50 rosyjskich czołgów w Gori.... Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • - Mimo obowiązywania zawieszenia broni, około 50 rosyjskich czołgów
    weszło rano do miasta Gori na północy Gruzji - poinformował szef
    gruzińskiej Rady Bezpieczeństwa Narodowego Aleksander (Kacha)
    Lomaja. - Nie ma tam naszych wojsk - zaprzeczają Rosjanie.

    - W Gori nie ma żadnej jednostki wojsk rosyjskich wbrew temu, co
    twierdzi Gruzja - poinformował sztab rosyjskich sił pokojowych.

    Na razie brak potwierdzenia wiadomości przez źródła niezależne.

    Porozumienie rozejmowe przewiduje, że zarówno siły gruzińskie, jak i
    rosyjskie wycofają się na pozycję zajmowane przed wybuchem walk o
    Osetię Południową.

    Przebywający w Gori świadek, który zastrzegł sobie anonimowość,
    powiedział Reutersowi, że nie zauważył żadnych rosyjskich czołgów.

    - Chodziłem po mieście. Nie ma czołgów. Nie ma Rosjan - powiedział
    rozmówca agencji. - Ludzie są zdezorientowani i na granicy
    wytrzymałości. Łatwo popadają w panikę - dodał.

    Gori, przez które przebiega główne gruzińskie połączenie samochodowe
    i kolejowe wschód-zachód, leży około 25 kilometrów od granicy Osetii
    Południowej.

    www.rp.pl/artykul/2,176025_Gruzini__50_rosyjskich_czolgow_weszlo_do_Gori.html
    ============================================

    Czy naprawde rzad Gruzinski nie jest w stanie autorytatywnie
    stwierdzic czy 50 czołgów wjechało czy nie....

    Zauwazcie, ze juz nawet dziennikarze przestali sue tym interesowac,
    nie było zadnych relacji z linii frontu.

    Oby sie nie okazalo, ze ta wojna była bardziej medialna...

    --
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=44789
    Możesz mnie nie zrozumieć, ale prosze nie zrozum mnie źle! (J.
    Kleyff)
    • Zagubiły się chłopaki, wracają przez Gori do domu, się oszczędza na
      GPS to ma się właśnie takie efekty.
      --
      Los odmienia się przez przypadki. (exman)
      • ja ci powiem wojska gruzinskie z Gori spieprzaly,
        to zeby mieszkancom nie mowic, ze wycofuja sie strategocznie,
        to mowili, ze rosyjskie oddzialy ida dlatego...
        no bo jak wyglada wojsko, ktore opuszcza miasto,
        a tu wroga ni widu ni słychu?

        --
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=44789
        Możesz mnie nie zrozumieć, ale prosze nie zrozum mnie źle! (J.
        Kleyff)
        • Gość: XYZ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.08, 17:27
          A mi się zdaje, że jest inny kłopot. Otóż i Rosjanie i Gruzini mają takie same,
          rosyjskie czołgi. Wyobraź sobie, że Gruzini wracają do Gorii, albo w ogóle sią
          tam kręcą. Myślisz, że gruzińskie baby odróżnią T-86 gruzińskie od rosyjskiego?
          Ja się na tym nieco znam, ale kiedy w TV pokazywali zajawki z walk, to ja ni
          cholery nie wiedziałem kogo pokazują:)
    • Dyplomata: Saakaszwili palił się do ataku
      eb 13-08-2008, ostatnia aktualizacja 13-08-2008 09:31
      Prezydent Gruzji Micheil Saakaszwili aż palił się by uderzyć na
      rebeliantów w separatystycznej Osetii Południowej i wpadł w rosyjską
      pułapkę, która doprowadziła do wojny - twierdzi anonimowy francuski
      dyplomata.

      Rosja wstrzymała inwazję
      Cytowany przez agencję Reutersa dyplomata wchodził w skład ekipy
      prezydenta Francji Nicolasa Sarkozy'ego, prowadzącej w nocy rozmowy
      w Tbilisi.

      - Saakaszwili jak szalony chciał w środku nocy rozpocząć
      bombardowanie miasta... Zagrał o wysoką stawkę - i przegrał. Gruzini
      wpadli w prymitywną pułapkę. Mylnie sądzili, że premier Władimir
      Putin nie podejmie działań odwetowych w czasie trwania igrzysk
      olimpijskich - mówiL francuski dyplomata.

      Jego zdaniem, zarówno Putin jak i prezydent Dmitrij Miedwiediew
      zdawali sobie sprawę, iż w oczach opinii publicznej reakcja rosyjska
      była zbyt ostra a Moskwa zaczęła być postrzegana jako agresor.

      Francuski dyplomata podkreślił, iż w toku rozmów Sarkozy'ego w
      Moskwie unijni mediatorzy nie poszli na żadne ustępstwa.

      Sarkozy rozmawiał w Moskwie z prezydentem Miedwiediewem - następnie
      w czasie lunchu przyłączył się do nich premier Putin. Spotkanie
      trwało kilka godzin - ujawnia francuski dyplomata.
      www.rp.pl/artykul/32,176022_Dyplomata___Saakaszwili_palil_sie_do_ataku.html
      ===============

      Moim zdaniem Saakaszwili walczy o wladze...

      A teraz w trojce mowia, ze na terenie Osetii dalej
      pozostale oddzialy gruzinskie ostrzeliwuja miasta w Osetii,
      a Rosjanie nie pozostaja dluzni...




      --
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=44789
      Możesz mnie nie zrozumieć, ale prosze nie zrozum mnie źle! (J.
      Kleyff)
      • Wasze opinie są do kitu. Kazdy komentuje,ocenia, informuje, a trzeba by tam być, aby do takich konkluzji dochodzić.
        Sobiepan
        ...jestem sobie panem; wójtem, plebanem...
        • dlatego przytaczam całe fragmenty tekstu dziennikarskiego,
          ale zauwaz zaden dziennikarz nie był na linii frontu,
          czyli nie było relacji z Osetii - cały czas tylko Tibilisi i Gori!
          I mnostwo plotek, ktore jedni dementowali,
          a rzad Gruzji powtarza...

          Przeciez cala ta wojna jest podawana nam z Tibilisi...
          nie wiem czy to nasze media tylko tak...

          Moze sie okazac, ze ta wojna byla bardziej medialna.
          Wtedy nasz prezydent Kaczynski wieszczacy
          wyszedłby lekko mówiac smiesznie...

          Ale powtarzam Gruzja caly czas podaje informacje,
          ktore korespondenci prasowi nie potwierdzali - to mnie dziwi!


          --
          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=44789
          Możesz mnie nie zrozumieć, ale prosze nie zrozum mnie źle! (J.
          Kleyff)
        • jeszcze moment i sprawa się wyjaśni....będziemy wiedzieć,czy nasz prezydent
          zrobił z siebie koszmarnego idiotę,czy też w granicach normy...
          • Nie uważasz ze przesadzasz ....jesteś jednostronna i subiektywna..wygraj wybory
            wtedy porozmaiwamy...TUSK NIE ZOSTAŁ PRZEYDENTEM BO PRZEGRAŁ WYBORY....PO
            wygrało do parlamentu i gdyby nie przychylnosc mediów nie pisałabyś o nim lepiej ...
            • anika31 napisała:

              wygraj wybory
              > wtedy porozmaiwamy...

              naprawdę uważasz,że aby mieć zdanie na temat prezydenta,trzeba samemu być
              prezydentem?bardzo oryginalny pogląd.
    • "14.00 Korespondent AFP opisuje dantejskie sceny jakie rozgrywają
      się w okolicach miasta Gori. "Wiele domów płonie. Na ulicy, tuż przy
      stacji benzynowej leży martwy człowiek. Twarz ma pokrytą zakrzepłą
      krwią. Kilka kroków obok widać zmiażdżone zwłoki brodatego
      mężczyzny, leżące pod przewróconym, spalonym mini-vanem".
      Dziennikarz pisze, że setki osetyńskich rebeliantów razem z
      żołnierzami rosyjskimi chodzą od domu do domu na drodze do Gori i
      kradną telewizory oraz samochody, którymi zmierzają do miasta.
      Oddziały kradną też papierosy i alkohol z okolicznych sklepów i
      barów.

      13.45 Dziennikarz AFP podaje, że kolumna rosyjskich czołgów i
      samochodów opancerzonych opuściła Gori i kieruje się w stronę
      stolicy kraju Tbilisi."
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,5583853,Wojna_w_Gruzji___sroda__13_sierpnia.html
      ---------------------------------------

      Ja przepraszam, to taka kolumna czołgów
      nie jest widoczna przez satelity?

      Nie moze ktos podac jakis prawdziwych informacji, sprawdzonych!



      --
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=44789
      Możesz mnie nie zrozumieć, ale prosze nie zrozum mnie źle! (J.
      Kleyff)
      • to ze w Gori moga byc grabieze, to wierze,
        bo jak wojsko gruzinskie i zapewne policja opusciły to miasto...
        zostawiajac je same sobie, a w slad za nimi poszli ludzie.

        W Nowym Orleanie, jak woda odciela od swiata,
        to było o wiele gorzej... w szczecinie bez pradu i wody,
        choc bano sie kradziezy, to nic sie nie dzialo!


        --
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=44789
        Możesz mnie nie zrozumieć, ale prosze nie zrozum mnie źle! (J.
        Kleyff)

      • to taki wpółczesny Bohun, nie uznający zwierzchniej władzy?

        Sobiepan
        ...jestem sobie panem; wójtem, plebanem...
        • no i sobie tak 50 czołgów jezdzi po Gruzji,
          raz je ktos widzi, raz nie...

          Przeciez 50 czolgów jest chyba widoczna z satelity!

          Maja jechac na Tibilisi i Saakaszwili przygotowuje sie do obrony,
          az do ostatniej kropli krwi!

          Saakaszwili przygotowuje sie do obrony Tibilisi
          przed kolumna czolgów rosyjskich... czy to tylko propaganda?


          --
          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=44789
          Możesz mnie nie zrozumieć, ale prosze nie zrozum mnie źle! (J.
          Kleyff)
          • Gość: dziadek IP: *.chello.pl 13.08.08, 15:31
            W Gori zaczęły się czystki etniczne , rabunki , podpalenia i mordy pozostałych
            starych ludzi, Czerwony Krzyż nie jest wpuszczany do miasta.
            Putinowscy oprawcy wyraźnie są głodni, nie zabezpieczyli prowiantu.
            Okrucieństwo i bestialstwo sowieckich sołdatów jest wszystkim znane z rodzinnych
            przeżyć.
            Z wojny w Afganistanie znana jest słynna Choinka. Delikwenta łapano żywcem
            przywiązywano do drzewa rozcinano brzuch i wnętrznosci rozwieszano na gałęziach
            To azjatycka fantazja.
            Nie rozumiem w imie czego można stać po stronie tej dziczy.
            • jak Polak zabił Holendra nozem w Holandii,
              by zabrac mu mp3, to uwazasz, ze POlacy to bandyci?

              Gori zostalo opuszczone przez mieszkancow,
              ale przede wszystkim przez wojsko i policje...
              Przeciez dla tych biednych ludzi, to niezwykla okazja,
              a szczególnie dla zlodziei, ktorzy sa w kazdym kraju!

              A co myslisz, ze wsrod grabieżców nie ma Gruzinów?
              Gwarantuje Tobie, ze grabia i rosjanie i osetynczycy i gruzini!

              Jak przy autostradzie w Niemczech stalo auto,
              to przejezdzajac tam obserwowalem ,
              jak sukcesywnie było rozkradane ... chyba nie przez Niemców...




              --
              forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=44789
              Możesz mnie nie zrozumieć, ale prosze nie zrozum mnie źle! (J.
              Kleyff)
              • czlowiek w kazdym kraju, jezeli sa opuszczane domy,
                a policja i wojsko nie zadba o pilnowanie,
                to dokonuja sie grabieze... nie uwierzysz, ale w Polsce takze!

                --
                forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=44789
                Możesz mnie nie zrozumieć, ale prosze nie zrozum mnie źle! (J.
                Kleyff)
                • to moze sobie poczytaj troche tego
                  wyborcza.pl/1,75248,5582372,Mieszkancy_Cchinwali_wychodza_z_piwnic.html

                  "Osetyjczycy, którzy nie uciekli do Rosji po wybuchu walk w mieście
                  w nocy z czwartku na piątek, przychodzili wczoraj oglądać dwa
                  spalone gruzińskie czołgi przy skrzyżowaniu ul. Moskiewskiej i
                  Priwakzalnej. Lufa jednego z nich nadal jest wymierzona w piwnicę
                  jednopiętrowego domu, w którym podczas ataków kryli się ludzie. -
                  Krzyczeli, że dadzą nam gruzińską wolność i walili w ukrywające się
                  kobiety i dzieci - opowiada Ałła Pagajewa, która widziała ostrzał
                  sąsiedniej piwnicy."

                  "Z parteru dość dobrze zachowanego domu przy ul. Bohaterów
                  Stalingradu wygląda przez okno Izolda Biepiewa, która w teatrach
                  radzieckich była aktorką gruzińskojęzycznego teatru w Cchinwali.

                  - Bóg mnie ocalił, pierwszej nocy automatycznie odskoczyłam od okna,
                  a dopiero potem zaczął się atak - opowiada. Po wojnie z lat 90.
                  odeszła z gruzińskiego teatru, a teraz nie chce już znać swych
                  gruzińskich przyjaciół z Tbilisi. - Dlaczego odbierają nam domy,
                  dlaczego chcą naszej śmierci? - pyta. "

                  "Dokładnie nie wiadomo, skąd wiedzą o gwałconych dziewczętach wioski
                  Chatugarow i o ludziach rozjeżdżanych przez czołgi. - Kiedy
                  odnajdziemy ich ciała, to wszystko wam udowodnimy - mówi 28-letni
                  Alan Dżujew."

                  WOJNA ZABIJA LUDZI I WYZWALA NIENAWISC,
                  Amerykanie w Iraku takze gwałcili i zabijali niewinnych!






                  --
                  forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=44789
                  Możesz mnie nie zrozumieć, ale prosze nie zrozum mnie źle! (J.
                  Kleyff)
    • www.rp.pl/artykul/2,176025_Wojska_rosyjskie_opuscily_Gori.html
      "Rosyjskie siły opuściły gruzińskie miasto Gori w pobliżu Osetii
      Południowej, lecz nie kierują się ku Tbilisi - oświadczyła
      wiceminister spraw wewnętrznych Gruzji Ekaterine Zguładze.

      - Pragnę wszystkich uspokoić. Rosyjskie wojsko nie idzie w kierunku
      Tbilisi - powiedziała. Nie sprecyzowała, co robi wojsko.

      Rosyjscy żołnierze sił pokojowych poinformowali w środę, że na
      przedmieściach Gori odkryli niestrzeżony gruziński skład broni i
      amunicji, który wywożą, by - jak powiedzieli - zdemilitaryzować
      strefę i ochronić ludność."
      ======================

      Gruzinskie wojsko ucieklo z Gori zostawiajac tam wsystko,
      zarówno mieszkanców, jak i bron...

      --
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=44789
      Możesz mnie nie zrozumieć, ale prosze nie zrozum mnie źle! (J.
      Kleyff)
      • Gość: hehe IP: *.fabiankeil.de 13.08.08, 16:21
        Przychodzi baca na posterunek milicji i mówi:
        - Amerykańce mnie napadli, pobili, okradli, starą zgwałcili i spalili chałupę!
        - Amerykańce? Baco! A jak wyglądali?
        - No, nieogoleni, w fufajkach, walonki mieli na nogach i śmierdzieli bimbrem.
        - Eee, to nie amerykańce ale ruskie byli, baco!
        - Ale to wyście panie władzo to powiedzieli!
      • teraz w trójce dziennikarz powiedział, ze na konferencji prasowej
        prezydent Saakaszwili mowil, ze wlasnie 50 czołgów jedzie na Tbilisi,
        ze beda bronili stolicy do ostatniej kropli krwi....
        dziennikarze potem przycisneli ministra gruzinskiego -
        ten przyznał, ze zadne czolgi nie jechaly na Tbilisi,
        ze prezydent mowiac to wiedzial o tym!

        Rosjanie weszli do Gori - 25 km od Oseti,
        by zniszczyc bazy wojskowe i zabrac walajaca sie bron,
        ktora mogłaby byc uzyta przeciw nim albo
        przy nastepujacych grabiezach w opuszczonym miescie!

        Wojsko gruzinskie opuszczajac w pospiechu Gori zostawilo wszystko!

        teraz nastepuja grabieze prze złodziei!


        --
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=44789
        Możesz mnie nie zrozumieć, ale prosze nie zrozum mnie źle! (J.
        Kleyff)
        • Gość: andre IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.08, 16:37
          coś ci zaszkodziło ?
        • jak uzbrojone grupy Osetynczyków grabia opuszczone domy w Gori,
          to grabia Rosjanie czy Gruzini?

          Bo okradli dziennikarzy i na pytanie czy to byli
          Rosjanie czy Osetynczycy czy Gruzini nie potrafił powiedziec...
          a moze jak Gruzja wchodzi do Osetii to wchodzi do swojego,
          ale jak Osetynczycy grabia, to grabia Rosjanie...



          --
          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=44789
          Możesz mnie nie zrozumieć, ale prosze nie zrozum mnie źle! (J.
          Kleyff)
          • Gość: a. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.08, 16:41
            on nie potafił a ty potrafisz,co sie z toba dzieje
            • a gdzie ja napisałem, ze ja potrafie?

              Jeszcze raz jak Osetynczycy grabia Gori,
              to rzad Gruzinski podaje, ze to Rosjanie...

              Dla mnie, Osetunczycy, to Osetynczycy,
              a nie Gruzini, ani nie Rosjanie!

              Natomiast Gruzja rozgrywa teraz wojne medialna
              podkrecajac atmosfere na swoja korzysc,
              a podkreslam, to tereny Osetii sa zrujnowane,
              to mieszkancy Osetii potrzebuja pomocy,
              bo znalezli sie pomiedzy Gruzinami i Rosjanami!

              To na ich terenie strzelano i do nich strzelano!
              Maja zniszczone domy i caly dobytek zrujnowany!

              Na pewno skoro wojska gruzinskie uciekajac porzucily bron,
              to Osetynczycy wykorzystuja sytuacje, by nakrasc w Gori,
              tym bardziej, ze maja poczucie, ze to Gruzini ich napadli!
              Zapewne sie mszcza i kradna...



              --
              forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=44789
              Możesz mnie nie zrozumieć, ale prosze nie zrozum mnie źle! (J.
              Kleyff)
    • Gość: XYZ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.08, 17:16
      Ciekawe. Saakaszwili grzmiał, że "ruskie" kradną w Gori gruzińskie sedesy.
      Okazuje się, że żadnych "ruskich" tam nie ma. Czy pan Saakaszwili nie ma
      przypadkiem z głową tego samego, co Antek Wariaciewicz?
      • Specjalnie podawałem skrajne informacje,
        bo wydaje sie, ze Gruzja próbuje nakrecic po prostu media
        na swoja strone... wprowadzajac dezinformacje!

        Pan Saakaszwili wie, bo mial juz silna opozycje,
        ze teraz moga go rozliczyc za decyzje,
        to próbuje zagrac na nucie patriotyzmu i zagrozenia!

        Po jego decyzji Gruzja wyszła z wielkimi stratami,
        szczególnie pod wzgledem militarnym...



        --
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=44789
        Możesz mnie nie zrozumieć, ale prosze nie zrozum mnie źle! (J.
        Kleyff)
        • Gość: XYZ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.08, 17:36
          Cały świat słyszał o kradzionych sedesach. Sedesy kradło 50 ruskich czołgów.
          Uważasz, że tylko militarnie Gruzja straciła? Wszyscy , oprócz polskich
          rusofobów maja Saakaszwilego za pajaca. Obok stał jeszcze jeden. Taki mały...
      • Gość: Vlad.H. IP: *.adsl.inetia.pl 13.08.08, 17:32
        to tylko ruskie bydlo kradnie gruzinski sprzet wojskowy - trafiejne - zwyciezcow
        nikt nie rozlicza a nawet bije im brawo nieprawdaz andreas i xyz...
        • Gość: XYZ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.08, 17:37
          I chu..j. Gadaj sobie do pisdzieców:) Oni i tak swoje. Twój przyjaciel
          Saakaszwili bredzi już niestworzone dyrdymały. Obok niego taki konus też coś
          bredził.
          • Gość: Vlad.H. IP: *.adsl.inetia.pl 13.08.08, 18:10
            tyle ze rosjanie sami przyznaja ze byli na przedmiesciach Gori, zabrali co
            chcieli i sie wycofali...
            • Zabrali sedesy?
              • Gość: Vlad.H. IP: *.adsl.inetia.pl 13.08.08, 20:06
                coz... z Europy wywozili wszystko... zawsze turlam sie ze smiechu kedy wspominam
                motyw "maszinista pogib"
                www.patriota.pl/?dzial=publicystyka&nr=33
                "miała korbę, więc uznali że to samo. Jeszcze gdzie indziej gospodarz dał im
                uszkodzony zegarek, a w środku zamknął muchę. Widzieli ją i słyszeli, ale
                uważali, że tak to działa, że to mucha napędza wskazówki. Był to tylko szpan bo
                przecież na zegarku i tak się nie znali. Kiedy po kilki dniach mucha padła
                wrócili do gospodarza i z nerwami krzyknęli ,,maszinista pogib'' - (maszynista
                padł). Tak właśnie Armia Czerwona wyzwalała nasz kraj. Może zbyt pięknie jest to
                ukazane w serii ,,Czterej pancerni i pies'', ale i o..."

                no trafiejszcziki - za rodinu, za stalina!
                • Z czczego tu się śmiać? Amerykanie dali nam, jak Indianom paciorki. Takie
                  nielotne jaszczębie...

                  A można było od dzikich kacapów kopić to:

                  www.sukhoi.org/eng/planes/military/Su-35/
                  To się jakoś nie psuje...
                  • Gość: Vlad.H. IP: *.adsl.inetia.pl 13.08.08, 20:35
                    hahaha... jasne Rosja ma 15 sztuk Su35 - co wiecej koszt jednej maszyny to ok 65
                    mln dolarow... do tego musielibysmy opracowac wlasna awionike... no coz... chyba
                    jestes srednio zorientowany w tej kwestii... moze miales na mysli Su-27? tyle ze
                    to naprawde inna maszyna - Suchoj robi ciezkie mysliwce szturmowe...

                    (a swoja droga od dawna uwazam ze powinnismy kupic licencja na Mig-29 i kupic do
                    tego porzadne silniki oraz stworzyc wlasna awionike - tak robi Izrael z F-16
                    ktory woli miec wlansa awionike bo cos nie do konca wierzy amerykanom)

                    PS
                    Su-35 jest dostepny dopiero od tego roku... czyli nie bylo go na rynku kiedy
                    szukalismy my (dalej twierdze ze z nasza awionika + frame rosyjskiego mysliwca
                    robiony przez nas na licencji + dobry silnik P&W bylby najlepsza rzecza dla Polski)
                    • Gość: XYZ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.08, 16:31
                      Nie ma sporu. Rosyjskie płatowce. Uprę się przy silnikach. No i szwedzka
                      awionika. Polskiej nie ufałbym podobnie, jak amerykańskiej.
                      • Gość: Vlad.H. IP: *.adsl.inetia.pl 16.08.08, 00:21
                        silniki albo P&W albo RR - rosyjskie nie sa zbyt wydajne (masa/parametry
                        uzytkowe) a najnowszych wektorowych nam i tak nie sprzedadza...
                        co do polskiej awioniki to bym sie nie obawial - mamy na tym polu calkiem niezle
                        doswiadczenia
        • gruzinskie wojska porzuciły bron i cale magazyny,
          porzucono miasto, a jak podaja dziennikarze,
          a co jest zrozumiale do akcji wkroczyły bandy rabusiów...
          Uwazasz, ze nalezy zostawic bron
          zeby rabusie i bandyci sobie pozbierali...

          a potem jak jakis Osetynczyk zabije Gruzina,
          to nikt nie napisze, ze Gruzin zabił Gruzina...

          --
          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=44789
          Możesz mnie nie zrozumieć, ale prosze nie zrozum mnie źle! (J.
          Kleyff)
          • Gość: Vlad.H. IP: *.adsl.inetia.pl 13.08.08, 18:13
            znaczy sie rosjanie oddadza bron wlascielowi...tia

            PS
            czy ty aby nie pisujesz pod nickiem Christal?
            • oczywiscie, ze oddadza porzucone bomby, granaty i pociski,
              jak tylko bedzie okazja znowu to im zwróca - jestem tego pewny!

              Ja nie pisuje pod tym nickiem, ale podejrzewam Ciebie,
              bo jestes znawca chwytow netowych i zmiany IP...


              --
              forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=44789
              Możesz mnie nie zrozumieć, ale prosze nie zrozum mnie źle! (J.
              Kleyff)
              • jak tylko bedzie znowu okazja,
                to zrzuca im te bomby, a pociski podrzuca czołgami.
                Masz watpliowsci - bo ja zadnych!

                --
                forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=44789
                Możesz mnie nie zrozumieć, ale prosze nie zrozum mnie źle! (J.
                Kleyff)
                • A ja ma wątpliwości. Mam wrażenie, że Rosjanie grają o bardzo wysoką stawkę. W 5
                  dni załatwili problem. USA zazwyczaj babrze się w takich tematach latami. Chcą
                  dać Światu sygnał, że są zdolni do misji stabilizacyjnych. Mam wrażanie, że
                  bardzo dbali by nie narobić w Gruzji bałaganu cywilnego, za to ekspresowo
                  rozbroić całkiem spore i silne państwo. Nie nieszcząc go, jak to uczynili
                  Amerykanie w Iraku.
                  • To prawda, ze Rosja starala sie i to mowili
                    zniszczyc militarnie Gruzje i to im sie udało widze.
                    gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,5571152,Miliard_dolarow__Rekordowe_zbrojenia_malej_Gruzji.html
                    Miliard dolarów, rekordowe zbrojenia Gruzji...
                    a tu prosze...
                    zapewne ten szmal poszedł bokiem na konta szwajcarskie!


                    --
                    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=44789
                    Możesz mnie nie zrozumieć, ale prosze nie zrozum mnie źle! (J.
                    Kleyff)
                  • Gość: Vlad.H. IP: *.adsl.inetia.pl 13.08.08, 20:01
                    pozyjemy - zobaczymy - gruzini to gorale, tam sa gory - z armiami takimi jak
                    ruska lub amerykanska najefektywniej walczy sie po partyzancku... oby nie byl to
                    drugi Afganistan dla rosjan.
                    • Nie będzie. Rosjanie zabrali góralom niebezpieczne zabawki i pojechali na
                      pierogi. Za to górale teraz zmyślają niestworzone historie o rosyjskich
                      chordach. Tyle, że nie chcą ich pokazać nawet pismakom z kraju WIELKIEGO
                      KACZORA. Największego z największych przyjaciół Gruzji. Nie ciekawi ciebie dlaczego?
                      • Gość: Vlad.H. IP: *.adsl.inetia.pl 13.08.08, 20:11
                        hahaha, nie watpie ze zabawki mozna kupic - pamietaj ze Ukraina to zaplecze
                        dawnego sowieckiego przemyslu zbrojeniowego - nowoczesne systemy rakietowe
                        powstale w ZSRR w latach 80 i 90 sa uwazane za lepsze od sytemu Patriot...
                        zreszta rosjanie dosc bolesnie przekonali sie o tym - ile samolotow zestrzelili
                        im gruzini? 4? 6? 8? 10?
                        Pojedynczy czlowiek z reczna wyrzutnia rakiet p.lot. moze niezle namieszac...
                        Ciekawe ile bedzie to kosztowac Rosje w dluzszej perspektywie...
                        • Ty mi tu nie ściemniaj, tylko powiedz dlaczego Gruzini nie chcą pokazać naszym
                          pismakom tych ruskich chord?
                          • Gość: Vlad.H. IP: *.adsl.inetia.pl 13.08.08, 20:38
                            pewnie z tego samego powodu jak strona rosyjska nie pokazuje mordow etnicznych
                            gruzinow na osetyncach ktore mialy uwiarygodnic agresje supermocarstwa atomowego
                            na Gruzje...
                            • wyborcza.pl/1,75248,5582372,Mieszkancy_Cchinwali_wychodza_z_piwnic.html

                              Swąd dopalających się domów wciąż unosi się nad Cchinwali, stolicą
                              Południowej Osetii. Po pierwszym dniu bez strzałów mieszkańcy
                              zaczęli wczoraj wychodzić z piwnic. - Dzięki Rosjanom żyjemy - mówią
                              Osetyjczycy.

                              Osetyjczycy, którzy nie uciekli do Rosji po wybuchu walk w mieście
                              w nocy z czwartku na piątek, przychodzili wczoraj oglądać dwa
                              spalone gruzińskie czołgi przy skrzyżowaniu ul. Moskiewskiej i
                              Priwakzalnej. Lufa jednego z nich nadal jest wymierzona w piwnicę
                              jednopiętrowego domu, w którym podczas ataków kryli się ludzie. -
                              Krzyczeli, że dadzą nam gruzińską wolność i walili w ukrywające się
                              kobiety i dzieci - opowiada Ałła Pagajewa, która widziała ostrzał
                              sąsiedniej piwnicy.

                              - Bóg mnie ocalił, pierwszej nocy automatycznie odskoczyłam od okna,
                              a dopiero potem zaczął się atak - opowiada. Po wojnie z lat 90.
                              odeszła z gruzińskiego teatru, a teraz nie chce już znać swych
                              gruzińskich przyjaciół z Tbilisi. - Dlaczego odbierają nam domy,
                              dlaczego chcą naszej śmierci? - pyta.





                              --
                              forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=44789
                              Możesz mnie nie zrozumieć, ale prosze nie zrozum mnie źle! (J.
                              Kleyff)
                              • Gość: Vlad.H. IP: *.adsl.inetia.pl 13.08.08, 20:57
                                ? gdzie mordy etniczne? widze dwa spalone czolgi - zapewne podpalili je
                                przerazeni gruzini... nawet nie zdazyli przestawic lufy...

                                (a moze to osetyncy uzbrojeni dopadli je w walkach ulicznych?)
                                • znaczy nie wiem - co zbyt malo ofiar jak dla Ciebie,
                                  ile zaspokoi Twoje potrzeby tysiac, dziesiec tysiecy...
                                  Dla mnie, jak wlasne wojsko wchodzi do wlasnej republiki
                                  strzelajac do wlasnych obywateli cywilnych...
                                  strzelajac w domy ludzi, gwałcac - to jest to mord!

                                  TO JEST TO WYMAGAJACE INTERWENCJI,
                                  bo jeden z Iraku za takie cos dostal wyrok smierci!


                                  --
                                  forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=44789
                                  Możesz mnie nie zrozumieć, ale prosze nie zrozum mnie źle! (J.
                                  Kleyff)
                                  • Gość: Vlad.H. IP: *.adsl.inetia.pl 13.08.08, 22:32
                                    wystarczy 1800 ofiar gruzinskich czystek etnicznych...

                                    ekhm... trolluj dalej
                                    • Gość: XYZ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.08, 18:39
                                      > wystarczy 1800 ofiar gruzinskich czystek etnicznych...


                                      No proszę. Okazuje się, że jest już 1800 ofiar kacapów. Natomiast w Osetii
                                      ruskie same podpaliły swoje czołgi, które udają gruzińskie.

                                      Szkoła Kurskiego.
                                      • Gość: Vlad.H. IP: *.adsl.inetia.pl 16.08.08, 00:24
                                        przeciez napisalem ze Rosja twierdzi iz weszla do Osetti by zapobiec czystkom
                                        etnicznym i jak dotad w wyniku czystek etnicznych gruzinow zginelo 1800
                                        osetyncow - ja chcialbym zobaczyc ofiary gruzinskich czystek etnicznych.
                                        Na razie to Rosja jest agresorem ktory bez wypowiadania wojny najechal
                                        terytorium innego panstwa - z kazdym dniem jest to coraz bardziej wyraznie
                                        widoczne. I nawet wam obu trudno jest udowadniac ze jest inaczej.
                                • Gość: XYZ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.08, 18:37
                                  Te rusofoby wiecznie będą odwracać kota ogonem. Tak jak SB truła pielgrzymów i
                                  poodrzucała im świerszczyki. Gruzja nie zaatakowała Osetii, zaś Rosjanie bez
                                  powodu wjechali do Gruzji. Reszta to ruska propaganda.
                                  • Gość: Vlad.H. IP: *.adsl.inetia.pl 16.08.08, 00:27
                                    Osetia jest czescia Gruzji - czy to ci sie podoba czy nie, tak samo jak Kosowo
                                    jest czescia Serbi i zaden szmaciarz z Polski czy USA tego nie zmieni - co do
                                    reszty Rosja bez wypowiedzenia wojny zaatakowala i zajela inne panstwo -
                                    zupelnie jak hitlerowskie Niemcy. Tyle wlasnie warta jest Rosja -
                                    posthitlerowskie scierwo.
                            • Gość: XYZ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.08, 18:34
                              Jesteś wyjątkowo cyniczny. Pokazywali zrównane z ziemia miasto. Tylko co z tego?
                              Ktoś się tym, przejął? Nikt. Wszyscy szukają ruskich czołgów i skradzionych
                              sedesów. Bo one, qrwa muszą tam być! I tyle.
                              • Gość: Vlad.H. IP: *.adsl.inetia.pl 16.08.08, 00:37
                                hahaha - zarzucasz mi cynizm wiec ja moge zarzucic ze za ruskie pieniadze
                                uprawiasz tandetna propagande - nikt przy zdrowych zmyslach nie watpliwosci ze
                                to Rosja ponosi odpowiedzialnosc za to co sie dzieje w Gruzji -to Rosja
                                finansuje ugrupowania militarne i paramilitarne w zbuntowanych okregach Gruzji,
                                to Rosja podsyca ogien nienawisci i to Rosja zainteresowana byla wybuchem tego
                                konfliktu - swiadczy o tym wiele dowodow posrednich ale tez dokumenty wskazujace
                                ze dowdztwo wojskowe Rosji planowalo wybuch konfliktu miedzy majem a wrzesniem 2008.
                                Rosja cynicznie rozgrywa dramat ludzi i robi sobie poligon.
                                Moglbym byc wuglarny i dosadnie opisac to wszystko a ciebie oskarzyc o
                                najbardziej niemoralne rzeczy ale nie bawi mnie to.
                        • ja Tobie powiem, to Gruzini maja wiele do stracenia,
                          bo Gruzini stali w kolejkach do bankomatów -
                          znaczy bogaci sa, a Osetyncy nie maja juz teraz nic!

                          Poczytaj, masz powyzej link - domy spalone, rodzina zabita,
                          a jeszcze teraz jak Gruzja przejmie wladze, to ich wyrzuca!

                          A czlowiek, ktory ma bron (porzucona w Gori przez wojsko gruzinskie)
                          i nic nie ma do stracenia, jak wiesz jest grozniejszy
                          od stojacego w kolejce do bankomatu!


                          --
                          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=44789
                          Możesz mnie nie zrozumieć, ale prosze nie zrozum mnie źle! (J.
                          Kleyff)
                          • No i ciekawi mnie, że policja gruzińska ochrania rosyjskie chordy przed polskimi
                            dziennikarzami...
                            • w czasie walk ulicznych na ulicach,
                              gdy stoczniowvy wychodzili na ulice - takze grabiono sklepy,
                              a nie robiła tego przeciez milicja, ale ludzie, robotnicy!

                              Tam sa ludzie, ktorzy w wyniku wojny stracili wszystko,
                              to nawet z prostej checi zemsty czy zysku pójda grabic
                              porzucone dobro...robia to zapewne Gruzini, Osetynczycy,
                              a takze Rosjanie - ale nie wojsko,
                              choc moze w jakis mundurach zdobycznych sa!
                              TAM JEST WOJNA!

                              --
                              forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=44789
                              Możesz mnie nie zrozumieć, ale prosze nie zrozum mnie źle! (J.
                              Kleyff)
                          • Gość: Vlad.H. IP: *.adsl.inetia.pl 13.08.08, 20:43
                            > ja Tobie powiem, to Gruzini maja wiele do stracenia,
                            > bo Gruzini stali w kolejkach do bankomatów -
                            > znaczy bogaci sa, a Osetyncy nie maja juz teraz nic!

                            Czy to wina Gruzji ze przez okres ktory uplynal od zakonczenia wojny z Osetia
                            udalo jej sie zbudowac siec bankomatow a w Osetii nie?
                            Czynisz zarzut z tego ze ktos mieszka w miare normalnym kraju?

                            > Poczytaj, masz powyzej link - domy spalone, rodzina zabita,
                            > a jeszcze teraz jak Gruzja przejmie wladze, to ich wyrzuca!

                            Przeciez tak jest po obu stronach - ja sie pytam o mordy etniczne - Rosja mowila
                            o spaleniu ludzi zywcem w masowych czystkach etnicznych - gdzie groby ktore
                            pokazuja jakie to czystki etniczne robia gruzini?
                            Na wojnie gina ludzie, jesli bombarduje sie i strzela do celow cywilnych to gina
                            ludzie - tyle ze to nie sa mordy etniczne.

                            > A czlowiek, ktory ma bron (porzucona w Gori przez wojsko gruzinskie)
                            > i nic nie ma do stracenia, jak wiesz jest grozniejszy
                            > od stojacego w kolejce do bankomatu!

                            Co robi czlowiek z Osetii czy Moskwy w Gori?
                            Juz serwujesz mi tak lzawe kawalki ze nie wiem czy sie zbijasz z dramatu ludzi w
                            tamtym rejonie czy chcesz prowokowac ?
                            • Ale przeciez Osetia, to Gruzja, to jak to...
                              w Gruzji maja bankomaty, a w Osetie bombarduja?

                              Poczytaj sobie o wejsciu Gruzinów do swojej republiki powyzej...

                              a teraz pomysl, swiat pomaga Gruzji,
                              bo stali w kolejce do bankomatow,
                              a poczytaj sobie o Osetii - nic sie nie mowi o pomocy tym ludziom!

                              Gruzja rozpetala to pieklo dla tych ludzi z Osetii!
                              Na ich terenie Rosjanie walczyli z Gruzinami,
                              zabijali Osetynczykow, niszczono ich domy,
                              a Ty mi tu pieprzysz, ze to łzawe historyjki,
                              a wzruszasz sie kolejka do bankomatu...


                              --
                              forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=44789
                              Możesz mnie nie zrozumieć, ale prosze nie zrozum mnie źle! (J.
                              Kleyff)
                              • Gość: Vlad.H. IP: *.adsl.inetia.pl 13.08.08, 21:00
                                ano Osetia to terytorium Gruzji ale dzieki Rosji nie ma tam administracji
                                gruzinskiej... nie dziala tam prawo gruzinskie itd...

                                > Poczytaj sobie o wejsciu Gruzinów do swojej republiki powyzej...

                                ? napisano o walkach ulicznych ale gdzie dowody mordow etnicznych

                                > Gruzja rozpetala to pieklo dla tych ludzi z Osetii!
                                > Na ich terenie Rosjanie walczyli z Gruzinami,
                                > zabijali Osetynczykow, niszczono ich domy,
                                > a Ty mi tu pieprzysz, ze to łzawe historyjki,

                                oj cos mi sie widzie ze trollujesz tu i zbijasz sie z dramatu tych ludzi...
                                chyba zaczne ignorowac twoje wypowiedzi...

                                > a wzruszasz sie kolejka do bankomatu...
                                mama cie chyba tak klamac nie nauczyla?
                                • Gruzja mogła na drodze pokojowej domagac sie
                                  swoich praw wobec Osetii - wykazujac, ze Rosja łamie tam prawo!

                                  Nie rozumiesz tego?

                                  Tak samo mogla uczynic Rosja - wykazywac swoja racje
                                  na miedzynarodowych forach...

                                  Ale zarówno Rosja, jak i Gruzja,
                                  to podobne kraje - wola fakty dokonane!

                                  masz watpliwosci co mordów Gruzinow,
                                  ja nie mam, tak samo, jak nie mam watpliwosci,
                                  co do mordów Rosjan...


                                  --
                                  forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=44789
                                  Możesz mnie nie zrozumieć, ale prosze nie zrozum mnie źle! (J.
                                  Kleyff)
                                  • mozesz byc pewny Vlad, ze gdybys sie logował,
                                    to juz bym nie widział Twoich postów,
                                    jak to czynilem z wieloma... m.in. Anamar.

                                    --
                                    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=44789
                                    Możesz mnie nie zrozumieć, ale prosze nie zrozum mnie źle! (J.
                                    Kleyff)
                                    • Gość: Vlad.H. IP: *.adsl.inetia.pl 14.08.08, 01:34
                                      straszne... nie zasne teraz...po prostu mnie tak nastraszyles ze nie wiem co...
                                  • Gość: Vlad.H. IP: *.adsl.inetia.pl 13.08.08, 22:37
                                    > Gruzja mogła na drodze pokojowej domagac sie
                                    > swoich praw wobec Osetii - wykazujac, ze Rosja łamie tam prawo!

                                    Jasne...

                                    > Nie rozumiesz tego?

                                    ... ja rozumiem rozne rzeczy jednak jak widze doktryna love&peace jakos nie chce
                                    dzialac...

                                    > Ale zarówno Rosja, jak i Gruzja,
                                    > to podobne kraje - wola fakty dokonane!

                                    tyle ze jedne z nich dziala na wlasnym terytorium drugi zas nie...
                                    jedz do Niemiec i zacznij robic to co Rosja - zobaczymy jak dlugo Niemcy beda
                                    chcieli cie znosic.

                                    > masz watpliwosci co mordów Gruzinow,
                                    > ja nie mam, tak samo, jak nie mam watpliwosci,
                                    > co do mordów Rosjan...

                                    Ja mam zastrzezenia do charkateru ofiar wsrod mieszkancow Osetii - ty
                                    podtrzymujesz wersje Rosji o mordach etnicznych ja zas mowie ze nie ma na to
                                    zadnych dowodow i dlatego poddaje w watpliwosc argumentacje rosyjska - tyle w
                                    tym temacie.
                                    • uzywasz kłamstwa - słowa nie wspominam o mordach etnicznych,
                                      caly czas mowie o tym, ze Gruzja weszla zbrojnie zabijajac Osetyncow.

                                      W Osetii mieszka 70 proc. ludzi z paszportami rosyjskimi.
                                      trudno wiec powiedziec czy sa u siebie czy nie.
                                      Nadto na mocy rozejmu bylo okreslone dokladnie
                                      ile zolnierzy ma kazdy kontyngent - Gruzja zerwala rozejm,
                                      a wiec wrocono do wojny, ktora rozejm 1992 zatrzymal...

                                      Co do love&pace to mylisz mnie z Fugim,
                                      mowie zupelnie serio, gdyby ktos skrzywdzil
                                      powaznie bliska mi osobe, to bym okaleczył go
                                      na cale zycie... bez szczegółów!
                                      Czy nie widzisz po moich wpisach jaki jestem zajadły i zaslepiony,
                                      gdy zostane zaatakowany... ;))




                                      --
                                      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=44789
                                      Możesz mnie nie zrozumieć, ale prosze nie zrozum mnie źle! (J.
                                      Kleyff)
                                      • masz kolejne pare historyjek...
                                        wyborcza.pl/1,75248,5586425,Osetyjscy_uchodzcy__dlaczego_wy_na_Zachodzie_nas_nie.html

                                        Takich historyjek bedzie wiecej z dnia na dzien...
                                        Ci ludzie doznawali krzywd i od Gruzinow i od Rosjan.

                                        Trzymaja z silniejszym z Rosja, moze im wiecej obiecano -
                                        nie wiem, ale na razie trzymaja z Rosja!
                                        A znalezli sie jak palec miedzy framuga a drzwiami!


                                        --
                                        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=44789
                                        Możesz mnie nie zrozumieć, ale prosze nie zrozum mnie źle! (J.
                                        Kleyff)
                                      • Gość: Vlad.H. IP: *.adsl.inetia.pl 14.08.08, 01:42
                                        > uzywasz kłamstwa - słowa nie wspominam o mordach etnicznych,
                                        > caly czas mowie o tym, ze Gruzja weszla zbrojnie zabijajac Osetyncow.
                                        ??? cierpisz na jakies zaburzenia - toc przecie obaj z xyz usprawiedliwacie
                                        sowiecka agresje koniecznoscia przerwania czystek etnicznych...

                                        > W Osetii mieszka 70 proc. ludzi z paszportami rosyjskimi.
                                        > trudno wiec powiedziec czy sa u siebie czy nie.
                                        > Nadto na mocy rozejmu bylo okreslone dokladnie
                                        > ile zolnierzy ma kazdy kontyngent - Gruzja zerwala rozejm,
                                        > a wiec wrocono do wojny, ktora rozejm 1992 zatrzymal...

                                        podobno 80% sa nawet takie plotki ktore mowia ze niektorzy ktorzy nie chcieli
                                        rosyjskiego paszportu w dziwnych okolicznosciach gineli
                                        pewnie ze trudno powiedziec kto jest u siebie skoro doktryna wojskowa Rosji
                                        dopuszcza zbrojna interewencje na calym globie w celu obrony swoich obywateli i
                                        ich majatku.
                                        A Gruzja twierdzi ze byla atakowana z Osetii przy pelenj biernosci Rosji ktora
                                        miala gwarantowac spokoj - za konflikt w takim razie odpowiedzialna jest Rosja
                                        ktora po porstu nie potrafila wywiazac sie z przyjetej na siebie roli.

                                        > Co do love&pace to mylisz mnie z Fugim,
                                        ???
                                        albo zgadzasz sie albo sie nie zgadzasz - nie krec teraz

                                        > Czy nie widzisz po moich wpisach jaki jestem zajadły i zaslepiony,
                                        > gdy zostane zaatakowany... ;))

                                        ano widze - jestes zajadly i zaslepiony jak ratlerek - glosno ujadasz i chociaz
                                        tyle dobrego ze czlowiek cie przez przypadek nie rozdepcze
                                        jestes po prostu spooky i sie bardzo boje...
                              • jeszcze odpowiem Tobie Vlad, co robi człowiek z Osetii w Gori.

                                Mianowicie czlowiekowi w Osetii zniszczono wszystko
                                dom, sklepy, szkoly, zabito rodzine, a 25 km dalej -
                                skad przyszlo wojsko zabijac,
                                skad ostrzeliwano Osetie - sa opuszczone domy i pelno dobra...

                                Robia to samo, co ludzie, ktorzy szabrowali sklepy
                                podczas gdy stoczniowcy wyszli na ulice...
                                biedni szukaja jedzenia - to wojna,
                                a cwaniacy szukaja okazji, moze zlota...
                                KAZDA WOJNA TO OKAZJA DLA HIEN WOJENNYCH,
                                zawsze tak było, jest i bedzie...

                                Po bitwach od dawien dawna chodzili ludzie,
                                zabierali cenne przedmioty, ubranie...

                                --
                                forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=44789
                                Możesz mnie nie zrozumieć, ale prosze nie zrozum mnie źle! (J.
                                Kleyff)
              • Gość: Vlad.H. IP: *.adsl.inetia.pl 13.08.08, 20:03
                > oczywiscie, ze oddadza porzucone bomby, granaty i pociski,
                > jak tylko bedzie okazja znowu to im zwróca - jestem tego pewny!

                nie watpie a ty milosnik pokoju bedziesz sciskal kciuki za powodzenie takich
                misji "pokojowych"

                > Ja nie pisuje pod tym nickiem, ale podejrzewam Ciebie,
                > bo jestes znawca chwytow netowych i zmiany IP...

                no coz, to nie ja - za to ten syntetyczny chaos jaki oferujesz w swoich
                wypowiedziach jako zywo przypomina mi ten chaos ktory zawarty jest w
                wypowiedziach sygnowanych nickiem christal (chaos syntetyczny, pozornie
                niezdarna skladnia, bledy ale wszystkie jakies takie podejrzanie syntetyczne)
                • specjalnie wlasnie tak podawalem informacje,
                  jak byly podawane prze gruzinski rzad...
                  Gruzini wprowadzaja opinie swiatowa w bład - oklamuja!

                  Bo wiedza dokladnie, jakie sa ruchy wojsk,
                  maja bezzałogowe samoloty zwiadowcze!

                  Ja jestem miłosnikiem pokoju - a Ty nie?

                  Ja nie trzymam kciuków ani za Rosjanami, ani za Gruzinami,
                  anawet nie za Osetyncami, ale pragne tylko zwrócic uwage,
                  ze to nie Gruzja wymaga pomocy, ale Osetia!

                  Tam gineli ludzie z rak Gruzinów i Rosjan,
                  tam bombardowano, a teraz Osetyncy ruszyli na opuszczone Gori,
                  tam grabia miasto, to dziennikarze nie mowia,
                  ze Gruzini grabia, ale ze Osetyncy...

                  Caly czas staram sie pokazac, ze Rosja i Gruzini sa siebie warci,
                  tocza spór o teren, a Polsce tez raczej zalezy na terenie
                  w sensie ropy i rurociagu, a nie na krzywdzie ludzkiej!





                  --
                  forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=44789
                  Możesz mnie nie zrozumieć, ale prosze nie zrozum mnie źle! (J.
                  Kleyff)
    • Andreas polecam to do przeczytania:

      rolex.salon24.pl/88531,index.html
      • Cokolwiek byśmy nie dywagowali faktem jest, że Rosja nie wycofała się z Gruzji
        wręcz przeciwnie, w Moskwie już są samozwańczy Prezydenci Osetti Południowej i
        Abchazji, a Minister Spraw Zagranicznych Rosji oświadcza "Zapomnijcie o
        integralności Gruzji". Prawo dżungli "większy zawsze ma rację"
        • miedzynarodowe sily zlekcewazyly ten temat,
          a przeciez byl zapodawany przez Gruzje i Rosje...
          kazda oczywiscie w swoim interesie!

          Nalezalo sie tym zainteresowac, a nie szkolic Gruzinow w USA
          zapowiadajc, ze wejda do NATO, bo to tylko podgrzewalo temat!
          To jakby dolewanie oliwy do ognia...

          Byc moze spokojnie nalezalo tam wyslac ONZ...
          by rozeznalo sytauacje - a takich miejsc zapalnych na swiecie
          jest wiele i Rosja czy kto inni zawsze moze wyskoczyc
          z jakas wojna... jak nie tu, to tam!

          Ale jak czasami niestety trzeba zrobic wojne,
          by sie swiat zainteresowal, bo dlaczego nikt nie interesuje sie
          tym co sie dzieje w Chinach, a wszyscy jada na Olimpiade do Chin?
          Tam nikomu to nie przeszkadza?
          Ani panu Kaczynskiemu, ani USA, ani ....



          --
          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=44789
          Możesz mnie nie zrozumieć, ale prosze nie zrozum mnie źle! (J.
          Kleyff)
          • 1992, 19 stycznia – Ponad 99% mieszkańców Osetii Południowej głosuje
            w referendum za secesją od Gruzji i przyłączeniem się do Rosji
            www.stosunkimiedzynarodowe.info/kraj_start.php?kraj=Gruzja&typ=chronologia


            Było jeszcze jedno wczesniej - tez za oderwaniem sie glosowali!

            --
            forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=44789
            Możesz mnie nie zrozumieć, ale prosze nie zrozum mnie źle! (J.
            Kleyff)
            • Gość: Vlad.H. IP: *.adsl.inetia.pl 16.08.08, 00:30
              troche dziwne wyniki zwazywszy na to ze gruzini stanowili w tym czasie ok 25%
              ludnosci Osetii...

              Zreszta ciekawe co stalo sie z gruzinami ze nagle po 1992 roku tak drastycznie
              zmalala ich populacja w Osetii i Abchazji - czyzby zyczliwi sasiedzi dopomogli
              im w podjeciu decyzji i opuszczeniu ojcowizny?
              • Gruzini, tak jaki Osetyncy wyjezdaja stamtad,
                teraz tez 40-50 tysiecy Osetyncow emigrowalo do Rosji...
                ale to Gruzini tam sa naplywowi8, to tereny ludu kaskiego -
                Osetyncow...pl.wikipedia.org/wiki/Osety%C5%84czycy

                --
                forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=44789
                Możesz mnie nie zrozumieć, ale prosze nie zrozum mnie źle! (J.
                Kleyff)
                • Gość: Vlad.H. IP: *.adsl.inetia.pl 16.08.08, 00:42
                  po co klamac? pl.wikipedia.org/wiki/Osetia_Po%C5%82udniowa#Historia

                  "Zwolennicy pierwszego poglądu, przekonują że pierwsza fala kolonizacji
                  osetyjskiej była związana z najazdami Tamerlana. Osetyjscy chłopi, uciekający
                  przed mongolskimi hordami, mieli być sprowadzani z dzisiejszej Osetii Północnej,
                  przez gruzińskich możnych (najczęściej z rodów Maczabeli i Eristawi) w celu
                  gospodarczej kolonizacji. Jak zaś podaje Bacha Gamkrelidze procesy te nie miały
                  charakteru masowego, którego nabrały dopiero w wieku XVI. Zależność między
                  gruzińskim panem było natury pół-feudalnej czy wręcz umowy dzierżawczej. Poddany
                  chłop osetyjski – chizan był zobowiązany do płacenia panu określonego podatku,
                  ale w każdej chwili mógł umowę poddańczą zerwać, podobnie zresztą jak pan.
                  Osetyńscy nie stanowili jednak jakichś większych, zwartych grup, najczęściej
                  szybko asymilując się z miejscową ludnością gruzińską."


                  PS
                  moze widzisz analogie do krzyzakow?

                  tak naprawde Rosja 200 lat temu rozpoczela (stosujac maksyme divide et impera)
                  wzniecanie tendencji autonomicznych i separatystycznych...
                  • widzisz sam, ze Gruzini dla Osetyncow to zawsze byli PANY!
                    Z historii powinienes miec rozeznanie,
                    ze chlopow zawsze bylo wiecej niz panow...
                    Tak wiec w przypadku referendum zawsze byłoby wiecej Osetyncow!

                    Zas to co przytoczyles tylko potwierdza,
                    to co pisze caly czas, ze Gruzini wystepuja tam w roli wladcow,
                    a Osetyncow zawsze chcieli sprowadzac do roli "niewolnikow"!
                    W takiej roli wystepuja tam historycznie,
                    a takze do tej pory Gruzini wobec Osetyjców!

                    W tej chwili nawet w USA Murzyn moze bedzie prezydentem,
                    a przeciez nie jest "miejscowy"... ;))




                    --
                    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=44789
                    Możesz mnie nie zrozumieć, ale prosze nie zrozum mnie źle! (J.
                    Kleyff)
                    • Gość: Vlad.H. IP: *.adsl.inetia.pl 16.08.08, 01:39
                      > widzisz sam, ze Gruzini dla Osetyncow to zawsze byli PANY!
                      > Z historii powinienes miec rozeznanie,
                      > ze chlopow zawsze bylo wiecej niz panow...
                      > Tak wiec w przypadku referendum zawsze byłoby wiecej Osetyncow!

                      wiec taka to ich ziemia jak Erika Steinbach jest wypedzona z Rumii...

                      > Zas to co przytoczyles tylko potwierdza,
                      > to co pisze caly czas, ze Gruzini wystepuja tam w roli wladcow,
                      > a Osetyncow zawsze chcieli sprowadzac do roli "niewolnikow"!
                      > W takiej roli wystepuja tam historycznie,
                      > a takze do tej pory Gruzini wobec Osetyjców!

                      albo najmenych pracownikow - zawsze tak dramtyzujesz czy tylko jakos wzielo cie
                      ostatnio? za mlody chyba na adropauze jestes?

                      > W tej chwili nawet w USA Murzyn moze bedzie prezydentem,
                      > a przeciez nie jest "miejscowy"... ;))

                      A Obama jest separatysta?
    • 12:35 20098-08-15 Właśnie skończył przemówienie prezydent Kaczyński
      na uroczystościach Święta Wojska Polskiego. Czekałem, czy powie: Do
      Gruzji! Na Moskala!

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Okazje.info.pl

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.