Dodaj do ulubionych

Tempo 30 i skrzyżowania równorzędne. Pierwsza t...

06.06.13, 19:45
A gdzie parkowanie równoległe? :)

--
Zdejmij tę suknię mała...
Edytor zaawansowany
  • gosc-km 06.06.13, 19:49
    Nowy artykuł Jędrusia Juniora o ulicach w Szczecinie i o dziwo... nie o Jagiellońskiej ;-)
    Gratulujemy... i oby tak dalej ;-)
  • Gość: deweloper IP: *.dynamic.chello.pl 06.06.13, 19:50
    Deweloper przesyła pozdrowienia. Metr kwadratowy mieszkania da się drożej sprzedać i lepiej zarobić. Podatnicy się dorzucą a miasto nie obciąży adiceńskim ;-)
  • Gość: . IP: *.static.espol.com.pl 06.06.13, 19:59
    Tam, gdzie piszącemu artykuł wydaje się, że nie można parkować na chodniku :)
  • Gość: Piotr IP: *.102.wifinet.szczecin.pl 06.06.13, 20:11
    A niby można? Bo ja na zdjęciu widzę piekny B-36, który obejmuje także chodnik.
  • Gość: Vlad.H. IP: *.FTTH.ispfabriek.nl 06.06.13, 23:36
    to sprawdz PoRD i moze zrozumiesz dlaczego nie masz racji
  • Gość: . IP: *.dynamic.chello.pl 06.06.13, 23:47

    Gość portalu: Vlad.H. napisał(a):

    > to sprawdz PoRD i moze zrozumiesz dlaczego nie masz racji

    Jeśli nie ma tabliczki "nie dotyczy chodnika" to nie można na nim parkować. Było nawet orzeczenie Sądu Najwyższego w tej sprawie. Więc to ty nie masz racji.
  • Gość: Vlad.H. IP: *.FTTH.ispfabriek.nl 07.06.13, 23:17
    ja jednak odsylam cie do PoRD...
  • Gość: . IP: *.dynamic.chello.pl 08.06.13, 09:05

    Gość portalu: Vlad.H. napisał(a):

    > ja jednak odsylam cie do PoRD...

    PORD jest dostępny w internecie, podeślij mi konkretny zapis to pogadamy.
  • Gość: PawelA IP: *.dynamic.chello.pl 08.06.13, 22:57
    Ja Ci podam, żeby Cię poprzeć, bo oczywiście Vlad nie ma racji... Zatrzymał się chłopina przed rokiem 2000 i tak mu zostało. Jak wróci do kraju i źle zaparkuje i zapłaci za to ze dwa razy, to sobie PORD poczyta i się nauczy, że:
    "Zakaz postoju i zakaz zatrzymywania się wyrażony jest znakami drogowymi B-35 i B-36. Szczegółowy opis ich znaczenia znajdziemy w rozporządzeniu z 31 lipca 2002 r. w sprawie znaków i sygnałów drogowych. Czytamy tam, że zakaz wyrażony znakiem B-35 lub B-36 dotyczy tej strony drogi, po której znak się znajduje, z wyjątkiem miejsc, gdzie za pomocą znaku dopuszcza się postój lub zatrzymanie. Droga to, jak wiadomo z art. 2 uprd, wydzielony pas terenu składający się z jezdni, pobocza, chodnika, drogi dla pieszych lub drogi dla rowerów, łącznie z torowiskiem pojazdów szynowych, przeznaczony do ruchu lub postoju pojazdów, ruchu pieszych, jazdy wierzchem lub pędzenia zwierząt.

    To oznacza, że wprowadzony znakiem B-35 lub B-36 zakaz zatrzymywania się lub postoju dotyczy nie tylko jezdni, ale również chodnika, nawet jeśli istnieją na nim warunki do parkowania czterema kołami. Zakaz dla chodnika może być wyłączony tylko wtedy, gdy pod znakiem znajduje się informacja „nie dotyczy chodnika"."

