Dodaj do ulubionych

Kogo okradli w pociągu Szczecin-Przemyśl?

05.08.08, 21:02
PKP jak Wars, Wita Was Wita Was, a konduktor pijany , obija się o ściany
--
Kontrola jest najwyższą formą zaufania
Edytor zaawansowany
  • Gość: ??? IP: *.icpnet.pl 06.08.08, 02:09
    Co bysmy zrobili, gdyby nie czujnosc poznanskiej policji ?
  • zegnajsmutasie 06.08.08, 04:28
    wiec odwalcie sie od nich dobra ?
    bo jak nie to powolamy sejmowa komisje w sprawie obrony konduktorow,
    nieslusznie oskarzonych o kradziez przez pijanego policjanta (
    wyborcy PiSu)
  • maxymus1 06.08.08, 06:46
    A jeden lekarz mordował dzieci w Oświęcimiu! A jeden policjant zabił
    się jadąc samochodem, po pijanemu! A jeden strażnik więzienny
    zastrzelił trzech policjantów na służbie! Kierowca autobusu pijany!
    Pijani Posłowie w samochodach! Itd, itd. to ich wszystkich
    atakujcie, bo w każdym zawodzie są mendy! W każdym!
  • Gość: Ofiara wielokrotna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.08, 14:15
    usypiali pasażerów (alkohol z domieszką "wdzieczności") i okradali złodziejaszki! Ciekawe, że głównie w przedziale przylegającym bezpośrednio do służbowego! Kiedy przychodził konduktor to zawsze pokazywali uszkodzone kieszenie wskazujące na kradzież portfela tuż przed wejściem do pociągu. Oczywiście konduktor machał reką (zapewne taki umówiony znak) bo oczywiście nie mieli też żadnych dokumentów ani pieniędzy zaś pociąg nie zatrzymywał się wcześniej jak w Warszawie. Ciekawe czy ten proceder trwa tam nadal :)
  • Gość: glu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.08.08, 08:43
    Dotychczas tylko wystawiali, teraz sami zaczęli kroić. co to się,
    panie, porobiło!
  • Gość: lewania IP: 213.31.11.* 06.08.08, 10:30
    Nas okradziono w pociagu tej trasy. Bylo to w 2001 roku. Ja, majaca
    problemy z bezsennoscia tak dziwnie mocno spalam, ze smiem sadzic iz
    nam cos rozpylono. zabrano nam plecak w aparatem, komorkami,
    dokumenty, biletami itd itd. Obudzilo mnie mocne szarpanie za noge
    konduktorki. gdy zauwazylam, ze nie ma plecaka mowie, jej ze nas
    okradziona, a ta do nas - BILTEY!!! Nic jej nie obchodzilo, ze
    zostalismy okradzeni stala i czekala na swoje bilety. wybieglam z
    przedzialu zagladac do innych i w ostatnim znlazlam nasz plecak bez
    wartosciowych rzeczy i dokumentow, ale na cale szczescie zostawili
    bilety i okulary mojego meza (bez nich nie widzialby nic). Pokazalam
    konduktorce bilety i pytam gdzie to mozna zglosic, a ona, ze nie wie
    i poszla dalej....... Brak slow!!!

    W Szczecinie na komisariacie policjant powiedzial, ze trzeba bylo
    wyciasc z pociagu i zglosic w nastepnym miescie... CO????!!!!!
    normalnie sytuacja jak z filmu Barei!!!

    Ostatecznie zglosilismy kradziez w Komisariacie na Pogodnie i sprawe
    po 3 miesiacach umozono z braku dowodow......
  • Gość: mazzy IP: *.chello.pl 06.08.08, 11:11
    Sprawa stara jak świat, konduktorzy zawsze współpracowali ze złodziejami.
    mafią z PKP . Lata 90 to istny horror ,przeżyłem dwa zorganizowane napady
    rabunkowe, pociąg relacji Berlin - Moskwa, odcinek między Poznaniem i Warszawą
    Najpierw kontrola biletów , przekazanie informacji złodziejom, i zmiana ekipy.
    Do akcji wchodzi banda. specjalne klucze , gaz , pistolety i noże. przedział za
    przedziałem . Do kibla wzięli młodą parę jadącą na ślub, rewizja osobista .
    Pan młody miał befsztyk z twarzy.
    Banda wysiadła gdzies przed Wa-wa i ze śmiechem pomachali pasażerom.
    Kolejarze muszą dorobić do pensji.
  • Gość: k.r. IP: *.chello.pl 07.08.08, 01:47
    Co wy pie....e! Po pierwsze to nie byli konduktorzy ze Szczecina,
    o tym już zapomniano napisać, a po drugie kradną wszędzie! Wszędzie
    qrva, w sklepach , autobusach , tramwajach, a pogotowie nie tylko
    okradało ale i zabijało! Słowem wszyscy kradną, że aż miejsca w
    kiciach brakuje, więc weźcie się odpierd....e! I piszcie tylko o
    tych dwóch, a gangami w pociągach, niech się Policja zajmie, bo oni
    i knduktora mogą też zabić!
  • syn_wojtyly 30.08.09, 13:18
    już wiele razy widzialem jak konduktor kuszetki zamiast pilnować
    spiących ludzi poprostu spał! dwa razy podczas mojej jazdy był tak
    pijany że ledwo stał na nogach! czy ta firma nie potrafi pozwalniać
    tych ludzi? czy prezes czeka tylko na emeryturę...
  • exman 30.08.09, 13:21
    Pociąg tej relacji to już legenda, po kiego ch...a znowu o tym pisać ? Jakiś
    PKPpijar ?
    --
    Śmiech to nieustające wakacje.
  • swarozyc 30.08.09, 13:37
    Kapelan branzowy powinien zostac przykladnie i surowo ukarany za fenaberie
    swoich podopiecznych. Z tego pozalowania godnego zdarzenia wynika ze nie objal
    w stopniu zadawalajacym opieka duchowa podlegla mu trzodke umundurowanych
    katolakow.
    --
    Bad sound kills good music!
    Możliwość zalogowania się została zablokowana. Powód: antysemityzm. Wniosek o
    zniesienie blokady prosimy kierować na adres: abuse@gazeta.pl.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.