Komentarze do artykułu
Sedina nie pasuje do polskiego Szczecina
Czy fontanna Manzla warta jest odbudowy? Skłaniałbym się raczej przeciw tej inicjatywie, gdyż drażni mnie patos i monumentalizm pomników wilhelmińskich, które kojarzą się z powolnym zmierzaniem Niemiec w stronę ślepej uliczki: pierwszej, a następnie drugiej wojny światowej - pisze Jan M. Piskorski*
Zamiast narzekac, zrobmy cos kreatynego... :)
Szczecin to cudne miasto, pieknie polozone przyrodniczo i strategicznie, to
istna koparka zlota, lekko przykryta glina... Niestety malo jest chetnych by w
tej glinie pogrzebac by dobrac sie do zlota.A ci odwazni ktozy sie za to
biora, popychani sa przez bliskich i podstawia im sie nogi, tak by nie na
skarbach a na widowiskowym potknieciu odwaznych zarobic te swoje piec grosikow.
Piekne miasto, piekne tereny, przepiekne zaniedbane dzielnice, wyspy wysepki.
Przepiekne sukcesywnie odnawiane kamienice (czy to na Jana Pawla , czy tez te
schowane przepiekne na Boleslawa Smialego itd itd) , niesamowite zabytki ktore
robia naprawde wrazenie bez wzgledu na to czy zostaly postawione przez naszych
sasiadow czy przez kosmitow... sa, ciesza oczy, wzbudzaja zachwyt (najczesciej
niestety nie szczecinian, co mnie strasznie dziwi - dochodzi do tego ze ja
przyjezdny oprowadzam miejscowych i dziwia sie ze sa takie miejsca w tym
cudownym miescie... ) Naszczescie coraz wiecej jest milosnikow, coraz mniej
malkontentow ( czy jak to sie pisze ) trzymam kciuki za miasto i za wszystkie
proby jego odbudowy, upiekszania, wzbogacania... Nawet jesli odbudowujac cos
nie wszystko do konca wyjdzie ( w sensie nigdy nie dogodzimy wszystkim w
pelni) to juz jestesmy do przodu, i mozemy isc dalej z wiekszym doswiadczeniem
itd itd... Moim zdaniem sedina jest piekna, wyrosla jak kwiat na drzewie
zwanym Szczecin, teraz jest szansa by ten kwiat znowu zakwitl... czy to az
takie straszne? (to se popisalem :) pozdrawiam :) z pieknego i coraz
piekniejszego Szczecina