    I proste ;-).
  • Gość: Vlad.H. IP: *.FTTH.ispfabriek.nl 09.06.13, 00:06
    no to czytaj PoRD az zaskoczysz - widze ze nie tylko z skrzyzowaniem rownorzednym masz problemy
  • Gość: PawelA IP: *.dynamic.chello.pl 09.06.13, 08:42
    Ja nie mam z tym problemów, jak również nie mam problemów z parkowaniem. Natomiast Ty masz problem z czytaniem ze zrozumieniem najwyraźniej. Zapytam jak ".", pokaż mi gdzie w PORD masz drogi Vladzie napisane, że jak jest znak B35, lub B36 możesz sobie parkować na chodniku? Bo ja Ci wyraźnie pokazałem, że jest dokładnie odwrotnie, a to, że nie potrafisz pojąć banalnej rzeczy raczej dobrze o Tobie nie świadczy.
    Na focie sytuacja jasna, koleś przy znaku zakazu parkuje na chodniku, nie mając pod znakiem tabliczki z zezwoleniem na takie parkowanie, popełnia wykroczenie. Taryfikator mówi na ten temat tak:
    "
    Naruszenie przepisów określających warunki oraz zakazy zatrzymywania lub postoju.


    1 pkt


    100 zł"

    Dziękuję.
  • Gość: Vlad.H. IP: *.FTTH.ispfabriek.nl 09.06.13, 13:30
    nie uwazam sie za wybitnego kierowce ale mam nadzieje ze nie bede mial pecha spotkac sie z ktoryms was na drodze...

    szerokiej drogi
  • Gość: PawelA IP: *.dynamic.chello.pl 09.06.13, 15:28
    Faktycznie, życzę Ci szerokiej drogi i gumowych drzew, bo jak Ty chłopie z czytaniem ze zrozumieniem masz problem, to ani chybi, prawo jazdy w paczce czipsów znalazłeś.
    Sobie też życzę, abym tak wybitnej postaci na drodze nie spotkał, wystarczają mi Ci co już jeżdżą i przepisów nie znają.
  • Gość: . IP: *.dynamic.chello.pl 09.06.13, 11:45

    Gość portalu: Vlad.H. napisał(a):

    > no to czytaj PoRD az zaskoczysz

    Chyba się zaciąłeś jak stara płyta? Przecież ci wyraźnie Pawel wykazał konkretny zapis w PORD a ty dalej swoje, jak Kraśnicki o Jagiellońskiej. Pokaź gdzie w PORD jest napisane że można parkować na chodniku za znakiem zakazu postoju i zatrzymywania się, bo na razie pokazujesz że to właśnie ty nie umiesz czytać.
  • Gość: Vlad.H. IP: *.FTTH.ispfabriek.nl 09.06.13, 13:29
    lol

    mam nadzieje chlopaki ze sie nie spotkamy na drodze...
    zapytajcie sie pana policjanta z drogowki jak nie wiecie
  • Gość: . IP: *.dynamic.chello.pl 09.06.13, 14:34

    Gość portalu: Vlad.H. napisał(a):

    > lol
    >
    > mam nadzieje chlopaki ze sie nie spotkamy na drodze...
    > zapytajcie sie pana policjanta z drogowki jak nie wiecie

    I taka to dyskusja z trollem. Dostałeś na talerzu konkretny przepis a sam, mimo że udajesz wszystkowiedzącego, nawet głupiego linka nie potrafisz podać. Vlad, prosze cię wyraźnie po raz ostatni: przedstaw nam konkretny zapis w prawie o ruchu drogowym który zezwala na parkowanie pojazdu na chodniku za znakiem B-36 bez tabliczki informacyjnej zezwalającej na taki postój.
    I rzeczywiście - miejmy nadzieję że nie spotkamy się na drodze.
  • Gość: Piotr IP: *.102.wifinet.szczecin.pl 06.06.13, 20:19
    No, w końcu robi się normalnie.
  • richard31 06.06.13, 21:10
    3,58mln za taki kawał drogi?
    Jak to się ma do ok. 8mln za aleję "skrzynkową"?
  • ok-cham 06.06.13, 22:19
    Bo tu, panie, tylko goły asfalt i polbruk, że o krawężnikach nie wspomnę - taniocha, tyle, że użyteczna. A tam trzeba było zmaterializować w opornym tworzywie absolutny brak zmysłu estetycznego miejskich urzędników, więc nic dziwnego, że było drożej. Ważne, że się udało i urzędnicze bezguście stoi jak żywe, czyli martwe, a do tego, całkowicie bezużyteczne jak się patrzy.
  • przemek_1185 06.06.13, 23:13
    pomysł ze skrzyżowaniami równorzędnymi to kolejny bezsensowny eksperyment pseudoinżynierów ruchu ze Szczecina. ustalenie pierwszeństwa dla jednej z ulic na skrzyżowaniu stwarza jasne reguły i zapobiega kolizjom, ewentualnie nawet w razie kolizji ułatwia ustalenie winnego...dlatego w Szczecinie do tej pory takich skrzyżowań nie było, a przynajmniej ja takich nie widziałem... zresztą takich skrzyżowań nie widziałem jeżdżąc po całym kraju. Ograniczanie liczby miejsc parkingowych na tej ulicy to kolejny bezSENS, który nie wiadomo czemu i komu ma służyć... wyciszenie ulicy, która mogłaby się stać główną arterią Nowego Miasta i skomercjalizować trochę ten rejon to kolejny strzał w kolano. Brak komunikacji miejskiej w kwadracie od Potulickiej przez Łokietka, Piastów, aż do Powstańców Wielkopolskich to kazus podobny jak komunikacyjna pustynia w obrębie Krzywoustego, Niepodległości, Piastów i Piłsudskiego...

    wszystko stoi na głowie...zamiast pobudzać rejon w pobliżu centrum, w którym pozostają jeszcze wolne do zagospodarowania tereny, rejon ten się wycisza... nasze miasto niestety jest skazane na zagładę, skoro realizowane są takie właśnie pomysły...
  • cary.hiroyuki.tagawa 06.06.13, 23:32
    przemek_1185 napisał(a):

    > pomysł ze skrzyżowaniami równorzędnymi to kolejny bezsensowny eksperyment pseud
    > oinżynierów ruchu ze Szczecina. ustalenie pierwszeństwa dla jednej z ulic na sk
    > rzyżowaniu stwarza jasne reguły i zapobiega kolizjom, ewentualnie nawet w razie
    > kolizji ułatwia ustalenie winnego...dlatego w Szczecinie do tej pory takich sk
    > rzyżowań nie było, a przynajmniej ja takich nie widziałem... zresztą takich skr
    > zyżowań nie widziałem jeżdżąc po całym kraju.

    Przecież na skrzyżowaniu równorzędnym panują jasne reguły - pierwszeństwo ma ten po prawej. Chyba, że komuś nie odpowiada to, że będzie musiał zwolnić przed skrzyżowaniem. No i trzeba być ostrożnym. Tylko tyle i aż tyle.

    Takie skrzyżowania nawet w Polsce są. W Gdańsku, Częstochowie czy Lublinie. Ale nie na głównych trasach tylko na bocznych uliczkach, takich jak nasza Sowińskiego.
  • Gość: Vlad.H. IP: *.FTTH.ispfabriek.nl 06.06.13, 23:40
    oj cos widzeze nie czujesz sie pewnie na takich drogach... pociesze cie w NL nie ma nawet znaku ze skrzywoanie jest rownoprawne, co wiecej zdarzaja sie bardzo kuriozalne sytuacje w ktorych znaki wskazuja ze powinienem ustapic pierwszenstwa (wyjazd ze strefy 30), droga boczna boczna na boczna glowna ale de facto to mi ustepuja pierwszenstwa.
    Przestrzegaj ograniczenia predkosci i bedzie ok.
  • Gość: Przemek_1185 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.13, 08:03
    Vlad, :)dziękuję wujku "dobra rada"....zawsze jesteś tak szczodry dla forumowiczów, jeżeli chodzi o doradzanie...bieda przycisnęła Ciebie do zarobkowej emigracji, a teraz z odległości 1000 km udajesz mędrca...

    Dawno temu odstąpiono od skrzyżowań równorzędnych, podobnie jak od skrzyżowań z ruchem okrężnym bez określenia pierwszeństwa (w Szczecinie takiego ronda nie ma) ze względów bezpieczeństwa... generowały po prostu zbyt duże zagrożenie. Teraz chce się zmusić kierowców do ograniczenia prędkości stwarzając zagrożenie dla ich bezpieczeństwa... jeżeli ktoś nie rozumie jakiego środka użyto do realizacji celu i jak to się ma do zadań państwa względem obywateli (Vlad pewnie nie zrozumie...), to ciężko dyskutować w ogóle...dla Vlada: to jest trochę tak, jakby państwo dodawało trujące związku do alkoholu, które w nadmiarze powodowałyby problemy zdrowotne, z hasłem pij mniej, to unikniesz zagrożenia...na Sowińskiego masz: jedź wolniej, to nikim się nie zderzysz...

    szczerze mówiąc, nigdy nie podobały mi się zbytnio rozwiązania komunikacyjne w NL, więc już z tego względu nie czerpałbym stamtąd inspiracji, dwa, trzeba mieć na względzie, że nawyki kierowców w Polsce są całkowicie inne, niż w NL.

    Jeżeli chodzi o wyciszanie uliczek udziwnieniami w Szczecinie nie ma reguły...wyciszyli główną oś Nowego Miasta, dla Caryego boczną uliczkę w centrum... a wcześniej ze swej istoty tranzytowe Arkońską i Łukasińskiego... słowem, za nasze pieniądze ktoś tu się bawi w urbanistykę w stylu "Poszukiwanego, poszukiwanej".

    a 30 na godzinę, jak to jest choćby teraz na Sowińskiego, czy też na Łukasińskiego, to może AKR na rowerze sobie popedałować...rozumiem takie ograniczenia na osiedlach, w strefach pieszych, ale nie w centrum miasta, przy tak szerokich zresztą chodnikach. Po prostu zarżnięto kolejną ulicę. W kolejnych latach czeka nas pewnie jeszcze więcej podobnych akcji...
  • Gość: dwa zimne piwa IP: *.szczecin.mm.pl 07.06.13, 08:48
    Przemek. Czasem nie wiadomo, że ktoś jest po prostu głupi dopóki się nie odezwie.
  • Gość: Gosc IP: 195.124.114.* 07.06.13, 11:38
    madrosc przychodzi z wiekiem, badzmy cierpliwi bo zawsze jest nadzieja .-)
  • Gość: eee IP: *.pl 07.06.13, 15:51
    Niestety niektórzy czekaja jedynie na mądrość. Są rzeczy, których na chłopski rozum nie weźmiesz. Tylko ciekawe że niektórzy w welkopłaszczyznowej i zawiłej sparawie jaką jest miasto i jego życie i transport w nim - starają się wszystko ona swój chłopski rozum przyjąć. Przecież gdzies musza być miasta w których nie ma zasad parkowania i żadnych ograniczeń
    Chłopski rozum podpowiada:
    1. jak się jeździ szybko to nie ma korków -
    2. Jak wolno parkować wszędzie to nie ma korków i są miejsca postojowe dla każdego.
    3. jak KAżdy ma samochód to każdy wszędzie tym samochodem powinien dojechać - oczywiście szybko i z zagwarantowanym w konstytucji prawem do parkowania.
    4. jak za dużo samochodów przyjedzie w jedno miejsce - to trzeba jakoś zrobić więcej miejsca.
    5. jak są szerokie ulice jeżdzi się szybko , jak z szekokiej trzeba skręcić w wąską to trzeba poszerzyć wąską (jak nie ma miejsca to zabrać chodnik , albo jakoś zrobić więcej miejsca)
    5. miasto żyje tylko dlatego że jeździ sie po nim samochodem - szkoda ze jeszcze po galeriach handlowych nie mozna jeździć samochodami -pewnie to przez jakiegoś partacza co je źle zaprojektował.
    5a. no ale od biedy to mogę parę kilometrów pochodzić po tej galerii handlowej, przynajmniej jest miejsce do chodzenia, witryny sklepów widac z obu stron no i nie musze się przeciskać między samochodami. --- nie!!!!! z tym ostatnim przesadziłem- tak nie pomyśli nawet na to nie wpadnie.
  • g.r.a.f.z.e.r.o 07.06.13, 09:03
    Biorąc pod uwagę że w Szczecinie nie ma innych skrzyzowań równorzędnych, jest to pomysł wyjątkowo niebezpieczny. Szczecinian jest przyzwyczajony do sensownego (bo niemieckiego) układu ulic, sensownego zazwyczaj ułożenia pierwszeństw przejazdu (związanego z istotnością drogi). A tu mamy wyjątek.
    Swoją drogą, dobre miejsce żeby auto "za cudze" remontować.
    --
    Zdejmij tę suknię mała...
  • Gość: dwa zimne piwa IP: *.szczecin.mm.pl 07.06.13, 09:20
    Dobry pomysł, żeby jednak zmusić kierowcę do przepisowej jazdy na ślepej ulicy. Dla odważnych jest kolejna zachęta do zwolnienia tempa jazdy - wyniesione w stosunku do poziomu jezdni skrzyżowania.
  • Gość: ede IP: 212.14.63.* 07.06.13, 10:06
    Mieszkam w okolicy. Podczas całego remontu tej części ulicy było widać, że kierowcy nie patrza na znaki, a jada na pamięć, czego dowodem były systematyczne nawrotki aut o każdej porze dnia i nocy, gdy ustawiono tam znaki dróg bez przejazdu (ślepa uliczka i wyznaczone objazdy). Teraz jest podobnie - kierowcy nie patrzą, że jest zmiana organizacji ruchu i jadą na pałę. Sama jestem świadkiem, jak jeden kierowca wjechał "temu z prawej" pod koła. A sytuacji takich będzie więcej.
    Uważam, że taka organizacja ruchu przy ignorancji i bezczelności niektórych kierowców jest zła. Gdy przejeżdżam przez to skrzyżowanie przezornie ustępuję nie tylko temu z prawej, bo często zdarza się, że ten z lewej wjeżdża na skrzyżowanie bez poszanowania zasad panujących na tym odcinku. Niestety, nasze polskie drogi są do tego stopnia upstrzone znakami, że nauczyliśmy się je ignorować...
  • Gość: Gosc IP: 195.124.114.* 07.06.13, 11:40
    znasz te powiedzenie jak lysy przylozyl glowa o kant kuli ? w Niemczech prawie kazde skrzyzowanie w strefie 30 jest rownorzedne, te bzdurne znaki to wymysl komuchow i ich pociotkow, potraktuj to jako krok w kierunku normalnosci ...
  • Gość: Vlad.H. IP: *.FTTH.ispfabriek.nl 07.06.13, 23:24
    > Vlad, :)dziękuję wujku "dobra rada"....zawsze jesteś tak szczodry dla forumowic
    > zów, jeżeli chodzi o doradzanie...bieda przycisnęła Ciebie do zarobkowej emigra
    > cji, a teraz z odległości 1000 km udajesz mędrca...

