Dodaj do ulubionych

Ile powinien zarabiać lekarz?

18.02.08, 09:10
lekarzom pensje sa niepotrzebne, dentysci za kazdego zeba w
przychodni w czasie godzin przyjec na zlecenie NFZ biora od 50 -
80zl/szt.Na koszt NFZ to robia tylko przeglad! Gdzie sa lepsze
pieniadze. Dentysci to nie wyjatek podejrzewam!
Edytor zaawansowany
  • Gość: Wkurzony IP: *.chello.pl 18.02.08, 09:29
    Właśnie mam chorego syna (malutki człowieczek który nie nadaje się do
    wychodzenia na dwór przy dzisiejszej pogodzie)Dzwonie na pogotowie - i co
    usłyszałem na pogotowiu ze mam zgłosić sie do lekarza rodzinnego a co lekarz
    rodzinny mi powiedział że proszę przyjść do przychodni a w przychodni nie ma
    numerków już do tej pani doktor.
    To co mam kur.... zrobić bo sie pogubiłem.
    Lekarze maja pacjenta w d...ie bo nawet na płatną wizytę domową nie chcą przyjść.
    Wprowadzić kasy fiskalne prawnikom, lekarzom.

    Burdel nie kraj
  • Gość: Retor IP: 217.153.136.* 18.02.08, 09:51
    I właśnie dlatego nikt z urzędu nie powinien dostać podwyżki. Należy się ona
    wszystkim za zasługi. Jak to jest że w z prywatnym ubezpieczeniem (koszta
    niewiele większe niż te pobierane co miesiąc na nfz i zusy) uśmiechnięty lekarz
    przyjedzie do domu z wizyta, godzinę po telefonie? ZUS i NFZ ma nas za frajerów.
    Po co nam te instytucje????
  • db118 18.02.08, 21:39
    Większość lekarzy to niedouczone ma...ły. Dla takich diagnoza, to jak wróżenie z
    fusów. Wolę przeczytać horoskop w Klaudii, niż pójść do takiego. Nic im nie
    dawać. Podwyżki... Niech rynek ich oceni. To, co robią, to zwykły komunizm.
    Czerwona zaraza, białych kitli. Sprywatyzować ten cyrk!!! I to już! A jak się
    nie podoba, to do Irlandii, albo na Madagaskar...
  • dr01 18.02.08, 23:37
    ja bym bardzo chciał, aby moja pensja była kształtowana przez WOLNY
    RYNEK - zależała od wykształcenia, doświadczenia, umiejętności itede. ALE TAK
    NIE JEST, bo w polskiej ochronie zdrowia NIE MA WOLNEGO RYNKU!!!!! Więc albo
    zrobią reformy i wolny rynek, albo 3x średnia krajowa dla specjalisty (wolałbym
    wolny rynek, bo wtedy zarobię WIĘCEJ)
  • ml2403 19.02.08, 09:53
    Co do Twoich opinii to miej jakie chcesz. Natomiast słowa, że rynek
    to oceni są jak najbardziej sluszne. Właśnie rynek to ocenia. Wielu
    ludzi takich jak Ty rozumuje, że usługi medyczne to jak woda w
    oceanie, jest i już. Niestety coraz boleśniej można się przekonać,
    że brakuje tych co mają je świadczyć. Jak twierdzisz większość
    lekarzy to niedouczone matoły, chyba tak. To zastanów się jak mają
    się douczyć. To bardzo kosztowne i trudne zajęcie. Trzeba czytać
    literaturę, jeździć na sympozja, brać udział w szkoleniach itp.
    Jeśli społeczeństwo chce mieć takich lekarzy to niech twardo powie
    płacimy i wymagamy. Niestety twój głos jest bardzo powszechny,
    wymagamy, ale nie zapłacimy. To zgódźcie się na to co jest. Bo przy
    tym poziomie finansowania to i tak jest fantastycznie. Natomiast
    rynek jak wspomniałem już jest i specjalista znający sie naprawde na
    rzeczy, zwłaszcza w dziedzinie zabiegowej już niedługo powie, że
    chce zarabiać 50.000zł miesięcznie i dostanie takie pieniądze bo
    inaczej szpital stanie. Na wielu oddziałach nie ma kto pracować, a
    zaczęły się tworzyć także kolejki w prywatmej ochronie zdrowia. Jśli
    w krajach ościennych można zarobić nawet dwadzieścia!!! razy więcej
    to i emigracja lekarzy rośnie. Społeczeństwo musi się nauczyć, że
    usługi medyczne zwłaszcza zabiegowe są drogie i jeśli ktoś płaci
    kilka tysięcy w stacji naprawy samochodów, a potem krzyczy, że dał
    stówkę lekarzowi, który go operował to niech trochę użyje swojego
    rozumu i porówna te dwie rzeczy
    --
    "Ceterum censeo Karthaginem esse delendam", a PiS powinien zostać
    zdelegalizowany
    Myśl Marka Porcjusza Katona zwanego Cenzorem oraz moje pobożne
    życzenie
  • Gość: Retor IP: 217.153.136.* 19.02.08, 13:08
    Gdyby najlepsi dostawali dużo, najgorsi mało, to ci gorsi mieliby motywację, aby
    się dokształcić i być lepsi. Teraz chcą wszystkim dać więcej "z urzędu". Do
    czego to doprowadzi? Po co robić więcej jak można mniej za tą samą, dobrą kasę.
  • Gość: db118 IP: *.ksi-system.net 21.02.08, 21:55
    wszystkim równo = wszystkim gó...o, czyli komunizm w czystej postaci,
    rynek, rynek, rynek...
  • Gość: były Judym IP: *.05-66-65736b2.cust.bredbandsbolaget.se 18.02.08, 11:12
    Nie przyszło Pani do głowy że lekarzy jest za mało jak na potrzeby Polaków(dr na
    każde pierdnięcie).W Szwecji w której pracuje od czterech lat lekarzy jest o 50
    % więcej/1000 os a niemała by Pani szans na wizytę w domu.Ja osobiście przez
    cały okres pracy byłem raz! u osoby umierającej.Do poradni z gorączką także nie
    było by szans chyba że po 3-5 dniach(dziecko)7dniach(dorośli),po prostu nie
    została by pani zarejestrowana przez pielęgniarkę.
    Życzę zdrowia
    ps tym komunistycznym kraju za wizytę w poradni się płaci
    w przeliczeniu ok 50 zł (w porównaniu do siły nabywczej płac w Polsce musiało
    by to być ok 15-20 zł)
  • Gość: DJ IP: *.ip.netia.com.pl 18.02.08, 12:52
    Cztery lata poza granicami to chyba nie powód żeby zapomnieć języka i wypisywać
    zdania bez składu i ładu... Ortografia, gramatyka i logika w Twoim poście
    dobitnie pokazują, dlaczego lekarzom więcej się nie należy. Proszę Cię... nie
    wracaj. Nie chcę z moich podatków płacić na buraka, który jednego zdania nie
    potrafi sensownie sklecić.
    I jeszcze słownictwo... W Twoim fachowym lekarskim języku istnieje słowo
    "pierdnięcie" ?? GRATULUJĘ !!
  • Gość: były Judym dyslekt IP: *.05-66-65736b2.cust.bredbandsbolaget.se 18.02.08, 16:44
    Szwedzi jakoś nie mają problemów z leczeniem u takiego debila jak
    ja,zainwestowali więcej we mnie w 0,5 roku niż Polska przez 10 lat studiów
    ,stażów,pracy.Wydatki na leczenie w Polsce są % do BNP najniższe w Europie.
    System utrzymują tylko niskie płace.Kto tu kogo sponsoruje?

    ps NIE znam nikogo z lekarzy kto chciałby wracać!
  • Gość: xxx IP: *.toya.net.pl 18.02.08, 18:48
    a kto do ciebie baranie przychodzi, skoro dziecko z wysoka gorączką musi czekać
    5 dni na rejestrację, palant jeden
  • Gość: były Judym dyslekt IP: *.05-66-65736b2.cust.bredbandsbolaget.se 18.02.08, 21:17
    Gorączka jest najczęściej objawem infekcji wirusowej na które nie ma lekarstwa
    ale Pan/Pani chyba wie lepiej...Antybiotykiem leczymy powikłania.Powiecie jak
    mamy to odróżnić?I tu się zaczyna edukacja społeczeństwa,w razie problemów
    pomagają pielęgniarki i robią to najczęściej na telefon.Ja max mam 14 pacjentów
    dziennie ale są to najczęściej trudne przypadki jakich w Polsce miałem 2-3
    tygodniowo,bo większość przerabiały szpitale.
    Pozdrawiam wszystko wiedzących Polaków.
  • tereza11 18.02.08, 23:50
    Rozpoznanie choroby przez telefon i w dodatku przez pielęgniarkę!!!
    A później jak człowiek umrze to mówisz, że to jest błąd lekarski i
    to się zdarza, tak?
    Albo jesteś niedouczonym lekarzem lub wogóle nie jesteś lekarzem.
    Wolałabym to drugie.
  • Gość: były Judym dyslekt IP: *.05-66-65736b2.cust.bredbandsbolaget.se 19.02.08, 00:04
    Ręce opadają...
    Mimo wszystko pozdrawiam i życzę zdrowia,bo jednak wiele rozwiązań europejskich
    dochodzi do Polski.Oj co to będzie...
  • Gość: Wladek IP: 195.42.249.* 19.02.08, 08:24
    Też miałem telefoniczną poradę lekarską dla mojej córki. Porada ta skończyła się
    dwutygodniowym pobytem w szpitalu. Dziękuję za takie porady.

    Pozdrawiam.
  • Gość: xxx IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.08, 09:02
    oczywiście, z takim podejściem jak ty jeden pediatra mało co nie wysłał mojej
    siostry na tamten świat, dobrze że mama skontaktowała się z bardziej
    doświadczonym lekarzem, jego szefem, prawie rozniósł tego "pediatrę", po prostu
    wpadł do jego gabinetu i publicznie opie....

    niestety "pediatra" pracuje nadal
  • Gość: były Judym IP: *.05-66-65736b2.cust.bredbandsbolaget.se 19.02.08, 10:56
    Nie potrafię ocenić przypadków opisanych wyżej,za mało danych...
    Nie twierdzę także że system Szwecki jest perfekcyjny tylko wymuszony brakiem
    lekarzy których w Polsce pewnie jest pod dostatkiem.Lekarza rodzinnego nie ma
    tutaj 25% populacji,są obsługiwani przez odpowiedniki naszych ambulatoriów na
    pogotowiu.
    Pielęgniarka udzielająca porad czy to w poradni czy to przez telefon dokumentuje
    to w kompie i jest rozliczana z błędów tak jak ja.Zajmuje się poradami typu
    owsiki,ospa,przeziębienia itp a niektóre nawet
    astma,cukrzyca,demencja,nietrzymanie moczu.Takich cudów jest tutaj mnóstwo,niech
    dodam jeszcze ratowników w karetkach czy ciężarne które w ciąży fizjologicznej
    spotykają tylko położną.Ze swojej strony dodam że taki ratownik czy pielęgniarka
    diabetologiczna są o niebo lepsi w tym co robią od nas lekarzy bo mają wąską
    specjalizacje.
    O poziomie szwedzkiej opieki świadczy np umieralność noworodków która jest o
    połowę niższa niż w Polsce,poziom powikłań cukrzycy,stan uzębienia,zużycie
    antybiotyków ,ilość cesarek,długość życia itp
    Pozdro

  • elinyc 18.02.08, 23:20
    Ja akurat wszystko zrozumialam z postu doktora ze
    Szwecji,odzwierciedlajacego ,nota bene,sytuacje w Polsce.Swieta
    prawda!
  • Gość: były Judym dyslekt IP: *.05-66-65736b2.cust.bredbandsbolaget.se 18.02.08, 23:58
    Dziękuje za słowa otuchy,niewielu z moich kolegów udziela się w Polsce,szkoda im
    czasu.Jest nas w samej Szwecji 2000 polskich lekarzy(ostatnie 4 lata 400-500).
    Pozdrowienia dla normalnych!
  • Gość: fakir IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.02.08, 00:02
    ...A dlaczego podobnych do siebie nie chcesz pozdrowic?
  • Gość: były Judym dyslekt IP: *.05-66-65736b2.cust.bredbandsbolaget.se 19.02.08, 00:07
    Świetny żart...
    pozdro
  • Gość: pacjent IP: *.adsl.inetia.pl 18.02.08, 21:54
    otworzyć granice na wschód
  • Gość: . IP: *.chello.pl 18.02.08, 12:48
    Pogotowie to nie przychodnia na kółkach. Pogotowie służy do RATOWANIA LUDZKIEGO ŻYCIA, a nie do jeżdżenia do katarów. Pogotowie wzywa się w stanach BEZPOŚREDNIEGO ZAGROŻENIA ŻYCIA. Na całym świecie w karetkach nie ma lekarzy - w Polsce niedługo też tak będzie.
    Mamy najmniej lekarzy w przeliczeniu na liczbę obywateli wśród wszystkich krajów UE. Cudów nie ma...
  • Gość: piotr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.08, 16:19
    Musisz mieć pretensje do tych co mówili - NIECH WYJEŻDZAJĄ.
    Znajdzież ich tu na forum .
  • Gość: antyroszczeniowiec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.08, 19:21
    taksówki są od tego!
  • mindflayer 18.02.08, 19:48
    A gdzie tu mowa o płatnej wizycie domowej? Pogotowie, przychodnia i rodzinny nie mają czasu ani nie zatrudniają pediatrów.
    Znajdź anons w gazecie, a nie wypisuj takich dyrdymałów.
  • Gość: ktoś IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.02.08, 10:07
    LEKARZE POWINNI PRACOWAĆ ZA DARMO! PO CO IM KASA ? PACJĘCI PRZYNIOSĄ
    WSZYSTKO!
  • plosiak 18.02.08, 10:15
    Sam popracuj za darmo :)

    Jeśli lekarze będą mieli karty rejestrujące ich czas pracy (jak w fabryce), to
    można się zastanowić nad podwyżkami. Tymczasem powszechną praktyką jest, iż w
    godzinach pracy przyjmują "swoich" prywatnych pacjentów, dostać się do lekarza
    to cud właściwie. Niezbędna jest reforma całej "służby" zdrowia. Podniesienie
    składki zdrowotnej nic nie da, bo szpitale w większości są źle zarządzane i
    przejedzą każdą złotówkę. A i tak za ileś lat budżet ich oddłuży.
  • Gość: rezydent IP: *.resetnet.pl 18.02.08, 11:02
    Jestem rezydentem w Lublinie. W tym roku nie dostałam podwyżki od Religi, chociaż duzo się o tym mówi (może dostanę po wakacjach?). A pieniędzy z dyżurów nikt nie ma prawa podawać jako moich dochodów, bo nikt nie podaje też DODATKOWYCH I KOSZTEM RODZINY uzyskanych dochodów osób pracujacych w innych zawodach i dorabiających po godzinach.
  • Gość: Elo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.08, 12:16
    Aha, czyli dochody z dyżurów to nie są Twoje dochody?
    to rób je na lewo, w swoim prywatnym szpitalu, jak nauczyciele korepetycje...
    tylko co wtedy? oficjalnie praca tylko przez 40h na tydzień więc nikt za to nie
    będzie chciał płacić 10k? no właśnie...
  • Gość: Grzesiek IP: 80.51.10.* 18.02.08, 20:45
    tez za 100 godzin tygodniowo. Tylko dlaczego nikt nie liczy 100 tylko 40 godzin?
    Moze dlatego ze jeden etat to 40 godzin a nie 100 ciemna maso?
  • Gość: mirek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.02.08, 12:17
    drogi lekarzu rezydencie. pomimo skończenia studiów medycznych, nie
    nabyłeś podstawowych jnformacji o funkcjonowaniu społeczeństwa. I
    jak byłeś głupi przed studiami ( wybrałeś medycynę , czyli zawód nie
    przynoszący profitów) tak samo jesteś po studiach. Średnia krajowa
    płaca w Polsce składa się z sumy WSZYSTKICH wynagrodzeń uzyskiwanych
    przez pracownika a nie z wynagrodzenia zasadniczego. W to średnie
    wynagrodzenia wchodzą również nadgodziny i inne składniki. Ale
    lekarze mają problemy z matematyką więc wolą operować wynagrodzeniem
    zasadniczym, bo z dodawaniem innych składników płacowych to już
    kiepsko.
  • Gość: szampierz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.08, 15:22
    drogi mirku, od głupich Cię wyzywać nie będę, ale wytłumacz mi, jak to jest, że
    medycyna NA CAŁYM ŚWIECIE (łącznie z krajami afrykańskimi, Kirgizją i Wyspami
    Dziewiczymi, a nawet Rosją) jest dziedziną dochodową, a w Polsce ma niby nie
    być, co? czyli, że niby lekarz ma być ubogi, czy co? i dlaczego właśnie w
    Polsce, to jakiś eksperyment na skalę światową, czy co? i dlaczego właśnie
    lekarz , a nie np. informatyk? i dlaczego jak to zgrabnie niezwykle ująłeś skoro
    lekarz to zawód nie przynoszący profitów, to kto u licha będzie chciał nas
    leczyć, co? wyłącznie jacyś niepełnosprawni intelektualnie ludzie, czy co? no bo
    nie chce mi się wyobrazić inteligentnego człowieka po studiach (z tego co się
    orientuję to włącznie ze specjalizacją jakieś 12 lat nauki), zobowiązanego
    USTAWOWO do stałego samokształcenia, który będzie tu siedział lecząc nas, ludzi
    za friko! ja tam bym do takiego nie poszedł, toć on nie może być zrównoważony
    psychicznie! a jeszcze jakby mnie tak miał kroić....

    CHOĆBYŚ SIĘ SKICHAŁ LECZENIE LUDZI BYŁO, JEST i BĘDZIE DOCHODOWE w każdym kraju,
    nawet w Polsce (informatyka swojego mieć nie musisz, lekarza nawet jeśli nie
    teraz to w przyszłości NA PEWNO!). Gorzej, jeśli nie będzie już komu zapłacić za
    leczenie....
  • Gość: Aisha IP: 195.136.151.* 18.02.08, 15:45
    Gdzie ty widziałeś biednego lekarza w Polsce????
    Nawet moi znajomi rezydeci we Wrocku zarabiaja wiecej niz ja. A
    ekstra bryki pod szpitalem nie należą do pacjetów..
  • Gość: moja IP: *.olsztyn.mm.pl 18.02.08, 21:00
    a nie przyszlo ci namyśl idiotko że to może rodzice ich sponsorują? wielu moich
    znajomych lekarzy ma bogatych rodziców nielekarzy i medycynę traktują jako hobby...
  • Gość: pseudoprawnik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.08, 19:32
    Żadna _ustawa_ Cię nie obliguje do samokształcenia, tylko wszechwładna izba,
    która chce sprawić, by znajomi królika zaczęli wreszcie zarabiać na szkoleniach
    za punkciki.
    Zlikwidować wszelkie samorządy zawodowe, które pod szyldem dbałości o właściwe
    służenie społeczeństwu służą sobie.
  • Gość: doc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.08, 20:12
    no to faktycznie pseudoprawnik z ciebie, jest ustawa o zawodzie lekarza z 1997(Dz. U. Nr 28, poz. 152 dla ułatwienia), która w art. 18 mówi o OBOWIĄZKU doskonalenia zawodowego....
  • Gość: mirek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.02.08, 10:38
    lekarz, a nie umie czytać ze zrozumieniem. Ja piszę o sposobie
    liczenia średniego wynagrodzenia w Polsce, a on opowiada o
    dochodowości medycyny na całym świecie. Dla wyjaśnienia w Posce
    również medycyna jest dochodowa dla lekarzy, ponieważ dochód jest to
    różnica miezy przychodami uzyskiwanymi z prowadzonej działalnosci a
    kosztami tej działalności. Proszę pokazać lekarza, którego koszty są
    wyższe od przychodów.
    Ja pisze o braku podstawowej wiedzy z matematyki i o porównywaniu
    swoich dochodów z dochodami innych osób.
  • Gość: pacjent IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.08, 12:37
    Gość portalu: rezydent napisał(a):

    > Jestem rezydentem w Lublinie. W tym roku nie dostałam podwyżki od Religi,
    chociaż duzo się o tym mówi (może dostanę po wakacjach?). A >pieniędzy z dyżurów
    nikt nie ma prawa podawać jako moich dochodów, bo >nikt nie podaje też
    DODATKOWYCH I KOSZTEM RODZINY uzyskanych dochodów >osób pracujacych w innych
    zawodach i dorabiających po godzinach.

    Zastanawiam się co tacy ludkowie myślą idąc na medycynę? Bierzecie przykład ze
    starszych kolegów lekarzy, którym forsa z oczu wyziera? Jak dla mnie powinieneś
    zarabiać ok. 15k miesięcznie. Pod warunkiem, że studia byś w całości opłacił ze
    swojej kieszeni.
  • Gość: dr IP: 80.51.10.* 18.02.08, 20:52
    no to sie oplaca, bo studia medyczne platne w Polsce kosztuja 10-15 tys rocznie
    czyli w pol roku juz by sie zwrocilo. Jestem nawet gotow teraz zaplacic za
    studia ktore skonczylem jakis czas temu jesli tylko panstwowy szpital mi zaplaci
    15k.
  • Gość: kiełbaska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.08, 13:49
    Rezydent, a ty wiesz co to dochód, czy tak strzelsz? Rozumiem też,
    że możesz mieć dyżur w szpitalu, w którym nie pracujesz na etacie.
    Jak w głowie się kręci to najlepiej kręcić się w drugą stronę, może
    pomóc.
  • dziewczyna_zorro 18.02.08, 13:52
    Jedynym rozwiązaniem tego problemu są zmiany systemowe. Z jednej
    strony lekarze za swoją ciężką pracę są źle wynagradzani a z drugiej
    nie rozliczają się z wszyskich swoich dochodów. Żenującym zarówno
    dla pacjetów, ale jak myślę również dla lekarzy jest fakt, że część
    swoich dochodó uzyskują z tzw. łapówek. Należy stworzyć system gdzie
    lekarz zarabia godziwie i jedocześnie jest weryfikowany i rozliczany
    z efektów swojej pracy jak i uzyskanych dochodów. System sam
    eliminowałby konowałów i łapówkarzy. No, ale pytanie jak to zrobić?
  • Gość: doktór IP: *.jmdi.pl 18.02.08, 23:14
    System sam
    > eliminowałby konowałów i łapówkarzy. No, ale pytanie jak to zrobić?
    prywatyzacja prywatyzacja prywatyzacja prywatyzacja prywatyzacja prywatyzacja
    prywatyzacja prywatyzacjaprywatyzacja prywatyzacja prywatyzacja
    prywatyzacjaprywatyzacja prywatyzacja prywatyzacja prywatyzacjaprywatyzacja
    prywatyzacja prywatyzacja prywatyzacja
    współpłacenie współpłacenie współpłacenie współpłacenie współpłacenie
    współpłacenie współpłacenie współpłaceniewspółpłacenie współpłacenie
    współpłacenie współpłaceniewspółpłacenie współpłacenie współpłacenie
    współpłaceniewspółpłacenie współpłacenie współpłacenie współpłacenie
    składki (podstawowe - tylko ratowanie życia i NIC więcej) płacą WSZYSCY BEZ
    WYJĄTKU składki (podstawowe - tylko ratowanie życia i NIC więcej) płacą WSZYSCY
    BEZ WYJĄTKUskładki (podstawowe - tylko ratowanie życia i NIC więcej - reszta
    płatna 100%) płacą WSZYSCY BEZ WYJĄTKUskładki (podstawowe - tylko ratowanie
    życia i NIC więcej - reszta płatna 100%) płacą WSZYSCY BEZ WYJĄTKUskładki
    (podstawowe - tylko ratowanie życia i NIC więcej - reszta płatna 100%) płacą
    WSZYSCY BEZ WYJĄTKU
    i tyle - reszta zrobi się sama...
  • dziewczyna_zorro 19.02.08, 08:42
    W dużej cześci się z Toba zgadzam, prywatyzacja i wolny rynek
    eliminowałby patologie. Trzeba tylko pamiętać, że nie wszyscy są
    piękni, mądrzy i bogaci. Wiekszość społeczeństwa jest biedna i mało
    zaradna, czy to oznacza, że mają nie korzystać z opieki zdrowotnej?
    Z drugiej strony czułaby się wykorzystywana gdyby z moich składek
    opłacało się leczenie innych osób /przykład rolnicy i KRUS/. Koszyk
    świadczeń podstawowych i dodatkowe dobrowole opodatkowanie się, czy
    jak piszesz współpłacenie wydają się dobrym rozwiązaniem. Boję się
    tylko, że do koszyka świadczeń podstawowych co roku nowe rządy
    wrzucałyby kolejne świadczenia.
  • Gość: kiełbaska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.08, 09:58
    O czym piszesz, raczej co roku będzie on, ten koszyk skromniejszy,
    podobnie jak to jest z listą leków refundowanych.
  • Gość: ewa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.08, 20:03
    Na razie Synku ucz się i praktykuj jak najwięcej. Bałabym się takiego rezydenta na dyżurze. Ale on myśli, że już jest lekarzem i żąda podwyżki.
  • Gość: doktór nierezydent IP: *.jmdi.pl 18.02.08, 23:16
    >Na razie Synku ucz się i praktykuj jak najwięcej. Bałabym się takiego rezydenta
    > na dyżurze. Ale on myśli, że już jest lekarzem i żąda podwyżki.
    to bój się, bo na dyżurach są tylko rezydenci (którzy wbrew pozorom całkiem
    sporo potrafią - zwłaszcza ci pod koniec specjalizacji... (też zarabiają 1600
    brutto)
  • moliik 18.02.08, 11:01
    Ja to bym dała każdemu nawet 10 tys na rękę ,ale podpisuje papier , który zakazuje mu prowadzenia prywatnej praktyki oraz ze pracuje tylko w tym jednym miejscu. Znaczy ja mu płace ale on zawsze ma być do mojej dyspozycji , ma być wypoczęty. A nie 5 etatów i prywatna praktyka a potem nie widzą człowieka przed sobą tylko przypadek najczęściej utrudniający mu życie. Bo mnie wkurza jak na pytanie kiedy najabliższy termin do specjalisty : koniec października! A prywatnie ?? NO wie pani w przyszłym tyg. ://///////
  • Gość: Pielęgniarka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.02.08, 11:05
    Z ust mi to wyjęłaś,moliik.Myślę dokładnie tak samo!!!
  • Gość: . IP: *.chello.pl 18.02.08, 12:50
    A pielęgniarkom trzeba zakazał dodatkowej prywatnej opieki nad pacjentami w państwowych szpitalach w czasie pracy.
  • snakesss 18.02.08, 13:30
    Na powstawanie kolejek do specjalistów składają się trzy przyczyny:
    1. niskie nakłady na ochronę zdrowia przekładające się na niewielką
    liczbę procedur kontraktowanych przez NFZ. Przykładowo - dla danego
    specjalisty zakontraktowano 1200 porad rocznie, daje to 30
    tygodniowo i więcej chętnych nie zostanie zarejestrowanych bo nikt
    za to nie zapłaci
    2. ogromne zapotrzebowanie (nie zawsze uzasadnione) - duża rzesza
    ludzi szybko tę niewielką ilość wykorzystuje
    3. mała liczba specjalistów, czynnik będzie miał rosnące znaczenie w
    związku z rosnącymi trudnościami w "zrobieniu" specjalizacji
  • Gość: bicz na pacjentów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.08, 19:39
    To ja jeszcze dodam czwartą przyczynę:
    Ludziki masowo się rejestrują w 5 miejsc, idą w jedno, a 4 nie odwołują, bo komu
    by się chciało, a telefon też kosztuje.
    Niech lepiej lekarz siedzi i czeka, a kto inny umiera.
  • Gość: goferek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.08, 15:06
    i niech jeszcze ie śpią na dyżurach od 22 do 7, i zlecają leki przez telefon, bo
    im się nie chce zejść i wpisać w dokumentację.
  • mindflayer 18.02.08, 19:54
    Nie ma sprawy, w Szwecji jest jeden anestezjolog i jeden młodszy lekarz (jak rezydent) na 400 pacjentów. Nikt nie śpi. Leki podaje pielęgniarka na własną rękę. Jak nie wie, to dzwoni do doktora w domu pod telefonem.
  • tritomek 18.02.08, 15:53
    bo, wyobraz sobie, to ile osob przyjmie lekarz w przychodni zalezy od kontraktu z NFZ. jezeli kontrakt opiewa na x pacjentow to lekarz moze przyjac wlasnie x pacjentow! to nie wina lekarza czy pielegniarki ze nie moze cie przyjac - przeciez nie wymagasz od nich zeby robili to za darmo????
  • Gość: gość IP: *.devs.futuro.pl 18.02.08, 18:43
    ale czy ty wiesz skąd wynika fakt że do lekarza numerek jest na październik? Przecież nie dlatego że lekarz go nie chce przyjąć! A słyszałaś kiedyś o limitach z NFZ? NFZ mówi macie kontrakt na np. 200 porad i na tym koniec. Wszystko co ponad to NFZ nie sponsoruje. Więc proszę z pretensjami do naszego pasterza Narodowego Funduszu Zrowia. To on decyduje ile polaków w danej placówce może zachorować w danym roku.
    Pozdrawiam.
  • Gość: realista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.08, 19:37
    Marzyciel! Na każdy przepis, który by zabraniał własnej praktyki pojawiłoby się
    7 obejść.
  • Gość: Grzesiek IP: 80.51.10.* 18.02.08, 21:11

    ciekaw jestem w jakim kraju stosuja takie rozwiazanie?
  • Gość: magda IP: *.wholesale.rp80.se 18.02.08, 11:05
    Oj ludzie co wy wypisujecie!?
    Co to za "ptak który we własne gniazdo sra"?
    Lekarze, pielęgniarki oraz wszyscy ludzie pracujący w Polsce
    powinni zarabiać tyle co obywatele państw Europy zachodniej.
    Przecież żywność,opłaty wogóle życie kosztuje w naszej ojczyznie
    tyle samo albo nawet jest droższe.Jestem obecnie za granicą
    i znam te realia.Jeśli będziemy krytykować strajki jakiejkolwiek
    grupy zawodowej to ukochany rząd będzie zacierał ręce, o to przecież
    chodzi by skłócić ludzi.Trzymajmy się razem bo w tym nasza siła.
    Wymagajmy za swoją pracę godziwej zapłaty i przestańmy traktować się
    jak ludzie gorszej kategorii.
  • Gość: master IP: *.chello.pl 18.02.08, 11:24
    No właśnie , dlaczego nie zarabiamy tak jak w europie?
    Dlaczego starsza kobieta w hipermarkecie zarabia 800zł?
  • Gość: kubek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.02.08, 11:35
    a wiesz ile REALNIE ma na reke za miesiac pracy mlody lekarz po dyplomie w
    trojmiescie ? 1100pln - i on w przeciwienstwie do pani w kasie biedronki
    zap**dalal przez ostatnie 6 lat.

    wynajem kawalerki miesiecznie jest w gdansku drozszy niz te 1.100 !!!!!!
  • Gość: master IP: *.chello.pl 18.02.08, 11:49
    Nie chciałbym leczyć się u ciebie egoisto i cyniku
    Twierdzisz ,że ciężko zapi.. przez ostatnie 6 lat , a starsza
    kobieta bujała sie na hawajach zanim usiadła na kasie w biedronce.
    Widać ,że nie szanujesz ludzi , a jeżeli chodzi o twój wykonywany
    zawód , to trzeba było zostać na pralni w swoim szpitalu .
    Słyszałem ,że gdzieś niedaleko trójmiasta praczka w szpitalu rąbała
    8 tyś miesięcznie.
  • tomekjot 18.02.08, 11:58
    a wirtualnie ile to wychodzi.

    co to znaczy REALNIE. Pytam poważnie
    --
    Z głupotą sami bogowie walczą nadaremno.
    ---------------------------------------------------------------------
    -----------
    Mit der Dummheit kämpfen Götter selbest vergebens. (niem.)
  • Gość: kubek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.02.08, 12:09
    1. nie jestem lekarzem - pracuje w sektorze it zarabiajac n-razy tyle co
    przecietny lekarz
    2. realnie to znaczy tyle co w/w lekarz otrzymuje przelewem na konto - a nie
    tyle ile wyczytales w gAZECIE ze otrzymuje
    3. nie jestem egoista i cynikiem / na zachodzie europy docenia sie ambitnych
    ludzi (np za to ze postanowili zostac lekarzami ) i sa za to odpowiednio
    wynagradzani, pani z biedronki na zachodzie tez zarabia na tyle zeby spokojnie
    sie utrzymac i cos tam sobie odlozyc, problem naszego kraju nie dotyczy
    wylacznie lekarzy ale tez i takie ekspedientki / zarobki tych grup zawodowych
    nie sa nawet smieszne - one nie pozwalaja na zwykla ludzka egzystencje!
  • Gość: DJ IP: *.ip.netia.com.pl 18.02.08, 13:02
    A czy Ty buraczku (ja też pracuję w IT ale uważam, że w branży cukrowniczej... z
    samymi burakami) skojarzysz kiedyś prosty ekonomiczny fakt: Twoja mniejsza
    pensja = większa pensja lekarza, górnika, nauczyciela itd, itp.?

    Jak na analityczny umysł z rynku IT to trochę kiepsko Ci idzie łączenie faktów,
    skoro tego nie rozumiesz...
    Jak im źle to niech się przekwalifikują ! Ja tak zrobiłem bo... byłem ambitny i
    pracowity... cechy, które tak cenisz...
  • Gość: doktór IP: *.jmdi.pl 18.02.08, 23:20
    > Jak im źle to niech się przekwalifikują !
    dobrze, przekwalifikujemy się, wyjedziemy itede - tylko kto ci zrobi
    angioplastykę jak dostaniesz zawału? hydraulik?
  • Gość: Marcin IP: 217.147.104.* 18.02.08, 13:23
    Kubek,

    Problemem tego kraju jest administracja ktora nie wiadomo co robi, jest to
    pochodna debilnego prawa ktore usiluje regulowac czy np. srasz na rozowo czy
    zolto. Kolejny problem to przerosty zatrudnienia, o ile lekarzy jest zbyt malo
    to nauczycieli juz zbyt duzo. Najwiekszy problem to ilosc platnikow skladek do
    ilosci korzystajacych z "bezplatnej" sluzby zdrowia. A na koniec pytanie -
    dlaczego cicho nad trumna dochodow lekarzy. Spoleczenstwo prosilekarzy aby
    rozliczali WSZYSTKIE swoje dochody wg. skali PIT prowadzac pelna ewidencje -
    kiedy kasy fiskalne ?
  • tomekjot 18.02.08, 13:39
    Z 6 000 brutto jak bym nie liczył REALNIE za nic nie wychodzi 1100

    --
    Z głupotą sami bogowie walczą nadaremno.
    ---------------------------------------------------------------------
    -----------
    Mit der Dummheit kämpfen Götter selbest vergebens. (niem.)
  • Gość: kubek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.02.08, 15:23
    pokaz mi - ale nie w artykule podrzednego redaktora - tylko w zyciu, dowod
    wyplaty 6k brutto dla mlodego lekarza. ja Tobie moge sluzyc takowym - ale tam
    jest netto 1.100 (Z DYZURAMI!)
  • Gość: relo IP: *.szczecin.mm.pl 18.02.08, 16:13
    Kolejny medyk, co szanuje ludzi. Cytat: "podrzedny redaktor". Co za
    język? Nadludzi? Faszystów? Jak to możłiwe, że takie indywidua
    kończą medycyne?
  • Gość: kubek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.02.08, 16:43
    kolejny osiol ktory nie potrafi czytac ze zrozumieniem, kilka postow wyzej
    napisalem, ze nie jestem lekarzem.
  • Gość: małaMi IP: *.adsl.inetia.pl 18.02.08, 11:48
    Gościu a co z tymi którzy nie mają związków zawodowych? Jak mają
    zgłosić sprzeciw? Co z drobnymi sklepikarzami czy małymi firmami
    usługowymi? Nigdy nie poprę strajku lekarzy, nauczycieli czy
    rolników. Wiecznie poszkodowani! Trzeba sobie zadać pytanie ilu
    lekarzy z naszego kraju wyemigrowało? Czy ktoś zna takie statystyki?
    Wydaje mi się że niezbyt wielu. Więc chyba nie jest im tak źle.
  • Gość: zaangażowany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.08, 19:46
    Obywatelko MałaMi! Pamiętaj!
    Mały przedsiębiorca to mały wyzyskiwacz! I spekulant!

