Dokerzy zablokowali bramy wjazdowe do szczecińs... Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Ludzie nie wierzcie co tutaj pisza a zwlaszcza ze cala zaloga popiera ten
    zarzad. Wszyscy maja ich dosyc Zbigniewa Antonowicza, Jannisa Furkiotisa, i
    innych. A z tym co pisza ze kolega podstawil kontener po odjezdzie p[olicji to
    wielka sciema zrobiono to na polecenie prezesa Zbigniewa Antonowicza.To
    wszystko to sa ich wielkie przepychanki do wladzy nad ta wielka firma
    przynoszaca ogromne zyski.Kierownictwo tej spolki nie zwraca wogole uwagi na
    swoich pracownikow tylko na swoje portwele traktuja nas tam jak NIEWOLNIKOW.
    Wiekszosc pracownikow ma tego dosyc nie warzne kto jest prezesem czy
    kierownikiem my poprostu chcemy uczciwie zarobic na zycie. A oni ciagle nam to
    utrudniaja ciaglym wyzyskiem.....
    • Gość: Marian Paździoch IP: 62.69.200.* 13.05.05, 07:47
      no to zróbcie tam wreszcie porządek. ja mam was uczyć, jak to się robi?

      pozdrawiam serdecznie załogę drobnicy. mp
      • Gość: XXL IP: *.ksiazat.v.pl 13.05.05, 10:30
        Gość portalu: Marian Paździoch napisał(a):
        > pozdrawiam serdecznie załogę drobnicy. mp
        ale którą Maryś,która tą co ciężko pracuje i popiera Furkiotisa czy tą co
        pyszczy , zbija bąki i popiera uzurpatora Kowalewskiego licząc na profity?
        Pozdrawiam
        • Gość: mgr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.05, 19:09
          Port w ktorym system przyjmowania towarow,kontenerow i pojazdow jest
          rejestrowany przez komputery. W ktorym awizacje statkow dostepne sa on-line
          przez internet, dostepny na terenie Portu bezprzewodowo bez oplat. Port do
          ktorego mozna dojechac drogami o wytrzymalosci odpowiedniej dla ponadgabarytow.
          Port z kolejowa stacja przeladunkowa dla drobnicy.
          Port z nowoczesnym terminalem kontenerowym w pelni zautomatyzowanym i
          pracujacym 24h. Tak by kazdy wiedzial gdzie znajduje sie kontener.
          System monitoringu i bezpieczenstwa zgodny z normami UE i ISPS (teraz KAZDY
          moze wjechac na teren portu i sobie cos zabrac).

          Kiedy cos takiego bedzie w Szczecinie??
          Jak pokolenie komunistyczne odejdzie. Jak skonczy sie prowizorka i amatorka.
          Szkoda ze zamiast o inwestycjach, innowacjach i ulepszeniach czyta sie takie
          rzeczy...
          Szkoda tych milonow $ ktore wlasnie uciekaja. Szkoda miejsc pracy ktore nie
          powstaja.
          I tak cale cargo idzie via Hamburg,Gdansk, Autobahn.
          Albo i nie idzie, bo nikt nie wie ze w Szczecinie jest Port i oplaca sie
          wybudowac tu nowa fabryke.
        • Gość: Marian Paździoch IP: 62.69.200.* 13.05.05, 19:56
          czy to znaczy, że są dwie załogi drobnicy? a jak z księgowymi, kasjerami?
          czy wogóle, ktoś tam panuje nad tą firmą?

          mp
          • Gość: XXL IP: *.ksiazat.v.pl 13.05.05, 22:38
            panuje ,panuje tylko uzurpator Kowalewski od czasu do czasu wywinie taki numer
            jak ostatnio z przepustkami i tak siedzi sobie spokojnie w ZMPSiŚ ,dłubie w
            nosie i czeka na wytyczne od Rutkowskiego
    • .. tzw wyzysk to znak czasu .. wszyscy tak sie zachowuja,
      ale zycze wam odpolitycznienia calego ukladu .. wiadomo
      o co idzie .. w tym i o kaske ktora ma poplynac z UE ..
      .. wasz problem .. to pierwsza proba normalizacji ukladu
      portowego .. nastepna to odpolitycznienie ZP ktory nic
      nie robi ... i jest kompletnym ukladem politycznym ..
      .. trzymam kciuki .. bo to szansa dla Szczecina ..
      Enancjo
    • Gość: XXL IP: *.ksiazat.v.pl 13.05.05, 08:21
      Gość portalu: PRACOWNIK napisał(a):
      Wszyscy maja ich dosyc Zbigniewa Antonowicza, Jannisa Furkiotisa, i
      > innych.

      Te Pracownik, wszyscy to znaczy kto Ty i paru opierdzielaczy którym nie wsmak
      że Antonowicz goni do roboty,wraca się do czasów kiedy pół zmiany można było
      postać pod dzwigiem i pogadać o d... Maryny a teraz trzeba pracować a tak po
      prawdzie to napisane że większość załogi popiera zarząd Furkiotisa a nie cała.

