Lizak człowiek z kompleksami Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • jakiś czas temu zapowiedział, że wraca do Ostrowa Wielkopolskiego, bo tam go
    docenią. Nie docenili? Po co wrócił do "knajackiego" (jak twierdzi) miasta.
    To typowy przykład grafomana obrażonego na ludzi za to ,że nie dostrzegają
    jego "geniuszu". Czy poza kompilacją różnych cytatów jest w stanie coś
    zaproponować na przyszłość. Chyba nie, ale rozpaczliwie próbuje zaistnieć.
    Może kiedyś nauczy się, że nie trzeba opluwać wszystkich naokoło by ich
    zmieniać.
    • Gość: Buazen IP: 217.153.7.* 25.04.03, 10:12
      Któż to taki ten Lizak. Można przybliżyć? Znałem jednego Lizaka i nie wiem czy
      to "ten" Lizak z "tych" Lizaków.

      • i mógłby zgolić tego wlkp gnoja spod nosa

        cyt: Trzeba było być awanturnikiem, człowiekiem bez wyobraźni, niemającym
        możliwości powrotu do utraconych na rzecz ZSRR wschodnich ziem lub pochodzącym
        z przeludnionych ziem centralnej Polski młodym chłopem, który spragniony awansu
        uciekał przed wielowiekową nędzą na "Dziki Zachód". Krótko mówiąc - na przyjazd
        do Szczecina szybciej decydował się element z tzw. nizin społecznych niźli
        ludzie z elity przedwojennej Polski - pisze Lizak

        a podział przybyłych do szczecina na tych z polski a, b i c rewelacja
        on oczywiście z polski a
        • Gość: kokos IP: 195.117.149.* 25.04.03, 14:13

          Nie rozumiem niegrzecznego tonu Twojego (i nie tylko Twojego) listu.
          Felieton, z którym faktycznie nie trzeba sie do konca zgadzac
          bo jest z zalozenia subiektywny przedstawia dosyc interesujacy
          punkt widzenia. Pamietam wyklady P. Lizaka - wspominam go
          z sympatia. Nie byl to czlowiek wyrazajacy poglady ostrozne,
          nijakie, konformistyczne.
          Wiem, że dla szczecinian felieton ten ma przykry wydzwiek, sprowadzajacy
          miasto do roli umierajacej prowincji. Ja jestem z urodzenia i sercem
          w Szczecinie ale niedawno z niego wyjechalem i teraz gdy tu wracam
          to mi sie serce kraje. Faktycznie panujacy tu dekadentyzm i "oczekiwanie
          Godota" - jak to ujał pan Lizak -
          odczuwa sie. Nie jest to widoczne dla mieszkancow miasta ale
          dla przyjezdnych - zwłaszcza takich którzy tu sie urodzilii mieszkali -tak.
          Pan Lizak próbuje wyjasnic to w kontekscie historycznym siegajacym duzo dalej
          niz 1989 rok bo do 1945 roku.

          Warto byloby zastanowic sie w czym tkwi szansa miasta. Miasto nie wykorzystuje
          atutu połozenia ani nadmorskiego, ani bliskosci granicy czy Berlina.
          Czas Szczecina jeszcze nadejdzie. Wierze w to. Byc moze potrzeba
          menedzera z koncepcją? Faceta wiekszego pokroju niz panujacy do tej pory
          - nie chce wymieniac z nazwisk - magistraccy kombinatorzy.
          Wszyscy w Szczecinie wiemy o kogo chodzi.

          Z podrowieniem dla szczecinian.

          kokos
          • Gość portalu: kokos napisał(a):

            >
            > Nie rozumiem niegrzecznego tonu Twojego (i nie tylko Twojego) listu.

            przeczytaj pracę pana doktora to zrozumiesz
            szczegółowo odpowiem po weekendzie sory - czas
            zwróć tylko uwagę że właściwie argumentów co by było lepiej żadnych
            rzeczywiście jakby przepisywał jakieś tam opracowanie historyczne
            w dodatku i to jest najgorsze z poziomu nadczłowieka
            w dodatku po raz kolejny na przestrzeni ost roku
    • Mysle ze pan Lizak po prostu teski za mlodoscia za rodzinnymi stronami i czuje
      sie uwieziony w Szczecinie. Ciekawe bo w tym zachowaniu przypomina mi bardzo
      studentow z Koszalina, ktorzy po studiach zostali w Grodzie Gryfa. Maja tu
      prace, kupili mieszkania i pluja na miasto ile wlezie.

      A ogolnie artykul jest b. optymistyczny. Przeciez opis biednych ale
      przedsiebiorczych i zdeterminowanych ludzi uciekajacych na zachod w
      poszukiwaniu lepszego zycia toc to jako zywcem opis narodzin Ameryki! :-)))
    • jak się nazywa plagiat z samego siebie ? ? ?

      pan lizak już kiedyś coś takiego napisał.
      a teraz może tylko trochę rozwinął temat.

      najpierw pisał o 'mieście przeznaczenia'
      w którym nic się nie udaje i z którego
      wszyscy uciekają, a potem był kolejny
      tekst o mieszkańcach 'z narzutami',
      podobny do obecnego tekstu.
    • "Potwierdzają to statystyki, które mówią, że w ciągu ostatnich lat ok. 40 tys.
      ludzi wyjechało ze Szczecina." (ostatnio chyba pisal ze 20.000)

      Poniewaz taka bzdure slyszalem juz wielokrotnie sprawdzilem statystyki i
      wychodzi ze, ze szczecina ubylo moze 1500 osob. ale ok. zalozmy ze sie nie
      wymeldowali.

      znaczyloby to ze co 10 osoba wyjechala z miasta (lacznie ze starcami i dziecmi)
      ale wiadomo ze emigruja mlodzi zyli gdzies co 3-4 z moich znajomych powinien
      juz tu nie mieszkac. hmmmm, nawet gdziebiac wsrod dalekich znajomych z
      podstawowki z trudem dolicze sie 5 osob na powiedzmy 200.

      rownoczesnie znam bdb z 15-20 osob, ktore po studiach zostaly w szczecinie.
      poczawszy od wlasnej kuzynki, przez sasiadow, a konczac na dentystce.
      • wg statystyk, ktorych zrodla nie pamietam:) do szczecina wiecej osob przyjezdza
        niz wyjezdza i mimo ujemnego przyrostu naturalnego zdaje sie, ze ciagle rosnie
        liczba mieszkancow

        a co do wyjazdu ludzi z wyzszym wyk. to stawiam na to, ze nikt tego nie badal

        zreszta bardzo trudno byloby to zjawisko zbadac:)
        • www.szczecin.pl

          szczecin w liczbach i raport o stanie miasta

          liczba ludnosci ogolem spada ale rosnie liczba ludnosciw wieku produkcyjnym
          (1995-2001)

          saldo migracji na 2000 rok jest dodatnie
        • Gość: rado IP: 111.111.51.* 25.04.03, 15:20
          skuter70 napisał:

          >
          > a co do wyjazdu ludzi z wyzszym wyk. to stawiam na to, ze nikt tego nie badal
          >
          > zreszta bardzo trudno byloby to zjawisko zbadac:)

          lizak zbadal i wyszlo mu ze wyjechalo 30 tys mlodych ludzi. pozdrawiam rado
          • Gość portalu: rado napisał(a):

            > skuter70 napisał:
            >
            > >
            > > a co do wyjazdu ludzi z wyzszym wyk. to stawiam na to, ze nikt tego nie ba
            > dal
            > >
            > > zreszta bardzo trudno byloby to zjawisko zbadac:)
            >
            > lizak zbadal i wyszlo mu ze wyjechalo 30 tys mlodych ludzi. pozdrawiam rado

            klamstwa. to by znaczylo ze nie ma wogole mlodych ludzi w miescie a sa tam
            nadal wszyscy moi znajomi oraz wielu przybyszow.
            a tobie sie rado na delirce zera pomylily
            • Gość: rado IP: 111.111.51.* 25.04.03, 21:32
              mike102 napisał:

              > klamstwa. to by znaczylo ze nie ma wogole mlodych ludzi w miescie a sa tam
              > nadal wszyscy moi znajomi oraz wielu przybyszow.
              > a tobie sie rado na delirce zera pomylily

              a dlaczego mnie obrazasz? moze masz delirke muzgu?
              tak twierdzi pan lizak nie ja. nie ma linku poszukaj gdzies. i misu pomysl ze z
              faktu ze nie wyjechali twoi znajomi nie wynika ze mlodiz ludzie nie opuszczaja
              tego beznadzijnego miasta. pozdrawiam rado
              • Gość portalu: rado napisał(a):

                > mike102 napisał:
                >
                > > klamstwa. to by znaczylo ze nie ma wogole mlodych ludzi w miescie a sa tam
                >
                > > nadal wszyscy moi znajomi oraz wielu przybyszow.
                > > a tobie sie rado na delirce zera pomylily
                >
                > a dlaczego mnie obrazasz?

                sam sie obrazasz czlowieku. szczecin tworza jego mieszkancy.
                jesli wg ciebie szczecin = wielki syf, rado(miszkaniec) = maly syfek

                > faktu ze nie wyjechali twoi znajomi nie wynika ze mlodiz ludzie nie
                opuszczaja
                > tego beznadzijnego miasta. pozdrawiam rado

                mala kto wyjezdza, mnostwo przyjezdza na studia i zostaje
                ty tez nie wyjechales... a szkoda.
                ale jako cykor i nieudacznik spadlbys jeszcze nizej, tak przynajmniej siedzisz
                na utrzymaniu rodzicow i opieki spolecznej...
          • fajnie.
            a JAK on to zbadal???????????????????????
    • Gość: Gradus IP: *.kobylanka.sdi.tpnet.pl / *.gazeta.pl 25.04.03, 16:02
      ... ale ktos mnie ubiegl. Czemu on takie dlugie te teksty pisze?? Nawet nie
      chce mi sie tego czytac ale jak tak przelecialem po lepkach to widze, ze to
      jest rzeczywiscie "autoplagiat" :). Zastanawiam sie czemu gazeta drukuje takie
      dyrdymaly jakiegos frustrata... ?????
      Ale teraz tak chwile sie zastanowilem i przyszlo mi na mysl, ze moze Lizak
      pojawial sie na naszym forum jako np. "lupin". Identyczne poglady... Teraz rado
      przejal paleczke po lupinie ale jakos tak rado mi na lizaka nie pasuje :D

      Pozdro.

    • Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

      Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

      lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Okazje.info.pl

Bestsellery

  • Kategorie tematyczne
  • Najnowsze wątki
  • Więcej forów
  • Więcej wątków na ten temat
  • Tagi
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.