    A poważnie: popieram.
  • Gość: relo IP: *.szczecin.mm.pl 18.02.08, 15:53
    Jak to trzymajmy sie razem? Komuna już upadła. A dopóki ktos nie
    zatka tej czarnej dziury jaką jest panstwowa słuzba zdrowia w
    Polsce, to dalsze podnoszenie pensji nie ma sensu. Ile byśmy nie
    wlali kasy w ten system, to oni ciągle będa mówić MAŁO. Powiadam
    wam - to jest bagno, które najpierw trzeba zmeliorować i osuszyć!!!
  • Gość: prosty ekonom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.08, 19:48
    E tam! Prościej podnieść składkę zdrowotną. Nakradną się więcej i będzie spokój
    na jakiś czas...
  • Gość: lekarz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.08, 21:02
    kto nakradnie my lekarze ja ci powiem kto, to pacjenci wymuszający
    nienależne im parocedury. jak lekarz weżmie 100 łapówy to siedzi w
    pierdlu, ale jak pacjent wymusi świadczenia za tausena to dobrze
  • Gość: obywatel IP: *.telgam.pl 18.02.08, 11:52
    Uważam, że lekarze powinni proacować za darmo - bo za studia nie
    zapłacili nic a pracę w szpitalu czy przychodni wykorzystują do
    łapania klientów do prywatnych gabinetów.
  • snakesss 18.02.08, 14:23
    No nie, prawdziwy geniusz. Rozumiem, że taki sam plan masz dla
    wszystkich absolwentów wyższych uczelni?
  • Gość: jj IP: *.ae.poznan.pl 18.02.08, 11:54
    " To młodzi lekarze robiący specjalizację na koszt Ministerstwa
    Zdrowia. " Na jaki koszt Ministerstwa? Lekarz robiący specjalizację
    pracuje i to ciężko. To jak za tę bardzo odpowiedzialną pracę
    miałby nic nie otrzymywać.
  • Gość: poinformowany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.08, 19:50
    Przecież często nie otrzymują. Ba! Na specjalizacji pozarezydenckiej trzeba
    zapłacić kilkanaście złotych za możliwość pracy na zabytkowym sprzęcie i
    odwalanie dydaktycznej roboty za profesorków ustawionych...
  • Gość: jj IP: *.ae.poznan.pl 18.02.08, 11:54
    " To młodzi lekarze robiący specjalizację na koszt Ministerstwa
    Zdrowia. " Na jaki koszt Ministerstwa? Lekarz robiący specjalizację
    pracuje i to ciężko. To jak za tę bardzo odpowiedzialną pracę
    miałby nic nie otrzymywać?
  • Gość: auroa IP: *.softdesk.com.pl 18.02.08, 12:54
    nie wiem gdzie ta odpowiedzialna praca, w święta miałam okazję spotkać się w szpitalu z młodymi "lekarzami-rezydentami". normalnie nóż się w kieszeni otwierał, siedzi taki jeden z drugim na dyżurze w izbie przyjęć, patrzy na pacjenta i nawet nie wie do jakiego specjalisty go skierować, bo on jest "neurologiem" czy innym logiem nie związanym z tą częścią ciała :/ nożesz qrwa i oni mają czelność rządać wiekszej kasy - specjalizacja specjalizacją ale porządny lekarz powinien umieć chociażby rozpoznać charakter choroby i umiec skierować do odp. lekarza.
  • snakesss 18.02.08, 13:58
    Opisana sytuacja będzie coraz częstsza: na pracę w Izbie Przyjęć czy
    Szpitalnym Oddziale Ratunkowym jest mało chętnych nawet za
    przyzwoitą stawkę. Gdy stawka nie jest przyzwoita to ochotników nie
    ma wcale, a dyrekcja placówki będąc zmuszona zapewnić obsadę robi
    to "z łapanki" i tak trafiają tam ludzie niespecjalnie do tego
    przygotowani
  • Gość: jj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.08, 19:11
    Auroa, wyobraż sobie ,że to jest bardzo odpowiedzialna praca. Może
    za mało wiesz i dlatego głosisz takie teorie jak przystało na
    żółtodzioba... A może czegoś zazdrościsz? Nie zazdrość. Weż się
    za to co potrafisz robić i znajdziesz satysfakcje w życiu.
  • Gość: * IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.08, 19:19
    ()Auroa co nie udało się lekarza poderwać?
  • Gość: ja mu place IP: *.cable.ubr09.croy.blueyonder.co.uk 18.02.08, 12:19
    "Ja mu place, a on ma byc do dyspozycji", "niech odpracuje studia" -
    beznadzieja! Organizacja sluzby zdrowia jest do bani, ale glosami
    obrazajacymi lekarzy nic nie zdzialacie. Jeszcze wiecej z nas
    wyjedzie, a w naszej sluzbie zdrowia nadal bedzie balagan. Tylko
    gorsza frustracja po stronie i pacjentow, i lekarzy.
  • yola13 18.02.08, 12:25
    lekarz który nie umie postawic diagnozy, przepisuje jakies leki bez
    rozeznania dobrze choroby albo przy nie diagnozowanej chorobie nie
    zleca żadnych badań, albo taki co przepisuje antybiotyki na byle
    pierdołę bez badań posiewowych, no i w godzinach przyjmowania
    pacjentów na NFZ przyjmujacy prywatne wizyty swoich znajomków, albo
    proponujacy bardzo drogi specyfik albo lek którego ulotek od swojego
    przedstawiciela ma całe mnóstwo(i przepisuje go tylko dlatego ze ma
    w tym jakis udział procentowy) powinien dostac kopa w dupę a nie
    podwyżkę, a takich lekarzy jak opisuje wyżej jest w Polsce całe
    multum, przekonuje sie teraz na własnej skórze
    --
    Dominika 27.07.2007
  • Gość: hekate IP: *.chello.pl 18.02.08, 12:37
    To lecz się sama, a nie zawracaj dupę!!!!!!
  • yola13 18.02.08, 12:43
    A co może to twoim zdaniem wszystko jest w porzadku? Pozatym trudno
    nazwac to leczeniem sytuacje przeze mnie opisaną
    --
    Dominika 27.07.2007
  • yola13 18.02.08, 12:44
    z Ciebie pewnie taki sam lekarz, skoro tak pyska drzesz
    --
    Dominika 27.07.2007
  • mazda1f 18.02.08, 13:32
    ty za to uogolniasz cos w stylu "kazdy polak to zlodziej"
    problemow jest kilka
    - nierentownosc szpitali(przerosniete kadry nie medyczne,nieudolni dyrektorzy itp.)
    - adekwatnosc wynagrodzenia do pracy(lekarz ktorego opisujesz robi tak bo w tym samym czasie ktos inny zasuwa za dwoch otrzymujac o wiele mniejsze pieniadze - przynajmniej w szpitalach tak jest) powinni zrezygnowac z wszelkich dodatkow premii itd., placic zaleznie od kwalifikacji/umiejetnosci(nie zawsze tytul naukowy = wiedza i umiejetnosci)+ dyzury osobno
    - wprowadzic dodatkowe oplaty jak u sąsiadów po 5-10zl za wizyte co by ludzie przestali marnowac czas lekarza(mniejsze kolejki)
    - drogie leki - moze ci farmaceuta w aptece dac tanszy zamiennik mozna tez o to spytac

    problem niekompetencji lekarzy to raczej problem calej edukacji gdzie profesorem jest sie do konca zycia chociaz nie napiszesz ani jednego artykulu, ani niczego nowego sie nie nauczysz
    tutaj po prostu konsekwencje takiego stanu moga byc bardziej niebezpieczne i dotkliwe
  • yola13 18.02.08, 14:49
    ja nie napisałam że wszyscy lekarze tacy są, chodzi o to ze takich
    niekompetentnych lekarzy jest mnóstwo ale znam tez dobrych lekarzy,
    rozumiem ze brak kompetencji tych konowałow usprawiedliwiasz
    systemem, tylko lekarz moze cos tak głupiego napisać, czyli co na
    katarek zapiszesz mi 3 antybiotyki bo system jest głupi tak? Albo
    zlecisz mi wycięcie czegoś czego nie ma bo system jest do dupy?
    Posłuchaj sam jakie bzdety wypisujesz. A co pacjent jest winien
    systemowi? A zachowanie lekarzy odbija sie głownie na pacjentach, a
    pozatym przyjmowanie prywatnych pacjentów w godzinach pracy na NFZ
    jest zdaje się niezgodne z prawem.........nie chce mi sie dalej tego
    tłumaczyć, a jeżeli chodzi o nieudolnych dyrektorów szpitali to
    dlatego ze na tym stanowisku powinni byc prawdziwi menedżerowie po
    Akademii Ekonomicznej albo po studiach prawniczych
    --
    Dominika 27.07.2007
  • Gość: taki ktos IP: *.cable.ubr09.croy.blueyonder.co.uk 18.02.08, 15:05
    Yola czy Dominika, chociaz to obojętne. Zniknij z tego forum, jestes
    skończoną de.ilką.
    Swiat wg Yoli
  • yola13 18.02.08, 15:07
    tobie lekarzyno moge powiedzieć to samo
    --
    Dominika 27.07.2007
  • Gość: od do yoli IP: *.cable.ubr09.croy.blueyonder.co.uk 18.02.08, 15:13
    Zastanawiam sie nad rodzajem zaburzen, ktore wystepuja w twojej
    psychice. Kolejna wizyta w prywatnej klinice bedzie u psychiatry?
    Tylko w zadnym wypdaku kolejne dziecko, po co ma byc nieszczesliwe.
  • Gość: stan2x IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.08, 18:24
    Czy na studiach medycznych uczą takiego chamstwa?
  • Gość: poinformowany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.08, 19:59
    Żeby tylko! Jak się komuś wydaje, że lekarze to jakaś elita społeczna, to jest w
    grubym błędzie.
  • Gość: polak-niezłodziej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.08, 19:57
    Oczywiście. Jest idiotką, bo nazywa rzecz po imieniu. Zamiast powiedzieć, że
    lekarz "efektywnie wykorzystuje czas opłacony przez NFZ", pisze bezczelnie, że
    lekarz _kradnie_ pieniądze z NFZ nie oferując w zamian zakontraktowanego czasu.

    Naprawdę powinna się wstydzić! W takim katolickim kraju takie herezyje wypisywać.
  • Gość: anty,anty IP: 82.146.248.* 18.02.08, 21:12
    mazda1f-ale Ty jesteś"MąDRY"-same głupoty wypisujesz.Który farmaceuta da ci
    tańszy zamiennik,kiedy ma % dochód od ceny leku.Im droższy lek tym ma większy
    dochód.Uważasz,że jest wspaniałomyślny i będzie działał przeciw
    sobie?-bzdura.Panie doktorze mazda1fm pan(i) zapomniał kto jest dla kogo.Pan
    uważa,że pacienci są dla lekarzy aby Ci mogli dobrze zarabiać a mnie się
    wydaje,że jest odwrotnie lekarze są dla pacjentów.Spróbujcie wprowadzić
    symboliczne współpłacenie np: 5 zł od wizyty lekarskiej to władza przepchnie
    przez ucho igielne nawet słonia.Najpierw będzie 5 zł,za 2 m-ce 10 zł,za 6 m-cy
    20 zł,za 12 m-cy 50 zł a za 18 m-cy pełna odpłatność.Pusty śmiech mnie ogarnia
    jak wszelkiej maści przedstawiciele"braci" lekarskiej oświadczają,że
    wspópłacenie zmniejszy kolejki bo pacjenci w ramach zagospodarowania wolnego
    czasu wyczekują (często na stojąco) w tasiemcowych kolejkach do lekarza i mają w
    tym przyjemność-większej obłudy nie słyszałem.Takie gadanie zmierza do wyłudenia
    dalszych pieniędzy od biednego społeczeństwa.Emeryci wspomagajcie lekarzy czynem
    i umierajcie przed terminem bo PANOWIE lekarze chcą Was obedrzeć ze skóry.
  • Gość: doktór IP: *.jmdi.pl 18.02.08, 23:29
    wbrew pozorom, współpłacenie daje pacjentowi prawo do powiedzenia "płacę i
    wymagam". Teraz pacjent NIE PŁACI (może komuś tam płaci, jakiemuś NFZowi, ale
    nie lekarzowi, więc nie płaci). Jak będzie płacił FIZYCZNIE, dostanie fakturę
    gdzie będzie napisane ile co kosztuje, to nie da sobie zrobić bezsensownych
    badań, nie będzie łaził do lekarza z byle powodu i nie dopuści do sztucznego
    zawyżania świadczeń (przykład - hospitalizacje z powodu "przełomu
    nadciśnieniowego") bo będzie to JEGO obciążało bezpośrednio. Pacjent będzie miał
    prawo wymagać jakości. Najlepsza kontrola to kontrola ODDOLNA - nie przez
    urzędników z NFZ, ale przez pacjentów, którzy płacą, wiedząc za co i mają wybór
    idąc tam, gdzie jest lepiej i taniej. A w tej chwili, ponieważ wszystko jest za
    darmo, pacjent może nam skoczyć.
  • tritomek 18.02.08, 16:14
    "antybiotyk bez badan posiewowych" kobieto, zastanow sie co piszesz...
    po pierwsze primo: wiesz ile kosztuje posiew? to sie dowiedz, i wiedz ze nasz system opieki tego nie wytrzyma.
    po drugie primo: na posiew czeka sie kilka dni (zaleznie od tego w jakim kierunku sie go wykonuje). bedziesz czekac 3 dni na wynik bez leczenia?
  • Gość: znachor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.08, 20:02
    Jasne tritomku! Po chu...steczkę robić posiew. Lepiej przetestować na pacjencie
    to, co koledzy przedstawiciele proszą, żebyś wypisywał.
    Pacjent pobierze sobie ze 3 specyfiki przez miesiąc, w końcu któryś zasoczy, a
    Ty zarobisz na kolejną konferencję sponsorowaną przez <cenzura> lub <cenzura> a
    może nawet <cenzura>.
  • tritomek 18.02.08, 22:20
    chyba musze napisac jasniej... zanim otrzymalibysmy wynik posiewu pacjent musialby miec wdrozone leczenie (ktore zwykle zadziala, bo wiadomo jakie patogeny najczesciej wywoluja infekcje - inne np. u dziecka szkolnego, inne u pacjenta oddzialu szpitalnego), inaczej jego stan na pewno sie pogorszy. jezeli to leczenie nie pomoze to wtedy jest czas na posiew. nasz system opieki zdrowotnej nie da rady udzwignac posiewu u kazdego zakatarzonego pacjenta. nie wiem tez na jakiej podstawie sugerujesz ze wypisuje leki, o ktorych wypisanie prosza przedstawiciele...
  • Gość: gość IP: *.devs.futuro.pl 18.02.08, 19:01
    Tego nie dokana nawet Stwórca.
    W dziesięć minut: (bo tyle trwa wizyta u lekarza ze względu na to że jest ich mało a pacjentów dużo)
    1. Wysłuchac pacjenta
    2. Poprosić żeby się rozebrał i dokładnie zbadać
    3. Postawic diagnozę
    4. Wybrać leki zgodnie z życzeniami finansowymi pacjenta i zachowaniem zasad konkurencji
    5. Wypisać skierowania nabadania przesiewowe
    6. Wypisac plik recept (zwykle każdy pacjent chce każdy lek na odrębnej recepcie bo tak taniej bo sobie kupi każdy w innej aptece)
    7. Wypisać zwolnienie lekarsie
    8. Pożegnać pacjenta

    Czego Wy ludzie od nas oczekujecie. Czy wam się nie wydaje że nam byłoby lepiej pracować w godnych warunkach zarówno dla nas jak i dla naszych pacjentów. A tak w ogóle to w tym całym natłoku agresji nie wydaje się wam że są też tacy lekarze którzy są mili dla swoich pacjentów nawet jak zarabiają 1100 netto. I że starają się ich leczyc dobrze. I że się angażują. Dzwonią wieczorami do szpitala i pytają o swoich chorych mimo że rano i tak przyjdą. Bardziej niż brak pieniędzy boli mnie ta wasza agresja. I bardziej z tego powodu wyjechałabym z granicę niz z powodu pieniędzy.
  • Gość: anty IP: 82.146.248.* 18.02.08, 21:25
    Gości-jak dzwonią wieczorem i pytają o stan chorego to Ciebie odrywają od pilnej
    pracy związanej z oglądaniem telewizji w pokoju lekarskim.Wszyscy co
    kiedykolwiek leżeli w szpitalu wiedzą jak panowie lekarze rękawy sobie
    wydzierają w czasie pracy na dyżurach.Pytanie czemu lekarze nie mogą pracować w
    systemie pracy zmianowej? drugie pytanie czemu gabinety lekarskie nie maja kas
    fiskalnych a sprzedawca pietruszki w sklepiku musi mieć?
  • Gość: ****************** IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.08, 19:21
    ()((*)Yola, coś ci się w tym głupim łbie po...
  • Gość: dr IP: 80.51.10.* 18.02.08, 21:47
    prawnik ktory ma zalatwiona robote po znajomosci i nie zna sie na niczym a juz
    na pewno na prawie tez powinien dostac kopa w dupe. jednak w zwiazku z tym nikt
    nie postuluje zeby wszystkim prawnikom pracujacym w panstwowych firmach obnizyc
    pensje ponizej poziomu pensji hydraulika.
  • Gość: x IP: *.ltkalmar.se 18.02.08, 12:30
    A gdzie jest powiedziane, ze dyrektor szpitala ma zarabiac wiecej
    niz specjalista? Poza tym dyzury to drugi etat, wiec nalezy sie
    minimum drugie tyle, co z pensji.
    Ta dyrektor najwyrazniej nie rozumie, ze to zadne wytlumaczenie , ze
    lekarz 2morze sobie doronbic " na dyzurach. Sama niech sobie dorabia
    na dyzurach, albo jako noicny stroiz, glupia baba jedna!
    Pensja dla specjalisty ma byc 3x srednia krajowa i koniec dyskysji.A
    dyzury sa kosztem wypoczynku i prywatnego zycia. Tylko tepaki tego
    nie sa w stanie zrozumiec!!!
  • Gość: Ania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.08, 12:40
    Podwyżki tak, ale za pracę "na etacie" tzn. lekarz siedzi na d.... w
    swoim miejscu pracy 8 h dziennie. A teraz pytanie za 100 punktów,
    kto zna takiego lekarza w państwowej służbie zdrowia?
    No tylko wtedy, to już nie będzie siły i czasu na prywatną praktykę
    i/lub dyżury.
  • Gość: lekarka IP: *.chello.pl 18.02.08, 21:11
    droga moja! Ja tak pracuję. A właściwie nawet mniej- po urodzeniu
    dziecka stwierdziłam, że wolę spędzać więcej czasu z nim, niż
    agresywnymi pacjentami. Napisałam podanie o 1/4 etatu - i jestem w
    pracy dokładnie 9 h 28 minut tygodniowo. I więcej nie mam zamiaru.
    Jak widać na forum- mam rację. Niech żałuja pacjenci- będzie trochę
    trudniej dostać się do chirurga dziecięcego.
  • Gość: coss IP: *.bsi.bytom.pl 18.02.08, 12:53
    > Pensja dla specjalisty ma byc 3x srednia krajowa i koniec dyskysji.A
    > dyzury sa kosztem wypoczynku i prywatnego zycia.

    Ja też jestem specjalistą, też po wymagających studiach i nikt mi jakoś 5k nie chce od ręki zapłacić za to tylko, że mam wykształcenie. Bo niby za co? Zarabiasz tyle, ile warta jest twoja praca, a nie tyle, ile roisz, że ci 'się należy'.
    Lekarze powinni się ocknać. Cztery lata egzaminów, czasem wymagających, ale do zdania, nie oszukujmy się. Dwa lata popijania kawusi na tzw. blokach. Brak nawet symbolicznej magisterki. Wszystko na koszt państwa (mój!). A zaraz po studiach gwarancja zatrudnienia. Naprawdę macie jak pączki w maśle.
    Żądanie 5k po samych studiach z argumentacją 'bo tak' to plucie w twarz reszcie społeczeństwa!
  • Gość: md IP: *.pam.szczecin.pl 18.02.08, 14:18
    ale ty jestes glupi i zakompleksiony...nie masz pojecia o studiach medycznych nie masz pojecia o specjalizacji...ale swoje napisac musisz...bo ty jestes specjalista...bo ty powinienes zarabiac....bo ty 3 klasy masz skonczone i od 20 lat lopata machasz...szkoda gadac...
  • dr01 18.02.08, 23:35
    > Ja też jestem specjalistą, też po wymagających studiach i nikt mi jakoś 5k nie
    > chce od ręki zapłacić za to tylko, że mam wykształcenie. Bo niby za co? Zarabia
    > sz tyle, ile warta jest twoja praca, a nie tyle, ile roisz, że ci 'się należy'.
    > Lekarze powinni się ocknać. Cztery lata egzaminów, czasem wymagających, ale do
    > zdania, nie oszukujmy się. Dwa lata popijania kawusi na tzw. blokach. Brak nawe
    > t symbolicznej magisterki. Wszystko na koszt państwa (mój!). A zaraz po studiac
    > h gwarancja zatrudnienia. Naprawdę macie jak pączki w maśle.
    > Żądanie 5k po samych studiach z argumentacją 'bo tak' to plucie w twarz reszcie
    > społeczeństwa!
    Drogi Panie, ja bym bardzo chciał, aby moja pensja była kształtowana przez WOLNY
    RYNEK - zależała od wykształcenia, doświadczenia, umiejętności itede. ALE TAK
    NIE JEST, bo w polskiej ochronie zdrowia NIE MA WOLNEGO RYNKU!!!!! Więc albo
    zrobią reformy i wolny rynek, albo 3x średnia krajowa dla specjalisty (wolałbym
    wolny rynek, bo wtedy zarobię WIĘCEJ)
    zdrowia życzę

  • Gość: aurora IP: *.softdesk.com.pl 18.02.08, 13:01
    hmm, a gdzie jest powiedziane, że pracownik ma zarabiać mniej od swojego szefa?
  • Gość: jietf IP: *.adsl.inetia.pl 18.02.08, 16:18
    Tiaaa, kierownik przedsiebiorstwa zatrudniajacego 1000 wysoce wykwalfikowanych
    pracownikow ma zarabiac mniej niz szeregowy robol?

    Wiesz, to moze damy szefowi NBP pensje minimalna, ciekawe jak bede po tym
    wygladac stopy procentowe.
  • Gość: juesej 2 IP: *.dsl.wlfrct.sbcglobal.net 19.02.08, 08:57
    Hmmm czytam i coraz bardziej sie dziwie,-jakich to "wspanialych"
    lekarzy mamy w Polsce.Sa wyjatki ale w wiekszosci tak wlasnie jest,-
    pazernosc,arogancja,brak kultury i nierozumienie,ze pacjent to
    ich "chleb". Nie lecza, a przyjmuja pacjentow....tasmowka.
    Traktuja pacjentow ,jak przedmioty a nie podmioty.Paniska.
    A dlaczego nie pracuja na zmiany?Tak jest np.za oceanem.A dyzury sa
    24 godz.I zawsze sa przyjaznie nastawieni,kompetentni ,profesjonalni.
  • Gość: LO IP: 195.39.217.* 18.02.08, 12:44
    Powinni być rozliczani z czasu pracy tak jak inni pracownicy.Nieraz
    od pacjentów szpitali słyszę, że przed 8 rano jeszcze lekarzy nie ma
    a po 12 już nie ma.Dostać się do specjalisty lub na badania
    dodatkowe to dla pacjenta horror. Po kilka miesięcy czekania.
    To że lekarz wywalczy większą pensję i tak nie poprawi sytuacji
    pacjenta.
  • Gość: M.K. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.08, 12:54
    Bez zmain w całym systemie opieki, każde dodatkowe nakłady zostaną
    przeznaczone na wzrost płac personelu medycznego. Należy skończyć z
    zarządzaniem szpitalami przez lekarzy. Jacy z nich meandżerowie
    widać świetnie po ilości zadłużonych szpitali. Dlaczego rezydent ma
    zarabiać 5000 zł? Niech najpierw pokaże kwalifikacje a nie dyplom
    uczelni medycznej. Jeżeli je posiądzie i zostanie specjalistą niech
    zarabia i 5 średnich krajowych ale nie wcześniej.
  • galan12 18.02.08, 13:05
    te hieny zawsze będąmiały mało
  • Gość: Misia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.02.08, 13:06
    Lekarz, nauczyciel, prawnik zaraz po studiach wszystko jedno nie powinien
    zarabiać więcej niż polowa śtredniej krajowej brutto tj. ok. 1500 zł. Zaraz po
    studiach, gdy adept zawodu przychodzi do pracy, właściwie umie i potrafi
    niewiele, albo prawie nic. Dopiero po uplywie 5-10 latach pracy, mozna
    powiedzieć, że zdobył on jakiś "szlif". Natomiast, żeby zostać specjalistą w
    danym zawodzie potrzeba jest ok. 15-20 lat pracy. I to z całą pewnością
    potrzebne jest duże zaangażowanie, aby taką wysoką specjalizację móc uzyskać.
    Teraz byle konował, jak ma kasę otwiera praktykę prywatną. I okazuje się, że
    choć tyle jest gabinetów prywatnych, to tak naprawdę nie ma się gdzie leczyć. No
    i co z tego, że tam płaci się ogromne kwoty za leczenie? Może jedynie jest tam
    czyściej, lekarze milsi i lepiej ubrani. Ale poza tym nic więcej nie wynika
    dobrego dla pacjentów.
  • Gość: Andrzej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.02.08, 13:07
    Maja laczna pensje ok. 5000 zl a chca 2-3 razy wiecej. Ja pracuje u
    prywaciarza zarabiajac 3200 zl i oddaje miesiecznie kilka stow
    podatku na skladke zdrowotna (tym samym oddaje na pensje lekarzy
    wynoszaca 5000zl - jak juz pisalem). Lekarze ze swoich zarabkow dla
    mnie nic nie daja. Jak chce isc do lekarza specjalisty to on mi
    mowi, ze nie moze mnie przyjac bo nie ma takiej mozliwossci, ze juz
    limit wyczerpany. Wtedy musze isc prywatnie do lekarza placac
    kazdorazowo 50-100zl. Lekarze zaczna mnie leczyc panstwowo dopiero
    wtedy gdy dostana podwyzki 5000-10000zl, gdy ja bede zarabial
    3200zl. Cisnie mi sie pare slow na jezyk w stylu sku..., chu....itp.
    Ktos napisze, ze skoro mam tylko 3200zl i jest mi malo to moge
    zmienic prace a nie biadolic. Oczywiscie, ze moge. Tylko, ze jezeli
    lekarz uwaza ze malo zarabia to tez moze zmienic prace lub wcale nie
    isc na studia medyczne skoro od wielu lat wiadomo jest, ze
    bajonskich sum sie nie zarabia. Ale ludzie ciagle ida na studia
    medyczne, poniewaz im sie to oplaca i nie maja az tak zle jak sami
    mowia! Chca tylko zarabiac 5 srednich krajowych bo ratuja ludzkie
    zycie. Skladaja przysiege Hipokratesa lub przyrzeczenie lekarskie ,
    ze beda ratowac ludzkie zycie i niesc pomoc. A moze powinno sie
    znowelizowac te przysiegi, przyrzeczenia: "Bede niesc pomoc i
    ratowac ludzkie zycie, ale gdy bede zarabial znacznie wiecej niz
    zwykly szary czlowiek, ktoremu niose pomoc. Znacznie wiecej - min 5
    srednich krajowych". Banda sku...ow! Skoro teraz nie moge sie
    doczekac wizyty u lekarza wiec mam ich w d... i jak dla mnie sluzba
    zdrowia powinna byc zlikwidowana. Skoro chodze prywatnie wiec dalej
    bede chodzil prywatnie a lekarze niech strajkuja, glodowki robia,
    ale nie dawac tym dusigroszom zadnych podwyzek.
  • Gość: do Andrzejka IP: *.cable.ubr09.croy.blueyonder.co.uk 18.02.08, 13:22
    Witam potencjalnego klienta. Nie ma sie co licytowac na liczby. My
    chcemy reformy, a nie byc na byle zachcianke takiego typka jak ty,
    zeby leczyc jasnie wielmoznemu katarek, albo natychmiast kierowac do
    specjalisty (w wiejszosci miejsc na swiecei sa kolejki do
    specjalistow). Przez takich jak ty (zaluje, ale nie uzyje okreslenia
    Pan) ludzie wyjezdzaja, a nie tylko dla pieniedzy. Skoro tobie cisna
    sie okreslenia sku... chu..., nie pozostaje nic innego jak
    powiedziec nawzajem. Kup sobie poradnik medyczny cwoku i dawaj w te
    pedy lecz cukrzyce, padaczke, wytnij sobie co nieco (koniecznie
    laparskopowo), moze zdazysz sie nauczyc czegos o chorobach nerek, a
    moze o leczeniu bialaczek. Lec po Poradnik sku... chu...!!!!!
  • Gość: szok IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.08, 21:06
    Prawie ładnie sie doktor słów fachowych nauczył, ale buraczanego języka jeszcze nie wyzbył. I o czym tu rozmawiać?
  • dr01 19.02.08, 15:01
    > Prawie ładnie sie doktor słów fachowych nauczył, ale buraczanego języka jeszcze
    > nie wyzbył. I o czym tu rozmawiać?
    z burakami rozmawia się po buracku, tak jak z Niemcami po niemiecku, z Anglikami
    po angielsku itd.. ważne jest to, aby obie strony się wzajemnie zrozumiały. A my
    - lekarze się dostosujemy..
    --
    ---------------------------------------
    zdrowia życzę... będzie wam potrzebne...
    1) WSPółPłACENIE 2) likwidacja monopolu NFZ 3) prywatyzacja szpitali 4)
    równouprawnienie wszystkich - biednych i bogatych, rolników i nierolników (np.
    KRUS dla wszystkich chętnych bez ograniczeń)
  • tewie60 18.02.08, 13:13
    Autor pisze:
    "...Tymczasem fora internetowe pełne są opinii, że o godz. 8 lekarza jeszcze nie
    ma, a po 11-12 już nie ma na oddziale. Dlaczego? Bo mają prywatne praktyki,
    gdzie przyjmują pacjentów, którzy nie mogą dostać się do "zapracowanych" lekarzy
    w szpitalach. I kasują 100 zł za wizytę trwającą pięć minut. Oczywiście bez
    rachunków..."

    I tu się kłania pomysł poprzedniej władzy - w kamasze !!! gó..arstwo i niech
    się nauczą, że "służba" w nazwie zobowiązuje. Ledwo taki szczeniak wyjdzie z
    uczelni, a już by chciał mieć willę z basenem. A wszystko kosztem ludzi starych
    i schorowanych oraz dzieci, bo przecież te dwie grupy wiekowe stanowią
    zdecydowaną większość pacjentów.

    Rozpieprzyć korporacje zawodowe ( z prawnikami jest tak samo) i dać wybór - albo
    państwowy etat, albo prywatna praktyka, a nie 2 w jednym.
    Człowiek w każdym innym zawodzie płaci rocznie grube tysiące na tzw.
    "ubezpieczenie", a przysługuje mu jedynie miejsce w poczekalni.
    Może od tego zacząć, od praw pacjenta, a nie od zachcianek wydrwigroszy w
    białych kitlach !
  • snakesss 18.02.08, 13:48
    Służbę to możesz mieć w domu (jak Cię stać), a nie w ochronie
    zdrowia.
  • Gość: +- IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.08, 22:07
    Rozwalić korporacje. Tak jest. Niech taki krawiec jak chce zostanie
    chirurgiem, albo sędzią, a może prokuratorem. A dlaczego fryzjer jak
    chce nie może w swoim salonie pięknosci specjalizować się w
    kardiochirurgii? Nasłucha się przecież tylu tych spraw sercowych. A
    taki np murarz jak chce powinien leczyć zęby dentyście. Tylko nie
    wiem czy dentyście starczyłoby pieniędzy na wyrwanie jednego
    chwiejącego się zęba, biorąc pod uwagę stawki murarskie.
  • Gość: mm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.08, 22:22
    Powinno się ich rozliczyć z każdej przepracowanej godziny!!!
    Wprowadzić 3-zmianowy system pracy, całkowicie zlikwidować dyżury.

  • Gość: ibuprom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.08, 13:16
    Tyle ile każdy ,czyli znacznie więcej niż zarabiamy.Lekarz nie lekarz każdemu za
    "niewolnicwto" należy się godziwe wynagrodzenie a nie głodówki ,zagłuszanie i
    inne g**** !!!
  • Gość: ZYTA 2 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.02.08, 13:35
    Ile sam wyrobi pod warunkiem że będzie miał płacone za faktyczne usługi które
    wykupi od niego szpital lub przychodnia a sam będzie sobie opłacał składki na
    emerytury.
    Lekarzom juz sie w głowach przewraca oni w jednym etacie mają płacone za osiem
  • ortopedawawa 18.02.08, 13:42
    Trudno nie zgodzić sie z wieloma opiniami na tym forum - ale
    zastanawia mnie jedno - czy Państwo jestescie świadomi, że Polska
    należy do państw UE wydających najmniej na głowę mieszkańca - nawet
    o połowe mnhiej niż Czechy!!!. Dostęp do specjalistów jest
    dramatyczny ponieważ ich po prostu nie ma, a NFZ, który powinien
    gwarantować ich świadczenie po prostu płaci za nie grosze - w moim
    dawnym Szpitalu 3.75 zł - tak to prawda. Zgodnie z tym co tu wszyscy
    Państwo piszecie, o zmianie stanowiska pracy, ja właśnie tak
    zrobiłem. Odszedłem ze Swojego Szpitala, gdzie leczyłem ludzi
    operacyjnie - za przyjazd w nocy do operacji dostawałem ekstra ok 20
    zł - a zapewniam Państwa, że jest to bardzo dobry Szpital i powazne
    operacje. Teraz pracuje w Prywatnej Firmie - Pacjenci zdrowi,
    sympatyczni no i oczywiście zamożni. Zarabiam za naprawde lekką
    pracę dokładnie CZTERY razy tyle co w państwowym szpitalu i to bez
    dyżurów. Czasami tylko zastanawiam się czy z punktu Państwa
    polskiego tak powinno być - wykształcenie mnie na tym poziomie to 10
    lat pracy - teraz korzystają tylko zamożni - normalni Pacjenci maja
    trochę mniejsze szanse - i czy tak powinno być?
    Pozdrawiam
  • Gość: kiełbaska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.08, 13:55
    Ty lekarz. Ja uciekam.
    Polskiego to w tym twoim uczeniu zabrakło. W Polsce jest lekarzy jak
    ziemniaków, tylko kartofli brak.
  • Gość: Bambo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.02.08, 14:02
    Skończyć medycyne po to, by za lekką pracę brać grubą kasę.
    Człowiek czuje się szczęśliwy, gdy się napracuje, by innym nieść ulgę w
    cierpieniu. Prawdziwi lekarze wyjeżdżają po to nawe na misje. A ty durnowaty,
    jesteś conajwyżej śmiesznym małym konowałkiem, skoro tak wielką radość przynosi
    ci przyjmowanie grubej ksiory od pachnących drogimi perfumami, spasionych
    bogaczy! A fuj! I ty nazywasz siebie lekarzem? Z lekarza stałeś się sługusem
    bogatych nadętych spaslaków! A fuj! Obrzydzenie mnie bierze, jak pomyslę, że
    można się aż tak upodlić!
  • Gość: md IP: *.pam.szczecin.pl 18.02.08, 14:24
    kolejny kretyn...i jeszcze sie tym chwali...powinien byc test na inteligencje przed napisaniem czegokolwiek na tym forum...
  • snakesss 18.02.08, 15:30
    Uśmiałem się, szacunek
  • Gość: Atk IP: *.chello.pl 18.02.08, 17:22
    Przy naborze na AM tez powinien być test na inteligencję!
  • snakesss 18.02.08, 18:03
    W swoim czasie był, nie wiem, czy jest nadal
  • Gość: mmm IP: 83.168.106.* 18.02.08, 13:50
    zlodzieje i tyle!!!! jak nie dasz koperty to bedzsiesz dalej
    chorowal!!!!
  • Gość: Czarek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.02.08, 13:53
  • snakesss 18.02.08, 14:09
    O, widzę kolejnego powtarzającego hasełka myśliciela. A co niby
    według Ciebie zmieni wprowadzenie kas (jeżeli już to rejestrujących,
    bo usługi medyczne są zwolnione z VAT). Będzie tak jak w innych
    usługach:
    -Ile się należy?
    -500
    -Ale chcę fakturę
    -A to 600
    I tyle
  • Gość: joetf IP: *.adsl.inetia.pl 18.02.08, 16:28
    -aaaa, to w takim razie 300 i wyciaga dyktafon.
    a jak panu snakess sie nie podoba, laduje w pierdlu, niestety przestepstwa
    skarbowe w izby lekarskie nie prowadza:P
  • snakesss 18.02.08, 16:44
    O, widzę kolejnego zafascynowanego dokonaniami jednego z wybitnych
    polskich ministrów. A poważnie: nigdy nie zetknąłeś się z taką
    sytuacją i uważasz, że jest ona nieprawdopodobna (mam na myśli
    usługi jako całość, a nie konkretnie medyczne)?
  • snakesss 18.02.08, 16:52
    Aha, zapomniałem dodać, że sytuacja będzie wyglądać tak: przed
    wprowadzeniem kas cena konsultacji 100, po wprowadzeniu kas 120 (no
    może trochę więcej, bo jeszcze amortyzacja). I te 20 parę złotych to
    właśnie będzie zysk dla społeczeństwa.
  • Gość: też czarek lekarz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.08, 20:43
    brawo wolę zarabiać legalnie na kasę ,kupić lokal, nową furę,każda
    porada to fakturka jak adwokaci, skończy sie darmowe strzepienie
    jęzora, i konsultację na gebe za frajer, jak kasa to kasa
  • Gość: Sławek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.02.08, 13:55
  • Gość: kiełbaska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.08, 13:58
    Zasadnicza praca za zasadnicze wykształcenie, dodatki za dodatkowe.
    Widać mamy konowałów w nadmiarze.
    Pałować lekarzy, nauczycieli, górników, urzędników - niech zyje
    wolny kraj, czyli co, kto?
  • Gość: lekarz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.08, 21:11
    to lecz się sam i nie zawracaj głowy
  • Gość: srs IP: *.spray.net.pl 18.02.08, 14:07
    Młody lekarz powinien spłacić koszt swoich bardzo drogich studiów.W
    związku z tym przez pierwsze 5 lat praktyki w zawodzie lekarza
    pensja nie powinna być wyższa niż średnia krajowa po np 3ch latach
    nienagannej pracy.Potem oczywiście wyższa,ale sensownie.Specjaliści
    i wykładowcy pensje wysokie,ale za praktyki prywatne KASY FISKALNE
    OBOWIĄZKOWO !
  • yola13 18.02.08, 15:14
    jedna z nielicznych mądrych wypowiedzi na tym forum
    --
    Dominika 27.07.2007
  • mindflayer 18.02.08, 19:59
    No proszę! A teraz taki lekarz, i to nienaganny, bo młodzi lekarze nie biorą łapówek, zarabiał 1700 zł brutto.
    Chcesz mu podnieść pensję 2 razy! Popieram!
  • Gość: lekarz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.08, 21:14
    dobra wszyscy oddają za studia, za licea, technika, zawodówki,
    podstawówki, przedszkoa, bo za wszystko placimy wspólnie, sam
    widzisz jakie bzdury wypisujesz
  • Gość: Czarek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.02.08, 14:08
    Nie chca leczyć biedniejszych, lecz tylko tych wyperfumowanych, tłuściutkich
    prezesów, kadry dyrektorskie, szefów korporacji. A co? Biedni niech zdychają!
    Lekarz to jest dziś panisko! A nie jakaś - służba zdrowia!
  • Gość: kiełbaska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.08, 14:14
    Zdecydowanie mniej jak obecnie!!!
  • Gość: md IP: *.pam.szczecin.pl 18.02.08, 14:29
    kiedys to lekarz byl panisko...i tak jest dalej tylko ze nie w Polsce...bo w Polsce postanowiono, ze skoro jest panisko to niech sobie sam znajdzie sposob aby dobrze zarabiac...
  • Gość: Atk IP: *.chello.pl 18.02.08, 17:27
    To miło. Na studia medyczne idzie się po to, by być "paniskiem",
    pomiatać ludżmi. Czyli najlepszym lekarzem był Stalin?
  • Gość: md IP: *.pam.szczecin.pl 18.02.08, 17:42
    nie bardzo wiem na co jest ta odpowiedz...ponawiam propozycje robienia testow na inteligencje przed dopuszczeniem do pisania na forum...a i warto sprawdzic umiejetnosc czytania ze zrozumieniem...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka