Ja również miałam problem zrobiony przez panie w przedziale wiekowym
45-60 lat . Bardzo je raziło to że w tłumie plazowiczów pływałam bez
stanika . Mam tak mały biust że panowie wogóle nie zatrzymywali na
mnie spojrzeń (dobrze wiem jak reagują na mnie faceci a tym razem
jakbym nic) za to babskom bardzo to przeszkadzało.
Może bardziej przyszkadzał nie goły biust ale to że nie mam ani
jednej opony tłuszczowej na tułowiu a biust był jedynym pretekstem :)
A druga ciekawa obserwacja :
biust mam mały ale bardzo długie nogi i generalnie figurę modelki.
Wystarczy że założę spódnicę przed kolano i buty na wysokim obcasie -
nogi sprawiają wrażenie naprawdę długich a spódniczaka wydaje sie
bardziej kusa niż u niższych pań .
I wiecie co robią starsze panie ? Myślałam że mi sie zdaje ale
powtarzało sie to wielokrotnie - w tramwaju a przede wszystkim gdy
stoję w kolejce z nimi - przysuwają się blisko , cos tam burczą pod
nosem i.... trącają mnie łokciami - o matko! w zamierzony sposób.
Robią to tak sprytnie że czuję na żebrach a ich agresji nie widać z
zewnątrz.
Nie mogłam uwierzyć w to że ludzie mogą mieć takie pomysły :)
Kojarzy mi sie to z tajnym kopaniem kogoś pod stołem albo ukrytym
szczypaniem w towarzystwie w celach wychowaczych .
Załosna ukryta agresja.
A więc robię im dokładnie to samo lub gośno zwracam im uwagę.
Nie rozumiem czemu starsze kobiety sa takie niechętne
młodzym ,przeciez też miały czas cieszenie sie urodą i na 100%
uwodziły facetów swoich i cudzych.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.