    juz tak mam, z zyczliwosci wspieram zagubionych...

    i na smutno: kolejny ktoremu dupe sciska ze ktos ma prace - u mnie w firmie dalej sa wakaty ale chyba za cienki miedzy uszami jestes zeby sie na ktorys zalapac.

    > Dawno temu odstąpiono od skrzyżowań równorzędnych, podobnie jak od skrzyżowań z
    > ruchem okrężnym bez określenia pierwszeństwa (w Szczecinie takiego ronda nie m
    > a) ze względów bezpieczeństwa... generowały po prostu zbyt duże zagrożenie. Ter
    > az chce się zmusić kierowców do ograniczenia prędkości stwarzając zagrożenie dl
    > a ich bezpieczeństwa... jeżeli ktoś nie rozumie jakiego środka użyto do realiza
    > cji celu i jak to się ma do zadań państwa względem obywateli (Vlad pewnie nie z
    > rozumie...), to ciężko dyskutować w ogóle...dla Vlada: to jest trochę tak, jakb
    > y państwo dodawało trujące związku do alkoholu, które w nadmiarze powodowałyby
    > problemy zdrowotne, z hasłem pij mniej, to unikniesz zagrożenia...na Sowińskieg
    > o masz: jedź wolniej, to nikim się nie zderzysz...

    Po to wlasnie ogranicza sie rpedkosc zeby nie trzeba bylo rozbudowywac infrastruktury - nie wiem czemu zakladasz ze Polacy sa glupsi niz Holendrzy - owszem Holendrzy sa inteligetni ale nie przecenialbym ich mozliwosci zachowan na drodze - tu sa podobni do nas.