      Kierownictwo tej spolki nie zwraca wogole uwagi na
      > swoich pracownikow tylko na swoje portwele traktuja nas tam jak NIEWOLNIKOW

      O jakich Ty Pracowniku portfelach mówisz Furkiotis od roku czasu nie bieże
      wypłaty .

      oni ciagle nam to
      > utrudniaja ciaglym wyzyskiem.....
      a cóż Tobie oni utrudniają i jakim wyzyskiem jeszcze raz powtarzam do roboty a
      nie politykować pod dzwigami ,masz co miesiąc wypłatę i to nie małą masz a na
      dokładkę pewną i dorobić możesz w nadgodzinach o jakim Ty gamoniu WYZYSKU
      mówisz zastanów się co kłapiesz tym swoim zajabolonym dziobem.
      Pozdrawiam


      • Gość: PRACOWNIK IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 13.05.05, 16:33
        Czlowieku zastanow sie co piszesz ja pracuje ciagle i nie narzekam na brak pracy
        ale niech jakies ludzkie wynagrodzenie bedzie a po pierwsze to wiekszosc ma
        dosyc arogancji i gburstwa obecnego prezesa i kierownictwa. Moze i nie bierze
        juz wyplaty z pol roku tego nie wiem ale i tam sie wystarczajaco oblowil naszym
        kosztem po poucinaniu nam wszelkich dodatkow itp.Nie wiem czy nastepny prezes
        bedzie lepszy ale moze przeprowadzi jakies inwestycje a nie ze 200 osob pracuje
        bezposredni w przeladunku a 400 siedzi poupychane w biurach na zachodzie to jest
        nie do pomyslnia
        • Gość: XXL IP: *.ksiazat.v.pl 13.05.05, 22:47
          Gość portalu: PRACOWNIK napisał(a)
          oblowil naszym
          > kosztem po poucinaniu nam wszelkich dodatkow itp.

          jak by nie skasował dodatków komunistycznych to byś dawno Pracownik stał pod
          posredniakiem


          Nie wiem czy nastepny prezes
          > bedzie lepszy ale moze przeprowadzi jakies inwestycje a nie ze 200 osob
          pracuje
          > bezposredni w przeladunku a 400 siedzi poupychane w biurach na zachodzie to
          jes
          > t
          > nie do pomyslnia


          nowy prezes to przedewszystkim i to napewno wywali z tych 200 jakieś 70 % i
          przyjmnie od trzciny bo ma przerost zatrudnienia i pustą kasę tak że szykuj sie
          1 czerwca blisko a na zachodzie to i was 200 pracowników by nie pracowało
          (czytaj pałętało się po porcie) tylko połowa.
          Jak można zrobić jakieś zmiany, unowocześnić firmę jak takie matoły jak Ty
          ciąglę czegoś rządaja i dają sie podpuszczać cwaniaczkom politycznym i tkz.
          związkowcom z pod znaku "S",pracuj i nie politykuj a jak nie odpowiada idz na
          budowę za 3 PLM na godzine bedziesz miał lepiej.
    • Gość: malowazny IP: *.szczecin.pl 13.05.05, 08:28
      Panie pracownik,chyba jednak nie wszyscy-ja pana nie upowaznialem do wylewania
      pomyj.I tyle...
      • Gość: XXL IP: *.ksiazat.v.pl 13.05.05, 09:19
        Panie Jerzy nareszcie napisał Pan artykół prawie że w pełni oddający prawdę co
        dzieje się na Drobnicy.Kurier Szczeciński i Głos Szczecinski piszą "prawdę"
        podyktowana przez sitwę portową ale cóż mozna napisać jak samemu się w tej
        sitwie jest.
        Pozdrawiam i dziękuję
        XXL
      • Gość: Sympatyk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.05, 11:55
        pozdrawiam stary zarząd. panowie trzymajcie sie do końca zrobiliście wiele
        dobrego dla tej firmy, teraz jest wielu chetnych na zbieranie miodu - tylko
        sprzatać nie było komu. tak trzymac do końca!
    • Gość: Jazzek IP: *.wro.volvo.net / 62.29.248.* 13.05.05, 09:55
      To nieprawda, że dach przeciekał, tym bardziej, że prawie nie padało.
    • Gość: Antydemokrata.pl IP: *.szczecin.pl 13.05.05, 12:16
      Pozdrawiam stary tzn.prawowity zarząd Drobnicy -trzymajcie się dzielnie.Komuchy
      czerwone łapy precz od Drobnicy.Już zachodzi czerwone słoneczko...:-).
      • Gość: abc IP: *.szczecin.pl 13.05.05, 14:20
        Zachodzi, zachodzi, ale zanim zajdzie to jeszcze może duzo złego narobić.
        Harcerzom brakuje kasy na kampanię wyborczą (PD), a tylko z Drobnicy można
        jeszcze jakiś grosz wyciągnąć.
        A PRACOWNIK niech się zastanowi, które drzewo by teraz podpierał i w którym
        parku, gdyby Furkiotis nie stworzył tej firmy od nowa?!
        Niewolnik pracuje za darmo, a w Drobnicy te 1,5 tyś.na rękę bierzesz i jeszcze
        masz możliwość dorobić w Dokerze.Wszyscy PRACOWNICY macie pamięć dobrą, ale
        baaaaaaardzo krótką lecz to jak mówią nie boli A SZKODA!!!!!!!
        • Gość: PRACOWNIK IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 13.05.05, 16:37
          Czlowieku chcial bym zarabiac 1,5 tys. na miesiac chodzac do pracy od pon-piatku
          po 8 godzin niestety musze chodzic na nadgodziny aby tyle zarobic a zaznacze ze
          nie odciagaja mi rzadnych potracen
          • Gość: XXL IP: *.ksiazat.v.pl 13.05.05, 21:32
            a ile Ty Pracownik za stanie pod dzwigiem i gamzanie jaki to Furkiotis zły
            chciałes zarabiać 5000 tyś.PLN, idz do akordu na ziarno kakaowe zarobisz,
            chłopie w tyłku Ci sie przewraca
          • Gość: abc IP: *.pl / *.smsnet.pl 13.05.05, 22:23
            Drogi PRACOWNIKU nie chcę zaglądać nikomu do kieszeni ale pokaż mi zakład w
            naszym mieście gdzie zagwarantują Ci, tak jak to zrobił Furkiotis, że masz
            bezpieczną przyszłość i pewność, że Cię nikt jutro nie wywali z
            pracy.Niepewność stałego zatrudnienia jest chlebem powszednim w innych
            zakładach pracy i tylko w Drobnicy ludzie (jak na razie) odchodza na emeryturę
            a nie na bruk. Pomyśl trochę, a może to docenisz.Pozdrawiam abc
            • Gość: PRACOWNIK IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 14.05.05, 05:56
              Tak tak pewna przyszlosc ze nikt nie wywali na bruk zobacz jak oni nas traktuja
              wygrarzaja sie ze za brama jest 10 na nasze miejsce. Moze i tak jest ale
              niestety nie dawny przyklad tych pracownikow ktorzy czekaja na nasze miejsce
              jest mizerny ci pracownicy nie maja pojecia o pracy w porcie a nawet ci wszedz
              obecni emeryci z dokera ledwo larza trzeba na nich owarzac bo nie wiadomo co
              zrobi.... A tak wogole to szkoda gadac.
              • Gość: abc IP: *.pl / *.smsnet.pl 14.05.05, 09:07
                W tym przypadku się z tobą zgadzam.W innych krajach(patrz na zachód)system
                wynajmowania siły roboczej z zewnątrz jest powszechnym zjawiskiem, tyle że
                firmy które się w tym specjalizują dbają o to by byli to pracownicy
                wykwalifikowani. Napewno nie ma czegoś takiego jak niestety u nas, że firma
                (np.Doker)dostarcza ludzi bez przeszkolenia w zawodzie prosto z ulicy.
                Z drugiej strony nie ma takiej potrzeby by do haczenia unosów bądź do
                podkładania kantówek niezbędni byli fachowcy, myślę że odrobina chęci i
                odpowiedni nadzór nad tymi ludźmi wystarczy by byli oni użyteczni dla firmy.
                • Gość: PRACOWNIK IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 26.05.05, 10:33
                  Widze ze chyba nigdy nie miales okazj pracowac z tymi nie wykfalifikowanymi
                  robotnikami po co maja wiedziec jak co sie robi a co do podkladania kantowek to
                  tez wiele im zycze w tym bo wiekszosc ledwo sie rusza bo to sa sami emeryci
                  ledwowidza a soja na luku itp.
              • Gość: XXL IP: *.ksiazat.v.pl 14.05.05, 16:24
                Panie Pracownik do zastopienia i wymiany są wszyscy,prezesi i tacy pracownicy
                jak Ty a co do emerytów to bardziej musisz uważać na swoich pijanych kolegów
                ci "dziadkowie" są w swietnej kondycji co i Tobie w tym wieku życzę.
    • Gość: przyjatel EdkaRadz IP: *.dsl.kscymo.swbell.net 13.05.05, 17:02
      Edek jest najbardziej prawdziwy prezes,reszta to slamsy.
      • Gość: Gosc IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 14.05.05, 05:56
        Edek Radziewicz _Baton
        • Gość: xxx IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.05, 18:26
          mamy dość starych prezesów pana A. W F. już dość bałaganu narobili cwaniaki
          dorobili się naszym kosztem mając nas portowców tam gdzie słońce nie
          dochodzi .jesteśmy zastraszeni a ta nieliczna grupka robotników na ewie która
          popiera pana A. może kiedyś zmądrzeje mamy dość rządów greka
          • Gość: abc IP: *.pl / *.smsnet.pl 14.05.05, 21:37
            A tak konkretnie to o co chodzi Mr xxx ? Bo z tej zlepki słów nic nie da się
            zrozumiec.Może wyjaśnisz co tak naprawdę jest nie tak na Drobnicy i co ci z Ewy
            wyprawiaja, że tak jesteś zastraszony? A w ogóle o co chodzi z tym słońcem(że
            to żart to dla ciebie xxx)!
            A tak w ogóle to Furkiotis nie odpowiada chyba tylko za KOKLUSZ I ZA GRADOBICIE!
            • Gość: XXL IP: *.ksiazat.v.pl 14.05.05, 22:17
              XXX napił się wczoraj ,dzisiaj czacha dymi to wypisuje pierdoły, wszak Panowie
              Dokerzy z Drobnicy mocno trunkowi i weekendy mocno gazują. W poniedzialek tak
              do środy poprzeklinają zarząd Furkiotisa jak to ich gębi a potem juz
              czwartek ,piątek i znowu gaz nad Sekwaną ,taka to dola "gnębionego" Pana Dokera
              z Drobnicy. Oj jacy oni biedni,tak mało zarabiają,ukraść nie ma co (Komandos
              dobrze pilnuje) "fastówa" coraz drosza a żonom czeba jakiś grosz dać, więc co
              tu robić, trzeba zmienić zarząd, imć "Gehenna" obiecał że nowy prezes da więcej
              tylko ciekawy jestem z czego, wyczepie chyba z tego swojego skurczonego fajfusa.
              • Gość: Pra IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 15.05.05, 14:57
                O co ci chodzi "dokerzy GAZUJA" nie wszyscy zawsze i wszedzie w kazdym wiekszym
                zakladzie pracy znajda sie tacy co nadurzywaja alkocholu. Nie mozna wszytkich
                rownac do jakiegos odsetka bo to moze urazic tych co wogole nie pijaja
                alkocholu a wiez ze sa tam takie osoby.
                • Gość: XXL IP: *.ksiazat.v.pl 15.05.05, 22:48
                  Gość portalu: Pra napisał(a):
                  > O co ci chodzi "dokerzy GAZUJA" nie wszyscy zawsze i wszedzie w kazdym
                  wiekszym
                  > zakladzie pracy znajda sie tacy co nadurzywaja alkocholu. Nie mozna wszytkich
                  > rownac do jakiegos odsetka bo to moze urazic tych co wogole nie pijaja
                  > alkocholu a wiez ze sa tam takie osoby.

                  no sorry Pracownik jak żes nie trunkowy to masz jasny umysł i tym bardziej nie


                  powinienes takich pierdół wypisywać.
                  A tak apropo jak nie pijesz to Ty jakiś chory może jesteś albo jehowy coś z
                  Tobą nie tak idz się zbadaj.
                  Weekend się skończył jutro postękasz na dzwigu lub pod dzwigiem i spoko.
                  PS
                  A "alkocholu" to nie pij napij się alkoholu :))))))))))))))




                  • Gość: XXL IP: *.szczecin.pl 16.05.05, 13:15
                    Kontenery dalej stoją na bramach wjazdowych na Drobnicę a NZSS"S" wraz z sitwą
                    Rutkowskiego szykują kontrę.
                    Prawica wespół z lewicą i tak jest od lat w porcie.
                    Za punk honoru postawili sobie wykończyć Furkiotisa bo nie tańczy jak ta hydra
                    polityczna jemu zagra.Tylko współczuć a gdzie w tych rozgrywkach politycznych
                    interes firmy i pracowików."S" i jej przedstawiciele w porcie chyba zapomnieli
                    jaka jest rola zwiazków zawodowych.
                    • Gość: ian IP: *.szczecin.pl 16.05.05, 13:51
                      XXL-u,nie dowartosciowuj postsovieticusów okresleniami typu prawica,lewica-toz
                      to klasyczne towarzysze szmaciaki!
                      • Gość: XXL IP: *.szczecin.pl 16.05.05, 13:52
                        Sorry,masz rację:))))))
                        • Gość: mol IP: *.szczecin.pl 16.05.05, 15:35
                          Ktoś narobił w portki.Blokada zdjęta. Jak myślicie Rutkowski czy Furkiotis się
                          poddał?
                          • Gość: abc i d IP: *.szczecin.pl 16.05.05, 16:56
                            Widziałem wszystkie trzy samochody starego zarządu w porcie.
                            • Jesteście, kurde Felek sławni aż po Elbląg. Ex minister transportu, prof. Luks
                              na dzisiejzej konferencji "Porty 2005" w Radissonie publicznie nadał taki
                              tekst o polityce gospodarczej w kraju:
                              "Najgosze to jak się polityka miesza w gospodarkę. Niedawno byłem na "Drobnicy"
                              i moim zdaniem oba zarządy są do luftu. Stary - bo dał się wymanewrować, więc
                              nie jest aż tak dobry, a nowy - że wywieźli go na taczkach, czyli też nie jest
                              aż tak dobry za jaki się podaje. A ja się pytam gdzie jest zarząd portu?
                              Bodajże do 2003 roku miał się wynieść z udziałami ze wszystkich spółek
                              portowych, potem do końca 2004, teraz do końca 2005. Więc dlaczego się z nich
                              nie wynosi? Jeśli by z nich się wyniósł - nie byłoby tego co jest teraz, więc
                              niech nie kwiczy, bo ma za swoje".
                              Prof.Luks lubi być dosadny w swoich określeniach.
                              A tak na marginesie, pytam zorientowanych - dlaczego w Zarządzie Portów
                              Morskich Szcecin i Świnoujście jest taka gorąca atmosfera w sprawie inwestycji
                              Kronospanu na nabrzeżach huty "Szczecin"?
                              Jeden taki, drobny, opalony, nie kojarzę nazwiska i przynależnośći - perorował
                              w roznowach kuluarowych dzisiaj - że ta inwestycja to ...zagrożenie dla portu,
                              i "Drobnicy".
                              Tam gdzie się dwóch naparza po pyskach - trzeci korzysta, ale chyba on tego nie
                              zrozumie.
                              Od kilkunastu dni latają w porcie jak kot z pecherzem i z amokiem w oczach - w
                              sprawie tych inwestycji.
                              XXL - może ty coś wiesz, bo zupełnie zgłupiałem.
                              • Gość: XXL IP: *.ksiazat.v.pl 16.05.05, 22:49
                                Kurde.felek jutro dostaniesz pełną informację.
                                Pozdrawiam
                                XXL
                              • Gość: XXL IP: *.szczecin.pl 17.05.05, 11:03
                                Kurde.felek abyś nie zgłupał do reszty to latanie jak przysłowiowy kot z
                                pęcherzem i amokiem w oczach "kacyków" z ZMPSiŚ spowodowane jest tym że czas im
                                się kończy bo niby 1 czerwca ma się coś wydarzyć.Mh,a prawda jest taka że
                                przewodniczący Krajowego Rejestru Sądowego siedzi na teczkach Drobnicy
                                trzymając na kolanach "piękną" blond mecenas z zarzadu Portu (nazwiska nie
                                podaję ponieważ nie będe robił tej Pani reklamy) i ustala jak udupić w ramach
                                zemsty i w ramach układu (czytaj sitwy) spółkę, która chce uciec od polityków i
                                polityki.Kombinuje jak dorobić wytrych do kasy tej klice.
                                Zbliżają sie wybory i kazdy grosz by sie przydał a z Drobnicy można "wydoić doś
                                pokaźne sumki kasy.
                                Straszą i "pieją" do okoła że "już zachodzi czerwone słoneczko", może to refren
                                do ich pieśni kampanijnej(kiedyś był taki polski zespół i tez o czerwonym
                                zachodzącym słoneczku wyśpiewywał ale w innym kontekstcie).
                                Ponad 4 mln PLN leżące w depozytach prawie półtora roku to jest obraz
                                destrukcji gospodarczej w Szczecinie.Destrukcji uprawianej przez tych co prawo
                                wykorzystują dla siebie i dla swoich gierek,matactw etc.,wyznając zasadę prawo
                                jest dla pospólstwa my stanowimy i stoimy ponad prawem.
                                W Gdansku już to udowodniono (dobrano sie to tyłków klice
                                mecenasowo/prokuratorskiej/sędziowskiej a Szczecin jeszcze udaje, że nic sie
                                nie da zrobić aby urwać łeb hydrze i rozpędzić to towarzystwo "szmaciakow" na
                                przysłowiowe "cztery wiatry".
                                Tu jest klucz tego co sie dzieje na Drobnicy i zdenerwowanie sprawców tego
                                zamieszania.Jak wyrwac im kasę albo jak wstawić swojego kasjera. Po cudze jak
                                również cudze sukcesy chetnych zawsze jest wielu.
                                Przypomnę tym co może nie wiedzą albo udają że nie wiedzą że na sukces Zarządu
                                Furkiotisa i to że firma wyszła z długów pracowała cała załoga (nawet ci co
                                ustawicznie "ryją" napuszczani przez tkz związki zawodowe spod znaku"S").Grupa
                                ta "ryjców portowych" jest już tak "sponiewierana" taką "gehenne" przechodzą że
                                już ledwo powłoczą nogami.To tak pokrótce.
                                Pozdrawiam
                                XXL
                                PS
                                Od godziny trwa zebranie Komisji Zakładowej NSZZ"S" zaczeli knuć.Co tam sie
                                działo i co wyknuli potem.

                                • Gość: jolka bobek IP: *.szczecin.pl 17.05.05, 12:20
                                  cholera toż to banda o mafijnych strukturach,gdzie my zyjemy?
                                • Dzięki.
                                  Ale mnie chodziło amok spowodowany działaniami w obrębie ...huty Szczecin. Od
                                  jakiegoś czasu port a właciwie jego kadry zarządzające są wyraźnie
                                  zaniepokojone działaniami Kronospanu w hucie i budowaniem tam wcale nie
                                  bagatelnego terminalu a właściwie centrum magazynowo-przeładunkowo-
                                  dystrybucyjnego (logistycznego), które będzie poza oddziaływaniem zarządu portu
                                  a świadczył usługi portowe i to na wcale nie bagatelnym obszarze, bo circa 30 -
                                  40 ha.
                                  Prywatny, nie polityczny port i duży nowoczesny terminal przeładunkowy. I to
                                  pod nosem upolitycznionego go granic nieprzyzwoitosci ZMPSiŚ oraz żywcem z
                                  socjalizmu form dokerskich. Ale siupryza!!!
                                  Nabrzeże Kronospanu (huty Szczecin) będzie realną konkurencja dla wielu spółek
                                  pzreładowczych. Jak przedłużą tam nabrzeża do 800 m, głębokości mają dosć
                                  przyzwoite, doładują pieniadze w urządzenia portowe (a stać ich na to),mają tam
                                  doskonałę połączenie kolejowe - to kto wie, co będzie.
                                  Jak na dodatek powierzą kierowanie tym termianlem i mini portem fachowcom
                                  zagranicznym - to dopiero będzie pokazówka jak na prawdę zarządza sie terenami
                                  portowymi.
                                  Z tego co robią w hucie Szczecin - widać że w Kronospanie myślą
                                  perspektywicznie i z głową. Postawili na terminal przeładunkowy z własnym
                                  nabrzeżem - i konsekwentnie to realizują.
                                  W porcie planują za kredyty zbudować centrum logistyczne - ale nie wiadomo dla
                                  kogo i pod jakie ładunki. I tym rózni się koncepcja Kronospanu od koncepcji
                                  ZMPSi Ś.
                                  Na przykładzie Odraport w Świnoujsciu można na własne oczy zobaczyć jak rozwija
                                  się taki interes - prowadzony w przypadku Odraportu przez Norwegów, przy polsko-
                                  niemeickim kierownictwie.
                                  Awantury made in ZMPSiŚ z Drobnicą niczemu dobremu nie służą, stawiają zarząd
                                  portu w conajmniej dwuznacznej sytuacji, co i tak w końcu odbije im się wielką
                                  czkawką.
                                  Ale skoro nad głową p[rezesa Rutkowskiego wisi np. taki Grzesiek Napieralski to
                                  czego tu się normnalnego spodziewać?
                                  Wiceszef SLD-ówka był na tyle nierozsądny, że na konferencje portową raczył był
                                  przybyć w celu odbycia kuluarowej dyskusji z Rutkowskim, co dla postronnego
                                  obserwatora wyglada jak instrukcja w stylu "wicie, rozumicie".
                                  Żaden normalny szanujacy się prezes portu takiego jak Szczecin-Świnoujście na
                                  takie ostentacje polityczne - nie odważa się - o ile szanuje swój prestiż i
                                  pozycję.
                                  Resortowy minister czy wiceminister(chociaż paryjny) jest na miejscu - wiceszef
                                  partyjki typu SLD, chociaż nawet poseł, ale nie mający nic wspólnego ze
                                  sprawami morskimi(komisje itp) - jest już śmiesznością.
                                  Ale wyczucia politycznego można wymagać od ludzi na poziomie i z jakimś tam
                                  politycznym obyciem. Te nasze "tuzy" są elitami wyłącznie z nazwy.
                                  A prezes Rutkowski jak nie potrafi się uwolnić od politycznych ogonów i
                                  natrętnych wizyt tam gdzie to zbyteczne - to powinien się poważnie zastanowić,
                                  czy jest stosownie predysponowany do bycia prezesem jakiegokolwiek dużego
                                  zespołu gospodarczego o znaczeniu międzynarodowym.
                                  • Gość: xyz IP: *.chello.pl 17.05.05, 17:45
                                    > Z tego co robią w hucie Szczecin - widać że w Kronospanie myślą
                                    > perspektywicznie i z głową. Postawili na terminal przeładunkowy z własnym
                                    > nabrzeżem - i konsekwentnie to realizują.
                                    Zastanawim się dlaczego Zarząd Drobnicy nie dogadał sie z Kronospanem, wiem ze
                                    były przeprowadzane wstępne rozmowy. Czyzby ZMPSiŚ zablokowała dogadanie się
                                    Kronospanu z Drobnicą?
                                    • Gość: XXL IP: *.ksiazat.v.pl 17.05.05, 22:02
                                      Zarząd Drobnicy swietnie się dogaduje z Kronospanem i to między innymi nie jest
                                      w smak Zarządowi Portu.
                                  • Gość: XXL IP: *.ksiazat.v.pl 17.05.05, 21:59
                                    Kurde Felek kadry zarządzające są zaniepokojone tym co napisałem.
                                    Kronospan na terenie huty ma zamiar wybudować bazę metanolu i Zarządowi Portu
                                    nic do tego jest za cieńkim Bolkiem aby cokolwiek zdziałać.Kronospan to silne
                                    konsorcium,właścicielem są Szwedzi,mamy gospodarkę wolnorynkową i zrobią co
                                    będą chcieli,mogli i uważali za słuszne ze swojej strony.
                                    Metanolu w szczecinku zużywają bardzo dużo,więc będą mieli swoją baze
                                    przeładunkową a przy okazji zaopatrzą ponad połowę Polski i to wszystko.
                                    A co do centrum logistycznego to ten chory pomysł już umarł teraz zrodził się
                                    nowy (a może stary się odrodził) baza kontenerowa na Ostrowiu Grabowskim, tylko
                                    pytam sie po jaką cholerę. Na Ewie TBK wystaczy wzupełności a jak sie planuje
                                    taką dużą iwestycję to do diabła trzeba chyba mieć jakieś kontrakty wstępne a
                                    nie wybudować po to by było i chwalić się to my.
                                    • Słuchaj, oni w ZMPSiŚ będą mieli cholerną zagwozdkę z tym centrum logistyczny,
                                      bo minister podpisał im "papiórki" na dofinansowanie z Europejskiego Funduszu
                                      Rozwoju Regionalnego (26 kwietnia) i teraz "muszą" to centrum zbudować. Tylko
                                      pytanko za 100 pkt - dla kogo?
                                      Bazę kontenerową na Ostrowiu Grabowskim - też musza zrobić, poza tym są
                                      kontrakty podpisane przez rząd na pożyczki z Banku Światowego na te inwestycje,
                                      przetargi ogłoszone - i czy chcą czy nie chcą - muszą zabrać się za front robót
                                      inwestycyjnych.
                                      Ty, a Kronospan to nie przypadkiem kapitał niemiecki, bo o szwedzkim raczej -
                                      nie słyszałem.
                                      PS Dowcip wcale nie najgorszy, ale temat z mrówkami oklepany - kojarzysz
                                      Telimeną, pana Tadeusza i mrowisko?! Tyle, że był to chwyt Tadeusza a nie
                                      kobitki.
                                      Opowiem Ci anegdotę, autenyk.Opowiadala go kiedyś Wanda Wiłkomirska, slynna
                                      skrzypaczka. Szła po próbie przed koncertem w Budapeszcie ulicą i jak to baba
                                      zaglądała do witryn, oglądała wystawy itp.Tu się nagięła, tam wypięła, Nagle
                                      słyszy rdzenie po polsku za plecami: "Popatrz, ale ładna dupencja!". Na co
                                      drugi głos męski odpowieda: "dupa jak dupa, ale nogi niezłe".
                                      Obejrzała się popatrzyła na dwóch Polaków, którzy myśleli, że jest Węgierką i
                                      rąbnęła po polsku - Nie dla psa kiełbasa a dla kota szparka! i sobie poszła.
                                      Wieczorem w filharmonii budapesztanskiej, po koncercie - do garderoby bez
                                      pukania wpada jakiś facet, potem drugi, wreszcie wjeżdza gigantyczny bukiet a
                                      za nim ...red. Mieczysław Rakowski z kotem żywym pod pachą i przeprosinami za
                                      dupencję. Wtedy był szefem "Polityki" czy nawet juz sekretarzem KC PZPR, już
                                      nie pamietam. Zakończyło się to ślubem, potem po latach rozstali się raczej
                                      sympatycznie. Nie wiem czy za czasów premierowania Rakowskiego, czy wcześniej.
                                      Ale pamietam, że Rakowski zawsze potem miał jakiegoś kota w domu.
                                      Z babami trzeba uważać, bo wszystko może się zdarzyć.
                                      • Gość: Pracownik II IP: *.system.szczecin.pl 18.05.05, 11:55

