> I tu się mylisz. To właśnie zramolała rydzykowa ciemnota chce, aby wszyscy dzia
> łali pod jej dyktando. Czy pani opalająca się topless narzuca innym, aby postęp
> owali tak samo?
Oczywiscie, ze nie. Jak o 2 w nocy bede wyl pod Twoim oknem sprosne piosenki, to
tez przeciez nie kaze Ci robic tak samo ani sluchac. Ja szczerze mowiac mam w d*
czy jakas pani bedzie sie opalala topless czy nie. Pstrykne sobie pare fotek
(skoro wystawia piersi na widok publiczny, to nie powinna byc oburzona) i tyle.
Ale denerwuje mnie postawa bardzo wielu ludzi, ktorzy innych wyzywaja od
nietolerancyjnych fanatykow, a sami prezentuja dokladnie taka sama postawe.
Cudze poglady nalezy szanowac. Jak mi by ktos powiedzial, ze jakies moje
zachowanie mu przeszkadza, to bym to uszanowal. Wiec, jakbym poszedl sie opalac
nago i ktos by mi zwrocil uwage, ze to mu przeszkadza, to bym sie ubral nawet
gdybym prywatnie uwazal, ze mam do tego prawo.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.