    > szczerze mówiąc, nigdy nie podobały mi się zbytnio rozwiązania komunikacyjne w
    > NL, więc już z tego względu nie czerpałbym stamtąd inspiracji, dwa, trzeba mieć
    > na względzie, że nawyki kierowców w Polsce są całkowicie inne, niż w NL.

    Chcesz zeby zwolniono cie z myslenia... zeby panstwo wyreczylo cie ze wszystkiego, moze jeszcze postuluj sygnalizacje swietlna w tym miejscu.


    Przeciez Kusocisnkiego i Sowinskiego sa ulicami osiedlowymi, ja naprawde nie widze klopotu w tym by wrocic do podstaw i odswiezyc niektorym znajomosc PoRD.
    Jedz na A6, bedziesz mogl sie przejechac na legalu 150kmph.
  • Gość: Gosc IP: 195.124.114.* 07.06.13, 10:57
    glupis synek ...w Niemczech prawie kazde skrzyzowanie w strefie 30 jest rownorzedne, wyjedz z wioski to sie przekonasz
  • Gość: jolka IP: *.dynamic.chello.pl 07.06.13, 11:09
    bo z twojej wypowiedzi jasno wynika że jesteś gamoniem, który nie potrafi jeździć, a skrzyżowanie równorzędne jest większym wyzwaniem niż rondo.
  • Gość: iii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.13, 11:40
    potem się wypowiadaj...
  • questguest 07.06.13, 09:45
    Pomysł aby stawiać gdzie popadnie znak "skrzyżowanie równorzędne" jest niedorzeczny ponieważ znak taki jest zupełnie niepotrzebny. Podobnie jak masowe stawianie na chodnikach dla pieszych znaków droga dla rowerów w sytuacji gdy jest już oznakowanie poziome i wyróżnienie kolorem.
    Jeśli nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze. Ktoś wypompowuje z budżetu miasta pieniądze na tysiące niepotrzebnych znaków m.in ponad setkę takich niepotrzebnych znaków ustawiono niedawno na osiedlu Arkońskim.
  • Gość: Andrzej Kraśnicki IP: *.agora.pl 07.06.13, 09:54
    Może nie okradanie ale bardziej oszpecanie, bo faktycznie nagromadzenie znaków jest za duże. Problem polega na tym, że takie są ustawowe przepisy. Niedawno gościł w Szczecinie oficer rowerowy z Bydgoszczy. Pokazał przykład jakiegoś mocno peryferyjnego skrzyżowania, na którym zrezygnowano z wielu znaków pionowych (wychodząc z założenia, że jak nie ma znaku to kierowca wie, że puszcza tego z prawej itd). No i wpadła kontrola NIK, która nakazała uzupełnienie oznakowania grożąc prokuratorem itd.
  • Gość: Gosc IP: 195.124.114.* 07.06.13, 10:59
    powiedzial dziad babie ... link jest ?
  • Gość: Gosc IP: 195.124.114.* 07.06.13, 10:58
    dla opoznionych kierowcow (ktorych nie brakuje) sa niezbedne
  • Gość: xx IP: *.asternet.pl 07.06.13, 11:41
    Jedźcie zobaczyć do Norwegii ile tam się montuje znaków drogowych. Tam ich prawie nie ma a jest bezpiecznie. Za ten las nowych znaków drogowych przy każdej nowo remontowanej ulicy ktoś nieźle napchał sobie kieszenie .....
  • ok-cham 07.06.13, 11:38
    Oczywiście nie dla gamoni, których przerasta prosta i oczywista kwestia pierwszeństwa na skrzyżowaniu równorzędnym. No i nie dla prymitywów mających za nic płynność i uspokojenie ruchu na ulicy z licznymi miejscami do parkowania prostopadłego.
  • Gość: Gosc IP: 195.124.114.* 07.06.13, 11:44
    gamoni i prymitywow u nas ci dostatek :-) bedzie wrzask i tupanie nogami ale kiedys sie przyzwyczaja ... na poczatku nalezy omijac ten rejon ew. zainstalowac monitoring bo przewiduje wzmozona liczbe kolizji przez kilka miesiecy ...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka