Dodaj do ulubionych

Setka kierowców dziennie na czerwonym świetle

08.12.08, 21:45
Jak tak często kierowcy jeżdżą na czerwonym to może trzeba dodatkowo pomyśleć
o lepszym dopasowaniu sygnalizacji do natężenia ruchu.

No chyba że planują po prostu zarabiać na mandatach.
Obserwuj wątek
    • Gość: gość Re: Setka kierowców dziennie na czerwonym świetle IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.12.08, 22:20
      g.r.a.f.z.e.r.o napisał:
      > Jak tak często kierowcy jeżdżą na czerwonym to może trzeba dodatkowo pomyśleć
      o lepszym dopasowaniu sygnalizacji do natężenia ruchu.
      No chyba że planują po prostu zarabiać na mandatach.

      Jasne, światła są winne tego że kierowcy przejeżdzają na czerwonym...
      No to posłuchaj: 1,5 tys. przejechało na zielonym a stu przejechało na
      czerwonym. To może zezwólmy też na jazdę po pijaku? Przeciez tylu nawalonych jeździ?
      Panowie dróg qrwa ich mać się znaleźli.
      A u ciebie słabo z logiką panie Graf.
    • dyzurny-malkontent idioci tylko radary potrafią stawiać... 09.12.08, 00:10
      Ile osób zginęło na szczecińskich drogach, bo idioci planowali łuki, źle wykonywali przebudowy? O regulacji świateł już nie wspomnę, bo nawet ich zaplanowanie dla jednej krzyżówki w tym mieście ZAWSZE przekracza możliwości umysłowe stawiający. Za to stawianie radarów jakoś nie przeciąża ich intelektu... debilnie zorganizowany ruch będzie teraz wspomagany radarami. Gratulacje! Potrzeba nam fotoradaru, za to zielona fala może poczekać następne dwie dekady...
      • andreas.007 Re: idioci tylko radary potrafią stawiać... 09.12.08, 01:13
        Popieram Grafa i Malkontenta...
        Jak ludzie depcza trawniki chodzac na skróty,
        to stawia sie tabliczke Nie depcz zielen i wlepia mandaty,
        zamiast tam zrobic ściezke...

        Wszystko robi sie przeciw ludziom.

        Policja i sluzby drogowe dzialaja przeciw ludziom,
        a nie zastanawiaja sie CZEMU - rzeczywiscie moze,
        trzeba "fale zielona" przekonstrowac, by mozna bylo przejechac
        jednym skokiem albo zatrzymac "rozdrabniajac" ciag aut wczesniej!

        Nie, postawia radar i beda karac - jak za komuny.
        Bez myslenia o powodach...Byc moze wczesniejsze swiatla
        tak rozpedzaja auta, a tu zatrzymuja,
        to kazdy chce zdazyc, przeskoczyc...

        Jak pan Kuzaj wypadł z zakretu zabijajc czlowieka,
        to nie jest jego wina, a organizatorów rajdu...
        jak nie jeden kierowca, ale setki łamie przepisy w tym miejscu,
        to nalezy sie zastanowic O CO CHODZI?

        I temu przeciwdzialac walczac z przyczyna,
        a nie tylko skutkami blednego ustawienia ruchu.







        --
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=44789
        Bo nam potrzebne dziś witamniny,
        wiec sie dajemy wpuszczać w maliny!/TEY/
        • andreas.007 Re: idioci tylko radary potrafią stawiać... 09.12.08, 01:18
          "Mandatowe "dochody" urządzenie zacznie przynosić jeszcze w tym
          roku. Jeśli liczba łamiących przepisy nie zmniejszy się, koszt
          zakupu zwróci się w niecały tydzień."
          -----------------


          A dziennikarz ani naczelny czy sekretarz redakcji
          nie potrafia pomyslec tylko puszczaja tekst o tym,
          ze w ciagu tygodnia zwróci sie zakup radaru,
          a kierowcy beda sie meczyc i denerwowac i gdzies w koncu
          przycisna gazu i kogos zabija...

          Oczywiscie, to bedzie wina kierowcy,
          ale przepraszam płynnosc ruchu ma gwarantowac bezpieczenstwo,
          a nie sklaniac do lamania przepisów...

          Jak pieszym damy zbyt malo czasu na przejsciu,
          to beda przebiegac na czerwonym, to proste!

          --
          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=44789
          Bo nam potrzebne dziś witamniny,
          wiec sie dajemy wpuszczać w maliny!/TEY/
    • nikoh Setka kierowców dziennie na czerwonym świetle 09.12.08, 02:31
      witam,te skrzyżowanie jest wogóle wielką pomyłką-miałem parę widoków
      z tego miejsca-leżący na dachu samochód,ostre hamowanie i widok
      zielonego światła ,problem w synchronizacji-ja ostatnio padłem na
      tym nowym fotoradarze i nie zgodziłbym się z tym,że przejechałem na
      czerwonym,ha za mną przejechało jeszcze dwóch kierowców,ba pamiętam
      nawet z lewej tira-to jakiś kiepski dowcip,albo skecz.A może swsja
      zdjęciowa do albumu miasta-kto się jeszcze tu ostał i kogo należy
      zgłuszyć.Imy mamy za to jeszcze płacić?Jadąc ulicą Piastów w stronę
      Pomorzan gdy na tym skrzyżowaniu zapala się światło żółte,od strony
      Ku słońcu pali się już światło zielone-taka to prosta nasza...
      • bambussi Re: Zadziwiający sposób rozumowania 09.12.08, 09:21
        Gość portalu: gośc napisał(a):

        > Ludzie! To wy macie się dostosować do świateł a nie odwrotnie! A
        jeśli się nie
        > zgadzacie to wyrzućcie prawa jazdy i sprzedajcie samochody ludziom
        dla których
        > jazda nimi nie będzie walką z drogą, światłami, pieszymi i innymi
        użytkownikami

        nie kolego - to nie ludzie mają sie dostosowywać do państwa ale
        państwo WRESZCIE do potrzeb ludzi - ty jesteś typowy homo
        sovieticus, jak waaadza karze tak robisz a rozum zostawiasz w
        domu....
        > ruchu.
    • kuwakaztanowa Setka kierowców dziennie na czerwonym świetle 09.12.08, 08:08
      Całkiem święty nie jestem ale czerwone światło szanuję, osattnio jednak trudno
      bo może Ci ktoś wjechać w kufer i jeszcze będzie się rwał do bicia ! SIC !
      Piastów jeżdżę codziennie, i codziennie ktoś wyjeżdża z Ku Słońcu ewidentnie
      już na czerwonym a wózki jadące Piastów muszą czasem ostro hamować. Takich
      miejsc jest wiecej...

    • sobiepan1 "Przyjazne państwo" 09.12.08, 08:08

      Mandatowe "dochody" urządzenie zacznie przynosić jeszcze w tym roku, które "Przyjazne państwo" z magistratu przeznaczy na wydatki czyt.nagrody'niezbendnych' w postaci premi świątecznych i tzw.13-tej pensji.

      Sobiepan
      ...jestem sobie panem; wójtem, plebanem...
      • Gość: Przypadkowy gość Re: "Przyjazne państwo" IP: *.adsl.inetia.pl 09.12.08, 09:10
        Całkiem Was pogięło z TYMI światłami i fotoradarami.Jeżdżę już - ho,ho lat i to
        bezpiecznie,ale istniejący bałagan na polskich drogach jest faktem.Nic nie
        pomoże zaklinanie rzeczywistości jednych czy drugich.Źle oznakowane ulice,nie
        likwidowanie starych[po zakończeniu remontu] znaków,źle zsynchronizowane światła
        itd,itp.Nie tak dawno pokazałem panom z "drogówki" jak i na jakich światłach
        kierowcy opuszczają skrzyżowanie[wjazd na zielonych-opuszczenie na
        czerwonych].Reakcją na [nie tylko]moje spostrzeżenia było milczenie i "zmycie"
        się funkcjonariuszy z powierzonego im posterunku.Zresztą - jestem pewny,że każdy
        wrzucił by kamyczek do tego ogródka.
    • Gość: kzwti Re: Setka kierowców dziennie na czerwonym świetle IP: *.zeork.com.pl 09.12.08, 08:14
      A jakie tam jest natężenie ruchu? Ile samochodów przejeżdża dziennie?
      Pomyślcie, może tych 100 kierowców to po prostu parę promili (może nawet nie
      procent), które w dodatku nie myśli?. Co prawda do Szczecina mam trochę daleko,
      ale per analogia wnioskuję po tym, co się u mnie w mieście dzieje. A to już woła
      o pomstę do nieba albo o radary na skrzyżowaniach właśnie. Rozpędzi się taki
      jeden z drugim i grzeje nie patrząc na światła, a potem ma pretensje, że go
      radar dziabnął. Nie rozumiem was Panowie protestujący - jeździcie parę latek po
      waszym rodzinnym mieście i nie umiecie prędkości pomiędzy światłami dostosować
      do częstotliwości zmian świateł? No to ładnie jeździcie - pewnie w myśl zasady
      zielone - gaz do dechy do następnych świateł - o żółte! to przeskoczę - kuźwa
      czerwone! nie zdążę zahamować! grzeję dalej albo co jeszcze gorsze buch na
      hamulec, aż koła zadymią. Myśli się pedałem gazu, a nie głową. Jak macie za dużo
      kasy to dalej utrzymujcie blacharzy (ktoś wam z d... garaż w końcu zrobi) i
      urzędasów (po 500 zł za fotkę parę razy w m-cu może zaboleć). Gratuluję rozumu.
      Więcej takich radarów powinno być - zwrócą się napewno - głupców nie sieją -
      sami się rodzą. Ot choćby wczoraj taki mądry inaczej z piskiem opon wyprzedził
      mnie na trzeciego i pognał na czerwonym przez skrzyżowanie choć od 150 m
      widział, ze się czerwone pali, a co się dzieje na poprzecznej drodze nie wiadomo
      - widoczność zerowa bo drzewa zasłaniają. I co taki też by protestował jakby mu
      radar fotkę dziabnął? 500 zł dla takiego buca to zdecydowanie za mało. Pomyślcie
      o tym Panowie. Czemu większość nie ma problemów z tym radarem? Może to wy
      Panowie macie jakiś problem ze sobą?
      • Gość: Hania to tzw PMC IP: 195.124.114.* 09.12.08, 08:43
        czyli Problem Malego Czlonka
        dotyczy w zasadzie mezczyzn, ktorzy zamiast pojsc do psychiatry/psychoanalityka
        realizuja sie na drodze.
        Jak glupim trzeba byc zeby nie zrozumiec ze na miescie nie da sie pojechac
        szybciej a jesli nawet to zysk bedzie mizerny ? po jakiego wala gnac na
        gdanskiej jesli pozniej, nastepni idioci depcza na fotoradarze do 50 km/h bo nie
        spojrzeli na znak ograniczajacy predkosc do 70 km/h
        kolejne dekle gnaja po trasie zamkowej 140 km/h i pozniej spotykamy sie na
        swiatlach przy Cepelii. O matolkach co potrafia wyprzedzic 16 aut na
        Piastow/Mieszka i sa o cale 2 minuty wczesniej u celu tez warto wspomniec ...
        • Gość: PMS Re: to tzw PMC IP: *.chello.pl 09.12.08, 09:35
          Taaa Hania a ty masz PMS, za to kobiety myślą że zawsze maja pierwszeństwo,
          włączają świateł, jak widzą kolejkę w podporządkowanej to nie przyjdzie im do
          głowy że można by wpuścić jakiś samochód, korzystają z lewego pasa jadąc 40km/h
          nie wspomne o jeżdzie pod prąd czy bezmózgim parkowaniu i tak można by mnożyć,
          na 95% widząc samochód który dziwnie się zachowuje na drodze tudzież łamie
          przepisy prowadzi go kobieta:)
        • Gość: Ja(cek) Re: to tzw PMC IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.12.08, 10:32
          Gość portalu: Hania napisał(a):
          > Jak glupim trzeba byc zeby nie zrozumiec ze na miescie nie da sie pojechac
          > szybciej a jesli nawet to zysk bedzie mizerny?

          Jak się ma 'wypasioną' furę to trzeba się pokazać ;-)
          Jakiś czas temu miałem taki przypadek jadąc ze znajomym jego 'cieniasem',
          zatrzymaliśmy się na światłach na Taczaka, na lewym pasie przykucnął
          usportowiony merc. Żółte, zielone... z lekkim piskiem opon wystartował merc, a
          my pomknęliśmy z optymalną dla cienkiego prędkością 50 km/h. Jak dojechaliśmy do
          następnych świateł to czerwone zamieniało się na żółte, a my z uśmiechem na
          twarzy przywitaliśmy się z kierowcą mercedesa który stał na lewym pasie i czekał
          aż czerwone zmieni się w zielone... i chyba domyślam się dlaczego był taki
          sfrustrowany - co skrzyżowanie musiał stać na czerwonym.
    • Gość: __/\__ Pytanie- dlaczego?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.12.08, 09:10
      Sorki ale nie wytrzymam - ale krew mnie zalewa gdy słyszę takiego bezczelnego
      typa: "radar się szybko zwróci".
      DO k..wy nędzy - to zamiast się przyjrzeć dlaczego tylu kierowców przejeżdża tam
      na czerwonym to oni zaczynają od karania wydając 20tys na radar.
      Więc jak Panowie ze straży miejskiej nie widzą to ja im powiem:
      SĄ TAM NIEPRAWIDŁOWO USTAWIONE SYGNALIZATORY!!! - na wlocie Ku Słońcu są dwa
      pasy ruchu a stoi tylko jeden sygnalizator po prawej stronie, więc jak na prawym
      pasie jedzie jakiś większy samochód to ten na lewym po prostu nie widzi ŻADNEGO
      SYGNALIZATORA!
      I w zasadzie każdy kto dostanie tam mandat może się tym wytłumaczyć i każdy sąd
      przyzna mu rację - wiem że nie powinienem tego pisać bo każdy zacznie to
      wykorzystywać - ale jak urzędników boli myślenie - to trzeba im pomóc...
      pozdrawiam
      P.S. a za tą wypowiedź to Pan Kromski to powinien się z pracą pożegnać - skoro
      jego jedynym celem jest dbanie o to żeby się radar zwrócił
      • bambussi zaczyna się tak jak swego czasu we Włoszech 09.12.08, 09:25
        głośna była ta sprawa jakiś czas temu - w pewnym mieście radni
        wpadli na prosty sposób na zarobek - też kupili takie urządzonko a
        potem tak ustawili sygnalizację że żółte paliło sie dosłownie 2
        sekundy, więc jak ktoś wjeźdżał na zielonym to i tak zjeżdżał na
        czarwonym, choćby nie wiem co...

        sprawa wyszła na jaw jak się okazało że nagle 90%
        kierowców "zaczęło" akurat na tamtym skrzyżowaniu
        jeździć "nieprzepisowo" - sprawa skończyła się w sądzie zwrotem za
        mandaty a pare osób z ichniego ZDM pożegnało się z robotą...
      • Gość: sop Re: Pytanie- dlaczego?? IP: 195.124.114.* 09.12.08, 10:14
        ---pasie jedzie jakiś większy samochód to ten na lewym po prostu nie widzi
        ŻADNEGO SYGNALIZATORA!

        nie widzisz = nie jedziesz

        ----I w zasadzie każdy kto dostanie tam mandat może się tym wytłumaczyć i każdy
        sąd przyzna mu rację - wiem że nie powinienem tego pisać bo każdy zacznie to>
        wykorzystywać

        za takie tlumaczenie dostaniesz extra 500 pln w grodzkim
        • Gość: gość Re: Pytanie- dlaczego?? IP: *.128.67.194.static.crowley.pl 09.12.08, 13:57
          No tak prostackiej wypowiedzi jeszcze nie czytałem; Ogolnie nie
          komentuje wypowiedzi na forum ale to prostactwo mnie zaurowało.

          Prosta sprawa jeżeli widoczność na jakimś skrzyżowaniu jest nie
          wystarczająca to należy ją zapewnić (np. lustro, dodatkowy
          sygnalizator itp).
          Przykład może być conajmniej kilka skrzyżowań jakie znam gdzie bez
          pomocy umieszczonego lustra nie wyjedziesz bo nie widzisz; chyba że
          na ryzyko może się uda (więc co ? stoje do końca świata bo nie
          widze ???????? ); to samo dotyczy sygnalizatorów.

          To teraz zastanów się prosty ludziku czy należy karać i iść twoim
          rozumowaniem nie widze nie jade czy wywrzeć presję na władzach żeby
          zapewnić widoczność i zmniejszyć liczbę sytuacji potencjalnie
          niebezpiecznych......
          • Gość: __/\__ Re: Pytanie- dlaczego?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.12.08, 14:28
            > To teraz zastanów się prosty ludziku czy należy karać i iść twoim
            > rozumowaniem nie widze nie jade czy wywrzeć presję na władzach żeby
            > zapewnić widoczność i zmniejszyć liczbę sytuacji potencjalnie
            > niebezpiecznych.....

            A Ty się nacz pisać po Polsku - bo z twojego bełkotu nic nie można zrozumieć...

            W żaden sposób nie usprawiedliwiam wjeżdżania na skrzyżowanie na czerwonym
            świetle - wkurza mnie tylko sposób reakcji na problem. Jeżeli na tym konkretnym
            skrzyżowaniu aż tyle samochodów wjeżdża na czerwonym to trzeba dotrzeć do
            problemu - i ja ten problem wskazałem. W normalnym kraju powinno się problem
            eliminować a nie na nim "zarabiać" - rozumiesz prostaku??
        • Gość: __/\__ Re: Pytanie- dlaczego?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.12.08, 14:49
          > nie widzisz = nie jedziesz

          nie widzisz -> skąd masz wiedzieć że jest sygnalizacja -> jedziesz dalej
          zatrzymujesz się dopiero przed miejscem kolizji (czyli wjechałeś w obszar
          skrzyżowania na czerwonym -> radar Pana Kromskiego strzela Ci zdjęcie -> płacisz
          mandat

          > za takie tlumaczenie dostaniesz extra 500 pln w grodzkim

          chcesz się założyć??
    • Gość: niedebil Setka kierowców dziennie na czerwonym świetle IP: *.globalconnect.pl 09.12.08, 09:30
      To że debile za kierownicą są to widać na ulicach i na tym forum.
      Więc jedyne wyjście to nie budowa autostrad tylko mandaciki takie
      jak w skandynawii: od 500 zł do 15.000 zł. Może wtedy zaczną myśleć.

      A co do dróg - to w Polsce chyba powinny być takie jak były zaraz po
      wojnie: dziurawe. Wtedy by uważali żeby nie uszkodzić woziku.

      Ludzie zacznijcie myśleć głową a nie ch...
      • Gość: wal Re: Setka kierowców dziennie na czerwonym świetle IP: 77.88.136.* 09.12.08, 10:19
        Polscy kierowcy to bydło totalne w znakomitej większości. Obrona
        przejazdu na czerwonym świetle, która się tu odbywa jest tego
        znakomitym dowodem.Czy to tak trudno zrozumieć - nie przejeżdża się
        na czerwonym! I można narzekac na sygnalizację, ocieplenie klimatu i
        wysokie ceny biletów do kina, ale tego faktu się nie zmieni. Nie
        przejeżdża się. A kto przejeżdża ma bulić i to tak bulić, żeby się
        skichał i na drugi raz 10 razy spojrzał zanim złamie przepisy. TAk
        jak w Norwegii. Najwięksi polscy piraci drogowi na autostradzie jadą
        100 na godzinę i koniec. A dlaczego? Bo nie chcą płacić koszmarnie
        wysokich mandatów. I może ich rozsadzać z buraczanej złości, mogą
        kląć że to idiotyzm jechać setką wypasioną autostradą, ale jadą. Bo
        się boją. I jak jeden z drugim debil zabuli na piastów raz czy drugi
        to więcej na czerwonym nie wjedzie. Howgh!
    • andreas.007 Urzedydzialaja przeciw ludziom 09.12.08, 10:19
      Zaprzyjazniony Niemiec, gdy niemiecki celnik cos mu tam utrudnial,
      to podał go do sadu i wygrał, a celnik na granicy mówił temu Niemcowi
      dzien dobry i sie usmiechał - taka jego praca...

      A polski celnik, gdy sie postawilem,
      wyciagnąłem przepis i zglosilem kierownikowi przejscia moje uwagi,
      to powiedzial mi, zebym przejezdzal przejscie,
      wtedy gdy on nie ma SŁUŻBY, bo bede mial problemy...
      to pokazuje stosunek urzednikow do ludzi - pan i włatca móch...

      Wydaje mi sie, ze policja i regulacja ruchu aut,
      ma dbac o bezpieczenstwo, czyli tak powinno byc ustawione,
      by kierowcy i piesi mogli bezpiecznie korzystac z dróg...
      a nie by karac - to za komuny mowilo sie na milicje WŁADZA!!

      W tym przypadku nie jedna osoba, ale wiele ma tam problemy,
      a wiec moze nalezy pomyslec, POMYŚLEC, co jest tego przyczyna,
      postarac sie tak zmienic regulacje swiateł by tego uniknac...
      Powtorze sie - byc moze swiatla wczesniej sa zle ustawione,
      pozwalaja na szybszy ruch, a te swiatla hamuja -
      jak kolega napisał, byc moze jest to specjalnie zrobione,
      by moc karac ludzi mandatami, co zdarza sie czesto,
      ze policja stoi w miejscu glupio ustawionych znakow,
      by karac, a nie zglosi potrzebe zmiane znaku...



      --
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=44789
      Bo nam potrzebne dziś witaminy,
      wiec sie dajemy wpuszczać w maliny!/TEY/
    • Gość: o rany Jeżdzę od wielu lat IP: *.chello.pl 09.12.08, 11:21
      Mam prawo jazdy i jeżdzę od początku lat 90 ubiegłego wieku, ale jak czytam
      wypowiedzi co niektórych to zaczynam sie bać wsiąść za kółko. Czy teraz tego
      uczą na kursach prawa jazdy? A może coś się zmieniło w przepisach? Bo były takie:
      SYGNAŁ CZERWONY - BEZWZGLĘDNY ZAKAZ WJAZDU ZA SYGNALIZATOR
      SYGNAŁ ŻÓŁTY - ZAKAZ WJAZDU ZA SYGNALIZATOR, CHYBA ŻE W MOMENCIE ZAPALENIA TEGO
      SYGNALIZATORA POJAZD ZNAJDUJE SIĘ TAK BLISKO SYGNALIZATORA ŻE NIE MOŻE BYĆ
      ZATRZYMANY BEZ GWAŁTOWNEGO HAMOWANIA(50 km/h się kłania)
      SYGNAŁ ZIELONY - WARUNKOWE ZEZWOLENIE ZA WJAZD ZA SYGNALIZATOR(a jakie to
      warunki to chyba każdy z was się na kursie uczył)

      I to tyle.
      • andreas.007 Re: Jeżdzę od wielu lat 09.12.08, 11:29
        Rozumiem, ze jak był zakaz zgromadzania i manifestowania -
        w ubiegłym stuleciu nawiazujac - to tez siedziales w domu...

        Znaki i regukacje swiatel ustala jakis urzednik,
        a moze zlecaja to jakiejs firmie, czlowiek,
        a tam po prostu moga sie pomylic...
        NALEZY TO SKORYGOWAC, a nie siedziec jak myszka!

        Zrobili ulice Sosabowskiego i powstał wiekszy korek niz był -
        widocznie ktos zle poustawial tam swiatla...
        nadto autobus nie wyrabia sie na zakrecie, bo zle zaprojektowano -
        UWAZASZ, ZE NIE NALEZY ZMIENIAC, tylko siedziec cicho...tak
        ustawiono, to nalezy stac na swiatlach w korku 2 godziny!

        A jak ja bym byl urzedniiiem decydujacym o regulacji ruchu,
        ustawilbym po swojemu, to tez cichutenko bys sie dostosował?

        Brawo takich obywateli potrzeba.




        --
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=44789
        Bo nam potrzebne dziś witaminy,
        wiec sie dajemy wpuszczać w maliny!/TEY/
        • Gość: o rany Re: Jeżdzę od wielu lat IP: *.chello.pl 09.12.08, 11:44
          andreas.007 napisał:
          > Rozumiem, ze jak był zakaz zgromadzania i manifestowania -
          > w ubiegłym stuleciu nawiazujac - to tez siedziales w domu...
          > A jak ja bym byl urzedniiiem decydujacym o regulacji ruchu,
          > ustawilbym po swojemu, to tez cichutenko bys sie dostosował?
          > Brawo takich obywateli potrzeba.

          Andreas, mylisz pojęcia. Jako uzytkownicy dróg godzimy się na pewną umowę
          ogólną, że nie będziemy na siebie wjeżdzać, zajeżdzać i utrudniać ruchu, a ty od
          razu chciałbyś zrobić tutaj Wybrzeże Kości Słoniowej - tam nie jest ważne kto i
          jaki ma samochód ani przepisy, bo takowych nie ma tylko kto ma głośniejszy
          klakson. Czy do tego chcesz doprowadzić i u nas? Za mało jeszcze trupow na
          drogach? I to właśnie tych którym się zdawało że "jeszcze zdążę na żółtym" "po
          ćwiartce można jechać" albo "taka fajna droga a ci idioci jadą 90, przecież
          mozna 150!"
          Tak Andreas, idąc Twoim tokiem rozumowania trzeba zlikwidować wszystkie
          przepisy, światła, znaki, pasy na drogach i dać się ponieść fantazji! Przecież
          każdy znak czy przepis może byc "ustawiony pod siebie" przez jakiegoś urzędnika!
          Niech żyje Mad Max!
            • andreas.007 Re: Myślałem że andreas jest rozsądniejszym gości 09.12.08, 11:57
              Panowie, ani nie widze tu spisku władzy,
              ani nie domagam sie wolnej amerykanki na drogach - błagam Was!

              Domagam sie, by tak ułozyc znaki i kierowac ruchem,
              by na drogach przestrzegajac przepisy jezdziło sie bezpiecznie,
              ale takze płynnie...


              Jeszcze raz.

              Skoro tyle osób tam łamie ten przepis, a gdzie indziej NIE,
              pomyslcie, to oznacza, ze w tym miejscu tkwi jakis bład!
              Byc moze swiatla na innych skrzyzowaniach nie sa zgrane
              z tym skrzyzowaniem, kierowcom tam pozwala sie rozpedzic
              przez jakas fale, a tu widza z daleka, ze moze sie im zmienic
              i cisna gaz zeby zdazyc - wystarczy przestawic inaczej swiatla.
              TYLKO O TO PROSZE!

              Panowie, jak ustawie znak dozwolonej predkosci 120,
              a w jednym miejscu dam 40, to smialo mozna tam postawic radar...
              ale gdy bedzie 120, potem 80 i 40... bedzie chyba lepiej nieprawdaz?

              Przeciez taka liczba lamiacych w tym miesjcu przepis,
              swiadczy o jakim niedopasowaniu tego przepisu,
              bo na innych skrzyzowaniach takiego nagminnego lamania nie ma...

              Nie jestem rozsadny i nie liczcie na to!
              ;)



              --
              forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=44789
              Bo nam potrzebne dziś witaminy,
              wiec sie dajemy wpuszczać w maliny!/TEY/
              • andreas.007 Czy ci kierowcy łamia przepisy gdzie indziej? 09.12.08, 12:33
                Zadam pytanie czy kierowcy, ktorzy przejezdzaja na czerwonym
                przejechali takze na skrzyzowaniu przed tym albo na kolejnym?

                Zastanowmy sie, jak sa to piraci drogowi łamiacy przepisy,
                to czemu przejedzaja na czerwonym na tym skrzyzowaniu,
                a juz MIE na tym wczesniej albo pozniej?

                To znaczy, ze nie sa to piraci, ale cos jest nie tak
                z regukacja swiatel na tym skrzyzowaniu!


                --
                forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=44789
                Bo nam potrzebne dziś witaminy,
                wiec sie dajemy wpuszczać w maliny!/TEY/
                • Gość: gość Re: Czy ci kierowcy łamia przepisy gdzie indziej? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.12.08, 12:40
                  andreas.007 napisał:
                  > Zastanowmy sie, jak sa to piraci drogowi łamiacy przepisy,
                  > to czemu przejedzaja na czerwonym na tym skrzyzowaniu,
                  > a juz NIE na tym wczesniej albo pozniej?
                  > To znaczy, ze nie sa to piraci, ale cos jest nie tak
                  > z regukacja swiatel na tym skrzyzowaniu!

                  absolutnie są to piraci, bo ŻADEN z nich nie jedzie w tym miejscu z prędkością
                  dozwoloną, ktora dobrze wiesz ile wynosi :)
                  to dlatego stał tam kiedyś fotoradar - kawałek prostej i już każdy burak mysli
                  że jest Kubicą albo przynajmniej Hołowczycem
                  50 km/h i żeden nie przejedzie na czerwonym - bo po prostu zanim dojedzie do
                  krzyżówki to ono się już będzie dawno palić!
          • Gość: miki Re: Jeżdzę od wielu lat IP: 195.124.114.* 09.12.08, 14:41
            nie klep lysego :-) kiedys w swej nieskonczonej madrosci Jahwe sprawi ze kiedy
            Andreas bedzie chcial "legalnie" przeskoczyc na czerwonym, spotka sie z TIR-em,
            ktory wysle go do Krainy Wiecznych Lowow na zasluzony odpoczynek, me ciche
            zyczenie aby stalo sie to zanim ktos ucierpi przez tego mistrza kierownicy
            • andreas.007 jezeli tam nie bedzie bezpiecznie, to pie... 09.12.08, 22:15
              jezeli tam nie bedzie bezpiecznie, to raczej martw sie,
              zebys sie nie wpakował pod mój czołg lub zebym na przejsciu
              nie trafił Ciebie, bo ja dostane kare, a Ty mozesz miec
              złamany kregosłup, bo w moim aucie mi sie nic nie stanie!

              Rozumiesz to!?

              Jak tam nie bedzie bezoiecznie, to jak Ciebie ktos potraci
              albo walnie w Twoje auto, a bedzie takie jak moje,
              to Ty bedziesz w prawie, ale z polamanym kregosłupem...

              Tam zeby bylo bezpiecznie musza byc odpowiednie rozwiazania
              czy to sygnalizacja wczesniej spowalniajaca czy zielona fala...
              bo ja jedze dwutonowym autem kolego!

              Jak wyjezdzam z Wiosennej na Slonecznym przez Struga,
              to nie ruszam jak mi sie zapala zielone,
              bo od Szczecina pruja TIRy - chwile czekam i wyjezdzam,
              bo o tym nie pomysleli programujacy to skrzyzowanie
              stad tam tyle kraks - idz i tlumacz tym, ktorym zlamano kregoslup,
              ze mogli jechac, bo mieli zielone... a sprawca bedzie ukarany!

              Cieszylbys sie na wozku inwalidzkim, ze byles w prawie...


              --
              forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=44789
              Bo nam potrzebne dziś witaminy,
              wiec sie dajemy wpuszczać w maliny!/TEY/
    • Gość: ww Setka kierowców dziennie na czerwonym świetle IP: 217.153.6.* 09.12.08, 11:51
      Połowa z tych rzekomo oburzonych złym ustawieniem świateł to zwyczajne cwaniaki,
      którym nie chce się czekać na następne zielone. Wielokrotnie byłem świadkiem
      sytuacji, gdy bez problemów zatrzymywałem się na żółtym, a obok mnie w tym
      czasie śmigało dwóch albo nawet trzech "oburzonych". Nie przeczę, że światła na
      niektórych skrzyżowaniach są ustawione źle, ale nie oznacza to, że można
      zachowywać się za kierownicą jak ostatni burak. Wielu z nas codziennie spotyka
      się z takimi inteligentnymi inaczej, którzy wpychają się "na przyczepkę": na pl.
      Kościuszki, na 3 Maja na lewoskręcie w pl. Zwycięstwa, na Jagiellońskiej róg
      Wojska Polskiego i wielu, wielu innych. Mnóstwo kierowców zapomina również o
      przepisie, który zabrania wjeżdżać na skrzyżowanie, gdy nie ma miejsca, by z
      niego zjechać - wpychają się, bo przed nim pusto, a że się zablokuje
      skrzyżowanie - kogo to obchodzi. Skoro w Szczecinie takich kierowców są
      dziesiątki, to ja się nie dziwię, że w końcu zakupiono traffipaksy, może uda się
      choć częściowo to robactwo wyplenić.
      • andreas.007 Re: Setka kierowców dziennie na czerwonym świetle 09.12.08, 12:35
        zauwaz, ze tego problemu z "piratami" nie ma na skrzyzowaniu
        wczesniej ani nastepnym....

        Zastanów sie dlaczego?

        To znaczy, ze tu sa piratami, a tam juz nie sa piratami?

        Jak bym przejezdzal na skrzyzowaniu na czerwonym swiadomie,
        bedac piratem łamiacym przepisy drogowe,
        to przejezdzalbym na kazdym albo na wielu, a nie tylko na jednym!



        --
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=44789
        Bo nam potrzebne dziś witaminy,
        wiec sie dajemy wpuszczać w maliny!/TEY/
        • Gość: ww Re: Setka kierowców dziennie na czerwonym świetle IP: 217.153.6.* 09.12.08, 14:29
          Z reguły wszyscy, którzy wychodzą z podobnego założenia jak Ty, jadą samochód
          przede mną dwa skrzyżowania dalej. Są po prostu kierowcy, którzy nagminnie,
          niezależnie od skrzyżowania prują na jasnożółtym, bo im się spieszy (tak jakby
          innym się nie spieszyło). To nic innego jak cwaniactwo właśnie.

          Twoja definicja piractwa jest deko irracjonalna, bo na jej podstawie można by
          każdego pirata, który na terenie zabudowanym zwolnił ze 150 do przepisowych 50
          sklasyfikować do nie-piratów. Analogicznie każdy kto rozjechał staruszkę na
          przejściu dla pieszych, a na następnym przepuścił inną i tak pozostaje piratem :).
    • Gość: BIMOTA Setka kierowców dziennie na czerwonym świetle IP: *.adsl.inetia.pl 09.12.08, 13:52
      Infrastruktura drogowa to jedna kwestia, a bezczelne wjezdzanie na czerwonym to
      druga... Dla mnie kazdy moze jechac jak chce byle nie utrudnial innym...
      Policja, wiadomo - czepia sie zwykle tych co sa najmniej winni... Ja obserwuje
      zjawisko polegajace na tym, ze ludzie sie strasznie wleka zamiast przyspieszyc
      widzac zielone i potem laduja sie na czerwonym bo nie mogli zdazyc przejechac...
      Z drugiej strony ja zwalniam widzac z daleka czerwone no i mnie wyprzedzaja by
      za chwile dac na swiatlach po hamulcach... Cykl swiatel tez jest zwykle zbyt
      krotki, zanim dostojne towarzystwo sie zdazy rozbujac juz sie wlacza czerwone,
      zamiast potrzymac zielone dluzej by jak najwiecej aut przejechalo z maksymalna
      predkoscia...
    • enancjo .. źle zorganizowane skrzyżowania .. 10.12.08, 07:48
      .. jak łapią w krótkim czasie 100 kierowców w jednym miejscu, tzn,
      że Ci kierowcy powinnin złożyć zbiorowy pozew w obronie, gdyż to
      skrzyżowanie jest źle zorganizowane i zapewne sposób sygnalizacji i
      układ drogowy wymusza na kierowcy takie a nie inne zachowanie ...
      .. jak znam życie to jak się jedzie to się dokonuje wyborów i w tych
      każdy kierowca kieruje się nakorzystniejszym z punktu widzenia
      określonej sytuacji na drodze ..
      .. radzę madaciarzom się skrzyknąć np na forum dzień + miejsce +
      okoliczności zdarzenia, gdyż przy 100 kierowcach teraz chodzi o ca
      50000 złociszów .. których nie ma co oddawać za darmo..
      Enancjo
        • Gość: gość Re: jeszcze raz matolki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.12.08, 08:52
          Gość portalu: cyrkiel napisał(a):
          > chodzi o WJAZD na skrzyzowanie na CZERWONYM swietle, bledna organizacja ruchu w
          > tym przypadku nie ma nic do rzeczy

          nie ma się co denerwować, cyrkiel - ONI i tak wiedzą lepiej przy jakim świetle
          przejeżdza się skrzyżowanie - przy takim jakie akurat się pali
          takie lokalne szczecińskie buractwo
          :))
        • enancjo Re: .. może i matołki .. 10.12.08, 09:03
          .. tylko gorszym jest zakładać, że to 100 matołków siedziało za
          kierownicami i specjalnie wjechało na czerwonym świetle .. bo tym
          100 matołkom się spieszyło ..
          .. radary w tym mieście są ustawione tam gdzie można jechać szybciej
          i bez zagrożenia dla kogokolwiek (przykład Wojska Polskiego, gdzie
          od Uni Lubelskiej w kierunku Głębokiego jest dwupasowa droga,
          żadnych domow itd), a nie tam gdzie jest to rzeczywiście
          niebezpieczne ..
          .. ponadto radary w mieście łapią od określonej prędkości .. bo
          urzędnikom nie chce się pracować (jest to państwo w państwie) i tak
          są ustawione, że np łapią tych co jadą 70 a nie łapia tych co jadą
          69 i to niezaleznie od tego, że dozwolone jest 50 ... jaka jest
          różnica pomiędzy 69 a 70 .. żadna .. jedynie taka, że urzędnicy mają
          mniej pracy ... i ułatwiają sobie życie .. powodując nierówne
          traktowanie takich samych piratów drogowych ..

          .. swoja drogą to znam przypadek wyprzedzania ciężarówki w mieście i
          cykniecia fotki za przekroczenie prędkości o ca 30km i sprawa
          została wygrana .. punkty trzeba było anulować, kasę trzeba było
          oddać .. itd .. ale o tym nikt nie napisze .. żeby tylko nikt nie
          wiedział, że można ...
          Enancjo
          • andreas.007 Re: .. może i matołki .. 10.12.08, 09:39
            Enancjo, ludzie nie mysla, ze jak tylu kierowców
            w tym jednym miejscu i tylko tym wjezdza na czerwonym,
            to znaczy, ze cos jest nie tak i jest to NIEBEZPIECZNE SKRZYZOWANIE,
            jest tam zła organizacja ruchu...

            Jak kogos ze zwolennikow mandatów, a nie prawidlowej organizacji,
            takiej jak na innych skrzyzowaniach,
            gdzie ci sami kierowcy nie wjezdzaja na czerwonym -
            jak kogos przetraci auto i dozna uszkodzenia kregoslupa,
            to nalezy do sadu podac kogos kto tak poustawial tam swiatla,
            bo mnie by nie zadowolila jedynie kara dla tego kierowcy...

            Organizacja ruchu polega na tym by jezdzilo nam sie bezpiecznie,
            nalezy unikac i nie stwarzac niebezpiecznych sytuacji...
            ci kierowcy robia zle, łamia przepisy, ale byc moze jest tam
            cos popierzone ze swiatlami...

            Na kilku skrzyzowaniach widzialem sygnalizacje umieszczona
            wczesniej i zatrzymujaca potok aut czy spowalniajaca wczesniej,
            dlaczego tu tego nie zrobic dla bezpieczenstwa?

            Podałem przykład skrzyzowania Wiosennej i Struga,
            tam z Wiosennej nie radze wjezdzac od razu na zielonym,
            gdyz czesto rozpedzone auta na Struga przejezdzaja jeszcze...
            Nalezaloby tam tez moze dac wiekszy odstep czasowy
            miedzy zmianami swiatel, bo ja czekam chwile, az sie upewnie,
            ze nikt nie jedzie na czerwonym, bo jak mnie trzepnie TIR,
            okaleczy czy połamie, to mala dla mnie pociecha,
            ze jechalem na zielonym!

            A sa na to sposoby - nie tylko fotoradary...

            Po co sa barierki na chodnikach, przeciez wiadomo,
            ze pieszy nie moze wejsc na ulice, gdzie chce,
            a jak wejdzie to jego wina, gdy potraci go auto,
            ale montuje sie barierki, by bylo bezpieczniej...
            Tak samo i z tym skrzyzowaniem nalezy tam "zamontowac"
            dodatkowa sygnalizacje spowalniajaca lub zmienic organoizacje ruchu
            ciagu aut, ktora "rozpedza" kierowcow...

            Gdy mamy dozwolone 120 i nagle damy 40,
            to kazdy radar zwroci sie w tydzien...


            --
            forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=44789
            Bo nam potrzebne dziś witaminy,
            wiec sie dajemy wpuszczać w maliny!/TEY/
            • Gość: gość Re: Andreas przyjąłeś tezę i się jej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.12.08, 10:00
              kurczowo trzymasz
              zrozum: CZERWONE-STÓJ ZIELONE-JEDŹ
              a że 100 kretynów tego nie rozumie? za to kilka tysięcy (bo tyle dziennie
              tamtędy przejeżdza) normalnych kierowców to rozumie!
              to nie jest żadne złe ustawienie świateł! wiem dlaczego niektórzy przejeżdzają
              na czerwonym - bo to zwykłe cwaniaki-buraki, to ten typ bandyty drogowego który
              z prawego pasa na światłach skręca w lewo, wyprzedza na ciągłej, i parkuje na
              miejscach dla niepełnosprawnych!
              a liczba 100 nie jest żadnym wykładnikiem złego ustawienia świateł tylko liczbą
              baranów dla których przepisy i światła są nieważne! wysoką liczbą ale takich
              właśnie mamy "kierowców"
              pozdrawiam
              • andreas.007 Re: Andreas przyjąłeś tezę i się jej 10.12.08, 10:13
                Powiem Tobie tak - mam taki programik, w ktorym sa rózne
                złudzenia optyczne - linie sie wydaja "pokrecone",
                a one sa do siebie rózwnoległe...

                Jest tego cała masa róznych takich...

                Byc moze tam tez moze wydawac sie, ze zdąża na zielnym...ale
                wystarczy uwzglednic to, zmienic ustawienie swiatel
                lub dodac sygnalizator spowalniajacy, by nikt nikogo tam nie zabil,
                nawet w obecnosci fotoradaru!

                Bo nie wiem czy w przypadku uszkodzen ciala ludzi czy smierci
                ekonomiczne kalkulacja fotoradaru bedzie stosowna -
                wtedy zdaje mi sie lepiej po prostu cos tam przemodelowac... chyba...
                dla bezpieczenstwa wszystkich uzytkownikow!

                Uwazam, ze czasami wystarczy pomyslec...
                by bylo bezopieczniej, a nie by bylo wiecej fotoradarow.
                Bo mamy takie myslenie postkomunistyczne...
                postawic policjanta i pilnowac, zeby urzednik nie musial myslec!



                --
                forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=44789
                Bo nam potrzebne dziś witaminy,
                wiec sie dajemy wpuszczać w maliny!/TEY/
                • andreas.007 Re: Andreas przyjąłeś tezę i się jej 10.12.08, 10:16
                  Powiedz czemu montuje sie barierki na przystankach tramwajowych,
                  przeciez wiadomo, ze piesi nie moga przebiegac, gdzie chca?
                  Niepotrzebny wydatek, bo jak pieszy wbiegnie,
                  to jego wina... nie powinien!
                  Zamiast barierek mozna by postawic policjanta i wlepiac mandaty!

                  Ale barierki zapewniaja bzpieczenstwo,
                  tak samo tam - trzeba pomyslec... POMYSLEC!
                  Fotoradar to wygoda urzednika - nie musza myslec.

                  Zamiast naprawiac dziury w jezdzi
                  mozna stawiac tabliczki ostrzegajace,
                  a jak ktos wpadnie, to jego wina, bo byla tabliczka!


                  --
                  forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=44789
                  Bo nam potrzebne dziś witaminy,
                  wiec sie dajemy wpuszczać w maliny!/TEY/
                    • andreas.007 Re: Andreas przyjąłeś tezę i się jej 10.12.08, 10:52
                      Proponuje zdemontowac baroierki na przystankach tramwajowych,
                      postawic tam policjantów lub straz miejska po cywilnemu i...
                      kasowac mandaty - łatwo wyliczyc, ze szybko sie to zwróci!

                      Barierki trzeba malowac i naprawiac,
                      a tak beda mandaty wplywac do kasy...
                      TYLE, trzeba myslec ekonomicznie!

                      Po co na drogach szybkiego ruchu i na autostradach
                      montuje sie barierki oddzielajace jezdnie?

                      Rety, no przeciez to tylko w Polsce jest mozliwe,
                      postkomuna wiecznie zywa... zamiast naprawiac i poprawiac,
                      to stawiac tabliczki i policjantów...






                      --
                      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=44789
                      Bo nam potrzebne dziś witaminy,
                      wiec sie dajemy wpuszczać w maliny!/TEY/
                      • Gość: dyr.dymała wyłączyć światła na tydzień to najlepsza kara! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.12.08, 15:56
                        Mogę się założyć, że już po 1 dniu bez świateł w mieście wszyscy
                        kierowcy grzecznie poproszą by je włączyć i obiecają, że będą się
                        stosować do przepisów. No i wówczas nie trzeba by kupować radarów,
                        antyradarów i nie trzeba by prowadzić całej tej buchalterii.

                        Swoją drogą, to jak w krótkim czasie łapią w tym samym miejscu 100
                        kierowców, to Ci co łapią dobrze wiedzą dlaczego w tym akurat
                        miejscu tak łatwo o wykroczenie, bo inaczej by tam nie stali.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka