Pan z biura RPO rzecze: "- W miejscach publicznych opalanie topless
jest zakazane. Można robić to tylko w miejscach do tego
przeznaczonych, np. na plażach nudystów. Tam gdzie nie sieje się
zgorszenia - mówi Stanisław Wileński, rzecznik prasowy RPO. -
Jesteśmy purytańskim narodem, więc mamy takie prawo i musimy go
przestrzegać."
A ja mu na to, ze to klamstwo. Niechaj pochodzi na inspekcje do
dyskotek, pubow, na plaze i tam zweryfikuje te swoja nieco
kontrowersyjna teze o purytanskosci Polakow:P
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.