                                        Trochę w tych waszych wypowiedziach brakuje mi faktów i ogłady
                                        poliycznej.Pisząc te posty chcielibyście uninąć polityki w gospodarce a
                                        jednocześnie co chwila aby komuś dopieprzyć powołujecie się na pewne fakty.
                                        Trudno posądzić was o brak wiedzy, lecz za dużo jest w tym co piszecie
                                        jednostronności. Dla przeciwwagi dołożę coś od siebie i zadam wam kilka pytań:
                                        1. Dobraliście sę z lubością do "Soidarności" i obraiacie im tyłek a pytanie
                                        brzmi:
                                        - Na czyich plecach czołowe postacie obecnego zarządu zaistniały na firmamencie
                                        dowodzenia w Drobnicy po przeksztauceniach gospodarczych na początku lat 90-tych
                                        2.
                                        opluwacie SLD i nie możecie się doczekać"kiedy zajdzie czerwone słoneczko" a
                                        pytanie brzmi:
                                        - na czyich plecach ustawia się kontenery na bramach Drobnicy, wszakże Wolny
                                        Zwązek Zawodowy pracowników Gospodarki Morskiej będący parasolem dla Zarządu
                                        Pana Furtokisa wywodzi się w prostej lini z OPZZ czyli jest koloru a bynajmniej
                                        jego korzenie - czerwonego/ tak jak słoneczko /
                                        3.
                                        Zblżaą się wybory do Parlamentu a moje pytanie brzmi:
                                        - jakie ugrupowanie w zamian za "czerwone słoneczko" którego tak się chcesz
                                        pozbyć ma najleprze notowania i co w zamian za to XXL-lu otrzymasz po wyborach.
                                        Na to pytanie odpowiem tak:
                                        Niezależnie od opcji politcznej która zaistnieje dostaniesz - KOPA W DUPĘ
                                        Więcej pytań po przerwie na reklamy.
                                        • Gość: XXL IP: *.szczecin.pl 18.05.05, 12:20
                                          Drogi pracowniku,polemika z Tobą to mowienie do słupa, "mowisz do słupa a słup
                                          jak d..a".
                                          Idz chłopie do koscioła i pomódl się o zdrowie bo o rozum u Ciebie już za późno.
                                          Tego Twojego kopa tak się boję jak zeszłorocznego śniegu,Ty Pracownik i Tobie
                                          podobni tylko w ten sposób potraficie rozmawiać,mało umieć a dużo i to bez
                                          sensu .Przywiąż się stropem do dzwigu abyś Ty nie dostał kopa.
                                          Kacyki zwiazkowi i towarzysze szmaciaki nakładli Tobie do mózgownicy swojej
                                          propagandy i podniecasz się niezdrowo.Ostatnio wczoraj w watykanie taki jeden
                                          mądrala perrorował ponad trzy godziny aby Was Pracownik ogłupić do reszty.
                                          Weź się Ty chłopie do roboty i nie siej fermentu w tym poscie.
                                          Pozdrawiam, czekajacy na kopa od Pracownika
                                          XXL :)
                                          • Gość: Pracownik II IP: *.system.szczecin.pl 18.05.05, 15:17
                                            Zauważyłem że mój pościk wprowadził niezdrowe zamieszanie w Waszych umysłach.
                                            To co nazywacie bełkotem pijackim pracowników Drobnicy jest PRAWDĄ. Twoja
                                            odpowiedź to prawdziwe pasmo nieszczęść twórczych, bardzo się powtarzasz przez
                                            co twoje posty stały się nudne.Twoje oczekiwanie na kopa uruchomiło moją
                                            wyobraźnię. Otóż wyobraziłem sobie XXL-la wywalającego gałki w monitor, paluchy
                                            na klawiaturze a tyłek wywalony w oczekiwaniu na kopa.Żenujący widok karykatura
                                            rodem z Mleczki. I w takiej pozcji zostawiam Cię kolego. Pozdrowienia dla
                                            Walentego - jak będziesz pierdział w wannie to pamiętaj- to głos pracownika.
                                            Wyjdź z łazienki, przewietrz pomieszczenie i nie rób tego więcej bo ci
                                            zaszkodzi.
                                            • Gość: XXL IP: *.ksiazat.v.pl 19.05.05, 22:41
                                              Gość portalu: Pracownik II napisał(a):

                                              jak będziesz pierdział w wannie to pamiętaj- to głos pracownika II

                                              fujn to jak z Tobą pracownik II rozmawiać i jak inni rozmawiają jak Ty masz
                                              taki śmierdzący głos, ty idz do gastrologa a po drodze zachacz o psychiatrę.
                                              Z tymi kopami to się nie powtarzaj tylko wymyśl coś nowego ale widocznie Cię
                                              niestać tylko kopa w tyłek ,kopa w tyłek i tak dookoła Wojtek.
                                              Czas pokaże kto miał rację.
                                              A co do Twojej wyobraźni to wyobraź sobie jak masz taką bujną co byś w tej
                                              chwili robił jak przy sterze na Drobnicy byłby dalej Wielki Edek.
                                              Miłego wyobrażania
                                              Pozdrawiam "Czekający na kopa XXL"
                                              To tak prawie jak "Tańczący z wilkami" albo "Polemizujący z nawiedzonym
                                              Pracownikiem II"
                                              Hough Pracowniku II

                                        • Gość: walenty IP: *.szczecin.pl 18.05.05, 13:16
                                          Twoje gadanie jest jak puszczanie bąków w wannie:słychać,czuć i widać.
                                    • Ze stron internetowych ZMPSiŚ donos - niejakiego W. Sobeckiego:

                                      Festyn zorganizowany z okazji "55 rocznicy polskiego zarządu w portach w
                                      Szczecinie i Świnoujściu", w dniu 14.05.2005 r. w sobotę na polu golfowym w
                                      Binowie, był jedną z tych niewielu ostatnimi czasy organizowanych spotkań
                                      rodzinnych. Poza licznymi konkursami dynamizującymi współdziałanie trzech
                                      pokoleń portowców, na podkreślenie udziału w zabawie, bo Festyn był jedną
                                      wielką nieprzerwaną zabawą - Tadeusza Drozdy, integrującego się w sposób nie
                                      tylko zabawny, ale i przyjacielski z uczestnikami.
                                      Elementem edukacyjnym, docenionym w pełni przez uczestników był kurs golfa i
                                      nieograniczona możliwość gry na polu golfowym. Świetnie zorganizowany catering
                                      restauracji Pole Golfowe Binowo Park i troskliwa i fascynująca dzieci opieka w
                                      kąciku dziecięco-młodzieżowym sprawiły, że ani uczestnicy, ani ich milusińscy
                                      nie męczyli się własnym towarzystwem i narzucaniem własnych nawyków rekreacyjno-
                                      gastronomicznych.
                                      Było pysznie.
                                      Czyli jak zapytała katechetka dzieci na lekcji religii, mówiąc o grzechach
                                      głównych:
                                      - Dzieci, co to jest pycha?
                                      Pycha, to jest - odpowiedziała Kasia, jak mama coś dobrego ugotuje.
                                      ****
                                      Jeśli poziom zarządzania portem jest na takim poziomie jak efekty pracy jego
                                      rzecznika prasowego - to chyba już nic nie powinno nas zadziwić!
                                      Ośmieszanie się widać mają w genach.

                                      • Gość: XXL IP: *.ksiazat.v.pl 21.05.05, 20:27
                                        Ja na tym festynie nie byłem ( z zasady na takie badziewia od lat nie chodzę i
                                        dobrze na tym wychodzę) a Andreas był tam jako tajny wywiadowca.
                                        Ale wczoraj musiałem aby nie zrobić przykrości dla przyjaciół pojechać
                                        na "BALTIC HERRING MEETING" tam to się działo,takiego badziewia,chłamu to jak
                                        żyję nie widziałem. Biorąc pod uwagę poziom imprezy,zachowanie,kulturę itp osób
                                        które tą imprezę organizują i które tam przychodzą (a są to
                                        polscy "biznesmeni") nie dziwota że w kraju taka bryndza.
                                        Po 2 godzinach godzinach wyszedłem w lekkim szoku,szkoda mi tylko kolegów
                                        którzy musieli z obowiązku trwać na posterunku do końca.
                                        Pozdrawiam
                                        • Baltic Herring Meeting od pewnego czasu, zaczął się staczać w dół i robić się
                                          coraz bardziej podobny do popijawy w remizie.
                                          Nawet nie zauważyłem, gdyby nie Twoje uwagi, zapomiałbym, że coś takiego się w
                                          Szczecinie odbywa. Chyba nawet termin uległ zmianie, bo o ile mnie pamięć nie
                                          myli, bywały te spotkania w 2-gi piątek lub sobotę maja. Siedzałem w połowie
                                          maja na weekendzie w Szwecji i zupełnie wyszło mi to z głowy.
                                          Poza tym chyba już wyrosłem,jak ty z takich imprez. Wwódeczkę w zacnym gronie
                                          zawsze można zorganizować, o interesach pogadać a nawet jakieś "elyty"
                                          polityczne zaprosić jakby się kto uparł, tylko po co?!
                                          • Gość: XXL IP: *.ksiazat.v.pl 21.05.05, 21:06
                                            Z tymi "elytami" zgadzam sie z Tobą w zupełności.
                                            W biznesie trzeba odejść od polityki i polityków bo to nic dobrego dla
                                            interesów jak politykierzy sie mieszaja a już kiepsko jak się za interesy biorą
                                            (o obsadzaniu decyzyjnych stanowisk w firmach nie wsppomnę)
                                            Pozdrawiam
                                            PS
                                            Ja w czerwcu wybieram się do rodziny w Dani(może jakiś interesik rozkręcę :))
                                        • Gość: Uczestnik IP: *.ha.tuniv.szczecin.pl 21.05.05, 23:26
                                          XXL dlaczego ściemniasz?widziałem ciebie ,byłeś dużo dłużej niż 2h.Bawileś się bardzo dobrze)))))))))).
                                          • Gość: XXL IP: *.szczecin.pl 23.05.05, 11:50
                                            :))))))))))))))) nie ściemniony:)))))))))))
                                            Pozdrawiam
                                            • Coś XXl jesteś skromny w tych Baltic Herring Meetingowych opowieściach, bo jak
                                              się okazało wypitka była setna, ino jak mi się zwierzał kumpel kapela rżnęłą
                                              zbyt głosnoi pogadać nie można było. Ministry a jakże także były - nieodmiennie
                                              robiący sobie nieco przed czasem kampanie - JP, o czym podkablowali mi
                                              natychmiast najseredczniejsze kumple ministra, był vicek z infrastruktury od
                                              żeglugi, który jak zapewniają bawił się doskonale i za kołnierz nie wylewał.
                                              A ty co, po 2-ch godzinach wyszedłeś trzeźwiutki jak to nowonarodzone
                                              dzieciątko?
                                              Z opisów kolegów wynika, że rzeczywiscie w czubie mieli wszyscy (albo prawie
                                              wszyscy)dosyć wcześnie, radosny belkot słychać było dookoła, muzyczka rżnęła
                                              forte, cały majdan chodził pijany, gadał od rzeczy, rozdawano lekką reką
                                              dymisje, awanse, gratyfikacje, prezesury, rady, ktoś kogoś wypier..., inny
                                              skakał komus na...., a taki jeden, mały czarny uparł się tańczyć z taką jedną
                                              długą i chudą w czarne kiecce i "rozpiedakiem" po pępek, inna cycata o mało
                                              biustu nie pogubiła w rock and rollu.
                                              Koledzy twierdzą, że było ekstra, spili się zdrowo, głowę im rozsadza, bo w
                                              sobotę poszli na klina, a w niedzielę wygarnęli mi całą butelczynę Jaśka
                                              Wędrowniczka dla równowagi. Tylko nie wiedzą kto im gwizdnął komórę, gdzie
                                              zostawli kurtkę i kim była niezła blondynka o imieniu Dorotka, która spała
                                              między nimi, jak się obudzili w hotelu.
                                              No to kurde felek balanga była zdrowa.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Okazje.info.pl

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.