Dodaj do ulubionych

propozycja z forum Andreas na prezydenta miasta

  • andreas.007 13.11.09, 22:46
    To tragedia tego miasta - byle dupek z forum
    moze byc prezydentem tego miasta!

    Zastanówmy sie, byle ktos napisze pare słow moze z sensem,
    a moze zostac prezydentem tego miasta!

    Dokad zmierza to miasto...



    --
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=44789

    Pesymista, to dobrze poinformowany optymista.
    Prawo Murphy'ego.
  • Gość: świńskagrypa IP: *.chello.pl 13.11.09, 22:49
    dlaczego tak siebie nazywasz,to że ktoś widzi,że piszesz z sensem nie
    znaczy że jesteś dupkiem w stosunku do naszych polityków,nie mów sam o
    sobie żle,jesteś do rzeczy i nie powinieneś mieć kompleksów
  • andreas.007 14.11.09, 21:54
    nie chciałem nikogo obrazić, a na pewno nie samego siebie!
    Niemniej jednak jestem tylko nickiem z forum -
    możecie wierzyć w moje słowa, ale nie musza być prawda!
    Jednak to ze może taki nick stać się ostatnia deska ratunku
    świadczy, ze w realu nie ma nikogo sensownego na którego
    ludzie z pełna chęcią zaglosowaliby na tak,
    a nie na zasadzie mniejszego zła!

    Cieszę się i dziękuje, ze ktoś podobnie myśli jak ja,
    ba zauważam ze jest tu na forum wielu mnie podobnych -
    czemu nie odnajdujemy takich ludzi na listach wyborczych?

    Nie jestem nikim specjalnym, a tu na forum przez te lata
    spotkałem naprawdę ludzi poważnych, kompetentnych
    wydaje się dużo wiedzących, ale nie angazujacych się!

    To jest problem tego miasta i w tym znaczeniu
    chciałem wyrazić swoją myśl!

    --
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=44789

    Pesymista, to dobrze poinformowany optymista.
    Prawo Murphy'ego.
  • Gość: czy-telniczka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.09, 22:09
    Demokracja bezpośrednia jest odpowiedzią, a podany wybór i osobę bezpartyjną
    akceptuję za zaangażowanie jako aktywnego wyborcę i za samodzielność oceniania i
    wnioskowania.

    Może lektura "Stowarzyszenia Demokracji Bezposredniej" itp. będzie pomocna?.
  • whiteostatnimohikanin 26.11.09, 21:49
    ma poparcie na forum
  • konspirant.0 30.11.09, 14:52
    czy znajdzie się kandydat, który obudzi to miasto ?
    --
    Żadna sprawa nie jest przegrana, jeśli choć jeden głupiec o nią walczy


    "...Kiedy przyszli po mnie, nikt nie protestował. Nikogo już nie było"
  • whiteostatnimohikanin 19.01.10, 21:25
    może wystartuje
  • esmeralda_2 15.01.10, 20:31
    Masz szanse według sondażu - po raz pierwszy ma więcej kandydat inny niż partii
    politycznych - wykorzystaj to - bo na pewno sa iż inni.
    --
    " „kiedy jesteś całkowicie sparaliżowany i nie możesz nawet poruszyć powieką,
    brak czasu nie jest twoim głównym zmartwieniem”. "
  • esmeralda_2 15.01.10, 20:34
    szczecin.gazeta.pl/szczecin/51,34959,7455241.html?i=0
    ..
    dwa razy więcej od obecnego prezydenta.

    --
    " „kiedy jesteś całkowicie sparaliżowany i nie możesz nawet poruszyć powieką,
    brak czasu nie jest twoim głównym zmartwieniem”. "
  • Gość: czy-telniczka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.10, 01:03
    esmeralda_2 napisała:

    > szczecin.gazeta.pl/szczecin/51,34959,7455241.html?i=0
    > ..
    > dwa razy więcej od obecnego prezydenta.

    -----------
    Dzisiaj przed chwilą przeczytałam poraz pierwszy wszystkie
    wypowiedzi forum.

    Krótko pisząc - są super sprawa i zabawa.

    Warto iść dalej taką drogą.
    To Forum jest ponad.

    Opisany sposób sprawowania funkcji i prezydenta bezpart.
    może stać "matrycą" do powielania a w urzędzie do nauki.
  • whiteostatnimohikanin 20.01.10, 10:15
    wybierzmy właściwą drogę
  • sobiepan1 15.01.10, 20:43
    Jednak pewne ryzyko istnieje. Krzystek jako kandydat, też był bezpartyjny. Dopiero po wygraniu się zeszm...
    --
    Sobiepan
    ...jestem sobie panem; wójtem, plebanem...
  • Gość: bolek IP: *.chello.pl 20.01.10, 10:49
    Już w Urzędzie Wojewódzkim dał się poznać, moja koleżanka o pewnych sprawach mi
    powiedziała, dlatego na niego nie głosowałem, tylko może wtedy mało kto coś na
    ten temat wiedział.
  • Gość: czy-telniczka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.10, 15:01
    Gość portalu: bolek napisał(a):

    > Już w Urzędzie Wojewódzkim dał się poznać, moja koleżanka o pewnych sprawach mi
    > powiedziała, dlatego na niego nie głosowałem,

    ------------
    Czy Andereas też był pracownikiem UW o kim mowa pisana?
  • esmeralda_2 08.02.10, 08:28
    Gość portalu: czy-telniczka napisał(a):
    > Czy Andereas też był pracownikiem UW?
    ......
    nic na ten temat Andreas nie mówił, nie przypominam sobie,a czy to ważne jest
    czy kandydat na prezydenta powinien wcześniej pracować w urzędzie jakimkolwiek?

    --
    " „kiedy jesteś całkowicie sparaliżowany i nie możesz nawet poruszyć powieką,
    brak czasu nie jest twoim głównym zmartwieniem”. "
  • Gość: czy-telniczka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.10, 14:11
    esmeralda_2 napisała:

    > a czy to ważne jest czy kandydat na prezydenta powinien
    wcześniej pracować w urzędzie jakimkolwiek?
    -------
    To nie jest ważne dla merytorycznej oceny kandydata - a może być pomocne.

    Jeśli ktoś wcześniej poznał mechanizmy działania instyt. publicznych
    a i nie został "skażony" urzedniczą mentalnością to może być punktem odniesienia
    w wyborze - dla działania i organizacji pracy - tak myślę.

    Forumowy kandydat pisał też że 20 lat prowadzi własną działalność
    gospod. - a to z kolei daje niezależność i duże doświadczenie.

    A jeśli aktywnie uczestniczy w ocenie bieżacej działalności - podpowiada
    sugeruje i gdy trzeba krytykuje -jest emocjonalnie związany z miastem.

    Interesuje się miastem jako całością - jednego organizmu.

    Obserwuje i reaguje gdy widzi zagrożenia - właściwe funkcjonowanie
    miasta i "pilnowanie" budżetu - a to rola prezydenta i radnych.






  • andreas.007 09.02.10, 15:14
    nie byłem nigdy pracownikiem żadnego urzędu...
    ale nie wiem czy to powinno być jakimś kryterium.
    Być może będąc miałby kandydat rozeznanie w systemie,
    ale prawda jest, ze mógłby być skazony stygmatem biurka!

    Człowiek spoza, a najlepiej biznesmen mógłby
    próbować reformowac system by moc szybciej reagować -
    dajmy na to śnieg obecny...
    w Krakowie zareagowali szybciej wydano dużo pieniędzy
    na odsniezenie miasta, a Szczecin dopiero dziś jest po przetargu
    na dodatkowe odsniezanie - zbyt późno!
    Dobrze, ze zareagowano, ale powinno to stać się miesiąc wcześniej!
    Teraz należy przyjrzeć się jak to zrobiono w Krakowie,
    a potem spróbować wprowadzić ścieżkę pozwalająca i w Szczecinie
    na taka szybka reakcje, bo tu nie ma czasu!

    Osoba prowadząca firmę mała czy duża musi szybko reagować,
    a przede wszystkim wyciągać wnioski i usuwać problemy!

    --
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=44789

    Pesymista, to dobrze poinformowany optymista.
    Prawo Murphy'ego.
  • konspirant.0 09.02.10, 16:05
    czas na zaplecze

    --
    Żadna sprawa nie jest przegrana, jeśli choć jeden głupiec o nią walczy


    "...Kiedy przyszli po mnie, nikt nie protestował. Nikogo już nie było"
  • Gość: czy-telniczka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.10, 19:49
    andreas.007 napisał:

    > nie byłem nigdy pracownikiem żadnego urzędu...

    > Być może będąc miałby kandydat rozeznanie w systemie,
    > ale prawda jest, ze mógłby być skazony stygmatem biurka!

    Czyli wiem wiecej.

    > ale nie wiem czy to powinno być jakimś kryterium.

    To nie kryterium - własciwe odbieranie samorządu przez forum.

    > ale prawda jest, ze mógłby być skażony stygmatem biurka!

    Twierdzę że po latach takiej i tylko takiej pracy - to jest raczej
    nieuniknione a w adninistracji jedn. budżetowch lub tym podobnych.

    Doświadczyłam osobiście gdy po latach - obserwuję pierwszą
    urzedniczą pracę i osoby tam jeszcze pracujące - zatrzymany świat.

    Odnoszę wrażenie że - transformacja ustrojowa ominęła - niektóre
    instytucje bo w jednostkach budżetowych wiele zmian nie zauważyłam.

    > Człowiek spoza, a najlepiej biznesmen mógłby
    > próbować reformowac system by moc szybciej reagować -
    > dajmy na to śnieg obecny...

    Może to sa nawyki dziedziczone z pokolenia na pokolenie i dlatego
    np. trudno zrozumieć jest wtedy kategorie myślenia-przewidywania
    w pracy i sposobu realizacji jako efektu całości - gdy widac ułamek.

    > Osoba prowadząca firmę mała czy duża musi szybko reagować,
    > a przede wszystkim wyciągać wnioski i usuwać problemy!

    Praca w biurze nużyła-ograniczała mnie i świadomie z niej
    zrezygnowałam na rzecz samodzielnej działalności gospodarcej.
    I dlatego podzielam sposób oceny prezydenta i roli samorządu.

    Osoba z samodzielnym doświadczeniem prowadzenia firmy z etyką w zawodzie zawsze
    bedzie potrzebna-pomocna zarządzaniu w tego typu instytucjach.

    Z kolei obecnie często progiem-ograniczeniem dla współpracy staje się
    "apolityczność" wielu dobrych-doświadczonych ludzi w małym biznesie.
  • andreas.007 12.03.10, 10:55
    gdybym został prezydentem, to oswiadczylbym,
    ze miasto to nie firma!

    Miasto tylko zarządza mieniem i pieniędzmi mieszkańców
    tak by własnie mieszkańcom w tym mieście żyło się dobrze!

    Jest to służba, dbanie o powierzone mienie i pieniądze,
    które kazdy zarzad i radni musza w interesie mieszkańców.

    To nie jest firma, to nie jest biznes,
    bo pieniądze dostaje urząd w dobrej wierze od mieszkańców,
    a nie ma prowadzić komercyjnej działalności, lecz stwarzać warunki,
    korzystne warunki by mieszkańcy zarabiali!

    Gdy mieszkańcy bedą się bogacic to wówczas
    powstają potrzeby wyższego rzędu, które można
    zaspokajac wtedy...

    Gdybym był prezydentem to nie wytoczylbym soraw sądowych
    przeciwko mieszkańcom, którzy wykupili mieszkania z bonifikata
    a potem je sprzedali tym, którzy o nie zadbali...
    remontujac lokal i kamienice!

    Raczej bym im podziękował, bo miasto staje się pirkniejsze,
    a ludziom żyje się lepiej...



    --
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=44789

    Pesymista, to dobrze poinformowany optymista.
    Prawo Murphy'ego.
  • Gość: czy-telniczka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.10, 14:22
    andreas.007 napisał:

    > gdybym został prezydentem, to oswiadczylbym,
    > ze miasto to nie firma!
    >
    > Miasto tylko zarządza mieniem i pieniędzmi mieszkańców
    > tak by własnie mieszkańcom w tym mieście żyło się dobrze!

    ---------
    Ja na starcie nakręcam ZEGAR "@"

    Z doświadczenia pozwolę sobie i pochwalę się że dotychczas celnie wskazywałam
    osoby dla sprawania funkcji np. zarządzania mieniem wspólnym.
    Może dlatego że od dziecka obserwowałam ten świat.

    A efekty ich pracy i zarządzania - stały się powodem dla szacunku do osoby
    i uznania u pracobiorców - współpracowników i użytkowników majątku powierzonego itd.
  • swarozyc 12.03.10, 14:31
    Gość portalu: czy-telniczka napisał(a):
    Z doświadczenia pozwolę sobie i pochwalę się że dotychczas celnie
    wskazywałam osoby dla sprawania funkcji np. zarządzania mieniem
    wspólnym. Może dlatego że od dziecka obserwowałam ten świat.
    '''''''''''''''''''''''''''''
    Znowu bredzisz kobieto...


    --
    Bad sound kills good music!
    Możliwość zalogowania się została zablokowana. Powód: antysemityzm.
    Wniosek o zniesienie blokady prosimy kierować na adres:
    abuse@gazeta.pl.
  • Gość: czy-telniczka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.10, 15:30
    swarozyc napisał:

    > Znowu bredzisz kobieto...
    to jest moje naturalne prawo i nikt nie może mi go zabrać :)

    czyżby konkurencja odezwała się ?
  • Gość: jan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.10, 14:32
    sami spojrzcie tnij.org/f3v4 brak mi slow
  • winylek 26.03.10, 16:33
    jest następny kandydat
  • q.mildyn 30.03.10, 09:20
    to co startujesz Andy?
  • Gość: czy-telniczka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.10, 12:25
    q.mildyn napisał:

    > to co startujesz Andy?

    Jest pytanie? - ale bez deklaracji pytającego na tak/nie.

    Jeśli forumowy kandydat zastanawia się (nad) a obserwuje i ocenia
    obecne poczynania prezydenta i żle też jemu nie życzy - to?
  • andreas.007 30.03.10, 12:40
    Drodzy moi przyjaciele, bo uważam,
    ze nawet ci którzy nie zgadzają się ze mną
    przecież nie życzą mi zle, lecz dobrze!

    Już w tym wątku wyjasnialem - potraktowalem ten wątek,
    jako nasza próbę określenia jakiego prezydenta oczekujemy,
    zgodziłem się być fantomem do ubierania
    w stroje jakie uważamy za najlepsze... dla prezydenta!

    Nie mam odpowiednich kwalifikacji ani ambicji,
    by poważnie myśleć o kandydowaniu...

    Przyznam się jednak, ze w obecnej sytuacji na rynku kandydatów
    smiem twierdzić, ze nie byłbym bez szans -
    ale to nie w wyniku moich kwalifikacji,
    ale słabości innych i zadymie wokół urzędu prezydenta,
    który czy to świadomie czy nie się robi.

    Chciałbym by naszym miastem, moim miastem zarzadzaly osoby,
    które potrafilyby stworzyć tu dobre warunki życia,
    zarabiania i cieszenia się nasza tu obecnością,
    bo jesteśmy tu tylko chwilke!

    Wprawdzie w szkołach i na studiach zawsze byłem gospodarzem klasy...
    ale to chyba nie są wystarczające kwalifikacje
    do zarządzania aglomeracja miejska...
    ;)

    Ludzi mądrych, inteligentnych, doświadczonym
    w naszym mieście nie brakuje
    do tej pory nie glosowalem -
    tym razem zagłosuje.

    Jeżeli kogoś zawiodlem to przepraszam,
    przecież to był żart chyba.

    Na pewno wybierzemy dobrego prezydenta.





    --
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=44789

    Pesymista, to dobrze poinformowany optymista.
    Prawo Murphy'ego.
  • Gość: czy-telniczka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.10, 13:25

    andreas.007 napisał:

    > Przyznam się jednak, ze w obecnej sytuacji na rynku kandydatów
    > smiem twierdzić, ze nie byłbym bez szans -

    Czy można wiedzieć - jakie kwalifikacje są nieodpowiednie dla prezydenta?

    > Chciałbym by naszym miastem, moim miastem zarzadzaly osoby,
    > które potrafilyby stworzyć tu dobre warunki życia,

    > Wprawdzie w szkołach i na studiach zawsze byłem gospodarzem klasy...
    > ale to chyba nie są wystarczające kwalifikacje
    > do zarządzania aglomeracja miejska...

    Jeśli to był zawsze wybór i propozycja klasy/grupy - a to oznacza że ma?

    > do tej pory nie glosowalem -
    > tym razem zagłosuje.

    To oznacza że forum. nie miał kandydata dla oddania głosu? - czy inny powód?
    Czy inna forma współpracy w samorządzie - jest możliwa?






  • Gość: ? IP: 62.69.221.* 30.03.10, 14:14
    > Ludzi mądrych, inteligentnych, doświadczonym
    > w naszym mieście nie brakuje
    > do tej pory nie glosowalem -
    > tym razem zagłosuje.
    >
    > Jeżeli kogoś zawiodlem to przepraszam,
    > przecież to był żart chyba.
    >
    > Na pewno wybierzemy dobrego prezydenta.
    >
    >
    patrząc na kandydatów, jakoś takich NIE WIDAĆ
    ratujmy nasze miasto !!!
    gdzie ten DOBRY kandydat ?
  • rolandherndon 07.08.19, 13:31
    www.dumps4prep.com/Professional-Data-Engineer-dumps-questions.html

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka