Dodaj do ulubionych

"Wilhelm Gustloff"

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.05.07, 16:37
Nie. Nie nazista. Chodzi o statek, motorowiec z Hamburga. Gdyby istniał,
ukończyłby jutro 70 lat na wodzie. Dla statków od B & V z Hamburga to wcale
nie jest "wiek"... ale poczytajcie, co o nim warto wiedzieć.

To i owo o sławnym motorowcu WILHELM GUSTLOFF

Stocznia budująca: Blohm und Voss AG Hamburg
Nr budowy: 511
Umowa Styczeń 1936 roku
Stępka 4 sierpnia 1936 roku
Statek wodowany 5 maja 1937 roku
Przekazany do służby 15 marca 1938 roku
Podróż dziewicza 2 kwietnia 1938 roku – wycieczka po Morzu Północnym
Koszty bud. 25 milionów RM
Storpedowany 30 stycznia 1945 o 21.16 na wys. Stolper Bank przez sow. OP S-13
Zatonął tegoż 30.01.45 o 22.18
Ofiar ponad 9,000 ludzi (liczba wymieniana to 9,443 osoby)
BRT 25,484
Długość 208.5 m
Szerokość 23.6 m
Zanurzenie 7.0 m
Wys. od st. po sz. kom. 58.0 m
Napęd 4 silniki Diesla f-my MAN
Moc 9,500 KM
Śruby 2
Prędkość 15.5 w
Miejsc pasażerskich 1463
Załoga 426 osób
Razem 1889 (ca.1900-2000) osób
Ciekawostki:
Patron: Wilhelm Gustloff (1895-36), hitlerowiec rodem ze Schwerina,
szwajcarski Landesgruppenleiter zastrzelony w Davos (Szwajcaria) przez Żyda,
niejakiego D Frankfurtera. Wdowa po Wilhelmie Gustloffie, pani Hedwig
(Jadwiga, z domu Schoknecht) – została matką chrzestną nowego statku.
Planowano nadać mu imię A Hitlera: Der Führer, ale nic z tego nie wyszło
Po wejściu do służby był największym „czystym” wycieczkowcem na świecie
Uratował załogę s/s „Pegaway”
Przewoził oddziały legionu Condor i inne do i z Hiszpanii
Na jego pokład podczas służby szpitalnej trafili m. in. (jako pierwsi!)
Polacy z września ‘39
Kojarzony z Bursztynową Komnatą (niesłusznie??)
Jest „bohaterem” powieści G Grassa pt. „Im Krebsgang”
Rzekomo fikcyjna strona www.blutzeuge.de otwiera się!
30 stycznia ’45 na pokładzie WG znalazły się podobno aż 10,582 osoby!
Dowódcy: kapitanowie Carl Lübbe (+; zmarł na atak serca 22.04.38 podczas
rejsu na Maderę); Heinrich Bertram; Friedrich Petersen (63 lata w chwili
obejmowania dow.)
W ostatnim rejsie ponadto Kk Wilhelm Zahn i dwóch tzw. Fahrenskapitäne (Heinz
Köhler i Harry Weller)
Heinz Köhler popełnił samobójstwo wkrótce po uratowaniu się; Petersen zmarł
po wojnie; Zahn został biznesmenem. Harry Weller przeżył – a to on właśnie
trzymał wachtę, gdy u burty ‘dreimal jebumst hat’; on też pozamykał drzwi
wodoszczelne w kadłubie, odcinając załodze drogę z pomieszczeń na pokład.
Statek służył 526 dni. Przewiózł 65.000 pasażerów w 44 (wg innych źródeł –
50) rejsach wycieczkowych. Voila tout...
Edytor zaawansowany
  • Gość: Christal IP: *.hsi.kabelbw.de 04.05.07, 19:10
    moj sa,siad stationowal w stettin jako rekrut
    mial wtedy 17-18 lat (rocznik 27)
    jak mu powiedzialam, z+e pochodze od szcz. to zaraz
    opowiadal i pokazywal mi satre zdje,ci/ w grudniu 44 zwolniony do domu
    dzi* staruszek, chorowity, möj ma,z* pomaga mu w ogrodku
    pisze z okolicy miasta Stuttgart
    Pozdrawiam
  • Gość: H56 IP: *.chello.pl 04.05.07, 21:13
    w Gryfinie mieszkały dwie osoby które uratowały się z tego statku, jedna żyje
    do dziś.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka