Ostoja bardzo specyficznie pojętego porządku i moralności. Gdyby Południe nie dostało po dupsku w wojnie domowej, nadal miałoby gospodarkę opartą na plantacjach i sile rąk czarnych "podludzi".
PS. W Europie już mieliśmy podobną "ostoję". Nazywała się III Rzesza.
Niemcy poszli w swoich działaniach w stosunku do "odmieńców" sporo dalej, ale podstawy umysłowe były te same. Na szczęście umysłowa "fantazja" rednecków jest nieco ograniczona prawem federalnym.
PS 2. Tytułując mnie "guciem", sam wystawiasz świadectwo swojej inteligencji.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.