Juz kilka lat temu zastanawiałam sie, ile wytrzyma ta ksiegarnia na Kołłataja,
dokładnie od momentu kiedy zobaczyłam tam wywieszone ogłoszenie (pisakiem na
A4) "zatrudnię ekspediętkę" !!!! No i ta żałość w ofercie..
Czy naprawdę sie dziwicie?
I - likwidują się ksiagarnie należące do DOmu Ksiazki, a wydzierzawione
Funduszowi.. To też powinno dać coś do myslenia.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.