Dodaj do ulubionych

Czy na takim Warszewie chcieliśmy mieszkać?

15.06.08, 23:12
Jak im tak źle, to niech się przeniosą na Śląską czy Pocztową. Cisza, spokój, kulturalni sąsiedzi, czyste otoczenie, poczucie bezpieczeństwa... Cud, miód, malina.
Edytor zaawansowany
  • g.r.a.f.z.e.r.o 15.06.08, 23:32
    Szanowni Nowi Warszewiacy. To WASZA WINA, nikogo innego :) :) - jest was po
    prostu za dużo. :) Warszewo to była niewielka wieś z wąskimi drogami dojazdowymi
    - a tu nagle ulica Duńska i jej kontynuacja aż do ronda Giedroycia musi przyjąć
    wasze wszystkie samochody (a założę się że macie po dwa - zresztą nic dziwnego,
    bo autobus stałby w korku tak samo jak i wy).
    To wy zajęliście swoimi domkami piękne warszewskie łąki (ale to rozumiem i
    przeboleję, miasto musi się rozwijać). Ale powiedzcie mi, dlaczego narzekacie
    teraz, zamiast przekonać developera do budowania waszych domów z uwzględnieniem
    przestrzeni publicznej?
    Zamiast narzekać na korki, trzeba było sprawdzić przepustowość dróg do pracy
    przed zakupem domu. Brak szkoły, żłobka - od lat wiadomo że nie było i że od
    razu nie zbudują. Dlatego jeśli macie/planujecie dzieci należało znaleźć
    dzielnicę dla dziecka przychlniejszą, a nie dopiero teraz się martwić.
  • Gość: kiełbaska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.08, 23:49
    To czego wam brakuje to spalarnia i przesypownia smieci.
  • Gość: Vlad.H. IP: 80.53.41.* 15.06.08, 23:59
    ty zbrodniarzu...
  • Gość: picu IP: *.szczecin.mm.pl 16.06.08, 19:38
    "zamiast przekonać developera do budowania waszych domów z uwzględnieniem
    przestrzeni publicznej?"
    człowieku, czy ty byłeś ostatnio u developera??
    jeśli nie to idź i spróbuj go do czegoś przekonać
    zasad jest prosta: jest kawałek działki z planem zagospodarowania
    przestrzennego, gdzie jest przewidziane budownictwo mieszkaniowe: stawia blok
    mieszkalny. Żeby zarobić. A z powodu braku planów ziemi do budowy jest mało,
    więc wykorzystują każdy kawałek
  • Gość: Vlad.H. IP: 80.53.41.* 16.06.08, 00:03
    btw
    patrzac na to zdjecie i znajac osiagniecia zyciowe co najmniej dwoch panow
    twierdze ze szwindle i korupcja daja efekty... chyba zaczne kombinowac,
    przekrecac i wymuszac lapowki... beda ze mna wywiady robic, bede slawny i bede
    mogl miec uzsadnione pretensje.
  • Gość: as IP: 85.219.206.* 16.06.08, 07:40
    dla miasta .Można powiedzieć że jesteście na naszym utrzymaniu.
    Dlatego słusznie Warszewianie domagają się lepszych połączeń
    drogowych i kom . miejskiej z resztą miasta by jeszcze w większym
    stopniu móc finansować pozostałą część miasta. Na przykładzie tej
    dzielnicy widać że słaba komunikacja miejska powoduje że na gospod.
    domowe musi przypadać po 2,3 auta.Przepełniona szkoła ( budynek
    główny plus sale na plebani i w radzie Warszewa)i brak przedszkola
    skłania rodziców by wywozić dzieci z dzielnicy do szkół w mieście co
    przyczynia sie do korków.
  • Gość: Renek IP: *.zwikszczecin.pl 16.06.08, 08:34
    Z tym utrzmaniem to nie tak. Na Warszewo wyprowadziliście się z
    innych dzielnic (bo domek w nowej dzielnicy, a nie z plebsem w
    Śródmieściu). Teraz żądacie, aby Miasto wybudowało wam wszystko w
    nowym miejscu. Założę się, że gdy Miasto zacznie realizację
    planowanych dróg przez Warszewo, zaczna się protesty mieszkańców. Od
    deweloperów nie żądacie niczego. Pojekty nowych osiedli są
    koszmarne: chałupa na chałupie, drogi po 6 m, żadnych placów,
    skwerów, miejsc parkingowych jak na lekarstwo. Inna sprawa, że ktoś
    w magistracie takie projekty przyklepuje. Kupując działkę lub
    dom/mieszkanie od dewelopera wiedzieliście co kupujecie.
  • Gość: mariner IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.08, 17:28
    Czlowieku,tak, przenioslem sie z Pogodna bo chcialem miec troche
    spokoju a w pozwoleniu na budowe mialem jak byk" rozpoczecie w ciagu
    2 lat, zakonczenie w 5 i KANALIZACJA MIEJSKA " ja sie ze swoich
    obowiazkow wywiazalem- miasto NIE.Malo tego, widzac co sie dzieje
    wpisalem szambo do projektu, uzyskalem zgode, zrobilem odbior i tak
    uplynelo ponad 20 lat.Paru sasiadow ma szamba nielegalnie i domy
    dotad nie odebrane.
  • g.r.a.f.z.e.r.o 16.06.08, 08:41
    Podatki PIT (owe 10%) nie trafiają do kasy miasta, więc ten argument jest
    demagogiczny i nieprawdziwy.
    Ale zgadzam się że Warszewo potrzebuje nowej szkoły i nowych połączeń
    autobusowych. Natomiast poprawę infrastruktury ciężko jest mi sobie wyobrazić.
    NAWET gdyby poszerzyć Duńską to wszystko i tak zapcha się na Krasińskiego.
    Dlatego pozostanę przy zdaniu że Warszewo zostało zbyt gęsto zabudowane i ma
    zbyt dużo mieszkańców.
  • Gość: twarda wazelina IP: *.chello.pl 16.06.08, 09:15
    Jak będzie pierwsza relacja z wylądowania ludzi na Marsie to też tam będzie H.Sawka?
    To trudno tak mieć po domem las z sarenką i infrastrukturę miejską.
  • Gość: as IP: 85.219.206.* 16.06.08, 10:35
    część PIT-u trafia do miasta liczy się miejsce zamieszkania. Gęsta
    zabudowa będzie i nic z tym nie da sie zrobić taka jest ekonomia bo
    gruntu ubywa w wygodnych miejscach. Z ekonomią nie da sie wygrać i
    nie dotyczy to tylko Warszewa im bliżej centrum tym skłoność
    do "marnowanie terenu" bedzie mniejsza. Dlatego z argumentem że jest
    nas za dużo się nie zgadzam. Bo jak to jest sami tam mieszkamy a
    innym nie pozwolimy. Komu się nie podoba to przecież może się
    wyprowadzić do Wąwelnicy naprawdę cisza spokój prawdziwa
    wieś.Poprawa dróg to łączniki np z Osowem. Nich miasto spojrzy na tę
    dzielnice jak firma.Handel , usługi na Warszewie już są bo prywatny
    nie pozwoli sobie na marnowanie potencjału czas na obiekty ,
    infrastrukturę od miasta a to jest opóznione.
  • buhaj_z_rogiem 16.06.08, 10:42
    Gość portalu: as napisał(a):

    > Z ekonomią nie da sie wygrać i
    > nie dotyczy to tylko Warszewa im bliżej centrum tym skłoność
    > do "marnowanie terenu" bedzie mniejsza. Dlatego z argumentem że jest
    > nas za dużo się nie zgadzam. Bo jak to jest sami tam mieszkamy a
    > innym nie pozwolimy.

    Faaaacet! Wiesz ile miejsca marnuje sie na Pogodnie? Ile jeszcze bloczkow z porotermu da sie wcisnac na Wyspianskiego? Ile parkow w centrum stoi/lezy odlogiem?
    Strach sie bac!!!!
  • Gość: as IP: 85.219.206.* 16.06.08, 12:00
    Zasobnośc portfeli Szczecinian powoduje że developer ścieśnia zabudę
    jak może. Gdyby stawiać domki na 1500 m to nie byłoby klientów na
    nie bo ilu jest Szczecinian którzy mogliby sobie pozwolić na taki
    zakup w tej dzielnicy . Sama działka 600 tys plus koszty
    budowy.Teraz miasto sprzedawało gołe działki bez uzbrojenia po
    300złza m2 . Ta cena jest wynikiem tego ze prywatni inwestorzy
    wybudowali sie w sąsiedztwie prowadząc media samemu i miasto na tym
    zyskało w zamian nic nie dając.
  • Gość: mariner IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.08, 20:18
    Na Warszewie ? Na Warszewie miasto zbroilo tereny deweloperow lub
    zwracalo im koszty uzbrojenia.Prywatni inwestorzy za to nie moga
    sie doczekac uzbrojenia ktore miasto gwarantowalo sprzedajac dzialki.
    jeszcze do dzis sa tacy ktorzy maja szamba na ktore przez lata nie
    mieli zgody, mogli za to sie do tej pory nie wprowadzac do gotowych
    domow.Oczywiscie karuzela wladzy sie kreci i zadna nie chce brac
    odpowiedzialnosci za zobowiazania poprzednikow.
  • Gość: Vlad.H. IP: 80.53.41.* 16.06.08, 20:40
    haha - tyle co skrecicie to 10% wraca... szara strefa, szwindle, ile milionow
    miasto jest w plecy?
    Na twoim miejscu to jednak bym troche powsciagliwiej sie wypowiadal zwlaszcza ze
    to mieszkancy Szczecina daja wam zryc.
  • Gość: z Warszewa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.08, 10:46
    Tak, to pewne na 100% to ludzie sa winni, że się tam wprowadzili, że rozbudowa miasta poszła w kierunku Warszewa. To mieszkańcy sa winni, że deweloperzy dostali tam działki na zabudowę. WSZYSCY powinni zostać w Śródmieściu (prawda Renek ?) i tak np na Jagiellońskiej namioty rozstwić. No tez coś - mieszkania sie zachciewa !

    Jeśli miasto wydało decyzję i pozwolenie na rozbudowę powinno też zadbać o infrastrukturę- drogi, szkoły itd. O przepustowość dróg istniejących.
    Najpierw buduje się drogi a potem całą resztę. PROWADZI sie drogi alternatywne, a nie zamyka jedyną, którą mozna było przejechać ( dojazd do Chopina). Jesli jeden budynek ma 50 mieszkańców to powinno być to uwzglednione również w komunikacji miejskiej- nie, nie wszyscy maja po 2samochody, gro ludzi korzysta z autobusów miejskich.
    A tak wogóle - najlepiej wszystko zburzyć, zrównać z poziomem, a ludzi przegonić - jak który "mądry" napisał na Śląsk :)
    Super rozwiazanie
  • Gość: daga IP: *.eranet.pl 16.06.08, 11:13
    Kochani, ujmę to tak, według mnie nowa szkoła nie jest potrzebna,
    obecna pani dyrektor robi wszystko, żeby zmniejszyć liczbę dzieci w
    SP7 i może być z siebie dumna bo idzie jej bardzo dobrze. Tak
    dobrze, że z klas odchodzi po 6-10 dzieci, tak więc po co nowa
    szkoła, za chwilę ta nasza przytulna malutka będzie zbyt duża....
    tragedia jak dla mnie...
    Faktycznie robi sie ciasnawo na Warszewie. Mieszkałam tak 7 lat,
    wszystko w koło się zabudowało i wyprowadziłam się do Bezrzecza...
    jak tu się wszystko zabuduje :-(( a jeszcze łąki i pola są , drzew
    też nie wycinają... to znowu wyprowadzę się gdzieś dalej... a może
    wreszcie będzie na całym Warszewie kanaliza i będę mogła przenieść
    się na swoją działeczkę pod laskiem... obecnie marzenia i już
    paroletnie oczekiwania...
  • Gość: Awro IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.08, 11:58
    No właśnie może ktoś mi odpowie kiedy się skończy smród na Sarniej,
    Podmokłej, Jemiołowej, Czeskiej, Rodzinnej,Domowej z wywożonych
    szamb.W 1988 roku kiedy kupowałem dzialkę miasto obiecało, że
    kanaliza będzie w 1991 roku. Kiedy skarżylem sie w Urzędzie Miejskim
    pani urzędniczka dała bardzo proste rozwiązanie sprzedać i kupic tam
    gzie jest kanalizacja.Że nie wpadłem na to (mam powyżej 50 lat).
    Mam kompleksy bo moja rodzina, która mieszka na wsi pod Gryfiem ma
    kanalizację.
  • Gość: as IP: 85.219.206.* 16.06.08, 12:11
    dyrektorka nie bedzie wiecznie. Nie czekałbym na kanalize od miasta
    przecież jest alternatywa w granicach 10000 mozna przydomową
    oczyszczalnie postawić tak więc przy koszcie domku 40000 to zaden
    pieniądz.Nie da sie pogodzić by mieszkać na wsi lużno i by wszystko
    było bez dojazdu i żeby ktoś do chatki zechciał doprowadzić media i
    jeszcze za darmoszkę.
  • Gość: daga IP: *.eranet.pl 16.06.08, 13:30
    Na dyrektorkę nie ma mocnych i jak to kiedyś wykrzyczała waląć
    pięścią w stół, że z tej szkoły to tylko nogami do przodu ją
    zabiorą... Szkoda, że szkoła ma dyrektorkę, dla której nie jest
    ważne dobro dzieci, tylko rozwiązuje na ostatni rok cyklu nauczania
    1-3 jedną z klas. Tragedia, ale tak to jest jednak , że najlepiej
    jest cicho siedzieć bo inaczej kara będzie...
    Na nic darmowego nie czekam, do naszych działek sami doprowadziliśmy
    wodę. Niestety z kanalizą na Warszewie nie jest tak łatwo, ale na
    całe szcęście zrobili już w ul Kredowej, więc małymi kroczkami do
    przodu, obecnie zrzucamy się na projek kanalizy, więc to i tak
    jeszzce troszkę potrwa. O Enei nie wpomne jak długo czekamy na
    przyłącze bo z miastem odbijało sobie piłeczke...
    Kupując działke, polecam taką z uzbrojeniem ;-)
  • Gość: AWRO IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.08, 14:07
    Nie za darmoszkę tylko za podatki, które płacimy od nieruchomości,
    za parkowanie w płatnej strefie itd. a poza tym wodę i gaz
    mieszkańcy mojej ulicy doprowadzili na własny koszt by po 2 latach
    za darmoszkę odpowiednie firmy mogly stać się włścicielami sieci
    zbudowanej za nasze pieniądze. Za darmoszkę to będziemy płacić kary
    wynikające z przepisów unijnych jeżeli miasto w odpowiednim czasie
    nie skończy oczyszczalni i nie dokończy infarastruktury
    kanalizacyjnej. Kto zapłaci, Państwo zapłaci czyli Pan, Pani, ja i
    Ty.
  • Gość: mariner IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.08, 17:18

    Tak gwoli scislosci w w/w rejonie od roku 83( kiedy kupilem dzialke)
    4x robiono pomiary geodezyjne i sporzadzano projekty.Oczywiscie
    waznosc projektu to 2 lata i mozna zaczynac od poczatku dajac
    kolesiom zarobic.O tym ze kopano kolejno kladac gaz, wymieniajac
    rury do wody i kladac kabel telefoniczny szkoda wspominac.W
    miedzyczasie deweloperzy majacy jak wiadomo "argumenty" w garsci
    zdolali przekonac decydentow do zbrojenia potrzebnych im terenow
    w okolicy.Dzielni radni z lewa i prawa ( obecny Szewczuk, Romero,
    Czaplicki) pilnowali za to wlasnych interesow i nie wierze zeby w
    tej materii cokolwiek sie zmienilo.Acha, jeszcze taki drobny
    szczegol,w moich warunkach zabudowy (wydanych w 83r) stoi jak byk
    ze maksymalna wysokosc stawianego budynku na Warszewie to 7,5m
    nad poziom gruntu.
  • Gość: zgryzliwy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.08, 13:49
    jesli mowa o warszewie dlaczego dajecie zdjecie dzielnicy Zelechowa?! (krzyzowka
    kruczej z kormoranow) kto tamu was siedzi w tej durnej redakcji??? i wy smiecie
    zabierac zdanie w jakiejkolwiek dyskusji o miescie??????
  • Gość: zgryzliwy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.08, 15:28
    o przeczytali komentarz i zmienili wreszcie
  • skuter70 16.06.08, 15:37
    "Wyliczał, że dzisiaj miasto szacuje liczbę mieszkańców Warszewa na
    ponad 6 tys"

    miasto nie powinno "szacować" tylko wiedzieć. I nie dowiadywać się o
    ilości mieszkancow od proboszcza!!!!

    DZIS radni i urzędnicy miejscy pytaja o to jakie ma byc Warszewo?????
    Nad tym trzeba było się zastanawiać 10-20 lat temu a nie dziś.
    Dziś jest już za późno.

    Władza nie wie, ze intensywnie rozbudowująca się dzielnica
    potrzebuje dróg, szkół, przedszkoli, komunikacji publicznej?????
    Żeby się o tym dowiedzieć trzeba organizować pogadanki w kosciele i
    angażować prase????

    Może waaaadza w końcu wystawi nos za drzwi urzędu.

    Kiedyś byłem na spotkaniu w sprawie skanalizowania niektórych ulic
    warszewa. Jedyna osoba, która miała jakąś wiedze na ten temat to
    był "cywil" nie zwiazany z wladzami, ktory na wlasna rękę
    wydreptywal korytarze UM i próbował coś załatić, czegoś sie
    dowiedzieć.
    Ani rada osiedla ani przedstawiciele UM ani radni nie mieli nic do
    powiedzenia poza potwornym laniem wody.

    PO kiego grzyba nam ta władza???

    Oddajmy władze proboszczowi - on przynajmniej wie ilu ma parafian:)
  • Gość: ooog IP: *.cable.smsnet.pl 16.06.08, 23:34
    jest jeszcze jedna rzecz ktorej brakuje na warszewie - porządnej ściezki rowerowej która moznaby dojechać do centrum. Jest jakiś maly fragment z polbruku, ale po kilku latach już sie rozpadła wiec przydałaby sie nowa jakaś... to usprawniłoby komunikacje pewnie.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka