Około sześciu lat temu, ściana kominowa w moim domu zaczęła cuchnąć sadzą.
Wyeliminowało to dwa pomieszczenia w moim domu.
Skułem więc tynk cegły i zaprawa pomiędzy nimi wyglądały dobrze, zatynkowałem
od nowa z dodatkiem szkła wodnego na to dwie folie PE i wszystko przykryłem
karton-gipsem.
Było dobrze cztery lata.
Aktualnie ściana śmierdzi bardzo intensywnie.
Proszę o pomoc co mogę zrobić aby pozbyć się problemu nie rozbierając komina.
Palę węglem i drzewem więc rura z kwasówki lub ceramika nic nie dadzą bo
ściana jest tym przesiąknięta.
Proszę jeśli się ktoś spotkał z materiałem którym mógłbym pokryć tę ścianę,
może na bazie jakiejś gumy lub żywicy.
Ważne aby nie przepuszczała powietrza czyli żadnych zapachów.
No i była odporna na wahania temperatury.
Będę bardzo wdzięczny za pomoc bo nie wiem co robić.
Z góry dziękuję za wszelki głos w dyskusji.
pozdrawiam
darek
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.