Hej, Gazeciarze! urządźcie mały happening.
Na wprost patrolu wypuście najpierw paniusię z ratlerkiem srającym na trawnik,
oczywiście ratlerek bez kagańca i smyczy, a następnie umięśnionego, ogolenego
młodego gościa z np. amstaffem (wystarczy juź tylko bez kagańca).
Zobaczycie "odwagę" i "rzetelne wypełnianie obowiązków".
Przypominam, że jeden etat w SM to dwa etaty w policji...
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.