końcu to zostanie prawnie uregulowane i że jak taki emeryt będzie chciał takie badziejstwo kupić to sam w majestacie prawa będzie się musiał pofatygować po kredyt do banku, a nie za pośrednictwem jakiejś ambergoldbis. No ale jak mu każą iść do banku po kredyt, to facet od razu się pokapuje co jest grane i nigdy takiego g... nie kupi!!!
        DOŚĆ ŻYROWANIA NA NAJSŁABSZYCH OBYWATELACH! PAŃSTWO MA ICH BRONIĆ, A NIE WYSTAWIAĆ NA ŻER SĘPOM - SPECOM OD SOCJOTECHNIKI I PSYCHOMANIPULACJI!!!
          • 2random Re: Ile razy można wyjaśniac emerytom "nie chodź" 28.01.13, 00:38
            Gość portalu: aja74 napisał(a):

            > Dokladnie tak jak piszesz, panstwo ma bronic slabszych a nei wystawiac ich na z
            > er.

            Państwo nie może zastąpić człowiekowi zdrowego rozsądku. Nie mamy już PRL, gdzie za nas nawet myśleli, a przynajmniej chcieli. Człowiek jako istota myśląca MUSI brać odpowiedzialność za swoje dorosłe wybory.
        • 2random Re: Ile razy można wyjaśniac emerytom "nie chodź" 28.01.13, 00:35
          Gość portalu: DJRM napisał(a):

          > Wypraszam sobie kolego 2random takie insynuacje. Ja słucham Radia Maryja i co z
          > tego, naiwniakiem nie jestem. W ogóle co do tego ma Radio Maryja,hę!? Tak nawi
          > asem, nie o. Rydzyk wyłudza kasę od emerytów, tylko takie łochy jak opisan
          > e w artykule!
          Może więc lepiej epitety kierowane na o. Rydzyka skierować na
          > właściwe osoby i instytucje!

          O, przepraszam, nie napisałem, że KAŻDY słuchacz RM jest naiwny. Napisałem, że ci naiwni to słuchacze RM (jak prostokąt nie jest kwadratem, choć kwadrat jest prostokątem).
          Ci naiwni niestety najczęściej świata nie widzą poza RM, nie czytają takich wrogich gazet jak wyborcza - nie znają innych źródeł. Stąd są niedoinformowani.
          Przy okazji obalam sąd, że pisałem o kościele, bo może błyskotliwie " rozkoszny_bobasek" zauważył zbieżność ale w kościele niczego się nie podpisuje i przede wszystkim nie płaci wielu tysięcy post factum.

          Streszczę oja konkluzję - gdyby naiwniacy nie zamykali się na niemal wszechobecną wiedzę, na temat takich oszustów, to nie byliby oszukiwani.
          W tym przypadku ignorancja BOLI.
      • cyklista Re: Ile razy można wyjaśniac emerytom "nie chodź" 27.01.13, 19:29
        > Oszuści czyhają tylko na takich naiwni
        > aków, którzy słuchają jedynie Radia Maryja ...

        Zapewniam cię, że oszuści naciągają równo wielbicieli o. Rydzyka i tow. Gierka. Ciebie też naciągną jak skończysz 75 lat, bo będą młodsi i bardziej cwani. Chyba że coś się do tego czasu w Polsce zmieni, ale to na pewno nie będzie twoja zasługa.
        • 2random Re: Ile razy można wyjaśniac emerytom "nie chodź" 28.01.13, 00:44
          cyklista napisała:

          > > Oszuści czyhają tylko na takich naiwni
          > > aków, którzy słuchają jedynie Radia Maryja ...
          >
          > Zapewniam cię, że oszuści naciągają równo wielbicieli o. Rydzyka i tow. Gierka.
          > Ciebie też naciągną jak skończysz 75 lat, bo będą młodsi i bardziej cwani. Chy
          > ba że coś się do tego czasu w Polsce zmieni, ale to na pewno nie będzie twoja z
          > asługa.

          Jak możesz mnie zapewniać? Na jakiej podstawie, skoro mnie nie znasz? Chyba trochę przesadzasz. Ja się nie zamykam na wiedzę , a właśnie niewiedzę wykorzystują oszuści.
          Rozumiem, że uważasz, że każdy traci kiedyś czujność - owszem każdego można oszukać, jeżeli się odpowiednio go INDYWIDUALNIE podejdzie. Jednak w tym przypadku oszuści bazują na prostych manipulacjach i braku elementarnej wiedzy. Widać to po doborze uczestników.
    • lilian Emeryt z Kołobrzegu: "Jestem ofiarą nachalnego ... 27.01.13, 17:52
      Oki, Pan Bogdan zachował się jak 5 letnie dziecko, które daje się nabrać na lizaka, ale w tym wszystkim szokuje mnie niewiedza miejskiego rzecznika konsumentów , do którego się zgłosił... Żeby taki rzecznik nie widział, że tego rodzaju zapis w regulaminie zalicza się do tzw "klauzul abuzywnych", czyli klauzul niedozwolonych .... Szok.. wystarczy zapoznać się z rejestrem klauzul na stronie UOKIK.... Panie Bogdanie, mimo pewnej naiwności (żeby nie nazwać tego inaczej) radzę jak najszybciej poszukać prawnika, który w przeciwieństwie to rzecznika konsumentów wie o czym mówi ...
          • Gość: prawnik Re: Jest na to skuteczna metoda IP: *.e-wro.net.pl 27.01.13, 18:50
            rzecznik zapewne jest z łapanki po dadministracji ( to taki "prawni"k jak pani Kępa ).
            Jak wiadomo, w Polsce urzędnik nie odpowiada za nic.
            Takich ograniczeń nieuczciwych praktyk niemal nigdzie się nie stosuje, wystarcza wysoki stopień świadomości i samokontroli ludzi, oraz pewność i nieuchronność kary, choćby w formie ostracyzmu medialnego.


            To jak z MOM w Polsce: nie ma normy unijnej to hulaj dusza.
            Bo nikt poza polskim producentem by nie wpadł na pomysł że ludzi mozna karmić czymś, czego nawet lisy na fermie nie tkną....o soli odpadowej to nawet nie ma co mówić....

            Polska to kraj zlodzieji, cwaniaczków i prostakow, którzy myślą że sa byznesmenami.

            Precedens dał towarzysz Millerw twierdząc że co nie zabronione prawem to wolno

            A fornalstwo zinterpretowało to jako przyzwolenie do dzikich praktyk
    • kklement Któryś z nabranych emerytów będzie mieć wnuczka.. 27.01.13, 18:09
      ... a ten kolegów. I ten cwany chu**ek i jego złodziejska żona dostaną ostry wpiernicz, albo ktoś spali im chałupę. Przynajmniej ja bym tak zrobił.

      Starzy ludzie są naiwni jak trzylatki opóźnione w rozwoju, ale na tym m.in. polegać może - choć nie musi - starość. Społeczeństwo zaś jest od tego, żeby ludzi próbujących żerować na tym zjawisku bardzo skutecznie i boleśnie karać. Jeśli prawo nie radzi sobie z tym, to trzeba używać metod pozaprawnych. I już.

      --
      "And that government of the people, by the people, for the people, shall not perish from the earth"

      Abraham Lincoln, Gettysburg 19 XI 1863
    • heliheli jak to nic nie mozna zrobic ??? 27.01.13, 18:21
      jak to nic nie mozna zrobic ?? Po pierwsze NIE PLACIC NIC . Po drugie zlozyc doniesienie na policji o wyludzeniu Po trzecie jakby sie ktos z tej firmy pokazal - to mu do d...y nakopac przy pomocy rodziny i sasiadow . I po sprawie .
      • kamyk39 Re: Ależ da się zrobić! 27.01.13, 18:35
        - Fakt, metoda skuteczna, nawet bardzo.

        Czy zachwalnie produktu jako dzilajacego zdrowotnie jest OK?
        Pewne rzczy, np maly druk w niektorych krajach jest karalny, - to kwestia ustawienia przepisow.

        Pare osob ma naganne opinie o p Bogdanie emrycie, to kwestai zcasu, jesli dozyja -
      • Gość: Monarchista Re: Ależ da się zrobić! IP: *.internetia.net.pl 28.01.13, 10:46
        pjck napisał:

        > Trzeba po prostu komuś strzelić w głowę lub nawet w kolana i oni się wyprostują
        > !

        W tym celu należy wynająć zawodowego killera, bo on zawsze może wywinąć sie od odpowiedzialności. Ale to kosztuje, emeryta na pewno na to nie stać. Kidyś czytałem w zagranicznym czasopiśmie wywiad z zawodowym killerem. Redaktor pyta, ile kosztuje takie zlecenie. Killer z całą szczerością odpowiedział: "To zależy od tego, kto ma być ofiarą. czasem nic". Ja myślę, że za takie ścierwo prawdziwy zawodowiec nic by nie wziął.
    • cyklista Do wszystkich od "trzeba czytać umowy" 27.01.13, 18:32
      Myślicie "sam sobie winien, trzeba czytać umowy"? Zmienicie zdanie, jak waszych rodziców, dziadków, naciągną. W polsce rozwija się cały przemysł naciągania emerytów. polska powinna emerytów (i innych obywateli) przed oszustami bronić. Ale polska to gó...ane państwo, gó...anych polityków, zdzierające podatki i zajmujące się w zamian gó...anym smoleńskiem i innymi pierdołami. Pogadajcie ze swoimi dziadkami i rodzicami o ich ostatnich rachunkach, zdziwicie się ile razy zostali naciągnięci.
    • seth.destructor Chytry dwa razy traci! 27.01.13, 18:36
      Nie żal mi tych biednych emerytów z tysiącami na koncie. Im więcej taki ma pieniędzy, tym bardziej jest pazerny. I głupszy i naiwniejszy. Jakby nie miał grosza przy duszy, to by się sto razy zastanowił, zanim by dał się omamić.
      --
      Momencik, ja powiem, wtedy będziecie gwizdać. Nie pozwolę siebie przekrzyczeć - Henryka Krzywonos-Strycharska
      • kamyk39 Re: Chytry dwa razy traci! 27.01.13, 18:41
        Nie żal mi tych biednych emerytów z tysiącami na koncie.

        - koles Ty uwazaj, wiesz czemu popelniono zbrodnie w poeisci Dostojewskiego (Zbrodnia i kara),
        bo gosc glowkowal podobnie, po co starej lichwiarce ta fors?

        Zapytaj starej jakiesj np. z USA - to Ci odpowie: a g... cie obchodzi - i ma racje.
        To sa ich pieniadze i nie Tobie je liczyc.
      • Gość: gosć Re: Chytry dwa razy traci! IP: *.dynamic.chello.pl 27.01.13, 18:42
        seth.destructor napisał:

        > Nie żal mi tych biednych emerytów z tysiącami na koncie. Im więcej taki ma pien

        Tak naprawdę koszty poniesie jego RODZINA. To znaczy zgłosi córce lub synowie, ż enie ma kasy, bo musi zapłacic 4000 zł. I nie ma na leki. I na leki da mu córka lub syn lub synowa lub wnuczeta.

        Na tym polega problem. Oszukają emeryta, a płaci rodzina.
        • seth.destructor Re: Chytry dwa razy traci! 27.01.13, 21:42
          Nie daj się zwieść, facet śpi na pieniądzach, a poza tym jest nieuczciwy. Uczciwi nie dają się nabrać na przekręty.
          --
          Momencik, ja powiem, wtedy będziecie gwizdać. Nie pozwolę siebie przekrzyczeć - Henryka Krzywonos-Strycharska
      • Gość: szpak Re: Chytry dwa razy traci! IP: *.centertel.pl 27.01.13, 20:44
        Nie żal mi tych biednych emerytów z tysiącami na koncie. Im więcej taki ma pien
        > iędzy, tym bardziej jest pazerny. I głupszy i naiwniejszy.

        Fakt, że ktoś jest głupi i naiwny nie upoważnia do okradzenia go. Według ciebie jest to usprawiedliwienie dla przestępcy. Jak ktoś się daje okraść, to w czym problem? Trzeba korzystać z okazji.......... Pogratulować zasad moralnych, niektórzy uwielbiają życie w szambie.
    • olias Emeryt z Kołobrzegu: "Jestem ofiarą nachalnego ... 27.01.13, 18:39
      wszystkim mądrusiom wymądrzającym się jacy to oni yntelegentni w przeciwieństwie do emeryta wyjaśniam że kiedy sami będą emerytami będą mieli dokładnie takie same problemy i będą równie naiwni. powodzenia panowie. przecież to naturalne prawo starzenia się - WSZYSCY będziemy tacy jak pan Bogdan.
      Dlatego właśnie ludzie kiedyś założyli państwa - rolą państwa jest ochrona swoich obywateli (w zamian za część ich zarobków i zgodę na ograniczenia wolności)
      ... wiem, wiem - powstaje pytanie po co w takim razie jest RP 3? Nie odpowiem, bo wsadzą mnie do więzienia za obrazę majestatu i kierowanie pod jego adresem słów jakich w średnio przyzwoitym towarzystwie się nie używa.

      Ale .... towar ma wadę. Nie spełnia swojego zdania. Sądzę że w pierwszej kolejności należy wypierd... rzecznika konsumentów. pewnie jakiś pociotek któregoś z polityków miłościwie nam panującej zarazy.
      --
      władzy raz zdobytej nie odda żadna ze stron Okrągłego Stołu
    • pjck Co by nie mówić 27.01.13, 18:43
      Lubić Wyborczą, czy nie, czy kogokolwiek innego - fakt faktem, w tych ekstremalnych czasach jedynie czwarta władza może ująć się za obywatelem. Reszta sobie jaja robi.
      Gdyby nie była gazet - cholera, jakie by nie były - to ferajna Vincenta i ci którzy korzystają z ich pokrętnych przepisów wykonawczych, by zarżnęli pół narodu w ciszy.

      Nie milczeć, a "jak przyjdą podpalić twój dom" - to wiecie co robić!

      lato365.pl
        • unhappy Re: Co by nie mówić 27.01.13, 20:55
          Gość portalu: Life In Harmony napisał(a):

          > Nikt tego Pana nie zmuszał do przyjścia i podpisania umowy

          A kto zmuszał do wciskania mu kitu, że kretyńskie urządzonko leczy cokolwiek? Czy kitowciskacz ma świadomość, że jego słowa, o ile uda się ich dowieść będą brane przez sąd pod uwagę? No, ale który emeryt (bo młodsi są wypraszani - już to pokazuje, że firma ma nieuczciwe intencje) nagrywa? Wierzą kitowciskaczom na słowo.

          --
          Z przemyśleń forumowych intelektualistów:
          douglasmclloyd: Teraz czekam na artykuł, o seksie z nieboszczykiem. Na przód gazeto!
          (w komentarzu do artykułu o seksie niepełnosprawnych)
          ***********************************************
    • klassa Rzecznik praw konsumenta.. 27.01.13, 18:51
      "nic w tej sprawie nie mogę zrobić" Otóż ten cały URZĄD do spraw ochrony konsumentów w Polsce należy rozgonić na cztery wiatry. Oni w żadnej sprawie nic nie potrafią zrobić.Przykładów firm żerujących na naiwności, niewiedzy ,omijających prawo jest coraz więcej. Wzorcowym był Amber Gold. W internecie takich oszukańczych firm jest bez liku. Zatrudniają tabuny prawników piszących tak pokrętne regulaminy,że nikt się na tym nie wyznaje. Łącznie z Sądem, jeśli już jakiś desperat wejdzie w spór prawny. Ot n.p firma Pobieraczek ma się dobrze i dalej naciąga ludzi każąc im płacić za usługi, z których nie skorzystali.
    • sowa_46 Dostarczyć do firmy osobiście. 27.01.13, 18:52
      Osobiście poświęciłbym trochę grosza na zakup torby granatów i dostarczyłbym do firmy z opóźnionym zapalnikiem. Po takiej dostawie pozostali złodzieje zaczęliby wreszcie myśleć czy łobuzerskie metody są aż tak korzystne.
      • Gość: Karol Załawcie jeszcze te firmy wysyłkowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.13, 19:05
        Dostajecie tez takie oferty wysyłkowe nie ?
        A to katalog ptaków, muzyków, złote nutki, zeszyty jakies itp.
        Oczywiscie pierwsza przesyłka tylko a 9,90 zł ale nie odczepisz sie od nich i doślą ci ci miesiąc ze i kilka tysięcy moze sie nazbierac.
        NIE WYRZUCAJCIE TEGO DO SMIETNIKA !
        Odsyłajcie do nich.
        Nawet wrzucenie do skrzynki pustej kartki juz ich boli.
        Bo tam jest napisane, że "opłata przerzucona na adresata", wec musza za przyjecie tej kartki zapłacic.
        Ale jeszcze lepiej wpełnijcie tę kartkę podając nieprawdziwy adres.
        Wtedy wyślą słynną paczkę powtalną na zły adres i do nich wróci.
        Więc opłacą podwojne kosty przesyłki !!!
        Wykończmy tych naciągaczy !
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka