• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Ortopeda ze Zdunowa zatrzymany Dodaj do ulubionych

  • 05.07.08, 11:17
    ojej, ciezko biedaczek pracowal jak inni zapracowani lekarze, ale
    moze nie strajkowal
    Edytor zaawansowany
    • Gość: Gość IP: *.chello.pl 05.07.08, 18:18
      Jestem zszokowana traktowaniem pacjentów w Zdunowie. Mój mąż miał złamaną nogę.
      Męża w szpitalu zaniedbano. Wszczepiono mu żółtaczkę typu B i gronkowca
      złocistego. Od tej pory straciłam zaufanie do tamtejszych lekarzy.
    • Gość: gość IP: *.cable.smsnet.pl 05.07.08, 20:55
      kojarzycie?
      • Gość: zgryzliwy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.08, 23:33
        taaaaak ja go bardzo dobrze kojarze... slynny znachor od terapii w pralce frania
        i tego co w artykule
        • Gość: zgryzliwy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.08, 23:35
          nie ziolo tylko eskulapka z artykulu gwoli scislosci
    • Gość: byly pacjent IP: *.gprs.plus.pl 05.07.08, 20:57
      przynajmiej juz niekogo nie skrzywdzi, ja place najwyzsza cene za
      zle wykonana operacje przez tego lekarza Romana K.,bo nie mial
      zielonego pojecia jak ja zrobic,w Poznaniu nie zostawili na nim
      suchej nitki, byl blad po bledzie, to nie lekarz tylko
      partacz!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      a przekrety tam sa i beda niech ktos porowna kiedy pacjenci byli
      wypisywani i jakie daty maja na wypisach z datami, kt sa w
      komputerze w szpitalu, to tez znajda duzo ciekawych rzeczy.
    • Gość: Gosia-Szczecin IP: *.acx.pl 06.07.08, 01:31
      NIE ZGADZAM SIĘ... w 2002r. stwierdzono u mnie torbiel Bekera /
      sorry nie wiem jak to prawidłowo napisać / .. miałam skierowanie do
      szpitala w Zdunowie na operacje.. sytuacja była o tyle poważna, że
      torbieli było kilka tzw. ogon i uciskały na terwy pod kolanej co
      powodowało, że miewałam niedowłady nogi i zwyczajnie odbierało mi
      moc w nodze i się przewracałam - jak paraliż - - była jedna i rosła
      następna i następna.. gdy zgłosiłam sie do szpitala było ich 5 szt
      to był sierpień a operowana byłam we wrześniu i urosło już 9 szt..
      weszłam do pierwszego lepszego gabinetu.. siedziało tam chyba z 5
      chirurgów.. weszłam bezradna, przestraszona.. powiedziałam po co
      przyszłam.. wszysycy siedzieli jak zaklęci.. nikt się nie odezwał
      oprucz dr Króla, który zweryfikował moje dokumenty.. z marszu sprawę
      załatwił - zapisał mnie na zabieg od ręki - ja w szpitalu byłam w
      środę a na zabieg zostałam zapisana za miesiac / szczepienia na
      żółtaczke /.. na zabieg przyszłam w poniedziałek a w piątek juz
      wyszłam ze szpitala.. operował mnie dr Król, który dopilnował nawet
      zdjęcia drenu po opracji.. dopilnował wszystkiego, nawet Pani, która
      zmieniała opatrunki.. moja przypadłość cechuje się tym, że lubi
      odrastać.. ja szczęśliwie do tego czasu nie mam problemów z kolanek
      a torbielki nie odrosły.. wierzę, że to zasługa dr Króla, który
      fachowo dokonał zabiegu za.. "DZIĘKUJE".. nie ukrywam - chciałam
      sama dać mu dobrą wódkę za zainteresowanie się moją osobą, ale on w
      dniu w którym sam wypisał mnie ze szpitala - był nie osiągalny -
      wypis czekał na mnie u pielęgniarek.. i nie mówcie, że lekarze to
      tac czy owacy.. w tamtym czasie miałam małe dziecko, dolegała mi
      wredna torbiel, byłam przerażona.. a dr Król zajął mną się tak jak
      należy.. są lekarze z powołania, którzy rzetelnie wykonuą swoje
      obowiązki w pracy.. a niestety czasem sami pacjenci chcąc "załatwić"
      SOBIE SZYBSZY ZABIEG albo boją się o własną dupkę wciskają to i owo
      na siłę a potem.. oskarżają.. pozdrawiam dr Króla i mam nadzieję, że
      to nie on jest oskarżony, bo w to nie uwierzę..
      • Gość: kiki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.07.08, 13:48
        i wcale nie musiałem mu wciskać.
        • Gość: . IP: *.cust.tele2.pl 06.07.08, 21:15
          Jak z takiego potwora jak ty zrobił choćby półkalekę, to mu się
          należało.
      • Gość: zgryzliwy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.08, 19:20
        gosiu rodzine zawsze traktuje sie lepiej
        • Gość: Gosia-Szczecin IP: *.acx.pl 06.07.08, 20:57
          nie mam koneksji rodzinnych.. opisałam swój przypadek, tak jak
          było.. ja nie rozumiem ludzi.. dają a potem wyśmiewają, że ktoś
          wziął.. między Bogiem a prawdą ludzie sami nauczyli brać.. skoro
          dajesz to Twoja sprawa.. ale się nie opowiadaj.. ja nie dałam a
          zostałam potraktowana jak należy.. kolejny przykład? 2 lata temu mój
          tata miał operowane kamienie na woreczku żółciowym czy w woreczku -
          nie wiem jak to się powinno prawidłowo powiedzieć - w klinice na
          Unii u dr/prof Kostyrki... przyjęto go na oddział raz dwa.. opieka
          super.. na OIOM0ie po operacji pielęgniarka mało się nie obraziła
          gdy moja mama w podziękowaniu chciała jej dać czekoladki -
          delikatnie podziękować za wspaniałą opiekę.. podobna sytuacja była z
          lekarzem, który przyjął w podziękowaniu za naprawdę cudowną opiekę i
          zainteresowanie pacjentem - butelkę dobrej whiski .. przyjął tylko
          dlatego, że mu powiedziałam, że nie wypada kobiecie dla mężczyzny
          kwiatów kupować.. i wcale nie uważam tego za jakieś przekupstwo
          tylko więlką, WIELKĄ wdzięczność za szybką, sprawną i fachową
          opiekę.. butelka whiski=bukiet kwiatów.. i cóż z tego... jedna kasa
          a moja wdzięczność była olbrzymia... zastanówcie się ludzie co
          piszecie... co innego gdy lekarz rząda w zamian za przyjęcie na
          oddział a co innego podziękowanie.. no na początek i zakończenie
          roku szkolnego powinny być posadzone do ciupy wszyscy nauczyciele -
          Ci dopiero biorą.. a w liceach przed maturą..? podziekowania dla
          wychowawcó - toż to mega drogie prezenty na które składa się cała
          klasa... to nie przekupstwo - rozejrzyjcie się pozdrawiam
          • Gość: jojku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.08, 21:14
            a skąd ty tak szybko znalazłaś ten temat na forum i szybko zaczęłaś
            bronić pana doktora? wcześniej nie było żadnych twoich wpisów
            • Gość: Gosia-Szczecin IP: *.acx.pl 06.07.08, 21:30
              codziennie czytam artykuły i fora.. wypowiadam się w tematach, które
              uważam za interesujące i gdy samą osobiście mnie spotkało to co jest
              opisywane w artykule i komentowane na forach.. staram się być
              obiektywna... opisałam co mnie w życiu spotkało i tyle i ciężko mi
              uwierzyć, bo żaden lekarz nigdy ode mnie nie chciał nic w zamian za
              leczenie - jeżeli wam to się przytrafiło to współczuje a lekarz,
              który za łóżko w szpitalu oczekuje bądź żada coś w zamian - to
              faktycznie powinien ponieść za to karę... lekarz i pacjent
              równocześnie - do ciupy
              • Gość: Gosia-Szczecin IP: *.acx.pl 06.07.08, 21:37
                a powiem wam jeszcze jedno zdarzenie.. gdy miałam operowano to
                kolano to codziennie przychodziła pielęgniarka, która zmieniała
                opatrunki i wiecie kto rozpowszechnia gronkowca i inne zarazki?
                właśnie opatrunkowe.. mi sie przytrafiła taka sytuacja, że owa Pani
                przyszła do sali zmieniać nam opatrunki w rękawiczkach jednorazowych
                na szanownych rączkach.. zmieniła opatrunek Pani, która leżała
                obok.. z wózeczkiem podeszła do mnie.. rozpakowała jałowe opatrunki
                i do mnie podchodzi.. nie wytrzymałam i sie jej zapytałam, czy ona
                ma zamiar zmienić rekawiczki po poprzednim pacjencie... jaka
                wkurzona była, ze śmiałam jej uwagę zwrócić..? rękawiczki zmieniła,
                po mojej uwadze wzięła świeze opatrunki.. zmieniła mój opatrunek i
                co zrobiła? w tych samych rękawiczkach poszła dalej... ot higiena
      • Gość: Samuel IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.08, 07:54
        A może, Gosiu, jesteś po prostu ładna. I spodobałaś mu się. To też
        przecież facet.
    • Gość: Z doskoku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.08, 22:19
      Gosiu bardzo dobrze, że masz takie zdanie a nie inne. Na procesie będziesz mogła
      je przedstawić przeciwko paru setkom osób o poglądach odmiennych.
      • Gość: Gosia-Szczecin IP: *.acx.pl 06.07.08, 22:51
        nie do wiary.. setkom osób o odmiennych poglądach? my nie rozmawiamy
        zdaje sie o poglądach tylko o faktach jakie miały miejsce.. ja tylko
        wypowiedziałam się obiektywnie jakie ja odnoszę wrażenia po leczeniu
        w Zdunowie.. być może byłam jedną z niewielu, które zostały
        potraktowane jak należy.. nie wiem.. nie wiem.. ja wiem tylko jak
        wygladało zainteresowanie dr i jak przebiegało moje leczenie..
        jeżeli fakty i doświadczenia innych osób są inne to - mogę tylko
        współczuć i potwierdzam jeszcze raz to co powiedziałam - karany
        powinien być i lekarz, dlatego, że żądał i pacjent, który dał a nie
        zgłosił.. a opowiem wam jeszcze jedną historie hahaha... przed tym
        zabiegiem mojego kolana wymagane było zrobienie usg kolana.. usg
        takie mozna wykonac na Unii i w szpitalu na Arkońskim.. na Unii było
        zepsute więc udałam sie do drugiego szpitala.. miałam skierowanie..
        zależało mi jak najszybciej to usg zrobić.. udałam sie do szpitala..
        w rejestracji Pani mi powiedziała, że usg moge zrobić bezpłatnie ale
        podała mi termin, który by wypadł po zaplanowanej mojej operacji..
        wczesniej rzekomo nie dało rady, bo tak dużo jest pacjentów i
        wszystkie terminy są zajęte.. powiedziałam, ze musze to badanie mieć
        wczesniej, wiec pani mi powiedziała,ze jak zapłace to moge mieć juz
        dzisiaj.. wiec zapłaciłam.. była godz 13.. ide na badanie a przed
        gabinetem zywej duszy, zadnego pacjenta.. Pani dr zaprosiła mnie do
        gabinetu, badanie zrobiła.. gdy wychodziłysmy z Pania dr z gabinetu
        zapytałam grzecznie jak to możliwe, ze ja musze płacic bo rzekomo
        jest tylu pacjentow a tu żadnego nie ma a jest godz 13-ta i są godz
        pracy pracowni usg.. lekarka tak sie wkurzyła za fakt, ze śmiałam ją
        o coś takiego zapytać - zaczęła sie na mnie wydzierać - PORWAŁA MOJE
        ZDJĘCIE USG - za które zapłaciłam i na którym mi tak zależało.. i co
        ja zrobiłam? wkurzona jeszcze bardziej poszłam prosto do gabinetu
        prof.Daniela - szefował może jeszcze to robi - owej Pani dr.
        powiedziałam mu, co zaszło, ze nie rozumiem dlaczego mam płacic, ze
        moje badanie zostało zniszczone, że pani dr to zwykła chamka i na
        dodatek zniszczyła moje badanie.. co zrobił ordynator..? przeprosił
        mnie gorąco.. opierniczył lekarke, kazał zwrócic mi pieniadz i
        OCZYWIŚCIE WYKONAĆ BADANIE według skierowania - z refundacji NFZ..
        są lekarze i są oszuści.. fakt
        • Gość: jk IP: *.chello.pl 06.07.08, 23:51
          Małgorzato wyluzuj! A przeczytałaś Ty artykuł powyżej?
          • Gość: Gosia-Szczecin IP: *.acx.pl 06.07.08, 23:59
            oczywiście, że przeczytałam artykuł..
        • Gość: Samuel IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.08, 08:02
          No, Gosiu, węc sama sobie odpowiedziałaś. Lekarze dają ci
          alternatywę. Albo za pół roku, albo dziś, ale musisz zapłacić.
        • Gość: zgryzliwy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.08, 09:40
          gdybys taka obiektywna byla to bys zamknela sie w paru zdaniach a ty tymi
          encyklopedycznymi wywodami starasz sie za wszelka cene pokazac opini publicznej
          jaki to gosc cudowny. ten twoj gosc ma chyba najszybszy czas przyjmowania
          pacjentow, srednio niecala minuta na osobe (dane z przychodni portowej).
          natomiast po odeslaniu cie do prywatnej praktyki na pogodnie poswieci ci juz 3
          minuty (nie wiem ile teraz to kosztuje).
          nie zapominajmy jeszcze o slynnej rehabilitacji w pralce frania (grozacej
          porazeniem)
          • Gość: Gosia-Szczecin IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.08, 11:38
            widzę, że niepotrzebnie zajęłam głos.. atakujecie mnie tylko za to,
            że ja miałam to "szczęście" być potraktowaną jak należy.. no cóż -
            koniec moich wypowiedzi.. łaskawie mnie tylko jeszcze uświadomcie o
            co chodzi z tą pralką Franią, bo nie mam pojęcia o czym mówicie..
            pozdrawiam
            • Gość: zgryzliwy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.08, 13:22
              Gość portalu: Gosia-Szczecin napisał(a):
              łaskawie mnie tylko jeszcze uświadomcie o
              > co chodzi z tą pralką Franią, bo nie mam pojęcia o czym mówicie..

              to dobrze gosiu widac nie mialas powaznego problemu.
    • Gość: gelaan IP: *.pr1-nat.espol.com.pl 26.05.09, 23:40
      wy sie od gosi odczepcie. chociaz jedna prawde mowi. a inni jak
      podsluchaja to juz najlepiej zabic. a wiecie ze szybko mozna kogos
      wrobic o korupctwo. ja sie z gosia calkowicie zgadzam TO SAMI
      PACJECI DAJA LAPOWKI. wiem ze niektorzy lekarze tak lubia, ale na
      odziale traktowano mnie tak samo jakbym lapowe dala. wiec ludzie jak
      nie wiecie jak jest to nie krytykujcie. kazdy z nas moze zglosic
      jakiegos lekarza i powiedziec ze bierze lapowke. wiec niech ten sie
      wypowie kto lezal i lapowke dal i niech sie wypowie glosno a nie
      kogos komentowac. ja chociaz tam lezalam nawet by mi sie nie
      przysnilo zeby dac w reke!!! jestem z tego szpitala zadowolona. wiec
      ludzie opanujcie sie. ja tez jestem przeciw dawania lapowki ale nie
      wiecie to nie gadajcie. CZEMU NIE KRYTYKUJECIE LEKARZY CO WAS NIE
      WYLECZYLI!!! TYLKO TYCH CO WAM ZYCIE URATOWALI!!! ODSZKODOWANIA
      JAKIES CHCECIE???
    • Gość: gelaan IP: *.pr1-nat.espol.com.pl 26.05.09, 23:50
      GOSIA TY SIE WYPOWIEDZIALAS SZCZERZE A CIE BEDA ATAKOWAC. TO NIE
      LUDZIE NA CIBIE WSIEDLI TYLKO CHAMY CO WIEDZA O TEMACIE TYLKO Z
      GAZET. WIEC SIE NIE PRZEJMUJ DEBILAMI CO GAZETY CZYTAJA...
    • Gość: gość 12 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.09, 09:22
      moim zdaniem nie powinno się zatrzymywać lekarzy za łapówki
      oni przyzwyczajają do płatnej opieki zdrowotnej, wprowadzanej
      przez Żąd
    • Gość: qwerty IP: *.chello.pl 27.05.09, 09:55
      Mialam operacje w 2007r w szpitalu w zdunowie, i wszystko BDB poszlo, ladnie sie wygoilo, lekarze byli mili i informowali o wszystkim, pielegniarki tez byly bardzo mile, nawet jedzenie bylo znosne - ta baba co mowi ze niby czyms zarazili jej meza, niech sie lepiej zainteresuje czy jej mezus nie puszczal sie na prawo i lewo i tej choroby niezlapal od jakiejs ukrainki. Widac ze to prosci ludzie, chyba nie zdajacy sobie sprawy ze to ostatnie chwile "darmowej" opieki zdrowotnej, i niedlugo za to zeby lekarz kichnal w ich kierunku beda musieli zaplacic z wlasnej kieszeni, a na operacje beda czekac albo 10lat albo sprzedadza mieszkanie(komunalne wykupione za 1zl zapewne) i zaplacic za nia.
      Bezczelnoscia jest ze tak gadacie na pozadnie pracujacych i starajacych sie lekarzy, owszem zdazaja sie czarne owce, jak wszedzie, ale to nie znaczy ze mozna opluwac ich wszystkich.
      Przypominam ze lekarz na etacie w szpitalu, po 6 latach ciezkich studiow , po x latach specjalizacji, majacy pare calodobowych dyzurow zarabia mniej od fizola ze stoczni. I zamiast drzec ryja ze mu sie nalezy jak te szmaty zwiazkowe, dorabia gdzie moze, co sie niestety odbija na jakosci pracy. Gdyby bylo normalnie, lekarz pracowal by na jednym etacie, zarabial ile powinien (czyli duzo) i nie biegal po x praktykach zeby zyc jak czlowiek. Uczcie sie od lekarzy pracowitosci lenie smierdzace ze stoczni. Ja tez stracilam prace i ani 20tys za laskawe odejscie ani odprawy nie dostalam. A studia skonczylam. Jak zwykle u nas w kraju bardziej opraca sie byc nie wyksztalcownym fizolem, dracym dupe ze mu sie NALEZY, niz ciezko pracujacym czlowiekiem. Lekarze dupy nie dra bo nie maja na to czasu - ergo zwiazkowcow trzeba kopnac w dupska leniwe zeby sie ruszyli do uczciwej pracy. Ludzie uczciwie pracujacy nie maja ani sily ani czasu zeby palic opony w stolicy.
      Komunistyczny etos pracy robotnika wiecej wartej od pracy osoby wyksztalconej bedzie sie wlokl jeszcze latami niestety za nami. Zwlaszcza jak rzady tak chetnie gloryfikuja prace gornikow , hutnikow i stoczniowcow. Co ci ludzie zrobili zeby poprawic swoj byt, poza darciem dupy? Co zrobili w kierunku zeby nie pracowac ciezko, fizycznie i niezdrowo? NIC NIE ZROBILI. Widac lubia sie truc - tylko czemu kasa na to idzie z mojej kieszeni? Bo sama nie chcialam fizycznie zasuwac? to trzeba mnie karac wymuszaniem sponsorowania tych leniow i nieukow?

    • 27.05.09, 10:43
      od lat krąza juz legendy na temat tego szptala i wałsnie tego oddziału ortopedyczno - urazowego,ciekawe kiedy przyjża sie blizej oddziałowi pulmonologii
      --
      A jeśli nie wyrażasz zgody na to, co masz – zacznij szukać swojego miejsca na ziemi!
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.