Dodaj do ulubionych

Religia na maturze

10.12.07, 21:12
...temat na pusty, suchy, nawet niezbyt mroźny poniedziałek. Ludu mój. Take it
easy. Czy są tu ludzie, którym zależy, by ich dzieci zdawały religię na
maturze ? Dajcie spokój...:):):)
--
Będę z Tobą szczery, dobrze ?
Obserwuj wątek
    • nedfan Re: Religia na maturze 10.12.07, 21:23
      Hmm.., ja to bym chciał, żeby moja przyszła córka mogła na egzaminie z religii
      opisać temat "Mit o zmartwychwstaniu - zapożyczenia chrześcijaństwa z religii
      starożytnego Egiptu, mitraizmu i innych religii starożytnych".
    • Gość: DamaKier Oto, do czego potrzebna jest matura z religii: IP: *.sprzedajemysamochody.pl 11.12.07, 00:07
      Możliwość zdawania matury z religii jest po to, żeby przyciągnąć
      licealistów do chodzenia na religię w czasie nauki w szkole średniej.
      Wszystkie nieuki, dla których za trudne jako przedmiot dodatkowy
      byłyby historia, fizyka lub chemia znajdą tu proste wyjście z
      sytuacji. Gdyby nie to, wyprowadzenie religii ze szkoły średniej
      dokonałoby się w sposób samoistny bez żadnych ministerialnych i
      kokordatowych dyrektyw.
    • piotr33k2 Re: Religia na maturze 11.12.07, 16:12
      dla mnie to jest po prostu skandal i łamanie konkordatu ,w
      prywatnych szkołach moga sobie robic nawet obowiazkowa religie ale
      na boga nie w publicznych i panstwowych!to jest zgodne z
      powiedzeniem że jak dasz palec to za chwile bedziesz musiał dac całą
      reke ,najpierw wprowdzenie w ogóle religi do panstwych szkół jakby
      nie mogły sie odbywać tam gdzie powinny czyli w przy
      koscialach ,potem likwidacja wychowania seksualnego ,podręczników
      itd ,za katechetów panstwo musi jeszcze płacić,pazernośc kościoła w
      Polsce nie zna granic i wszystko zmierza do prawnego usankcjonowania
      kuchennymi drzwiami panstwa wyznaniowego ,kto wreszcie postawi temu
      tame? chyba bedzie trzeba głosowac nastepnym razem na lewice.
      • nieslubne_dziecko_romana Re: Religia na maturze 11.12.07, 18:46
        Dowodu nie ma, ale są poszlaki wskazujące, że pozytywna ocena na
        maturze może dać pewne profity, min:
        Może wybierając się na tamten świat będzie można skorzystać z
        odprawy on-line, stanąć tylko w jednej kolejce i uzyskać
        pierwszeństwo wejścia?
        Może tzw. szybka ścieżka kariery, co oznacza, że zacznie się od
        dwóch aureoli, a nie od zera (O)?
        Prawdopodobnie nie będzie natomiast specjalnych bonusów jeśli trafi
        się do piekła: można będzie sobie wybrać rondel i rozmiar palnika...

      • Gość: panna_nikt Re: Religia na maturze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.07, 20:47
        Żeby dziecko chodziło na lekcję religii rodzic musi wyrazić zgodę.
        Nikt nikogo nie zmusza do posyłania dziecka na lekcje religii. Po
        drugie jest taki przedmiot, który sie nazywa WDŻ (wstęp do życia
        m.in. seksualnego ) i na uczestnictwo w tych lekcjach także rodzic
        musi wyrazić zgodę. Dla każdego coś miłego.
        • nieslubne_dziecko_romana Re: Religia na maturze 11.12.07, 21:14
          Gość portalu: panna_nikt napisał(a):

          > Żeby dziecko chodziło na lekcję religii rodzic musi wyrazić zgodę.
          > Nikt nikogo nie zmusza do posyłania dziecka na lekcje religii. Po
          > drugie jest taki przedmiot, który sie nazywa WDŻ (wstęp do życia
          > m.in. seksualnego ) i na uczestnictwo w tych lekcjach także rodzic
          > musi wyrazić zgodę. Dla każdego coś miłego.

          Taaak... Albo religia albo seks... To ci alternatywa...
    • opornik4 Re: Religia na maturze 12.12.07, 03:07
      exman napisał:

      > ...temat na pusty, suchy, nawet niezbyt mroźny poniedziałek. Ludu
      mój. Take it
      > easy. Czy są tu ludzie, którym zależy, by ich dzieci zdawały
      religię na
      > maturze ? Dajcie spokój...:):):)

      A niby czemu nie?
      Mozna zdawac mature (przedmiot dodatkowy)z muzyki lub tanca
      klasycznego - dlaczego nie dac hobbystom mozliwosci zaliczenia
      religii?
      Mieszkam w Niemczech,tu od "zawsze" religia (katolicka,protestancka)
      jest przedmiotem maturalnym i nikomu do glowy nie przychodzi
      pyszczyc.
      Nawiasem mowiac najlatwiejszy przedmiot do zaliczenia:))
      • Gość: DamaKier Re: Religia na maturze IP: *.sprzedajemysamochody.pl 12.12.07, 12:01
        > Mieszkam w Niemczech,tu od "zawsze" religia
        (katolicka,protestancka)
        > jest przedmiotem maturalnym i nikomu do glowy nie przychodzi
        > pyszczyc.
        > Nawiasem mowiac najlatwiejszy przedmiot do zaliczenia:))
        Otóż to! To potwierdza moją diagnozę - daje się "najłatwiejszy
        przedmiot do zaliczenia" żeby wszystkie lenie i nieuki chodziły aż
        do matury na religię.
        • opornik4 Re: Religia na maturze 12.12.07, 12:07
          DamaKier napisał(a):
          "daje się "najłatwiejszy
          > przedmiot do zaliczenia" żeby wszystkie lenie i nieuki chodziły aż
          > do matury na religię.

          Bez przesady,gdybym byla chocby najbardziej tepa uczennica - nie
          chcialo by mi sie chodzic "na najlatwiejszy do zaliczenia przedmiot",
          jesli nie bylabym zainteresowana jego tematyka.
          Gwoli wyjasnienia - w Polsce religia jest przedmiotem dowolnym,
          w Niemczech obowiazkowym(:

          • piotr33k2 Re: Religia na maturze 12.12.07, 18:31
            w niemczech obowiazkowym w szkołach panstwowych ? nieprawda bo z
            nauki religi jeżeli jest juz w danej szkołe można zrezygnowac i nie
            jest obowiązkowa tak samo jak żadnego nauczyciela w brew woli jego
            nie można zmusic do nauczania religi,jednym słowem w niemczech nauka
            religi tak jak w polsce zalezy od rodziców i uczniów , czy tego chcą
            czy nie, i nawet jak większosc chce to nie jest obowiazkowa dla
            wszystkich ,sa też szkoły z załozenia bezwyznaniowe i tam nie może
            byc nauczania żadnej religi choćby większość chciała.
    • Gość: zed K.Hall o religii na maturze IP: *.ipspace.xilinx.com 13.12.07, 07:47
      "Religia na maturze: - Nie jestem przeciwnikiem wpisania religii na listę
      nadobowiązkowych przedmiotów maturalnych. Ten egzamin nie decydowałby, czy uczeń
      zdaje maturę, czy też ją oblewa. Jeśli uczeń chce na maturze popisać się swoją
      wiedzą z religii, dajmy mu taką możliwość. Ale najpierw trzeba opracować
      przepisy, określić standardy wymagań, przeszkolić egzaminatorów. I tu inicjatywa
      leży po stronie kościelnej. Oczywiście mówimy nie tylko o Kościele katolickim,
      ale o wszystkich legalnie działających w Polsce Kościołach. Nie sądzę, żeby
      udało się to wprowadzić szybciej niż w ciągu trzech lat."
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka